• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Test wiedzy - powstanie styczniowe Dodaj do ulubionych

  • 22.01.13, 13:25
    I jak tam?
    U mnie 8/8, nie chwaląc się wink
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13273770,A_co_ty_wiesz_o_powstaniu_styczniowym_.html#BoxSlotII2img
    Zaawansowany formularz
    • 22.01.13, 13:32
      7/8 nie jest źlesmile
    • 22.01.13, 13:32
      4/8, ale prawie wszystko strzelałam.
      Bez bicia przyznaję, że historia nigdy nie była moim konikiem smile
      • 22.01.13, 13:37
        8/8
        --
        Marta
        Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
        DZIECI ROCZNIK 2000
      • 22.01.13, 13:38
        10/10 i jestem zawiedziona latwoscia/oczywistoscia pytan. Co ta za "quiz wiedzy" - same banaly! Ale moze z inspiracji tematem siegne sobie po taka ksiazczyne, ktora kiedys bardzo lubilam - ciekawe czy mi sie wciaz bedzie podobac smile www.empik.com/ballada-o-wzgardliwym-wisielcu-rembek-stanislaw,prod2490096,ksiazka-p
        • 22.01.13, 13:46
          bi_scotti napisała:

          > 10/10

          Przy ośmiu pytaniach? Niezła jesteś smile

          --
          Agnieszka
          • 22.01.13, 21:05
            aguila_negra napisała:

            > bi_scotti napisała:
            >
            > > 10/10
            >
            > Przy ośmiu pytaniach? Niezła jesteś smile
            >

            He he he - zera mi zabraklo, mialo byc 100/100 (%%%) ale niech juz bedzie, ze 2 pytania byly bonus np.
            1. Jaki jest zwiazek miasta Genua z Powstaniem Styczniowym?
            2. Jaka polska wyzsza uczelnie zlikwidowano w ramach restrykcji po-powstaniowych?
            Cheers smile
            • 22.01.13, 21:53
              > 1. Jaki jest zwiazek miasta Genua z Powstaniem Styczniowym?

              chodzi ci o szkołę Mierosławskiego?

              > 2. Jaka polska wyzsza uczelnie zlikwidowano w ramach restrykcji po-powstaniowyc
              > h?

              Jeśli chodzi Ci o UW, to ani to nie był uniwersytet (tylko Szkołą Główna) ani tak na dobry ład go nie zlikwidowano (przemieniono na Carski Uniwersytet Warszawski)

              to tak w kwestii czepiania się wink
              • 23.01.13, 00:13
                ola napisała:


                > Jeśli chodzi Ci o UW, to ani to nie był uniwersytet (tylko Szkołą Główna) ani t
                > ak na dobry ład go nie zlikwidowano (przemieniono na Carski Uniwersytet Warszaw
                > ski)

                Pytalam o wysza uczelnie, nie o uni - swiadomie, jak sie zapewne domyslasz wink Historia Szkoly Glownej Warszawskiej jest troche bardziej skomplikowana - ona sie wylacznie miescila w Palacu Staszica w latach 1862-69 ale nigdy uni nie byla, bo tez nie byla prosta kontynuacja UW tylko jego znikomej czesci (Wydzialu Lekarskiego) ograniczonej do Akademii Medycznej (dokladniej Medyko-Chirurgicznej). Cesarski (badz Carski - w zaleznosci od tego jak tlumaczyc "impieratorskij") UW zaistnial dopiero w 1870 roku gdy juz i Szkoly Glownej Warszawskiej nie bylo, bo ja wlasnie zamknieto w 1869 gdy Powstanie Styczniowe ostatecznie padlo.
                Otwierali, zamykali a studenci i tak zawsze pierwsi do rebelii - nic sie nie zmienia na swiecie i to moze jest nawet optymistyczne wink
    • 22.01.13, 13:38
      7/8 - pomyliłam się w pytaniu o trwanie powstania- jakoś mi kołatało (źle) po głowie, że trwało kilka miesięcy.
    • 22.01.13, 13:39
      6/8 źle zaznaczyłem czas trwania i obszar
    • 22.01.13, 13:40
      U mnie tylko 5/3, ale sama sobie jestem winnna, bo 2 prawidłowe odpowiedzi w ostatniej chwili zamieniłam na - jak sie okazało - nieprawidłowe. Ogólnie rzecz biorąc jak na 21 lat po maturze - nie jest źle.
      --
      Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
    • 22.01.13, 13:44
      8/8.
      Dwa strzeliłam.
    • 22.01.13, 13:45
      Coś tam jeszcze ze szkoły pamiętam - 7/8, rąbnęłam się na skutkach.

      --
      "Esmeralda Kopiec ukończyła protetykę stomatologiczną i świetnie zarabia, bo, jak to ujęła, nagle wszyscy wokół chcą mieć zęby. Ma chłopaka, ale się waha, czy wyjść akurat za niego, bo chciałaby nosić podwójne nazwisko, a on się nazywa Mrówek."
      • 22.01.13, 19:17
        Wszystkie, ale tylko dlatego, ze zgadywałam, co układający miał na myśli - bo np. w pytaniu o czas żadna odpowiedź nie była w pełni poprawna.
        --
        zpopk.blox.pl
        • 22.01.13, 19:26
          7/8 co mnie dziwi, historia w liceum skończyła mi się na listopadowym, a w podstawówce byłam średnio zainteresowana.
    • 22.01.13, 19:33
      8/8
      ale ja jestem historykiem, więc się nie liczę ;0
    • 22.01.13, 19:41
      8/8
      Pytanie bardzo proste.
      Znamienne jest ostatnie, a dokładniej odpowiedź na nie
      "totalna klęska, utracilismy resztki autonomii"
      I my mamy to czcić i być z tego dumni? POwinnismy o tym pamiętać by nigy taka głupota już nie miała miejsca.
      --
      Krejzi:
      Jak widać problemem nie jest tematyka wątków, ale to kto je zakłada.
      zona_mi:
      W pewnej mierze - owszem.
      • 22.01.13, 20:31
        amen
        • 22.01.13, 23:01
          Mimo wszystko mam pewien osobisty sentyment, bo stryjeczny dziadek mojej babci był dowódcą jednego z oddziałów.

          --
          "Esmeralda Kopiec ukończyła protetykę stomatologiczną i świetnie zarabia, bo, jak to ujęła, nagle wszyscy wokół chcą mieć zęby. Ma chłopaka, ale się waha, czy wyjść akurat za niego, bo chciałaby nosić podwójne nazwisko, a on się nazywa Mrówek."
    • 22.01.13, 20:00
      6 na 8

      --
      Wg mnie burdele i agencje to raczej wstydliwe dowody ostatecznej męskiej kapitulacji. Gdy oferta własna jest już tak licha, że można tylko portfelem w śmieciach grzebac szukając jakie spady się trafia. By klasyk Gomory smile
    • 22.01.13, 20:03
      większości polepszyła się - w wyniku powstania zniesiono pańszczyznę na ziemiach środkowej Polski.
      • 22.01.13, 20:33
        Może nie miałaś tego w szkole, więc przytoczę w całości

        Maria Konopnicka "Wolny najmita"

        Wąską ścieżyną, co wije się wstęgą
        Między pólkami jęczmienia i żyta,
        Szedł blady, nędzną odziany siermięgą,
        Wolny najmita.

        I nigdy wyraz nie był dalszym treści,
        Jak w zestawieniu takim urągliwym!
        Nigdy nie było tak głuchej boleści
        W jestestwie żywym!

        Rok ten był ciężki: ulewa smagała
        Srebrnym swym biczem wiosenne zasiewy
        I ziemia we łzach zaledwie wydala
        Słomę a plewy.

        Z chaty, za którą zaległy podatki,
        Wygnany nędzarz nie żegnał nikogo...
        Tylko garść ziemi zawiązał do szmatki
        I poszedł drogą.

        W powietrzu ciche zawisły błękity,
        Echo fujarki spod lasu wschód wita...
        Stanął i otarł łzę połą swej świty,
        Wolny najmita.

        Wolny, bo z więzów, jakimi go przykuł
        Rodzinny zagon, gdzie pot ronił krwawy,
        Już go rozwiązał bezduszny artykuł
        Twardej ustawy...

        Wolny, bo nie miał dać już dzisiaj komu
        Świeżego siana pokosu u żłoba;
        Wolny, bo rzucić mógł dach swego domu,
        Gdy się podoba...

        Wolny, bo nic mu nie cięży na świecie -
        Kosa ta chyba, co zwisła z ramienia,
        I nędzny łachman sukmany na grzbiecie
        I ból istnienia...

        Wolny, bo jego ostatni sierota,
        Co z głodu opuchł na wiosnę, nie żyje...
        Pies nawet stary pozostał u płota
        I z cicha wyje...

        Wolny! - Wszak może iść albo spoczywać,
        Albo kląć z zgrzytem tłumionej rozpaczy,
        Może oszaleć i płakać, i śpiewać -
        Bóg mu przebaczy...

        Może zastygnąć, jak szrony, od chłodu,
        Bić głową w ziemię, jak czynią szaleni...
        Od wschodu słońca do słońca zachodu
        Nic się nie zmieni.

        Ubogi zagon u nędznej twej chatki
        I mokrą łączkę, i mszary, i wrzosy
        Obsadzi urząd... podatki! podatki!
        Ty idź do kosy!

        Idź! idź! Opłatę do kasy wnieść trzeba,
        Choć jedno ziarno wydadzą trzy kłosy
        I choć nie zaznasz przez rok cały chleba...
        Idź, idź do kosy!

        Czegóż on stoi? Wszak wolny, jak płacy?
        Chce - niechaj żyje, a chce - niech umiera!
        Czy się utopi, czy chwyci się pracy,
        Nikt się nie spiera...

        I choćby garścią rwał włosy na głowie,
        Nikt się, co robi, jak żyje, nie spyta...
        Choćby padł trupem, nikt słówka nie powie...
        - Wolny najmita!
        • 22.01.13, 20:44
          pańszczyzna wcale nie była czymś cudownym, tylko to była forma niewolnictwa. Murzynowi w USA też, jak był dobry pan, było często gęsto lepiej w niewoli niż po wyzwoleniu (bo miał gdzie mieszkać, co jeść i opiekę medyczną też miał). Wielu osobom było lepiej w PRL przed 1989 niż teraz i chętnie by zamienili obecną wolność na niewolę PRL-u.
          No i też fakty są takie, że mógł "wolny najmita" jak miliony innych wyjechać do USA albo jak dziesiątki innych do Łodzi. I wielu skorzystało, również dobrowolnie.
          • 22.01.13, 20:50
            ja ci mówię (posługując się cytatem literackim), że sytuacja chłopów po uwłaszczeniu wcale się nie poprawiła (pańszczyznę po prostu zamieniono na czynsze), a ty mi mówisz, że >pańszczyzna wcale nie była czymś cudownym

            czyli, jak to mówią, ja o zupie, ty o d****
            • 22.01.13, 20:58
              ponieważ chłop mógł w ostateczności porzucić ten swój marny ugór i przenieść się gdzieś indziej. Chłop pańszczyźniany nie miał przecież wolności osobistej. Niektórym chłopom się nie polepszyło ale większości tak.
              • 22.01.13, 21:11
                niestety, jakąkolwiek poprawę sytuacji materialnej w zaborze rosyjskim przyniosła dopiero rewolucja przemysłowa i wzrost roli miast, który na tych ziemiach przypadł na lata ok. 1900.
                Zresztą ta poprawa była iluzoryczna, co miedzy innymi zaowocowało rewolucją bolszewicką.
                Oczywiście, wolność ważna rzecz, choć praktyka niestety była taka, że chłop u "dobrego pana" miał dobrze i przed uwłaszczeniem, a u "wyzyskiwacza" miał źle i potem. Zamiast pańszczyzny dostał zaporowy czynsz, a ziemi i tak nie mógł opuścić do czasu spłaty fikcyjnych długów. Przypominam ci, ze kosztem odszkodowań dla ziemian obciążano właśnie zwalnianych z pańszczyzny chłopów. De facto była to forma wykupu po stawkach, które były nie do spłacenia.
                Tak więc sprawa nie jest taka prosta...
                • 22.01.13, 21:13
                  >Zresztą ta poprawa była iluzoryczna, co miedzy innymi zaowocowało rewolucją bolszewicką.

                  oczywiscie skrót myslowy. Myślę o kraju Priwiślańskim jako części Imprerium Rosyjskiego i analizuję zjawiska jako całość.
                  Zaraz ktos się czepnie, że u nas nie było rewolucji wink
                • 22.01.13, 21:19
                  wystarczy wejść do historii każdego przemysłowego miasta środkowej PL, żeby zobaczyć że zaczęły się rozwijać właśnie na skutek uwłaszczenia chłopów i dokładnie w tym samym czasie - bo chłopi mogli w końcu porzucić swoją ziemię i wyjechać do Łodzi do fabryki za lepsze pieniądze.
                  • 22.01.13, 21:35
                    Mam wrażenie że myślisz skutek z przyczyną.
                    Czytałaś Ziemię Obiecaną?
                    Ja piszę o poprawie sytuacji materialnej. I takiej nie było. Ci ludzie nie stali się z dnia na dzień bogatsi, najedzeni itd.
                    W 1864 roku ich uwłaszczono. W 1865 w Łodzi mieszkało jedynie 40 tys. ludzi. W 1900 juz 300 tysięcy.
                    Chłopi nie zjeżdżali do przemysłowych miast przez te niecałe 40 lat dlatego, że im się tak polepszyło w wyniku uwłaszczenia.
                    Przyjechali właśnie dlatego, że te 10-15 lat po uwłaszczeniu to na wsi był czas potwornej nędzy i ludność musiała uciekać ze wsi żeby przeżyć. Trafiali do miast przemysłowych, gdzie byli znów zatrudniani za głodowe stawki w fabrykach przemysłowców. Zresztą te okręgi przemysłowe powstawały z rządowego zamówienia, w wyniku zmian globalnych, a nie dlatego, że "bo chłopi mogli w końcu porzucić swoją ziemię ". Chłopi byli tam tylko siła niewolniczą do pracy. Można było im płacić tak niewiele, bo przyjechali z jeszcze większej nędzy i zgodziliby się pracować za garnek zupy.
                    Ruch proletariacki narodził się właśnie z tej nędzy. To on poprawił sytuacje materialna "byłego chłopstwa", nie uwłaszczenie...
                    Postawiłaby więc tezę odwrotną.
                    Rewolucja przemysłowa przychodzi do nas (i tak bardzo późno) i trafia na świetny grunt. Rządowe preferencje dla fabrykantów i fachowców (np. zwolnienie z wojska dla osadźcy i dwóch następnych pokoleń, brak barier cenowych z Rosją, darmowe kredyty pod inwestycje) plus darmowa praktycznie siła robocza rekrutująca się z nędzarzy z polskiej wsi. Stąd fortuny fabrykanckie na niespotykaną w Europie skalę.
        • 22.01.13, 20:46
          No zaraz się, kuźwa, popłaczę wink Biedne te chłopy niepańszczyźniane, biedne... wink

          --
          Wg mnie burdele i agencje to raczej wstydliwe dowody ostatecznej męskiej kapitulacji. Gdy oferta własna jest już tak licha, że można tylko portfelem w śmieciach grzebac szukając jakie spady się trafia. By klasyk Gomory smile
      • 22.01.13, 20:58
        Nie da się ukryć, hehe wink

        --
        Wg mnie burdele i agencje to raczej wstydliwe dowody ostatecznej męskiej kapitulacji. Gdy oferta własna jest już tak licha, że można tylko portfelem w śmieciach grzebac szukając jakie spady się trafia. By klasyk Gomory smile
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.