Dodaj do ulubionych

Kiedy na spacer po ospie?

19.05.13, 17:28
Synek (lat 6) właśnie ja przechodzi. A tu taka piękna pogoda choć wiaterek dość wieje. Mija 10 dni od pojawienia się pierwszej krosty. Część odpadła ale część jeszcze sie trzyma. Jakie macie doświadczenia w tej sprawie?
Edytor zaawansowany
  • 19.05.13, 17:54
    Moje dzieci wychodzily podczas ospy kazdego dnia pobawic sie w ogrodzie. Przechodzily w kwietniu, bylo slonecznie i wialo bardzo. Mialy wtedy 8 i 3.5. Wysypka pojawila sie w piatek a w poniedzialek po tygodniu wrocili do szkoly i przedszkola.
  • 19.05.13, 18:34
    Dziecko zaraża do przyschnięcia wyprysków, więc jeśli jeszcze są świeże, to lepiej nie iść w skupiska ludzkie, żeby nie zarażać. Na spacer po lesie bym poszła pewnie, pogoda piękna. Tylko na trzeba uważać, żeby wysypki nie opalić.
  • 19.05.13, 23:37
    Chodzily na dwor jakos 2 dni po wysypaniu, nie dalo sie utrzymac w domu.Tydzien po pierwszych krostach wrocily do przedszkola.A strupy a nadal (2 tygodnie po).
    --

  • 20.05.13, 09:52
    tak, mamy
    moje dziecko przechodziło ospę w zimie ale nie wyobrażałam sobie aby miało siedzieć półtora tygodnia w domu
    wychodziłam z nim codziennie na dwa spacery około 30-40 minutowe
    i było zimno a mimo to dziecko bardzo szybko doszło do siebie; po 7-8 dniach wróciło już do przedszkola i nie chorowało
    tym bardziej teraz, gdy jest ciepło, przecież nie musi się stykac z innymi dziećmi ale trzymanie dziecka w domu tyle czasu to jak za karę chyba
    --
    "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
  • 19.06.13, 17:01
    ja mam właśnie taki problem.Dziś jest 2 dzień i już głupiejemy w domu w ten upałsmile
    Naczytałam się i są różne opinie.....wiec co robić???
    --
    http://images40.fotosik.pl/272/a7659c4390dd05f9m.jpg
  • 19.06.13, 17:06
    Moja dwulatka wychodzila wiosna kazdego dnia. Nie chodzilismy tam gdzie duzo dzieci, ale do parku jak najbardziej.
  • 19.06.13, 17:14
    to ubrać jej coś z długim rękawem żeby słońce ją nie złapało?



    http://images40.fotosik.pl/272/a7659c4390dd05f9m.jpg
  • 19.06.13, 19:24
    Moja córka wychodziła normalnie codziennie, ale było chłodniej. Przy tych upałach też byśmy wychodzili - tyle, że w cień.
  • 19.06.13, 21:19
    Moja córka właśnie teraz przechodziła ospę. Pediatra kazała unikać kontaktu z dziećmi przez pierwsze pięć dni, ale pozwoliła wychodzić na dwór. Po dwóch tygodniach dziecko (mając jeszcze kilka krost) poszło do przedszkola.
  • 19.06.13, 21:32
    Nas uczulano na to, żeby krost nie wystawiać na słońce - zostają ślady.
    --
    To jest moja sygnaturka i będę się jej trzymać:
    FORUM TYCHY DOBRE MIEJSCE
    Rodzicielstwo oznacza, że chce się równocześnie przytulić i udusić swoje dziecko (by tata Calvina)
  • 19.06.13, 21:55
    moje też przechodziły ospę w czerwcu; wychodziły na nasze podwórko jak minęła temperatura, chyba to był 4 dzień; ale do cienia, bo mogą zostać ślady
    --
    Emilka i Iga mają już...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.