Dodaj do ulubionych

Rolnik szuka żony

23.11.15, 14:43
oglądałyście?
O ile pierwszy sezon mnie zmęczył strasznie i odpadłam przy 3 odcinku (za to obejrzałam ostatni), to w tym było "lepiej".
Jak dla mnie ten młody od młota w wesołym misateczku sam jest młotkiem wink, a dla rolniczki szacun ze nie uciekła z krzykiem po desperackich oswiadczynach swojego kandydata.
Ten najstarszy pan trochę zestresowany, ale pani jego fajna i cierpliwa i moze cos z tego wyjdzie.
Jakie są wasze wrazenia? smile
Obserwuj wątek
    • default Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 15:12
      Ku memu własnemu zaskoczeniu "Rolnik..." szalenie mnie wciąga smile
      Pierwszą edycję oglądałam jakos od połowy dopiero, wpadając na ów reality-show cakiem przypadkowo - i się wciągnęłam.
      W tej edycji jest o tyle "lepiej", że istnieje szansa, że wykroi się choć jedna para - w tamtej jedyna "para" od początku do końca wyglądała na ciągniętą na siłę.
      O ile oczywiście zakładamy, że cokolwiek w tym programie nie jest "dęte" i ustawiane smile No, ale w sumie - taka jest konwencja zabawy, żeby to brać na serio i się wczuwać.
      Para rolniczka-londyńczyk bardzo ładnie się zapowiadała, ale obawiam się, że gościu coś spłoszył swoim gorączkowym pośpiechem.
      Młody - faktycznie młotek, powinien był jednak wybrać tamtą zapatrzoną w niego Martusię, ona by wszędzie za nim poszła, na młot też smile
      Ładnie rozwija się znajomość Agnieszki i Roberta, bez fajerwerków, ale ciepło i życzliwie.
      Grzegorz i Ania - no nie wiem, ona jakas taka dziwna jest. Ponadto poza programem chodzą słuchy, że oni już wcześniej się znali.
      Eugeniusz mocno wystraszony i chyba trochę sobie w brodę pluje, że wszedł w ten program, Póki były trzy babeczki, obskakiwały go, zabawa itd. to fajnie, a jak została sama Liliana i się do niego przypięła jak rzep, to spękał smile
        • aniani7 Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 23:14
          Wszystko dlatego, że Justynka była wyborem rodziny, a nie jego. Choć nie sądzę, aby młodzieniaszek był gotów na jakiekolwiek stałe relacje, poszedł do programu chyba tylko po to, aby popodziwiać się w telewizji. Justynka tymczasem nie da sobą pomiatać jak Liliana. Swoją drogą Liliana w ostatnim odcinku wyglądała przepięknie, jeżeli pan żółw nie będzie jej chciał, to po programie powinna mieć już z kogo wybierać. Miło zaskoczył mnie Robert, sądziłam, że będzie równie niezdecydowany jak młody młotek, a tymczasem dobrze wybrał Agnieszkę, oni faktycznie do siebie pasują. Grzegorz i Anna - jeżeli znali się wcześniej to jest to bardzo słabe. Annę odbieram jako typ pasywno-agresywny. Program zaczęłam oglądać dla rolniczki, z pierwszej serii nie obejrzałam ani odcinka. Jestem prawdziwą fanką Anibig_grin Jeżeli to co pokazuje w telewizji jest prawdziwe, to mogłybyśmy zostać bardzo dobrymi koleżankami. Moja przyjaciółka oraz kilka koleżanek mają podobnie skonkretyzowane charaktery i czasami robi się między nami gorąco, ale wolę koleżanki z krwi i kości niż różne odmiany mimoz, muz, usychających lelij i innych płaczekbig_grin
      • salinas Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 18:41
        magdalenakaska napisał(a):

        > Jakoś też nie dałam rady przebrnąć przez pierwszy sezon. Strasznie mnie drażnił
        > a prowadząca...

        Akurat pani prowadząca drugi sezon ( pierwszy chyba też) jest sympatyczna, taktowna. Podoba mi się, w przeciwieństwie do pani z ,,kto poślubi mojego synka", ten głosik na wysokich tonach ....
    • zofijkamyjka Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 15:42
      dla mnie ta Liliana od starszego pana jest fatalna pod każdym względem.
      Kibicuje bardzo Robertowi i Agnieszce.

      --
      Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
    • jagoda56 Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 17:16
      Oglądam od niedawna. Kibicuję Mariuszowi i Ani. Ten młody od młotka nawet interesujący, ale niestety trudny w obyciu. Trochę irytuje mnie Ania od Grzegorza. Jakaś zbyt cicha. Wydaje mi się, że brzegi rwiesmile.
      • paszewa Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 18:14
        ja reszty par nie kojarzę oprocz Młotka, Starszego Pana i Pani Rolniczki, ale jest taka gdzie siedzieli w kosciele a wczoraj sie pytal jaki ma rozmiar palca serdecznego i jeden szalenie niewyględny który bajeruje chyba skutecznie taką blondynkę. Ten od palca calkiem fajny facet, a tamten pewnie miły, ale wyglądem nie przekonuje wink
      • default Re: Rolnik szuka żony 24.11.15, 08:16
        jagoda56 napisała:

        > Trochę irytuje mnie Ania od Grzegorza. J
        > akaś zbyt cicha. Wydaje mi się, że brzegi rwiesmile.

        Ja mam wrażenie, że ona jest szalenie wyrachowana, niby go zapewnia, że tak, że owszem, że zauroczona, powłóczyste spojrzenia, tajemnicze uśmieszki, a w łebku sobie tylko kombinuje i przelicza te jego hektary smile
        Zresztą to lepiej dla niej, jeśli taka jest, bo Grzegorz zaprezentował się jako facet o "tradycyjnym" podejściu do kobiet (Kinder, Küche, Kirche smile) , więc gdyby trafiło na uległą niunię, to by ją całkiem zdominował i stłamsił, a Ania ma potencjał, by gościem skutecznie manipulować "w białych rękawiczkach" - tak że się nie spostrzeże, że jest manipulowany.
        A propos podejścia Grzegorza do roli kobiet - widziałaś tę scenę, gdy pokazywał Ani podglądy z kamer umieszczonych w różnych punktach jego gospodarstwa ? Powiedział wtedy: "Tu mam jeszcze wolne miejsce na podgląd z kolejnych kamer - będę obserwował ciebie". Gdy spytała gdzie zamierza te kamery umieścić odpowiedział: "No jak to gdzie - w kuchni".
        smile
        • mildenhurst Re: Rolnik szuka żony 24.11.15, 10:17
          tak powiedział tylko dlatego, że Ona sama w jakiejś tam sytuacji powiedziała, że woli być w kuchni co potem powtarzała wielokrotnie jeśli chodzi (jeśli się nie mylę) o jakiekolwiek kwestie związane z rolnictwem. Odniosłam wrażenie, że Ona nie interesuje się niczym co ma związek z gospodarstwem.
      • paniszelka Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 17:50
        Ogladam a nawet uwielbiam ten program.Tyle,ze szwajcarski i niemeicki,polskiego Rolnika tu nie mam a szkoda.Kiedys dostalam nawet zaproszenie do pierwszego sezonu ale nie skusilam sie,nie jestem taka odwazna.
    • setia Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 20:55
      Obejrzałam 2 odcinki i jestem pozytywnie zaskoczona, bo ta edycja wydaje mi się nieco lepsza, bardziej naturalna. To pewnie zasługa biorących udział, a moją sympatię budzi rolniczka, Grzegorz, Justyna i Liliana.
      • aniani7 Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 23:21
        Ooooo, na to czekałam. Wieeeedziałam, że zaraz przyjdzie tu jakaś najmądrzejsza i zacznie pouczać, że pasztetowa jest beee i tylko homary oraz przegrzebkibig_grin Tak, tak, wiem, pomiędzy pasztetową a homarami są jeszcze inne produkty żywnościowetongue_out
        • aankaa Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 23:37
          owoców morza nie jadam, raczej pasztet podlaski z puszki + ogórek konserwowy ze słoika

          rolnik, voice of, mam talent itp perełki Polsatu, TVN do mnie (jakoś) nie trafiają


          • aniani7 Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 23:59
            Chyba pozwolisz jednak najwspanialszej emamie na choć drobne słabości. W życiu prywatnym kiedy ktoś mi wytyka - nieee, serio, TY oglądasz Wspaniałe Stulecie itp., opowiadam anegdotę. Któregoś dnia Wisława Szymborska pojawiła się na progu domu przyjaciółki, towarzyszył jej wieloletni partner Kornel Filipowicz. Państwo literaci byli załamani, mieli łzy w oczach. Przyjaciółkę przeraził stan psychiczny pary, podejrzewała wszystko co najgorsze, zaczęła delikatnie wypytywać co się stało? I jaką odpowiedź usłyszała - skończyła się "Isaura" i teraz oni nie wyobrażają sobie, jak będą żyli bez tej telenowelibig_grin Gdzie mi porównywać się do wybitnej noblistki, mogłabym jedynie służyć za dywanik w jej przedpokoju, dlatego uważam, że skoro TAKA osoba miała swoje dziwactwa, mnie tym bardziej wolnobig_grin
    • zuleyka.z.talgaru Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 22:32
      Jak dla mnie to ten młody celowo wybrał dziewczynę, z którą nie iskrzy, po to by na koniec ją spuścić na drzewo. Poszedł do programu, żeby rozreklamować biznes ojca wink

      Kibicuję za to rolniczce smile bardzo ładnie wybrnęła.
      • gaga-sie Re: Rolnik szuka żony 23.11.15, 23:58
        Ale strach w oczach już miała! Mocno niepokojący ten jej kandydat do ręki, ja bym wiała. Odnośnie Młotka, to też miałam takie wrażenie, wybrał dziewczynę, której bez żalu może się pozbyć.Dla mnie żałosny, jeszcze kota ogonem odwraca.
        • paszewa Re: Rolnik szuka żony 24.11.15, 08:39
          no ja bym uciekła jakby po kilku dniach znajomości i zrywania nenufarów facet mi klękał z pierscionkiem. Jak dla mnie on jest jakiś niestabilny emocjonalny. Jak coś pojdzie nie po jego mysli to sie obrazi i strzeli focha jak przy tym drugim kandydacie, ktorego Ania nie wybrała. Jak dla mnie to bluszcz, który bedzie nią manipulwał tym swoim fochem i swoja wielka miłoscia.
          • mildenhurst Re: Rolnik szuka żony 24.11.15, 10:14
            skąd takie przepuszczenia? To są dorośli ludzie z dorobkiem materialnym, życiowym. Na co mają czekać jeśli , z założenia programu- znaleźli kogoś bliskiego? Przecież widzimy tylko fragmenty ich relacji.
            • bbuziaczekk Re: Rolnik szuka żony 24.11.15, 13:26
              Dajcie spokoj Ani od Grzegorza. Widac ze sie dziewczyna stresuje kamerami. Zresza mowila ostatnio ze jest cicha i zamknieta. Pozatym ona jest przedszkolanka wiec osoba znana. Tez w tej sytuacji nie chcialabym za duzo mowic i sie mizdrzyc z facetem przed kamerami kiedy to wszystko ogladaja rodzice dzieci z przedszkola. Nie chcialabym.zeby potem dziwnie na mnie patrzyli. Pozatym widac ze wazny jest dla niej kosciol wiec tez ma jakies opory. Tak jak w jakuzzi mowila do Grzeska ze ciekawe co na to ksiadz i nie pozwolila mu sie zblizyc. Jak dla mnie para bedzie z nich swietna.

              Za to troche przeraza mnie Mariusz o Ani. Zaczelabym sie chyba go troche bac.
                • mozambique Re: Rolnik szuka żony 25.11.15, 14:00
                  a ta para "do ozenku"z pierwszej serii to tez sciema , jak sie okazało
                  tu wielka love, juz zareczyny i milosc ale pan sie nie dostał do sejmu i zareczyny zerwał smile)))

                  ale tak nic nieprzebije "kto poslubi mojego debilowatego syna" - to jest pełen hardkor


                  --
                  ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
                  ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
                  ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
    • zuzanka79 Pierścionek 30.11.15, 00:13
      Niech mnie któraś oświeci i w skrócie napisze o co chodziło z tym pierścionkiem zaręczynowym. Zagapiłam się i nie zrozumiałam. Za tani był czy nie z Londynu?

      --
      • ven-ge Re: Pierścionek 30.11.15, 00:58
        Z tego co zrozumiałam, to pierścionek był tylko tym, co przelało czarę goryczy. Głównym powodem rozstania się pary było to, że pan podobno zawiódł na całej linii w problemach, o których obydwoje nie chcieli mówić na antenie. A pani nie spodobało się, że pierścionek wybierała i kupiła mama pana.
    • hugu Re: Rolnik szuka żony 30.11.15, 06:36
      Też się wciągnęłam w Rolnika i... najbardziej lubiłam Kubę, którego odrzuciła rolniczka: miał, jak się wydaje, równo pod sufitem: poczucie humoru, brak histerii, stabilność i opanowanie. Nie wiem więc, jak można zamiast mężczyzny wybrać chłoptasia o emocjach nastolatka.
      Sympatyczni są też Agnieszka i Robert. Naprawdę pasują do siebie, z tym, że ona zdecydowanie ładna, a Robert, hm...
      Młota nie zdzierżyłabym nawet przez 10 minut, więc podziwiam dziewczynę, która cierpliwie i z taktem uczestniczy w programie do końca.
      Świętoszkowata para - nie czuje klimatu, nie skomentuję.
      Eugeniusz i Liliana. On: miły człowiek, tylko chyba w gruncie rzeczy, jak to starsi ludzie, panicznie boi się zmian. Liliana - urzekająca pani: delikatna i wytworna, ale i odważna, umiejąca mierzyć się z życiem. Gdyby Eugeniusz się ośmielił i zaryzykował, miałby wspaniałą towarzyszkę na starsze lata.
      • default Re: Rolnik szuka żony 30.11.15, 08:23
        Ja co prawda za Kubą nie przepadałam (zdecydowanie nie mój typ), ale obiektywnie rzecz biorąc okazał się fajniejszy od "ciepłego misia" Mariusza, który w rezultacie poza misiowatością i histerycznym usposobieniem egzaltowanej nastolatki nic więcej sobą nie zaprezentował. Ciekawe, w czym tak zawiódł, może w seksie ? I z tym pierścionkiem kupowanym przez mamusię, bo w Londynie za drogo - żenujące, zarówno sam fakt, jak i tłumaczenie się z tego.
        Może teraz Kuba spróbuje jeszcze raz ? Tak znacząco szepnął "do zobaczenia"... wink
        Miło że "Młotek" dogadał się z Justynką - ona mi się bardzo podoba,trzeźwo myśląca i z takim fajnym lekko ironicznym dystansem do siebie i do życia.
        Najlepiej rokująca para moim zdaniem to Robert i Agnieszka. Bo Grzegorz i Ania to faktycznie dziwne klimaty, ciągle mam wrażenie, że ona prowadzi jakąś dziwną grę, ale może ja po prostu mam inne podejście i nie rozumiem.
        Eugeniusz w dwóch ostatnich odcinkach prezentował postawę p.t. "po cholerę mi to wszystko było" i nie przypuszczam, żeby dążył do podtrzymywania znajomości z Lilianą. Szkoda mi jej, bo widać że liczyła na wiele, na pewno na więcej niż luźna przyjaźń, a w efekcie pozostało tylko rozczarowanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka