Dodaj do ulubionych

Z ciekawości - czemu niektórzy śmieją sie ze Skody

10.08.13, 23:07
Pytanie moze od czaki, ale moż emnie nie wykasują smile Czytalismy dziś opinie o różnych autach i to, co ludzie wypisują o Skodach przed=chodzi ludzkie pojęcie. Ale..podobie jest z Citroenem i Fordem smile))))))))) Ciekawe, naród, gdzie średnia krajowa wynosi 3800 brutto wiesza psy na autach wartych 80-100 tys zł.

Ktoś wie, o co chodzi?
Edytor zaawansowany
  • spinacz-biurowy 10.08.13, 23:08
    "czapki" miało być smile
  • loola_kr 10.08.13, 23:14
    może to pozostałość z PRLu- wtedy nie było gorszego auta niż Skoda wink
    --
    www.kuchniawioli.pl
  • yenna_m 10.08.13, 23:22
    nie znam nikogo, kto by się smiał ze skody

    to dobre, mało awaryjne auto

    mam 2 samochody tej marki, bardzo chwalę
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • ewcia1980 10.08.13, 23:27
    bo ludzie tak mają, że lubią obśmiewać, krytykować, komentować i narzekać.

    sama jeżdzę citroenem C3 i uwielbiam to auto (oczywiście nie jest to auto rodzinne).
    jak dla mnie ma same zalety (tyle, że kupowałam auto w salonie)

    Skody nigdy nie kupiłabym z prostego powodu - nie podobają mi się.
    Ale miesiąc temu mąż wygrał Skodę Fabię.
    Auto typowo babskie (jak odbieraliśmy każdy pytał "Pani bedzie jezdziła?")
    A poza tym .... auto jak auto.

  • spinacz-biurowy 10.08.13, 23:30
    Czytałam tez opine o Citroenie, bo interesuje nas większa "siostra" C3 - C5.
    I też było obśmiewanie smile))))))))
    Wszystko, co nie było VW, Audi, BMW czy Vilvo było obśmiewane ...
  • yenna_m 11.08.13, 00:06
    jako posiadaczka 11-letniej skody (mamy ją od początku) powiem Ci, że skoda to taki VW dla ubogich wink

    w sensie - może mniej bajerów w tańszych wersjach, ale auto na naprawdę dobrych częśćiach VW i jeździ jak bajka
    (fabia 1,9 TDI wersja średnia, to się chyba ambiente nazywa czy jakoś tak)

    auto u mechanika (serwis autoryzowany) było tylko z powodu wymiany oleju, klocków hamulcowych i takich tam inszych rzeczy, które trzeba wymieniać co jakiś czas, bo się zużywają

    genialne auto, uwielbiam je
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • joana.mz 10.08.13, 23:32
    może dlatego, że niektórzy uważają, że to taka "podróba", "gorsza wersja" volkswagena? Swoją drogą wiele razy spotkałam się z naśmiewania się z volkswagenów....

    Moim zdaniem Skoda np fabia to całkiem przyzwoite auto (dobra relacja jakość-cena) - pewnie zaraz ktoś mnie wyśmieje big_grin
  • spinacz-biurowy 11.08.13, 00:07
    No to skoro auto/marka jest ok to o co chodzi? smile

    A tak z ciekawostek: rodzice kilka lat temu kupili forda focusa - usłyszeli, ze "ford g.no wort" smile Ford ma 5 lat i sprawuje się bez zarzutu smile
  • rosapulchra-0 12.08.13, 17:05
    Miałam nieprzyjemność poznać taką jedną co się dziesięcioletnią toyotą yaris woziła. Kiedyś na parkingu stał nowiutki focus i ja się nim zachwyciłam, a ona spojrzała z pogardą na ten samochód i właśnie tak samo powiedziała "ford g.wno wort", na co ja niewiele się zastanawiając "jedzie toyota, a w niej idiota" i dodałam, że ja też znam różne takie rymowanki. Nie odezwała się do mnie całą drogę (bo jechałyśmy razem jednym samochodem).
    --
    Forum uczy! Forum bawi! Forum nigdy cię nie zdradzi!
    anielska.blog.pl/
  • iwoniaw 10.08.13, 23:42
    Gdy byliśmy na kupnie nowego auta czytałam m.in. opinie w necie na temat różnych modeli większości marek dostępnych na rynku i generalnie po tej lekturze nasuwał się wniosek "najlepiej iść pieszo, bagaż wioząc na ośle, gdyż produkty przemysłu motoryzacyjnego są drogie, badziewne i generują tylko problemy" wink

    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • joana.mz 10.08.13, 23:52
    prawdę mówiąc nie spotkałam się z "obśmiewaniem" volvo. Może sobie kupię?
  • olewka100procent 11.08.13, 00:19
    mieliśmy VW, miał 4 lata jak go kupiliśmy, co chwila coś sie psuło aż w końcu go ukradli, teraz mamy cytrynkę c5 i jest świetna ładniejsza i niemal się nią płynie , VW był strasznie sztywny, czuć było każdy kamyczek pod kołami
  • kiddy 11.08.13, 17:57
    Żartujesz? Jasne, że obśmiewają Volvo, że niby jak krowa, wielkie, niezrywne, że dla podtatusiałych z tabunem dzieci. Ja mam to w nosie, bo bardzo lubię te auta. A ci, którzy się podśmiewali, w końcu kupili takie, jak my mamy albo podobne, bo auto solidne, duże, pakowne. Aha, nie piszę, że mam nowe wink
  • czar_bajry 11.08.13, 00:38
    Mam Forda Focusa i uważam go za bardzo fajne auto.
  • mia_siochi 11.08.13, 21:05
    czar_bajry napisała:

    > Mam Forda Focusa i uważam go za bardzo fajne auto.

    Też mam Focusa, służbowego, to bodajże piąty którym jeżdżę. Najczęściej mam wybór i zawsze wybieram focusa. Mój pseudomąż po przeanalizowaniu 38 tontongue_out egzemplarzy pism typu "Auto Świat" również kupił sobie Focusa, choć wahał się między nim a Skodą Roomster wink
    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego.(by atteilow)
  • jematkajakichmalo 11.08.13, 00:54
    Nie znam nikogo, kto by sie z tego auta nasmiewal. Mam znajomego, ktory ma kase, zeby sobie kupic cos naprawde drozszego, ale po prostu nie chce. Ma swoja skode, ktorej wlasnie stuknelo 200 tys na liczniku, a zamierza jezdzic do 250 tys (jak wczesniej nie padnie, bo w sumie ma prawo) wink

    Ja sama nie kupilabym tego auta, bo uwazam, ze sa po prostu brzydkie.

    --
    "...bo my wierzący( ale praktykujący po swojemu jak większość Polaków)." by lewapinger
    "Imho, nie kupuje rzeczy mocno obrandowanych" by edelstein
    "Wiadomo, że z rozmiaru 50 motyla się nie wyczaruje..." by Lauren6
  • burina 11.08.13, 01:58
    A to nie było tak, że w pewnym momencie skody octavie stały się masowo rozdawanymi przez korpo-pracodawców luksusowymi autami służbowymi? I śmiechy wzięły się z tego, że był kontrast między opowieściami o eldorado życia w korpo a najtańsza na rynku limuzyną?

    A potem jeszcze z jaiegoś powodu te samy skody mogły robić za auta dostawcze, byle tylko miały kratkę w bagażniku - wiele osób mających własne firmy uznało to za doskonały sposób na zaoszczędzenie paru groszy i ludzie zaczęli się przemieszczać austami transportowymi, ups skodami z kratkę.

    Także wyśmiewane są nie tyle same auta, co ich klienci i klimat, jaki się wokół nich wytworzył.
  • kamunyak 11.08.13, 05:05
    ale że niby dlaczego...
    mój mąż ma skodę octavię, kupiona za własne pieniądze a nie jakaś tam korpo, i uważam, że to bardzo porządne auto. Wygodne, zapewnia komfort jazdy, linia porównywalna z innymi samochodami podobnej klasy i na pewno nie odrzuca wyglądem.
    Sama jeżdżę getzem i, porównując, skoda jest o klasę wyższa, a po połączeniu z VW, nie odbiega jakością od tej marki. Samochód "niepsujący się" praktycznie.
    Może to wyśmiewanie sie dotyczy tylko określonego regionu Polski? mam kuzynke z poznańskiego i wiem, że tam wszyscy kochają skody od dawna, wszyscy niemal jeżdżą samochodami tej marki, od zawsze. Także moja kuzynka, która jeździ starą skodą felicią.
    No, piękna to ona (już) nie jest. I awaryjna. Felicia, nie kuzynka.
    Sama dostałam, jako samochód zastępczy, skodę fabię. Jeździłam nią ze dwa tygodnie i to takze było bardzo sympatyczne auto w użytkowaniu.
    Jeśli miałabym kupować nowy samochód to właśnie tę markę brałabym całkiem poważnie pod uwagę.
    Natomiast koleżanka z pracy kupila nowego citroena i samochód praktycznie cały czas stał w serwisie.
    Jeśli kierowałabym sie opiniami ludzi z netu, to chyba nigdy niczego nie byłabym w stanie kupic, a juz na pewno nie niczego, co mnie akurat by odpowiadało.
  • barefoot_duck 11.08.13, 15:11
    Ja się co prawda może nie śmieję ze Skody, ale... Skody, VW Passacika (zwłaszcza B5 w dizelku wink ) i Forda Focusa nie kupiłabym nigdy ani ja, ani mój mąż. I to nie ze względu na jakiekolwiek właściwości techniczne czy jezdne tych samochodów, ale raczej ze względu na skojarzenia "mentalne" związane z tymi samochodami - banał, zwyczajność, poprawność, niezawodność (przynajmniej w przekonaniu wielu kupujących). No i wygląd - są strasznie poprawne, ale również banalne do bólu, więc jakoś nas nie ciągnie do nich totalnie.
    Dodatkowo Paasacik (najlepiej B5 w deaslu) stał się dla mnie trochę synonimem obciachu, przez wszystkich tych handlarzy szrotami z Niemiec - dobrze kilkuletni samochód średniej klasy przedstawiany w ogłoszeniach i kupującym jako prestiż nie z tej ziemi, którego zakup gwarantuje momentalny awans do arystokracji.
    Proponuję zajrzenie na www.facebook.com/TypowyMirekHandlarzPrzedsiebiorca?fref=ts - typowy Mirek handlarz przedsiębiorca to mem, ale jak w soczewce skupia powody mojej niechęci może nie tyle do określonych marek samochodów, co kojarzącej się z nimi mentalności.
    No i racja, nie każdego stać na wydanie grubej kasy na samochód, ale osobiście wolałabym kupić samochód 2 lata starszy, ale bardziej mi odpowiadający. A swoją drogą do Citroenów jakoś nic nie mam zupełnie. Są jeszcze Peugeoty, wiele fajnych, ładnych modeli, a nie będą droższe niż Octavie. Kilka tysięcy albo ze 2 lata więcej w papierach - i najpiękniejsze na świecie Alfy Romeo. Są opcje dla takich dziwaków jak ja na szczęście.
    P.S. Ale kiedy miałam służbową Octavię narzekać nie śmiałam. To by było nieprzyzwoite. Darowanemu koniowi w zęby się nie patrzy wink
  • niutaki 11.08.13, 15:25
    Ja sie ze skody nie smieje, ale zwyczajnie nie kupilabym, bo mi sie nie podobaja te samochody, a mi samochod ma sie podobac i tylewink Teraz jezdze focusem, ale to nie moj samochod, nie mam serca do niego, najbardziej kochalam moje pierwsze autko, starego lancera - ech to byl cudowny samochod, mial pazur. Oczywiscie nie mowie tu o nowych autach z salonu, bo na takie mnie zwyczajnie nie stac, jak juz bede bogata to na bank bedzie znowu mitsubishi.
    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spie...j w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • pederastwa 17.08.13, 21:33
    >ale raczej ze względu na skojarzenia "mentalne" związane z tymi samochoda
    > mi - banał, zwyczajność, poprawność, niezawodność (przynajmniej w przekonaniu w
    > ielu kupujących). No i wygląd - są strasznie poprawne, ale również banalne do b
    > ólu, więc jakoś nas nie ciągnie do nich totalnie.

    Dla mnie takie rozważania o samochodach są co najmniej egzotyczne. Nigdy nie mogłam zapałać miłością do motoryzacji. Jeździć lubię, ale samochód to dla mnie przedmiot typowo użytkowy, jak np. lodówka. I wyborowi marki auta poświęcam tyle uwagi co wyborowi lodówki. Może być skoda, może być toyota, może być kia. Byleby jeździł i się nie psuł. A co do wyglądu, to większości marek nie odróżniam, nie czuję w czym lepszy/ładniejszy ma być volkswagen od forda czy na odwrót. Kiedyś było łatwiej jak 80 % samochodów na ulicy to był duży fiat, mały fiat, syrenka, polonez i trabant.
  • barefoot_duck 17.08.13, 23:26
    > Dla mnie takie rozważania o samochodach są co najmniej egzotyczne. Nigdy nie mo
    > głam zapałać miłością do motoryzacji. Jeździć lubię, ale samochód to dla mnie p
    > rzedmiot typowo użytkowy, jak np. lodówka. I wyborowi marki auta poświęcam tyle
    > uwagi co wyborowi lodówki. Może być skoda, może być toyota, może być kia. Byle
    > by jeździł i się nie psuł. A co do wyglądu, to większości marek nie odróżniam,
    > nie czuję w czym lepszy/ładniejszy ma być volkswagen od forda czy na odwrót. K
    > iedyś było łatwiej jak 80 % samochodów na ulicy to był duży fiat, mały fiat, sy
    > renka, polonez i trabant.
    Tylko że u nas to akurat nie kwestia miłości do motoryzacji, ale pewnego rodzaju poczucia estetyki i mentalności mojej i męża. Takie podejście jak do samochodów mamy też do urządzania wnętrz, mebli np. Nie lubimy "masy", tego co częste, poprawne i wybierane tylko dlatego, że "takie praktyczne". Dlatego nie mamy mebli z Agata/Bodzio Meble (no przepraszam, jeśli któraś ma i chwali, ale ja na ich widok dostaję raka oczu) i nie jeździmy Octavką czy innym Focusem. I na tym koniec egzotyki rozważań.
  • yenna_m 18.08.13, 07:48
    nie porownuj badziewnego Bodzia (ktory niestety b. szybko sie rozwala - wiem, bo odziedziczylam szafe w mieszkaniu po poprzednich wlascicielach) do bezawaryjnego w sumie auta

    to naprawde nietrafione porownanie tongue_out
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • barefoot_duck 18.08.13, 09:15
    Zważ, że nie porównałam Skody do Bodzia. Podałam tylko pederastwie przykład jeszcze jednej sfery, w której i ja, i mąż prowadzimy egzotyczne rozważania pt. nie kupię czegoś, bo mentalnie mi nie odpowiada, bo masowe, bo może praktyczne, bo wielu ma.
    Jeżeli powiem też, że nie czytam Coelho z tych samych powodów, bo banalny, bo papka, bo masa ludzi czytuje, to też porównam Skodę do Coelho?
    Jakiś dżihad pro-skodowy się tu robi wink A myślałam, że e-matki tylko Porshe Panamera i innymi Bentleyami się wożą wink
  • yenna_m 18.08.13, 13:27
    też nietrafione
    Skoda jest dobrze napisana wink Coelho to dla mnie jednak synonim totalnego kiczu

    tu masz solidne, poprawne auto
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • yenna_m 18.08.13, 13:28
    no ale rozumiem o co Ci chodzi
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • barefoot_duck 18.08.13, 16:05
    Chyba nie do końca, bo nie łapiesz, że JA NIE PORÓWNUJĘ, a wymieniam przykłady z różnych dziedzin.
    W sumie nie wiem, do czego mogłabym Skodę porównać. Co jest poprawne, praktyczne, popularne i bez polotu?
  • pederastwa 18.08.13, 16:55
    O ile dbanie o estetykę wnętrza rozumiem (na Bodzia też nie mogę patrzeć), to samochody naprawdę są dla mnie wszystkie takie same. Równie dobrze mogłabym rozważać wzornictwo worka na kartofle. Nawet nie wiem jak wygląda Focus czy Octwaka, więc nei wiem czy są poprawne, czy nudne.
  • mimka23 11.08.13, 15:32
    O wyśmiewaniu golfa czy forda słyszałam, o skodzie nie. Natomiast troszkę off topic - u mnie w mieście wśród kierowców istnieje przekonanie że jak widzisz na drodze skodę i ma rejestrację zaczynającą się od ZPL to trzeba trzymać się jak najdalej bo kierowcy takich aut są zazwyczaj najgorsi z możliwych. Słyszałam takie stwierdzenie od wielu różnych ludzi i nie wiem czy to taki urban legend czy coś w tym faktycznie jest.
  • yenna_m 11.08.13, 21:15
    u nas trzeba trzymać się z daleka od tzw dekli
    czyli tych, z rejestracją DKL
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • d.d.00 17.08.13, 21:09
    i jeszcze DSW tongue_out
    --
    pożyjom uwidim
  • d.d.00 17.08.13, 21:09
    i DB,z Wałbrzycha najgorsi tongue_out
    --
    pożyjom uwidim
  • yenna_m 17.08.13, 21:36
    na tych DB to mówimy DeBi...E(dopowiedz sobie) wink
    Wałbrzych i Świdnica też wymiatają
    czasem i ci z Dzierżoniowa potrafią dać czadu na drogach
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • dorotakatarzyna 12.08.13, 02:48
    jak widzisz na
    > drodze skodę i ma rejestrację zaczynającą się od ZPL to trzeba trzymać się jak
    > najdalej bo kierowcy takich aut są zazwyczaj najgorsi z możliwych


    Dobrze że moja ma ZS smile ZPL to ci z okolic, niezależnie czym jeżdżą, to lepiej uważać wink
    A tak poważnie - mojej dziesięcioletniej fabii nie zamienię na nic innego. Niezawodna, diesel, pali na trasie 4,5 litra/100 km. No i kombi, wszystko się pomieści. Jeszcze nie znalazłam auta, które by mi bardziej pasowało.
  • leeah 12.08.13, 17:30
    ooooo... co ja czytam? zpl mam ja i mają ją wszyscy mieszkańcy polickiego, mierzyna oraz miejscowości przygranicznych big_grin
    auta vw są dobre, ale są i dużo lepsze. Skoda niby na podzespołach vw, ale jakaś taka niedopracowana, trzeszcząca, ale fakt można nówkę kupić na małe pieniądze.
  • solejrolia 11.08.13, 15:58
    nie wiem zupełnie o czym piszesz.
    nie spotkałam sie z czymś takim.
    tym bardziej, że jeżdżę skodą i to nie jest pierwsza skoda, jestem mega zadowolona- auto starannie wybrane i wybitnie pod moje potrzeby.

    mało tego wczoraj klientowi proponowałam 3 produkty, kóre mogę mu zamontować u niego: "mercedesa", "wolkswagena" i "skodę superb".
    i klient wybrał:
    "to ja będe jeździł skodą"
    strasznie mu się to porównanie spodobałosmile
    --
    portal-ogrodniczy.pl
  • kerri31 11.08.13, 18:28
    Ja się nie śmieję, są głupawe powiedzonka:
    Jedzie Toyota a w środku idiota.
    Ford gó... wort.
    Opel to drewno.
    Kierowca audi to władca pierścieni na penisa.

  • jak_matrioszka 11.08.13, 18:34
    Powiedzonko takie jest, ze sie nie kupuje "aut na F; fiatow, fordow i francuskich". Ja mialam fiata, mam (trzeciego) forda i jezdzilam autem francuskim, na zadne nie mialam powodow narzekac. Skodzie sie obrywa glownie za dostepnosc, tzn. za stosunkowo niska cene, ale z tego co slysze to dobre auta i wlasciciele maja w glebokim powazaniu co mysla inni.
  • b.bujak 11.08.13, 18:40
    Wśród niektórych pokutuje jeszcze stereotyp: kierowca skody to niemrawy starszy pan w kapeluszu.
    Ją i mój mąż mamy skody. Wcześniej mieliśmy auta z niemieckiej klasyki. Na tym tle stwierdzam, że Skoda to doskonały wybór, optymalna relacja jakości do ceny - jeździmy naszymi autami z przyjemnością i mamy w d..e stereotypy
    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • spinacz-biurowy 11.08.13, 23:27
    Parę osób tu napisało o autach używanych.
    Ja, zakładając, wątek miałam na myśli jedynie auta nowe.
  • yenna_m 12.08.13, 08:29
    no to Ci powiem, ze obie moje skody sa kupowane w salonie wink
    jestem pierwszym wlascicielem 11- latki

    auto jest tak dobre, ze nie umiem zdobyc sie na to, zeby je sprzedac tongue_out
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • dorek3 12.08.13, 00:12
    Jeżdżę już drugą octavią (obie służbowe). Są poprawne i praktyczne do bólu. Mój praktyczny mąż bardzo lub ten samochód, mnie nie porywa ale "darowanemu koniowi..." Przejściowo jeździłam VW Golfem i to jest bliźniaczo podobny samochód i jeśli pominąć bagażnik z tych dwóch zawsze wybrałabym skodę. Nie mogę pojąć dlaczego ludzie tak osobiście podchodzą do kwestii wyboru samochodu.
  • kremciapciulkowy 12.08.13, 07:58
    Byłam szczęśliwą posiadaczką skody octavii combi parę lat temu. Bardzo byłam zadowolona. Samochód mało awaryjny, wygodny, duży bagażnik, stosunkowo niewielkie zużycie paliwa. Jedyne zastrzeżenie miałam do zawieszenia - za nisko, ciągle o coś zaczepiałam. Ale ogólnie samochód ok.
  • jamesonwhiskey 12.08.13, 17:21
    na poczatek znaczek - zielona kura
    po drugie kirowca w srodku
    wasaty kapelusznik w drodze na dzialke
    skoda to samochod dla ludzi co to wszytko prawie
    biedronka prawie jak alma
    skoda prawie jak vw
    wakacje na dzialce prawie jak w hiszpanii

  • solejrolia 12.08.13, 22:10
    pieprzy.sz jak potłuczony. kompleksy masz jakieś i tyle. przyznaj się czym ty jeździsz. pewnie jakimś deawoo
    (nieobrażając właścicieli samochodów marki daewoo, sama miałam matizka przez7lat i BARDZO sobie chwaliłam)

    gdzie ty tam widzisz kurę? to dudek, nie kura
    kierowca w srodku, a gdzie ma być na zewnątrz.
    kapelusza nie mam, wąsa też. nawet beretu nie zdarza mi sie zakładać.
    są ludzie, którzy lubią biedronkę, bo to mały market, zakupy trwają tam 20minut i jest gęsto usiany po całym mieście (czytaj "pod domem").
    almy w mojej okolicy brak. i w mieście sąsiednim też brak, (albo nie wiem, ze jest, ale zapewne nie ma). a jak coś jest niedostępne to w czym niby ma być lepsze od dostępnego marketu pod domem.
    a może w drugą stronę, phi, to zakupy w almie to taki luksus? zdecydowanie wolę P&P, jeśli mam wybierać.
    vw a skoda. no i co z tego? są w jednej grupie, i tyle. w grupie vw jest 180 modeli aut, czy jakoś tyle, razem z bentleyem, z audi, czy nawet z seatam i innymi, wcale niegorszymi markami.
    a od kiedy wczasy w hiszpani to taki luksus? iczy jest obowiązek spędzania czasu za granicą. może ktos woli polskie morze- co, taki urlop nie liczy się?
    a jak działka ma coś koło 3tys m2 z domkiem całorocznym nad jeziorem w lesie, z własnym pomostem, to też beka, czy już respekt?
    prawie...
    prawie jesteś zabawny
    --
    portal-ogrodniczy.pl
  • jamesonwhiskey 12.08.13, 23:38
    widze wlasciciel kurki trohe proobuje dziobac
    tak rozgryzlas mnie marze o zielonej kurze
    jak wsiadam do mojego mersedesa to placze
  • yenna_m 13.08.13, 00:03
    mercedes mercedesowi nierówny
    mówimy o nówce sztuce czy o 15-latku?
    bo jednak 15-latka trudno porównywać do oktawki prosto z salonu w full wypasie exclusive
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • jamesonwhiskey 13.08.13, 10:12
    ani 15 lat ani 10 a skodzine ful wypas excluziv to zostawie jednak znawca i konserom
    bo jak sama napisalas nie ma tu co porywnywac
  • marianna1970 13.08.13, 11:52
    Myślę że masz ze sobą problem jakieś kompleksy że nie stać cię na skodę a samemu jeździsz szrotem
  • jamesonwhiskey 13.08.13, 12:57
    no ladnie
    chyba do mojej charakterystyki posiadacxza skody musze dodac ze ma poryty berecik
  • marianna1970 13.08.13, 13:20
    Jednak diagnoza była trafna problemy z głową a może leki się skończyły
  • jamesonwhiskey 13.08.13, 13:23
    > Jednak diagnoza była trafna problemy z głową a może leki się skończyły


    zdiagnozowalas sie prawodlowo
    ale nawet nie wiesz czy ci sie leki skonczyly ?
  • spinacz-biurowy 12.08.13, 22:23
    "na poczatek znaczek - zielona kura
    po drugie kirowca w srodku
    wasaty kapelusznik w drodze na dzialke
    skoda to samochod dla ludzi co to wszytko prawie
    biedronka prawie jak alma
    skoda prawie jak vw
    wakacje na dzialce prawie jak w hiszpanii "

    Jeepwdyzlu,
    czy to oznacza, ze jeśli kupimy "oktawiusza" to musimy jednocześne nabyc kapelusz i zapuścić wąsy, robić zakupy tylko w biedronce, wakacje na minorce zarzucić na rzecz działki? smile)))))))))
    Hmmm szkoda...... ale jeśli tak trzeba smile))))))))))))

    A jak będziemy postrzegani w C5? smile)))))))))))))))))))) Jako żabojady ?
  • yenna_m 13.08.13, 00:01
    idę zapuszczać wąsy
    kapelusz mam tongue_out

    oktawiusz jest super, spokojnie możecie kupować smile
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • spinacz-biurowy 17.08.13, 20:03
    Mąż uznał,że nie chce mu się czekac do lutego i kupiliśmy smile Oktawiusza, oczywiście. smile
  • yenna_m 17.08.13, 21:38
    bardzo dobry wybór
    będziecie zadowoleni z samochodu
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • b.bujak 18.08.13, 13:07
    nie wiedziałam, że są w rodzaju męskim wink
    ja mam dziewczynę smile

    gratuluję dobrego wyboru! niech się dobrze sprawuje i wozi Was bezpiecznie;

    nie zapomnijcie o zapuszczeniu wąsów i dokupieniu kapelusza - trzeba podtrzymywać dobre tradycje wink
    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • saszanasza 17.08.13, 20:45
    zarówno skoda jak i ford bardzo dobrze się sprzedają. mój mąż od 11 lat jeździ wyłącznie fordami i nigdy nie zdarzyło mu się mieć kosztownej naprawy.
    nie wiem skąd kpiny dotyczące tych samochodów...
    --
    http://i42.tinypic.com/4gqm84.jpg
  • mruwa9 18.08.13, 01:54
    skody wysmiewa zakompleksiony ludek z przerostem penisa nad mozgiem.
    Skoda to calkiem przyzwoite auto ( z wyjatkiem roomstera, ktory wyglada jak sklejony z dwoch..kto to projektowal ??) Ten,kto kupuje skode, nie kuuje samochodu dla szpanu, zeby komukolwiek cokolwiek udowadniac, tylko kupuje pojazd sluzacy do przemieszczania sie. I docenia dobra relacje ceny do jakosci, aczkolwiek ma swiadomosc, ze nie kupuje wypasionej limuzyny, tylko bezpretensjonalne, w sumie pospolite jezdzidlo bez zadecia i zbednych luksusow. Zaden cymes ale tez zaden powod do wstydu.
    Jezdzilam skodami i zlego slowa nie dam powiedziec. Zielona kura w logo nie ma zadnego znaczenia praktycznego, a auto bywa nie do zdarcia. Jezdzilam octavia, ktora mimo 180 tysiecy km na liczniku, na trasie potrafi spalic 4.3l/100km (diesel), a w miescie 5-5.5 litra (zaleznie od pory roku, warunkow na drodze itd), odwdzieczajac sie wieloma latami w zasadzie bezawaryjnej jazdy.


  • princy-mincy 18.08.13, 14:35
    Skody przez wiele latały synonimem kiczu i tandety, chodzi oczywiście o czas zanim zainwestował w nią VW.

    Osobiscie by, nie kupiła (bo mi sie nie podobają modele) ale trzeba przyznać, ze skoda ma B. Dobry stosunek ceny do jakości.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.