Dodaj do ulubionych

Nietypowe warzywa

10.09.13, 10:53
Jakie warzywa poza tymi najpopularniejszymi jecie i jak przyrządzone? mieszkacie i podróżujecie po różnych zakątkach świata, możecie napisać o jakichś mało znanych w Polsce warzywach?
Edytor zaawansowany
  • kietka 10.09.13, 10:56
    moze to nie swiatowe warzywa, ale w PL mało sie uzywa sie cykorii do dan na ciepło.
    cykoria w sosie maslanym z szynką, mniiiiiammm.
  • morgen_stern 10.09.13, 11:01
    Napisz, jak robisz, mam wielką ochotę na coś takiego.

    --
    Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
  • viviene12 10.09.13, 11:40
    do wyprobowania:
    cykoria porwana + orzechy wloskie posiekane + starte grubo jablko (ja daje gruszke), jogurt /smietana i doprawic. Najlepsza zimna z lodowki. Wyglada szaro-buro, ale smakuje swietnie.
  • sylki 10.09.13, 16:46
    doprawić czym?
  • viviene12 10.09.13, 17:15
    sol, pieprz, kwasek cytrynowy ew. minimalnie cukru.
  • viviene12 10.09.13, 17:16
    viviene12 napisała:

    > sol, pieprz, kwasek cytrynowy ew. minimalnie cukru.

    SOK cytrynowy, naturalniesmile
  • kietka 10.09.13, 11:37
    prosto:
    obsmazasz liscie cykorii na maśle (odrobinie) lub obgotowujesz, w osobnym naczyniu szykujesz sos beszamelowy, koniecznie z gałką muszkatołową,, szynkę kroisz (najlepiej zwykła konserwowa), no i musisz wykroic głąby z cykorii, bo tam jest najwiecej goryczy, mnie osobiscie gorycz nie przeszkadza, sa rozne szkoły pozbywania sie jej w miare wrazliwosci na ten smaczek...
    łączysz wszystko, cykorie, szynke, sos beszamelowy...
    to czesto sie jeszcze zapieka z z serem, ale i bez tego jest pycha, połaczenie cykorii z szynką jest wyjatkowe.
    chyba dzisiaj zrobie na kolacje smile
  • lady_nina 10.09.13, 14:19
    można robić tak jak kietka podała, ale jeśli chcesz bardziej zgłębić temat i wypróbować inne przepisy - wystarczy zapytać wujka gugla o "chicons au gratin" - to danie to belgijska specjalność - faktycznie smaczna i ciekawa w smaku, mnie bardzo odpowiada gorycz cykorii
  • kietka 10.09.13, 15:59
    tak własnie przepis przywiozłam z belgii smile
    tm jedza to, jak u nas kapusniak smile
  • swiecaca 10.09.13, 10:59
    uwielbiam świeże karchochy, niestety w PL ciężko dostać a jak już to brzydkie i strasznie drogie.
  • swiecaca 10.09.13, 10:59
    karczochy miało być smile
  • claudel6 10.09.13, 22:42
    ostatnio w zielonym jazdowie były piękne, ale to w warszawie jest.
  • lelija05 10.09.13, 11:21
    Może nie jest nietypowy, bo przecież każdy przeciętny ogrodnik może go sobie wyhodować, ale gdy pytam o niego w sklepach, sprzedawcy robią oczy jakbym co najmniej pytała o meteoryt tunguski.
    Mowa o poczciwym, przepysznym patisonie.
    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • anel_ma 10.09.13, 11:22
    fakt, kiedys częściej bywały, moja babcia często kupowała, a ja dawno na bazarkach nie widziałam, może z 1 raz w tym roku.
  • lelija05 10.09.13, 11:26
    Ja trafiłam w jakimś supermarkecie, ale był chyba z zeszłego roku, bo się nawet noża w niego wbić nie dało, mąż go tasakiem potraktował, żeby nasiona wydobyć.
    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • noname2002 10.09.13, 11:28
    Faktycznie, patisonów dawno nie widziałam w sklepie poza miniaturowymi w occie. A w jakiej postaci je lubisz jeść? moi rodzice robili z plastrów patisona coś w rodzaju schabowych, smaczne to było.
  • lelija05 10.09.13, 11:32
    No dokładnie tak - jak schabowe. Moja babcia nadziewała je mięsem, podobnie robiła z cukinią, ale ja jeszcze nie próbowałam, ponoć bardzo dobre.
    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • triismegistos 10.09.13, 13:46
    Ja tam bardzo lubię pieczone w worku, z różnymi przyprawami i innymi warzywami.
    --
    Widok nagiej czy nawet kokieteryjnie zakrytej skóry zachęca gwałciciela. Zostawiaj skórę w domu.
  • aurinko 10.09.13, 12:35
    U mnie na rynku patisonów do wyboru do koloru smile
    --
    pomoz-amelce.pl
  • lelija05 10.09.13, 13:01
    Jadę!
    Tylko gdzie?
    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • aurinko 10.09.13, 13:18
    Gdańsk smile
    --
    pomoz-amelce.pl
  • lelija05 10.09.13, 13:22
    Dalej nie mogłaś mieszkać? smile
    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • aurinko 10.09.13, 13:24
    Zawsze można wysłać wink tylko chyba średnio opłacalne wink
    --
    pomoz-amelce.pl
  • lelija05 10.09.13, 13:26
    Pewnie by się zgubił gdzieś po drodze smile
    Chyba sama wyhoduję w przyszłym roku smile
    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • atojaxxl 10.09.13, 15:04
    Przeważają żółte, od takich do marynowania do troszkę większych na przerób ciepły smile
  • triismegistos 10.09.13, 13:44
    Ja lubię te malusie smile
    --
    http://vader.joemonster.org/upload/qfb/10777328865c2ec09.gif
  • claudel6 10.09.13, 22:44
    ja ostatnio kupiłam piekne mini patisonki w (na?) Zielonym Jazdowie - i zrobilam z nich tajskie curry z soczewicą. było nokautujące smile
  • olinka20 10.09.13, 11:22
    Nie jest nietypowe, ale dla wiekszosci niejadalne wink - papryczki habanero. Kroic w rekawiczkach, bo mozna sobie zrobic krzywde potem.
    A z nietypowych faktycznie, to w tym roku czekam na topinambura ( bardziej mi sie podoba nazwa wężymord) i moj domowy kucharz bedzie kombinowac co z tego zrobic wink

    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • alexa0000 10.09.13, 11:24
    Węzymord to skorzonera.
  • olinka20 10.09.13, 11:43
    Moj bład smile
    O czym innym mysle, o czym innym piszę.
    Ale nazwa fajnasmile
    A patisony są bardzo czesto w auchan, w innym markecie nie widziałam, na ryneczku to od lat.

    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • alexa0000 10.09.13, 11:53
    Nazwa bardzo fajna, a topinambur odkryłam w zeszłym roku i mnie zachwycił, bo uwielbiam aromat słonecznika.
  • redheadfreaq 10.09.13, 11:26
    Wężymord (inaczej skorzonera) i topinambur (słonecznik bulwiasty) to dwie całkowicie różne rośliny.
    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • misterni 10.09.13, 14:54
    Obie pochodzą z rodziny astrowatych.
  • ga-ti 10.09.13, 11:28
    olinka20 napisała:

    > ...
    > A z nietypowych faktycznie, to w tym roku czekam na topinambura ( bardziej mi s
    > ie podoba nazwa wężymord) ...
    >
    Wygooglałam sobie i wygląda to jak kwiaty, których pełno rośnie u sąsiadów pod płotem wink Tylko że oni raczej na pewno tego nie jedzą (korzonków-bulw znaczy się).
  • redheadfreaq 10.09.13, 11:54
    To jest bardzo prawdopodobne, topinambur w wielu miejscach jest pół-zdziczały i udaje roślinę ozdobną. Podobno jego bulwy są smaczne, ale tragicznie ciężkostrawne.
    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • ichi51e 10.09.13, 15:07
    Dla mnie smakuje jak ziemniak. Bardzo dobry topinamburek mniam mniam (ze tez je te glupie ziemniaki wygryzly z naszych terenow!)
    Ja lubie okre - ale nigdzie w wawie nie moge kupic. Marzy mi sie gumbo...
  • ste3fa 10.09.13, 17:19
    świeżą okrę możesz kupić w sklepie afrykańskim w Wawie na gen. Andersa 27.
    www.afroeuro.eu/kontakt_polska.php
    tam kupuję maniok i niesłodkie banany.
    Z warzyw hodowanych w naszym klimacie czekam na wspominanego topinambura i na skorzonerę.
    Szpinak już zebrany (mało oryginalnie ale niewiele osób hoduje własny)
  • caroninka 10.09.13, 18:47
    Tez uwielbiam okre, gdy nie ma swiezej kupuje w zalewie.
  • aurinko 10.09.13, 13:22
    olinka20 napisała:

    > Nie jest nietypowe, ale dla wiekszosci niejadalne wink - papryczki habanero. Kroi
    > c w rekawiczkach, bo mozna sobie zrobic krzywde potem.

    czerwona - jedna z najostrzejszych smile uwielbiamy smile


    --
    pomoz-amelce.pl
  • atojaxxl 10.09.13, 15:07
    Topinambur mamy na działce, to takie plenne warzywko, że rośnie nawet, gdy zostawi się kawałek bulwy w gruncie. Ja gotuję małe bulwy jak ziemniaki i podaję z masłem i bułką tarta
  • gonabe 10.09.13, 15:48
    z topinambura jest pyszne pure ale nie wiem jak się robi bo jadałam w knajpach
  • mary_lu 10.09.13, 11:32
    Tu mnie masz, wychodzi, że jem same nudne, popularne warzywa.

    Jedynie pod nietypowość moge podciagnąć to, że mam zawsze w domu seler naciowy, pcham go do zup, sałatek i jarzynek na ciepło.
  • kietka 10.09.13, 11:39
    tak własnie niedoceniany, seler naciowy smile do zup, pycha

    no, i poczciwa dynia, u nas raczej ozdobna niz jadalna.
  • joa66 10.09.13, 11:38
    W dzisiejszych czasach trudno powiedziec jakie warzywo jest typowe a jakie nie.

    Z tych nieuprawianych w Polsce najczęsciej robię bataty - pokrojone w grube "frytki", upieczone z przyprawami.
  • claudel6 10.09.13, 22:46
    bataty uwielbiam! u nas cholernie drogie są niestety sad
  • landora 10.09.13, 11:49
    Zobaczyłam tytuł wątku i od razu skojarzyło mi się z warzywami z "Prawdy" Pratchetta big_grin
  • a.nancy 10.09.13, 12:11
    czyścisz mi monitor

    --
    A ja wdycham Londynu grypogenne opary
    I kosztuję Paryża zgniłowonny roquefort,
    Po La Manczy się błąkam, w Rzymie szukać mam wiary,
    Bezskutecznie za swój pragnąc brać każdy port.
  • saszanasza 10.09.13, 11:56
    ja bardzo lubię bataty, choć nie wiem czy one są jakimś rarytasem....
    --
    http://i50.tinypic.com/34hgrpw.jpg
  • olinka20 10.09.13, 12:06
    Zupa krem z batatów- pychota!
    A dynia sie robi coraz bardziej modna, wiec i potraw z niej coraz wiecej.
    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • noname2002 10.09.13, 17:26
    A ja się czaję właśnie na bataty ale gdzieś przeczytałam, że ugotowane przypominają smakiem gotowaną marchewkę i to mnie zniechęca, czy to prawda?
  • default 10.09.13, 12:14
    Mam niedaleko gospodarstwo ogrodnicze, gdzie uprawiane są m.in. także nietypowe warzywa - dzięki temu pierwszy raz spróbowałam np. karczochów, kwiatów cukinii czy brokuła gałązkowego. Te mi smakowały, ale mangold - dla mnie paskudny - chyba, że go nie tak przyrządziłam smile
    www.majlert.pl/sklepik.php
  • swiecaca 10.09.13, 12:15
    a gdzie to gospodarstwo? poluję na karczochy smile
  • barefoot_duck 10.09.13, 12:33
    Rany, uwielbiam cię za tego linka!!!!! To gospodarstwo jest w rozsądnej odległości ode mnie, jadę jadę jadę!!!! Kwiaty cukinii mają! I ten sklepik jaki cudny
    Mniam, mniam, mniam! Dziękuję autorce za wątek!
  • default 10.09.13, 13:31
    To jeszcze podpowiem, żeby oprócz sklepiku z linku, odwiedzić drugi, mieszczący się ciut dalej - zaraz za sklepikiem z linku trzeba skręcić z Marywilskiej w Smugową (jest banner reklamowy : gospodarstwo Rysiny) i na końcu wjechać w prawo w polną drogę, skąd widać szklarnie i nieduży drewniany domek. Tam też jest sklepik warzywny, należący do innego "odłamu" wink klanu Majlertów - teraz mają przede wszystkim fantastyczne gruntowe pomidory, wiele odmian, oraz inne warzywa, może nie te "egzotyczne", ale wszystkie świeże i prosto z pola, które rozciąga się zaraz za sklepem smile . Uwielbiam tam kupować !
  • redheadfreaq 10.09.13, 13:16
    Dzięki za link!
    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • claudel6 10.09.13, 22:48
    o, to jest to gospodarstwo co pojawia się z warzywami w Jazdowie - co niedziela. w następną niedziele po raz ostatni.
  • twoj_aniol_stroz 11.09.13, 08:26
    Hihihi, to ja jeszcze podpowiem, że szparagi wiosną to jest rewelacja, teraz warto kupić kukurydzę, bo tak słodkiej kukurydzy jak od Majlertów to ja jeszcze nie jadłam. Genialna jest też sałata rzymska.
    --
    Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
  • petuniasta 10.09.13, 12:24
    Ostatnio probowalam tego
    en.wikipedia.org/wiki/Samphire
    calikem smaczne, choc slone - ale tak morsko slone, super do ryby.
  • evee1 10.09.13, 12:25
    Poza batatami czasem jadam tez chinskie warzywa (bok choy). Uwielbiam chinska kapuste wombok.
    --
    Contrary to popular belief, one DOES simply drive into Mordor.
  • barefoot_duck 10.09.13, 12:28
    Uwielbiam kwiaty cukinii, ale praktycznie nie do zdobycia w Polsce. W tym roku dogadałam się z panią na bazarku i 3 razy mi przywiozła, ale malutko. Szkoda. Czy da się hodować cukinię na balkonie wink?
    Topinambur - frytko-czipsy z tego robię. Teść wyhodował sobie koło biura smile Wcześniej znałam tylko ze słyszenia z jakiegoś "fancy" programu kulinarnego. Dobre.
    Bataty - czasami kupuję w markecie, ale niezbyt często, bo rzadko dobre. Frytki, pieczone i puree z tego robiłam. Frytki najlepsze. Ale frytki generalnie są smaczne (i niezdrowe).
    Bok choy - kupuję np. w halach kupieckich na Marywilskiej, w chińskim sklepie. Ja lubię nawet samo, obgotowane i podane jako jarzynka. Albo w towarzystwie wołowiny z woka.
  • gazdzinazdaleka 10.09.13, 12:45
    Wiele warzyw można uprawiać w donicach na balkonie. Ładnie wyglądają i świetnie smakują smile
  • aurinko 10.09.13, 12:40
    Fenkuł, kapusta chińska, jarmuż, patison, różne rodzaje papryczek ostrych (papryczki to raczej typowe, ale lubię mieć dużo różnych i sporo używam), różne odmiany pomidorów w ciekawych kolorach.
    --
    pomoz-amelce.pl
  • kotka.zielonooka 10.09.13, 12:56
    Uwielbiam okrę - pierwszy raz jadłam ja w indyjskiej restauracji - robiona trochę jak cukinia - duszona w sosie pomidorowym. Podobno mozna tez na surowo . Widziałam w Polsce chyba w carrefour.
    OKRA -pizman jadalny


    --
    KOTKA ZIELONOOKA
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
  • olena.s 10.09.13, 13:15
    Okrę wrzuca się z obciętą końcówką na wrzątek na moment, a następnie na luźne sito i do lodowatej wody.
    Moim zdaniem więcej zachodu niż to warte.
    --
    Życie w Zatoce Perskiej
  • jematkajakichmalo 10.09.13, 15:48
    My gotujemy okre jak groszek czy inna fasolke w sosie pomidorowym. Dla mni super, choc pacy przy tym sporo. Okre trzeba kupic swieza i dobra (u nas oczywiscie trudno ja dostac, a jak juz sie dostanie to o swiezosci nie moze byc mowy smile )

    Bardzo lubie tez molokhie chocoaz troche trwalo zanim sie do niej przekonalam wink

    Bataty bardzo lubie, ot tak po prostu w piekarniku ugrzane, choc nie uwazam zeby byly jakies nietypowe.
    --
    "...bo my wierzący( ale praktykujący po swojemu jak większość Polaków)." by lewapinger
    "Imho, nie kupuje rzeczy mocno obrandowanych" by edelstein
    "Wiadomo, że z rozmiaru 50 motyla się nie wyczaruje..." by Lauren6
  • olena.s 10.09.13, 23:10
    O, a jak przyrządzasz molokię?
    Ja mam tu w ogóle masy liściastych azjatyckich...
    --
    Życie w Zatoce Perskiej
  • jematkajakichmalo 11.09.13, 10:03
    Gotuje wywar z mieska (najlepiej nadaje sie z krolika).
    Liscie molokii musza byc posiekane na drobniutko. Wrzucam je do wywaru i troche gotuje (tylko na malym ogniu). Osobno w garnku albo na patelni rozgrzewam tluszcz (jakis nie przypalajacy sie- mieszkam w De i uzywam tzw Butterschmalz czyli maslo klarowane jak sie nie myle), do tego wrzucam drobno posiekany czosnek, zmielone nasiona koriandru. To potem wrzucam do reszty zupy. Jako przyprawy bierzemy sol, pieprz i kardamon. Mieszkasz w tamtejszych rejonach to wiesz, ze kardamon i koriander sa dosc intensywne wiec nalezy z nimi uwazac smile
    Nie wiem czy juz mialas przyjemnosc to jesc jak nie to ostrzegam: zupa ma konsystencje surowego bialka od jajka big_grin trzeba sie naprawde do niej przekonac.

    Aha, prawdopodobnie uskutecznisz kilka prob zanim wyjdzie taka jak powinna. Ja sie tego nie tykam nawet, specem w tej kwestii jest moj maz.
    W necie zanjdziesz sporo ürzepisow, ale o wiele bardziej skomplikowanych.
    --
    "...bo my wierzący( ale praktykujący po swojemu jak większość Polaków)." by lewapinger
    "Imho, nie kupuje rzeczy mocno obrandowanych" by edelstein
    "Wiadomo, że z rozmiaru 50 motyla się nie wyczaruje..." by Lauren6
  • jematkajakichmalo 11.09.13, 10:08
    Zupe mozna jsc zarowno na cieplo (nie goraca!) jak i na zimno. Na zimno najlepsza choc chyba jeszcze bardziej galaretowata big_grin
    --
    "...bo my wierzący( ale praktykujący po swojemu jak większość Polaków)." by lewapinger
    "Imho, nie kupuje rzeczy mocno obrandowanych" by edelstein
    "Wiadomo, że z rozmiaru 50 motyla się nie wyczaruje..." by Lauren6
  • olena.s 11.09.13, 11:22
    O, brrr. To ja postoję jednak.
    --
    Życie w Zatoce Perskiej
  • atojaxxl 10.09.13, 15:11
    O okrze czytałam pierwszy raz kilkanaście lat temu, potem znalazłam nasiona w sklepie ogrodniczym, nawet nam się udała, ale... nie wpadliśmy w zachwyt smile
  • rozaly 10.09.13, 12:44
    Jeść to co prawda nigdy nie jadłam, ale jak miałam cukrzycę ciążową to na liście dozwolonych produktów znalazłam wężymord pl.wikipedia.org/wiki/Wężymord_czarny_korzeń

  • olena.s 10.09.13, 13:15
    Jest pyszny, ale obrzydliwie się obiera.
    --
    Życie w Zatoce Perskiej
  • triismegistos 10.09.13, 13:43
    Lubię karczochy, nawet bardzo. Ale generalnie zamiast spożywać warzywa mało znane, kupowane za ciężkie pieniądze w stanie podwiędłym, wolę ogrywac te pospolite. Pory zapiekane w beszamelu, buraki smażone z tymiankiem, mus z marchewki z imbirem, korzeń pietruszki smażony w głębokim tłuszczu... Długo by wymieniać.
    --
    Łatwiej znaleźć igłę w stogu siana niż wibrującą komórkę w damskiej torebce.
  • atojaxxl 10.09.13, 15:17
    Jakoś powoli zapominamy w Polsce o rzepie, zarówno białej jak i czarnej, kupujemy natomiast i zachwycamy się japońską rzodkwią. A ja często robię surówki z rzepą, dzieci lubiły chrupać młodą rzepkę. Wspólnie z sąsiadką uprawiamy kawałeczek działki łączący nasze ogródki i tam właśnie mamy rzepę. Dobrze się przechowuje.
  • aurinko 10.09.13, 16:51
    O, przy rzepie przypomniała mi się brukiew. Czy ktoś ją tu jada? Ja dodaję do zupy rybnej w moim wydaniu wink
    --
    pomoz-amelce.pl
  • gyba 11.09.13, 00:22
    jadamy, duzo i czesto
    W Irl brukwi pod dostatkiem smile ja najczesciej dodaje do zup, albo gotuje pokrojone w kostke (dodatek do ziemniakow), albo robie pure czasem razem z ziemniakami,
    pycha smile
  • triismegistos 10.09.13, 16:54
    Uwielbiam! Na surowo i upieczoną, mniam!
    --
    Ludzie-sowy są bardziej empatyczni. ''Pierwsza w nocy, nie będę dzwonił, śpi już przecież''. Za to skowronki: ''Dziewiąta rano - idealna pora!'' No żesz...
  • syswia 10.09.13, 15:51
    bardzo duzo jadam takich nietypowych warzyw:
    moje najulubiensze warzywo to ekhem balsamka ogorkowa (???) ang. bitter melon:
    www.google.ca/search?q=bitter+melon&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=gyEvUu-OAofG4AOv14DYDw&ved=0CDoQsAQ&biw=1024&bih=647
    poza tym: okra (mniam, mniam), edo, jerusalem artichoke, swiss chard, rozne bok choy'e i inne podobne kapustowate chinskie, yam, spaghetti melon, bardzo duzo roznych soczewic, fenikul, watercress (niby rzezucha, ale jednak inna: www.google.ca/search?q=bitter+melon&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=gyEvUu-OAofG4AOv14DYDw&ved=0CDoQsAQ&biw=1024&bih=647#q=watercress&tbm=isch ), fiddleheads (tylko w sezonie, ktory trwa bardzo krotko: www.google.ca/search?q=bitter+melon&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=gyEvUu-OAofG4AOv14DYDw&ved=0CDoQsAQ&biw=1024&bih=647#q=fiddleheads&tbm=isch ), chinskie dlugie fasolki www.google.ca/search?q=bitter+melon&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=gyEvUu-OAofG4AOv14DYDw&ved=0CDoQsAQ&biw=1024&bih=647#q=chinese+long+beans&tbm=isch

    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • barefoot_duck 10.09.13, 18:34
    To teraz wyznaj, gdzie te cuda kupujesz. Bo bitter melon uwielbiam, a za chińską długą fasolkę (uduszoną ze sfermentowaną czarną fasolą i czosnkiem) dałabym się pokroić. Ale w Polsce tego nigdy nie widziałam niestety.
    A te fiddleheads wyglądają przeuroczo i apetycznie.
  • k1k2 10.09.13, 17:53
    fajny temat smile
    sporo juz zostalo wymienonych. te * jadam b. czesto

    *jarmuz (moze nie nietypowy, ale nieczesto jadany)
    *karczochy
    *wakame (glony uzywane do miso i do salatek)
    kwiaty cukinii
    brokuły gałązkowe
    okra
    tomatillo
    *bok choy
    *jicama
    *japonska dynia kabocha do jedzenia ze skorka
    *melon "spaghetti"
  • bi_scotti 10.09.13, 20:03
    Lubie fiddleheads ale juz jest po sezonie. Nikt chyba nie wymienil poczciwego eggplant/aubergine, jest sporo odmian - lubie wszystkie smile
    http://www.fiddleheads.ca/images/Recipes/fiddleheads.ca_gourmet.jpg
    http://www.ttindiangrocery.com/sitebuildercontent/sitebuilderpictures/.pond/eggplant-line-up1.jpg.w300h225.jpg
  • claudel6 10.09.13, 22:52
    fiddleheads wygladaja niesamowicie! nigdy tego nie jadłam (i nie widziałam). jak to smakuje?
  • ardzuna 10.09.13, 20:16
    Pasternak i wężymord.
    Pasternak w plasterkach panierowany albo białą zupę-krem według znalezionego w necie przepisu. Pycha.
    --
    Obecnie skłaniam się ku byciu zwiewną leliją, delikatną,
    przemęczoną, z fochami raz na jakiś czas a jednocześnie maksymalnie niezależną finansowo. /triss_merigold6/
  • lola211 10.09.13, 23:15
    No wlasnie pasternak, tylko gdzie go nabyc?
    Ja od czasu do czasu mam faze na kasztany wodne.Uwielbiam je za tę specyficzna chrupkość.
    --
    Koci kalendarz- uratuj kocie życie
  • klubgogo 10.09.13, 21:04
    Karczochy, uwielbiam, wszelkiego rodzaju oberżynę i kwiaty cukinii. Wszystko co z Italii, mniam.
  • kj-78 10.09.13, 23:00
    Brukiew - jest narodowym daniem norweskim i jest naprawde pyszna! A w Polsce strasznie trudna do kupienia, ciekawe dlaczego... W Norwegii w kazdym sklepiku, jak kartofle.

    Najpopularniejsza potrawa to puree z brukwi, ziemniakow i marchewki - pychota!
    --
    Elunia 01.07.2009
    Martin 04.01.2011
  • hamerykanka 10.09.13, 23:08
    Okra-podstawowe warzywo w Teksasie, panierowana i smazona w plasterkach jak schabowy. Pychasmile

    Oberzyna-moj ulubiony przepis-obrac, pokroic w plastry ok 1 cm grubosci, lekko posolic i oddciec, wytzrec papierowymi recznikami. Opanierowac w jajku, mace i bulce i usmazyc na zloto, odlozyc na bok. Zaroodporne naczynie polac sosem pomidorowym (zwykle uzywqam marinara), i ukladac warstwami oberzyne i sos, tak by na wierzchu znalazl sie sos. Sos posypac startym parmezanem ew innym serem i zapiec az ser sie zezloci.
    Bardzo smaczne i moj maz to uwielbia.

    --
    Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
  • bi_scotti 10.09.13, 23:57
    Eggplant parmigiana smile Jedna z nielicznych potraw z wloskiej kuchni, ktorej nie omijam szerokim lukiem ale musi byc malo sosu i duzo sera, jak dla mnie!
    Tu wiecej o fiddleheads dla Claude: en.wikipedia.org/wiki/Fiddlehead_fern
    Ja przepraszam ale nie umiem opisywac smakow, sorry!
  • nanuk24 11.09.13, 00:14
    moj ulubione warzywosmile
    Ja klade plastry na pita bread(moze byc wysmarowana ajvarem lub oliwa), dodje pomidory suszony, starty czosnek, swieza kolendre, szczypior, feta, mozzarella lub pepperjack i zapiekam 15-10 minut.

    --
    Dzis jestem w nastroju nieprzysiadalnym.
  • nanuk24 11.09.13, 00:07
    jarmuz lubie i czesto sobie robie makaron z jarmuzem, bok choy, jadlam jakies danie z kaktusem.

    --
    Dzis jestem w nastroju nieprzysiadalnym.
  • nanuk24 11.09.13, 00:10
    i jeszcze gnocci robie ze slodkich ziemniakow z sosem szalwiowym lub zapiekane

    --
    Dzis jestem w nastroju nieprzysiadalnym.
  • gyba 11.09.13, 00:27
    pieczony - polany miodem albo syropem klonowym smile pycha
    zupa z pasternaku tez niczego sobie, albo pure
  • podkocem 11.09.13, 08:03
    Tu gdzie mieszkam jest sporo warzyw i owoców których nie znam i nie za bardzo wiem do czego służą.

    Robicie cokolwiek z manioku? Tu gdzie mieszkam można go kupić w każdym warzywniaku, jest mniej egzotyczny niż nasz poczciwy seler, ale nie wiem co miałabym z nim zrobić? Nigdy nie kupiłam też dudhi i nie wiem z czym to się je ani jak smakuje. Nie próbowałam też takich dużych bananów (podobno niesłodkich) - fachowej nazwy nie znam.

    Bardzo lubię natomiast bataty (słodkie ziemniaki) - kroję i piekę w piekarniku jak zwykłe, podaję jako dodatek do mięsa. Nie wiem natomiast czym sie one różnią od yams?

    Niestety nie wiem co się robi z wilcem wodnym (uzywany w kuchni azjatyckiej).
    --
    O mnie
  • ste3fa 11.09.13, 10:01
    z manioku robię frytki. Lepsze niż ziemniaczane. Można też ugotować w wodzie jak ziemniaki i zrobić puree. Te duże niesłodkie banany kroję na plastry i posypuję curry i smażę na oleju. Jedno i drugie jem jako dodatek do np mięsa. Albo jak chipsy.
  • olena.s 11.09.13, 11:00
    To w prezencie dla szalonych i ambitnych: kwiat bananowca.

    --
    Życie w Zatoce Perskiej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.