Dodaj do ulubionych

jak odróżnić onanizm dziecięcy od pedofilii?

29.08.14, 16:15
Nie daje mi spokoju pewna kwestia... Boje sie o tym pisać, abo nie wiem czy sie nie ośmieszę moimi "podejrzeniami".

Sytuacja wygląda tak. Jest Ewelina, Ewelina ma lat 6. Od pewnego czasu (moze wczesniej tez, nie mam pojecia..) ociera sobie srom o lozko. Podnosi noge, cos na ksztalt szpagatu i orog łózka sie pociera. Nie wiem jak to nazwac. Robi przy tym ruchy w dol i w gore. W ogóle tego z seksem, z erotyzmem nie kojarzylam, zapytalam tylko po co to robi.. ona, ze musi. Moze ja cos tam swędzi, ale to chyba by sie po prostu podrapala. To onanizm dzieciecy czy cos w domu sie dzieje. Mniej wiecej w tym samym czasie, odkad ja przyłapałam, wrócił jej ojciec, matka sie z nim zeszla. Wprowadził raczej do domu musztrę, sa siniaki na pośladkach (pokazywala), wiec sama nie wiem...? Nie bede miala juz z nia kontaktu, bo wyjeżdżamy, znam ja do 3 lat.
Edytor zaawansowany
  • x.i.007 29.08.14, 16:21
    siniaki to już wystarczające podejrzenie..
  • rosapulchra-0 29.08.14, 16:23
    Bez przesady. Siniaki wcale nie muszą świadczyć o molestowaniu. Mogą być śladami po klapsach uncertain męską, wielką i silną ręką.
    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by mruwa9
  • x.i.007 29.08.14, 16:26
    przecież o tym właśnie piszę, o biciu dziecka.
  • rosapulchra-0 29.08.14, 16:22
    Prawdopodobnie dziecko onanizmem reaguje na ojcowskie bicie i musztrę. Taki rodzaj upustu nieznanych jeszcze dla niej uczuć, jakimi są nienawiść, niezgoda na przemoc, etc.
    Rozmawiałaś z matką dziewczynki na ten temat?
    Osobiście spotkałam z dziecięcym onanizmem, ale gdy dziecko miało 1,5 roku i żadnej przemocy wobec dziecka nie było.
    --
    > To jak mam się ubrać żeby wyglądać estetycznie na plaży?Widzialam gdzies w necie jasnozolte burki.W jasnozoltej burce bedziesz mogla udawac,ze jestes kolejna wedrujaca wydma./by turzyca
    www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html
  • lewe-lina 29.08.14, 16:28
    Siniaki sa dla mnie dopuszczalne, nie widze, by dzialo sie cos więcej. Nie zamierzam o tym z nikim rozmawiac, bo to nie moja sprawa. Nie wiem dlaczego tak sie dziwnie zachowuje. Nakrzyczałam na nia by przestała, a ona marszcząc sie dalej, powiedziała, ze nie przestanie. Ogolnie skarzy sie tylko, ze ma siniaki i ze tata widzi przez sciane co robi. To, co zauwazylam to to, ze zniknely wszystkie zabawki w jej pokoju. Wyczyszczony do zero, jak pokoj doroslego.
  • x.i.007 29.08.14, 16:30
    lewe-lina napisała:

    > Siniaki sa dla mnie dopuszczalne,

    a no to luz.
  • rosapulchra-0 29.08.14, 16:42
    Szkoda, że nie chcesz o tym z nikim rozmawiać, bo być może w ten sposób przyczyniasz się do krzywdy dziecka, mówię o biciu.
    Wyczyszczony pokój z zabawek może świadczyć o tym, że prosty jak futerał na cepy tatuś nie ma pojęcia, co zrobić z onanizującym się dzieckiem i wprowadza coraz głupsze sankcje.
    A wystarczy odwrócić uwagę dziecka, zająć je jakąś wspólną grą, wyjściem z domu na spacer, obejrzeniem wspólnie bajki, kupienie gazetki czy kolorowanki zgodnej z jej wiekiem i wspólne jej czytanie/kolorowanie/zgadywanie zagadek, cokolwiek, co spowoduje, że dziecko nie będzie się onanizować.
    Nakrzyczenie na nią też jest idiotyczne, bo przyniosło odwrotny skutek do zamierzonego.
    --
    zdecydowanie racja ludzie bez kwalifikacji zawodowych, malo obrotni lepiej sobie radza za granica. by derena33
    anielska.blog.pl/
    www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html
  • melancho_lia 29.08.14, 17:27
    Odwracanie uwagi to jest skuteczne moze przy dwulatku. U onanizujacej sie kompulsywnie sześciolatki trzeba szukac przyczyn. Odwracanie uwagi nie pomoże.
  • rosapulchra-0 29.08.14, 17:45
    Też pomoże, ale masz rację, potrzebna jest wizyta u specjalisty. I to niejedna.
    --
    zdecydowanie racja ludzie bez kwalifikacji zawodowych, malo obrotni lepiej sobie radza za granica. by derena33
    anielska.blog.pl/
    www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html
  • barbibarbi 29.08.14, 16:46
    Nie zami
    > erzam o tym z nikim rozmawiac, bo to nie moja sprawa

    Mam wrażenie, że ostatnio postawa "nie moja sprawa" jest bardzo popularna. Nie widzieć, nie słyszeć, nie moja sprawa, nie znam, nie interesują mnie obcy ludzie, itd. A potem słyszymy po raz kolejny w wiadomości typu: "dziadek molestował dziecko od 7 lat, ale nikt nic nie zauważył"
    Za daleko się posuwamy w tym "nie moja sprawa".
  • misiu-1 29.08.14, 17:08
    barbibarbi napisała:

    > Mam wrażenie, że ostatnio postawa "nie moja sprawa" jest bardzo popularna.

    A ja mam wręcz odwrotne wrażenie. Że ostatnio wyjątkowo popularne jest wścibstwo. O donosicielstwie nie wspominając.

    --
    "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
    (Z.Herbert)
  • majenkir 29.08.14, 17:04


    lewe-lina napisała:
    > Siniaki sa dla mnie dopuszczalne, nie widze, by dzialo sie cos więcej. Nie zami
    > erzam o tym z nikim rozmawiac, bo to nie moja sprawa. Nie wiem dlaczego tak sie
    > dziwnie zachowuje. Nakrzyczałam na nia by przestała, a ona marszcząc sie dalej
    > , powiedziała, ze nie przestanie. Ogolnie skarzy sie tylko, ze ma siniaki i ze
    > tata widzi przez sciane co robi. To, co zauwazylam to to, ze zniknely wszystkie
    > zabawki w jej pokoju. Wyczyszczony do zero, jak pokoj doroslego.


    Dzieciakowi ewidentnie dzieje sie krzywda, a ty masz to gdzies. Pieknie uncertain

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Coco i Bruno
  • blueluna 29.08.14, 18:54
    > Siniaki sa dla mnie dopuszczalne, nie widze, by dzialo sie cos więcej.

    Nie no, oczywiście że nic się nie dzieje.
    Sześciolatka ma siniaki na pośladkach (nawet jeśli "tylko" od bicia, uważasz to za normalne?), sama Ci o nich mówi (a więc szuka pomocy, dzieci zazwyczaj ukrywają takie rzeczy), ma pokój bez zabawek, onanizuje się jawnie i dosyć agresywnie na Twoich oczach (co na to rodzice? gdzie wtedy byli?), mówi że tata widzi przez ścianę co ona robi (?), Ty na nią krzyczysz.

    Nie przyszło Ci do głowy żeby z jej mamą porozmawiać?
    Znasz to dziecko od 3 lat (nie bardzo widzę związek z tym co napisałaś że onanizowała się na dwóch spotkaniach z trzech które były - zakładam że od czasu gdy ojciec wrócił do domu?), ufa Ci na tyle że mówi o przemocy i się skarży.
    I zostawisz tą sześciolatkę samą z jej problemem?


    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka
  • memphis90 30.08.14, 13:21
    Jasne, autoerotyka jest zła, ale rżnięcie dziecka po dupie- dobre. Masz rację, nie angażuj się w to, co tam bicie dzieciaka, ważne, żeby się sromem nie ocierał.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • misiu-1 29.08.14, 16:35
    Jak odróżnić? Najprościej po ręce. Jak ręka własna, to onanizm. Jak cudza, to pedofilia. wink

    --
    "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
    (Z.Herbert)
  • rosapulchra-0 29.08.14, 16:43
    Oj misiu, misiu, nie masz bladego pojęcia o dziecięcym onanizmie, więc już nie wydurniaj się więcej.
    --
    Penis w erekcji nie ma sumienia.
    anielska.blog.pl/
    www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html
  • melancho_lia 29.08.14, 17:24
    A Ty rosa, co wiesz o onanizmie dziecięcym?
  • rosapulchra-0 29.08.14, 17:46
    A ty co wiesz?
    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by mruwa9
  • melancho_lia 29.08.14, 17:54
    Zdziwiłabyś się jak wiele. Zapewne więcej od Ciebie.
    (Chociaż wolałabym tyle nie wiedzieć, ale cóż życie...)
  • rosapulchra-0 29.08.14, 17:55
    Na pewno na forum nie będę się wymieniać swoją wiedzą na temat dziecięcego onanizmu.
    --
    Moja babcia jest zagorzałą katoliczką. Ja też jestem za gorzałą.
    anielska.blog.pl/
  • best_bej 29.08.14, 17:30
    w sumie to nie żal mi że wakację się kończą
  • lewe-lina 29.08.14, 17:33
    Chcialam tylko zasiegnac forumowej rady. nie zamierzam bawic sie w zbawiciela i donosic. Naprawde mnie to nie obchodzi, gdyby nie to, ze robila to przy mnie 2 razy, a widzialysmy sie chyba ze 3...

    Pozdrawiam
  • rosapulchra-0 29.08.14, 17:48
    Nie dociera do ciebie, że swoją obojętnością robisz dziecku krzywdę? Jest ci obojętne, że małe, bo sześcioletnie dziecko jest bite tak, że aż ma siniaki na pośladkach?? I że prawdopodobnie jej onanizm jest nieuświadomioną reakcją na przemoc, której jest ofiarą? Chciałabyś, aby w ten sposób traktowano twoje dzieci?
    To jest absolutnie nieakceptowalne i chore, co piszesz, że to nie twoja sprawa i nie będziesz się wtrącać.
    --
    zdecydowanie racja ludzie bez kwalifikacji zawodowych, malo obrotni lepiej sobie radza za granica. by derena33
    anielska.blog.pl/
    www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html
  • gapix 29.08.14, 18:35
    Niby cię to nie obchodzi, ale temat drążysz....
  • rosapulchra-0 30.08.14, 01:19
    To do mnie?
    --
    Moja babcia jest zagorzałą katoliczką. Ja też jestem za gorzałą.
    anielska.blog.pl/
  • hermenegilda_zenia 29.08.14, 22:24
    Zawsze mnie to rozczula, że w Polsce przyzwoitość nazywa się "donosicielstwem" i tym samym uważa za gorsze przewinienie niż zaniechanie pomocy osobom słabszym czy ewidentnie tej pomocy potrzebującym. Łatwiej siedzieć cicho i potem uciszyć sumienie, że się nic nie zrobiło, jeżeli np. wyjdzie sprawa pedofilii czy maltretowania, niż dopuścić do siebie myśl, że będzie się uznanym za kapusia. To jest chyba dla mnie ta różnica między "nami" a "Zachodem" - tam ktoś kto interweniuje i reaguje jest darzony szacunkiem, u nas narażony jest na społeczny ostracyzm. A co do autorki wątku - mam nadzieję, że trollujesz. A jeśli nie, to należysz do ludzi którymi najbardziej gardzę - tchórzy i karłów moralnych. Dno i pięć metrów mułu.
  • memphis90 30.08.14, 13:24
    No to zamknij oczy, zapomnij, udaj, że to się nie zdarzyło. Zerwij kontakty z tym dzieckiem. Grunt, że sumienie czyste - nieużywane.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • peggy_su 29.08.14, 23:01
    To po co o tym piszesz, skoro dobro dziecka masz gdzieś?

    Mam nadzieje że jesteś trolem.
  • selo.lolo 30.08.14, 14:05
    Mnie by nie dawały spokoju raczej te siniaki. Dostałaś kiedyś w tyłek? Siniaki się na tyłku tak łatwo nie robią, nawet od bardzo mocnego klapsa… Jeśli tatuś psychopata, to zgłoś rzecz na policję...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka