• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

W jakim wieku dostałyście pierwszą miesiączkę?

  • 18.12.12, 23:26
    Jak w temacie wątku?
    W jakim dokładnie wieku byłyście?
    Ja 13,5 i okres był mocno bolesny, trwał 10 dni
    Ale nie miałam nigdy bolesnych miesiączek, czasem może pierwszego dnia bolał mnie brzuch ale rzadko.
    Teraz po sześciu latach brania tabsów mam skąpe i zupełnie bezbolesne ciotki, czasem zapominam, że mam miesiączkębig_grin
    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
    Edytor zaawansowany
    • 18.12.12, 23:27
      Nie biorę tabsów juz ponad dwa lata i nie wiem co to okressmile
      --
      żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
    • 18.12.12, 23:32
      Miałam 12, na urodziny dostalam. Moja corka też na urodziny, miala 11.
      --
      "O Boże, gdzie lokujesz talenta!"
      • 18.12.12, 23:35
        Miesiąc przed 12. urodzinami.
    • 18.12.12, 23:42
      13 i bardzo sie ucieszylam bo z niektore kolezanki z klasy juz mialy wiec tez chcialam smile
    • 18.12.12, 23:47
      Pierwszy raz jak mialam ok. 15 lat, drugi rok lub dwa lata pozniej. W sumie do 25 roku zycia mialam okres moze jakies 20 razy, dopiero po pierwszym porodzie uregulowalo mi sie i prawowicie zyskalo miano miesiaczki.
      • 18.12.12, 23:53
        jak_matrioszka napisała:

        > Pierwszy raz jak mialam ok. 15 lat, drugi rok lub dwa lata pozniej. W sumie do
        > 25 roku zycia mialam okres moze jakies 20 razy, dopiero po pierwszym porodzie u
        > regulowalo mi sie i prawowicie zyskalo miano miesiaczki.

        Nie miałaś żadnych problemów z zajściem w ciążę? Leczyłaś się jakoś czy w ogóle nie? Pytam, bo moja córka (za chwilę 15 lat) ma podobne tendencje - miesiączkuje prawie 2 lata, a miesiączek miała może z 5. Wyniki idealne, lekarka nie widzi nic złego, każe po prostu czekać aż się samo wyreguluje. A dla mnie, która miała okres jak w zegarku, miesiąc w miesiąc, to mimo wszystko trochę niepokojące.

        --
        R.
        • 19.12.12, 10:47
          robitussin napisał:

          >Pytam, bo m
          oja córka (za chwilę 15 lat) ma podobne tendencje - miesiączku
          > je prawie 2 lata, a miesiączek miała może z 5. Wyniki idealne, lekarka nie widz
          > i nic złego, każe po prostu czekać aż się samo wyreguluje.

          Tak tak, mi też tak lekarze powtarzali-pierwszy okres w wieku 12 lat, 3 pierwsze miesiączki regularne a potem masakra, krwotoki, bardzo długie, po "kuracji" tabsami brak okresu, bez leków miesiączkowałam nawet co 3 miesiące (okres zawsze wywoływany). Dopiero po 9 latach okazało się że przyczyną jest PCO-miałam problemy z zajściem w ciążę, udało się po 1,5 roku. Po porodzie jest jeszcze gorzej, staram się o kolejne dziecko 2 lata i nic.

          Moim zdaniem zasięgnijcie porady innego lekarza, nie zaszkodzi a nóż okaże się, że jednak jakieś leczenie jest potrzebne.

          --
          http://s10.rimg.info/fbac746481bd60c86b72750f6ff423e7.gif
          • 19.12.12, 22:56
            > Moim zdaniem zasięgnijcie porady innego lekarza, nie zaszkodzi a nóż okaże się,
            > że jednak jakieś leczenie jest potrzebne.

            Robiłam córce wyznaczone badania krwi, w tym hormonów - wszystko jest idealnie w normie. USG, badanie palpacyjne - to samo. Lekarka to najlepsza specjalistka z ginekologii dziewczęcej w Gdyni, więc mam do niej zaufanie. Jeśli pójdę do innego lekarza, zleci mi przecież te same badania, które dadzą te same wyniki. Więc dlaczego miałby postawić inną diagnozę?
            A u Ciebie jak doszło do tego, że wykryto PCO? Miałaś prawidłowe wyniki badań, a mimo to nie zdiagnozowano tej przypadłości?

            --
            R.
            • 27.12.12, 18:00
              Sorki że dopiero dziś odpisuje ale nie zaglądałam tu.

              Ze stwierdzeniem pco to byl u mnie przypadek, tzn w wieku 13 lat bylam na badaniach w klinice w Ligocie, tam w wypisie napisali że jajniki mają wygląd PCO i trzeba to obserwować. Niestety więcej tam nie pojechałam (wtedy był nowy podział na kasy chorych i ja będąc z małopolski musiałabym za to płacić) a moja ówczesna lekarka stwierdziła że to nic złego, zresztą potem po każdym usg, na którym lekarze pisali że jajniki mam drobnopęcherzykowate, mówiła że tak właśnie ma być. Do tego w tamtych czasach miałam problemy z cukrem-nietolerancja glukozy, i z tarczycą-wole. Ale nikt nigdy tego nie powiązał.
              będąc już po ślubie trafilam w gazecie na artykuł o PCO i skojarzyłam fakty, znalazłam nowego lekarza i zaczęło się leczenie.
              Dodam, że wtedy wszystkie hormony też miałam w normie, mam po prostu łagodniejszą postać PCO. jedynym objawem u mnie były nieregularne okresy (czyli problemy z owulacją) i obraz jajników na usg, a potem jak sie okazało to i ta tarczyca i problemy z cukrem.
              --
              http://s2.rimg.info/5ac2da3ca6e82b387c0cf18a909a6f8c.gif
            • 11.05.14, 12:06
              Witam,
              Czy mogłabym poprosić o namiary tej pani ginekolog dziecięcej w Gdyni?moja córcia ma 14 lat i trochę sie martwię
              Pozdrawiam
              Michoco
          • 27.12.12, 11:17
            Z pewnością popieram wizytę również u innego lekarza, zero stresu i przyjmowanie specjlanych preparatów witaminowych. Polecam z tych aptecznych bez rezepty prenatal grip care, oczywiście zdrowa dieta i dużo ruchu też się przyda.
            • 27.12.12, 11:36
              14 z kawalkiem
        • 19.12.12, 14:53
          Ja dluo nie chcialam zajsc w ciaze, niespieszylo mi sie do dziecka w wieku lat 15-25, wiec dobrodziejstwo naturalnej antykoncepcji (plus mozliwosc plywania sie wszystkie dni w miesiacu) bylo mi jak najbardziej na reke. Leczyc sie leczylam, na kontroli ginekolodzy ze wszystkich sil mnie do leczenia namawiali. Dwukrotnie przeszlam cholernie bolesna kuracje hormonalna, ktorej efekty ustawaly rownie szybko jak te miesiaczki ktore mi wracaly bez kuracji. W wieku lat 24 poszlam do ginekologa z pytaniem czy wynalezli juz inna metode regulowania okresu, ale tylko dostalam zjebki, ze jak sie nie chce leczyc jak ona proponuje, to bede bezplodna do konca swoich dni. Wzruszylam ramionami i na kolejna kuracje sie nie zgodzilam, a w miesiac pozniej zaszlam w ciaze - produkcja mi sie wznowila samoistnie, tyle ze doszlo do zaplodnienia i okresu nie doczekalam. Poniewaz nie mialam zadnych mdlosci, brzuch mi nie rosl, a poprawienie sie kondycji wlosow przypisalam wlasnie zaczetej kuracji rycyna i zoltkiem, to udalo mi sie przezyc w nieswiadomosci kilka miesiecy ciazy. I to jest w zasadzie jedyna niedogodnosc, bo kazdy mnie sie potem pytal: a co pomyslalas jak nie dostalas miesiaczki? A ja odpowiadalam: ucieszylam sie, bo byl kwiecien i wiedzialam ze cale lato bede miala luz. Rodzilam we wrzesniu, wiec wyliczenia "z ostatniej miesiaczki" wskazuja ze chodzilam w ciazy jakies 70 tygodni wink
          Po pierwszej ciazy miesiaczki mialam regularne i bardzo do siebie podobne, bez zadnych kuracji czy tabletek. Druga i trzecia ciaza niewiele pod tym wzgledem zmienily.

          Nie prowadzilam badan na szeroka skale, ale wszystkie znane mi kobiety, ktore maja problemy z zajsciem w ciaze, miesiaczkowaly regularniej i zaczynaly wczesniej niz ja. Znam tylko jedna (poza rodzina) o podobnej przypadlosci, zaciazyla bez wiekszych problemow (troche w tym loterii jest, bo trzeba na wznowienie cyklu trafic, ale jak sie ma plan "w ciagu tego roku" a nie "w tym miesiacu" to jest to jak najbardziej do zrealizowania).
          • 19.12.12, 22:58
            Dzięki za obszerną wypowiedź smile
            Bardzo ciekawy przypadek reprezentujesz, ale najwazniejsze, że wszystko gra smile
            --
            R.
            • 20.12.12, 00:34
              A jakie mam dzieki temu "ciekawe" dialogi wink
              Poszlam (w ciazy) do gina, pan mnie zbadal i dowiedziawszy sie ze nie wylapalam poczatku ciazy (wiec nie mam porobionych badan w pierwszym ani drugim trymestrze) puszcza taki tekst:
              - To jaka szkole pani skonczyla, ze sie pani nie zorientowala ze brak miesiaczki moze oznaczac ciaze?
              No to mu odpowiedzialam:
              - Biologie na poziomie podstawowki. Ostatnia miesiaczke mialam w kwietniu zeszlego roku, mamy lipiec. Pan doktor, czlowiek po wyzszych studiach, pewnie bez problemu wyliczy mi teraz termin porodu na podstawie ostatniej miesiaczki?
              Pan doktor chrzaknal, przeprosil, wiecej uwag zadnych nie czynil. Termin porodu pan doktor wyliczyl ma podstawie USG, trzykrotnie, po czym, kiedy przekroczylam wszystkie trzy daty, oznajmil ze "urodzi pani, kiedy pani urodzi". I mial racje, jak juz sie w sobie zebralam, to urodzilam smile
    • 18.12.12, 23:53
      Miałam 9 lat.
      --
      gazeta_mi_placi napisała:Wyglądem, wyglądem. Mimo wszystko nie najważniejszy w życiu,jestem za to ciekaw jak
    • 19.12.12, 00:46
      10,5
      --
      Samoloty wtedy nie rozpylają, dlatego mamy w PL lato. Potem zaczynają rozpylać, to coś zasłania słońce, rośliny zamierają, robi się zimno- i mamy zimę. To jest rządzenie pogodą.
      by memphis90
      • 19.12.12, 00:56
        miałam 15 lat i z tego co pamiętam, większość koleżanek w klasie w tym wieku dostała okres . Jedna to nawet w I klasie szkoły średniej, z ciążą nie miała problemów, dwójka dzieci .
    • 19.12.12, 05:18
      Jakieś niecałe 13 lat i juz się nie mogłam doczekać, bo większość dziewczyn w klasie juz miała.
    • 19.12.12, 05:38
      Miałam 11, najstarsza córka 11, średnia 12, a najmłodsza to się okaże za kilka lat i oby jak najpóźniej, ale z jej budowy wnioskuję, że będzie to 11 lat.
      --
      http://img.1gif.pl/zebra/zebra-1.gif
      • 19.12.12, 14:55
        Z budowy wnioskujesz? Masz na mysli budowe wewnetrzna, jakeis szczegolne rozmieszczenie jajnikow i macicy, czy mowa o budowie widocznej zewnetrznie - kosci?
        • 19.12.12, 16:19
          O budowie zewnętrznej.
          --
          http://img.1gif.pl/zebra/zebra-1.gif
          • 19.12.12, 17:02
            I jaka to budowa?
    • 19.12.12, 06:17
      13 lat i 4 miesiące.
      Bolesnych nigdy nie miałam, tylko trochę pobolewał mnie brzuch tuż przed miesiączką i maksymalnie do 2 dnia jej trwania, ale nie było to nic, co mogłoby mi utrudnić normalne funkcjonowanie. Po urodzeniu pierwszego dziecka w ogóle mnie już nie pobolewa, co czasem jest wkurzające wink, bo nie wiem kiedy dokładnie mogę się spodziewać okresu i czy to nie będzie poza domem, choć raczej zawsze w nocy mnie łapie.
      Tabletek nigdy nie brałam wink). Skąpych nie mam i trwają 7 dni, a kiedyś trwały 5, więc mi się wydłużyły.

      --
      Klara (26.01.2006)
      Staś (14.01.2009)
    • 19.12.12, 08:07
      12,5. Od pierwszego porodu w 14 lat później zupełnie bezbolesne. Do dziś ku memu zdziwieniu regularne jak w zegarku, bez żadnych sensacji.

      --
      "Lepiej być przygotowanym na nic, niż nie być przygotowanym na coś."
    • 19.12.12, 08:28
      Miałam 13 lat, pierwsza to była raczej plamienie. Pozniej bardziej obfite trwające 7-8 dni, cykle dość krótkie co 22-24.
    • 19.12.12, 08:32
      11.
      --
      'do stu,dwustu jestem jeszcze w stanie policzyc. (...)dzwonie do mego faceta,ktory mi powie ile to bedzie 35% z kostki masla.Juz sie wyszkolil by podawac w centymetrach'
    • 19.12.12, 08:46
      12 lat
      --
      On nie jest winny, on jest inny

      Z dzieckiem w Moskwie
    • 19.12.12, 08:52
      też 13,5.
    • 19.12.12, 08:52
      12-13, nie pamietam dokładnie
    • 19.12.12, 09:09
      13 -14, na pewno byłam ostatnia w klasie, więc się ucieszyłam, a koleżanki mnie wyściskały, bo dostałam w szkole. Przez pierwsze 2 lata miałam bardzo bolesne miesiączki, brrr.

      --
      No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
    • 19.12.12, 09:21
      Ja mialam prawie 14 lat jak dostalam.
      Ale pierwszych boli miesiaczkowych dostalam juz rok wczesniej (podobno to sie czasem zdarza na poczatku, ze brzuch boli a okresu nie ma). Pamietam te bole, prawie wymiotowalam. Bylam wtedy na koloniach i akurat na wycieczke jechalismy. Myslalam, ze sie przekrece. Kolezanki mnie uswiadomily, co to za bole. Pierwsze lata okresu to byl bolowy koszmar. Teraz mniej boli ale za to mam pms, migrene przed okresem, wahania nastroju w trakcie i ogolnie sie czuje jakby mi ktos porzadnie przywalil.
    • 19.12.12, 10:24
      12 lat i trzy miesiące. Strasznie płakałam, bo poczułam taka stara wink Pierwsze kilka lat to był dramat: bolesne i bardzo obfite miesiączki.
    • 19.12.12, 10:29
      13 lat, pierwsze były bardzo bolesne.
    • 19.12.12, 10:38
      12 lat, w 6 klasie. Niektore dziewczyny już miały i miałyśmy wtedy okazję pierwszy raz doświadczyć tej licytacji-rywalizacji, która jest tak popularna na forach kobiecych (słynne odpieluchowanie 6miesięcznego niemowlaka wink).
      Ale z drugiej strony - jedna dziewczyna dostała w drugiej klasie, kiedy miałyśmy jakieś, ale raczej mgliste pojęcie o miesiączce. Ona chyba miała wyjątkowo mgliste, bo siedziała i ryczyła w zakrawionej spódnicy. Przysięgłam sobie wtedy, że jeśli będę miec córkę, to opowiem jej co i jak jak tylko pójdzie do szkoły.
      --
      Czytaj REBELYĘ
      • 19.12.12, 11:04
        Moja koleżanka z podstawówki dostała okresu jak miała 7 lat i była przerażona, wczesnie tez miała biust, niefajne dla dziewczynki w tym wieku takie szybkie dojrzewanie, w 7 klasie miała figurę dorosłej kobiety. Ja też swoje córki uświadomię wcześniej.
        Ja pierwszą miesiączkę miałam w wieku 14 lat, następne rok później i dosc obfite. Do urodzenia dzieci miewałam bolesne pierwsze dni jakby mnie ktos tępym nożem kroił, teraz nic nie boli ale pms i zmiany nastroju to i owszem są.
        • 27.12.12, 20:35
          Kurde, 7 to trochę wczesnie.
          Moje dziecko ma 6 lat i też chyba będę musiała ją w końcu uświadomić. Macie pomysł jak?
    • 19.12.12, 10:48
      12-13 i od razu jak w zegarku co miesiac nie liczac ciazybig_grin
      --
      “ taaa szukaj w pewnym wieku faceta nie z odzysku, bez zobowiazan i dzieci. Natrafic mozesz tylko na ultradziwaczne resztki nie nadajace sie na zwiazek bo maja nawyki starokawalerskie i wiecznie marza o krzyzowce Claudii Schiffer z Matka Boska, tuziez sa to geje “by princesswhitewolf
      • 19.12.12, 11:12
        W wieku 15 lat na obozie w górach,wysoko,gdzie tylko strumyk był do umycia się,zimny jak skurczybyksmile
        Umierałam dosłownie z bólu.Okres obfity.
        Do pierwszej ciąży bardzo nieregularny i bolesny.Potem się uregulował.Fakt sa okresy,których kompletnie nie odczuwam,ale to i tak te,które "bolą" to dzień do nocy do tych przed ciążą.Ból uśmierzał tylko tramal.
        --
        Kompromisy na tym właśnie polegają, że najpierw się komuś daje w mordę i zabiera portfel, a potem oddaje się połowę zawartości portfela, żeby już nie krzyczał, że pójdzie na policję.
        • 19.12.12, 11:16
          to_ja_tola napisała:

          > W wieku 15 lat na obozie w górach,wysoko,gdzie tylko strumyk był do umycia się
          > ,zimny jak skurczybyksmile
          > Umierałam dosłownie z bólu.Okres obfity.
          > Do pierwszej ciąży bardzo nieregularny i bolesny.Potem się uregulował.Fakt sa o
          > kresy,których kompletnie nie odczuwam,ale to i tak te,które "bolą" to dzień do
          > nocy do tych przed ciążą.Ból uśmierzał tylko tramal.

          polecam tabletki antykoncepcyjne na bolesne miesiączkismile


          --
          żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
          • 19.12.12, 14:02
            A wyciecia macicy nie polecasz?
          • 20.12.12, 00:05
            miniofilka napisała:


            >
            > polecam tabletki antykoncepcyjne na bolesne miesiączkismile


            o niee,niee dzięęki....miałam tylko sexowstrętwink



            --
            Kompromisy na tym właśnie polegają, że najpierw się komuś daje w mordę i zabiera portfel, a potem oddaje się połowę zawartości portfela, żeby już nie krzyczał, że pójdzie na policję.
            • 20.12.12, 09:01
              to_ja_tola napisała:

              >
              > o niee,niee dzięęki....miałam tylko sexowstrętwink
              >
              może tabsy były źle dobrane?
              bo ja jak brałam to miałam właśnie ochotę na sexsmile

              --
              żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
    • 19.12.12, 11:18
      Miałam 11 lat, dość wcześnie, więc było zaskoczenie, dobrze że w wakacje to było, od początku były obfite i bardzo bolesne, w liceum mdlałam z bólu, dopiero po tabletkach anty trochę przeszło.
      --
      "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce groszkowozielonej|Wzięli z sobą parówki,duży zapas gotówki|I słój miodu z nalepką The Honey". (Edward Lear)
      http://img1.jurko.net/avatar_1410.gif
    • 19.12.12, 11:18
      13, 5 lat- dostalam na kolonii i mialam mega traume, bo nie mialam zadnych podpasek, nic. Musialam isc do pielegniarki. Okres byl bardzo bolesny, choc malo obfity. Mialam zepsuty wyjazd, bo wiekszosc czasu lezalam jak zdechlak w lozku. Gdy po powrocie opowiedzialam mamie o tym, byla bardzo zla na siebie, ze nie pomyslala o ty, zeby mnie jakos zabezpieczyc przed wyjazdem.
      --
      http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
      • 19.12.12, 12:13
        10 lat... Miałam tak bolesne miesiączki że mdlałam z bólu. Dopiero tabsy mi pomogły na te bóle.
    • 19.12.12, 12:17
      Prawie 12 - chyba jakoś we wrześniu. Potem 2 miesiące przerwy, a od tamtego czasu już regularnie, do ok. 33 dni. Na początku bezbolesne, aktualnie bolesne i wyczerpujące.
      --
      szukajacperfekcji.blogspot.com/
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.