Dodaj do ulubionych

"oszczędzanie" działki, czyli wkurzyłam się

  • solejrolia 04.03.14, 18:41
    zapowiedziałabym im przy najbliższej przypadkowej sposobności, żeby sobie szykowali swoją droge dojazdową, albowiem ja zamierzam ogrodzić posesję i od ....tu podałabym termin...nie bedą mogli korzystać z mojej drogi dojazdowej.
    i autentycznie tak bym zrobiła.
    ogrodziłabym się ostrokołem, zasadziła świerki i modrzewie i mogliby mnie wtedy obgadywać, dziadygi jedne ! O!
    tongue_out
    tak wredna jestem. i niemiła. ale to sąsiedzi, niektórzy, nie pozwalają mi na to bym była miła.
    tongue_out
    --
    ...mogłabym być miła dla niektórych ludzi, ale oni sami mi na to nie pozwalają...
  • hipinka 04.03.14, 18:49
    przerabiałam temat drogi jak kupowałam swoją działkę
    jeli Twoi sąsiedzi bedą chcieli sprzedać pozostałą część działki (o ile będzie to zgodne z planem zagospodarowania) będą musieli formalnie wyznaczyć drogę (działka musi mieć wydzielony dojazd, poświadczony w akcie notarialnym, nie na gębę), czyli dojazd do tej działki wydzielić z działki swojej. Czyli drogę będą musieli zrobić tak czy tak, uświadom im to. Jeśli działki nie sprzedadzą, tylko wybuduje się ich rodzina, zapewne będą wszyscy chcieli korzystać z Twojej drogi, dlatego ważne jest, żebyś już teraz im uświadomiła, żeby się ..... odstosunkowali. chyba, że chcesz być dobrą duszą i pozwolić całemu miastu jeździć swoją drogą. I broń Boże niczego nie podpisuj
  • anorektycznazdzira 04.03.14, 21:28
    Ja bym zweryfikowała przecieki o obrabianiu mi doopy, coby nie wykonywać dżihadu na niewinnychwink Wiesz, czasem informacje o tym, że ktoś rozsiewa o Tobie plotki to tylko plotki oraz obrabianie doopy... temu drugiemu.
    Gdyby się potwierdziło, to zabroniłabym używać mojej drogi dokładnie informując o powodach takiej decyzji. I dodając co o nich myślę. No, ale ja to nerwowa jestem...

    --
    'I właśnie wtedy zrozumiałem, że muszę się skupić na tym, co w anegdocie zwanej życiem jest najważniejsze – na sobie.' by król Julian
  • bei 04.03.14, 21:59
    Powiedziałabym sąsiadce, że doszły mnie sluchy, ze źle o mnie mowi.
    Moze to nieprawda?
    Przypomnialabym zaslugi, ktore wskazują na życzliwość wobec niej, sama dojdzie do wniosku, ze musi przywrocic te dobre relacje sąsiedzkie....
    --
    olaromanska.blox.pl/html

    www.dlaleszka.cba.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka