Dodaj do ulubionych

Pościel i ręczniki.

  • olna 17.05.15, 12:29
    pościel co 3-4 tygodnie, chyba że pies z mokrymi łapami wskoczy. Ręczniki jak są mokre i nieświeże, co 4-5 dni .
    Prasujecie pościel lub ręczniki? Ja nie...
  • olewka100procent 17.05.15, 12:33
    co trzy dni ? haha tutaj była taka jedna co zmieniała ręcznik po każdym użyciu ...
  • afro.ninja 17.05.15, 12:36
    Nie czytalas watkow, ze tu laski wymieniaja szczotke do kibla po kazdorazowym uzyciu?
    A recznikow to zuzywaja setke na tydzien? Serio, serio.

  • klubgogo 17.05.15, 12:38
    Weźmy jeszcze pod uwagę, do czego służą te ręczniki, bo ja używanie oddzielnie - jednego do twarzy, drugiego do całego ciała i trzeciego do włosów pozwala pewnie na wymianę co parę dni, ale gdyby jednym ręcznikiem wycierać wszystko, to codziennie lądowałby w praniu.
  • gazeta_mi_placi 17.05.15, 20:32
    Pościel co 2 tygodnie, czasem samo prześcieradło częściej, ręcznik - co 3-7 dni, różnie. Do głowy mam osobny.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eusna9v1zy1bo9i6.png
  • to_ja_caryca_katarzyna 18.05.15, 00:23
    Reczniki zmieniam czesciej niz ta pani, za to posciel rzadziej.
    Dbalym o srodowisko proponuje przede wszystkim zaprzestanie stosowania plynow do plukania. Niczemu nie sluza i sa szkodliwe i dla zdrowia i dla srodowiska. Zakup pralki o wiekszej ladownosci tez jest nieglupim pomyslem.
  • a1ma 18.05.15, 00:39
    Ale ze tak rzadko czy tak często, bo nie rozumiem Twojego zdziwienia?

    U mnie pościel tydzień, ręczniki zmieniam co 5-7 dni, ale każdy używa kilku jednocześnie.

    --
    Chciał koniecznie mieć dziecko. Szukał w kapuście, śledził bociany, ale nie wpadł na to, żeby się ożenić.
  • andaba 18.05.15, 11:56
    Ja ręczniki w okresie niegrzewczym zmieniam nawet częściej, bo nie schną, nawet jak rano wywieszę na podwórku, to przez noc nieco zakisną.
    Zmiana pościeli co dwa tygodnie tez nie wydaje mi się jakąś przesadą.
  • cruzbos 18.05.15, 12:20
    Ręczniki piorę 2 razy w tygodniu, więc co 3-4 dni. Pościel zmieniam co 3-4 tygodnie, ale prześcieradło w sypialni co tydzień. Zmieniałabym częściej, bo lubię czuć świeżość, ale nie chce mi się robić tyle prań i nie zawsze mam miejsce na suszenie.
  • agata0 18.05.15, 12:40
    Ha! Mój ulubiony temat, weszłam i nie zawiodłam się, choć do jatki stąd niniejszemu wątkowi nieco brakuje smile

    A w temacie wątku - ja obie rzeczy zmieniam za rzadko. Czas marnuję na coś przyjemniejszego/bardziej pożytecznego/bardziej niezbędnego.
  • sanrio 18.05.15, 14:06
    zastanawiam się o co chodzi z tym zmienianiem pościeli i prześcieradeł po zakończonym okresie? To one na golasa w czasie okresu sypiają?
    --
    "We teach girls to shrink themselves, to make themselves smaller. We say to girls: you can have an ambition, but not too much. You should aim to be succesful but not too succesful, otherwise you will threaten the men.(...) We raise girls to see each other as competitors, not for jobs or accomplishments (...) but for attention of men"- Ch.N.Adichie
  • beataj1 19.05.15, 08:53
    Mam bardzo intensywne krwawienia. Trwają zawsze tylko 3 dni ( trzeci dzień to już tylko symbolicznie) ale drugi dzień to rzeźnia. Często zdarza się że przeciekam w nocy pomimo zastosowania największych podpasek. Jeśli nie obudze się w nocy na czas rano mam zaplamiona pościel. Cień ochrony daje zastosowanie dodatkowo tamponu ale nie przepadam.
    --
    To nie cellulit. To moje ciało mówi, że jest atrakcyjne. Brajlem.
  • kalina_lin 19.08.15, 15:08
    Ty, ale w przypadku przecieknięcia, to się prześcieradło zmienia od razu rano, a nie czeka na koniec okresu?
  • 3razyklik 19.05.15, 08:41
    No z grubsza tak to wygląda. Ponadto ręczniki piorę w 90 stopniach. Ścierkę kuchenną wymieniam codziennie (Jan niezbędny jest rewelacyjny), ręcznik kuchenny średnio co dwa dni. Pralkę włączam codziennie i o zgrozo! nie czekam, aż zbiorę odpowiednią ilość brudnych ubrań. Koszulki, bluzki, t-shirty, gacie, skarpety.... właściwie wszystko poza dżinsami wrzucam do prania po jednym dniu noszenia. Dżinsy po trzech. Jest nas czworo smile
  • jehanette 19.05.15, 09:32
    Pościel co 2-3 tygodnie, ręczniki co tydzień, kuchenny ręcznik i ścierki pewnie co kilka dni, to zależy czy dużo gotujemy i zmywamy. Musiałam sobie wprowadzić pewien cykl tych zmian, bo inaczej wciąż o tym zapominałam - sięgałam po syfny ręcznik, no ale już byłam mokra więc musiałam się nim wytrzeć... i odwieszałam z powrotem, bo przecież mokrego do kosza się nie wrzuci. I następnego wieczora abarot. Teraz jak mam założone że w sobotę wymieniam ręcznik, do takich sytuacji nie dochodzi smile
  • default 19.05.15, 10:51
    Zmieniam pościel, kiedy staje się - wg mojego odczucia - nieświeża. Trudno powiedzieć, co ile to jest - czasem 2 tygodnie, czasem 3 (np. zimą). Czasem zmieniam tylko prześcieradło (np. co kilka dni), które brudzi się najbardziej i najszybciej, głównie z powodu psów, które nie sypiają na kołdrach, tylko pod.
    Kołdry piorę 2-3 razy w roku. Ochraniacz na materac - co 3 miesiące.
    Ręczniki chyba raz w tygodniu, chociaż to zależy, w której łazience w danym tygodniu częściej się kąpałam smile
    Ręcznik kuchenny co kilka dni, bo i tak w kuchni posługuję się głównie ręcznikami papierowymi.
  • bei 19.08.15, 13:28
    No tak, kłótnia w tempie flegmatycznych Anglikówsmile

    --
    Http://olaromanska.blox.pl/html

    Http://krakowskasucha.blox.pl/html
  • nowaczek1 19.08.15, 13:49
    Tu nie o angielskie tempo kłótni chodzi, a o spam jakiegoś bambusowego gówna.
  • aankaa 19.08.15, 14:08
    ale zauważ jaka była niecierpliwa, z reguły spamerzy wywlekają wątki sprzed wielu lat tongue_out
  • jesienna.nuta 19.08.15, 13:36
    Pościel piorę co tydzień, ręczniki zmieniam codziennie.
  • beverly1985 19.08.15, 14:37
    Zmieniam pościel co 2 tygodnie, chyba że zapomnę. Piorę róznie- raz w 40 stopniach, raz w 60 (zalezy, czy samą pościel czy jeszcze coś dokładam do pralki), a raz w roku w 90. Moim zdaniem wyższe temperatury lepiej dopierają, ale z troski o środowisko nie będe co 2 tygodnie ustawić 2godzinnego prania w 90 stopniach.
    Jak się coś zaplami to też oczywiście zmieniam od razu.

    Nie prasuje, wyprasowałam poszewkę na kołdrę raz w życiu- wkrótce po tym był ten jedyny raz, kiedy kot nasikał mi na pościel (świeżo wyprasowaną!)

    Po igraszkach z mężem idziemy od razu pod prysznic- bez tego zmieniałabym pościel co chwila tongue_out. Nie mamy niestety patentu jak to robić bez prysznica i bez prania.
  • shih-mo 19.08.15, 16:23
    Pościel zmieniam co dwa tygodnie ale ręczniki to zależy. Te do rąk co dwa, trzy dni. Kąpielowe tak co dwa tygodnie piorę.
  • mag1_k 19.08.15, 22:17
    dokładnie tak robię, wszystko jest czyste i pachnące smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.