Dodaj do ulubionych

Kupujecie na aliexpress albo alibaba?

14.08.14, 15:05
To sa chinskie portale na ktorych sprzedaja mydlo i powidlo, w tym kopie kiecek projektantow szyte na wymiar. Strasznie mnie kusi by jedna sobie zamowic. Bylam ze zdjeciem u krawcowej ale powiedziala, ze nawet nie wie skad wytrzasnac takie koronki i aplikacje wiec ...

Dla ciekawskich, chodzi mi o cos takiego:
www.aliexpress.com/item/Wholesale-Kristen-Stewart-Zuhair-Murad-Sheer-Long-Sleeves-Lace-Beaded-Sequins-Floral-Celebrity-Dress/1590777134.html
--
Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
Edytor zaawansowany
  • afro.ninja 14.08.14, 15:19

    Popatrz jak marnie zrobiona jest kopia tej sukienki.

    www.aliexpress.com/item-img/Real-Picture-Zuhair-Murad-Haute-Couture-One-Shoulder-Sheer-Tulle-Gold-Appliqued-Formal-Evening-Dresses/1810452132.html#
  • black_halo 14.08.14, 15:32
    No wlasnie, tego sie obawiam. Ale w necie sa rozne opinie, jedni sa zachwyceni, inni nie. Podobno 24h po slubie Kate z ksieciem jej sukienka byla juz dostepna na tych chinskich portalach.
    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • memphis90 06.04.15, 21:14
    OMG, idealny kostium Dżasminy na karnawał!
    --
    "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0
  • anetaka12 14.06.15, 19:05
    Witam, ja kupuje na tzch.pl. Pewnie interesuje WAS dlaczego? Prosta odpowiedź są tam ciekawe oferty, dobry kontakt z firmą, udogodnienia w postaci wpłaty na polskie konta. Zachęcam, każdy znajdzie coś dla siebie
  • norra.a 14.08.14, 15:41
    Ja kupowałam na tym chińskim Allegro elektronikę, tj. części do obiektywu i do laptopa. Było to jedyne miejsce w internecie, gdzie znalazłam te elementy. Ponieważ nie były to wielkie sumy, koszt rzędu kilkunastu dolarów to zaryzykowałem kupno. Przesyłka chyba z Hong Kongu doszła chyba w trzy tygodnie, wszystko idealnie, dobrze zapakowane.
  • ofelia1982 05.04.15, 23:35
    Ja kupuję dużo na aliexpress. Tylko trzeba wiedzieć co i jak żeby się nie naciąćsmile
    Zawsze kupuję albo z polecanych aukcji albo na takich gdzie jest dużo feedbacków i zdjęcia produktów (zwłaszcza o ciuchy chodzi), czytam dokłądnie tabelki z wymiarami (zazwyczaj ich L odpowiada naszemu S), a gdy mimo wszystko towar przyjdzie nie taki jak zamawiany - zakłądam spór i zazwyczaj zwracają mi albo całość kwoty albo przynajmniej część.
  • pade 05.04.15, 23:49
    A kupowałyście tam może air maxy? Córa się uparła.

    --
    „Nie denerwują nas rzeczy czy zdarzenia, ale
    nasze spojrzenie na nie.”
    (Epiktet)
  • aurinko 06.04.15, 11:22
    ofelia1982 napisała:

    > zazwyczaj zwracają mi albo całość
    > kwoty albo przynajmniej część.

    Sprawdzałaś po jakim kursie $ płacisz a wg jakiego kursu $ dostajesz zwrot? Może się okazać, że na różnicach kursu stracisz.
  • aurinko 06.04.15, 11:28
    Kupuję różne rzeczy, dość często. Starannie wybieram sprzedawców, w razie wątpliwości dopytuję o szczegóły (większość rozumie prosty angielski a jak nie to sonie przetłumaczą). Przesyłki idą różnie, rekord to polecony w 6 dni, max. to EMS 55 dni. Większość sprzedawców pracuje tam dla kogoś i boją się zwolnienia, jak tylko jest coś nie tak z towarem, to warto uprzedzić, że wystawi się bardzo złą opinię, wówczas chętniej się dogadują. Jeśli będziesz musiała założyć spór, to nigdy nie gódź się na zakończenie samodzielnie sporu (jak ci sprzedawca napisze "zakończ spór, ja ci oddam wszystkie pieniądze") bo to ściema, jak sama zakończysz przed akceptacją roszczeń przez sprzedawcę, to guzik dostaniesz i już tego nie odkręcisz. Aha, nigdy nie kupuję podróbek znanych marek, z ciuchów kupuję noname (dla dzieciaków jeszcze się nie nacięłam), jakość jest zadowalająca, nie przejechałam się jeszcze.
  • barefoot_duck 06.04.15, 20:12
    Zawsze jest ryzyko, że wyjdzie jak w artykule z linka poniżej. Jeżeli nie ma real foto, nie próbowałabym nawet. www.dailymail.co.uk/femail/article-2909093/Angry-brides-share-bridal-gown-horror-stories.html
  • srubokretka 14.06.15, 19:28
    Zalinkowalas, wiec teraz pol wsi bedzie mialo. smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka