Dodaj do ulubionych

ja chce krecone wlosy

27.05.14, 09:50
tez tak macie?
jak krecicie?
--
I wtedy zrozumiałem, że muszę się skupić na tym, co w anegdocie zwanej życiem jest najważniejsze - na sobie.
Obserwuj wątek
    • klamkas Re: ja chce krecone wlosy 27.05.14, 10:03
      Wcale nie kręcimy, bo po wypróbowaniu wszystkich dostępnych metod okazało się, że moje włosy wytrzymują maksymalnie 1-2h, a zakręcenie ich trwało ze 3 wink. U mnie najlepiej się trzymają po kręceniu na prostownicy. Podobno rewelacyjne są termowałki, ale u mnie zupełnie nie zdały egzaminu.

      • tomelanka Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 19:30
        Jaki znów koszmar? Mam drobne naturalne loki. Codziennie przeważnie myje, nakladam odzywke, potem na mokro rozczesuje, daje jakiś olejek czy inny jedwab i coś do układania, robię przedzialek i czekam aż wyschna. Jak się śpieszę mocno to susze ale bardzo rzadko, bo zanim zrobię resztę, są suche. Ewentualnie jeszcze uloże palcami i polakieruje lekko.
        Jak nie chce mi się myć to podpinam wsuwkami. 10 minut dziennie to chyba nie jest jakieś straszne poswiecenie
        Do fryzjera chodze odświeżyć ciecie i kolor. Jak są dobrze obciete to się same ukladaja
        • dziennik-niecodziennik Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 20:46
          to moze jestes jakims wyjątkiem
          naturalnych kręconych wlosów które nie wymagają cudów-wianków żeby wyglądać ładnie, a nie jak kupka siana znam dosłownie trzy. specjalnie policzyłam.

          --
          "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
          Pietrek + Solejuk wink
          • nangaparbat3 Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 21:30
            Bo nie trzeba czesać, tylko przeczesywać palcami. I na pewno nie myć codziennie.
            --
            Nangą się nie przejmuj, to tutejsza dziwaczka, miłośniczka nierobów Romów, za to nienawidząca szczerze wszystkich innych ludzi poza Romami, nieżyczliwa innych, depcząca pasażerów w autobusie którzy śmieli usiąść od zewnątrz, a nie od okna itp.
            Krótko mówiąc dziwak. Gazeta-mi-placi
            • dziennik-niecodziennik Re: ja chce krecone wlosy 06.08.14, 01:41
              ze nie czesac to wiadomo. myc codziennie - różnie mowia, obecna szkola mówi że myc tak czesto jak trzeba. problem w tym czy nawilżac, czy odżywiac, czy proteinowac, czy witaminizowac, czy co robic.
              znakomita wiekszosc włosów kręconych to suki w utrzymaniu i tyle.

              --
              "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
              Pietrek + Solejuk wink
          • tabakierka2 Re: ja chce krecone wlosy 06.08.14, 12:02
            dziennik-niecodziennik napisała:

            > to moze jestes jakims wyjątkiem
            > naturalnych kręconych wlosów które nie wymagają cudów-wianków żeby wyglądać ład
            > nie, a nie jak kupka siana znam dosłownie trzy. specjalnie policzyłam.
            >


            eeeee...robię podobnie jak Tomelanka i też jakoś tego koszmaru nie widzę.
            --
            Starszy, wrzesień 2010
            Młodszy, październik 2012
        • mia_siochi Re: ja chce krecone wlosy 06.08.14, 07:35
          10 min to bajka big_grin
          Ja muszę godzinę (godzinę!) po myciu stać i doprowadzać do ładu. Nie, żeby były piękne, tylko żeby JAKOŚ wyglądały. Każdy kędzior w inną stronę, jedyny ratunek to spiąć i tyle.
          I żeby nie było- dobre szampony, dobre odżywki, naturalne olejki (po silikonowych "jedwabiach" była kompletna porażka). Mam wysokie czoło, muszę mieć grzywkę. Co oznacza grzywka przy kręconych włosach muszę tłumaczyć?
          --
          Te smarki są po prostu zielone bo taka natura smarków?
          (by puza_666)
          • tomelanka Re: ja chce krecone wlosy 06.08.14, 08:18
            Hm też mam grzywke ale ukosna. Ja myje codziennie bo wtedy najlepiej wygladaja
            Najgorzej mi się układają jak mam zniszczone i wujowo obciete. Mam wlosy raczej cienkie i dość krótkie, ale tej delikatności z oczywistych względów nie widać. Przez 28 lat ujarzmienie ich opanowalam do perfekcji big_grin wrzucilabym foto ale się was boję big_grin aaa no i rozumiem że kaŻdy ma inne wlosy i nieraz rzeczywiście wymagają dużo pracy ale nie kręcone nie zawsze równa się kłopot. Wolę takie niż cienkie proste przyklepane
          • edelstein Re: ja chce krecone wlosy 06.08.14, 09:39
            Nie mam kreconych wlosow, a tez musze je dlugo doprowadzac do ladu, bo zyja swoim zyciem.Z grzywne zrezygnowalam, bo byla wszedzie tylko nie na czoletongue_out
            --
            "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
            Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
            Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
            Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
    • wielkafuria Re: ja chce krecone wlosy 27.05.14, 10:14
      nie chciej wink
      krecone puszace sie to masakra.
      jak pierwszy raz wyprostowałam wlosy to sie prawie popłakałam ze szczescia ze udało sie je ujarzmić. A mam takie do pasa.
      --
      Blog Furii: TO nie jest wpis o KONCZICIE, tylko o męskim przyrodzeniu
    • rhaenyra Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 19:13
      wydalam ponad stowe na walki
      powiedzcie ze nie zwariowalam i ze sie okaza genialne big_grin

      --
      I wtedy zrozumiałem, że muszę się skupić na tym, co w anegdocie zwanej życiem jest najważniejsze - na sobie.
    • mika_p Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 19:22
      Też bym chciała, ale zrobienie drobnej choćby fali trwa dłużej niż efekt, chyba że zastosuję tonę lakieru.
      Proste włosy osładza mi nieco zazdrość koleżanek, które się męczą z prostownicą. A ja wychodze z wanny, maluję oko, nakładam piankę antyoklapującą, robię przedziałek i wychodzę z domu smile A, jeszcze się ubieram miedzy okiem a pianką big_grin Surszarkę włączam koło października.

      --
      Jeśli estry jest pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
    • mia_siochi Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 19:34
      Właśnie wyprostowałam, a patrz-mogłyśmy się zamienić tongue_out
      --
      To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego.(by atteilow)
    • kama265 Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 19:45
      nie chcesz, ja mam i są nie do ujarzmienia tongue_out
      ale może dlatego, że są naturalnie kręcone i się puszą przy odrobince wilgoci w powietrzu
      moja kol zrobiła sobie "amerykańskie loki", jest zachwycona, popytaj u fryzjera, mówi, że zero problemów, umyje włosy, potrząsa i już. I nie, nie wygląda to jak trwała a'la stara ciotka
      • raczek47 Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 20:49
        A ja mam kręcone "sprężynki" i bardzo je kocham.Na co dzień wystarczy mi je zwilżyć wodą i wetrzeć żel lub piankę (nie obie rzeczy naraz, bo się albo za bardzo skleją albo opadają ciężko). Noszę z przedziałkiem pośrodku,nic więcej.
        Kiedyś miałam długie prawie do pasa (nie było nikogo, kto by się nie obejrzał), teraz mam krótkie, aby do wysokości brody,ale i tak ładnie wyglądają.
        Córka , niestety nie odziedziczyła po mnie włosów, ma piękny kolo blond w różnych odcieniach,ale cienkie i proste.Musi nosić warkocz albo kucyk, bo rozpuszczone zaraz się kołtunią.
        --
        Człowiek chętnie traci wzrok i słuch i nazywa to spokojem.
    • mamusia1999 Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 20:52
      ja chce proste. podobaja mi sie fryzury takie ....z grubej szczoty. wlos prosty, tylko ulozony szerokim lukiem. moje wlasne falujace, juz przy odrobinie wilgoci w powietrzu z grubej fali robia sie mniejsze w bezladzie.
    • landora Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 21:43
      Mam mniej lub bardziej falujace (zależy od ścięcia, pielęgnacji, pogody i fazy cyklu tongue_out), zawsze marzyłam o sprężynkach. Na codzień ugniatam rękami, od święta zawijam na papiloty, potem spryskuję płynem Welli. Trzymają się do następnego mycia.
    • leanne_paul_piper Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 22:25
      W sumie to dzięki za ten wątek. Byłam już znudzona moim dotychczasowym salonem i od dawna szukałam czegoś nowego. No a teraz chcę te amerykańskie fale! Pragnę ich! Muszę je mieć!wink.

      --
      Fell in love with Conchita? Get in line!wink
      • t.tolka Re: ja chce krecone wlosy 05.08.14, 23:53
        Mam krecone. I byly moja zmora przez lata. Polubilam je dobrze po 30. Teraz kocham. Bo nie czesze, cieniuje, nawet jak zle przyciete.to nie widac. I cokolwiek z nimi zrobie I tam mam burze na glowiebig_grin
        Wstaje wiec rano I juz. Nic robic nie musze.

        Chociaz I mnie nachodzily mysli o modnych twarzowych fryzurach, walczylam z puszaca sie szopa, prostowalam klnac na los.
        Tak ze. Nie chcesz miec lreconych. Wydaje ci siebig_grin
    • alex6791 Re: ja chce krecone wlosy 14.10.14, 22:52
      a ja chcę mega loki na krótkich włosach, coś w tym stylu, taka inspiracja afro: www.wloo.pl/galerie-fryzur/w%C5%82osy-kr%C3%B3tkie/wlosy-krotkie/galeria-fryzur-4-2108.html
      byłam tak poczesana na sylwestrze rok temu i w klubie nie narzekałam na brak powodzenia, nawet faceci chwalili, ze świetna fryzura. tylko problem polega na tym, że nie chce mi się codziennie kręcić włosów i spać w papilotach. pytałam fryzjerki o trwałą, ale zrobiła wielkie oczy i powiedziała, ze teraz się takich rzeczy nie robi. poczułam się normalnie jak stara ciotka klotka, która poszła do "Praktycznej Pani" z lat 80-tych. i teraz nie wiem, czy faktycznie trwała to absolutne zło? właściwie niby czemu, skoro równocześnie można rozjaśnić włosy do super blondu i też się niszczą. Czy raczej ta fryzjerka uznała, że takie włosy to obciach? Co myślicie?
      • leanne_paul_piper Re: ja chce krecone wlosy 14.10.14, 23:49
        Trwałej się nie robi, bo to jednak bardzo niszczy włosy, a poza tym złą opinię zrobiły jej panie w średnim wieku, które miały na głowie albo baranka albo rozczesywały te loki, tak że powstawało sianowink. Natomiast jak klient się uprze, to oczywiście, że fryzjer trwałą zrobi.

        Ja nie mam trwałej, mam amerykańskie fale, który to zabieg niby nie niszczy włosów (pożyjemy, zobaczymywink), ale zadbanie o takie włosy też trochę czasu wymaga. Ja moje rozczesuję tylko podczas mycia po nałożeniu odżywki, później jak wyschną, to już nie. No i nie raz się zdarzyło, że o północy musiałam lecieć je myć i czekać dwie godziny aż wyschną, bo po łóżkowych wieczornych harcach nie nadawały się do niczego - a najładniej wyglądają jednak, jak wyschną naturalnie. Ale czego się nie robi dla ładnego wygląduwink.

        W każdym razie musisz się spodziewać, że aby utrzymać efekt świeżych loków, trzeba myć włosy nawet codziennie. A w przypadku porannego quickie będzie jak u mnie - "tylko broń boże nie dotykaj włosów"!wink.
        --
        Looking forward to see You again in Crazy Horse in Paris, November 15th.
    • rosapulchra-0 Re: ja chce krecone wlosy 15.10.14, 00:02
      Zamieniamy się? Bo ja swoich mam serdecznie dosyć.
      --
      > To jak mam się ubrać żeby wyglądać estetycznie na plaży?Widzialam gdzies w necie jasnozolte burki.W jasnozoltej burce bedziesz mogla udawac,ze jestes kolejna wedrujaca wydma./by turzyca
      www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html
      • kura17 Re: ja chce krecone wlosy 15.10.14, 09:03
        > a ja chce proste.

        slyszalam od swojej fryzjerki z kreconymi wlosami (ktora wielbie), ze jest jakis zabieg keratynowy do prostowania wlosow (robia w salonach).
        podobno swietny, sama robila i byla zadowolona.
        wlosy po tym prostowaniu przez ok pol roku lagodnie sie rozkrecaja, wiec nie ma dziwnych efektow.
        widzialam ja przed i po i wygladalo to dobrze, a ona bardzo chwalila.
        moze zapytaj u siebie? ja moge kogos w krakowie polecic.


        --
        "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
          • konsta-is-me Re: ja chce krecone wlosy 15.10.14, 15:26
            Keratynowa rozkreca sie.
            Tzn.skreca szybko.
            Podobno na poczatku swietnie a potem gorzej niz przedtem, ale nie sugeruje niczego , bo nie probowalam sama.
            Osobiscie prostuje wlasne metoda japonska bodajze, czyli trwale.
            Sama robie w domu bo ceny kosmiczne.
            Kupuje preparaty, prostownica idzie w ruch i juzn
            Wlosy jak spod prostownicy, chic po kilku miesiacach puszenie sie zaczyna.
            • amy.28 Re: ja chce krecone wlosy 15.10.14, 16:49
              a te włosy nie są takie płaskie i ulizane. Ja mam swoje nijakie - jak zostawie do wyschnięcia to nieregularnie kręcone, jak wyprostuję a mży to mam szopę jak król lew a jak pokręcę to się zmierzwią i wyglądają jak rozczesane dready. właśnie chcialam je wyprostować ale nie chcę aby wyglądały jak u mongoła.
              • zlotonaiwnych Re: ja chce krecone wlosy 15.10.14, 17:41
                Na pewno nie chcesz, uwierz. Mam takie, obecnie skrócone do ramion - muszę myć codziennie, co oznacza, że zaraz po pracy muszę w te pędy lecieć do łazienki, bo schną jakieś 12 godzin - nie używam suszarki, bo wtedy mam siano. Rozczesywać nie można, bo szopa na głowie, konieczny jedwab, odżywka - najlepiej w aerozolu, leciutka, ciężkie osadzają się na włosach. Ciężko zrobić jakąś fajną fryzurę, są niepodatne na układanie - po prostowaniu mam w ciągu godziny znów barana na łbie. Naprawdę, wolałabym mieć proste jak drut.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka