Dodaj do ulubionych

Kot a wyjazd wakacyjny

27.07.15, 01:04
W sierpniu mamy zaplanowany wyjazd na około 10 dni. Przyjaciólka obiecała zajac sie nasza ukochana, roczna kotka. I teraz moje pytanie brzmi: czy lepiej, zeby kotka została w domu, a przyjaciólka wpadalaby do niej raz dziennie dosypac jedzenia, czy tez przyjaciólka powinna wziac kotke do swojego domu na ten okres? Co będzie mniej stresujace dla kota? Obawiam sie, jak zwierzak zniesie ewentalna samotnosc, prze tak dlugi okres czasu (zwlaszcza, ze to kot wychodzacy). Przyjaciółce bardziej pasuje opcja nr 2, bo mieszka na drugim koncu miasta.
Edytor zaawansowany
  • gosia_gd 27.07.15, 01:20
    Kot w domu - dochodzaca opiekunka. Raczej te opcje kot zniesie lepiej.
  • wegatka 27.07.15, 01:29
    Mam kota częściowo wychodzącego, ponieważ mieszkam naprzemiennie w mieszkaniu w bloku (tu kot wychodzi tylko na balkon) i w domku na wsi (kot chodzi wszędzie, gdzie chce). Niedawno wyjeżdżaliśmy na dwa tygodnie i kot został w mieszkaniu w bloku. Codziennie przychodziła do niego moja mama i spędzała z nim trochę czasu. Widać było że tęskni, ale jakoś przetrwał. Pomimo tego, że nieszczególnie przepadał za mamą, to po jakimś czasie nawet zaczął się cieszyć na jej widok. Wydaje mi się, że gorzej by znosił tą rozłąkę, gdyby nie był u siebie.

    Będąc na Twoim miejscu również zostawiłabym kota w domu. Jego wychodzenie z domu raczej nic w tej sytuacji nie zmienia, ponieważ podczas Twojego wyjazdu i tak nie wychodziłby z domu, niezależnie od tego, czy byłby u siebie, czy u koleżanki. A u siebie przynajmniej będzie się czuł bezpieczniej.
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/rootCat04_Cia1l1o/Oko,_oczy/02/Oko,_oczy_-_194.gif
  • kwiat_w_kratke 27.07.15, 01:39
    > Przyjaciółce bardziej pasuje opcja nr 2, bo mieszka na drugim końcu miasta.

    Skoro przyjaciółce bardziej pasuje opcja nr 2, to chyba pytanie trochę pozbawione sensu? Chyba że podziękujesz przyjaciółce i zaczniesz szukać kogoś wśród sąsiadów czy bliżej mieszkających znajomych, którym nie przeszkadzałyby częste wyprawy do twojego domu.
    My naszą kotkę zawsze wywozimy na czas urlopu do teściów i raczej nie przeszłaby mi przez gardło propozycja, żeby osobie która mieszka na drugim końcu miasta proponować częste wyprawy do naszego domu.
  • nanuk24 27.07.15, 01:53
    Przyjaciolka Ci juz podpowiedziala, ktora opcja lepsza. Jezeli ma sie telepac z drugiego konca miasta przez 10 dni to niefajnie.

    Ja swojego kota zostawiam w domu, tyle ze mam trzech opiekunow do niego. Jeden jest sasiadem, a reszta ma rzut beretem

    --
    “I didn’t have any eggs, so I replaced them with a banana-chia-flaxseed pulse. It turned out terrible; this recipe is terrible.”
  • madi138 27.07.15, 02:09
    Wiem, ze ten drugi koniec miasta brzmi nieco dramatycznie, ale to niecale 10 minut autem i wiem, ze przyjaciolka to dla mnie zrobi. Rozwazam taka opcje, bo obawiam sie, ze zestresowany nowym otoczenim kot moze dostac biegunki albo obsikiwac przyjaciolce dom. W takim ukladzie, wpasc raz dziennie na 15 minut, wracajac z pracy wydaje sie jednak mniej obciazajace niz sprzatac po zestresowanym kocie albo sluchac kocich jekow przez pol nocy. Nasza kicia jest generalnie bezproblemowa (no czasem nasika do wanny, ale to chyba tak dla przyjemnosci smile ), ale ze mamy male doswiadczenie z kotami, chcialam zapytac o rade.
  • jola-kotka 27.07.15, 03:50
    Jest taka zasada dla zwierzat nie jest najgorsza zmiana ludzi tylko miejsca. I tego radze sie trzymac aczkolwiek wiem,ze nie zawsze jest to mozliwe.
  • nanuk24 27.07.15, 08:03
    No to w takim razie uwazam, ze lepszym rozwiazaniem dla kota bedzie jezeli zostanie w domu.

    --
    “I didn’t have any eggs, so I replaced them with a banana-chia-flaxseed pulse. It turned out terrible; this recipe is terrible.”
  • nickbezznaczenia 27.07.15, 06:03
    Opcja numer 2 zdecydowanie.

    Kotka nie będzie sama, a to istotne.

    Gdy moja mama wyjeżdża jej kotka zawsze 'wpada' do nas i jest to jej zdaniem dobry układ, bo nas zna i ma jeszcze koleżankę czyli naszą kotkę.smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka