Dodaj do ulubionych

gruntowanie scian, pomocy!!!

28.08.15, 20:27
Dziewczyny wzielam sie wlasnie za gruntowanie przedpokoju, bo chcialam jutro rano przetestowac kolor beckersa vanilla cream, zeby zdecydowac czy brac go do reszty pomieszczen. 5l mam juz kupione, wiec przedpokoj pomaluje nim juz tak czy inaczej.
No ale do rzeczy. Zaczelam malowac sciany, ktore byly dwa tygodnie temu gipsowane (gladz gipsowa) farba podkladowa beckers primer, no i miejscami farba mi odchodzila pod walkiem jak za duzo razy przejechalam w tym samym miejscu... a inaczej sie nie dalo zeby ja rownomiernie rozprowadzic. No i teraz nie wiem, czy reszte scian zagruntowac najpierw normalnym gruntem? Mam unigrunt atlasa i grunt uniwersalny gleboko penetrujacy psb. Boje sie, ze zrobi sie szklana powloka i pozniej farba nie bedzie trzymac... no i narozniki juz zrobilam tym primerem uncertain
Poratujcie bo zaraz oszaleje, a maz jak jutro wroci zawinie mnie w dywan i tyle mnie widzieli wink
Edytor zaawansowany
  • yenna_m 28.08.15, 20:38
    A nie powinnaś przed farbą podkładową dać gruntu do tynków? Ja stosowałam produkt na literkę u wink
    forum.gazeta.pl/forum/w,217,94603215,,Kiedy_stosowac_uni_grunt.html?v=2
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • stillgrey 28.08.15, 20:54
    No wlasnie sie naczytalam na forach budowlanych, ze uni to czyste zlo, a przed malowaniem farbami lateksowymi stosuje sie farby podkladowe, juz bez gruntu i zglupialam.
    Dzisiaj to juz sobie chyba i tak odpuszcze, bo mi sie energia skonczyla jak tylko zasiadlam do kompa wink Jednak bardzo licze na wszelkie porady co by jutro nie spierdzielic scian, bo ponowne polozenie gladzi odpada definitywnie. Wole mieszkac z niepomalowanymi scianami niz znowu sie bujac z niekonczacym sie doczyszczaniem WSZYSTKIEGO z pyłu wink
  • stillgrey 28.08.15, 21:20
    yenna, czytalas ten watek, ktory mi wkleilas? Bo ja po jego przeczytaniu juz kompletnie zglupialam, jedni polecaja uni, inni absolutnie odradzaja, jedni stosuja rozcienczona biala farbe, jedni grunt rozcienczaja farba, inni woda, no badz tu madry i pisz wiersze...
  • yenna_m 28.08.15, 23:27
    Czytalam, czytalam. Cos jest na pewno nie tak. Moze farba jest stara?
    --
    Domowej zapiski domowe.
  • mynia_pynia 28.08.15, 21:59
    Ha, tak samo mialam. Malowalam specjalnym gruntem jak fachowcy mowili, czekalam 3 dni az dobrze sie wchlonie i wyschnie i niestety farbe razem z podkladem ściagalam walkiem. Maż kupil urzadzenie do malowania natryskowo i kilometry tasmy malarskiej oraz foli, obkleilismy caly dom i w ciagu 2 weekendow pomalowalismy.
  • mynia_pynia 28.08.15, 22:02
    Osobiscie uwazam ze winna za odlepianie sie farby powinna spasc na walek, bo jednym nic sie nie odlepia a inni maja ciapy po scianach.
  • stillgrey 28.08.15, 22:28
    Z tym walkiem to mozliwe, zwlaszcza, ze byl juz kiedys uzywany. Ale w sumie czesc udalo mi sie bez problemu pomalowac, a dopiero pod koniec zaczelo odlazic, moze dlatego, ze farba zgestniala? Ja sobie to tlumaczylam tym, ze sciana byla niezagruntowana, pylaca, bardzo chlonna, wiec to co najpierw przeciagnelam walkiem momentalnie wysychalo i jak po chwili jeszcze raz na to najechalam to przyklejalo sie do mokrego walka. Teraz jak dotykam tej pomalowanej sciany reka to juz bialego sladu na reku nie mam i poki co nic nie odlazi, ale cholera wie jak sie ten podklad zachowa podczas malowania uncertain

    Z tym malowaniem natryskowym to swietny pomysl, tylko chyba potrzeba do tego kompresora za kilka stow? Dopiero co mam za soba kupno odkurzacza przemyslowego do odkurzania pylu... ehhh. Zachcialo mi sie "malego remonciku" to mam wink
  • memphis90 28.08.15, 23:31
    A odkurzyłaś ściany z pyłu gipsowego przed malowaniem? U mnie farba odchodziła, jak ściana nie była odpylona. Możesz też pojechać najpierw zwykłym gruntem, on ładnie wsiąka i nic nie odpada.
    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • annakate 29.08.15, 00:27
    Zadaniem gruntu jest zwiększenie przyczepności więc ona sam z siebie jest lepki. Jak kilka razy przejechałas wałkiem w tym samym miejscu zaczynał sie lepić sam do siebie i obłazić, myślę, że to przyczyna.
  • minor.revisions 29.08.15, 06:57
    Ale jej mogło odłazić coś z wcześniejszych warstw.
    W takim przypadku chyba tylko skrobanie ścian.
  • stillgrey 29.08.15, 08:54
    Nie, to sam podklad odlazil, taka lateksowa powloka.
    Pomaluje chyba gruntem rozcienczonym 1:1, albo ta farbe podkladowa rozciencze, o ile producent to dopuszcza.
  • memphis90 29.08.15, 09:13
    Odkurz ściany odkurzaczem. Ja bym zagruntowała tym bardzo płynnym gruntem, taką białą wodą, już bez żadnego rozcieńczania. Po wyschnięciu na to farba podkładowa.
    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka