Dodaj do ulubionych

to już nawet jedenastolatki

17.04.14, 09:28
prowadzą życie seksualne???
wiadomosci.onet.pl/wielka-brytania-i-irlandia/najmlodsi-rodzice-w-wielkiej-brytanii-dwunastoletnia-matka-i-o-rok-starszy-ojciec/xx6zx
Obserwuj wątek
      • kietka Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 09:40
        matka dziewczyny ma 27 lat. urodziła więc, jako 14 latka....czego wiec sie spodziewac, skoro mowia, ze granica inicjacji wciaz sie obniza....

        nie wiem, na jakim swiecie zyje, ale 15 latki wygladaja, jak 20 latki "za mojej młodosci", czyli z 15-20 lat temu...jeszcze niedawno 11 latka nie była biologicznie w stanie zajsc w ciaze, a teraz....
        • fin-dus Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 09:52
          Dwadzieścia-kilka lat temu, w wieku 10 (!) lat dostałam pierwszej miesiączki. Uważasz, że biologicznie nie byłam w stanie zajść w ciążę?
          A za młodości mojej babci (przedwojennej młodości) 15-latka często wyglądała jak dzisiejsza 30-latka. Dwudziestokilkulatki wyglądały jak dzisiejsze czterdziestolatki.
          Moja babcia i jej koleżanki wyszły za mąż, gdy miały po 16-17 lat. Moja babcie pierwsze dziecko urodziła w wieku 17 lat i było to jak najbardziej normalne, akceptowalne społecznie, absolutnie nikt się temu nie dziwił. Tak więc na takim świecie żyjemy, że o ciąży 11-latki pisze się nawet na Pudelku, bo to taki ewenement na skalę światową.
          • kietka Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 10:31
            nie wiem, jak wygladał swiat twojej babci, ale w moim otoczeniu dziewczynki dojrzewały grubo po 11 rz. 13-14 lat, to była norma, oczywiscie zdarzły sie panny robiace mydlane oczy do kolegów w 7-8 klasie i nawet jednej udało sie zajsc w ciaze w 8, ale reszta to były dzieciaki. tutaj mowimy dodatkowo o 11 latce, wiec dla mnie to całkiem kosmos.
            moja babcie rodziły dziei po 20 r.z., kolejne pokolenia to samo, rekord to chyba 18-19 lat, wiec 17 letnia matka nie jest dla mnie zjawiskiem normalnym,jak piszesz, nawet kilkadziesiat lat temu.
            • ewa_mama_jasia Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 15:03
              Nie napiszę. smile Bo nie wpisuję się w trendy powszechnie panujące na ematce. Ja byłam z tych, co to czekały może nie do ślubu, ale do znalezienia tego właściwego. A tego znalazłam późno. Grubo po 20tce. Więc wtedy w zasadzie istniało ryzyko pierwszej wpadki.
              --
              Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
        • makurokurosek Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 13:43
          > nie wiem, na jakim swiecie zyje, ale 15 latki wygladaja, jak 20 latki "za mojej
          > młodosci", czyli z 15-20 lat temu...jeszcze niedawno 11 latka nie była biologi
          > cznie w stanie zajsc w ciaze, a teraz.

          Co ty za głupoty wypisujesz. O gotowości kobiety do zajścia w ciąże świadczy okres, a ten może pojawić sie nawet u dziewięciolatki.
          Zarówno w moim roczniku jak i roczniku mojej siostry było kilka dziewczyn które okres dostały w trzeciej klasie SP, większość dostawała w 5-7 czyli około 12-14 urodzin.
          Tak więc może przystopuj z ty " o la Boga za moich czasów to ..."
    • maadzik3 Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 09:51
      U nas takich spraw jest też pełno. Problem z ustaleniem ojcostwa (sądowym) bo prawo wymaga minimum 13-letniej różnicy wieku między rodzicem z dzieckiem a zdarza się że jej nie ma (znajoma sędzia rodzinna 11-letnich ojców miewała jak najbardziej)
      --
      If I save the whales where do I keep them?
    • dziennik-niecodziennik Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 10:12
      > Młodzi bardzo się kochają, zamierzają się pobrać i razem wychowywać córkę.

      <facepalm> 12-latki się bardzo kochają...

      --
      "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
      Pietrek + Solejuk wink
      • szamanta Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 22:20
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > > Młodzi bardzo się kochają, zamierzają się pobrać i razem wychowywać córkę
        > .
        >
        > <facepalm> 12-latki się bardzo kochają...

        Mój syn będący kiedyś w tym wieku tez się podkochiwał w koleżance z klasy,mowil o niej często, na bagażniku rowerowym woził, dawal spisywać prace domowe ... do czasu ,kiedy nie dala mu na klasówce spisać od siebie poprawnej odpowiedzi, odkochał się na amen i przez nast. dobre 2-3 lata zarzucil fochy na baby tongue_out
    • thegimel Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 10:23
      Typowe niestety. Babcia urodziła córkę jak miała czternaście lat. Córka przekaże pewnie wzorce dalej. W sumie i tak dzietność wśród nastolatek spada w UK nieco po tym jak nieco przycięto zasiłki. Do niedawna był to po prostu sposób na życie. Nastolatka w ciąży - musi mieszkanie dostać, bo dziadkowie więcej dzieci mają, a najmłodszy wujek/ciotka niewiele starszy od dzieciaka. plus oczywiście zasiłki, praca ewentualnie jakaś na czarno, żeby ich nie stracić i się toczyło. I w takim życiu specjalizowali się głównie biali Anglicy właśnie, nie Polacy i inni imigranci.
      • wpak Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 10:41
        Kurcze, a mnie to jest po prostu żal tych dziecisad. Ja z tych co to ciągle myślą, ze trzeba się uczyć , uczyć i jeszcze raz uczyć, żeby świat móc ogarnąć, radzić sobie w nim i później korzystać z życia w pełnym wymiarze. Miejsce nastolatka jest w szkole ,a nie na sali porodowejsad. Ech, tyle się tłucze o tej edukacji seksualne ,a tu widać żadnej edukacji ni ma.
        www.pardon.pl/artykul/3820/wyspy_kondomy_dla_11-latkow_seksporady_dla_9-latkow
        • misiu-1 Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 12:05
          wpak napisał:

          > Ech, tyle się tłucze o tej edukacji seksualne ,a tu widać żadnej edukacji ni ma.

          Jak nie ma, jak jest? To są właśnie efekty edukacji. Obniżenie wieku inicjacji jest najważniejszym celem edukacji seksualnej.

          --
          "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
          (Z.Herbert)
          • oqoq74 Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 12:14
            Jaka edukacja seksualna? Gdzie?

            Syn chodzi do 3 klasy podstawówki. Dzieciaki gadają o seksie. Dziewczynki już nawet o tabletkach i innych. A pani w szkole mówi, że nie wolno używać słowa seks. Bo to słowo zakazane.
            Najlepiej zamknąć oczy i udawać, że problemu nie ma.
            Albo na wywiadówce mówić, żeby nie poruszać z dziećmi niektórych tematów.
          • wpak Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 13:29
            misiu-1 napisał:

            > wpak napisał:
            >
            > > Ech, tyle się tłucze o tej edukacji seksualne ,a tu widać żadnej edukacji
            > ni ma.
            >
            > Jak nie ma, jak jest? To są właśnie efekty edukacji. Obniżenie wieku inicjacji
            > jest najważniejszym celem edukacji seksualnej.
            >
            Wątpię aby to właśnie było celemsad
            • misiu-1 Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 15:30
              Wątpić oczywiście możesz. Ale cel jest jasny. Choćby tylko dlatego, że wśród lewicowych ideologów zdarzają się osoby bardziej szczere, które nie ukrywają, do czego dążą. Potrafią powiedzieć na przykład: "wasze dzieci będą takie, jak my" albo "uczynimy Zachód tak zepsutym, że zacznie śmierdzieć". Nie jest też żadną tajemnicą zaangażowanie środowisk zachodniej lewicy w dążenia do obniżenia ustawowego "wieku przyzwolenia" i w promowanie pedofilii.

              --
              "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
              (Z.Herbert)
                • misiu-1 Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 16:46
                  sumire napisała:

                  > o kwik. bo kiedyś to oczywiście Zachód był dużo mniej zepsuty niż teraz...

                  Seksualnie? Oczywiście, że mniej. Lewacka rewolta wybuchła tam pod koniec lat 60. ub. wieku. W końcu trochę musiało potrwać, zanim z jednej strony Szkoła Frankfurcka, a z drugiej NKWD (a później KGB) wychowały młode kadry do walki ze znienawidzonym kapitalizmem.

                  > może by trochę książek historycznych poczytać?

                  Co proponujesz?

                  --
                  "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
                  (Z.Herbert)
          • szamanta Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 22:39
            misiu-1 napisał:

            > wpak napisał:
            >
            > > Ech, tyle się tłucze o tej edukacji seksualne ,a tu widać żadnej edukacji
            > ni ma.
            >
            > Jak nie ma, jak jest? To są właśnie efekty edukacji. Obniżenie wieku inicjacji
            > jest najważniejszym celem edukacji seksualnej.

            misiu kumaty jesteś troche z historii co nie? jeśli tak wróć pamięcią ile lat miały dziewczynki ,kiedy zostawały zonami, obejmowaly posady królewskie , rodzily dzieci . 12 lat to była norma dla dziewczynki. O edukacji seksualnej ani widu ,ani słuchu nie było
            12 letnia Maryja tez już miała Jezuska tongue_out
            Ustanowiony wiek współżycia na dzień dzisiejszy ( ani zaniżony, ani zawyżony) nie ma szczególnego znaczenia ,prawo swoje a młodociani swoje tak było, jest i będzie
            • morekac Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 10:11
              e? jeśli tak wróć pamięcią ile lat miały dziewczynki ,kiedy zostawały zonami, obejmowaly posady królewskie , rodzily dzieci . 12 lat to była norma dla dziewczynki. O edukacji seksualnej ani widu ,ani słuchu nie było
              W wielu krajach nadal tak jest.
              --
              -------------------------------------------------------------
              "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
              • wpak Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 10:37
                morekac napisała:

                > e? jeśli tak wróć pamięcią ile lat miały dziewczynki ,kiedy zostawały zonami, o
                > bejmowaly posady królewskie , rodzily dzieci . 12 lat to była norma dla dziewcz
                > ynki. O edukacji seksualnej ani widu ,ani słuchu nie było
                > W wielu krajach nadal tak jest.

                ale jakie to ma znaczenie? Czy może to oznacza, ze nie masz nic przeciwko temu, żeby Twoja potencjalna córką zaczęła współżycie w wieku 11lat , a za rok zaszła w ciążę?
                • morekac Re: to już nawet jedenastolatki 19.04.14, 08:24
                  Źle cytujesz, tego ja nie pisałam.
                  Niemniej to, że dzieci w tym wieku uprawiają seks, nie powinno być dla ciebie aż tak szokującą nowością.
                  --
                  -------------------------------------------------------------
                  "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
            • misiu-1 Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 10:50
              szamanta napisała:

              > misiu kumaty jesteś troche z historii co nie? jeśli tak wróć pamięcią ile lat miały dziewczynki
              > kiedy zostawały zonami, obejmowaly posady królewskie , rodzily dzieci . 12 lat to była norma
              > dla dziewczynki. O edukacji seksualnej ani widu ,ani słuchu nie było

              Umykają Ci przy tym istotne okoliczności, zupełnie zmieniające postać rzeczy. Po pierwsze - ludzie żyli wówczas znacznie krócej niż obecnie, a śmiertelność dzieci była bardzo duża. Gdyby więc czekano, aż dziewczyna osiągnie np. 20 lat, to zachodziło duże ryzyko, że nie zdąży urodzić takiej liczby dzieci, żeby gwarantowało to zastępowalność pokoleń. Po drugie - jak sama piszesz, zostawały żonami, a nie kochankami kolegów z klasy. Po trzecie - dzieci w małżeństwie były błogosławieństwem, nie ciężarem. A do posiadania dzieci nie jest potrzeba żadna "edukacja seksualna", bo to odbywa się na poziomie instynktów. "Edukacja seksualna" potrzebna jest w celu zerwania związku seksu z prokreacją.

              > 12 letnia Maryja tez już miała Jezuska tongue_out

              Naprawdę? Ciekaw jestem bardzo, skąd masz tę informację. Nie przypominam sobie, żeby NT odnosił się do tej kwestii.

              > Ustanowiony wiek współżycia na dzień dzisiejszy ( ani zaniżony, ani zawyżony)
              > nie ma szczególnego znaczenia ,prawo swoje a młodociani swoje tak było, jest
              > i będzie

              Ależ oczywiście, że ma znaczenie. bo chodzi nie tylko o swobodę seksualną młodych. Chodzi o to, żeby starsze pokolenie lewicowych aktywistów nie ryzykowało konfliktu z prawem, uprawiając seks z młodzieżą. Żeby nikt nie przyczepił się do starszych towarzyszy, uważających to za fantastyczną, erotyczną grę, kiedy zaczyna ich rozbierać pięcioletnia dziewczynka.
              --
              "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
              (Z.Herbert)
          • marychna31 Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 10:07

            > Jak nie ma, jak jest? To są właśnie efekty edukacji. Obniżenie wieku inicjacji
            > jest najważniejszym celem edukacji seksualnej.

            A to tylko w twoich fantazjach seksualnych. U normalnych ludzi jest dokładnie na odwrót.
      • najma78 Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 14:44
        thegimel napisała:

        > Typowe niestety. Babcia urodziła córkę jak miała czternaście lat. Córka przekaż
        > e pewnie wzorce dalej.

        W sumie i tak dzietność wśród nastolatek spada w UK nieco po tym jak nieco przycięto zasiłki.
        Do niedawna był to po prostu sposób na życie. Nastolatka w ciąży - musi mieszkanie dostać,

        nie wiem na ile przycieto zasilki ale fakt ze housing nie wynajmuja osobom ponizej 18-roku zycia. Zostaja wiec agencje albo lrywatni wynajmujacy a tu szanse nikle.
        • wpak Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 15:29
          najma78 napisała:

          > thegimel napisała:
          >
          > > Typowe niestety. Babcia urodziła córkę jak miała czternaście lat. Córka p
          > rzekaż
          > > e pewnie wzorce dalej.
          >
          > W sumie i tak dzietność wśród nastolatek spada w UK nieco po tym jak nieco pr
          > zycięto zasiłki.
          > Do niedawna był to po prostu sposób na życie. Nastolatka w ciąży - musi mieszka
          > nie dostać,
          >
          > nie wiem na ile przycieto zasilki ale fakt ze housing nie wynajmuja osobom poni
          > zej 18-roku zycia. Zostaja wiec agencje albo lrywatni wynajmujacy a tu szanse n
          > ikle.

          tyle, ze nastolatka, nastolatce nierówna i pal sześć jak panienka ma lat 16, czy 17 nie chce się uczyć i znalazła taki pomysł na życie. je/jego sprawa. Mnie bardziej przeraża, ze rzeczywiście 11-latki prowadza życie seksualne! Paranoja.
    • niktmadry Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 13:53
      Mam jednastolatkę na stanie i jestem przekonana, że ona jeszcze życia seksualnego nie prowadzi. Jej koleżanki najbliższe koleżanki także. Może zdarza się to w kręgach takich, gdzie niewiele starsze dzieci mogą bez opieki przebywać na całonocnych alkoholowych ogniskach i wychodzic o 2 w nocy niepilnowane z terenu posesji. Moja córka osobiście często zaprasza koleżanki na noc - ale nigdy się nie zdarzyło, żeby matka zaproszonej koleżanki do mnie nie zadzwoniła - zarówno wieczorem jak i rano. W życiu nie wypuściłabym dzieci o 2 w nocy z posesji choc alkoholu nie piją. Ja podobnie, jeśli dziecko nocuje poza domem ustalam to z gospodarzami (dorosłymi) i tym dorosłym daję ją pod opiekę. Dlatego ja za seks 11 - latek winiłabym po pierwsze rodziców, po drugie nasze kochane państwo gdzie jak dwoje ludzi pracuje na etacie to i tak nie są w stanie spłacić kredytów więc parcują po godzinach albo za granicą a dzieciaki latają samopas.
      • thegimel Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 14:53
        To w UK było, więc wina tym razem nie jest Tuska. wink
        Poza tym w tego typu kręgach (babcia 27 lat, matka 11) raczej rzadko obydwoje rodzice pracują - teraz nieco zasiłki poprzycinali, więc może ojciec pracuje na część etatu (o ile się nie wymiksował z rodziny dawno temu). I niestety tu też często rodzice cały dzień ciężko pracują, aby się utrzymać i spłacić kredyty, ale dzieci tych rodziców rzadziej wpadają, tak wczesne ciąże to raczej specjalizacja zawodowych pobieraczy zasiłków.
        • najma78 Re: to już nawet jedenastolatki 17.04.14, 15:37
          thegimel napisała:

          > To w UK było, więc wina tym razem nie jest Tuska. wink
          > Poza tym w tego typu kręgach (babcia 27 lat, matka 11) raczej rzadko obydwoje r
          > odzice pracują - teraz nieco zasiłki poprzycinali, więc może ojciec pracuje na
          > część etatu (o ile się nie wymiksował z rodziny dawno temu). I niestety tu też
          > często rodzice cały dzień ciężko pracują, aby się utrzymać i spłacić kredyty, a
          > le dzieci tych rodziców rzadziej wpadają, tak wczesne ciąże to raczej specjaliz
          > acja zawodowych pobieraczy zasiłków.


          Ciaze 11 latek to nie jest standard przeciez. Poza tym tak wczesne ciaze wynikaja raczej z braku kontaktu, zainteresowania sie, wiezi pomiedzy rodzicami i dziecmi (o ile nie pochadza z innych grup spolecznych np cyganskich). Mlody czlowiek w okresie dojrzewania zwlaszcza potrzebuje sporo, milosci, uwagi, zajec rozwijajacych zainteresowania itp i jesli tego nie dostaje to szuka tego w inny sposob. Czesto posiadanie boyfriend i girlfriend oraz maluszka owocu wspolnej "milosci" jest wyjsciem. A ze zlym, to inna sprawa.
        • najma78 Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 09:40
          mama303 napisała:

          > nie tędy droga....nie pilnujesz chyba dziecka na każdym kroku.

          Nie chodzi o pilnowanie a o kontakt, wiez, rozmowy, zaintersowanie. Matka tej dziewczyny powiedziala ze nie osadza jej bo sama byla nastolatka gdy zaszla w ciaze, slusznie bo ona powinna osadzic swoje postepowanie wobec corki. Jednak sama urodzila dziecko gdy byla nastolatka i zostala babcia kilka lat przed 30-tka wiec niczego po drodze sie nie nauczyla.
    • woman_in_love w PL 13-latki uprawiają seks oral.za naukę i oceny 17.04.14, 15:32
      czyli jest lepiej niż w UK, bo przynajmniej idea szczytna:

      www.sfora.pl/polska/Seks-oralny-za-lekcje-Maturzysta-wykorzystal-kolegow-a66810

      --
      "Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy" - Alexis de Tocqueville
    • 1yna-taka Re: 12letni ojciec gorszy od 11letniej matki 18.04.14, 09:54
      i jak gó...arz utrzyma swojego dzieciaka? Gdyby miał 20 to do roboty i brać odpowiedzialność za swojego członka, a w takim przypadku nie ma o czym mówić. Odebrałabym dziecko takim rodzicom żadne z nich nie jest w stanie zarobić nawet na przysłowiowe pieluchy.
    • grrrrw Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 10:53
      W artykule nie podano chyba o jak narodowosc chodzi.


      W Polsce mamy spora ilosc urodzen w grupie 15-19 a nawet nonizej 15 roku zycia. Sa to matki narodowoasci romskiej.


      www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/l_podst_inf__o__syt_demograficznej_2011.pdf
      • wpak Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 12:33
        Wiadomo, ze są społeczności gdzie ta inicjacja przebiega bardzo szybko ,chociażby ze względów kulturowych , czy religijnych. Często i gęsto zazwyczaj wbrew woli, tych jakby nie patrzeć dzieci ale to jest zupełnie inny temat.
        Ta para to biali Brytyjczycy. Mnie niezmiennie zadziwia fakt, ze w tym wieku w ogóle dzieci podejmują całkowite działania w sferze seksu. "Stachu - jak to sie robi ?"- Laskowika staje się anachronizmem.
        Patrze za okno, jest Bank Holiday , bliźniaczki mojej sąsiadki właśnie 12- letnie jeżdżą na hulajnogach, chichrając się w wniebogłosy i chyba tak ma wyglądać dzieciństwo.
        Państwo pomoże tamtej parze dzieciaków, da ochronę socjalną , wszelaka inną pomoc. Zastanawiam się co by było gdyby dziewczyna miała 11 lat ,a chłopak 18, wtedy mówiłoby sie pewnie o gwałcie, a tak cichaczem daje sie pozwolenie na to aby dzieci miały dzieci.
        • najma78 Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 12:52
          wpak napisał:

          > Ta para to biali Brytyjczycy.

          Skad ta pewnosc?


          Mnie niezmiennie zadziwia fakt, ze w tym wieku w ogóle dzieci podejmują całkowite działania w sferze seksu.

          Okrres dojrzewania moze sie zaczac wczesniej wiec nie wiem co cie tak dziwi? Akurat te kontakty zaaowowcowaly ciaza, ale nie musialo wtedy nie wyszloby na jaw. Tak wczesny wiek nie jest standardem ale jak wiadomo wszedzie sa wyjatki.


          > Patrze za okno, jest Bank Holiday , bliźniaczki mojej sąsiadki właśnie 12- letn
          > ie jeżdżą na hulajnogach, chichrając się w wniebogłosy i chyba tak ma wyglądać
          > dzieciństwo.

          Ale nie zawsze tak wyglada, zdarza sieuncertain

          > Państwo pomoże tamtej parze dzieciaków, da ochronę socjalną , wszelaka inną pom
          > oc. Zastanawiam się co by było gdyby dziewczyna miała 11 lat ,a chłopak 18, wte
          > dy mówiłoby sie pewnie o gwałcie, a tak cichaczem daje sie pozwolenie na to aby
          > dzieci miały dzieci.

          A co wg ciebie nalezalo albo nalezy zrobic? Co to wg ciebie oznacza "pozwalanie cichaczem"?

          • wpak Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 13:18
            najma78 napisała:

            > wpak napisał:
            >
            > > Ta para to biali Brytyjczycy.
            >
            > Skad ta pewnosc?

            były zdjęcia w tutejszych gazetach i na portalach, nawet na FB
            >
            >
            > Mnie niezmiennie zadziwia fakt, ze w tym wieku w ogóle dzieci podejmują całkow
            > ite działania w sferze seksu.
            >
            > Okrres dojrzewania moze sie zaczac wczesniej wiec nie wiem co cie tak dziwi?

            dojrzewanie ,a regularne stosunki seksualne to dwie rożne sprawy
            >


            > A co wg ciebie nalezalo albo nalezy zrobic? Co to wg ciebie oznacza "pozwalanie
            > cichaczem"?

            Myślę, że jednak jeszcze bardziej edukować.
            • najma78 Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 13:31
              wpak napisał:
              >
              > były zdjęcia w tutejszych gazetach i na portalach, nawet na FB

              Przypuszczalnie sa biali ale nieletni wiec media nie maja prawa publikowac ich danych ani wizerunku. Na zdjeciach moze byc ktokolwiek.

              > dojrzewanie ,a regularne stosunki seksualne to dwie rożne sprawy

              Nie wiesz czy byly regularne, czasem wystarczy raz. To jedno a drugie tak jak napisalam, zdarzaja sie odstepstwa od normy.

              > Myślę, że jednak jeszcze bardziej edukować.

              To nie o edukacje chodzi a o patologie w relacjach rodzice - dzieci o uczucia, zainteresowanie itd a tego nie da sie nauczyc w szkole.
              • wpak Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 13:44
                najma78 napisała:


                > Nie wiesz czy byly regularne, czasem wystarczy raz. To jedno a drugie tak jak n
                > apisalam, zdarzaja sie odstepstwa od normy.

                A Ty wiesz? Poza tym moja wypowiedz nie odnosi sie do tej pary tylko ogólnie do pełnego współzycia11-latków
                >
                > > Myślę, że jednak jeszcze bardziej edukować.
                >
                > To nie o edukacje chodzi a o patologie w relacjach rodzice - dzieci o uczucia,
                > zainteresowanie itd a tego nie da sie nauczyc w szkole.

                taa, tylko dzieci z patologicznymi relacjami mają dzieci.
                I czy ja mówię, ze tego trzeba nauczyć w szkole?
                sorry ale odbiegamy zupełnie od tematu, taki memłanie. Nadal pozostaje porażona faktem, ze 11-letnie dzieci współżyją ze sobą.
                • najma78 Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 13:59
                  wpak napisał:

                  > A Ty wiesz? Poza tym moja wypowiedz nie odnosi sie do tej pary tylko ogó
                  > lnie do pełnego współzycia11-latków

                  Tyle ze to nie jest standardem a odstepstwem. Wsrod 13-14-latkow tez nie jest to wcale standardem, choc wiele osob ulega presji kolegow (tak to dziala) i przyznaje ze uprawia seks choc w rzeczywistowci tego nie robi.

                  > taa, tylko dzieci z patologicznymi relacjami mają dzieci.
                  > I czy ja mówię, ze tego trzeba nauczyć w szkole?
                  > sorry ale odbiegamy zupełnie od tematu, taki memłanie.

                  Bo ty nie za bardzo masz pojcie o czym dyskutujesz. Eduakcja seksualna to jedno, to jest w szkole ale to nie likwiduje patoligicznych relacji miedzy rodzicami i ich dziecmi. Decyzja o podjeciu wspolzycia seksualnego w tak mlodym wieku wynika z deficytu uwagi i opieki emocjonalnej jaka mlody czlowiek powinien otrzymywac od najblizszych, rodzicow glownie a jesli tego brakuje to uzupelnia to sobie w kontaktach bliskich z plcia przeciwna.

                  Nadal pozostaje porażona faktem, ze 11-letnie dzieci współżyją ze sobą.

                  Skoro przeraza cie seks jako taki to masz problem.
                  • wpak Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 14:19
                    najma78 napisała:

                    > wpak napisał:
                    >
                    > > A Ty wiesz? Poza tym moja wypowiedz nie odnosi sie do tej pary tyl
                    > ko ogó
                    > > lnie do pełnego współzycia11-latków
                    >
                    > Tyle ze to nie jest standardem a odstepstwem. Wsrod 13-14-latkow tez nie jest t
                    > o wcale standardem, choc wiele osob ulega presji kolegow (tak to dziala) i przy
                    > znaje ze uprawia seks choc w rzeczywistowci tego nie robi.

                    i Ty to wiesz? ha, ha.
                    >
                    > > taa, tylko dzieci z patologicznymi relacjami mają dzieci.
                    > > I czy ja mówię, ze tego trzeba nauczyć w szkole?
                    > > sorry ale odbiegamy zupełnie od tematu, taki memłanie.
                    >
                    > Bo ty nie za bardzo masz pojcie o czym dyskutujesz.

                    Ty za to masz , vide pytanie w pierwszym poście.

                    Eduakcja seksualna to jedno
                    > , to jest w szkole

                    jeśli myślisz , ze słowo eukacja odnosi sie tylko do nauczania w szkole to o czym my w ogóle mówimy? Może dla poszerzenia:

                    pl.wikipedia.org/wiki/Edukacja
                    ale to nie likwiduje patoligicznych relacji miedzy rodzicami
                    > i ich dziecmi. Decyzja o podjeciu wspolzycia seksualnego w tak mlodym wieku wy
                    > nika z deficytu uwagi i opieki emocjonalnej jaka mlody czlowiek powinien otrzym
                    > ywac od najblizszych, rodzicow glownie a jesli tego brakuje to uzupelnia to sob
                    > ie w kontaktach bliskich z plcia przeciwna.

                    bardzo uproszczona teoria, bardzo ale pewnie w niektórych przypadkach ma zastosowanie, co jednak z tymi gdzie zastosowania nie ma?
                    >
                    > Nadal pozostaje porażona faktem, ze 11-letnie dzieci współżyją ze sobą.
                    >
                    > Skoro przeraza cie seks jako taki to masz problem.

                    Nie, seks jako taki mnie nie przeraża. Pedofilia, pełne kontakty seksualne dziecka z dzieckiem jak najbardziej.
                    • najma78 Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 14:43
                      wpak napisał:

                      > najma78 napisała:
                      >
                      > > wpak napsała:

                      > i Ty to wiesz? ha, ha.

                      Nie tylko ja, wie to sporo ludzi ktorzy pracuja z mlodzieza,

                      > Ty za to masz , vide pytanie w pierwszym poście.

                      Mam.

                      > jeśli myślisz , ze słowo eukacja odnosi sie tylko do nauczania w szkole
                      > to o czym my w ogóle mówimy? Może dla poszerzenia:

                      Edukacja seksualna nie zastapi wiezi miedzy ludzmi. Nie pojmujesz tego. To ze matka powie corce skad sie biora dzieci oraz jak uchronic sie przed chorobami nie oznacza ze ta corka nie podejmie wspolzycia bo inne mechanizmy dzialaja. To samo dotczy chlopcow.

                      > bardzo uproszczona teoria, bardzo ale pewnie w niektórych przypadkach ma zastos
                      > owanie, co jednak z tymi gdzie zastosowania nie ma?
                      >
                      Twoja jest nie tyle uproszczona ile bledna. Ty zakladasz ze edukacja seksulana zalatwi problem. Edukacja jest, nie zostawia sie tego rodzicom bo zalatwia to szkola, ale to nie likwiduje problemu. Dlaczego? Bo to nie edukacja seksulana ani jej brak sa za to odpowiedzialne.

                      >
                      > Nie, seks jako taki mnie nie przeraża. Pedofilia, pełne kontakty seksualne dzie
                      > cka z dzieckiem jak najbardziej.

                      Pelne kontakt seksulane ani niepelne osob niepelnoletnich nie sa pedofilia. Kontakt seksualny mieli rowiesnicy. To nie jest przerazajace, bo nie doszlo do przymusu, bo nie jest to standardem. Zdarzylo sie i tyle. Przerazajace to jest zmuszanie do malzenstw dzieci z doroslymi czesto duzo starszymi facetami, wynikiem czego sa wielokrotne gwalty, ciaze, poronienia, utrata zdrowia psychicznego i fizycznego. Przerazajace jest zmuszanie dzieci do prostytuowania sie, przerazajace jest wycinanie 5-latkom lechtaczek itd.
                      • wpak Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 15:05
                        najma78 napisała:




                        >
                        > > jeśli myślisz , ze słowo eukacja odnosi sie tylko do nauczania w
                        > szkole
                        > > to o czym my w ogóle mówimy? Może dla poszerzenia:
                        >
                        > Edukacja seksualna nie zastapi wiezi miedzy ludzmi. Nie pojmujesz tego.

                        Pojmuję


                        > Twoja jest nie tyle uproszczona ile bledna.

                        A jak moja jest moja teoria? Bo nigdzie żadnej nie podawałam poza sugestią, ze może należy przyłożyć sie bardziej do edukacji ( szerokiej -rodzinnej, szkolnej, w mas mediach itd, itd z rożnymi aspektami, tymi zajmującymi się więziami między ludzkimi również )

                        Ty zakladasz ze edukacja seksulana
                        > zalatwi problem.

                        nie zakładam , szukam wyjścia

                        Edukacja jest,
                        pewnie tyle , ze nie spełnia zakładanych w niej celów



                        > Pelne kontakt seksulane ani niepelne osob niepelnoletnich nie sa pedofilia.

                        Nigdzie nie napisałam ,ze pedofilia są. Postawiłam tam znak diakrytyczny.

                        -jest jednak zasadnicza różnica pomiędzy współżyciem 11-latków, a 17 -latków- czyż nie? A obie te grupy są niepełnoletnie.

                        Zdarzylo sie i tyle.

                        Tu sie zgdzam


                        Przerazajace to jest zmu
                        > szanie do malzenstw dzieci z doroslymi czesto duzo starszymi facetami, wynikie
                        > m czego sa wielokrotne gwalty, ciaze, poronienia, utrata zdrowia psychicznego i
                        > fizycznego. Przerazajace jest zmuszanie dzieci do prostytuowania sie, przeraza
                        > jace jest wycinanie 5-latkom lechtaczek itd.

                        tez się zgadzam , chociaż kompletnie nie ma nic wspólnego z zadanym w pierwszym poście pytaniu. Do tego pisałam już o tym w luźnej formie pare postów wyzej.
                        • najma78 Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 15:32
                          wpak napisał:

                          > Bo nigdzie żadnej nie podawałam poza sugestią, ze
                          > może należy przyłożyć sie bardziej do edukacji ( szerokiej -rodzinnej, szkolne
                          > j, w mas mediach itd, itd z rożnymi aspektami, tymi zajmującymi się więziami
                          > między ludzkimi również )

                          Pzykozyc sie bardziej do ekdukacji smile tzn jak bardziej, w jaki sposob? W tv jest tego sporo, w szkole tez, ochronie zdrowia takze a relacje rodzinne to jednak osobna sprawa, bo zalezy od roznycn czynnikow i rozni sie tak jak ludzie.


                          > -jest jednak zasadnicza różnica pomiędzy współżyciem 11-latków, a 17 -latków- c
                          > zyż nie? A obie te grupy są niepełnoletnie.

                          Dlatego wspolzycie seksulane 11-latkow w rozwinoetych krajach nie jest ani uznawane za norme ani nie jest norma ale jednak sie zdarza. Za to w uk 13-latkowie maja prawo do calkowicie poufnej porady dotyczacej ich zdrowia takze doboru srodkow antykoncepcyjnych a to taka niewielka roznica wieku w porownaniu z 11 i 12 latkami.

                • rosapulchra-0 Re: to już nawet jedenastolatki 18.04.14, 14:29
                  Sugerujesz, że tylko u białych Brytyjczyków się takie rzeczy zdarzają?
                  info.wiadomosci.gazeta.pl/szukaj/wiadomosci/13+latka+urodzi%C5%82a+dziecko
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,8609145,Matka_10_latki__ktora_urodzila_dziecko__jest_zachwycona.html
                  www.papilot.pl/ciaza/24853/WPADKA-DNIA-Najmlodsi-rodzice-w-Polsce-12latka-w-ciazy-z-13latkiem.html
                  --
                  gazeta_mi_placi napisała:
                  Pisałaś o zeszytach, podręcznikach i ubraniach więc do tego się odniosłem.
                  anielska.blog.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka