Dodaj do ulubionych

Lalka do karmienia piersią

19.11.12, 09:51
Słyszałyście o niej?
Jestem ciekawa Waszego zdania, bo zabawka wzbudza sporo kontrowersji i zastanawiam się, jakie są Wasze odczucia?
Do lalki dołączony jest śliniaczek z kwiatkami w miejscu piersi, dziewczynka przystawia lalę do kwiatków i "karmi", lala płacze, jeśli chce by przystawić ją do drugiej "piersi", a po karmieniu oczekuje odbicia.
Zastanawiam się, czy rację mają ci, którzy piszą, że to już przesada, czy może jednak ci, którzy uważają, ze to naturalne, że małe dzieci chcą naśladować dorosłych, bawią się "w mamę" i naśladowanie naturalnych zachowań nie jest niczym dziwacznym czy obrzydliwym?
tu link do filmiku:
www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=KupsmQDdgVE
Pozdrawiam,
Karolina
Edytor zaawansowany
  • broceliande 19.11.12, 10:03
    Mnie się podoba. Byłam kiedyś na forum o długim karmieniu i tam się oburzałyśmy, że do lalek-niemowląt zawsze jest dołączona butelka.

    A tam przesada. Miałam siusiającą lalkę z penisem, a jednocześnie nowonarodzonego rata (to był prezent "od niego"), córeczka może 'karmić" lalkę, jak jej mama następe dziecko.
    Chociaż przesada to dla mnie te lalki wyglądające jak noworodki.

    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • mifel 19.11.12, 17:06
    broceliande napisała:
    aaa
    > Mnie się podoba. Byłam kiedyś na forum o długim karmieniu i tam się oburzałyśmy
    > , że do lalek-niemowląt zawsze jest dołączona butelka.
    >
    > A tam przesada. Miałam siusiającą lalkę z penisem, a jednocześnie nowonarodzone
    > go rata (to był prezent "od niego"), córeczka może 'karmić" lalkę, jak jej mama
    > następe dziecko.
    > Chociaż przesada to dla mnie te lalki wyglądające jak noworodki.
    >
  • czar_bajry 20.11.12, 00:22
    ok zacytowałaś w całości to co napisała broceliande ale gdzie Twoje zdanie?
  • annajustyna 29.11.12, 16:20
    Przeciez napisala: aaa?
  • eilian 19.11.12, 10:03
    Jestem zniesmaczona.
  • jematkajakichmalo 19.11.12, 10:05
    Ja tez mam jakies dziwne odczucia...
  • mika_p 19.11.12, 10:05
    Idiotyzm.
    Każdą lalke można nakarmić piersią wink
    I każda lalka z bajerami powinna oczekiwać odbicia.

    BTW, moja córka w wieku przedszkolnym nie miała pojęcia w ogóle, ze istnieje takie zjawisko jak karmienie piersią, choć sama była karmiona półtora roku. Ot, wzorce do naśladowania wokół niej były butelkowe. A że sama z siwbie się lalkami nie bawiła, bobasa nie miała w ogóle, to dopiero jak mi opowiedziała o zabawie przedszkolnej, załapałam, że została zindoktrynowana przez wrażą frakcję tongue_out

    --
    http://img25.imageshack.us/img25/9809/errormr.jpg
  • broceliande 19.11.12, 10:10
    He he he, a ja czasem wpadam w sentymentalny nastrój i syn wie, że był karmony piersią.
    Nawet go filmikiem potraktowaliśmy ostatnio.

    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • czar_bajry 20.11.12, 00:23
    Nawet go filmikiem potraktowaliśmy ostatnio.

    Można wiedzieć w jakim celu????
  • nangaparbat3 19.11.12, 10:14
    Nie widziala na zdjeciach, że ja karmiłaś?
    --
    "Może to było nie na e-matce, a np. na wychowaniu albo starszym dziecku: wytłumaczono mi, że reagowanie na to, że ktoś na ulicy zasłabł, albo został napadnięty, jest niezgodne z psychologią społeczną". Srebrnarybka
  • mika_p 19.11.12, 10:19
    No własnie nie, zdjęcia z karmienia mam w osobistym katalogu, a nie w takim, gdzie wszystkie zdjęcia, nie chciałam, żeby trafiły przypadkiem pod niewlaściwe oko, jak się zagapię i będę klikać, zeby coś komus pokazać. Więc ona też ich nie widziała, jak jej pokazywalam fotki z czasow, kiedy byla malutka.
    A poza tym, nie przyszło mi to do glowy, że nie wie o takiej naturalnej rzeczy big_grin

    --
    Siedział uczepiony brzucha czarnego, który swoją ponurą urodą przypomina istnego diabła
  • nangaparbat3 19.11.12, 10:26
    Ale masz sygnaturke, jejku!
    --
    "O Boże, gdzie lokujesz talenta!"
  • triss_merigold6 19.11.12, 10:09
    IMo zbyt naturalistyczne.
  • nangaparbat3 19.11.12, 10:11
    Moja corka bawila się i w karmienie piersią (miala niecale dwa lata) i w rodzenie dziecka (miala cztery lata: "Mamusiu, musze ci oś powiedzieć" - "Tak?" - "Bedę miala dziecko" - "Cudownie! Pomoc ci przy porodzie?" - "Nie, poradzę sobie". Szła do swojego pokoju, wolno mi bylo wejść po paru minutach, lezala na lózku z lalą przytuloną, i kolejny rytualny dialog: "Och, jakiego ślicznego pani ma dzidziusia!" - Usmiech - "A to dziewczynka czy chlopczyk?" - Uśmiech, tkliwość, duma: "Dziewczynka" - "A jak sie nazywa?" - rozpływa sie ze szczęścia i mowi, jakby zdradzala najcudowniejszą tajemnicę: Ania. Wracam do kuchni, po chwili przychodzi i mowi: Mamusiu, muszę ci cos powiedzieć - Tak? - Znowu jestem w ciąży!)

    Więc ja jestem jak najbardziej za, ale za tym, zeby sie dzieci bawily w to co zechcą, żeby nie robic tego za nie, nie narzucać - zwykła lalka zrobi to, co dziecko wymyśli, co samo zechce, wszystkie te cyrki z bekaniem wydaja mi sie przesadą, a fartuszek z kwiatkami mnie brzydzi (niech przylozy lalke do cycuszka po prostu, moja corka tak robiła, nie rozbierala sie do tego, ale gdyby nawet, nie widziałabym problemu, natomiast te kwiatki to jakis szczyt hipokryzji).
    --
    "Może to było nie na e-matce, a np. na wychowaniu albo starszym dziecku: wytłumaczono mi, że reagowanie na to, że ktoś na ulicy zasłabł, albo został napadnięty, jest niezgodne z psychologią społeczną". Srebrnarybka
  • broceliande 19.11.12, 10:18
    Ta poza tematem.
    To jedynaczka? Nadal planuje większą rodzin? Mój syn jedynak mówi, że będzie miał żonę i dzieci. Smutne to trochę.

    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • nangaparbat3 19.11.12, 10:23
    Chce mieć dzieci, na pewno.
    A co "smutne"?
    Jak miała jakieś 6-7 lat narysowala komiks Dzieciarniokielbasa. Pani zaszla w ciażę i brzuch jej urosl, że trzeba bylo sciane rozebrać, bo w drzwiach sie nie jej mieścila. Potem rodzila chyba dziesięcioraczki. Na ostatniej kartce byla ona, jak włosy stają jej dęba, wyskakuje ze szpilek i wrzeszczy: Łaaaaaaaa!!!!!!!!
    Niestety komiks zaginąl, nie mogę sobie tego darować.
    --
    "O Boże, gdzie lokujesz talenta!"
  • broceliande 19.11.12, 10:27
    Mój syn żałuje, że nie ma rodzeństwa, po prostu widzę to.
    Uwielbia "Dziennik cwaniaczka", książki i filmy, także "Rodzinkę.pl". Wciąga mnie w dyskusje, co by było, gdyby miał starszego brata, był starszym bratem, takie rzeczy.

    Ja zbieram komiksy. Głównie podróże na bezludne wyspy, wyskakiwanie z helikoptera, ale ucięte głowy nadziane na pale też były.

    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • nangaparbat3 19.11.12, 10:32
    Tez zbieram, mam tony, ale tego wlasnie nie .
    Moja corka ma rodzeństwo - jej tata sie postarał, ostatecznie zamieszkał z jeszcze inna panią.
    W każdym razie ma brata i siostrę, duzo mlodszych, wszyscy są do siebie podobni, i bardzo do siebie przywiązani. Też dzieki macosze smile
    --
    "Może to było nie na e-matce, a np. na wychowaniu albo starszym dziecku: wytłumaczono mi, że reagowanie na to, że ktoś na ulicy zasłabł, albo został napadnięty, jest niezgodne z psychologią społeczną". Srebrnarybka
  • broceliande 19.11.12, 10:35
    Aha, no cóż, ja chyba wolałabym nie...
    Ma siostry cioteczne, niestety mieszkają daleko. No i zauważył, że większość dzieci w klasie ma rodzeństwo.
    Czuję się odpowiedzialna za takie smutkisad

    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • nangaparbat3 19.11.12, 11:03
    Daj spokój.
    Gdyby mial rodzeństwo, miałby smutki, że ma brata czy siostrę.
    W ogole co rodzic nie zrobi, to źle.
    --
    "O Boże, gdzie lokujesz talenta!"
  • to_ja_tola 19.11.12, 11:48
    broceliande napisała:

    > Aha, no cóż, ja chyba wolałabym nie...
    > Ma siostry cioteczne, niestety mieszkają daleko. No i zauważył, że większość dz
    > ieci w klasie ma rodzeństwo.
    > Czuję się odpowiedzialna za takie smutkisad
    >


    Mojej szwagierki córka...jedynaczka po prostu szaleje z tęskonoty za moimi chłopakami.Się nie dziwię,bo mieszka z mamą i dziadkami i prababcią.Więc...Poza tym dla mamusi najważniejsza jest kasa,więc spędza więcej czasu pracy niż z dzieckiem.A dziecko nie ma w mieszkaniu prawie żadnych zabawe,bo dziadek"nie chce miec bałaganu"uncertain
    Mieszkamy daleko,ale widze jak młoda tryska szczęściem kiedy my przyjeżdżamy.Poza tym brak jej tez ojca co zawsze widać bo potrafi dłuuugo siedziec na kolanach mojego męża i sie przytulac do niego.
  • woman_in_love 19.11.12, 12:47
  • to_ja_tola 19.11.12, 17:31
    albo ja jestem nie do końca albo ty...Dziecko po prostu potrzebuje ojca.a ty jakiś durne komentarz dajesz?uncertain
  • broceliande 19.11.12, 18:03
    Syn ma nas oboje i poświęcamy mu dużo czasu - pracujemy w domu - ale rodzice to nie zawsze takie fajne towarzystwo.
    Tej dziewczynce chyba przede wszystkim brakuje taty, rodzeństwo to jednak taka dalsza potrzeba, chyba?..
    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • aneta-skarpeta 19.11.12, 11:49
    mój syn tez bardzo by chciał rodzenstwo, nawet siostre by jakoś zniósł, choc jak podkreśla kosztowałoby go to wiele poswięcenia.
    natomias dzi miec nie chce, zony tez, bo dziewczyny są strasznie glupie i w ogole bez sensu
    --
    mój blog o filcowaniu, drutach, starociach, wnętrzach i ciastkachwink
    szopinistka.blogspot.com
  • aneta-skarpeta 19.11.12, 10:23
    moj syn mial faze, ze wsadzał piłke pod koszulkę, chodził w ciazy, kucał, wypychał pilke i mówił- ooo urodziłem piłkę!

    wink
    --
    mój blog o filcowaniu, drutach, starociach, wnętrzach i ciastkachwink
    szopinistka.blogspot.com
  • nangaparbat3 19.11.12, 10:27
    Cudne smile
    --
    "O Boże, gdzie lokujesz talenta!"
  • aneta-skarpeta 19.11.12, 10:13
    mój syn butelkowy, w zasadzie od 2 miesiaca wie ze dzieci karmi sie piersią, bo jak juz stał sie swiadomy to widział- teraz tez widuje i ani go to nie ziębi, ani nie grzeje. wie ze dzieci sie karmi i tak i tak.

    dla mnie taka lalka to wyciaganie pieniedzy, bo kazdą lalkę mozna przystawic do piersi
    --
    mój blog o filcowaniu, drutach, starociach, wnętrzach i ciastkachwink
    szopinistka.blogspot.com
  • triss_merigold6 19.11.12, 10:15
    Ano. Mój syn widział jak karmię młodszą i poza czysto technicznymi aspektami ani go to grzało ani ziębiło.
  • to_ja_tola 19.11.12, 11:51
    triss_merigold6 napisała:

    > Ano. Mój syn widział jak karmię młodszą i poza czysto technicznymi aspektami an
    > i go to grzało ani ziębiło.


    Mój starszy tak samo....Widział zdj jak ja jego KP...uważa to za rzecz naturalną.Ciocie też widział jak karmiły swoje dzieci.
  • lucysienna 19.11.12, 10:17
    Przypominanie od małego, gdzie twoje miejsce i do czego jesteście stworzone? Kolejny objaw szowinizmu? Przynajmniej niesmaczne.
  • triss_merigold6 19.11.12, 10:20
    Ooo feministkom wali już do tego stopnia, że czysto biologiczne cechy i zachowania uważają za objaw szowinizmu?
  • helufpi 19.11.12, 11:38
    > Ooo feministkom wali już do tego stopnia
    To przekonanie, że rodzenie i karmienie dzieci jest czymś niskim/obrzydliwym/godnym pogardy to zdecydowanie nie feminizm, a wręcz przeciwnie, głęboki mizogynizm.

    A jeśli chodzi o zabawki to wolę mniej dosłowne.
  • ashraf 19.11.12, 12:47
    Mysle, ze mezczyznom powinno sie przymusowo podawac jakies hormonalne mieszanki, co by tez mogli cyckiem karmic. Jak rownosc to rownosc wink) Albo przynajmniej wprowadzic ustawowy nakaz karmienia butelka, zeby dzieci przypadkiem nie kojarzyly piersi z karmieniem.
  • nangaparbat3 19.11.12, 19:53
    Co najmniej trzech męzczyzn zwierzalo mi się, że okropnie zadzdrościli żonom karmienia, tak bliskiej relacji z dzieckiem.
    --
    "O Boże, gdzie lokujesz talenta!"
  • sueellen 19.11.12, 10:16
    Kolejny gadżet. Ostatnio doszlam do wniosku, że dziecko zabawek nie potrzebuje, a najlepsze zabawki są zrobione z przedmiotów codziennego użytku przyprawione wyobraźnią. Moja Mloda ma furę zabawek i rzadko się nimi bawi. Ile taka dziewczynka będzie karmić tę lalę? Kilka razy? A potem pójdzie w kąt.
    --
    http://www.abotak.com/images/banner.gif
  • kikimora78 19.11.12, 10:31
    Ja "karmilam piersia" moje lalki.
    A teraz patologicznie karmie córeczkę już rok, i do tego - ku zgrozie pielęgniarek środowiskowych - w nocy również. I pomimo, że pracuję nie zanosi się na odstawienie. Wiec może mnie te karmienie lalek tak "skrzywiło" big_grin

    Chociaż ten stanik z kwiatkami bym odpuściła.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hdv14r9lu.png
  • wpak 19.11.12, 11:33
    Obrzydliwe, jak samo karmienie.
  • kikimora78 19.11.12, 11:42
    co nie? głodzenie jest zdecydowanie bardziej estetyczne...

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hdv14r9lu.png
  • aneta-skarpeta 19.11.12, 11:44
    generalnie zycie, ciało ludzkie jest obrzydliwe
    wydzieliny, wydalanie, marszczenie się, nie daj bog czlowiek sie rozchoruje- obrzydlistwo;P
    --
    mój blog o filcowaniu, drutach, starociach, wnętrzach i ciastkachwink
    szopinistka.blogspot.com
  • to_ja_tola 19.11.12, 11:53
    a co do lalki?No nie wiem czy zdecydowała bym sie kupić taką...Każdą inną lalkę można "przystosować" do KPwink

    Jakaś dziwna...I ten faruszek z kwiatkami?Myslałam,że młoda w filmiku zakłada sztuczne piersibig_grin
  • wpak 19.11.12, 11:57
    aneta-skarpeta napisała:

    > generalnie zycie, ciało ludzkie jest obrzydliwe
    > wydzieliny, wydalanie, marszczenie się, nie daj bog czlowiek sie rozchoruje- ob
    > rzydlistwo;P

    kikimora78 napisała:

    > co nie? głodzenie jest zdecydowanie bardziej estetyczne...
    >

    kto nie jest z nami jest przeciw nam? Nie wolno myśleć inaczej? pytanie było - jakie są Wasze odczucia? I ja napisałam jakie jest moje i tyle..Wam nie zabraniam mieć innego i to nas różni
  • nangaparbat3 19.11.12, 19:55
    Moje odczucia są takie, ze boje sie ludzi, którzy na widok karmiacej matki reagują obrzydzeniem.
    --
    "Może to było nie na e-matce, a np. na wychowaniu albo starszym dziecku: wytłumaczono mi, że reagowanie na to, że ktoś na ulicy zasłabł, albo został napadnięty, jest niezgodne z psychologią społeczną". Srebrnarybka
  • czarnaalineczka 19.11.12, 21:48
    moge sie pod tym podpisac

    --
    Samoloty wtedy nie rozpylają, dlatego mamy w PL lato. Potem zaczynają rozpylać, to coś zasłania słońce, rośliny zamierają, robi się zimno- i mamy zimę. To jest rządzenie pogodą.
    by memphis90
  • anna.vanilla 20.11.12, 06:18
    i ja
  • ashraf 19.11.12, 12:48
    A ciaza dopiero jaka obrzydliwa, fuj!! Tak powaznie piszesz, czy tylko udajesz skrzywiona?
  • mruwa9 19.11.12, 12:16
    to naprawde Redakcja wyskakuje z takimi watkami?
    Bo pytanie traci malo lotnym trollem..
    Ad rem: idiotyzm.
    kazda lalke mozna "nakarmic piersia". I misia. Moje dzieci karmily swoje lalki i misie piersia. Syn tez smile Bo to byl oczywisty i naturalny sposob karmienia niemowlaka, one z kolei nie wiedzialy, co to jest butelka i do czego sluzy.
  • henia04 19.11.12, 12:31
    Popieram, chłopcy też mogą sobie misie karmić piersią. (Tylko teść się strasznie czerwieni wtedy.)
    Filmiku nie oglądałam, nie interesują mnie "wszystkomające" zabawki, wolę proste i wymagające więcej wyobraźni od dziecka i opiekuna. Naturalizmu zabawek nie lubię za daleko posuniętego, bo ciężko jest w pewnym momencie wytłumaczyć dziecu róznicę między naturalistyczną zabawką a rzeczą nie-zabawką. Vide quady dla komunistów, już dorośli stracili poczucie granicy.
  • ledzeppelin3 19.11.12, 12:41
    Wszystkie lalki powinny tak wygladać. Butelki i smoczki dołączane do lalek sa obrzydliwe i są z pewnością wynikiem zmowy firm farmaceutycznych produkujacych mieszanki.
    --
    Karmienie piersią to wspaniałe przeżycie,
    które będę pamiętała przez całe życie.
    Te chwile bliskości wież stworzyły wielką,
    dlatego nie karmiłam nigdy butelką.
  • mamalgosia 19.11.12, 12:42
    Przyznam, że nie rozumiem ideę nakładanego fartuszka. Jak dziewczynka chce "nakarmić lalkę" piersią, to niech ją po prostu przyłoży do własnej piersi i tyle. Oczywiście jest to na niby, ale chyba jednak mniej na niby i bliższe naturze niż nakładanie szmaty z kwiatkami
    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • mamalgosia 19.11.12, 12:42
    idei
    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • hellulah 21.11.12, 14:59
    Bo pod kwiatkami jest jakieś coś to uruchamia sensor w buzi lalki i lalka mamla i sysa.
  • annajustyna 29.11.12, 16:24
    Co?!
  • mama_kotula 19.11.12, 12:58
    Idea fartuszka jest obrzydliwa.

    Jak napisano wyzej, każdą lalkę można karmić piersią. Można karmić lalkę, misia, pluszowego Cthulhu. Po co do tego dodatkowe gadżety? Produkt na bazie oburzenia, że każda lalka funkcyjna sprzedawana jest z butelką i smoczkiem, producenci wykorzystali oburzenie - i pewnie parę nawiedzonych gadżetomaniaczek sie nabierze i zapłaci za tę lalkę ciężką kasę.

    --
    Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
  • alpha.sierra 19.11.12, 13:47
    Skąd masz pluszowego Cthtulu? Chcę, chcę, chcę! big_grin
    --
    I'm allergic to bullshit.
  • mama_kotula 19.11.12, 14:33
    alpha.sierra napisała:

    > Skąd masz pluszowego Cthtulu? Chcę, chcę, chcę! big_grin

    Mam 2 suspicious, bywają co jakis czas np tu:
    www.rebel.pl/product.php/1,1441/17445/Pluszowy-Cthulhu.html
    ale od dłuższego czasu niedostępne, niestety.

    --
    Aspolecznosc pomaga w jasnym myśleniu niezmąconym pierdołami polegajacymi na zaprzataniu sobie glowy tym, w jaki sposob podejść do innych ludzi. © Elza78
  • redheadfreaq 29.11.12, 16:10
    MEGA!!! big_grin
    --
    szukajacperfekcji.blogspot.com/
  • gazeta_mi_placi 19.11.12, 13:00
    Chore.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22n8ribdod7h2cy.png
  • amy.27 19.11.12, 15:27
    ja sama nie wiem, mam mieszane uczucia. Choć nie, mam uczucie ulgi, że z racji płci moje dziecko stawia mnie jedynie przed dylematem wóz strażacki czy koparka smile
  • e-ness 19.11.12, 15:37
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • mifel 19.11.12, 17:06
    test
  • kawka74 19.11.12, 17:19
    Rację mają ci, którzy uważają, że to zwykłe naciąganie. Cóż takiego dolega innym lalkom, że nie można udawać, że karmi się je piersią? Musi być od razu 'specjalna' lalka?
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/lj/ad/lphb/Ywf0dl5Vt68lTJQuzX.jpg
  • makacjam25 19.11.12, 17:59
    Nie jest to dla mnie obrzydliwe, ani dziwaczne, po prostu cos nowego. Moje dziewczyny uwielbiaja lalkowe gdzety typu smoczki, butelki itp... Ale czasem i do cyca przystawiaja lalki, ba, nawet pieski, kotki big_grin
  • wpak 19.11.12, 18:12

    A mnie się podoba odpowiedź na reklamowy tekst firmy:
    thebreastmilkbaby.com Little girls need to learn to breastfeed. Berjuan Toys, the company that has always supported the development of small children by producing interesting, engaging dolls, continues its tradition with the release of this innovative baby doll, The Breast Milk Baby.

    odpowiedź
    "Little girls need to learn to breastfeed." What are you ON!? Little girls do NOT need to learn to breast feed. Little girls need to be little girls. Let them figure this out when they have real babies! I don't have a problem with breast feeding, but it's not a child's activity.
  • hellulah 21.11.12, 15:10
    Sorry, ale częścią "bycia małym chłopcem/dziewczynką" jest rozpracowywanie roli społecznych i genderowych (czyli w sumie też społecznych) związanych z "byciem dużym facetem/kobietą". Zabawy typu make-believe, udawanie/kopiowanie dorosłych są jak najbardziej częścią dzieciństwa. Tak więc odpowiedź jest głupia, because being a little girl entails pretending (in a make-believe play) to be the adult the little girl is not, but aspires to be. Breastfeeding as such is not a child's activity, while pretending to breastfeed most definitely is.
  • jak_matrioszka 19.11.12, 18:43
    Handlowcy juz dawno zauwazyli ze rodzicom da sie wcisnac wszystko, pod warunkiem ze zaapeluje sie do wyzszych wartosci. Zabawki ktore maja w opisie "edukacyjne" sprzedaja sie lepiej, a przeciez zwykly kuchenny kubek i lyzka rowniez maja wartosci edukacyjne: dziecko rozwija motoryke i wyobraznie, a koszt jest o wiele nizszy. Tak samo w przypadku lalki: kazda lalke da sie karmic piersia, faruszek do tego niepotrzebny, ale za "bajer" placi sie ekstra.

    Zastanawiam sie czy nie powinnismy sie cieszyc ze to tylko kwiatki na tym fartuszku, a nie wymiona...
  • peggy_su 19.11.12, 19:00
    Karmienie piersią jest naturalne, zabawy dzieci w karmienie piersia sa naturalne, ale ta zabawka mi sie nie podoba, jest zbyt doslowna.
  • gonia28b 19.11.12, 21:33
    Ani trochę mi się nie podoba...
    Głupi pomysł służący chyba głównie jednak celowi zarobkowemu producentowi zabawek.
    Jak już słusznie zauważyła Mika_p, przewinąć, nakarmić, przytulić można każdą lalkę.
    Małe dziewczynki bawią się tymi lalkami, dla nich jest to zabawa. Do dorosłości, kiedy same będą miały dzieci trochę daleko jeszcze... Poza tym zajmowanie się prawdziwym niemowlęciem, to jednak bardziej codzienna harówa dniami i nocami niż zabawa. I nie można też z góry zakładać sposobu karmienia, nie tylko w dzieciństwie, ale nawet kiedy jest się już w ciąży i spodziewa się tego dziecka - życie weryfikuje dokładnie WSZYSTKO...
    --
    Moje MNIEJ inteligentne Dziecko: ze mną i z Tatusiem
  • ga-ti 20.11.12, 00:01
    Moja córka też karmiła swoje lalki piersią, przykładała do bluzki, a czasem wkładał głowę laki pod bluzkę. Normalne, robiła to, co widziała, czego sama doświadczała (długo ją karmiłam). Pamiętam, jak dostała pierwszą lalkę z butelką i nie wiedziała do czego to jest smile
    Ale takie "fartuszki" to wyciąganie pieniędzy. Młodsze dziecko bawi się najlepiej nieskomplikowaną zabawką, taką którą będzie sie mogło bawić tak, jak samo wymyśli, a starsze pobawi się kilka razy i mu się znudzi.
  • czar_bajry 20.11.12, 00:20
    Jak dla mnie to jest chore. Może jeszcze laka która uczy uprawiania seksu- to przecież też naturalne, może niech będzie lalka którą można urodzić- w końcu to natura...
    a dzieci tak bardzo chcą naśladować dorosłych...
  • hellulah 21.11.12, 14:56
    Wolę zabawki nie narzucające konkretnych procedur, zachowań, pozostawiające pole do wyobraźni i eksperymentów.

    Moja córka była karmiona piersią, wie o tym z opowieści o jej dzieciństwie, widziała swoje zdjęcia z karmienia, podczas rozmów na temat małych dzieci temat karmienia był poruszany itd.. Córka jako mała dziewczynka bawiła się w karmienie, przystawiała lalę jak do karmienia. Lala nawiasem mówiąc zakupiona w komplecie z buteleczką (taki sikający model), także "karmiona" z "butelki".
  • Gość: ja IP: 78.251.14.* 27.11.12, 21:47
    sprawdzam
  • mastori 28.11.12, 21:01
    trst
  • jopowa 28.11.12, 21:26
    Pierwszy raz widze taki wybryk
    --
    wesolych swiat!
  • Gość: frgtre IP: *.internetia.net.pl 29.11.12, 14:44
    fvrwe
  • yenna_m 29.11.12, 16:15
    samo karmienie piersią jest piękne, ale lalka i ten śliniaczek są... obrzydliwe
    za bardzo to dosłowne
    dziewczynka, jeśli chce się pobawić w karmienie piesią, poprostu może każdą lalę przystawić do piersi

    no i dorosła kobieta też nie zakłada piesi na tors wink


    --
    Domowej zapiski domowe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka