Re: Nagość na basenie - trochę inaczej Dodaj do ulubionych


Trochę Ci się dostało wink Też miałam okazję korzystać z basenów i sauny w krajach skandynawskich. Jakoś rozbieranie się tam przychodziło mi naturalnie, bo tez nikt tam się specjalnie nie krępował. Zresztą z moich rozmów z tubylcami wynikało, że nie jest niczym nadzwyczajnym wyjście nago z sauny i wytarzanie się w śniegu na zewnątrz w pobliżu uczęszczanych tras narciarskich czy spacerowych. Po prostu nagość traktowana jest bardzo naturalnie, w związku z tym nikt sie na nikogo nie gapi, nie sprawdza czy jest bóbr, cellulit, czy co tam jeszcze. Dla mnie to bardzo fajne podejście, może też dzięki temu tam na basenie można spotkać osoby mocno starsze, niepełnosprawne, z wyraźnymi defektami itp.
A odpowiadając na pytanie - miałam podobnie. Miałam pewien opór przed rozebraniem się na basenie w towarzystwie koleżanek z pracy, zwłaszcza, że dla części z nich pełnię na co dzień funkcję szefowej wink. Obcy ludzie mi zupełnie nie przeszkadzali. A, kabin oczywiście nie było, pewnie wzbudziłabym duże zdziwienie takim pomysłem.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.