p. Dominika Ostalowska Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Widzialy? Ja z frakcji ze tarczyca to w 99% wymowka obzaruchow, mimo ze sama choruje. Natomiast mialam juz przygode z przybraniem 10 kg w dwa tygodnie z powodow hormonalnych i baaaardzo wspolczuje p. Dominice.
    Jednoczesnie powinna byc prxykladem ze nawet chudzielca moze to spotkacsad
    • no cóż-większość i tak zapewne stwierdzi,że żre jak opętana tongue_out
      a po niej widać,że to nie otyłość z obżarstwa.jest jakoś nienaturalnie opuchnięta.
      współczuję jej.
      --
      W wysokich Andach kondor jajo zniósł.
      • No niestety też tak miałam przy tarczycy - nie to, że byłam jakoś gruba ale własnie dziwnie opuchnięta. A wszystkim z frakcji "bo się obżerała" życzę, żeby też kiedyś zachorowali i zobaczyli jak to jest :]
      • dokładnie-widać, że jest opuchnięta, a nie obtłuszczona
        --
        "to w takim razie ile będzie-mam 100 zł, a kolega ma o polowe mniej ?? pewnie tez 50? cuda panie."
        "2 x mniej to jest dwa razy cztery równa się 8" by ada1214
    • Widziałam
      Ale ona nie wydaje się że przytyła wygląda jak napompowana, opuchnięta
      --
      Polecam sportowy krem do rąk
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
    • Kayah też się podobno zmaga z tarczycą.
      No, może i tak. Jeśli tak - współczuję.
      Ale.
      Info o tarczycach pojawia się wkrótce po wyraźnym nieobliczalnym kontakcie z wypełniaczami...
      --
      I po co czytasz komentarze sfrustrowanych miernot?
      Niech się durnie trują jadem, oszczędź sobie złego.(Coma)
    • Czyli tak - Ty z powodu hormonów, a nie obżarstwa przytyłaś, ale inni mimo tarczycy tyją, bo się opychają bez opamiętania. Ot, logika.

      --
      Dzisiejszy bunt jest jutrzejszym prawem, dzisiejsze bluźnierstwo jutrzejszym komunałem.
      • Jestem realistka.
        Poza tym co innego tyc przez piec lat i zwalac to na hormony ale nic z kilogramami nie robic, co innego przybrac dyszke w 10 dni ale zareagowac natychmiast, wlaczyc leki, zwrocic uwage na diete i leczyc sie.
        W tym pierwszym przypadku tarczyca stanowi usprawiedliwienie. W tym drugim walczy sie z choroba.
        • niby jesteś realizstką, a jednak życia nie znasz. znajdź lekarza, który po nagłym przybraniu skieruje cię na badania uncertain mnie lekarze zwodzili aż 4 lata!!! po czym badania zrobiłam sama, prywatnie, za kupę kasy - i usłyszałam od specjalisty - a gdzie pani była przez ostatnie 4 lata? tarczycę mam już zjedzoną, niedługo w ogóle przestanie funkcjonować confused a mogłam wcale nie zachorować.

          o włączaniu leczenia też wiesz niewiele, z tego co piszesz - to takie proste, wziąc tabletkę, i już jest ok. problem w tym, że każde leczenie hormonalne wprowadza się stopniowo, i bardzo powoli, w przypadku tarczycy reakcja organizmu jest dopiero po kilku tygodniach. nie można wtedy zwiększać dawki, bo fudujemy sobie nadczynnośc polekową. trzeba cierpliwie czekać. niestety, ustalenie własciwej dawki leku może trwać nawet lata. ja leczę się od roku z hakiem, i jestem dopiero w połowie dawki, którą prawdopodobnie mam przyjmować.

          co do Ostałowskiej - wygląda na nienaturalnie opuchniętą, co jest typowe dla problemów hormonalnych. ale nie wykluczałabym kontaktu z jakimś wypełniaczem. na obżartucha pani Dominika nie wygląda absolutnie, ma krągłości dokładnie tam, gdzie mają je tarczycowcy.

          i jeszcze jedno - nie wszyscy hashimotowcy są grubi i napuchnięci. ale jest to jednak objaw typowy u większości chorych. ja mam bardzo dużo objawów z nadczynności, mimo, że jestem w fazie niedoczynności. medycyna to nie matematyka, tu się czasem coś nie zgadza.
          • Ojesu no i co? I tylko o tobie swiadczy ze dalas sie zbyc lekarzowi. I czekalas cztery lata zeby zrobic badania ktore kosztuja ile? Naprawde grubo liczac z hormonami nie tylko tarczycowymi jakies 300 zl.
            Albo moglas pojs prywatnie. W koncu to zdrowie.
            Tez nie schudlam od razu. Ale od razu zareagowalam!
            • chodziłam prywatnie do różnych lekarzy z różnymi dolegliwościami. nikt mi nawet nie zasugerował chorej tarczycy, a ja lekarzem nie jestem. za to ci wspaniali lekarze wymyślali mi najpierw od obżartuchów, potem od hipochondryków, a potem znaleźli depresję, której nie było. nie chrzań mi więc o lekarzach i o szybkiej reakcji. przez nich mam hashi, którego wcale nie musiałam mieć. 90% osób chorych ma problem ze znalezieniem lekarza, który leczy człowieka, a nie wyniki, które bardzo czesto jak znajdują się w normach labolatoryjnych, to znaczy, że jest ok. a to guzik prawda.

              co do finansów - no wiesz, ja pracuję w szkole, dla mnie 300 zł to bardzo dużo pieniędzy. dla Ciebie to można na waciki, dla mnie nie.
              • Miałam dokładnie tak samo. Z chodzeniem po lekarzach (a leczę się też prywatnie), którzy wymyślali hipochondrię, depresję albo wmawiali mi, że "taka moja uroda". Wyniki zawsze były dla nich w normie, nawet jak było napisane, że są znacznie poniżej normy.
                To co piszesz, że znaleźć lekarza, który leczy objawy, a nie wyniki to też prawda.
            • kocham takie madrosci....
            • U mnie na odwrót, zdiagnozowana tarczyca przez przypadek w czasie innych badań. Nie mialam absolutnie żadnych objawów a tarczyca prawie kompletnie była już zwłókniała.
            • Kiedy nie było jeszcze powszechnie dostępnego internetu, do lekarza nie szło się potwierdzać gotowej wygooglanej diagnozy ani się też lekarskiej diagnozy w necie nie podważało i nie potwierdzało. Nie było forów wsparcia, itp, itd, mogłaś sobie iść do Biblioteki Uniwersyteckiej i poczytać fachową literaturę, jeśli byłaś zdeterminowana.

              Jasne, że już PO każda diagnoza wydaje się oczywista - ale przed jednak człowiek nie jest specem od każdej choroby.
              --
              Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
              Imion miłych ludowi lud pozapomina.
              Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
              Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.
        • A mogę mówić, że od tarczycy straciłam połowę włosów, skóra wyschła mi na wiór i zmieniła kolor i odwapniły mi się zęby? Wtedy już nie narażam się na podśmiechujki? Tylko głupotą jest twierdzić, że przytyło się od tarczycy?

          Przez pierwsze kilka lat chorowałam lajtowo - jak utyłam, to się odchudziłam, większość włosów się trzymała, skóra bywała nawet ładniejsza przez różne hople hormonalne. Teraz wszystko się zmieniło.

          To, że sama nie masz jakiegoś objawu, nie oznacza, że jest on nieprawdziwy. Moja chrzestna przez 20 lat chorowania na Hashi była wręcz chuda. Teraz spuchła i w żaden sposób nie umie sobie z tym poradzić. Ja z kolei nigdy w życiu nie miałam obfitej miesiączki, niby charakterystycznej dla niedoczynności, wręcz przeciwnie, nie znam nikogo, kto miałaby okresy tak skąpe. Czy to oznacza, że ten objaw to wymysł?

          --
          Mycie powoduje niebezpiecne choroby, na psykład chorobę morską.
          • Wy znowu kota ogonem. Chodzilo mi o ludzi ktorzy NIE REAGUJA NA POGARSZAJACY SIE STAN ZDROWIA tylko go akceptuja i mowia: jestem gruba (10 lat) bo mam chora tarczyce. Przy tym jedza duzo, nie cwicza, bo po co skoro i tak chore, a jak ich zapytac o dawki leku, odpowiadaja ze och nie biora nic bo i tak nie pomaga.

            Mam problem z wahaniami wagi, slabymi paznokciami i sucha skore. Dlatego REGULARNIE SIE BADAM SAMA prywatnie, bo dostac sie do endo na nfz i tym samym otrzymac skierowanie na darmowe badania to rok czekania.
            • Ty znowu kota ogonem.

              a wiesz, że bardzo czesto to LEKARZE nie reagują na to, co mówi chory?
            • Regularnie się badam, biorę leki, u państwowego endo byłam kilka razy, po receptę, normalnie chodzę na wizyty za 150 złotych u ponoć najlepszych specjalistów.

              Ale - u innej specjalistki byłam 9 lat przed rozpoczeciem leczenia. Nic nie znalazła, przepisała mi "na wszelki wypadek" tabletki z jodem. Na usg z tego okresu widać, że już miałam hashi. Potem, przez 9 lat chodziłam do gin-endo, bardzo polecanej i drogiej, miałam robione tsh i czasem wynosiło ponad 3 i było "dobre, jeszcze w normie". Leczenie zaczęłam już z 10 kilogramami nadwagi, łysawa, z zębami w rozsypce, rozwaloną całą gospodarką hormonalną i kilkoma epizodami depresji.

              Chudłam już kilkanaście razy, kilka razy po kilkanaście kilo. Z lekarzami, dietetykami.

              Teraz zabrałam się ostrzej niż kiedykolwiek, poświęcam dużo czasu, pieniędzy, mam niezłą wiedzę. I chudnę 1 (słownie jeden) kilogram miesięcznie, od czerwca. Powiedz, ile grubych bab z obniżonym nastrojem jeszcze by się nie poddało?
              --
              Mycie powoduje niebezpiecne choroby, na psykład chorobę morską.
              • Wspolczuje. I ciesze sie ze miedzy innymi dzieki wujkowi google szybko wiedzialam w ktora strone isc. I nie dalam sie zbyc.
                Ale znowu - ty dzialasz, nie traktujesz choroby jako wymowki, tylko jsko problem.
                A to mialam ma mysli piszac watek. Pozdrawiam
                • Teraz działam. Bo znowu mam siłę. I jestem po kolejnym rzucie, który nauczył mnie czegoś nowego i wk... mnie niemożebnie. Jakbyśmy rozmawiały w maju, to według Ciebie byłabym idealnym przykładem szukającej wymówki.

                  Nie czuj się taka lepsza, bo masz gógla. Ja w 1997 roku nie miałam, Ty też nie. Pamiętaj też, że od lat siedzisz na forum, na którym każdy trąbi o tarczycy. Fuksa miałaś i tyle.
                  --
                  Mycie powoduje niebezpiecne choroby, na psykład chorobę morską.
            • Mam problem z wahaniami wagi, slabymi paznokciami i sucha skore. Dlatego REGULA
              > RNIE SIE BADAM SAMA prywatnie, bo dostac sie do endo na nfz i tym samym otrzyma
              > c skierowanie na darmowe badania to rok czekania.

              Niby skąd człowiek ma wiedzieć jakie ma sobie zrobić badania? Ja sobie zrobiłam tsh i usg tarczycy. Jak się w końcu dostałam do endokrynologa okazało się, że tsh to za mało, żeby cokolwiek stwierdzić, a 100 zł wydane na usg były wyrzucone w błoto, bo robił ktoś, kto najwyraźniej nie bardzo wiedział czego ma szukać. Dostałam skierowanie na usg do innego lekarza i zrobiłam to badanie ok. miesiąc po tym pierwszym, i o ile pierwsze pokazało, że mam tarczycę jak pięcioletnie dziecko, to drugie pokazało, że jest znacznie powiększona. W pierwszym "tkanka jednorodna" w drugim "zrosty", itd.

              Poza tym leczyć prywatnie to można się jeśli kończy się na przyjmowaniu tabletek. Jak potrzebna jest operacja to koszty robią się takie, że większość ludzi jednak musi się z państwową służbą zdrowia przeprosić.
        • Widać, że nie masz bladego pojęcia jak może przebiegać leczenie. Nie u każdego wystarczy jedno badanie. Nie każdy reaguje tak samo na suplementacje, do większych dawek dochodzi się stopniowo. Poza tym sytuacja się dynamicznie zmienia - u niektórych np. sezonowo. U niektórych ogromny wpływ na działanie tarczycy ma stres. Niedoczynność zwykle z czasem się pogłębia. Ja zaczynałam od dawki 25 mg, a teraz biorę po 75 mg. Mnie stać na prywatnego lekarza, badania itp. Ale nie każdego na to stać. Na wizytę państwową u endokrynologa w mojej okolicy czeka się co najmniej kilka miesięcy (nie 3, a raczej 7), dopiero on wypisuje Ci skierowania na badania, i potem znowu czekasz dłuższy czas np. na USG.

          Gdyby to było takie proste "włączyć leki". Bierzesz sobie ustaloną dawkę, przez jakiś czas czujesz się lepiej, zaczynasz chudnąć, masz siłę się ruszać, a potem znowu jakby gorzej, coraz więcej czasu po prostu przesypiasz, idąc po schodach dyszysz jakbyś miała zaraz wykitować itp. - pogorszenie może być bardzo gwałtowne, albo właśnie stopniowe. Nie wiadomo co gorsze. I zaczyna się od nowa - czekanie na wizytę u endo, badania, dochodzenie do odpowiedniej dawki itd.
    • jasne tarczyca
      Pani O ponoc lubi wychlać i dlatego jest spuchnięta
      • Ponoć lubi wychlać? I ponoć dlatego jest spuchnięta? Jesteś głupa. Bez ponoć.
        • No, od wychlania spuchły jej też ramiona i tyłek oraz cała reszta ciała http://emotikona.pl/emotikony/pic/0fool.gif
          --
          http://gify.magazynek.org/pictures/Cia%C5%82o/Oko,%20oczy/194.gif
          • Nie widzicie żulandi pod sklepami i na ławkach-wszyscy tacy spuchnięci, wielcy, z dużymi tyłkami i brzuchami suspicious
            --
            Polecam sportowy krem do rąk
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
            • Bo żrą tłuste kiełbachy i balerony do tych mamrotów wink
              --
              http://gify.magazynek.org/pictures/Cia%C5%82o/Oko,%20oczy/194.gif
              • Nie wiem jak obecnie, ale kiedys "specjalisci" w Pl... hmmm... pod koniec podstawowki bylam i takiej "guru" od tarczycy, wojewodzka jakas szefowa. Nie dosc, ze niemile babsko, to jeszcze zdiagnozowala mnie i wypisala leki na podstawie... zmierzenia obwodu szyi, wagi i wzrostu. Szyje zmierzyla mi znienacka, a ze siedzialam nieco dalej od niej, to malo mnie nie przydusila.
                I tak bralam leki nigdy nie wiedzac co mi wlasciwie jest, az w koncu na studiach ktos mi zrobil badania krwi, pozniej biopsje, bo mialam dziwny odczyt z usg, ale na szczescie falszywy alarm.

                Teraz niby jest ok, ale sama nie wiem. Musze temat podrazyc.

                --
                obrazy, malunki i nie tylko
                • No, jak swego czasu lekko zdesperowana poprosiłam moją dermatolog o polecenie endokrynologa w Krakowie, odpowiedziała, że co prawda może mi dać namiary na kilku, ale jedyny, który był faktycznie dobry pól roku wcześniej wyjechał do Niemiec big_grin
                  --
                  kuchniazwyrakiem.blogspot.com/
                  mojastrefazaczytania.blogspot.com/
          • ja to zaczynam podejrzewac ze lipcowa to sama chciałaby sie raz a dobrze zdrowo nachalc, ty;lko pewnie karmi i żal jej poslady sciska ze nie może i stąd ta jej obsesja na punkcie alku ;D
      • A co u ciebie jest powodem grubości? Obżerasz się, czy chlasz C2H5OH?
      • 18lipcowa3 napisała:

        > jasne tarczyca
        > Pani O ponoc lubi wychlać i dlatego jest spuchnięta

        a ty ponoć wykształcona.
        ponoć tongue_out
        --
        W wysokich Andach kondor jajo zniósł.
      • 18lipcowa3 napisała:

        > jasne tarczyca
        > Pani O ponoc lubi wychlać i dlatego jest spuchnięta

        a skąd ty masz takie info, szara Kowalska z szarego urzędu? z pudla czy z faktu?


        --
        Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
    • Ale za to włosy wreszcie ładne i w dobrym kolorze.
      A z buzi zrobiła się podobna do współczesnej Anny Dymnej.
      --
      kot szatana

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.