• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Dlaczego swedzi nos? Wasze sposoby?

  • 31.07.13, 18:29
    No wlasnie dlaczego?? Tylko nie chodzi mi o wyjasnienie typu "gosc jak z lewej" itp. Interesuje mnie tak naprawde, naukowo dlaczego swedzi. Googluje co jakis czas i nic sensownego nie moge znalezc.

    No i co robicie jak swedzi zeby przestalo? (tylko blagam nie piszcie ze drapiecie)

    Doprowadza mnie to do bialej goraczki uncertain
    Edytor zaawansowany
    • 31.07.13, 18:46
      nooo jakby ci to napisać... ja drapię. Gwarantuję, że to skuteczniejsze niż grzebanie w google
      --
      ------------------------------------------------------------
      "Żeby jeździć samochodem trzeba zdać egzaminy ale żeby mieć dziecko wystarczy dwoje idiotów."
      -------- autor xxx.
      • 31.07.13, 18:50
        A zapodajesz coś np?
      • 31.07.13, 18:54
        "tylko blagam nie piszcie ze drapiecie" smile
        • 31.07.13, 19:00
          dlatego wypowiedź rozpoczęłam od "nie wiem jak ci to napisać" wink
          --
          ------------------------------------------------------------
          "Żeby jeździć samochodem trzeba zdać egzaminy ale żeby mieć dziecko wystarczy dwoje idiotów."
          -------- autor xxx.
          • 31.07.13, 19:03
            Ok, nie zalapalam ironii smile Nie to ze swedzi to jeszcze jakas przytepiona jestem...
    • 31.07.13, 18:52
      Może alergiczką jesteś.
      --
      Nie zatrudniaj fachowca - bądź
      bohaterem w swoim domu.
      • 31.07.13, 18:58
        Alergiczka nie jestem raczej na pewno.

        Ale naprawde nigdy nie macie tak ze nagle zaczyna Was tak "wsciekle" swedziec nos?? Tak ze zadne standardowe drapanie nie pomaga? I ta swedzi, swedzi przez jakis czsas (i wkrurza!) a pozniej tak samo nagle przestaje.

        Myslalam ze to popularna przypadlosc... To juz zaczynam rozumiec czemu nic nie moge znalezc na ten temat. I'm a freak uncertain
        • 31.07.13, 18:59
          Powtórzę raz jeszcze: wciągasz coś?
          • 31.07.13, 19:06
            No to juz zaspokajam Twoja ciekawosc - nie
            • 31.07.13, 19:07
              Nie, to nie ciekawość.
              Po prochach tak miał mój kolega - przestał wciągać, to mu mineło.
            • 31.07.13, 19:07
              a nick jednak coś sugeruje ;p
              • 31.07.13, 19:18
                To mnie oswiecilas smile Ja tak niewinnie mialam zjawisko pogodowe na mysli jak sie nazywalam smile
        • 31.07.13, 19:01
          swędzi swędzi smile mam podobnie. I nic nie wciągam
          --
          ------------------------------------------------------------
          "Żeby jeździć samochodem trzeba zdać egzaminy ale żeby mieć dziecko wystarczy dwoje idiotów."
          -------- autor xxx.
        • 01.08.13, 07:54
          w dzisiejszych czasach to raczej na pewno jest się na coś uczulonym, to co opisujesz to początki alergii wziewnej na pyłki, która z roku na rok będzie się nasilać - nos swędzący zmieni się na kapiący a do tego dojdą oczy- powodzenia w leczeniu
          --
          Dopóki stojąc na szczycie wieżowca nie uzna, że może latać, można dać mu się nacieszyć.
        • 01.08.13, 10:00
          Ja też tak mam i nic nie wciągam tongue_out
    • 31.07.13, 18:54
      biorę leki na alergię. pomaga.
    • 31.07.13, 19:36
      przesuszona śluzówka i/lub czynnik drażniący w powietrzu (alergen, pył, substancje lotne);

      można przepłukać nos solą fizjologiczną czy w psikaczu;
      można posmarować śluzówkę maścią (typową do nosa np. rinopanteina albo maścią typu bepanten czy alantan)

      --
      5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
      • 31.07.13, 22:33
        No nareszcie jakies konkrety. Wyprobuje te sol i masci, dzieki smile
    • 31.07.13, 19:39
      Nie wiem dlaczego, ale mnie też swędzi. I to notorycznie przy czytaniu. Nie mam alergii, nic nie wciągam, a co najważniejsze jak w tym samym pokoju np. oglądam telewizję, to nic się nie dzieje. Jak zacznie już zacznie, to potrafię sobie skórę podrażnić, tak się drapięuncertain
      • 01.08.13, 10:17
        A jak czytasz w innym pokoju, to swędzi, czy nie?

        Możesz być uczulona na farby drukarskie - wtedy by swędział najbardziej przy czytaniu nowych książek, albo na roztocza żyjące w książkach - wtedy by swędział najbardziej przy czytaniu starych książek.
    • 31.07.13, 20:03
      Po pierwsze myję twarz w zimnej wodzie, po drugie zażywam lek na alergię po trzecie jak jeszcze nie ma poprawy biorę steryd donosowy smile i jest spokój.
      --
      http://dl5.glitter-graphics.net/pub/1678/1678485lypv1ewxry.gif
      • 31.07.13, 22:37
        I zimna wode tez wyprobuje (jak nie bede miala makeup'u wink), dzieki!
    • 31.07.13, 20:06
      Hehehe mam ten sam problem, raz na jakiś czas zdarzy się, że tak mnie potwornie swędzi nos, że można oszaleć. Na ogół trwa to ładnych parę godzin, albo cały dzień. Nie mam niby alergii, ale na coś może jednak tak, tylko jeszcze nie wykryłam na co.

      --
      Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
    • 01.08.13, 06:50
      Moja córka ma chyba nawykowe swędzenie nochala. W momencie kiedy je, a to co jej wybitnie jej smakuje to nos ja zaczyna swędzić w takim stopniu, że czasami musi odejść od stołu żeby poprostu się podrapać. Dla mnie jakieś cudo z dziurka jak się na to patrzę.
      • 01.08.13, 10:41
        To nie żadne cudo, to normalna, bardzo charakterystyczna, reakcja na alergen u alergika uczulonego na pokarmy.

        A alergicy prezentują dwie skrajne postawy wobec alergenów, które im szkodzą:
        jedne potrawy odrzucają podświadomie i nie ma siły, aby ich zmusić, do ich zjedzenia, a od innych potraw się uzależniają, jak alkoholik od alkoholu i wtedy one im bardzo smakują.

        Idź z dzieckiem do alergologa i zrób jej testy skórne dla pokarmów, to powinno Ci wyjaśnić sprawę, bo myślę, że dziecko masz już spore, więc testy powinny wyjść.
        Nie olewaj tego swędzenia, bo wkrótce mogą się pojawić też gorsze objawy alergii, a może już są, tylko też nie wiesz, że to skutek alergii pokarmowej.
    • 01.08.13, 10:00
      Czasem nos swędzi i żadne drapanie nie pomaga wink Wtedy czasem ulgę przynosi porządne umycie nosa - nie wiem, czy to kurz, czy jakieś pyłki, ale umycie pomaga.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.