Dodaj do ulubionych

Wasze najbardziej ulubione śniadanie

24.02.13, 19:49
To jakie jest?
Bo dla mnie banalne-kanapka razowego chleba z masłem i jajka po wiedeńsku.
Zdrowe,niezbyt kaloryczne-i pyszne.
Oraz tosty z serem żółtym i szynką,musztardą i serem pleśniowym/fetą-ale ani to zdrowe ,ani niezbyt kaloryczne..ale pyyszne smile
oraz wymysł mojego męza-jajecznica na parówkach (wymyslona w dniu kiedy"nie było w sumie nic do zjedzenia rano")..podsmaza sie parówki,cebulkę,potem miesza się jajka przez kilka minut i rzuca na patelnie..na krótko,sol,pieprz-mmm-pycha.
i jeszcze kanapki z jajkiem na twardo+majonez.

a jakie jest Wasze ulubione sniadanie?
--
Historia małej Emmy Marii
Edytor zaawansowany
  • stuletnia_stokrotka 24.02.13, 19:51
    chleb słowiański-specjalność lokalnej piekarni- z masłem i jajkami na twardo-mogę jeść codziennie
    --
    Każde puste pudełko po pewnym czasie generuje kota.
  • verdana 24.02.13, 19:54
    Jajecznica, ale tylko poza domem.
    W domu jogurt z musli, albo z płatkami - uwielbiam, ale nie mogę jeść. Jestem potem znacznie bardziej głodna, niz wtedy, gdy nic nie jem na śniadanie....
    --
    zpopk.blox.pl
  • mamaemmy 24.02.13, 20:25
    stuletnia_stokrotka napisała:

    > chleb słowiański-specjalność lokalnej piekarni-

    w DOMU CHLEBA (kraków) jest -i jest pyyyszny.Jedyny tam chleb oprócz stricte razowego-bez mąki pszennej .Chleb slowianski jest po prostu zajebistysmile

    --
    Historia małej Emmy Marii
  • stuletnia_stokrotka 24.02.13, 20:31
    mamaemmy napisała:

    >
    .Chleb slowianski jest po prostu zajebistysmile
    >
    pod warunkiem,że to prawdziwy chleb słowiański
    zdarzyło mi się kilka razy naciąć się na ohydną pszenną,bułowatą podróbę tongue_out

    --
    Każde puste pudełko po pewnym czasie generuje kota.
  • rhaenyra 24.02.13, 19:53
    kawa
  • przeciwcialo 24.02.13, 19:54
    Kasza jaglana na gęsto z masłem i solą. Mniam.
  • marusia_ogoniok_102 24.02.13, 19:55
    Coś, co można zrobić działając na autopilocie - czyli płatki na mleku albo kromka z nutellą. Raczej płatki.
  • girl.anachronism 24.02.13, 19:57
    Uwielbiam wszelkiej maści gotowe bułeczki na słono, z piekarni - z zapiekanym serem, kapuśniaki, tzw. paluchy czosnkowe itp. Dla mnie zdecydowanie najlepsze śniadanie, a zjeść można gdziekolwiek bez przygotowywania wink

    --
    Gdzie kota nie ma, tam misie szaleją.
  • sumire 24.02.13, 20:05
    razowy chleb, a najlepiej taki z żurawiną z piekarni w Kraku na Sławkowskiej, z masłem albo z wędzonym bundzem z Kleparza. albo z bryndzą. i koniecznie z dorodnym pomidorem albo kiszonym ogórkiem, albo - jeśli lato - ze świeżą, słodką cebulą. uch, zatęskniłam do takich śniadań...
    uwielbiam też sadzone jajka. i jajecznicę ze szczypiorkiem, ale taka ledwo ściętą smile niestety jestem w tym upodobaniu samotna, bo wszyscy bliscy wolą jajecznicę wysmażoną i suchą.
  • drinkit 24.02.13, 20:05
    Banica albo burek z kwaśnym mlekiem lub ayranem. Niestety, tylko na wakacjach. Może i dobrze, bo bym sporo na tym utyła.
  • lusitania2 24.02.13, 20:11
    w sezonie - owoce prosto z krzakasmile, poza - sycąca zupa.

    --
    "Tak odnośnie UK-mały nigdy nie złapał kataru od dziecka tutaj więc obstawiam, że jednak większość tych dzieci z cieknącymi gilami to jednak mają katar alergiczny." - by 1mzeta
  • echtom 24.02.13, 20:14
    Od lat takie samo - dwie kromki żytniego chleba z serkiem lub wędliną, do tego kubek cappuccino. Jogurt z musli jest dobry na kolację.

    --
    "Nasze dzieci opuściły rodzinny dom, popełniły parę błędów, najpierw dzwoniły do domu, potem przestały. I świat się nie skończył."
  • bi_scotti 24.02.13, 20:20
    Jak cieplo to mi wszystko jedno, nie mam nic ulubionego. Jak leje za oknem albo zimno to koniecznie oatmeal, preferowane z maple syrup albo frozen berries, ale moga byc nawet z niczym - cudna mazia smile
  • sarling 24.02.13, 20:18
    Owoce.
    Potem słony biały ser, dużo warzyw, chleb maczany w oliwie.
    I duuuużo kawy.
    O, rany, już się podnieciłam tym śniadaniem. smile
    --
    Czytaj REBELYĘ
  • alfabetta 24.02.13, 20:23
    Mniam, Sarling, pasuje mi to śniadanie. Ewentualnie twaróg z pomidorem i grzanki.
  • myaka 24.02.13, 20:22
    Moje ulubione sniadanie, to sniadanie z mym facetem - gdy on troszke wczesniej wstaje - idzie po pieczywo do sklepu lub piecze cos w domu.
    Gdy mamy czas, ochote na celebrowanie tego posilku.
    Jest wtedy jajecznica, czasami kielbaski na cieplo. Jest dzem z pigwy. Pachnaca kawa w naszych ulubionych filzankach i sok pomaranczowy w kieliszkach.

    Niestety z powodu pracy zdarza nam sie takie cos tylko kilka razy w miesiacu...
  • mamaemmy 24.02.13, 20:28
    myaka napisała:

    Jest dzem z pigwy.

    Pyyszny-dzis jadlam taki z Lidla-druszkowo-pigwowysmileMNIAM

    --
    Historia małej Emmy Marii
  • paliwodaj 24.02.13, 21:27
    >Moje ulubione sniadanie, to sniadanie z mym facetem - gdy on troszke wczesniej wstaje - >idzie po pieczywo do sklepu lub piecze cos w domu.
    uwazaj bo ci tu ktos uwierzy ze chlop zrywa sie z lozka o 3 w nocy by zakwas zaczynic i wypiekac chleby wink)))
  • varna771 24.02.13, 21:42
    paliwodaj napisała:

    >> uwazaj bo ci tu ktos uwierzy ze chlop zrywa sie z lozka o 3 w nocy by zakwas z
    > aczynic i wypiekac chleby wink)))

    lol !!!!!!!!!!

    --
    Wspolczuje Ci tej grypy, Ditto. Ja niedawno mialam jelitowke, pamietasz, tak oslabilam organizm ze mnie do szpitala zawiezli i nawadniali(...)Trzymam kciuki za te proteze smile by Madau
  • imasumak 25.02.13, 09:34
    Ja tam wierzę smile
    Zakwas można karmić jeden miesiącami. A chleb można wyrobić dzień wcześniej, przez noc rośnie, a rano się tylko piecze.
    Ponadto można zrobić szybkie bułeczki na drożdżach.

    --
    kliknij
    jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
  • myaka 25.02.13, 14:53
    Az tak dobrze nie mam big_grin
    Jesli serwuje cos pieczonego w domu - to sa to tylko buleczki, bagietki - gotowce...
    Wiem, ze niektorzy takich by nie ruszyli - my jednak 1 czy 2 razy w miesiacu robimy wyjatek (i nie umarlismy na razie od tego).

    Od pieczenia 'prawdziwego' chleba jestem w domu ja, ale nie robie tego zbyt czesto i na pewno nie na sniadanie smile
  • myelegans 24.02.13, 20:30
    Omlety z wszelkiego rodzaju warzywami
    Quiche tez z rozmaitymi warzywami i serem
    Owsianka z syropem klonowy, suszonymi albo swiezymi owocami
    Tosty z maslem slonecznikowy, migdalowym i jakimis cierpkimi powidlami
    Croissant z dzemem

    Jakos nie moge kanapek z zimna plyta
  • setia 24.02.13, 20:31
    miałam fazę na kaszę jaglaną, gryczaną, a teraz zacięłam się na śniadaniu typu: jajko sadzone i kromka chleba z masłem. nie toleruję natomiast na śniadanie żadnych produktów mlecznych.
  • intuicja77 24.02.13, 20:37
    awanturka z białego sera z zieloną cebulką , rzodkiewką i pomidorami.
    chleb razowy
    pomidory z cebulką
    kawa z mlekiem

    --
    Hello darkness, my old friend I' ve come to talk with you again
  • nabakier 24.02.13, 20:44
    Pyszna kawa z pysznym mlekiem

    A potem różnie. Naprawdę różnie.
  • lonely.stoner 24.02.13, 20:47
    surowe avocado- posypane sola, kawa zbozowa z miodem i mlekiem, owsianka na mleku z miodem albo shake z banana-szpinaku-mleka i jagod smile ale lubie tez omlet.
    --
    youtu.be/19eBAfUFK3E
  • adellante12 24.02.13, 20:54
    croissanty i capuccino...
    Pamietam jak dwadzieścia lat temu podano mi takie sniadanie we Włoszech... Szczęka mi spadła i pomyslałem ze po tym dostanę prawdziwe... Nie. To było prawdzie.. smile Z czasem tak sie przyzwyczaiłem że teraz nie ma dla mnie lepszego..
  • annakate 24.02.13, 21:00
    kawa+chałka z żółtym serem lub powidłami
    razowy chleb z twarożkiem ze szczypiorkiem
    w niedzielę jajecznica na kiełbasie/boczku

    a tak w ogóle najlepsze śniadania na świecie są w hotelu Metropol w Warszawie - wszystko, co człowiek może sobie zamarzyć na śniadanie, pyszne, świeże, apetyczne
  • bella_roza 26.02.13, 09:35
    annakate napisała:

    > a tak w ogóle najlepsze śniadania na świecie są w hotelu Metropol w Warszawie -
    > wszystko, co człowiek może sobie zamarzyć na śniadanie, pyszne, świeże, apetyc
    > zne
    nocowałaś tam czy mozna sobie kupic samo sniadanie?
  • annakate 26.02.13, 21:13
    Ja w Metropolu nocowałam (wielokrotnie, przez ponad rok 1-2 razy w miesiącu, więc nie to, że raz im się udało, tylko zawsze było pysznie) - a czy można zakupić nie śpiąc w hotelu nie wiem, ale jak Ci po drodze to zapytaj, warto.
  • varna771 24.02.13, 21:44
    raz w roku śniadanie jadam i jest nim wielkanocne czyli niedługo ...
    --
    Wspolczuje Ci tej grypy, Ditto. Ja niedawno mialam jelitowke, pamietasz, tak oslabilam organizm ze mnie do szpitala zawiezli i nawadniali(...)Trzymam kciuki za te proteze smile by Madau
  • a.va 24.02.13, 21:19
    Mam trzy ulubione warianty.
    Smażone płatki owsiane z rodzynkami.
    Smażona kasza gryczana z pestkami słonecznika i jabłkiem.
    Jajecznica.
    --
    Jeśli czegoś chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz, znajdziesz powód.
  • sonia-3 24.02.13, 21:44
    Jajka na miękko i pieczywo z masłem do tego.....takie wspólne, rodzinne, niedzielne śniadanie
  • bella_roza 25.02.13, 21:43
    jak sie robi te smażone płatki owsiane?
  • a.va 25.02.13, 23:45
    Wsypujesz płatki do miseczki, solisz, mieszasz, zalewasz wrzącą wodą, nakrywasz talerzykiem. Na patelnię wlewasz odrobinę oleju o neutralnym smaku i zapachu, sypiesz trochę cynamonu i imbiru (imbir niekoniecznie, jak ktoś nie lubi), wrzucasz tyle rodzynek, ile ci pasuje do ilości płatków. Jak rodzynki się rozpulchnią, dodajesz namoczone płatki, mieszasz, smażysz chwilkę, przekładasz do miseczki.
    --
    Renata Przemyk "Jakby nie miało być"
  • a.va 25.02.13, 23:47
    Trzeba uważać, żeby nie spalić rodzynek, mają być same na patelni dosłownie chwilkę.
  • bella_roza 26.02.13, 09:34
    to ma wyjść słone? breja taka wychodzi czy jakies placki?
  • a.va 26.02.13, 15:21
    Nie, absolutnie nie słone, sól jest tylko w takich celach, w jakich dodaje się ją np. do makaronu czy kaszy. I nie breja, płatki mają tylko zrobić się miękkie, nie pływać w wodzie.
    --
    Kari Bremnes - Birds
  • eliszka25 24.02.13, 22:18
    kromka chleba z ziarnami slonecznika z surowa, suszona szynka + pomidorki koktajlowe (a najlepiej wiecej kromek, bo uwielbiam wink)
    tosty z szynka ananasem i serem
    kanapka z twarozkiem ze szczypiorkiem i zodkiewka, ale takim wymieszanym samemu z prawdziwego twarogu - moge zjesc nawet sam twarog, bez chleba big_grin
    jajka nadziewane, ktore robie na wielkanoc - pyyyycha smile
  • joxanna 24.02.13, 22:24
    razowy chleb (miękka skórka)
    twarożek z czosnkiem (dużo czosnku)
    i kiszone ogórki.

    To jest wersja weekendowa.
    W środku tygodnia - bez czosnku.

    W weekendy czasem jem coś innego - lubię też kanapki z pasztetem, majonezem i kiszonym ogórkiem, albo pomidorem.
    Albo mozarellę, bazylię i pomidory - wtedy białą miękką bułę.

    No i jeśli to ma być ulubione śniadanie, to jeszcze kawa i gazeta.


  • caroninka 24.02.13, 22:24
    Jajko po wiedensku z chlebkiem ryzowym.
    Chalka z maslem i ogorkiem kiszonym.
    Warzywa i sery w najrozniejszych wariacjach.
  • goodnightmoon 25.02.13, 00:33
    Bagietka z Nutella i slodka kawa z mlekiem .... Mmmmmm
  • redheadfreaq 25.02.13, 00:45
    Kawa i croissant. Albo serek wiejski z musli i dżemem. Owsianka też bardzo chętnie.

    Chociaż ostatnio kawa straciła dla mnie cały urok, gdyż przestałam tolerować laktozę i jak mleko, to sojowe (fuj).
    --
    szukajacperfekcji.blogspot.com/
  • azja-odkuchni 25.02.13, 01:57
    Chleb najlepiej jeszcze ciepły, masło i wędlina jakieś warzywa. No i kawa z mlekiem. Dziecko najchętniej jadłoby omlety na słodko. Mąż na śniadanie lubi zjeść obiad czyli ryż, kurczaka i coś do tego. Singapurczycy na śniadanie jedzą zupę lub pieczywo tostowe z masłem i dżemem z kokosa czyli kayą.
    --
    azjaodkuchni.blogspot.sg/
  • goodnightmoon 25.02.13, 02:23
    Dredheadfreaq napisała:

    > Chociaż ostatnio kawa straciła dla mnie cały urok, gdyż przestałam tolerować laktozę i jak mleko, to sojowe (fuj).

    A dlaczego nie zwykle mleko bez laktozy? Nie czuje roznicy w smaku ...
  • redheadfreaq 26.02.13, 00:00
    Bo jest cholerycznie drogie, a poza tym najbliższy sklep ze zdrową żywnością mam diabli wiedzą gdzie sad
    --
    szukajacperfekcji.blogspot.com/
  • franczii 25.02.13, 04:50
    Dalabym duzo za twarozek ze szczypiorkiem i rzodkiewka. Ale prawdziwy twarozek nie jakies gotowce serki wiejskie lub turki.
    Wloskich sniadan nie lubie, tych tlustych rogalikow. Po paru latach przejadlo mi sie nawet cappuccino. Jedyne sniadanie na slodko to swiezy (i prawdziwy!) chleb z pysznym domowym dzemikiem.
  • franczii 25.02.13, 04:53
    Albo domowa bulka drozdzowa mojej babci. Niestety babci juz nie ma a ja nie umiem sama takeij bulki zrobic.
  • patunki 25.02.13, 05:31
    Do niedawna uwielbiałam świeżutkie, chrupiące bułeczki grubo posmarowane masłem, z wiejską prawdziwą szynką, żółtym serkiem,najlepiej wędzonym, majonezem, żurawiną, potrafiłam zjeść na śniadanie nawet i z pięć. Ale dawne to czasy, już nie mogę tak jeść. Teraz tylko owisianka mi została, buu!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka