Dodaj do ulubionych

Do mieszkanek Trójmiasta

30.11.12, 15:21
Cześć dziewczyny (i niedziewczyny też wink)!
Mój synek miał pech urodzić się dzień przed Wigilią, więc pewnie mniej prezentów, mniej odczucia, że urodziny, to urodziny itd. smile
Na święta jedziemy do Gdańska, chcemy zaprosić kilka znajomych męża z dziećmi (wiek 2-6). no i moje pytanie, jak wyglądają takie urodziny, gdzie można je zorganizować?chodzi o to,żeby nie było zbyt drogo i żeby synek miał frajdę (2 lata). Nie jestem z Polski, byłam raz na takich urodzinach, ale to był piknik. Pomóżcie, please!!!!
Edytor zaawansowany
  • matokk 30.11.12, 15:23
    Aha, opcja w domu, też wchodzi w gre, z tym, że nie będę się czułą dobrze, bo to u teściowej... uncertain Poza tym nie wiem co sie podaje wtedy rodzicom do jedzenia. U mnie w kraju wygląda to zupełnie inaczej.
  • phantomka 30.11.12, 15:28
    To zależy, czy chcesz, żeby to były zorganizowane urodziny, czy chcesz po prostu zabrać dzieciaki na plac zabaw? Różnica jest taka, że w 1 przypadku to już na pewno musisz szukać sali. Są miejsca, gdzie trzeba pół roku wcześniej rezerwować terminsmile
    Dla takiego malca, wybrałabym raczej jakiś kameralny plac zabaw, bo na takim dużym (typu loopy's world) można łatwo zgubić swoich gości.
    Fajne urodziny byly w Fun Parku, to jest w Gemini w Gdyni. Babycafe we Wrzeszczu. Poszukaj sobie w ogóle na trojmiasto.pl Tam z reguły są opinie o placach zabaw.
  • 18lipcowa3 30.11.12, 15:29

    > Mój synek miał pech urodzić się dzień przed Wigilią,

    o matko biedne dziecko że w ogóle miał pech trafic sie matce co tak uwaza

    > Na święta jedziemy do Gdańska, chcemy zaprosić kilka znajomych męża z dziećmi (
    > wiek 2-6). no i moje pytanie, jak wyglądają takie urodziny, gdzie można je zorg
    > anizować?

    Kazde centrum handlowe ma takie place zabaw z organizacja urodzin.
    Przymorze na Obrońców Wybrzeża , Alfa na Kołobrzeskiej , Gal Bałtycka na Grunwaldzkiej, Matarnia - to koło ikea, jak na lotnisko jedziesz.

    Tylko nie wszędzie wpuszczają 2 latki, nawet z rodzicem niestety.
    Mi chyba na Matarni nie wpuściła córki baba , nic nie dało tłumaczenie ze ja wejde z nia.


    --
    ...pamietam jako mloda studentka pociagiem jezdzilam do wroclawia - w okolicach sporo koszar bylo
    i ci zolnierze tez jedzili, jak sie trafil pelen pociag takich smierdzacych onucami i testosteronem , i oni spali z otwartymi gebami i sisiory im staly ....(moofka)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka