Dodaj do ulubionych

jesteście matkami idealnymi?:)

20.05.14, 09:06
mam koleżankę mieszkającą na osiedlu zamkniętym - panie realizują się zawodowo (zwykle wolne zawody, zwykle mało płatne, ale rozwijające), panowie przynoszą do domu grubą kasę. Panie zatrudniają ogrodników i panie do sprzątania. Dzieci ubierane są,a raczej stylizowane w ubranka polskich projektantów. Dodam, że panie zwykle około 30stki lub tuż po.
I teraz meritum: każde imieninki, urodzinki itp. są tematyczne i przygotowywane z duuuużym wyprzedzeniem. Dopracowany jest każdy, najmniejszy szczegół od wystroju pokoju, w którym jest impreza (albo ogrodu, bo zwykle tam się impreza odbywa), poprzez chusteczki, serwetki, każde najmniejsze ciasteczko, tort, a kończy się na stroju dzieckawink moja koleżanka jest mega fajna, choć widzę, że uległa tej modziesmile Przyznam, że poza tym towarzystwem raczej takiej mody nie spotkałam, a imprez dziecięcych zaliczamy sporo.
Jak jest u Was? idealna mama przygotowuje takie imprezy? chodzicie na takie?
dla zobrazowania, chodzi mi o coś takiego
www.thepartydress.net/2009/03/polka-dots-stripes-a-childrens-birthday-party/
--
Starszy, wrzesień 2010
Młodszy, październik 2012
Obserwuj wątek
    • mwiktorianka Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 09:17
      Bardzo nie lubię snobizmu. Owszem organizuję dzieciom urodziny, ale takie na, których będą się dobrze bawić, robienie czegoś "pod publiczkę" to nie dla mnie. Nie znoszę robienia czegoś "bo inni tak robią", czułabym się jak niewolnik, a raczej niewolnica wink.
      Dla mnie najważniejsze jest dziecko, a nie zaimponowanie innym i dostosowanie się do nich, nie chciałabym też aby moje dzieci były zmuszane do czegoś takiego.
      A idealną matką nie jestem bo takich nie ma.
      • tabakierka2 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 09:22
        nie no, dzieci w sumie bawią się dobrzesmile
        mam wrażenie, że ta 'otoczka' im nie przeszkadzawink
        a o 'idealnych' mamach, to raczej w kontekście, czy trzeba/należy/powinno się tyle energii wkładać w tego typu imprezy, bo może to właśnie świadczy o poświęceniu się dla dziecka?

        generalnie jak widzę to towarzystwo, to mam przed oczami
        http://agulaszek.blox.pl/resource/49085_1_300x300.jpg
        smile
        lub
        http://2.bp.blogspot.com/-kzFkKOHhQpU/UbDE6aRuhXI/AAAAAAAABMQ/X1a_zPDKxYY/s1600/housewife.jpg
        --
        Starszy, wrzesień 2010
        Młodszy, październik 2012
    • elle.hivernale Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 09:19
      Miałam podobne (tylko podobne suspicious) zapędy, ale przekonałam się, że dzieci generalnie mają w dupie czy przyjęcie będzie tematyczne czy chaotyczne. Grunt, żeby się spotkać i z wrzaskiem przetaczać po pomieszczeniach. Może to kręci starszaki, ja nawet nie chcę myśleć co mój pięciolatek i jego znajomi zrobiliby paterze z kwiatami.
      • verdana Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 09:21
        Miałam takich znajomych, dzieci po wielu latach wspominają tematyczne przyjęcie. Ale żadnego poza tym znaczenia to nie miało - dzieci dorosłe, wyrosły tak samo jak te, które tematycznych przyjęć nie miewały.
        --
      • dziennik-niecodziennik Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:23
        > Miałam podobne (tylko podobne suspicious) zapędy, ale przekonałam się, że dzieci ge
        > neralnie mają w dupie czy przyjęcie będzie tematyczne czy chaotyczne. Grunt, że
        > by się spotkać i z wrzaskiem przetaczać po pomieszczeniach.

        oooo taaaaak smile

        --
        "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
        Pietrek + Solejuk wink
    • echtom Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 09:21
      Nie. Po pierwsze - zupełnie nie mam weny do takiej twórczości. Po drugie - pracowałam przy małych dzieciach na więcej niż etat, więc nie miałam czasu i głowy do takich rzeczy. Mój wkład w urodziny ograniczał się do przygotowania żarcia (w tym zwykle tortu w jakimś oryginalnym kształcie) i pozmywania tongue_out

      --
      "Ten tak szkalowany starotestamentowy Bóg uratował ludzkość przed faszystowskim uniformizmem i umożliwił nieprzerwane kontaktowanie się ludzi o różnych językach, różnych doświadczeniach, różnym usposobieniu, różnym obrazie świata. Powodem jego działania nie był strach przed tym, że wieża dosięgnie jego niebiańskich włości - obawiał się raczej, że wieża Babel będzie oznaczać upadek ludzkości wynikły z chowu wsobnego."
      • agunia777 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 09:33
        Pytanie co oznacza pojęcie "matka idealna"...
        ja się starałam i staram najlepiej jak mogę - żywić moje dziecko (choć serki danio teraz występują w jego diecie), dużo czasu spędzać na zabawie i na świeżym powietrzu (kosztem posprzątanego mieszkania najczęściej), zabierać w ciekawe miejsca, ubierać ładnie i wygodnie (lubię jak synek ma nowe ubrania, ale mogą być z sieciówek, na projektantów mnie nie stać)..

        Lubię rozmawiać z dzieckiem, a spędzenie popołudnia na obserwacji biedronek nie budzi we mnie mdłości...

        A urodziny? Są raz w roku, planuję je więc na tydzień przed (zapraszając gości), a przygotowuję w dzień urodzin - rano smile
    • antyideal Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 09:23
      Nie, po przeczytaniu stwierdzam, ze nie, jestem zbyt wyluzowana i leniwa
      oraz nie stylizuje dziecka w ubranka polskich projektantów surprised
      ale dzis syn powiedzial mi spontanicznie "jestes bardzo fajną mamusią" (jupi!)
      wiec moze nie bede wpadac w depresje..
    • nenia1 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 09:30
      Nie, nie jestem, uważam, że perfekcjonizm świadczy o jakiś problemach emocjonalnych.
      Jak widzę perfekcyjną, dopracowaną w każdym szczególe osobę, albo jakieś nadmiernie dopieszczone wnętrze to zawsze mam odczucie braku wolności i uzależnienia od opinii innych. Jakby mi żołądek ściskało.
      Od czasu pobytu w Danii tęsknię to ich luzu w wyglądzie, ubiorze, do skromnych, niewydumanych domów, prostego życia, zdrowego ruchu na świeżym powietrzu, do podejścia do tego "co widać".
      Męczą mnie te stylizacja, miesięczne przygotowania, wielki wysiłek żeby wszystko było perfekcyjne, stres gdy coś odbiega od linijki na milimetr.
      Jestem zwolennikiem estetyzmu, ale niewymuszonego, lekkiego, taki, który (przynajmniej tak wygląda), został osiągnięty bez dużego wysiłku, mimochodem, ten mnie odrzuca, bo kojarzy mi się z perfekcyjną, nadzorującą, zestresowaną osobą, która wkłada dużo pracy i wysiłku by inni zrobili: WOW i dostaje histerii gdy kolor serwetek nie pasuje odcieniem do trzonka widelczyków deserowych.
      --
      Jaram sie Śląskiem
      • vilez Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 11:31
        Generalnie się z Toba zgadzam, też to lubię.
        Jednakże zaznaczę, że czasem taka "prostota" może byc bardziej wystudiowana, niż ta rzeczywiście wystudiowana wink Coś jak taka prostota, która staje sie pychą. Ale to tak dla porzadku dodaję.
    • dziennik-niecodziennik Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:08
      widac mają na to czas i energię.
      nie widze w tym nic złego, o ile dziecko to bawi. sama moze kiedys zorganizuję, bo lubie takie pierdoły, tylko pewnie nei bedzie mi sie chciało (moje dziecko ma urodziny na poczatku stycznia, po świętach, sylwestrze jeszcze kinderbal - nie, dziekuje...).
      ale nie uwazam tego za wyznacznik bycia idealną mamą smile

      --
      "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
      Pietrek + Solejuk wink
    • gaskama Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:15
      Tabakiera, ale w życiu bym nie wpadła na to, by ideal matki sprowadzać do idealnie przygotowanej imprezy urodzinowej. Ja co roku z dużym wyprzedzeniem organizuję synowi perfekcyjnie przygotowane imprezy urodzinowe. Serwetki nie są pod kolor, bo to są imprezy plenerowe. Czyli podchody, albo park linowy albo kiełbaski albo nawet paintball (syn już starszy).
      Niestety nie mam żadnych zadatków na idealną matkę. Jestem przewrażliwioną matką, często znerwicowaną. Czasami życie dorosłe mnie przerasta, a właściwie tylko macierzyństwo. Świadomość odpowiedzialności za drugą osobę jest przytłaczająca, często, nie zawsze.
    • kawka74 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:18
      Jeśli mają na to czas, pieniądze i chęci, to czemu nie?
      Jeśli tylko odstępstwo, nawet najdrobniejsze, od planu nie wywołuje u nich myśli samobójczych, a dzieci mogą zachowywać się na tych imprezach jak dzieci, to dla mnie wszystko gra.
      --
      Historia człowieka szukającego zemsty w bezwzględnym, brutalnym świecie międzynarodowej archeologii.
    • run_away83 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:20
      Cholera, chyba jestem big_grin

      Od przeprowadzki podejrzewałam, że z miejscem, w którym mieszkam, jest coś niehalo. Po ostatnich zakupach odzieżowych, z których ja, od zawsze nosząca dżinsy, przywlokłam stos sukienek, moje podejrzenia zaczęły się krystalizować.

      Teraz jestem już niemal pewna - powoli przeobrażam się w żonę ze Stepford tongue_out A co gorsza, jest mi z tym całkiem dobrze big_grin
      --
      doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ? Dresden
      www.trageschule-dresden.de
      • tabakierka2 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:22
        run_away83 napisała:

        > Teraz jestem już niemal pewna - powoli przeobrażam się w żonę ze Stepford tongue_out A
        > co gorsza, jest mi z tym całkiem dobrze big_grin

        big_grin
        to już nie tylko fizyczność to objęło, ale również mentalność?suspicioussmile

        i robisz takie imprezki słodko - anielskie?smile
        --
        Starszy, wrzesień 2010
        Młodszy, październik 2012
        • run_away83 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:49
          Słodkie raczej nie, bo mam trzech synów.

          Najstarszy miał urodziny w klimacie pirackim, średniak zażyczył sobie kosmiczne party smile

          W obu przypadkach mieliśmy kupę radochy już na etapie przygotowań - na urodziny najstarszego przeobraziliśmy piętrowe łóżko w pokoju chłopaków w piracki statek (przy pomocy ogromnej ilosci tektury, prześcieradeł i różnych zużytuch opakowań). Na urodziny średniak a w bawialni stanęła dwumetrowa rakieta (takoż z tektury i surowców wtórnych). Plus oczywiście kostiumy, makijaże, balony, dekoracja stołu, wladnorecznie ozdobione muffinki i tort, stosownie do tematu przyjęcia.

          Chłopcy bawili się świetnie, już na etapie przygotowań, w których aktywnie uczestniczyli smile
          --
          doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ? Dresden
          www.trageschule-dresden.de
          • tabakierka2 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:53
            eee...nie jesteś 'idealną' mamąbig_grin
            'idealna' mama wysyła swoje dzieci do dziadków, żeby nie psuły wizji przyjęcia i nie przeszkadzały w dekorowaniu tysiąca malutkich ciasteczek, tysiącem malutkich perełekwink
            --
            Starszy, wrzesień 2010
            Młodszy, październik 2012
            • run_away83 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 11:18
              Ale mam taki sam błyszczący czajnik i toster jak na zdjęciu powyżej. I fartuszek. I zaczęłam nosić kwieciste sukienki tongue_out

              Ale moi synowie, przyznaję, chodzą "wystylizowani" na małych łobuzów - moja ulubiona stylizacja to bermudy, tiszert, crocsy, rozbite kolanka i umorusana buzia wink

              --
              doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ? Dresden
              www.trageschule-dresden.de
              • tabakierka2 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 11:22
                run_away83 napisała:


                > Ale moi synowie, przyznaję, chodzą "wystylizowani" na małych łobuzów - moja ulu
                > biona stylizacja to bermudy, tiszert, crocsy, rozbite kolanka i umorusana buzia
                > wink


                moi podobniewink
                za cholerkę nie daliby się wcisnąć (starszy w zasadzie, młodszy jeszcze nie ma preferencji) w 'stylizację od polskich projektantów' wink a o kaszkiecie czy mokasynkach zapomnij tongue_out


                --
                Starszy, wrzesień 2010
                Młodszy, październik 2012
          • dziennik-niecodziennik Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:54
            no i to jest rewelacja. zgodne z oczekiwaniami dziecka, kreatywne, może (MOZE! bo moze wręcz przeciwnie wink ) nie tak piękne i idealnie wygładzone jak w filmowych scenach tego rodzaju, ale właśnie dlatego autentyczne.
            i to jest w porzadku.

            --
            "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
            Pietrek + Solejuk wink
    • kagrami Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:22
      Miałam kiedyś taką znajomą. Tylko potrafiła rozmawiac o kasie i tematach związanych z majętnością. Zanudzała, znajomi przestawali ją szanować.
      Moim zdaniem takie zachowania mogą niektórym osobom dawać szczęście. Dla mnie to za płytkie, a milion razy ważniejsze jest poświęcenie czasu uwagi i energii tym, którym się kocha. To daje szczęście, jak łaskotane po plecach wieczorem dziecko mówi: jak ja będę dorosły a ty będziesz mieć 70 lat to ja ciebie będę tak drapal po pleckach smile Choć ja wiem że to raczej nieprawda wink
      Serwetki są tak mało ważne.... a nawet wyprasowane ubrania i porządek - jeżeli zapomina się o rzeczach w rodzinie najważniejszych...
      --
      Mądry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby. [Hipokrates]
    • ladnyusmiech Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:22
      Dla mnie to jakiś koszmarek. Tak, te ciasteczka, serweteczki, sukieneczki jak od krawcowej na wymiar. Ja tutaj nie widzę ideału. Jest w życiu tyle fajnych rzeczy, którym można poświęcić czas, szczególnie jak się ma kasę a tu bach takie nie wiadomo co bo dla mnie to wszystko pustką zionie.
      • dziennik-niecodziennik Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:50
        wiesz, jak ktoś ma dziecko ktore lubi takie pierdółki, przebieranie się, kolorowe ciasteczka i fidrygałki, a sam uwielbia piec i przygotowywac przyjęcia - to git!, to takie przyjęcie to jest rewelacja taka sama jak codzienny zdrowy obiad.
        natomiast jesli ktoś zakłada sobie swoją wizję, nie słucha w tym dziecka ktore wolałoby np wyjsc ze znajomymi na sanki albo cos, do tego obsztorcowuje dziecko bo pobrudziło tortem ubranko i obraza się na resztę małych gości, że nie doceniają i zamiast podziwiać pieknie ułożone piramidki ciastek i kwiatków wolą je rozwalać - no to sorry, to to jest istotnie głupi i pusty lans.
        ale tak odgórnie to sie nie da powiedziec, trzeba dopasowac do przypadku smile

        --
        "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
        Pietrek + Solejuk wink
      • tabakierka2 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:38
        bri napisała:

        > Nie jestem matką idealną, ale też nie wiem czemu uznałaś, że takie zachowania j
        > ak te opisane przez Ciebie świadczą o byciu matką idealną?

        żartobliwie niecosmile
        jak matki ze Stepfordwink
        --
        Starszy, wrzesień 2010
        Młodszy, październik 2012
            • czarna_kita Re: Nawiązując do tematu... 20.05.14, 11:33
              Bo stwierdziła że wyjdzie najtaniej big_grin Urodziny MUSIAŁY być bo jakby to bez? A żadne Centrum Zabaw ani wyprawianie w domu nie wchodziło w grę.
              O balony prosiła w sklepach (używane, np z napisami Wyprzedaż), tort dzieciak dostał wczorajszy bo został w sklepie i kupiła po przecenie big_grin
    • default Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 10:58
      tabakierka2 napisała:

      > > I teraz meritum: każde imieninki, urodzinki itp. są tematyczne i przygotowywane
      > z duuuużym wyprzedzeniem.

      A mają jakieś forum ? Może byłoby równie zabawne do poczytania jak wątasy Zia86 na forum ślubnym smile
    • conena Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 11:24
      zawsze wiedziałam, że jestę snobęsuspicious

      kupuję czasami dzieciom i sobie ubrania i przedmioty polskich projektantów. to taki mój osobisty kaprys i forma wspierania utalentowanych ludzi z mojego kraju.

      poza tym lubię organizować przyjęcia urodzinowe moich dziecismile nie wychodzą mi perfekcyjnie, ale dzieciaki dobrze się na nich bawią i dopytują kiedy znowu będzie impreza, więc chyba jest OK.
      nie ogarniam imprez tematycznych, wydają mi się nudne. ale lubię kiedy na urodzinach córki są właśnie serwetki z jej aktualnie ulubionym motywem, jakieś balony, ostatnio ściany w saloonie obkleiliśmy wielkimi płachtami grubego papieru i dzieciaki po nich rysowały. jest osobny stolik dla dzieciarni, który córa samodzielnie dekoruje, jest nietłukąca zastawa, trochę papierowa, trochę z melaminy, jak mam czas to i girlandę zrobię, a cobig_grin teraz zbliża się roczek synka, liczę na ładną pogodę, zrobimy go w ogrodzie i też będzie kilka fajnych atrakcji dla dzieciaków. i papierowe talerzyki z motywem robotówtongue_out i jakiś fajowy tort.

      wiem też, że i dorosłym podobają się przyjęcia, które organizujemy (małżonek i ja) dla naszych dzieci. naśladują nas na przyjęciach swoich latorośli powielając "nasze" patenty.

      --
      Jeśli niedźwiedź ma wąsy i powłóczyste spojrzenie, to nie lękaj się, ujmij jego dłoń.
      • niutaki Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 11:38
        Raz zrobilismy dziecku urodziny zorganizowane na tip top tzn: konkursy, czas na wariacje bezladnewink zabawy. Bylo strzelanie z wiatrowki do balonow, poszukiwanie skarbow z wykrywaczem metali itd. Dzieci byly zachwycone, solenizantka rowniez, bylo milo, bo wszyscy dlugo wpominali. Wystarczybig_grin
        --
        Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spie...j w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
    • niecierpek_25 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 11:34
      Co ma bycie matką idealną do organizacji nadętych przyjęć?

      Ja zajmuję się tym zawodowo i z kilkudziesięciu imprez, które urządziłam tylko jedno można było nazwać lekko nadętym, ale nie mnie oceniać "nasz klient, nasz pan"

      Ani u siebie, ani wśród znajomych nie spotkałam się z czymś takim.
      Toż to nie dla dzieci, a na pokaz, a później na Instagramy i inne. Nie lubię!
      --
      "Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich."
    • goodnightmoon Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 11:39
      Jeśli chodzi o organizowanie urodzinek i imieninek, to jestem bardzo nieidealną matką wink

      Przyjęcie zazwyczaj odbywa się w ogrodzie, dzieciaki szaleją na trampolinie i zjeżdżalni, ubrani w zwyczajne rzeczy, a do wycierania rąk służy rolka papierowego ręcznika. Serio, chce się komuś zbierać po ogrodzie rozwiane wiatrem serwetki?

      Nieco podciąga mnie do ideału fakt, że kupuje dziecku fajne zabawki (choć czasem używane) i dużo się razem bawimy, czytam mu książki, jeździmy na rowerze i t.d.
    • rosapulchra-0 Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 11:40
      A w życiu!
      Nigdy nie bawiłam się w takie oprawy. Miało być wesoło, miło, bo to przede wszystkim zabawa dla dzieci, a nie ich matek.
      --
      Penis w erekcji nie ma sumienia.
      anielska.blog.pl/
      www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html
      • vilez Re: jesteście matkami idealnymi?:) 20.05.14, 11:56
        Jedynymi "tematycznymi" urodzinami syna było, gdy przyrzadziłam mu tort w kształcie telefonu komórkowego (fascynacja komórkami wink

        Znaczy się, miała to być komórka, a wyszedł...grób big_grin Czekoladowy tort z białym ekranikiem i literami i klawiaturą (biała czekolada). No i mieliśmy halloween w czerwcu, hehe. Syn był zachwycony! Ale tylko rodzinne halloween to było (czyli mąż, syn i ja).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka