Dodaj do ulubionych

Dziwna rozmowa

27.01.15, 03:58
Będąc w hotelu w Krakowie , śniadanie w hotelu , niedaleko nas siedzi dwóch mężczyzn mówiących po polsku , usłyszałam kawałki ich rozmowy
- .... śmieszą mnie te nazwiska
- to znaczy
- ... Węgiełek od węgla , hahahaha
- ...
- tutaj jest kiosk , jest taka gazeta .... Dziennik polski ...
-...
- ... Siekiera ,motyka ,bimber ,szklanka (śpiew) , hahahaha

Nie wiem ale zaczęłam sie dziwnie czuć jakby sie ktoś z nas wyśmiewał.

Nie musiałam podsłuchiwać, sala była pusta , a panowie żywo ze sobą rozmawiali .

z tego co wiem to ta piosenka jest z okresu międzywojennego , takie jest śmieszna ?
Edytor zaawansowany
  • ichi51e 27.01.15, 07:00
    Jesli masz na nazwisko Wegielek lub podobnie czytasz Dziennik Polski i w poprzednim wcieleniu nabroilas na wojnie to pewnie sie z ciebie wysmiewali. Jesli nie to moze jestes po prostu przewrazliwionym podsluchiwaczem?
    --
    tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani się obejrzeli Światowida ni ma a krzyż stał, jakby stał tam od zawsze. (By deelandra)
  • ichi51e 27.01.15, 07:04
    m.zapytaj.onet.pl/Category/001,005/2,14618225,Jakie_znacie_rymy_do_siekiera_motyka.html
    --
    tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani się obejrzeli Światowida ni ma a krzyż stał, jakby stał tam od zawsze. (By deelandra)
  • nickbezznaczenia 27.01.15, 07:02
    Piosenka jest z 1942 roku. Jest zabawna, bo tak miała być w założeniu.
    Na temat rozmowy się nie wypowiem, bo jej nie słyszałam.
  • ichi51e 27.01.15, 07:05
    I do tego wiecznie zywa wink z lsznirka wyzej:

    Siekiera motyka krowa dupa,
    Pochowali w szafie trupa,
    Siekiera motyka kot i pies ,
    Właśnie pszyszedł SMS ..!
    --
    tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani się obejrzeli Światowida ni ma a krzyż stał, jakby stał tam od zawsze. (By deelandra)
  • aurinko 27.01.15, 09:47
    "Węgiełek od węgla"??? Węgiełek to był w Lalce.
    Ew. to mały węgieł. Ale od węgla?
  • iwoniaw 27.01.15, 10:11
    Węgiełek od węgła, a on od kamienia węgielnego chyba, nie?
    Co kogo śmieszy, to już indywidualna sprawa, bywa też, że człowiek dostanie po prostu głupawki w temacie normalnie mu obojętnym - komuż się nigdy nie zdarzyło? Ale żeby uznać na podstawie przypadkiem usłyszanych przytoczonych wyżej fragmentów rozmowy, że ktoś się "z nas" (?!) wyśmiewa to faktycznie co najmniej duuuuuuuże przewrażliwienie.

    --
    "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
    mniej awanturujący."
  • aurinko 27.01.15, 12:22
    iwoniaw napisała:

    > Węgiełek od węgła, a on od kamienia węgielnego chyba, nie?

    No nie bardzo. Węgieł to narożnik budynku drewnianego, z węglem nie ma nic wspólnego.
  • iwoniaw 27.01.15, 12:24

    --
    "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
    mniej awanturujący."
  • alsk9 27.01.15, 12:27
    hehe, widać wszystko jedno czy kamień węgielny czy węgiel kamienny wink
  • adellante12 28.01.15, 23:26
    Tak samo jak picie w Szczawnicy i szczanie w piwnicy... wink

    --
    Wypijmy za drzewa, z których zrobią nasze trumny, oby rosły jak najdłużej!" ;D
  • aurinko 27.01.15, 12:29
  • aurinko 27.01.15, 12:32
    "WęgieŁek od węgLa"
  • morgen_stern 27.01.15, 09:54
    Nic z tego nie rozumiem. Urywki zdań wyrwane z kontekstu, nawet nie fragment dialogu, co z nich wynika? To już nawet nie nadinterpretacja, tylko początki paranoi wink

    --
    Na esce maja hasło reklamowe "nie bawisz się, nie zyjesz" jak mnie ono przygnębia, ja bardzo często po prostu nie żyję / fadilla
  • iwoniaw 27.01.15, 10:12
    CytatTo już nawet nie nadinterpretacja, tylko początki para
    > noi wink


    No wiesz, chciałam łagodniej jakoś, a Ty tak bezpośrednio big_grin

    --
    "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
    mniej awanturujący."
  • kozica111 27.01.15, 11:05
    Ludzie bywają po prostu prostakami, nie wiem czy warto to analizować.
    Dziś w metrze dwóch studentów /tak na oko/ rechocząc prowadziło specjalnie głośno taką rozmowę; " Ty a Muhammed mówił o której ta bomba w metrze dziś wybuchnie..? Hehehehe ."
  • morgen_stern 27.01.15, 11:08
    Ale wytłumacz mi, co było tak bardzo prostackiego w tej rozmowie? Chodzi o rozmowę zacytowaną przez autorkę wątku.

    --
    Piękne Anioły
  • kamykwskarpecie 27.01.15, 11:11
    "Będąc w hotelu w Krakowie , śniadanie w hotelu , niedaleko nas siedzi dwóch mężczyzn mówiących po polsku"

    No, to rzeczywiście dziwne i nietypowe big_grin
  • annajustyna 29.01.15, 08:22
    Az dwa razy sprawdzalam, w jakim miescie byl ten hotel.
  • rosapulchra-0 27.01.15, 11:12
    Przypomniał mi się jeden kretyn, który podczas lotu bardzo głośno opowiadał o katastrofach lotniczych i zastanawiał się "na wesoło" czy dolecimy cali i zdrowi..
    --
    Ja rozumiem, że stosujesz mechanizm wyparcia, ale faktów nie zmienisz. Nosząc rozmiar 38, a nawet, o zgrozo! 40 jesteś po prostu obrzydliwie tłusta. I na pewno śmierdzisz. by Cosmetics.wipes
    anielska.blog.pl/
  • gazeta_mi_placi 27.01.15, 12:26
    Przynajmniej lot szybciej zleciał, ja marzę by w trakcie lotu puszczali film dokumentalny "Katastrofy w przestworzach", bardzo lubię tę serię.

    --
    olaromanska.blox.pl/html

    krakowskasucha.blox.pl/html
  • lily-evans01 28.01.15, 23:33
    Przestań no - kiedyś jechałam z wycieczką na Monserrat, drogi tam kręte, mgła, no i kierowca autokaru w pewnym momencie coś takiego palnął: proszę państwa, proszę się ładnie uśmiechać, żebyśmy ładnie potem w trumnach wyglądali. Ja w śmiech. A jedna pani... zasłabła. Kolega już do końca wyjazdu nie odważył się nic powiedzieć do turystów, poza "dzień dobry" wink.

    --
    www.youtube.com/watch?vshockktB-qEOiXA
  • aandzia43 27.01.15, 12:11
    Ujarani z samego rana? surprised Co za czasy!

    --
    "Uwazam rozniez, ze to wlasnie zadaniem zony bedzie uswiadomienie swojego mezczyzny, wazne, zeby to bylo dosc wczesnie, tj. w trakcie nocy poslubnej, ze zona nie ma psikawki" big_grin by nanuk24
  • aqua_woda 28.01.15, 23:24
    dziewczyny ostatnio dużo podróżuje i z wielu słyszanych rozmów żadna nie utkwiła mi w pamięci jak ta, trzeba by było na żywo posłuchać jak oni rozmawiali a szczególnie ten jeden tak "naciskał' , "ten" miał ok.65-70 lat więc nie był młodzikiem wyśmiewającym się z byle czego , mówił "normalnie" po polsku ale wydaje mi się że już dawno nie był w Polsce , zachowywał się jak to niektórzy Polacy potrafią się wyśmiewać lub przedrzeźniać obcokrajowców , nie wiem jak to określić , prymitywnie , szczująco .
    ten drugi młodszy raczej zadawał pytania w stylu : a dlaczego tak sądzisz...?
    sprawdziłam o jakiej gazecie mówili ( Dziennik Polski ) bo nigdy jej nie czytałam , to gazeta prawicowa , co to się ma do tej gazety stary polski (chyba) obywatel z zagranicy ?
    dziwnie się czułam wychodząc z restauracji słysząc jak rechoczą śpiewając te piosenkę ...
    aqua
  • lily-evans01 28.01.15, 23:35
    To byli rosyjscy szpiedzy - rezydenci, dość dobrze posługujący się językiem polskim big_grin big_grin big_grin.
    --
    www.youtube.com/watch?vshockktB-qEOiXA
  • tak_to_nowy_nick 28.01.15, 23:44
    > To byli rosyjscy szpiedzy - rezydenci, dość dobrze posługujący się językiem pol
    > skim

    Ale, jak widać, nie DOŚĆ dobrze - i zostali wyniuchani! e-matka czuwa! big_grin
  • lily-evans01 29.01.15, 00:02
    Stała czujność!
    --
    www.youtube.com/watch?vshockktB-qEOiXA
  • zuleyka.z.talgaru 29.01.15, 08:06
    Opanuj się big_grin
  • morgen_stern 29.01.15, 09:03
    Ostra nadinterpretacja.
    --
    Piękne Anioły

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka