Re: pojechalybyscie na porodowke taksowka? Dodaj do ulubionych


jako swiezo upeiczona matka kompleteni nei wyobrazam sobei jak moznaby jechac samodzielnie czymkolwiek gdziekolwiek w trakcie odchodzenia wód ???

w swietej naiwnosci przed moim pierwszym porodem wierzylam ze wody odhcodza raz a a dobrze a potem juz kobitka moze sobie w swiezych ciuszkach robic mejkap wsiadac w taxi i jechac w wycieczke po szpitalach ( tak mniej wiecej pzredstawiono to w szkole rodzenia)

dopiero sama na sobei musialam sie przekonac ze odchodzenie wód jest procesem ciąglym ( u mnie trwałao prawie 4 godziny) , calkowicie niekontrolowalnym i zrobienei jedengo suchego kroku z w czasie tego procesu jest praktycznie niemozliwe, raczej przypomina to przewracanie sie wiadra

absolutnie nie wyobrazam sobei w trakcie tego etapu jezdzenie czymkoliwek poza wlasnym prywatnym samochodem ( w pozycji lezacej) lub od razu pogotowiem i Bogu dziękuję ze mi zaczelo sie to pare godzin po przyjeciu do szpitala.
--
Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.