Dodaj do ulubionych

gotujecie codziennie?

    • mamakasienki1 Re: gotujecie codziennie? 01.12.14, 14:02
      tak, gotuję codziennie, zupa co dwa dni, ale drugie danie codziennie świeże i inne, szczerze tego nie cierpię. Dla mnie kuchnia mogłaby nie istnieć, mogłabym żyć na zupkach chińskich i kanapkach. Z uwagi na posiadanie dość licznego potomstwa gotuję i podobno coraz lepiej, tylko co z tego skoro tego szczerze nie lubię. Sprzątanie po tym wszystkim jest jeszcze gorsze - MA SA KRA.
    • zolla78 Re: gotujecie codziennie? 01.12.14, 15:30
      Współczuję. Ja gotuję może z 3 razy w miesiącu, a z 4 coś sobie odgrzeję, dodając np. jajko sadzone jako coś świeżego i nawet to jest dla mnie straszne. Nienawidzę gotowania. To już wolę sprzątać.
    • magiccarpetstudio Re: gotujecie codziennie? 01.12.14, 15:59
      Na początku tygodnia gotuję codziennie, bo w niedzielę naoglądam się programów kulinarnych i potem mam różne wyuzdane ambicje gastronomiczne big_grinbig_grinbig_grin W okolicach czwartku mi przechodzi i wtedy zaczyna się gotowanie na 2 dni z ewentualnym zamrażaniem. Codziennie mamy tylko jedno danie, ale z możliwością ogromnej dokładki aż do zapchania się po same uszy - więc drugiego dania nikt by nie pomieścił.

      Bardzo lubię gotować, w ogólę lubię się krzątać po kuchni nawet bez wyraźnego powodu, np. przysiąść tam z laptopem w kąciku z ławo-stołem smile Gotowanie nie zabiera mi zbyt wiele czasu, ponieważ nie gotuję tradycyjnie (nienawidzę ziemniaków i smażonych kotletów!). Wszelkie pulpety/kotlety piekę w piekarniku, żeby mi potem włosy i ciuchy nie śmierdziały. A w międzyczasie gotuję kaszę albo robię warzywa z patelni. Co do zmywania, to wszelkie utensylia kuchenne czyszczę na bieżąco w trakcie gotowania. Potem zostaje umyć tylko talerze, sztućce i garnek, co zajmuje jakieś 3 minuty.

      --
      -------------------------------------------
      magiccarpetstudio.blogspot.com/
    • eliszka25 Re: gotujecie codziennie? 01.12.14, 16:13
      gotuje codziennie. dzieciaki przychodza ze szkoly na przerwe obiadowa, wiec o 12.30 musze miec obiad na stole. na codzien gotuje jedno danie, obiady 2-daniowe sa tylko od swieta. moje chlopaki lubia zupy, wiec czasem jest zupa, czasem cos innego. czasami posilkuje sie jakims polproduktem z mrozonki czy sloika. sa tez dania, ktorych gotuje zawsze duzo (np. zurek, rosol, pomidorowa i pare innych) zeby starczylo przynajmniej na 2 dni, bo dzieciaki bardzo lubia i jak juz zrobie, to ma byc przynajmniej 2 razy z rzedu.

      lubie gotowac i nie jest to dla mnie meczarnia. kwestia wprawy, obiad zwykle ogarniam w godzine, zmywa zmywarka. czasem tylko nie mam "natchnienia" i nie wiem, co wymyslic na obiad i tego bardzo nie lubie. jak juz mam pomysl, to z realizacja nie mam problemow. czasem wymyslam nawet na zwykly obiad cos fajnego. dzis np. jest krolik duszony w smietanie.
    • nanuk24 Re: gotujecie codziennie? 01.12.14, 16:14
      Gotuje codziennie cos nowego, choc zdarza sie, ze obiad pochodzi z innych zrodel.

      --
      “I didn’t have any eggs, so I replaced them with a banana-chia-flaxseed pulse. It turned out terrible; this recipe is terrible.”
      • 3-mamuska Re: gotujecie codziennie? 01.12.14, 19:49
        Gotuje niemal codziennie, czasem jest zupa i wtedy zostaje na drugi dzien, ale wtedy muszę zrobic drugie danie.
        Czasem zamawiamy pizze, kupuje gotowe pierogi czy KFC.

        Kotlety z filetów kurczaka nie tłukę tłuczkiem, a rozcinam, sa ciekie a zajmuje to 2/3 minuty na 4/5 filetów.
        Potem jajko z przyprawami wrzucam wszystkie filety i widelcem wyciągam po jednym obtaczam w bułce i na patelnie nie brudząc rak.
        Zajmuje to około 10 minut, obranie ziemniaków to tez z 10 minut, do teko kalafior tez chwila i do gara zalewam wrzątkiem z czajnika.

        Duzo dań tak robię, zeby jak najszybciej, wcale nue wychodzi taniej jedzenie "na miescie" w polskiej knAjpce zestaw obiadowy to 7? za osoba x5=35? za jeden posiłek do tego picie.

        Za ta kwote mam zakupy na 2 dni.

        Zreszta obiad mamy grubo po 16 wiec zwłaszcza zima nigdzie nie chciałoby sie wychodzić.
        No i wiem co jem ,jesli sama gotuje.

        --
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
    • 3-mamuska Re: gotujecie codziennie? 01.12.14, 19:50
      a1ma napisała:

      > Ja właśnie od paru dni muszę, i to dość tradycyjnie, bo mam gościa w wieku 80+,
      > którego nie poczęstuję tym, co jemy na co dzień (wynos z knajp, zdecydowanie N
      > IE kuchnia polska). Raaaany, co za męczarnia!! Codziennie kupić produkty (bo za
      > wsze czegoś zabraknie), co przedpołudnie stać przy garach, co popołudnie sprząt
      > ać kuchnię - MA-SA-KRA. Do tej pory gotowałam raz na miesiąc - dwa, kiedy mieli
      > śmy gości. Chyba się nie przyzwyczaję.
      >

      Jestes bardzo kiepska gospodynią, skoro obiad gotujesz pol dnia, a drugie pol sprzątasz kuchnie.
      Co ty w tej kuchni robisz ze ja pol dnia czyścisz?
      --
      -----------------
      Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: gotujecie codziennie? 01.12.14, 19:59
      Nie gotuję, mam chłopów od tego. Grunt to umieć się w życiu ustawić. smile

      --
      - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz.
      - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża, który nie liczy się z nią. smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka