• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

tajemnica spowiedzi Dodaj do ulubionych

  • 08.11.13, 11:24
    takie moje filozoficzne rozwazania...
    ksiadz podczas spowiedzi dowiauje sie, ze pewien mezczyzna molestuje seksualnie dziecko. pomijajc aspekt prawny, czy nie sadzicie, ze to niemoralne ze strony ksiedza zachowac te informacje w tajemnicy i pozwolic, by dalej krzywdzono dziecko? czy prawdziwy katolik naprawde uwaza, ze Bog nie wybaczy zlamania tajemnicy spowiedzi, zeby uratowac dziecko? wkurza mnie strasznie, ze kosciol katolicki przedstawia Boga w ten sposob, jako msciwego, okrutnego sedziego, czekajacego tylko na ludzkie potkniecia. i czy naprawde po przeczytaniu Ewangelii, ktokolwiek wierzacy moglby przyznac, ze w takiej sytuacji Jezus powiedzialby ''synu, dochowanie tajemnicy jest najwazniejsze. slusznie postapiles, ze pozwoliles dalej krzywdzic to dziecko. jestes prawdziwym sluga Bozym''.... to zdumiewajace, jak nadinterpretacja Biblii i chronienie tradycji ustanowionych przez ludzi X lat temu, staje sie istotniejsze od czlowieka, podstaw wiary i milosci blizniego i jednoczesnie sprzyja zlu!
    w mojej ocenie, jesli jakikolwiek ksiadz posiadzie taka informacje i nic z tym nie zrobi- bedzie to o wiele wiekszym grzechem, niz zlamanie tajemnicy spowiedzi.
    Edytor zaawansowany
    • 08.11.13, 11:32
      Biblia nie z tym nic wspólnego, chodzi o nakłonienie ludzi do tego, żeby się księżom spowiadali, stąd tajemnica spowiedzi. I wcale nie jest ona przez księży szanowana i dochowywana, ale to oni chcą o tym decydować, komu mówią i kiedy, a nie żeby ktoś za nich decydował, a już na pewno nie świecki urzędnik, bo to by oznaczało, że ktoś ma nad nimi jakąś władzę.
      Naprawdę ktoś jeszcze się nabiera na bajkę o tajemnicy spowiedzi, chyba tylko ośmiolatki?
      --
      pieczywo zeby nie obsychalo trzymaj w wiadrze z woda
      a dluga rura z wrotka na kazdym koncu bedzie wspanialym samochodem dla węża /moofka/
    • 08.11.13, 11:34
      księża nie powinni zasłaniać się konkordatem i coś bredzić, że działają zgodnie z prawem, bzdura - skoro sa obywatelami Polski, to powinni działać zgodnie z prawami tegoż państwa. A nie poinformowanie odpowiednich władz o możliwości popełnienia przez kogoś przestępstwa powinno takoż być karane
      nie można dwóm panom jednocześnie służyć i raz być Polakiem raz obywatelem Watykanu
      --
      Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą
      Dr Anita Kucharska-Dziedzic, Stowarzyszenie BABA
    • 08.11.13, 11:37
      Była kiedyś sprawa, że do księdza doczepił się US o bardzo wysoką kwotę pieniędzy, ksiądz powiedział, że nie może powiedzieć skąd są te pieniądze bo musiałby naruszyć tajemnicę spowiedzi.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/7o8b3x6acm8oyc9h.png
      • 08.11.13, 11:41
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Była kiedyś sprawa, że do księdza doczepił się US o bardzo wysoką kwotę pienięd
        > zy, ksiądz powiedział, że nie może powiedzieć skąd są te pieniądze bo musiałby
        > naruszyć tajemnicę spowiedzi.


        wiesz co ty zniknij z forum chociaz na chwile, mdli mnie
        • 08.11.13, 11:50
          Zapisałaś już synka do dietetyka?
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/7o8b3x6acm8oyc9h.png
        • 08.11.13, 11:56
          Marcela, ale to prawda, facet jest z opolskiego, i chodziło milion, który jakiś biznesmen dał na przechowanie księdzu. Sprawa chyba sprzed roku o ile dobrze pamiętam.
          --
          Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
          • 08.11.13, 11:59
            Ciekawe jak to się skończyło.
            Mi nikt nie chce swoją drogą dać nawet 10000 zł na przechowanie.
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/7o8b3x6acm8oyc9h.png
            • 08.11.13, 12:04
              No też jestem ciekawa. Szkoda, że o takich sprawach najpierw głośno się trąbi, a potem cisza...

              No mnie też nie!
              --
              Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
    • 08.11.13, 11:42
      i co myslisz , że na forum pełnym ateistów uzykasz odpowiedz na swoje pytania?
      nie zartuj
      aczkolwiek pofilozofować możesz...
      > przedstawia Boga w ten sposob, jako msciwego, okrutnego sedziego, czekajacego
      > tylko na ludzkie potkniecia.
      współczuję ci, kto cie tak skrzywdził? mama? tata? babcia?

      --
      http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
      • 08.11.13, 11:47
        No dobrze, już sobie popomstowałaś na ateistów, a teraz odpowiedz w temacie - co sądzisz o księdzu, który zasłaniając się tajemnica spowiedzi zataja informacje i o czynnym pedofilu? Styka ci to?

        --
        Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
        • 08.11.13, 11:50
          a pewna jesteś, że w tak powaznych sprawach ksiądz dochowuje tajemnicy? pewna w 100%?
          skąd masz taką pewność? znasz księzy? czy znasz tylko z pedofilskich opowieści TV i z tego, że zbieraniem na tacę okradają biedny lud?
          Rozmawiałaś kiedyś z jakimś księdzem na ten temat?
          --
          http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
          • 08.11.13, 11:53
            najzabawiniejsze jest to, że o tych sprawach wypowiadają sie ludzie, którzy ze spowiedzią nic wspólnego nie mająbig_grin a ksiedza to widzeli w internecie z czarnym paskiem na oczach.
            ale OK. POFILOZOFOWAĆ mozna i pogdybać
            --
            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
            • 08.11.13, 11:58
              Ale przecież ksiądz z Piotrkowa wyraźnie zasłaniał się tajemnicą spowiedzi, dokładnie w tym temacie. Że słyszał o dzieciach wchodzących dorosłym do łóżka.
              I napisałaś dwa bełkotliwe posty, z których nic nie wynika, wijesz się jak piskorz, odpowiesz konkretnie, czy dalej będzie rżnąć głupa?

              --
              Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
              • 08.11.13, 12:01
                być może zasłaniał się w mediach. tego nie wie nikt.
                a słyszeć to ja słyszałam o jeszcze straszniejszych historiach... I co mam z tym zrobić?

                --
                http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                • 08.11.13, 12:12
                  w tym watku?
                  masz się wypowiedzieć czy nie gryzie ci się to morlanie. Ot tylko tyle.
                  • 08.11.13, 12:16
                    Nie mogę odpowiedzieć jednoznacznie bo nie współpracuję z polciją i NIE WIEM czy policja ma zgłoszenia od księzy o przestępstwach. Policja tez ma swoją tajemnicę. na co ty liczysz kobieto???
                    druga sprawa jak juz wczesniej pisałam, ludzie spowiadają się ANONIMOWO i ksiądz pewnie gdyby chciał to zwykle nie wie kto był i skąd
                    a może masz pomysł na zmianę tego? spowiedź PUBLICZNA? to uderz do biskupów, papieża... a nie polemizujesz na jakimś podwodnym forumsmile

                    --
                    http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                    • 08.11.13, 12:24
                      na co ty liczysz kobieto???

                      na prostą odpowiedź na pytanie z postu poczatkowego.
                • 08.11.13, 12:26
                  > a słyszeć to ja słyszałam o jeszcze straszniejszych historiach... I co mam z ty
                  > m zrobić?

                  No jak co zrobić? Nic. Udawaj że nie widzisz i nie słyszysz, potem leć się wyspowiadaj to ci ulży i pozbędziesz się poczucia winy. A jak mąż cię będzie lał i rzucał po ścianach, dziecko ci pedofil w krzakach zgwałci, to się nie dziw że nikt nie zareaguje - bo ci co słyszeli krzyki za ścianą i w krzakach to oni właśnie pobiegli się wyspowiadać.
                  • 08.11.13, 12:29
                    barbibarbi napisała:
                    A jak mąż cię będzie lał i
                    > rzucał po ścianach, dziecko ci pedofil w krzakach zgwałci, to się nie dziw że n
                    > ikt nie zareaguje - bo ci co słyszeli krzyki za ścianą i w krzakach to oni właś
                    > nie pobiegli się wyspowiadać.

                    toś pewnie monitor oplułasmile


                    --
                    http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                  • 08.11.13, 12:31
                    Ale z czego wyspowiadać, bo nie rozumiem? Z tego, że sąsiad bije żonę i dzieci? Spowiadamy się z własnych grzechów, a czyjeś przestępstwa zgłaszamy odpowiednim władzom.

                    --
                    "To mount up high, you first must sink down low"
          • 08.11.13, 12:00
            Możemy sobie nie znać takich księży, ale skoro oni sami mówią, że cóż oni mogą, biedne misie związane tajemnicą, to chyba o czymś świadczy?
            --
            Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.
            • 08.11.13, 12:01
              a jak to sobie wyobrażasz? że ksiądz zwołuje konferencje i jedzie po swoich penitentach prosto z mostu?? na żywo w TVN?
              --
              http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
              • 08.11.13, 12:13
                mnie tylko zadowoli jak pójdzie z tym do prokuratury
                --
                Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".
                • 09.11.13, 16:33
                  Ale z czym konkretnie pójdzie do prokuratury? W trakcie spowiedzi ksiądz niewiele widzi, słyszy jedynie to co mówi penitent. Co słyszy? Molestowałem dziecko. Ok i co teraz? Nie ma imienia i nazwiska, często z takim grzechem przychodzi delikwent do innej parafii, gdzie nikt go nie zna. I co teraz konkretnie ma zrobić ksiądz? Pójdzie do prokuratury i powie, że przyszedł do niego facet około 40 lat, w zielonej kurtce i ciemnych spodniach, krótko ostrzyżony i wyznał, że jest pedofilem molestującym dziecko? I co ma zrobić w tej sytuacji prokurator?
                  --
                  Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
          • 08.11.13, 12:11
            oj nie nie, między soba nie zachowują tajemnicy, po co ;D
            wręcz wymieniają się info z jakim dzieciakiem było fajnie, jak dzieci postraszyć, coby pary z ust nie puściły itd itd
            tylko jak trzeba dziecku pomóc i złożyć zawiadomienie do prokuratury o popełnionym przestępstwie, to wtedy nagle zasłaniają się tajemnicą spowiedzi - po prostu cudne
            --
            Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą
            Dr Anita Kucharska-Dziedzic, Stowarzyszenie BABA
          • 08.11.13, 12:51
            Właśnie masz przykład. Najpierw ks. Bochyński mówi, że wie o dzieciach ok. 10 letnich, które same wchodziły do łóżka dorosłym ... a teraz zasłonił się tajemnicą spowiedzi w prokuraturze.
        • 08.11.13, 13:25
          dziwi mnie nagły wysyp emam, które tak nagle troszczą się o molestowane dziecko
          a inne dziecko lekką ręką, bez mrugnięcia okiem każą wyskrobać ...

          o jakież wy jesteście OBŁUDNE i POKRĘTNE...
          • 08.11.13, 13:53
            Wyskrobac to mozna plod a nie dziecko. To, ze dla Ciebie juz od poczecia to jest Twoje ukochane dziecko, nie oznacza, ze dla kogos innego tez tak jest. I ze MUSI te ciaze donosic i urodzic niezaleznie od okolicznosci. Ty mozesz, Twoj wybor.
        • 08.11.13, 20:43
          Jezeli ktos sie spowiada z czynow pedofilskich to go sumienie gryzie , jest swiadom popelnionego grzechu , idac do spowiedzi wykonal rachunek sumienia. Ksiadz wysluchujac grzesznika musi mu zadac pokute. Zakladajac ze grzesznik przychodzac do spowiedzi z takim problemem oczekuje wsparcia i rozgrzeszenia( po to sie spowiadal ) , ksiadz za pokute moze mu zadac przeproszenie , wynagrodzenie ( nie mowie o pieniadzach) osobie poszkodowanej badz przyznanie sie do winy popelnionej przed policja. Ksiadz normalny jezeli widzi ze grzesznik nie ma zamiaru dokonac pokuty rozgrzeszenia nie daje , w wyjatkowych sprawach moze zglosic przestepstwo na policje. Ksieza maja swoje sposoby aby nie lamiac tajemnicy spowiedzi podkapowac tam gdzie trzeba.
      • 08.11.13, 19:47
        neffi79 napisał(a):

        > i co myslisz , że na forum pełnym ateistów uzykasz odpowiedz na swoje pytania?

        Na tym forum jest parę ateistek, które maja wiele wcieleń. Stąd też wrażenie ,że tłok big_grin. Po drugie są dziewczyny wierzące, które o wierze, religii piszą mądrze i z przyjemnością się je czyta. I dobrze ,że nie biorą udziału w tych chamskich przepychankach. Bo to jak przebijanie głową muru, albo kopanie z koniem ... Jesteś na forum nowa, tak mi się przynajmniej wydaje, musisz się nauczyć , że w takich ,,dyskusjach" nie bierze się po prostu udziału. Bo trole pokonają Cię swoim wieloletnim doświadczeniem, tupetem, brakiem kultury dyskusji i pseudoargumentami zwalą z nóg ... Szkoda prundu wink
        --
        Poddasze...
    • 08.11.13, 11:44
      > ksiadz podczas spowiedzi dowiauje sie, ze pewien mezczyzna molestuje seksualnie
      > dziecko. pomijajc aspekt prawny, czy nie sadzicie, ze to niemoralne ze strony
      > ksiedza zachowac te informacje w tajemnicy i pozwolic, by dalej krzywdzono dzie
      > cko?

      w przypadku ksiedza mnie nie dziwi
      • 08.11.13, 11:53
        spowiedz jest wymyslona przez czlowieka, a czlowiek nie moze ustanwic prawa chroniacego przestepcow.
        kazdy obywatel ma obowiazek poinformoawnia organow o przestepstwie, w przeciwnym razie to jest wspoludzial i/lub zatajenie. czyli to, ze ksiadz wie i nie zglosi na policje jest w swietle siwckiego prawa przestepstwem.
        • 08.11.13, 11:56
          a wiesz który ksiądz nie zgłosił?smile jak wiesz, to idż i podaj go na policje, bo w tej chwili to ty jestes przestepcą

          --
          http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
          • 08.11.13, 11:59
            zdejmij kapki z ocu i czytaj ze zrozumieniem.
            tajemnica spowiedzi to wymysl czlowieka, nie mozna ustanowic prawa/obyczaju umozliwajacego ochrone przestepcy. proste, jak konstrukcja cepa.
            fanatycy powinni myzlec raczej, czy przebacza im ci, wobec ktorych zawinili, a nie facet w konfesjonale udajacy namiestnika Boga.
          • 08.11.13, 12:00
            No już jest zgłoszony przecież, nie udawaj, że nie wiesz, o co chodzi:
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prokuratura-sprawdza-sprawe-wypowiedzi-ks-Ireneusza-Bochynskiego,wid,16150020,wiadomosc.html?ticaid=111a0c
            --
            Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
          • 08.11.13, 12:01
            Sami się w wywiadach chwalą. A potem zdziwko, że ktoś na nich prokuraturę nasłał suspicious
            --
            Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.
            • 08.11.13, 12:30
              zdziwko to chyba, że dziura w budżecie... . Prokuratura musi z urzędu w takich przypadkach reagować, nawet jeśli z góry wiadomo, że takowy odmówi składania zeznań i schowa się za "tajemnica spowiedzi". Rozpoczyna się cała procedura, zostaje oddelegowany prokurator, prace ma też sztab z administracji. Przewalają tony papierów, piszą raporty... a w tym czasie inne sprawy leżą odłogiem. Ciekawe o ilu tajemniczych księzy byśmy mieli gdyby za odmowę udzielenia informacji dostawali porządne grzywny?
              • 08.11.13, 12:37
                przestań już bo duszno się robi
                księzy , księzy
                a wiesz ilu pedofili to murarze, tynkarze, malarze i lekarze?
                wiesz czemu jedzie się AKURAT po księżach a nie po innych zawodach? Wiesz?
                czy poprostu wlazłaś we wrony i kraczesz jednakowo, nieświadoma co robisz i dlaczego??
                --
                http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                • 08.11.13, 12:54
                  a ksiądz to zawód?
                • 08.11.13, 12:54
                  Nie słyszałam o stowarzyszeniu tynkarzy, które zataja swoich kolegów-pedofilów przenosząc ich cichutko na inną budowę. A taka się właśnie dzieje w kościele, i to od dawna. Dopiero teraz zaczyna się o tym głośno mówić i kk robi pierwsze niemrawe ruchy, jak im wychodzi, to widać.
                  Zgrywasz się i odgrywasz adwokata diabła, czy naprawdę jesteś właśnie taka? Zacisnęłam zęby i nie użyłam określeń obraźliwych.

                  --
                  Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                  • 08.11.13, 12:56
                    bo o tynkarzach się nie mówi w TV
                    wiesz jak zachowywali sie murarze na mojej budowie? sami zboczeńcysmile

                    a uzyj, ulzyj sobie - mnie to nie tyka
                    --
                    http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                    • 08.11.13, 13:01
                      Pytanie było proste - czy słyszałaś o innej grupie zawodowej, która od tylu lat i tak regularnie chroni swoich kolegów - pedofilów, jednocześnie uważając się za przywódców duchowych, pasterzy owieczek i nauczycieli moralności? Pewnie nie mam co liczyć na konkretną odpowiedź....

                      --
                      Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                      • 08.11.13, 13:03
                        nie, nie słyszałam, bo oglądam mało TV
                        --
                        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                        • 08.11.13, 13:09
                          Szkoda, może powinnaś, zanim zaczniesz dyskusję o doniesieniach mediowych nt. pedofilii, no w każdym razie wypadałoby wiedzieć, o czym się mówi.

                          --
                          Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                    • 08.11.13, 13:01
                      Nie widzisz różnicy między zachowaniem, nawet nieprzyzwoitym dorosłych osób, a chronieniem przed odpowiedzialnością osób, o których wiadomo, że w straszliwy sposón skrzywdziły dzieci?
                    • 08.11.13, 13:03
                      ojej, a co ci zrobili ci owi zboczeni budowlańcy?
                      --
                      Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą
                      Dr Anita Kucharska-Dziedzic, Stowarzyszenie BABA
                      • 08.11.13, 13:07
                        Też wydali instrukcję, że jak ktoś piśnie słówko w sprawie przewinień któregoś z nich, to nie ma co liczyć na to, żeby jakikolwiek inny budowlaniec wybudował mu dom. suspicious
                        --
                        dziecko to nie chwilowa zachcianka- dziecko to czlowiek, zobowiazanie na dziesiątaki lat-jak mozesz?
                        to tak jakby odwrocic sytuacje- ty nie chcesz a maz przegryza gumki...co czujesz? /by mearuless/
    • 08.11.13, 11:53
      kosciol katolicki przedstawia Boga w ten sposob, jako msciwego, okrutnego sedziego, czekajacego tylko na ludzkie potkniecia.

      cytaty z Pisma Świętego i Katechizmu KK proszę smile
      --
      "Komunizm chciał zniszczyć indywidualizm i wolność człowieka, ale uwalniając go od gonienia za pieniądzem, jak żaden system przyczynił się do jego rozwoju duchowego. Stąd taki rozkwit kultury wyższej, której dziś nie sposób odnaleźć." eva15
    • 08.11.13, 11:54
      ale chodzi mi o rozwazanie bardziej etyczno-filozoficzne. JAK bedac prawdziwie wierzacym mozna sadzic, ze Boga bardziej rozgniewa zlamanie tajemnicy, niz nieme przyzwolonie na krzywdzenie dziecka?
      • 08.11.13, 11:55
        to sie nazywa fanatyzm
      • 08.11.13, 11:57
        Ksiadz ma prawo i obowiazek przeciwdziala takiej krzywdzie - nie moze oficjalnie pojsc na policje, do prokuratury i powioedziec, ale moze niczym ojciec Mateusz wink sprobowac przeciwdzialac.
        • 08.11.13, 12:12
          Więc to się chyba zmienia. W czasach, kiedy byłam katoliczką, księża twierdzili, że jedyne, co mogą zrobić, to nakłaniać grzesznika, żeby sam coś zrobił, naprawił krzywdę, przyznał się itp. Pamiętam nawet jeden taki przykład: przychodzi do spowiedzi przed mszą ktoś i mówi księdzu, że nalał do wina mszalnego trucizny. Ksiądz wie, że jak wypije, to umrze, ale nie może żadnego użytku z tej informacji zrobić, nie może wina wymienić, wylać, musi wypić.
          Tę bajkę opowiadał mi ksiądz.
          --
          pieczywo zeby nie obsychalo trzymaj w wiadrze z woda
          a dluga rura z wrotka na kazdym koncu bedzie wspanialym samochodem dla węża /moofka/
          • 08.11.13, 12:35
            > księża twierdzili, że jedyne, co mogą zrobić, to nakłaniać grzesznika, żeby sam coś zrobił, napr
            > awił krzywdę, przyznał się itp.

            No i odmówić rozgrzeszenia, dopóki tego nie zrobi.

            --
            "To mount up high, you first must sink down low"
          • 08.11.13, 12:43
            Faktycznie bajka...
            • 08.11.13, 12:50
              Raczej przykład do akademickiej dyskusji niż wzięty z życia. Swoją drogą nie rozumiem, czemu nie może tego wina wymienić - przecież robiąc to, nie ujawnia tożsamości penitenta?

              --
              "To mount up high, you first must sink down low"
              • 08.11.13, 12:55
                Też nie rozumiałam, ksiądz powiedział, że po prostu spowiednik nie może zrobić żądnego użytku z tego, czego dowiedział się w czasie spowiedzi.
                --
                pieczywo zeby nie obsychalo trzymaj w wiadrze z woda
                a dluga rura z wrotka na kazdym koncu bedzie wspanialym samochodem dla węża /moofka/
      • 08.11.13, 11:58
        dyszący okrucieństwem i żądzą zemsty... ja widać w przytoczonim niżej tekście big_grin

        "...Rozważając prawdę o przebaczeniu warto zauważyć, iż składa się ono z kilku istotnych elementów ściśle ze sobą powiązanych - będących częścią wspaniałej harmonii. Należy tu wyszczególnić przebaczenie: Boże, pomiędzy ludźmi i względem samego siebie, a każde z nich nie jest niczym innym jak tylko prośbą o spojrzenie z miłością, które prowadzi do własnego szczęścia i dobra tych, którzy powierzeni są naszej trosce. Ludzie wiary jedyny wzorzec swojego postępowania czerpią z Boga, dlatego zanurzmy się w Natchnionej Księdze poszukując światła rozświetlającego źródło prawdy o tajemnicy przebaczenia. Boga poznajemy w miarę naszego wzrastania w życiu duchowym i dzięki niemu doświadczamy, że to Bóg jest Ojcem Miłosierdzia, Ojcem Przebaczenia i nieskończonej miłości.

        Już podczas swojej świętej męki prosił Ojca o przebaczenie dla swoich oprawców a na samym krzyżu przebaczył z miłością łotrowi i obiecał mu raj.

        Jeśli my przebaczymy sami sobie popełnione przewinienia i On nam je przebaczy. Wiemy, że człowiek będąc jednak słabym i kruchym stworzeniem, nie zawsze potrafi walczyć z pokusami, złem i grzechem. Bóg o tym wie i dlatego przez Swojego Syna objawia nieskończoną wielkość, dobroć, miłość i hojność Ojcowskiego Serca wobec człowieka. Bóg znosi wszelkie granice dla miłosierdzia, przebaczenia i pojednania. Bezwarunkowo odpuszcza grzechy, a "jeśli sami dręczymy się własnymi słabościami to nie, dlatego, że Bóg z trudem nam je przebacza, ale tylko, dlatego, ponieważ sami nie umiemy uwierzyć w hojność Jego przebaczenia..."

        a teraz rozważaj etyczniefilozoficznie big_grin
        --
        "Komunizm chciał zniszczyć indywidualizm i wolność człowieka, ale uwalniając go od gonienia za pieniądzem, jak żaden system przyczynił się do jego rozwoju duchowego. Stąd taki rozkwit kultury wyższej, której dziś nie sposób odnaleźć." eva15
        • 08.11.13, 11:59
          wtopek no co Tysmile
          to znacznie przewyższa ich zdolnosci myslowe.
          --
          http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
          • 08.11.13, 15:03
            to po hooy tu siedzisz, w tym kłębowisku "głupich ateistek"?
        • 08.11.13, 12:05
          nie zapominaj, ze zyjesz w swieckim kraju, a ksiezy obowiazuje swieckie prawo.
          to w co wierzy spowiednik i gwałcacy nie oznacza rownosci z tym, w co wierzy gweałcony, czy jego rodzice...
          powiesz kumplowi, ze zgwałciłas dziecko, powinien pojsc na policje, czy nie? czy poprosisz go o dyskrecje? czy pozostawisz to jego decyzji?
          • 08.11.13, 12:12
            ale co ty za pierdoły opowiadasz?
            ksiądz załózmy spowiada 20 osoób , wszystko anonimowo, nawet człeka nie widzi
            co ma zrobić> słysząc czyjś grzech rzucić się na grzesznika z kajdankami i wzywać policje?
            to ja się zapisuje na taką akcję - chcę to zobaczyćsmile
            druga sprawa; czy myslisz, że mordercy, pedofile oblegaja konfesjonały??? co za bzdura...

            --
            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
            • 08.11.13, 12:20
              ksiadz spowiada anonimowo swoje owieczki? no, to fajna "wspolnote" macie smile
              tak, słyszac w konfesjonale o praktykach pedofilskich powinien zareagowac,.
              jezeli sobie kleczycie i sie sobie zwierzacie, to wasza sprawa, ale to nie zdejmuje z tego kto wie o praktukach pedofilskich odpowiedzilanosci za krzyde dzieci. ciche przyzwolenie w imie "wiary" chyba w szatana.
              • 08.11.13, 12:27
                zazdrościsz?smile pewnie troszkę, bo kisić się we własnym łajnie z przeświadczeniem niewinności... ta bańka mydlana musi kiedys pęknąć, często pęka gdy na taką mamusię jedną z drugą jakis grom z jasnego nieba spada
                często w postaci smiertelnej choroby dziecka itp
                wtedy trwoga to do Boga i czyta się potem o spektakularnych nawróceniachsmile Ale dobre i to.


                --
                http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                • 08.11.13, 12:59
                  Iście chrześcijańska postawa miłości do bliźniego i nie oceniania nikogo bije z Twoich postów...
                  • 08.11.13, 13:11
                    Tak, też na to zwróciłam uwagę, to dość charakterystyczne dla prawej strony, już mi tu na forum życzono dziecka skrzywdzonego przez pedofila, teraz chorego dziecka, chrześcijańska miłość bliźniego mnie po prostu zalewa. Może od razu życzcie mi martwego dziecka, wtedy wszystkie wasze życzenia będą spełnione.

                    --
                    Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                    • 08.11.13, 13:16
                      nie odwracaj kota ogonem
                      to mi post wyżej złozono życzenia dziecka zgwałconego w krzakach i in.
                      cóż... ja za swoje dzieci mogę się pomodlić i stawić im krzyżyk na czółku
                      Ty nie możesz zrobić NIC
                      --
                      http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                      • 08.11.13, 13:21
                        Ja mogę iść na policję, Ty tez możesz, ale może Cię za to spotkać ekskomunika, chyba, że szczęśliwie pedofil nie będzie księdzem.
                        --
                        dziecko to nie chwilowa zachcianka- dziecko to czlowiek, zobowiazanie na dziesiątaki lat-jak mozesz?
                        to tak jakby odwrocic sytuacje- ty nie chcesz a maz przegryza gumki...co czujesz? /by mearuless/
                        • 08.11.13, 13:27
                          Jowitka, odpuść już bo naprawdę duszno
                          ja na prawde ci życzę dobrze, to że piszę tu czasem "niemiło" jak ktoś tam napisał, niekoniecznie ma jakiś związek z rzeczywistością. Być może mam za duzy dystans i to może mylić rozmówcę.
                          papa

                          --
                          http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                          • 08.11.13, 13:48
                            Ty naprawdę masz nikły kontakt z rzeczywistością, za duży dystans, taaaaa. big_grin
                            --
                            homoseksulaizm jest czyms
                            niewlasciwym wrecz obrzydliwym [...]
                            I prosze mi tu nie wyjezdzac z homofobia
                            by vibe-b
                      • 08.11.13, 13:30
                        Nie życzyłam ci dziecka zgwałconego w krzakach, napisałam że skoro ty masz jakąś wiedzę o gorszych rzeczach niż pedofilia i nie wiesz co z tym zrobić - to jest zaniechanie, brak reakcji, brak pomocy komuś potrzebującemu. To nie zdziw się, że jeśli tobie nieszczęście się przytrafi to też nikt nie zareaguje. I do tego też się sprowadza brak reakcji na pedofilskie działania, nawet jeśli jest to tajemnica spowiedzi, gdy inni zasłaniają oczy i udają że nie widzą, to pedofil czuje się bezpiecznie i to jest przyzwolenie do eskalacji zła.
            • 08.11.13, 12:39
              Księża-idioci sami w wywiadach podają, że o sprawach wiedzą, ale obowiązuje ich tajemnica spowiedzi. Co, szukali po wszystkich parafiach i znaleźli jednego niedojdę, który się chwali na lewo i prawo, że on to by chętnie pomógł, ale ma ręce związane, czy raczej jakiś kawałek większego obrazu? Sami księża przyznają, skąd wiedzą o takich sprawach, nikt ich nie zmusza do tak idiotycznych wynurzeń.
              --
              Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.
      • 08.11.13, 12:05
        Jesli rzeczywiscie chodzi ci o rozwazania etyczne, proponuje przejzec publikacje teologiczne. Temat tajemnicy spowiedzi jest z pewnoscia dokladnie opracowany przez specjalistow z prawa koscielnego. Nie sadzisz chyba, ze tutaj znajdzie sie ktos kto przedstawi ci argumenty strony koscielnej
        • 08.11.13, 12:14
          zawsze mnie bawili owi specjaliści prawa kościelnego - więksi specjaliści, niż sam Bóg
          skoro Bóg nic nie wspomniał o spowiedzi i tajemnicy spowiedzi, to oznacza, że to bzdury wymyślone przez ludzi aby innych dla swoich potrzeb trzymać krótko
          --
          "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
          • 08.11.13, 12:19
            a co cie tak boli ta spowiedz
            nie chcesz nie chodzisz
            skąd to skupienie na religii katolickiej
            czemu nie padło na islam czy inne - ty wiesz co tam sie dzieje?????

            --
            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
            • 08.11.13, 12:59
              proste
              choć zapewne w twoim móżdżku to się nie mieści
              religia katolicka w naszym kraju ma wpływ na wszystkich, płacę podatki, mogę - choc wam się to nie podoba - wypowiadać się na ten temat, więc psy szczekają....
              --
              Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".
    • 08.11.13, 11:56
      A Wy myślicie, że księża to się tak na serio spowiadają szczerze?? I to swoim kolegom?? Moim zdaniem jest aż tak szczery.
      • 08.11.13, 11:57
        nie no nie mogę, nie ma to jak widzieć igłe w czyims oku a w swoim belki nie dostrzec

        --
        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
        • 08.11.13, 12:03
          Jeśli księża zważając na ostatnio pojawiające się w mediach ich wypowiedzi przerzucają wine na ofiarę to jak a jest ich świadomość własnego grzechu? Żeby się z czegoś spowiadać najpierw trzeba zobaczyć swoją winę.
      • 08.11.13, 12:00
        Ksiądz spowiada się księdzu:

        -Zgrzeszyłem, byłem na imprezie gdzie był seks grupowym, w dodatku z dziećmi oraz mężczyznami.

        Ksiądz spowiadający:

        - Nie mam sklerozy, pamiętam, też tam byłem.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/7o8b3x6acm8oyc9h.png
        • 08.11.13, 12:02
          big_grin
          --
          http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
    • 08.11.13, 12:04
      obowiazuje ich tajemnica spowiedzi czy to pedofilia czy morderstwo...
      gdyby wyszlo ze naruszyl tajemnice spowoiedzi mial by pewnie przes...wiec wola trzymac geby na klodki.
      btw myslicie ze wielu przestepców spowiada sie czarnym? smile
    • 08.11.13, 12:08
      Morlaność pojedyńczego księdza i jego potencjalne grzechy mnie nie interesują. Szczególnie grzechy bo one sa zarezerwowane dla zrzeszonych z KK.

      Problemem jest cała instytuacja. Jej prawa, jej obyczajowość, jej menadżerowie. Chory twór, chorzy ludzie, chore zasady. Wyłączanie z odpowiedzialności prawnej i umożliwianie odmawiania składania zeznań jakiejś grupie pracowniczej potęguje jej poczucie wyższości nad społeczeństwem, zapewnia stanie ponad prawem, daje bezpieczeństwo i świadomość bezkarności. Dodajmy do tego wzajemne wewnętrzne powiązania, oddawane przysługi i wynikające z nich zobowiązania...
      • 08.11.13, 12:12
        sprawa potrzebuje kilku pokolen i mam nadzieje, ze samo gniazdo os sie rozpadnie, jak miodku zabraknie...
      • 08.11.13, 12:22
        jednak coś cie boli...chory twór, obyczajowość kk...ciągle tylko kk, księza, moralność, wiara, chrześcijanstwo - FANATYZM cię dotknął koleżanko
        gdybyś miała to wszystko gdzieś to znalazłabys inną przyjemniejszą pasję
        czyżby sumionko w dupke gryzie?
        --
        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
        • 08.11.13, 12:28
          ateistom dziękujemy za nieustające zainteresowanie Bogiem i Kościołem big_grin
          --
          Magna już buduje dziesiątki tys. domów...by eva15
          • 08.11.13, 12:33
            no dokładnie
            oni bardziej zainteresowani naszymi sprawami niz my sami
            w sumie to coś znaczysmile że ta wiara ma wielką siłę
            pomimo tego co sie w mediach tworzy
            fakt niektórzy księza pojechali, sam Papież JPII mówil, że nadejdą czasy,, że nasz kościół będzie przeżywał rozłam, pojwią się konfidenci, zdrajcy (w postaci samych duchownych) którzy będą pluli we własne gniazdo
            sprawdza się w 100%
            kto wierzy w Boga a nie w księzy to przetrwa najgorsze burze
            --
            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
            • 08.11.13, 12:35
              jak sie nie interesowac "waszymi" sprawami, skoro tak rzutuja na zycie wszystkich wokol, zamknijcie sie w jakiejs enklawie i spoewajcie piosenki, a normalnym ludzionm dajcie zyc i nie udawajcie lepszych niz jestescie.
              • 08.11.13, 12:39
                czyli uważasz, że wierzący, stanowiący znakomita większość społeczeństwa, nie są normalni?

                powinno się nas leczyć w odpowiednich zakładach, co robili twoi poprzednicy w ZSRR?
                --
                "Ja uważam, że dramatem Rosji nie jest fakt, iż Czechy odłączyły się od niej"
                eva15
                • 08.11.13, 12:41
                  uwazasz sie za lepsza, ok, znasz wzor na niesmiertelnosc, gratuluję.

                  tak uwazam, ze ludzi krzywdzacych innych, oraz im poklaskujacych powinno sie pozamykac w odpowiedniech zakładach.
                  • 08.11.13, 12:42
                    kietka napisała:

                    > uwazasz sie za lepsza, ok, znasz wzor na niesmiertelnosc

                    ??? znam???smile wzór na niesmiertelnośc - pierwsze słyszę



                    --
                    http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
              • 08.11.13, 12:40
                ooo kompleksiki?
                czujesz się gorsza??
                ja np. mam w dalekim poważaniu co robi islamista, muzulmanin czy inny FANATYK
                a ciebie to bardzo boli?
                TV kk niszczy, ludzie nienawidzą, na forum sami ateiści, do koscioła nie łazisz
                napisz więc jak nasza wiara nie daje ci Żyć?smile
                --
                http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                • 08.11.13, 12:43
                  wasza wiara, łoł, ale wazna Pani z klubu smile

                • 08.11.13, 12:48
                  > ja np. mam w dalekim poważaniu co robi islamista, muzulmanin czy inny FANATYK

                  A jak ten fanatyk zacznie mieć wpływa na prawo w Polsce, którego również Ty musisz przestrzegać i będzie się domagał, żeby prawo naszego kraju opierało się na nakazach jego religii, to tez będziesz to miała gdzieś, czy jednak Cię obejdzie?
                  Mnie np. jest dokładnie obojętne, jak praktykujecie wiarę, ale jestem żywo zainteresowana tym, że cudza religia nie wpływała na moje życie, nie zgadzam się np. żeby tworząc ustawy brać pod uwagę to, czego uczy jakakolwiek religia. Nie zgadzam się też na to, żeby ktoś był ponad prawem.
                  --
                  Nie o te Hiny chodziło
                • 08.11.13, 12:53
                  TV kk niszczy, ludzie nienawidzą, na forum sami ateiści, do koscioła nie łazisz
                  > napisz więc jak nasza wiara nie daje ci Żyć?smile

                  niech koścół się wyniesie ze szkół i nie pcha łap do kasy państwowej. Z instytucji publicznych niech znikną krzyże, niech zamilkną dzwony. Niech się kościół rozlicza z podatków, płaci sobie składki na emerytury dla księży. Jak siebie sami będą finansować, to wtedy nie będą nikomu solą w oku, a dopóki żyją na koszty społeczeństwa, to społeczeństwo ma prawo się wypowiedzieć negatywnie, ateista czy nie ateista, do kościoła nie chodzi a i tak z jego zarobków jakiś ułamek kasy na księżowskie schabowe jest potrącany.
                  • 08.11.13, 12:59
                    barbibarbi napisała:

                    > TV kk niszczy, ludzie nienawidzą, na forum sami ateiści, do koscioła nie łazis
                    > z
                    > > napisz więc jak nasza wiara nie daje ci Żyć?smile
                    >
                    > niech koścół się wyniesie ze szkół i nie pcha łap do kasy państwowej. Z instytu
                    > cji publicznych niech znikną krzyże, niech zamilkną dzwony. Niech się kościół r
                    > ozlicza z podatków, płaci sobie składki na emerytury dla księży. Jak siebie sam
                    > i będą finansować, to wtedy nie będą nikomu solą w oku, a dopóki żyją na koszty
                    > społeczeństwa, to społeczeństwo ma prawo się wypowiedzieć negatywnie, ateista
                    > czy nie ateista, do kościoła nie chodzi a i tak z jego zarobków jakiś ułamek ka
                    > sy na księżowskie schabowe jest potrącany.

                    W 2011 roku liczba osób ochrzczonych przez polski Kościół katolicki, wynosząca 33 399 328, stanowiła 86,66% populacji Polski
                    źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_katolicki_w_Polsceznakomita większość
                    chciało być sie w mniejszości to się teraz płaczesmile

                    --
                    http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                    • 08.11.13, 13:03
                      Sa i dobre wiadomości:
                      Z badań przeprowadzonych przez ISKK wynika, że w 2011 roku w coniedzielnej mszy świętej uczestniczyło średnio 40% polskich katolików (nie licząc dzieci do lat siedmiu, chorych i ludzi starszych o ograniczonych możliwościach poruszania się), co stanowi spadek o 1 punkt procentowy w porównaniu z rokiem 2010 (komunię św. przyjmuje 16,1%, spadek o 0,3 punktu procentowego od 2010)[2][31]. W ciągu ostatnich 30 lat systematycznie i stopniowo obserwowany jest spadek liczby osób uczestniczących w niedzielnej mszy św
                      big_grin
                      --
                      Nie o te Hiny chodziło
                      • 08.11.13, 13:06
                        skąd to wzięłaś
                        ja wzięłam z wikipedii, która podobno jest zrodlem neutralnymsmile i najbardziej wiarygodnym...
                        --
                        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                        • 08.11.13, 13:08
                          Z tego linku, który Ty podałaś.
                          --
                          w ukladzie wolna kobieta-niewolny facet co sie maja ku sobie:
                          czlowiek z wagina to scierka i szmata
                          czlowiek z penisem to odpowiedzialny i przetestowany ojciec i maz /by k1k2/
                          • 08.11.13, 13:16
                            big_grin

                            --
                            Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                            • 08.11.13, 13:16
                              zadowolna jesteś?smile
                              cieszę się, ktoś się tu w koncu usmiechnął
                              --
                              http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                              • 08.11.13, 13:25
                                Ale doczytałaś już, że to tam jest? Jeszcze trochę. A tych 86 % ja tez jestem, bo nie chcą mnie wypisać, jest też moja kuzynka z mężem i synem, tez próbowali popełnić apostazję, ale ksiądz nie może ich wypisać, oczywiście. Jest tam tez moja mama, jej mąż i dwójka mojego rodzeństwa, wszyscy jesteśmy wliczeni w te 86% katolików i wszyscy kościoła kat. nie szanujemy i nie znosimy wręcz. Niestety, kościół nie chce nas wykreślić i cały czas nas wlicza w swoje szeregi. Jest nas sporo i z każdym rokiem coraz więcej. Ja nie popełniłam błędu mojej mamy i mam dzieci nieochrzczone.
                                --
                                homoseksulaizm jest czyms
                                niewlasciwym wrecz obrzydliwym [...]
                                I prosze mi tu nie wyjezdzac z homofobia
                                by vibe-b
                                • 08.11.13, 13:32
                                  jowita771 napisał:

                                  Ja nie popełniłam błędu mojej mamy i m
                                  > am dzieci nieochrzczone.
                                  No Twoj wybór. Ja też jako młódka (sporo przed 30-tką) miotałam się i też nienawidziłam koscioła, nie chodziłam, uciekałam z mszy bo mama mi kazała chodzić, obrażałam księzy WPROST - w twarz.
                                  dopiero teraz, po kilku przejściach zyciowych, traumatycznych - wróciłam
                                  i zaznaczam nie wierzę w księzy i nie podoba mi się to, co się dzieje w kk (tzn w mediach) - jednak grzechy księzy mają się nijak do mojej wiary. Niech se ten ksionc ma 10 dzieci, 5 zon i będzie złodziejem. Ja w księdza nie wierzę. Takie podejscie do religii rzuca zupełnie inne światło na temat.
                                  pa.




                                  --
                                  http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                                  • 08.11.13, 13:42
                                    A u mnie odwrotnie - kiedyś była katoliczką i to zaangażowaną, potem dorosłam, poczytałam, przemyślałam i już nie chcę mieć z tą instytucja nic wspólnego.
                                    --
                                    w ukladzie wolna kobieta-niewolny facet co sie maja ku sobie:
                                    czlowiek z wagina to scierka i szmata
                                    czlowiek z penisem to odpowiedzialny i przetestowany ojciec i maz /by k1k2/
                                    • 08.11.13, 13:44
                                      no i po sprawie
                                      moja ukochana siostra też ateistka i kochamy sie jak 2 aniołkismile
                                      --
                                      http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                                • 08.11.13, 13:35
                                  Jeśli macie problemy z księdzem utrudniającym apostazję złóżcie skargę do stosownej kurii powołując się na kościelną ustawę czy rozporządzenie czy jak to się nazywa wink w sprawie apostazji i procedur z nią związanych. U mnie pomogło, a księżulo rzucał we mnie moim pismem i z pokoju wyrzucał big_grin Jak przyszłam po skardze, to już w milczeniu i grzecznie dokumenty przyjął.

                                  --
                                  Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                                  • 08.11.13, 13:42
                                    no własnie
                                    z każdej sytuacji jest wyjście
                                    nie chcesz nie chrzcisz, nie dajesz do komunii, idziesz - wypisujesz sie z koscioła - nie chodzisz, nie wpuszczasz księdza po kolędzie. Nie oglądasz programów poświęconych kościołowi, i cały temat masz w głebokimpoważaniu
                                    (nie wiem jak jest jesli jesteś ochrzczona, być moze jakis slad zostanie.)
                                    jednak nie, ty wolisz babrać się w gów..nie, pisac po forach, drążyć temat....no po co, pytam po co???
                                    kobieta moze miec 1000 innych pasji niz fanatyczną nienawiśc do kk

                                    --
                                    http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                                    • 08.11.13, 13:45
                                      kościół się wpieprza w moje życie, to ja mam prawo do oceny. Jakoś zielonoświątkowców nie mam ochoty oceniać, ale oni nie pchają się do nauczania religii w szkołach.
                                      • 08.11.13, 13:48
                                        ale jak sie wpieprza? ksionc cie molestuje? nachodzi? mam wrazenie, ze na własne życzenie sie w tym taplasz
                                        --
                                        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                                        • 08.11.13, 13:49
                                          napisałam już o religii w szkole, ślepa? KK żeruje na państwowych pieniądzach, też już pisalam o tym.
                                          • 08.11.13, 13:52
                                            religii w szkole?? moja córka dostała kartkę gdzie miałam wyrazic zgode/niezgode. Bez konsekwencji.
                                            I popatrz no - tak mało katolików, na cała szkołę, nie ma dzieci nie uczęszczających na religię.
                                            Gdzie zatem są te ateistyczne matki jakich na forum pełno? boją się nie posłać dzieciaka na religie? oj słabe z was ateistki, marnesmile
                                            --
                                            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                                            • 08.11.13, 13:55
                                              No właśnie - dlaczego trzeba składać deklarację o NIECHODZENIU na religię? To jest jeden z przykładów, dość charakterystyczny. jeśli chce się uczęszczać na jakieś zajęcia, to dopiero wtedy się papierek wypisuje. Tu jak zwykle od d... strony.

                                              --
                                              Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                                        • 08.11.13, 13:50
                                          Powiedz, że nie jesteś taka głupia, na jaką się tu kreujesz, błagam...

                                          --
                                          Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                                          • 08.11.13, 13:53
                                            zaczyna się...epitety, inwektywy...brak argumentów nieprawdaż?
                                            jeszcze napisz "współczuje twoim dziecią takiej matki" i w ten sposób przypieczętujesz własną frustrację
                                            --
                                            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                                            • 08.11.13, 13:56
                                              Ale naprawdę wydajesz się odporna na wszystkie argumenty. To, co Ci nie pasuje, przemilczasz.
                                              --
                                              Nie o te Hiny chodziło
                                    • 08.11.13, 13:47
                                      Pisano ci to juz wielokrotnie, ale skrzętnie te wypowiedzi omijałaś - że kk ma za duży wpływa na nasze życie - ateistów, ludzi innego wyznania - żeby móc "zająć się innymi sprawami", kiedy kk zagląda nam pod spódnicę, a robi to wyjątkowo namiętnie. Oraz wpływa na nasze prawodawstwo. Ile razy trzeba ci to jeszcze napisać, żeby dotarło?
                                      Nie interesują mnie inne wyznania z jego prostego powodu - nie wpierd...ją się w moje życie. Koniec kropka.

                                      --
                                      Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                                      • 08.11.13, 13:49
                                        pod jaka spodnice? chcesz usuwasz, idziesz zrobic to prywatnie albo jedziesz za granice, co ma kosciół do tego? przecież do spowiedzi nie chodzisz
                                        --
                                        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                                        • 08.11.13, 13:53
                                          yyyyy ale właśnie chodzi o to, że prywatnie tego zrobić w Polsce NIE MOGĘ, dlaczego mam jeździć za granicę? Jestem Polką i tu płacę na NFZ. Ty jednak nie oszukujesz, naprawdę jest coś z tobą mocno nie tak. Wymiękam, bo to nie jest normalna dyskusja. Zaprzeczasz faktom na każdym kroku, bredzisz po prostu.

                                          --
                                          Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                                          • 08.11.13, 13:55
                                            EOT bejbi, nuda, wolę zrobic coś pozyteczniejszego.
                                            pozdrsmile
                                            i zapisuję się na następne bicie piany na temat.
                                            --
                                            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                                            • 08.11.13, 14:06
                                              Tylko to potrafisz napisać? Niżej dziewczyna podała ci kolejne przykłady wpieprzania się kk w nie swoje sprawy, tę wypowiedź też skrzętnie ominiesz zgrywając dystans i rzucając uśmieszkami?

                                              --
                                              Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                                        • 08.11.13, 13:54
                                          Dostaję receptę na tabletki antykoncepcyjne, idę do apteki, ale nie dostają ich, bo pani farmaceutka jest katoliczką. Ja jej nie mówię, czego ona ma używać, czego nie, ale niech ona nie decyduje, czy mnie wolno.
                                          Dziewczyna, której ciąża była wynikiem czynu zabronionego i która zgodnie z polskim prawem mogła ją usunąć, była śledzona przez księdza ze zgraję starych bab. Skorzystanie z prawa umożliwiono jej dopiero na drugim końcu kraju.
                                          To tylko malutki wycinek wpieprzania się kościoła w życie nie tylko katolików.
                                          --
                                          w ukladzie wolna kobieta-niewolny facet co sie maja ku sobie:
                                          czlowiek z wagina to scierka i szmata
                                          czlowiek z penisem to odpowiedzialny i przetestowany ojciec i maz /by k1k2/
                                          • 08.11.13, 14:28
                                            jowita771 napisał:

                                            > Dostaję receptę na tabletki antykoncepcyjne, idę do apteki, ale nie dostają ich
                                            > , bo pani farmaceutka jest katoliczką.

                                            BZDURA - jako bardzo młoda dziewczyna brałam tabletki - nigdy ale to nigdy nie spotkałam sie z taka postawą farmaceuty. Kłamiesz w żywe oczy.

                                            Ja jej nie mówię, czego ona ma używać, c
                                            > zego nie, ale niech ona nie decyduje, czy mnie wolno.
                                            > Dziewczyna, której ciąża była wynikiem czynu zabronionego i która zgodnie z pol
                                            > skim prawem mogła ją usunąć, była śledzona przez księdza ze zgraję starych bab.
                                            > Skorzystanie z prawa umożliwiono jej dopiero na drugim końcu kraju.
                                            > To tylko malutki wycinek wpieprzania się kościoła w życie nie tylko katolików.

                                            ojej straszne. stare baby w beretach ja sledziły, i ksionc na dodatek, cieakwe w której wsi tak było? albo inaczej: ciekawe w której wsi taka plota krąży

                                            ja jestem zdania, że każdą ciąze mozna donosić, a dzieciaka oddać. Tylko dziwne jest to, ze zwykle te "zmuszone" do donoszenia nie chcą potem oddać a urodzone dziecko jest ich największym skarbem.
                                            nawet ciąze z przestepstwa - straszne mam poglądy prawda???? ohydne


                                            --
                                            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                          • 08.11.13, 14:27
                            no i pewnie pannę katoliczkę zatkało teraz big_grin
                            --
                            "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
                        • 08.11.13, 14:26
                          auć, niewygodna wiadomość, trzeba prędziutko to zanegowac
                          na stronie parafii, tam gdzie mieszkam napisano, że w tamtym roku nie dokonano żadnego aktu apostazji - a razem ze znajomą to zrobiłyśmy - czyli skłamiemy żeby tylko wierni nie poszli tą drogą, więc dla m nie te wszystkie dane pochodzące z kościoła na dzień dobry, to jedno wielkie kłamstwo
                          --
                          Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą
                          Dr Anita Kucharska-Dziedzic, Stowarzyszenie BABA
                          • 08.11.13, 14:29
                            attiya dlaczego piszesz sama ze sobą?tongue_out
                            --
                            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                      • 08.11.13, 14:22
                        ale pewnie to życzliwa i pełna empatii Neffi zaraz zaneguje big_grin
                        --
                        Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą
                        Dr Anita Kucharska-Dziedzic, Stowarzyszenie BABA
          • 08.11.13, 12:33
            nie jestem ateistką,

            fanatykom katolickim dziekujemy za usprawiedliwianie zła wyrzadzanego przez kk.
            • 08.11.13, 12:41
              a ateiści to aniołki? też wam dziękuję
              igłę w czyims oku widzi a w swoim belki nie zauważa
              śmiesznewink
              --
              http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
              • 08.11.13, 12:58
                Ktoś pisze, że aniołki? Chyba tylko ty.
                Tak się składa, że to nie ateiści narzucają obecnie swój światopogląd i wciskają się ze swoim krzyżem gdzie się da W ŚWIECKIM KRAJU, który świecki już jest chyba tylko z nazwy i założenia.

                Powiem ci jeszcze, że jeśli twój głos ma być typowy dla polskiego katolika to nienajlepsze wystawiasz im świadectwo... Zajadłe babsko, które nigdy nie odpowiada wprost ani nie mówi o konkretach i które obsrałoby się ze szczęścia, jakby jakiejś ateistce zachorowało śmiertelnie dziecko... co bez żenady napisałaś wyżej, z uśmieszkiem. I ty uważasz się za chrześcijankę? Wstyd.

                --
                Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                • 08.11.13, 13:02
                  juz napisałam koleżance wyżej:
                  W 2011 roku liczba osób ochrzczonych przez polski Kościół katolicki, wynosząca 33 399 328, stanowiła 86,66% populacji Polski
                  źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_katolicki_w_Polsceznakomita większość

                  uspokój się towarzyszko niedoli. Skąd w tobie taka złość - niewierzący powinni być najspokojniejszymi ludzmi pod słoncem
                  żadnych ograniczeń, bezgrzeszność, liberalizm...wiec nie pojmuję frustracji

                  --
                  http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                  • 08.11.13, 13:05
                    Gdyby się jeszcze nie wpieprzali w to zazdrośni katolicy, którzy sami nie mogą i drugim nie dadzą.
                    --
                    dziecko to nie chwilowa zachcianka- dziecko to czlowiek, zobowiazanie na dziesiątaki lat-jak mozesz?
                    to tak jakby odwrocic sytuacje- ty nie chcesz a maz przegryza gumki...co czujesz? /by mearuless/
                    • 08.11.13, 14:23
                      i to jest sens tego wszystkiego - ja nie mogę, więc inni niech też cierpią big_grin
                      jak psy ogrodnika
                      --
                      Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".
                  • 08.11.13, 13:08
                    Znów zgrywasz głupa i udajesz, że nie wiesz, że liczba ochrzczonych do liczy aktywnie uczestniczących w życiu religijnym ma się NIJAK. W statystykach kościoła możesz sobie znaleźć liczbę ludzi uczestniczących we mszach, nie wspominając już o "wierzących - niepraktykujących", którzy owszem, ochrzczeni (raczej siłą tradycji i zwyczaju niż wiary), ale zasady kk mają głęboko gdzieś, rzeczywiście, wspaniała "większość".

                    --
                    Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                  • 08.11.13, 14:18
                    natomiast wierzący jak ty, powinni być pełni miłosierdzia, zrozumienia, tolerancji, w końcu poprzez takową można jakąś rybę do sieci złowić, empatii, życzliwości itd itd
                    aha - znaczenia tych słów można poszukać w necie ale nie wiem czy zrozumiesz
                    --
                    Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą
                    Dr Anita Kucharska-Dziedzic, Stowarzyszenie BABA
                • 08.11.13, 14:02
                  no sory ale właśnie przedstwiłaś typowy obraz polskiego katolika
                  w łyżce wody utopić, upupić bliźniego, dowalić mu, szpilę wbić, dziecko do łóżka zaciągnąć i dookoła wmawiać wszystkim, że to dziecko winne, nie ta osoba itd itd itd
                  wiadomo o co kaman
                  --
                  Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".
                  • 08.11.13, 15:09
                    typowy obraz polskiego katolika
                    > w łyżce wody utopić, upupić bliźniego, dowalić mu, szpilę wbić, dziecko do łóżk
                    > a zaciągnąć
                    i dookoła wmawiać wszystkim, że to dziecko winne, nie ta osoba itd
                    > itd itd

                    o proszę. widzę że propaganda ateistyczna znowu poszła krok dalej. już nie tylko "ksiądz=pedofil" ale wręcz "katolik=pedofil":/.

                    Attiya, powiem Ci tak: Neffi może się nie popisała w tym wątku, ale Ciebie kojarzę już od dłuższego czasu. Tak bezrozumna, ślepa i zapiekła nienawiść do KK, połączona zresztą z agresywnymi wypowiedziami w innych tematach rzadko się zdarza - nawet na ematce. no chyba że w komentarzach na Onecie.
                    EOT

                    ------------------------------------------------------
                    forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
                    • 08.11.13, 15:21
                      neffi traktowała rozmówczynie na takim poziomie na jaki zasługują
                      jak rozmawiać z ludźmi, do których nic nie dociera, bo paranoidalna wręcz nienawiśc do kk przysłania im oczy
                      agresja, zaciętość, beton - dlatego moje odpowiedzi takie a nie inne.
                      --
                      http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
          • 08.11.13, 13:04
            Cytatwtopek napisał:

            > ateistom dziękujemy za nieustające zainteresowanie Bogiem i Kościołem big_grin


            Trudno się nie interesować, skoro to kk wciąż się mną i moją doopą interesuje, nawet jeśli nie jestem jego członkiem! Skoro polskie prawodawstwo jest układane pod kk, choć Polska nie jest krajem wyznaniowym i nie tylko katolicy w niej żyją. Czy wy jesteście naprawdę aż tak głupi, czy zgrywacie głupa tylko zagonieni do kąta, no nie mogę w to uwierzyć.

            --
            Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
        • 08.11.13, 12:32
          jak moze sumienie gryzc w du pę? ciekawe....


          • 08.11.13, 12:36
            Wiesz, to zależy, gdzie się to sumienie ma.
            --
            homoseksulaizm jest czyms
            niewlasciwym wrecz obrzydliwym [...]
            I prosze mi tu nie wyjezdzac z homofobia
            by vibe-b
            • 08.11.13, 12:39
              aaaa, fakt.
              • 08.11.13, 12:42
                Moje sumienie, jeśli mnie ugryzie, to na pewno w dupę właśnie i zdecydowanie od środka.
                --
                w ukladzie wolna kobieta-niewolny facet co sie maja ku sobie:
                czlowiek z wagina to scierka i szmata
                czlowiek z penisem to odpowiedzialny i przetestowany ojciec i maz /by k1k2/
                • 08.11.13, 12:44
                  przynajmniej, gdzie je masz, a to juz duzo.
                • 08.11.13, 12:51
                  nie zazdroszczę twojej du..pie
                  --
                  http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
          • 08.11.13, 12:44
            a wiesz co to jest metafora czy mam podać definicję?
            sumienie gryzące w d..pe to nic innego jak niepokój, złość, nie wiadomo gdzie człowiek ma się podziać, szuka dziury w całym, wytyka cudze grzechy sam czując się bezgrzeszny.... Co dokładnie odzwierciedlają Twoje wpisy.
            --
            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
        • 08.11.13, 12:35
          > jednak coś cie boli...chory twór, obyczajowość kk...ciągle tylko kk, księza, mo
          > ralność, wiara, chrześcijanstwo - FANATYZM cię dotknął koleżanko
          > gdybyś miała to wszystko gdzieś to znalazłabys inną przyjemniejszą pasję
          > czyżby sumionko w dupke gryzie?

          Zgodnie z tą osobliwą logiką jak ktoś się wkurza na złodziei, to sam by chętnie kradł. Jak katolicy pomstują na grzeszników, to sami maja ochotę pogrzeszyć. A jak ktoś jest policjantem albo prokuratorem z powołania to ani chyba sam by chciał zabijać, gwałcić itp. ale nie ma odwagi może, to i innym żałuje.
          --
          Nie o te Hiny chodziło
          • 08.11.13, 12:45
            weź ty lepiej za logikę się nie zabieraj
            bo wyszło co wyszło
            --
            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
            • 08.11.13, 13:19
              Ale co nie pasuje? Dość logiczne porównanie.

              --
              Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
        • 08.11.13, 12:43
          Ciebie chyba coś dotknęło. Rzucasz się w tym wątku jak pchła na grzebieniu.

          Chcesz wiedzieć co ludzie myślą o KK? Poczytaj sobie komentarze pod artykułami o kościelnych skandalach. Uważasz że ematka jest stronnicza i ateistyczna? Tamte komentarze reprezentują szerszy przekrój, ale nie są tak łagodne jak posty na ematce.
          • 08.11.13, 12:49
            pisanie na forum traktuję jako sport i relaks - w przeciwienstwie do wielu (pisanie z kijem w d...pie). Piszę, potem naciskam guzik, składam laptopa i wracam do rzeczywistości.
            Z niektórych wpisów bije taka wściekłość i brak dystansu, że głowa boli.
            Powiem ci , że udzielam sie tez na innych forach...ematka jest "najgorsza" i bardzo mnie to pociągasmile
            --
            http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
            • 08.11.13, 12:51
              Wiesz, jak na chrześcijankę jesteś bardzo agresywna, nieprzyjemnie się czyta Twoje wpisy, jawisz się jako niemiły człowiek.
              --
              Nie o te Hiny chodziło
              • 08.11.13, 12:55
                eee tam stereotypy...
                czemu nieprzyjemnie? bo mam inne zdanie niż ty?
                wiesz jakby nudno było gdyby wszyscy mieli jednakowe poglądy?
                Komunizm miał takie założenia wiesz?

                --
                http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                • 08.11.13, 12:58
                  Nie chodzi o to, żeby wszyscy myśleli tak samo, ale Ty nie potrafisz dyskutować. Jak ktoś krytykuje Twoja religie, to wyjeżdżasz z tekstami o sumieniu i to w dodatku w infantylnym stylu (sumionko gryzie w dupkę). Starasz się w ten sposób zdyskredytować rozmówcę, więc nie pisz, że to ja źle znoszę, gdy ktoś ma inne poglądy.
                  --
                  dziecko to nie chwilowa zachcianka- dziecko to czlowiek, zobowiazanie na dziesiątaki lat-jak mozesz?
                  to tak jakby odwrocic sytuacje- ty nie chcesz a maz przegryza gumki...co czujesz? /by mearuless/
                  • 08.11.13, 13:12
                    ale o czym tu dyskutować? chyba wszystko zostało juz powiedziane, ty najechałaś - ja z dystansem i bez kija w pupie odpowiadam. Czy ty zdajesz sobie sprawę , że wszystko to piszę z usmiechem na twarzy? Mam wrazenie, ze ty i kilka koleżanek nieźle podniosło sobie ciśnienie.
                    No i po co? po co to?
                    --
                    http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                    • 08.11.13, 13:18
                      Znaczy tak sobie tylko żartowałaś, tak? Z życzeniem ateistce śmiertelnie chorego dziecka to tez był taki żarcik?

                      --
                      Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                      • 08.11.13, 13:20
                        już ci odpisałam kilka postów wczesniej na ten temat.
                        --
                        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                    • 08.11.13, 13:18
                      Mam wrażenie, że żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, bo postrzegasz sprawy całkiem odwrotnie. To nie ja się rzucam, jak wesz na grzebieniu. To Ty przez cały wątek usiłujesz wmówić innym, że ktoś ma wyrzuty sumienia, że Ci zazdrości religii. Życze4nia śmiertelnie chorego dziecka tez pisałaś z uśmiechem na twarzy? I Ty komukolwiek śmiesz pisać, że go sumienie powinno gryźć? Kobieto, koło Jezusa nawet nie stałaś.
                      --
                      pieczywo zeby nie obsychalo trzymaj w wiadrze z woda
                      a dluga rura z wrotka na kazdym koncu bedzie wspanialym samochodem dla węża /moofka/
                      • 08.11.13, 13:21
                        jowita771 napisał:
                        Kobieto,
                        > koło Jezusa nawet nie stałaś.
                        wypluj to słowo! i jeszcze z dużej litery, jak ci to przeszło przez gardło???


                        --
                        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                        • 08.11.13, 13:37
                          No własnie o tym mowa. "Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą" jest dokładnie o tobie.
                          Poza tym znów bredzisz, żarcik nietrafiony, bo imię Jezus nie jest imieniem świętym, którego nie można innowiercom wymawiać.

                          --
                          Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                    • 08.11.13, 14:31
                      neffi79 napisał(a):

                      > ale o czym tu dyskutować? chyba wszystko zostało juz powiedziane, ty najechałaś
                      > - ja z dystansem i bez kija w pupie odpowiadam. Czy ty zdajesz sobie sprawę ,
                      > że wszystko to piszę z usmiechem na twarzy? Mam wrazenie, ze ty i kilka koleżan
                      > ek nieźle podniosło sobie ciśnienie.
                      > No i po co? po co to?

                      z dystansem? bez kija w dupie? o sobie piszesz? buahahaha
                      --
                      Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą
                      Dr Anita Kucharska-Dziedzic, Stowarzyszenie BABA
                      • 08.11.13, 14:33
                        w pupie kochana w pupie.
                        A to 'buhahaha' to ujście twoich emocji? OK, też tak mozna... wazne żeby działało
                        --
                        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
            • 08.11.13, 13:17
              Ematka najgorsza? Żarty? Tutaj się popisujesz bo gdzie indziej by cię spuścili na drzewo.

              Zobacz komentarze choćby tutaj, dodatkowo są oceniane na plus lub minus - i to też jest odzwierciedleniem tego co myślą ludzie. Napisz tam jakiegoś posta obronnego, dowiesz się ile osób się z tobą nie zgadza. Niestety chyba jesteś głosem wołającym na puszczy.

              wyborcza.pl/1,75968,14915258,Kosciol_i_lozko.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk
              • 08.11.13, 13:25
                barbibarbi napisała:
                Napisz tam jakiegoś posta obro
                > nnego, dowiesz się ile osób się z tobą nie zgadza. Niestety chyba jesteś głosem
                > wołającym na puszczy.
                nie no, ja mam inne pasje niż uczestniczenie w takich jatkach. Tu - zaczęłam więc piszę i naprawdę mam gdzies czy ktoś sie ze mną zgadza czy nie
                na prawde nie mam kompleksów, by szukać w internecie poklasku
                dzięki Bogu wiem, że istnieje guzik "zamknij" i wychodzę z tego wirtualnego światka

                --
                http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                • 08.11.13, 13:44
                  I dlatego właśnie pieklisz się w tym wątku tak długo i gęsto, bo masz taki dystans? Nie pierd... tongue_out

                  --
                  Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
                  • 08.11.13, 13:45
                    a co ma dystans z częstotliwościa pisania. no proszę cięsmile
                    --
                    http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                    • 08.11.13, 13:48
                      Tobie nawet jak naplują w twarz, to powiesz, że deszcz pada, nie? Mistrzyni.

                      --
                      Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
    • 08.11.13, 12:34
      > to zdumiewajace, jak
      > nadinterpretacja Biblii i chronienie tradycji ustanowionych przez ludzi X lat
      > temu, staje sie istotniejsze od czlowieka, podstaw wiary i milosci blizniego i
      > jednoczesnie sprzyja zlu!

      to zdumiewające, jak ludzie, którzy do kościoła nie chodzą, o jego prawach i zasadach nie mają żadnego pojęcia, pouczają katolików o ich własnej wierze!

      > w mojej ocenie, jesli jakikolwiek ksiadz posiadzie taka informacje i nic z tym
      > nie zrobi- bedzie to o wiele wiekszym grzechem, niz zlamanie tajemnicy spowiedz

      wystarczy przypomnieć sobie historię jawnogrzesznicy, którą przyprowadzono do Jezusa: nie poklepał jej po główce i nie pochwalił w imię "miłości bliźniego", ale też nie rzucił jej na ukamienowanie (innymi słowy: nie przekazał jej wymiarowi sprawiedliwości). powiedział "idz i nie grzesz więcej". i jest to wystarczający przykład dla kapłana, jak należy postępować z grzesznikiem.
      ------------------------------------------------------
      forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
      • 08.11.13, 12:41
        Mamy prawo być oburzeni, że bezkarni gwałciciele są osłaniani przez bezkarną i złodziejską instytucją, która - pomimo, że działa na terenie NASZEGO kraju, z NASZEGO prawa robi sobie co najwyżej papier toaletowy.
        --
        Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.
        • 08.11.13, 12:44
          ofiary powinny zgłosić doniesienie do prokuratury na gwałcicieli, proste...
          --
          "Ja uważam, że dramatem Rosji nie jest fakt, iż Czechy odłączyły się od niej"
          eva15
          • 08.11.13, 13:02
            tak, rozgarniety 6-latek na przyklad, spokojnie dalby rade. a jakby tego nie zrobil to znaczy, ze pewnie sam tego chcial.... prosze cie, zastanow sie czasem co klepiesz. uzyj empatii i wyobraz sobie, ze chodzi o twoje dziecko- tez spokojnie bys to przyjela, w imie zasad wiary???
      • 08.11.13, 12:41
        się posłucha, pójdzie i więcej nie zgrzeszy....
      • 08.11.13, 12:43
        logicznym byłoby więc, aby spowiednik donosił do władz, o każdym przestępstwie/wykroczeniu popadającym pod KPK, z którego wyspowiadał dany człowiek

        jednym słowem nasze forumowe ateistki chcą zrobić z instytucji spowiedzi kolejną procedurę przynależną organom ścigania big_grin



        --
        "Komunizm chciał zniszczyć indywidualizm i wolność człowieka, ale uwalniając go od gonienia za pieniądzem, jak żaden system przyczynił się do jego rozwoju duchowego. Stąd taki rozkwit kultury wyższej, której dziś nie sposób odnaleźć." eva15
        • 08.11.13, 12:49
          chcecie sobie uprawiac spowiedz, ok nikt nie ma nic przeciwko, cyjemy w wolnym, ale jednak swieckim karaju i obowiazuje tutaj prawo swieckie a nie koscielne, wiec litosci, nie robcie z siebie swierych krow, tylko z racji przynaleznosci do wspolnoty wynaniowej, jakich tysiace na swiecie.
          • 08.11.13, 14:20
            ale czy w naszym kraju obowiązuje przymus zgłaszania przestępstwa? nic mi o tym nie wiadomo. jest chyba tylko "obowiązek współpracy" z organami ścigania, w przypadku gdy już prowadzą postępowanie.

            tak więc nie można mówić, że ktoś, kto nie zgłasza przestępstwa, łamie prawo, niezależnie od tego czy jest księdzem czy nie.
            ocena moralna takiego zachowania to coś innego i o niej właśnie dyskutujemy w tym wątku
            --
            ------------------------------------------------------
            forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
            • 09.11.13, 09:09
              Z obowiązku zgłoszenia przestępstwa jest zwolniona tylko rodzina czy ogólniej osoby bliskie.
      • 08.11.13, 12:57
        trafias kula w plot- wychowalam sie w wierze katolickiej i regularnie chodzilam do kosciola.
        prosze odpowiedz na moje pytanie- czy uwazasz, ze to moralne i w porzadku?czy to moralne poswiecic dziecko w imie tradycji wymyslonej przez czlowieka (spowiedzi) i czy nie kloci sie to z zasadami wiary? i co gdyby chodziloby o twoje dziecko- spokojnie przyjelabys wiesc, ze ksiadz wiedzial o jego molestowaniu, ale nic nie zrobil, bo nie pozwala mu tajemnica spowiedzi???
        i spoko mozesz uwazac, ze to moralne, ale nie mieszaj do tego Boga, bo to obrzydliwe. dla Boga i Jezusa zawsze wazniejszy byl czlowiek, niz prawa i obyczaje- co swietnie ilustruje przytoczony przez ciebie cytat, ale widocznie nic z niego nie zrozumialas.
        • 08.11.13, 14:05
          > zi) i czy nie kloci sie to z zasadami wiary? i co gdyby chodziloby o twoje dzie
          > cko- spokojnie przyjelabys wiesc, ze ksiadz wiedzial o jego molestowaniu, ale n
          > ic nie zrobil, bo nie pozwala mu tajemnica spowiedzi???

          gdyby faktycznie NIC nie zrobił, to faktycznie byłabym oburzona.
          chciałabym jednak przypomnieć wszystkim, że jest pięć warunków skutecznej spowiedzi i uzyskania rozgrzeszenia:
          1. Rachunek sumienia
          2. Żal za grzechy
          3. Mocne postanowienie poprawy
          4. Szczera spowiedź
          5. Zadość uczynienie Panu Bogu i Bliźniemu.
          Tak więc ksiądz, który w konfesjonale słyszy, że ktoś się spowiada z grzechu pedofilii, IMO powinien NAJPIERW postawić takiemu spowiadającemu się warunki: żeby zaprzestał grzechu, żeby powiedział rodzicom dziecka, żeby sam się zgłosił do organów czy coś podobnego. Jak ten człowiek tego nie zrobi, to ksiądz może np.: porozmawiać z rodzicami dziecka, czy nie zauwazyli czegoś niepokojącego w zachowaniu dziecka, ewentualnie powiedzieć im, zeby zwrócili na niego uwagę. Jeśli rodzice sami dojdą, że dziecko było molestowane, to mogą wtedy zgłosić sprawę do prokuratury, a ksiądz nie będzie winien zdrady tajemnicy spowiedzi. tak bym to widziała.
          ------------------------------------------------------
          forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
    • 08.11.13, 13:09
      moralnie można oceniać różnie - tutaj należy dokonać oceny prawa kanonicznego bo to ono zabrania ujawniać tajemnicę spowiedzi (choć w prawie polskim również ksiądz nie może być świadkiem odnośnie faktów o których dowiedział się podczas spowiedzi), natomiast prawnie sytuacja jest jasna - ani ksiądz ani żaden inny obywatel nie ma obowiązku zawiadamiać organów ścigania o przypadku pedofilii. jest to tylko tzw społeczny obowiązek, bez sankcji za niewykonanie.
      • 08.11.13, 14:30
        To czas najwyższy to zmienić
        wyobraź sobie, że pedofil, który - odpukać - zrobił krzywdę twojemu dziecku, wyspowiadał się u księdza proboszcza z twojej parafii, ów proboszcz zna owego pedofila ale nie ujawni danych spowiedzi, bo nie. A ty pewnie pokornie przejdziesz nad tym do porządku dziennego, bo przecież taki ksiądz nie poniesie żadnych sankcji za niewykonanie
        --
        Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą
        Dr Anita Kucharska-Dziedzic, Stowarzyszenie BABA
        • 08.11.13, 15:46
          > ale nie ujawni danych spowiedzi, bo nie.

          Attiya, czy Ty w ogóle czytasz merytoryczne wypowiedzi w tym wątku? Kilka osób podało inne przykłady, w których obowiązuje tajemnica zawodowa i jeśli adwokat czy lekarz nie ujawnia danych z rozmowy z klientem/ pacjentem, to nie dlatego, "bo nie", tylko dlatego, że zabrania mu tego konkretny przepis prawny. Ktoś nawet napisał, że tajemnica spowiedzi jest również uwzględniana w prawodawstwie świeckim. I nawet padły sensowne uzasadnienia, ale widać do fanatyka nic nie dociera.

          --
          "To mount up high, you first must sink down low"
          • 08.11.13, 16:34
            echtom napisała:

            > > ale nie ujawni danych spowiedzi, bo nie.
            >

            > czy lekarz nie ujawnia danych z rozmowy z klientem/ pacjentem, to nie dlatego,
            > "bo nie", tylko dlatego, że zabrania mu tego konkretny przepis prawny.

            Wszystko wam się myli, echtom et consortes.

            Weźmy na tapetę lekarzy na przykład

            ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty mówi, że:

            "Art. 40.1.Lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu.
            2.Przepisu ust. 1 nie stosuje się, gdy:
            ....
            3)zachowanie tajemnicy może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta lub innych osób;

            Proponuję też zapoznać się np. z art. 12 ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

            Ogólnie - tajemnica zawodowa/służbowa nie służy do krycia przestępstw/przestępców (wyjątek to adwokaci/radcy prawni, no i księża z mocy kodeksowych zapisów, ale o ile przy dwóch pierwszych zawodach to wyłączenie ma sens, to ten przywilej dla księży nie ma żadnego uzasadnienia w dobru społecznym) i powiadomienie organów wymiaru sprawiedliwości o możliwości popełnienia przestępstwa, o którym ktoś się dowiedział w ramach wykonywania swojego zawodu nie stanowi złamania tajemnicy zawodowej.



            --
            "Tak odnośnie UK-mały nigdy nie złapał kataru od dziecka tutaj więc obstawiam, że jednak większość tych dzieci z cieknącymi gilami to jednak mają katar alergiczny." - by 1mzeta
    • 08.11.13, 13:09
      bez zlosliwosci i ironi prosze, odpowiedzcie wprost- czy naprawde uwazacie, ze Bog pochwala chronienie pedofili i stawia ich dobro i prawo do prywatnosci ponad dobro niewinnego dziecka? bo do tegow gruncie rzeczy sie ten problem sprowadza- czyje dobro jest wazniejsze- sprawcy czy ofiary?
      • 08.11.13, 13:13
        Naprawdę wierzysz, że wtopek albo neffi odpowiedzą ci WPROST? wink no way smile

        --
        Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
      • 08.11.13, 13:34
        No ale ta biedna owieczka przyszła do spowiedzi - a czy zgwałcony 6-latek poszedł do spowiedzi i wyznał szczerze swoje grzechy? O tej owieczce, co błądzi, nikomu się w główkach nie kołacze?

        Rzyg, rzyg i jeszcze raz rzyg.
        --
        Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.
        • 08.11.13, 14:17
          ale jakie grzechy miał wyznać ten zgwałcony 6-latek? bo nie bardzo rozumiem.

          no chyba że miał po prostu potrzebę porozmawiania na ten temat i nie miał nikogo innego (na tej zasadzie ja w trakcie spowiedzi powiedziałam księdzu że zostałam zgwałcona)
          ------------------------------------------------------
          forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
          • 08.11.13, 14:39
            moze że lgnął do tego księdza i prowokował go do czynu niedozwolonego uncertain
            --
            "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
      • 08.11.13, 13:38
        ale juz zadawałas to pytanie!
        na początku
        skąd masz pewność, że ksiądz, znając penitenta - nie zgłasza tego policji??? no skąd???
        Nie wiesz tego, bo to tajne sprawy policji.

        --
        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
      • 08.11.13, 14:13
        > bez zlosliwosci i ironi prosze, odpowiedzcie wprost- czy naprawde uwazacie, ze
        > Bog pochwala chronienie pedofili i stawia ich dobro i prawo do prywatnosci pona
        > d dobro niewinnego dziecka? bo do tegow gruncie rzeczy sie ten problem sprowad
        > za- czyje dobro jest wazniejsze- sprawcy czy ofiary?

        oczywiście że nie.
        uważam jednak, że ksiądz ma inne możliwości zapobieżenia temu grzechowi, niż zgłaszanie sprawcy do prokuratury. szerzej napisałam o tym niżej.
        --
        ------------------------------------------------------
        forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
    • 08.11.13, 13:22
      "Wymysł" prawa świeckiego, nie kanonicznego. Co ma zrobić listonosz, który z nudów przeczytał sobie list pedofila opisującego kumplowi zabawy z dziećmi?

      --
      "To mount up high, you first must sink down low"
      • 08.11.13, 13:41
        Tajemnica korespondecji ma za zadanie ochronę listów przed ich przeczytaniem, a nie ochrone przeczytaje treści. Listonoszowi nie wolno otwierać paczek, kopert, rozklejać i zaglądac do środka. Nawet jak cholernie się nudzi. Może własnymi rękami przenosić w kopercie informacje o zbrodni, ale nie jest jej świadomy.
        Firmy telekomunikacyjne nie podsłuchują (wszystkich) rozmów, więc ich pracownicy też nie ochraniają przestępców.
        Od ustawy sa wyjatki kiedy ta nie obowiązuje. M.inn są to potrzeby wymiaru sprawiedliwości.


        • 08.11.13, 13:49
          - Zarówno przepisy prawa polskiego jak i kanonicznego nie pozwalają na to, żeby informacje uzyskane przez duchownego w ramach spowiedzi ujawniać w jakiejkolwiek formie. Włączając w to zawiadamianie odpowiednich organów ścigania. Niezależnie od tego, o jakie przestępstwo chodzi; może chodzić nawet o zabójstwo. Kodeks postępowania karnego wyłącza nawet możliwość przesłuchiwania na tę okoliczność - mówi radca.

          Krzemiński dopytywany, co może grozić duchownemu, który złamie tajemnicę spowiedzi, odpowiada, że naraża się on na popełnienie przestępstwa z tytułu złamania prawa kanonicznego włącznie z ekskomuniką wiążącej mocą samego prawa zastrzeżoną Stolicy Apostolskiej .

          Czy tajemnica spowiedzi faktycznie nie pozwala zgłaszać wykorzystywania seksualnego nieletnich? Adwokat Ziemisław Gintowt potwierdza, że ten obszar zagadnień regulowany jest przez prawo kanoniczne oraz przepisy ustalone przez państwo. - Nie może być świadkiem zarówno ksiądz co do tego, czego się dowie w ramach spowiedzi, jak i adwokat wobec tego, czego się dowie, kiedy prowadzi obronę. I to jest obowiązek ścisły, nie ma tutaj wyłączeń - podkreśla.
      • 08.11.13, 13:43
        echtom napisała:

        > "Wymysł" prawa świeckiego, nie kanonicznego. Co ma zrobić listonosz, który z nu
        > dów przeczytał sobie list pedofila opisującego kumplowi zabawy z dziećmi?

        MA IŚC DO SPOWIEDZI.
        odpowiedź na poziomie dzisiejszej dyskusjitongue_out


        >


        --
        http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
    • 08.11.13, 13:22
      Zamień księdza na adwokata i zastanów się nad tym samym. Czy prawne usankcjonowanie tajemnicy adwokackiej sprzyja złu?
      Czy kobiety muszą być aż tak krótkowzroczne? Przecież Twoje rozważania są bezcelowe. Ten ksiądz albo adwokat mają szanse dowiedzieć się o takim przypadku tylko wtedy, kiedy tajemnica adwokacka i tajemnica spowiedzi będą szanowane. Jeśli udałoby Ci się je zlikwidować, to ten molestujący po prostu przy spowiedzi nie wspomni o tym ani słowem i ani dzieci, ani wymiar sprawiedliwości nic na tym nie zyskają, ani ksiądz nie będzie miał okazji, aby podjąć próbę powstrzymania spowiadającego się od kontynuowania zła. Co więcej - nie wiesz, ilu jeszcze innych grzeszników by nie powstrzymał. Kiedy wydaje Ci się, że znalazłaś rozwiązanie jakiegoś doraźnego problemu, zastanów się głęboko, czy to twoje "rozwiązanie" nie przyniesie w przyszłości więcej szkody, niż przyniosło tymczasowego pożytku.

      --
      "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
      (Z.Herbert)
      • 08.11.13, 13:31
        rozumiem, ze adwokata, ktory broni pedofila stawiasz w tym samym rzedzie, co ksidza, ktory powinien miec nie tylko zasady litery prawa, ale i moralne?
        niezłe podejscie do wiary i koscioła, ksiadz, to tylko funkconariusz, bezosobowo klepiacy rozgrzeszenie w dziwnym obrzadku jednej z grup wyznaniowych? czy raczej ktos, kto powinin kierowc sie nauka Boga i Jezusa....czyli reasumujac, ksiadz ma byc bardziej posłuszny biskupowi, czy nauce bozej? predzej wielbład przejdzie przez ucho igilene....
        • 08.11.13, 13:57
          Chyba nie zrozumiałaś, o co chodzi. Ja w ogóle nie odnosiłem się do nauki bożej, tylko do celowości podważania tajemnicy spowiedzi. Do zastanowienia nad dalekosiężnymi a nie tylko chwilowymi tego skutkami.

          --
          "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
          (Z.Herbert)
    • 08.11.13, 13:33
      jest tajemnica lekarska, tajemnica adwokacka, tajemnica spowiedzi, kto pracuje ten wie, że jest też tajemnica służbowa.

      żadnej z osób w/w nie wolno zdradzić tajemnicy - lekarzowi nie wolno opowiadać o chorobach, adwokatowi o czynach swojego klienta. księdzu nie wolno o czynach osoby spowiadającej się.

      załóżmy hipotetyczną sytuację - przychodzi pedofil do psychiatry czy psychologa i mówi - panie doktorze, zgwałciłem dziecko. lekarz nie ma prawa donieść na takiego pacjenta. adwokat ma obowiązek bronić swojego klienta za wszelką cenę, niezaleznie od wszystkiego. nawet najgorsi mordercy mają swoich adwokatów.

      jeśli ktoś postuluje zniesienie tajemnicy spowiedzi, to znieśmy tajemnicę adwokacką i lekarska - przecież zarówno lekarz jak i adwokat zobowiązani są do milczenia. w wymiarze donoszenia o pedofilii wszystkie te tajemnice jadą na jednym wózku, tymczasem ja wciaż słysze o tajemnicy spowiedzi.

      jako osoba wierząca mam do niej pełne prawo, spowiadam się Bogu, nie księdzu, i nie życzę sobie, żeby ksiądz mial prawo komentowania tego, co mu powiem.
      • 08.11.13, 13:40
        ksiadz to nie zawod, to powołanie. nietrafne prownanie.
        • 08.11.13, 13:42
          tajemnica spowiedzi jest prawem swieckim, czy koscielnym?
          • 08.11.13, 13:43
            Zarówno kościelnym jak i świeckim, niestety.
            • 08.11.13, 13:48
              faktycznie, masz racje.
              poganski kraj, poganskie obyczaje.
        • 08.11.13, 13:47
          błąd. od dawna ksiądz to zawód.

          odpowiadając na pytanie poniżej - jakie to ma znaczenie? skutek jest ten sam - prawo jedno czy drugie po prostu ma obowiązywać. skoro księdza obowiązuje tajemnica spowiedzi, no to obowiązuje i koniec. a skoro jak domniemywam wiesz, że to nakaz kościelny, no to dlaczego państwo świeckie ma prawo domagać się zniesienia tajemnicy spowiedzi, skoro nie jest to w jego mocy? niech państwo zniesie tajemnicę lekarską - zobaczysz, ile czynów pedofilskich ujrzy światło dzienne.
          • 08.11.13, 13:49
            oddajcie Bogu, co boskie, a Cesarzowi, co cesarskie, niestety o tym tez zapomina sie w naszym kraju, uchodzacym za swiecki i to ku uciesze gawiedzi. szkoda wielka.
            • 08.11.13, 13:56
              no własnie - oddajemy Bogu, co boskie. katolik ma prawo do tajemnicy spowiedzi zgodnie z nakazami kościelnymi, a państwo czy osoby niewierzące nie powinny ingerowac w prawa kościelne i prawa osób wierzących.

              przytaczając przykład lekarza czy adwokata miałam na myśli uzmysłowienie coniektórym, /czytałam cały wątek wink /, że są tez inne tajemnice, które mogą ukrywać różnych przestępców, nie tylko tajemnica spowiedzi. i tu chyba nie zaprzeczysz, prawda? wink
              • 08.11.13, 14:10
                > że są tez inne tajemnice, które mogą ukrywać różnych przestępców, nie tylko tajemnica spowiedzi. i tu chyba nie zaprzeczysz, prawda? wink

                Też o tym pisałam, no ale tajemnica spowiedzi była tylko pretekstem do stworzenia antykościelnego wątku wink W ferworze ktoś nawet podłączył pod tajemnicę spowiedzi ukrywanie przestępstw seksualnych w Kościele.

                --
                "To mount up high, you first must sink down low"
                • 08.11.13, 15:13
                  czy wierzacy w odpust za ofiarę z dziewicy i 3 koziołków, tez ma do tego prawo w Pl? w koncu mamy wolnosc wyznaniową.

                  tak samo ksiadz nie bedacy urzednikiem swieckim nie powinien miec prawa wiekszego niz zwykły obywatel.
          • 08.11.13, 15:29
            solaris31 napisała:

            > błąd. od dawna ksiądz to zawód.
            >

            solaris, a właściwie to jak się to twoje wyznanie nazywa? Supermarket? - idę i wybieram, co mi pasuje?
            Bo z nauką kościoła katolickiego to jesteś bardzo mocno na bakier.

            --
            "Tak odnośnie UK-mały nigdy nie złapał kataru od dziecka tutaj więc obstawiam, że jednak większość tych dzieci z cieknącymi gilami to jednak mają katar alergiczny." - by 1mzeta
            • 08.11.13, 15:59
              Ale z czym masz problem? Jeżeli ktoś wykonuje określone obowiązki i "usługobiorcy" zapewniają mu w zamian utrzymanie, to jest zawód. Gospodyni domowa, która wykonuje określone obowiązki i jest utrzymywana przez męża, to też zawód, choć w naszym potocznym pojęciu tak się tego nie postrzega. Powołanie nie wyklucza zawodu - lekarz i nauczyciel to też powołanie.

              --
              "To mount up high, you first must sink down low"
      • 08.11.13, 13:42
        Ale tajemnica adwokacka to zupełnie co innego i nie myl tych rzeczy. Wiąże się ona z prawem każdego obywatela do obrony, nawet domniemanego przestępcy. Jeśli to zniesiemy to właściwie od razu możemy wsadzać ludzi bez sądzenia za kraty, brzmi upojnie dla populistów, przestaje, kiedy sprawa dotyczy ich samych albo ich rodziny. także ci, którzy są mniej wymowni, ludzie prości, w ciężkim stresie będą pozbawieni pomocy prawnej, bo ona przysługuje naprawdę nie tylko przestępcom kombinującym, jak by tu oszwabić sąd.

        Skoro spowiadasz się Bogu, nie księdzu, a księdzu nie ufasz nic nie przeszkadza byś zrobiła to bez jego pośrednictwa, nie sądzę, żeby twój bóg się obraził, jeśli spowiedź i żal za grzechy będzie szczera. No chyba że bez księdza to ni huhu, ale to już jest wasza, nie moja brocha.
        --
        Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
        • 08.11.13, 13:53
          bardzo chętnie spowiadałabym się bez księdza, to fakt. ale skoro przynależę do takiej wiary, która tego wymaga, no to akceptuję to i spowiadam się w konfesjonale. ale nie u każdego księdza wink


          > Ale tajemnica adwokacka to zupełnie co innego i nie myl tych rzeczy.

          uważam inaczej. każda z tych tajemnic, które wymieniłam jest związana z jakimś tam prawem danej jednostki, choćby do obrony. z adwokaturą jest inny kłopot - mianowicie m w tym, że adwokat, nawet jeśli nie broni w sensie sprawy w sądzie, nie może ujawniać spraw swojego klienta. w tym sensie osoba spowiadająca się tez ma swoje prawo do dyskrecji.

          oczywiście, nie można mylić innych spraw - jeśli ksiądz wie, że ktoś popełnia czyny pedofilskie, a nie wie tego z tajemnicy spowiedzi, tylko na przykład zauważył, złapal za rękę itd - to absolutnie powinien mieć nakaz, jak każdy obywatel, zawiadamiania o prawdopodobnym przestępstwie.
          • 08.11.13, 14:28
            Załóżmy że nie ma tajemnicy spowiedzi, można się spowiadać ale ksiądz nie musi zachować tego dla siebie.
            Czy pedofil, morderca wiedząc że mogą być zdenuncjowani przekroczyliby próg kościoła. Na pewno Nie,
            dzisiaj jest szansa że podczas spowiedzi (do której przystąpili więc są w nich jakieś wyrzuty sumienia, jakaś resztka człowieczeństwa) coś do nich dotrze, kapłan nie udzieli rozgrzeszenia jeżeli nie będzie prawdziwego żalu za grzechy, dostrzeżenia zła jakie się popełniło.
            aby spowiedź była ważna konieczne jest też zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu, naprawienie krzywdy o ile to możliwe.
        • 08.11.13, 14:28
          > Ale tajemnica adwokacka to zupełnie co innego i nie myl tych rzeczy.

          Ale skutek ten sam: tak jak ksiądz nie może ujawnić tego co się dowiedział w czasie spowiedzi, tak adwokat nie może ujawnić, czego się dowiedział w trakcie konsultacji z klientem. nawet jeśli dowiedział się, że klient dopuścił się czynu zabronionego.
          Przyczyna też jest ta sama: tak samo jak tajemnica adwokacka została wprowadzona, żeby ludzie nie bali się korzystać z pomocy adwokata, tak samo tajemnica spowiedzi została wprowadzona po to, zeby ludzie nie bali się spowiadać z grzechów. spowiedź ma na celu ułatwienie grzesznikowi powrót do "życia w cnocie" (górnolotne, ale najkrótsze sformułowanie jakie mi przyszło do głowy)
          --
          ------------------------------------------------------
          forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
          • 08.11.13, 15:15
            nie mieszajcie gruszek z jabłkami
          • 08.11.13, 15:18
            zgodziłabym sie z tobą gdybysmy zyli w oanstwie wyznaniowym. to o czympiszesz, to wewnetrzne wierzenia i obrzedy kk, co to ma wspolnego ze swieckim charakterem prawa w Pl?
            • 08.11.13, 15:45
              nie bardzo rozumiem w tym momencie Twoje wątpliwości. Chodzi Ci o to, żeby wykreślić z prawa przywołany już w tym wątku zapis o tym, że ksiądz nie może być przesłuchiwany z informacji, które stanowią tajemnicę spowiedzi, bo to jest mieszanie prawa świeckiego i kanonicznego?
              Rozumiem w takim razie, że podobne stanowisko zajmowałaś chociażby w ostatnio dyskutowanej kwestii uboju rytualnego? Że w ogóle nie powinien być dopuszczony, bo mamy państwo bezwyznaniowe?
              Powiem Ci w takim razie, że masz poglądy bardziej radykalne niż Francuzi, którzy są czołowymi ateistami na świeciesmile

              ------------------------------------------------------
              forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
              • 08.11.13, 16:08
                To jest jeszcze inaczej. Prawo dopuszcza zwolnienie księdza z tajemnicy spowiedzi tylko w sytuacji jeśli istnieje podejrzenie graniczące z pewnością, że jest on jedyną osobą, która zna okoliczności sprawy. W praktyce takich sytuacji nie ma, bo niemożliwe, żeby ksiądz był jedyną taką osobą i jeszcze żeby prokuratura miała dowody na poparcie wniosku.
                • 08.11.13, 18:26
                  Załóżmy sytuację, że to twoje córki padają ofiarą tego okrutnego przestępstwa. Ty o tym nie wiesz. Przestępca spowiada się księdzu, że robi to często i nie może przestać. Przychodzi do spowiedzi co tydzień, obiecuje poprawę, ale wciąż "grzeszy". NAPRAWDĘ chciałabyś, żeby ksiądz nie zareagował??? I nie miałabyś do niego pretensji, gdybyś się o tym dowiedziała, że on wiedział przez sługi czas i tych KOSZMARNYCH zbrodni można byłoby uniknąć??

                  Poza tym, skoro ksiądz wie, że to dzieci "wskakiwały" biednym księżom do łóżek, czemu nie doniesie do prokuratury na dzieci? Przecież tajemnica spowiedzi działa tylko w stosunku do osoby spowiadającej się??? już prokuratura doszłaby do sprawcy. Matko, niedobrze mi się robi na wszelkie przejawy chronienia tych przestępców, fuj!!!
                  • 09.11.13, 09:26
                    to zwolnij z tajemnicy jeszcze lekarzy i adwokatów. i będzie komplecik.

                    prawo polskie dopuszcza odmowę składania zeznań przez najbliższych członków rodziny - czy to też należy znieść? jest to takie samo prawo, jak tajemnica spowiedzi, uskankcjonowane przez prawo państwowe.
                  • 09.11.13, 09:56
                    trendsetterka napisała:
                    Matko, niedobrze mi się robi na wszelkie przejawy chronienia tych przes
                    > tępców, fuj!!!

                    jakiego chronienia przestępców???? agresja i złość przysłoniły koleżance oczy? nastepnej?
                    rzeczywiście, jak mi ktos wcześniej radził - czy jestem nowa czy nie nowa (pisze od niedawna , czytam od ponad roku) - z trolami lepiej nie wchodzić w dyskusję, a juz napewno nie na argumenty
                    stąd moja postawa i robienie sobie jaj z co niektórych, sie jeszcze będę na argumenty silić, phi
                    podziwiam koleżankę nihiru i kilka innych, moja strategia jest zawsze adekwatna do poziomu rozmówców
                    co widać na załaczonym obrazkusmile
                    EOT



                    --
                    http://lb2m.lilypie.com/poKFp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/VXlop2.png
                    • 09.11.13, 10:12
                      ...moja strategia jest zawsze adekwatna
                      > do poziomu rozmówców
                      > co widać na załaczonym obrazkusmile

                      Odnoszę wrażenie, że bardzo zdziwiłabyś się tym, co rzeczywiście widać na załączonym obrazku.
                    • 09.11.13, 15:57
                      nie odpowiedziałaś na pytanie

                      poza tym, moja złość jest skierowana li i jedynie w stronę przestępców, oraz tych, którzy ich kryją, nie w stosunku do interlokutorów
                      poza tym po co taka sytuacja, kiedy ksiądz najpierw coś mówi, a potem przestraszony zasłania się tajemnicą spowiedzi. To po co zaczynał temat???? Jak przedszkolak - wiem, ale nie powiem.


                      neffi79 napisał(a):

                      > trendsetterka napisała:
                      > Matko, niedobrze mi się robi na wszelkie przejawy chronienia tych przes
                      > > tępców, fuj!!!
                      >
                      > jakiego chronienia przestępców???? agresja i złość przysłoniły koleżance oczy?
                      > nastepnej?
                      > rzeczywiście, jak mi ktos wcześniej radził - czy jestem nowa czy nie nowa (pisz
                      > e od niedawna , czytam od ponad roku) - z trolami lepiej nie wchodzić w dyskusj
                      > ę, a juz napewno nie na argumenty
                      > stąd moja postawa i robienie sobie jaj z co niektórych, sie jeszcze będę na arg
                      > umenty silić, phi
                      > podziwiam koleżankę nihiru i kilka innych, moja strategia jest zawsze adekwatna
                      > do poziomu rozmówców
                      > co widać na załaczonym obrazkusmile
                      > EOT
                      >
                      >
                      >
            • 09.11.13, 09:30
              mylisz się - odmowa składania zeznań zarówno przez osoby spokrewnione z przestępcą, jak i ze względu na tajemnicę spowiedzi są zawarte w przepisach prawa państwowego.

              • 09.11.13, 10:06
                art. 261
                § 1. Nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z wyjątkiem małżonków stron, ich wstępnych, zstępnych i rodzeństwa oraz powinowatych w tej samej linii lub stopniu, jak również osób pozostających ze stronami w stosunku przysposobienia. Prawo odmowy zeznań trwa po ustaniu małżeństwa lub rozwiązaniu stosunku przysposobienia. Jednakże odmowa zeznań nie jest dopuszczalna w sprawach o prawa stanu, z wyjątkiem spraw o rozwód.

                § 2. Świadek może odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, jeżeli zeznanie mogłoby narazić jego lub jego bliskich, wymienionych w paragrafie poprzedzającym, na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową albo jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej. Duchowny może odmówić zeznań co do faktów powierzonych mu na spowiedzi.

                Czyli sprawa jest prosta - prawo kanoniczne zabrania duchownemu ujawniania faktów powierzonych mu na spowiedzi, prawo państwowe to uwzględnia.

                --
                "To mount up high, you first must sink down low"
                • 09.11.13, 10:25
                  A ja znam przypadek niedotrzymania tajemnicy spowiedzi- na lozu smierci staruszek przyznał się do morderstwa po czym zmarł.
                  Ksiądz powtorzyl stosownym organom to co uslyszal. Rozwiklana zostala zagadka zaginięcia czlowieka, odnaleziono ciało. Odnalezienie ciala zapewnilo dziecku swiadczenie rentowe.



                  --
                  olaromanska.blox.pl/html

                  www.dlaleszka.cba.pl/
                • 09.11.13, 16:08
                  echtom napisała:

                  >
                  > Czyli sprawa jest prosta - prawo kanoniczne zabrania duchownemu ujawniania fakt
                  > ów powierzonych mu na spowiedzi, prawo państwowe to uwzględnia.

                  co do brzmienia prawa aktualnie nikt nie ma wątpliwości.
                  Pytanie brzmi: czy takie wyłączenie duchownych spod powszechnie obowiązujących przepisów jest słuszne?
                  Osobiście jestem za zmianą tej regulacji - dla mnie dobro ofiar stoi wyżej, niż wewnętrzne przepisy jednej z sekt.





                  --
                  "Tak odnośnie UK-mały nigdy nie złapał kataru od dziecka tutaj więc obstawiam, że jednak większość tych dzieci z cieknącymi gilami to jednak mają katar alergiczny." - by 1mzeta
                  • 09.11.13, 16:33
                    pisząc o KK jako o sekcie popełniasz przestępstwo.

                    nie tylko duchowni są wyłączeni z obwiązku składania zeznań - jest to jak byk wyżej napisane, i nie jest to prawo kościelne, ale prawo państwowe. czy wreszcie to do Ciebie dotrze, czy też rzeczywiście nie potrafisz czytać przepisów prawnych ?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.