Dodaj do ulubionych

Lepsze kobiece ksztalty niz kosci

05.06.14, 22:33
Tak, mam prawie 30stke a figure nastolatki i bynajmniej nie ma sie czym chwalic. Wielbie kobiece ksztalty, ksztaltne pupy i wiekszy biust. Niestety natura pozbawila mnie obu z tych rzeczy. Jestem drobna i niewysoka, fakt, proporcjonalna, ale chcialabym przytyc. Od 9 miesiecy staram sie odzywiac zdrowiej niz kiedys. ODstawilam chipsy, moja najwieksza slabosc. Po slodycze, najczesciej domowej roboty siegam sporadycznie. Dzisiaj zjadlam np:
Sniadanie:
-twarog pelnotlusty ze szczypiorkiem i dwie kromki ciemnego chleba
2 Sniadanie:
-to samowink
Potem banana, jablko, batonik musli
Obiad:
Makaron ze szpinakiem, serem, lososiem
Potem granata i kaki
Kolacja
Salatka z dzika salata, polowa opakowania fety, pomidorami, oliwkami zalane oliwa z oliwek
Nie wiem czy to duzo, malo dla kogos, jak dla mnie srednio, zdarza mi sie jesc wiecej, mniej, nie jem jakos hiper zdrowo, ale staram sie miec urozmaicona diete...Nie wiem co robic by przytyc, orzechy jem czesto, owoce codziennie...KAwa z cukrem, tak to herbata, woda, alkohol rzadko, pale...Waze okolo 47 na 162. Czesto jem na obiad ziemniaki, jakis sos, mieso, mizeria...itp
Edytor zaawansowany
  • ironia-losu11 05.06.14, 22:45
    To mamy taki sam problem wink Tylko ja jestem od Ciebie ok. 10 lat starsza... I z mojego doświadczenia wynika, że przytycie jest nierealne. Wszytskie próby kończą się ewen. trochę większym obwodem w pasie, reszta zostaje megaszczupła, więc kiepski interes.. To chyba kwestia sylwetki, genetyka itd. Są typy "nietyjące" i tyle. Pokochać siebie i cieszyć się smile
  • ivaz 06.06.14, 07:35
    Ja też 10 lat starsza i całe życie waga 45-47 kg to max, u mnie to na pewno genetyka, bo wszystkie kobiety w mojej rodzinie są drobne i filigranowe.
    U mnie najgorzej jest z kupnem ciuchów, często rozmiar 34 jest dla mnie za duży a o butach nie wspomnę bo nie dość, że noga malutka rozm 35 to i mega szczupła więc często śmigam w dziecięcych butach.
  • jola-kotka 06.06.14, 01:22
    OJP.serio masz taki problem?
  • vocativa 06.06.14, 02:28
    Też mam prawie trzydziestkę i kościsty typ figury. Do tego prawie nie mam biustu wink I nie wiem jak w Twoim przypadku, ale jak przytyłam to nie wyglądałam dobrze. Miałam gruby brzuch i twarz typu "pączek" a biustu i bioder dalej brak tongue_out Tak więc tycie nie zawsze w takiej sytuacji popłaca. Ja się pogodziłam z tym, że raczej o biuście i biodrach nie mam co marzyć i lepiej wyglądam mimo wszystko w wersji szczuplejszej niż pulchniejszej smile
    --
    Nie ma ta­kiego głup­stwa i nik­czem­ności, które, by­le sta­le pow­tarza­ne, nie zos­tały wreszcie przyjęte i przes­tały ra­zić ja­ko głup­stwo i nik­czem­ność. Sławomir Mrożek
  • pederastwa 06.06.14, 07:20
    jak naprawde chcesz przytyć ogranicz warzywa i jedz dużo weglowodanów - pieczywo,kluski, naleśniki. Plus słodycze, dużo słodyczy. Tylko jeżeli masz podobnąsylwetkę do mojej, to dorobisz się tylko opony na brzuchu.
  • lauren6 06.06.14, 07:24
    Uródź dziecko. Potężna dawka kobiecych hormonów zawsze jakoś wpłynie na figurę.
  • ivaz 06.06.14, 07:38
    ja urodziłam dwoje a figura taka sama jak z przed ciąż.
  • bei 06.06.14, 08:44
    Czas zweryfikuje Twoje odczuciasmile
    Mam dwadzieścia lat więcej, troje dzieci i figurę szczupłej nastolatki, to raczej atut, jest mi wygodnie, lekko smile

    --
    olaromanska.blox.pl/html

    www.dlaleszka.cba.pl/
  • saphire-2 06.06.14, 08:46
    a ty kiedyś nie schudłas 30 kg?
  • bei 06.06.14, 09:02
    Nie, nigdy nie schudlam 30 kgsmile , ale zrzucalam pozimowo 3 kg bo najlepiej czuję się gdy ważę 47-48 kg.
    --
    olaromanska.blox.pl/html

    www.dlaleszka.cba.pl/
  • saphire-2 06.06.14, 11:35
    Chudłaś stopniowo po 3 kg ale w jakim czasie? Ile łącznie schudłaś w przeciągu roku? Wydawało mi się że pisałaś że kiedyś byłaś raczej grubsza, a tu piszesz że całe życie jesteś chudzinką. Chyba że cię mylę. to przepraszam
  • bei 06.06.14, 14:29
    Zimą przybywam z dwa kilo, raz zdarzyło się trzy, i wówczas to gubię w dwa miesiące, nie zmieniam diety, tylko wiecej ruchu wprowadzam. Robiłam to dwa razy- tej wiosny i kilka lat temu. Zawsze byłam niskowagową, nie przekraczam 50 kg , wzrost 170. Jednak najlepiej czuję się w wadze 48, jestem bardzo drobnej budowy, dea kilogramy więcej to mega ciasnota , odkła się wówczas tylko opona.

    --
    olaromanska.blox.pl/html

    www.dlaleszka.cba.pl/
  • motyllica 06.06.14, 14:54
    a to nie b r i ?
  • saphire-2 06.06.14, 19:05
    Przepraszam bei smile to był kto inny. Może bri wink
  • bei 07.06.14, 09:40
    saphire-2 napisała:

    > Przepraszam bei smile to był kto inny. Może bri wink

    Jejku, jesteś BARDZO miła, fajnie, ze pomylilaś się, bo teraz będę kojarzyćsmile Twoj nick z bardzo miłą osobą smile




    --
    olaromanska.blox.pl/html

    www.dlaleszka.cba.pl/
  • jak.z.nut 06.06.14, 08:55
    Urodziłam 3 miesiące temu, wazę mniej niż przed ciąża ( 50kg, 170cm wzrostu, 40 lat) i mimo najszczerszych chęci nigdy nie udało mi się przytyć, poza czasem kiedy rzuciłam palenie.
  • misku123 06.06.14, 11:10
    urodziłam. Po ciąży byłam taka chuda jak nigdy w życiu. Miesiąc po porodzie ważyłam 44 kg. Teraz dziecko ma 7 lat a ja ważę ok 47-48 kg przy wzroscie 161. I przytyć nie chcę broń Boże wink bo konczy się to tym że mam cellulit, oponkę zamiast brzucha i ogólnie bleee
  • morgen_stern 06.06.14, 09:15
    Prawie trzydziestkę? Poczekaj jeszcze 10 lat i wtedy pogadamy wink Ja byłam całe życie chuda, wieczna niedowaga, w moim "najlepszym" okresie miałam 58 w pasie, próby przytycia spełzały na niczym, a nie żałowałam sobie niczego. Wszystko zmieniło się kiedy miałam 36 - 37 lat i aktualnie walczę z brzuszkiem, a w biodrach mam 104 tongue_out zaprawdę powiadam ci - ciesz się tym, co masz i nie kombinuj...
    --
    The internet is dark and full of spoilers
  • asia_i_p 06.06.14, 09:20
    Najpiękniej tam, gdzie nas nie ma.
    Spróbuj polubić siebie. Przytycie to kiepski pomysł, chyba że z powodów zdrowotnych, bo nie masz żadnej gwarancji, że przytyjesz tam, gdzie chcesz. Lepiej pomanipulować ciuchami, drobne kobietki mają tu dużo więcej opcji niż takie, hmmm... kobiece, jak ja.
    --
    Agent Cooper: "A kobieta z pieńkiem?"

    Szeryf Truman: "Nazywamy ją kobietą z pieńkiem."
  • sueellen 06.06.14, 09:23
    Pierwszy raz widzę aby ktoś na takiej diecie przytył tongue_out
  • kerri31 06.06.14, 10:43
    A co mnie obchodzi co ty jesz i jak wyglądasz ??
    Napisz do "Nie z tej ziemi"....


    --
    Szyjka to wstrętny podstępny twór.Na pocieszenie dodam, ze potem dwukrotnie jeszcze urodziłam zdrowe prawie donoszone dzieci, ale ciąże trudne, szyjka zaszyta. by- chyba.ze
  • morgen_stern 06.06.14, 12:02
    Jak widać jednak wielu to obchodzi, więc daj sobie siana i się uspokój albo po prostu omiń wątek.

    --
    The internet is dark and full of spoilers
  • chipsi 06.06.14, 10:50
    Oddam Ci połowę biustu jak chcesz smile Będziemy się razem męczyć tongue_out
    --
    >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
  • daga_j 06.06.14, 10:53
    Głupio powiem ale jak nie jesz chipsów i słodyczy to na tym co jadasz chyba nie przytyjesz wink Bo ta dieta co podałaś to mi brzmi dietetycznie, wszystko w miarę lekko strawne, odżywcze, nie do odkładania tłuszczu... Na końcu napisałaś, że często jesz te "tradycyjne" obiady bardziej tłuste, no ale jak na śniadanie twarożki czy na kolację sałatę z oliwą to chyba musiałabyś przejść na bardzo duże ilości tego wszystkiego, skoro natura nie obdarzyła Cię skłonnościami do tycia. Ale lepiej się po prostu ciesz - nie ma żadnej gwarancji, że zdobyty tłuszczyk odłoży Ci się w kobiecych miejscach, ha ha, raczej jak masz figurę szczupłą bez zaokrągleń to prędzej Ci się fałdka na brzuchu zrobi niż te upragnione piersi i biodra powiększą. Czyli zdobędziesz figurę "jabłka" a nie "klepsydry" - takie jest ryzyko, to już lepiej tego tłuszczyku nie łapać.
  • priszczilla 06.06.14, 10:55
    Palisz papierosy?
  • lady-z-gaga 06.06.14, 11:16
    podałas bardzo dietetyczny i skromny jadłospis
    na tym chcesz utyć?
    dołóz do kazdego posiłku dwie kajzerki, wtedy pogadamy wink
  • ivaz 06.06.14, 11:58
    Tak, żeby to można było sobie dołożyć, mój żołądek jest w stanie zmieścic jedną kajzerkę, generalnie problemem bardzo szczupłych osób jest przede wszystkim mała objętość żołądka, ja np nie liczę karlorii, jem na co mam ochotę, jem wszystko, ale w małych porcjach po których jestem syta pod korek i długo utrzymuje stan sytości, zazwyczaj jadam dwa niewielkie posiłki śniadanie i obiadokolację, w międzyczasie jakiś owoc i to wszystko, słodyczy nie lubię, generalnie, nie czuje potrzeby podjadania.
  • isolek 06.06.14, 14:51
    Polecam siłownię. Przytylam tam 5 kg. Przy 165 cm wazylam 47 kg. Lat 30 i dwie ciąże przebyte. Do 30 min po treningu weglowodany- sałatki makarony banany ostatecznie odżywki weglowodanowe. Posiłki nie rzadziej niż co 2 godziny. No i przed spaniem mała kanapka.
    --
    A widziałaś Melanię??
  • isolek 06.06.14, 14:52
    No i lampka wina dla odstresowania. Niestety chudzielce stres trzymają w żołądku.
    --
    A widziałaś Melanię??
  • killa_bunnies 06.06.14, 15:17
    zacznij pracować na siedząco przed kompem wink

    ja miałam bardzo podobne wymiary przez większość życia, nawet od razu po studiach. nigdy nie chodziłam na siłkę i ni ejadłam zdrowych rzeczy, a mimo to nie tyłam.
    no, ale zaczęłam pracę, non stop przy kompie - i i dwa lata później już miałam 10 kg więcej wink a byłam święcie przekonana, że mam geny matki, całe życie chudej. no cóż suspicious
  • atteilow 06.06.14, 15:22
    Osoby, które nie mogą schudnąć za ten tekst cie znienawidzą

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka