Dodaj do ulubionych

Dzwonić, czy nie dzwonić?

24.01.13, 12:58
Chcę zmienić pracę.
Od dłuższego czasu wysyłam cv do potencjalnych pracodawców i... nic. Nawet głupiego potwierdzenia odbioru.
Wypada zadzwonić i spytać, czy e-mail doszedł?
Edytor zaawansowany
  • chipsi 24.01.13, 13:11
    O, czyli nie tylko ja miałam taki dylemat. Wyszłam z założenia że skoro potencjalny pracodawca nawet nie wysilił się by odpisać żebym poszła precz to i nie chciałabym z kimś takim współpracować. Dodam że wysyłałam podania do małych firm, gdzie tłumy kandydatów oknami nie włażą. Jedna pani nawet prosiła znajomego by popytał czy ktoś pracy nie szuka, więc za jego poleceniem napisałam maila i nic, nawet w d. mnie ugryź.
    --
    >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
  • aguila_negra 24.01.13, 13:41
    chipsi napisała:

    > O, czyli nie tylko ja miałam taki dylemat. Wyszłam z założenia że skoro potencj
    > alny pracodawca nawet nie wysilił się by odpisać żebym poszła precz to i nie ch
    > ciałabym z kimś takim współpracować.

    Wiele firm zastrzega w ogłoszeniu o pracę, że odpowiadają tylko wybranym osobom. Nie widzę w tym niczego niewłaściwego. Jeśli ktoś byłby zainteresowany Twoim CV, to z pewnością by odpisał czy oddzwonił.

    --
    Agnieszka
  • chipsi 24.01.13, 14:39
    > Wiele firm zastrzega w ogłoszeniu o pracę, że odpowiadają tylko wybranym osobom
    > . Nie widzę w tym niczego niewłaściwego.

    Oczywiście to rozumiem jak najbardziej. Podobnie z większymi firmami. Jednak gdy wiem że ewentualny szef czytał cv i olał to raz że nie potrzebuje mnie u siebie więc po co się naprzykrzać a dwa trochę to nieprzyjemne nie dostać nawet odmownej odpowiedzi. No i nie pisze o wysłanym gdziekolwiek cv, tylko o normalnym podaniu z zapytaniem itd.
    --
    >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:45
    Wystarczyłoby chociaż kliknąć na tak, przy potwierdzeniu odebrania emaila.
    Czy to tak dużo?
    Automatyczne wysyłanie wiadomości też można ustawić.
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:06
    Czasami pracodawca może nawet nie wiedzieć ile przyszło zgłoszeń, jeśli zajmuje się tym jakiś pracownik. A jeśli pracownik ma w nosie...
  • maggorlo 24.01.13, 13:16
    Dzwonić, jak najbardziej dzwonić.
    Każdy kontakt z przyszłym pracodawcą zwiększa szansę na uważne przeczytanie Twojego CV.
  • angazetka 24.01.13, 13:18
    Z drugiej strony - skoro ktoś nie odpisuje, to nie jest zainteresowany Twoim cv.
  • maggorlo 24.01.13, 13:50
    z otrzymanych CV czytane jest co ..... któreśtam wink
  • angazetka 24.01.13, 13:51
    Wiem, widywałam procesy rekrutacji. Ale z reguły z tych co-którychśtam udaje się wygrzebać właściwego kandydata.
  • aguila_negra 24.01.13, 13:57
    maggorlo napisała:

    > z otrzymanych CV czytane jest co ..... któreśtam wink

    Dziwny sposób rekrutacji.

    --
    Agnieszka
  • angazetka 24.01.13, 13:58
    Jak dostajesz 300 cv, nie potrzebujesz czytać wszystkich.
  • aguila_negra 24.01.13, 14:02
    angazetka napisała:

    > Jak dostajesz 300 cv, nie potrzebujesz czytać wszystkich.

    Nie widzę związku. Jeśli szukam określonej osoby czy osób, to skąd założenie, że znajdę ją/je na pewno w tych CV, które przeczytałam, a nie będzie jej/ich w tych CV, do których w ogóle nie zajrzałam? Nie mam skanera w oczach wink

    --
    Agnieszka
  • angazetka 24.01.13, 14:24
    Z rachunku prawdopodobieństwa wink
  • maggorlo 24.01.13, 14:06
    dziwny, nie dziwny - praktykowany.
  • aguila_negra 24.01.13, 14:07
    maggorlo napisała:

    > dziwny, nie dziwny - praktykowany.

    A w saumie dlaczego co drugie, a nie co trzecie? Jeszcze mniej roboty smile

    --
    Agnieszka
  • malila 24.01.13, 14:28
    Nie lepiej zatrudnić do tej roboty wróżkę?
    --
    Peace Of Mind
  • nerri 24.01.13, 14:36
    Można jeszcze robić papierowe samolociki z kilku wybranych CV i zatrudnić tą osobę, której papiery dalej polecąuncertain Osobiście byłam świadkiem takiej zabawy szefauncertain
    Niby miało być zabawne....ale jak spojrzeć na to od strony osoby szukającej pracy to jet nieco gorzej.
    --
    SARKAZM - najniższa forma dowcipu - za to najwyższa forma inteligencji wink

    NIE KŁÓCĘ SIĘ - wyjaśniam tylko, dlaczego MAM RACJĘ !!! wink
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:39
    Widziałam wybór kandydatów na podstawie zdjęć.
  • nerri 24.01.13, 14:47
    No tam wstępna selekcja była : ta ładna, ta brzydka, ta za staratongue_out

    Z tymi ładnymi leciały samolocikiwink

    --
    SARKAZM - najniższa forma dowcipu - za to najwyższa forma inteligencji wink

    NIE KŁÓCĘ SIĘ - wyjaśniam tylko, dlaczego MAM RACJĘ !!! wink
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:49
    No nieźle.
    To tak działają specjaliści d/s rekrutacji.
  • nerri 24.01.13, 15:06
    Tak firmy rekrutują samewink Specjaliści od rekrutacji zadają standardowe pytania, chyba z podręcznika "Jak rekrutować" (jest taki?wink )

    --
    SARKAZM - najniższa forma dowcipu - za to najwyższa forma inteligencji wink

    NIE KŁÓCĘ SIĘ - wyjaśniam tylko, dlaczego MAM RACJĘ !!! wink
  • morgen_stern 24.01.13, 13:32
    Dzwoniłabym. A nuż ktoś wyciągnie ze stosu cv twoje i jeszcze raz je przeczyta.

    --
    Stosowne jest wstawac godzine wczesniej przed mezem, by sie umalowac i uczesac, by nie narazac meza na niemile widoki zony prosto z lozka. Na okres menstruacji kobieta winna sie oddalac w zaciszne miejsce, np do obory z krowami. / nanuk24
  • morgen_stern 24.01.13, 13:33
    Oczywiście bez pretensji w głosie, musisz tryskać entuzjazmem smile

    --
    Stosowne jest wstawac godzine wczesniej przed mezem, by sie umalowac i uczesac, by nie narazac meza na niemile widoki zony prosto z lozka. Na okres menstruacji kobieta winna sie oddalac w zaciszne miejsce, np do obory z krowami. / nanuk24
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:05
    No pewnie smile
  • aguila_negra 24.01.13, 13:39
    jaknietutogdzie napisała:

    > Chcę zmienić pracę.
    > Od dłuższego czasu wysyłam cv do potencjalnych pracodawców i... nic. Nawet głup
    > iego potwierdzenia odbioru.
    > Wypada zadzwonić i spytać, czy e-mail doszedł?

    Oczywiście, że wypada.
    Ale czy nie możesz sobie ustawić automatycznego powiadamiania o dostarczeniu maili?

    --
    Agnieszka
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:03
    Mam ustawione.
  • zdzisnadzis 24.01.13, 13:48
    A doczytujesz dokładnie te oferty pracy? W wiekszosci teraz, zastrzegaja sobie prawo do odpisywania i oddzwania tylko do osob, którymi sa zainteresowani. Widocznie nikogo nie zainteresowałas. A oni nie chca tracic czasu na odpisywanie komus , kto im nie pasuje.
  • nerri 24.01.13, 14:09
    Jak masz numer to dzwoń. ja tak robię i jestem prędzej na takie rozmowy zapraszana. Tylko nie wszędzie da się namierzyć numer, często nie ma nawet nazwy firmy podanejtongue_out Przy 300 CV losuje się i czyta co któreś tam. Trzeba mieć szczęście, ja go nie mam ostatniouncertain
    --
    SARKAZM - najniższa forma dowcipu - za to najwyższa forma inteligencji wink

    NIE KŁÓCĘ SIĘ - wyjaśniam tylko, dlaczego MAM RACJĘ !!! wink
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:11
    No właśnie. Jak nie namierzę firmy w necie, to nie wysyłam.
  • nerri 24.01.13, 14:24
    To ja chyba jestem bardziej zdesperowana, bo wysyłam, tylko jak nie wiem do końca gdzie to bez adresuwink

    --
    SARKAZM - najniższa forma dowcipu - za to najwyższa forma inteligencji wink

    NIE KŁÓCĘ SIĘ - wyjaśniam tylko, dlaczego MAM RACJĘ !!! wink
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:27
    Kiedyś znalazłam ogłoszenie bez danych, był tylko telefon.
    Zadzwoniłam, i mimo prośby nie dowiedziałam się jak firma się nazywa i czym się zajmuje. Potrzebowali kogoś do biura.
  • nerri 24.01.13, 14:33
    Żeby jedno takie tylko byłowink Branżowo szukam w tym obrębie i jest tego niestety sporo.
    Ale moja desperacja sięgnęła już dnawink
    --
    SARKAZM - najniższa forma dowcipu - za to najwyższa forma inteligencji wink

    NIE KŁÓCĘ SIĘ - wyjaśniam tylko, dlaczego MAM RACJĘ !!! wink
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:38
    No i jeszcze te ogłoszenia, w których spełnia się wszystkie warunki, światełko w tunelu, po czym na końcu wyskakuje informacja Wiek do 26 lat.
    I po ptokach.
  • nerri 24.01.13, 14:46
    Albo orzeczenie o niepełnosprawnościwink Najlepiej znaczny stopień, byle człowiek w pełni sprawny byłwink Bo jak człek już jest niepełnosprawny w stopniu znacznym i np jeździ na wózku to też źlewink

    --
    SARKAZM - najniższa forma dowcipu - za to najwyższa forma inteligencji wink

    NIE KŁÓCĘ SIĘ - wyjaśniam tylko, dlaczego MAM RACJĘ !!! wink
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 14:47
    No takich jest większość.
    Cwaniaki.
  • stacie_o 24.01.13, 15:17
    Jako osoba pracująca przy rekrutacji.

    Zdarza się iż na jedno ogłoszenie przychodzi do 300 CV. Idealnego kandydata znajduje się wśród pierwszych 50. Reszty się nawet nie czyta, bo szef goni z kolejną rekrutacją, bo po setnym kosmicie ma się dość, bo AC/DC czeka.

    Osoby dzwoniące traktuję się nieraz jak upierdliwców. W miarę możliwości staram się przejrzeć każde CV. Jeśli nie dzwonię, znaczy to, iż byli lepsi kandydaci.
    --
    hrspecjalistka.blogspot.com/
  • aguila_negra 24.01.13, 15:22
    > Zdarza się iż na jedno ogłoszenie przychodzi do 300 CV. Idealnego kandydata zna
    > jduje się wśród pierwszych 50. Reszty się nawet nie czyta, bo szef goni z kolej
    > ną rekrutacją, bo po setnym kosmicie ma się dość, bo AC/DC czeka.

    Chyba do McDonalds ta rekrutacja ew. do Media Markt.

    > W miarę możliwości staram
    > się przejrzeć każde CV. Jeśli nie dzwonię, znaczy to, iż byli lepsi kandydaci.

    Dokładnie tak.

    --
    Agnieszka
  • stacie_o 25.01.13, 13:29
    Się dochrzaniasz do mnie bez powodu. Spuść z tonu.

    --
    hrspecjalistka.blogspot.com/
  • aguila_negra 25.01.13, 13:32
    stacie_o napisała:

    > Się dochrzaniasz do mnie bez powodu. Spuść z tonu.

    ???

    --
    Agnieszka
  • jaknietutogdzie 24.01.13, 15:49
    Mnie nie chodzi o to, by ktoś dzwonił, tylko chciałabym wiedzieć, czy moje dokumenty dotarły, czy może zostały potraktowane jako spam, przez program antywirusowy.
    Wystarczyłoby kliknąć na potwierdzenie odbioru i tyle.

    A swoją drogą masz paskudne podejście do ludzi. Kosmita, upierdliwiec?
  • ewa_mama_jasia 24.01.13, 15:21
    Oczywiście, że dzwonić. Przynajmniej wykażesz, że Ci zależy.
    --
    Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
  • aga90210 24.01.13, 16:03
    Ja miałam odzew jakieś 20-30%- na 10 wysłanych CV były 2-3 rozmowy. Chyba dobre to CV było, wysyłałam zazwyczaj jak tylko ogłoszenie sie pojawiło. A po rozmowie często brak znaku życia. tongue_out

  • tosterowa 24.01.13, 16:10
    Moim zdaniem wypada, nie dzwonisz przecież do królowej angielskiej,
    inna sprawa, że ja nie dzwonię, bo nie chcę uchodzić we własnych oczach za większą desperatkę, niż faktycznie jestem.
  • thea19 24.01.13, 17:20
    teraz to chyba normalna praktyka. ja w swoim zyciu wyslalam az jedno cv. bylo to zaraz po studiach, mam specyficzne wyksztalcenie i chcialam robic cos w branzy. zadzwonil do mnie ktos po 3 czy 4mcach z jakiejs firmy twierdzac, ze skladalam aplikacje. ja stwierdzilam, ze nie znam takiej firmy i na pewno nie skladalam do nich cv ale ok, jestem zainteresowana. okazalo sie, ze moje cv powedrowalo z jednej firmy do drugiej wspolpracujacej i tamci mnie zaprosili na rozmowe. pracy nie dostalam bo mimo najlepszego ponoc angielskiego ze wszystkich, nie mialam doswiadczenia, za to pan zadzonil do mnie i opowiedzial jak wypadlam, jakie sa moje mocne strony itd.
    moja pzyjaciolka wysyla regularnie cv i czaaaasem ktos jej zaoferuje gorsza prace niz ma obecnie.
    podziwiam ludzi szukajacych pracy. ja teraz to nawet nie wiem co moglabym robic innego niz robie.
  • asia.asz 25.01.13, 17:42
    jesli masz nr tel to bym zadzwonila, co ci szkodzi

    ja osobiscie nie dzwonilam (w sumie nie wiem czemu, moze dlatego ze 2 miesiace pracy szukalam i jeszcze nie bylam zdesperowana, ale kto wie jak by bylo po kolejnych 2 mies), wyslalam z 30 cv (tylko na pozycje w 75% i wyzej pasujace do mojego wyksztalcenia), dostalam 2 telefony od posrednikow z pytaniem jakiej pensji sie spodziewam, potem cisza
    prace dostalam z polecenia, tzn z polecenia poszlam na rozmowe kwalifikacyjna i chyba dobrze wypadlam bo prace dostalam

    --
    Jeszcze raz do niego mrugniesz, to cię tak pieprznę w oczodół, że do zimy nie pomrugasz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.