Dodaj do ulubionych

Dania małokaloryczne i bomby kaloryczne

16.01.16, 18:22
Parę razy się zdziwiłam - na przykład cukierki michaszki mają 78 kalorii jedna sztuka! Aż tyle się nie spodziewałam, to tyle co mały banan. Natomiast flaki wołowe mają bardzo niewiele, miseczka flaków w rosole to tylko 72 kalorie. Dla mnie super, bo lubię flaki. Zdecydowanie wybiorę miskę flaczków niż jednego michaszka big_grin

Macie jakieś swoje spostrzeżenia na bomby i niebomby kaloryczne?
Edytor zaawansowany
  • wilowka 16.01.16, 18:59
    Zadziwiło mnie kiedyś że zwykłe herbatkini Petit beure i paluszki mają dużo kalorii. CHyba po prostu kojarzyłam kalorie tylko z ciężkimi, tłustymi rzeczami smile

    --
    Kiedy jesteś blisko pęka rzeczywistość, znika gdzieś rozsądek. W głowie jakaś pustka, dziwna suchość w ustach, taki jest początek.
  • fomica 16.01.16, 19:07
    Domowe ciasto, zwykłe drożdżowe - niby żadne zaskoczenie, bo wiadomo że ciasta sa kaloryczne, ale po podsumowaniu wszystkich składników wyszło mi 4000 kcal. A takie ciasto schodzi u nas w 2-3 dni, tak że tego... A ciasteczka kruche teściowej (pyyyszne) to nawet boje się policzyć, bo tez zjadamy całymi pudłami.
  • szarsz 16.01.16, 19:14
    Dla mnie podobnie - zaskoczeniem było, że cukierek czekoladowy, taki jak kasztanek, waży 20 gramów.
    Pięć takich cukierków to cała czekolada. Jeden kasztanek to ponad 100 kcal.

    Bułka kajzerka, mała, 50 - 60 gramów, to 170 - 200 kcal.
    Dwie bułki z samym masłem to potrafi być 500 kcal.
  • oqoq74 16.01.16, 19:17
    Bigos - 100 g ma ok 112 kcal.
  • oqoq74 16.01.16, 19:18
    Jogurt owocowy - 100 g. ok 90 kcal
  • tarkawodna 16.01.16, 19:20
    Serio? No to zaskoczenie.
  • lucy-luka 16.01.16, 19:28
    nie jest to takie jednoznaczne - może być dietetyczny z frankfuterkiem czy mięsem drobiowym, ale też na wypasie z tłustymi mięsami, boczkiem, itp.
  • lucy-luka 16.01.16, 19:24
    Tyle, że kaloria kalorii nie równa. Te z produktów mocno przetworzonych szkodzą bardziej. Ważne jest to, co się je, kaloryczność ma drugorzędne znaczenie. np. kajzerka z margaryną light ma tyle samo kalorii co kromka chleba pełnoziarnistego żytniego z masłem, ale jednak ten drugi zestaw ma w sobie wiele witamin i minerałów. Pierwszy ma tylko puste kalorie.
  • aquella 16.01.16, 20:57
    dokładnie puste kalorie tuczą bo nie odżywiają po nich zawsze chce się dalej jeść
  • thea19 16.01.16, 19:47
    i dlatego, wbrew pozorom, wcale nie trzeba duzo jesc by byc grubym. wystarczy 10 takich michaszkow dziennie (a co to jest objetosciowo na caly dzien? nawet mozna nie zauwazyc) przy umiarkowanym trybie zycia. kazda kcal trzeba 3 razy w rekach obrocic i 5 razy sie zastanowic zanim sie wlozy do paszczy.
  • tarkawodna 16.01.16, 20:13
    No właśnie. A potem się słyszy: "ale ja naprawdę prawie nic nie jem"
    A wystarczy zjeść 10 michaszków, 2 naleśniki i paczkę paluszków - no i już jest limicik 1500 kalorii.
  • fanka_forum 16.01.16, 20:27
    Ogromne zaskoczenie w kategorii bomba kal. - gotowana marchewka - jeden z wyższych indeksów glikemicznych, u mnie skutki nadużywania opłakane. Odstawiłam preczwink
  • aquella 16.01.16, 20:59
    ig 80 prawie tyle co biała buła też byłam w szoku jak się dowiedziałam
  • anty_nick 16.01.16, 22:12
    fanka_forum napisała:

    > Ogromne zaskoczenie w kategorii bomba kal. - gotowana marchewka - jeden z wyższ
    > ych indeksów glikemicznych, u mnie skutki nadużywania opłakane. Odstawiłam prec
    > zwink

    hahahaha. ok, teraz syna nie bede męczyć tąą marchewką z rosołu big_grin niech chrupie tak jak lubi. surowe
  • thea19 16.01.16, 23:33
    marchewka z rosolu jest obrzydliwa. moj pies ja zjada z apetytem. bleee
  • tryggia 16.01.16, 23:50
    Piwo. Za młodu wytanczylam, ale teraz knajpiane gadanie i zaliczenie 2 piw, to prawie 700 kcal na siedząco. sad
    Za to darem niebios jest pomelo, cale ma ok 240 kcal, a kiedy ziem pół mam dość zwarcia na kilka godzin. I jeszcze zupa-krem z paczki mrożonych warzyw. Cala wielka zupa (dobre 3-4 porcje) to 200kcal.
    Jest sprawiedliwość w przyrodzie.

    --
    cnnnvnndnn
  • tryggia 16.01.16, 23:52
    Zwarcia big_grin, zaparcia
    Żarcia miało być.

    --
    cnnnvnndnn
  • thea19 16.01.16, 23:53
    tak sie zastanawialam jakie zwarcia big_grin
  • tarkawodna 17.01.16, 10:19
    Muszę spróbować tego pomelo.
    Ja na wieczór często zapycham się białym serem. Robię twaróg z cebulką albo szczypiorem, albo rzodkiewką, albo zjadam na żywca z dodatkiem soli bez chleba. Ser biały też ma stosunkowo mało kalorii a syci na długo.
  • alfa36 17.01.16, 10:29
    Sycą mnie pomidory z kefirem. Kalorii dużo nie mają, ale zima to i nie pora na pomidory.
  • madame_edith 17.01.16, 11:47
    Mnie zszokowalo ze nutella ma niskie IG
  • thea19 17.01.16, 12:04
    bo nutella to glownie utwardzony tluszcz i dlatego ma niski. nie znaczy to, ze jest ok. tam praktycznie nie ma niczego wartosciowego.
  • madame_edith 17.01.16, 12:29
    Spoko, nie mam watpliwosci co do tego, ze nic w niej wartosciowego nie ma. Ale zawsze wydawala mi sie slodkim ulepkiem
  • cauliflowerpl 17.01.16, 11:53
    Hiszpański świąteczny przysmak - turron, odmiana miękka, robiony z migdałów i miodu.
    Jedna tabliczka 200 g - 900 kalorii.
    Zdumiało mnie tak, że patrzyłam kilka razy.

    --
    "Nie będzie cyklista pluł nam w twarz i dzieci nam weganił" - by lady-z-gaga.
  • ira_08 17.01.16, 12:01
    Nie - dla mnie oczywiste, że słodycze, nawet drobne, mają kupę kalorii i jedna mała czekoladka/ciasteczko to zazwyczaj 50-100 kcal. Ten michałek to przecież cukier i tłuszcz. Tyle, że ja raczej nie patrzę na kaloryczność (takiego michałka wybiegam w kilka minut, a biegam dużo), a na wartości odżywcze i na to, czy się najem, więc moje wybory kształtują się nieco inaczej smile
  • ra-sowa 17.01.16, 12:51
    Ale weźcie dajcie coś z drugiej strony. Coś czego jest dużo, jest ciepłe, małokaloryczne i zdrowe i zapycha. Mam jakieś zaćmienia już, MUSZĘ schudnąć, a twaróg i zielone sałaty, to nie jest to co mi wystarczy zimą
  • thea19 17.01.16, 13:40
    gotowane mięso z surowymi warzywami. gotowane ziemniaki tez sa zdrowe. bierzesz kawal miecha, 2 ziemniaki i salaty/marchewki/pomidorow/papryki ile dasz rade. ja jadam sporo salatek z grillowanym kurczakiem. dodaje sporo oliwy cytrynowej bo tluszcz jest niezbedny do rozpuszczenia wit ADEK. czesto dodaje tez sporo parmezanu albo mozarelli (tu trzeba uwazac bo kulka ma ponad 400kcal) jesli to moje glowne danie.
    jadam tez duzo nasion i orzechow. pomimo ich kalorycznosci sa lekkostrawne i daja uczucie sytosci.
    przy odchudzaniu wystarczy wyrzucic z diety bialy cukier i make i automatycznie wyeliminujesz wiekszosc tuczacych i niezdrowych produktow.
    ps odchudzanie najlepiej zaczac w marcu. jesienia i zima idzie duzo gorzej.
  • lola211 17.01.16, 13:54
    Jestem na diecie redukcyjnej i jadam:
    -płatki na mleku owsianym:owsiane, gryczane, jaglane (czyli bezglutenowe) podane z bananem, orzechami,chia, nasionami goji, suszonymi sliwkami/zurawina/morelami itp.,pestkami.Czasem dodaje łyzeczke masła orzechowego.
    Królewskie sniadanie, ciepłe, dajace kopa na cały dzien, bardzo sycące.
    -jabłko przed poludniem
    -na obiad do wyboru :ryba po grecku (ryba z piekarnika z odrobina oleju rzepakowego), warzywa uduszone na łyzce oleju, podlane woda);zupa rybna;ryby w papilotach zapiekane z warzywami i sosem jogurtowym(jogurt, koperek, kapary);tortilla razowa z piersia kurczaka, fasolka czerwona, humusem,awokado,zielenina;ryz brązowy z grilowana piersia kurczaka z warzywami na parze(kalafior,fasola szparagowa);gulasz z ciecierzycy z boczniakami;soczewica duszona z warzywami w curry;zupa orientalna na bazie chudego bulionu z krewetkami(one nie maja prawie tłuszczu,za to maja duzo białka);ryz brązowy z krewetkami -na łyzce oliwy podsmazam szalotke, dodaje czosnek i chilli, podlewam woda lub chudym bulionem, wrzucam krewetki-na koncu garsc natki pietruszki;kasza owsiana z duszonymi pieczarkami i warzywami na parze-to przyklady z mojego menu
    -na podwieczorek- chudy twarozek posypany ziolami albo pudding z tapioki z truskawkami albo jogurt naturalny z musem truskawkowym/malinowym/jagodowym(robie z mrozonych owoców) abo hummus z warzywami lub ryzowymi waflami lub chlebkiem ziarnistym w formie deski z rossmanna(jest przepyszny)
    -kolacja- miska sałaty z warzywami:papryka,pomidorem,ogórkiem,cukinia(co mam pod reka) z tunczykiem w sosie wlasnym lub 2 jajkami gotowanymi na wodzie(uwielbiam).Łyzeczka oliwy lub oleju z dyni, troche ziaren słonecznika lub nasion dyni.

    Dynia, cukinia- warto je wykorzystac, bo sprawdzaja sie jako cieple dania znakomicie.

    --
    Pomoc dla Krzysia
  • lola211 17.01.16, 14:03
    Zapomnialam dopisac- przy takim jadlospisie cwicze 6 dni w tygodniu.

    --
    Pomoc dla Krzysia
  • ra-sowa 17.01.16, 14:10
    dzięki za podpowiedzi, tak teoretycznie to wiem co jeść jesli chodzi o same produkty, tylko jakoś brak pomysłów na gotowe dania
  • ira_08 17.01.16, 15:29
    Zupy kremy...? Gulasze warzywne, dania na bazie ryb i warzyw. Kefiry i jogurty naturalne. Jajka. Leć raczej w tłuszcze niż węglowodany. Np. kawał łososia z fasolką szparagową, na przekąskę orzechy zamiast owoców. Kalorie to nie wszystko, liczy się też to, jak się wchłaniają.
  • drinkit 17.01.16, 13:39
    Teraz to mnie nic nie dziwi, bo kaloryczność większości produktów, które jadam znam na pamięć i doskonale wiem jak łatwo zgrzeszyć. Ale swego czasu ciężko mi było pojąć, że pomarańcza to aż ok 100 kcal, w końcu to sama woda. Z cukrem...
  • paloma_blauwinder 17.01.16, 14:45
    Sprawdziłam raz, że paczka migdałów ma 600 kcal - a to przecież można łatwo zjeść na jedno posiedzenie. Tabliczka gorzkiej czekolady też ma chyba tyle - i też bez problemu zjadam całą. I jakoś nie tyję od tego. Raczej chyba duże znaczenie dla tycia ma nie tyle kaloryczność, ile zawartość błonnika. Inna rzecz, że takiego paskudztwa jak cukierki czekoladowe i inne słodycze złożone z tłuszczy utwardzonych i syropu g-f w ogóle nie tykam, dzieciom też tego nie daję. Jak dostaniemy i nie udaje mi się komuś wydać - wyrzucam.
    Natomiast prawdziwe turrony, marcepany, chałwy, nugaty - jak najbardziej pałaszujemy, może trochę cena człowieka hamuje przed zjedzeniem nadmiaruwink

    --
    2019 Trybunał Stanu dla Andrzeja Dudy
  • alfa36 17.01.16, 21:10
    Przede wszystkim to jednak w głowie siedzi. Miałam taki czas, kiedy nie mogłam jeść i wtedy chudłam (swiadomie kładłam się spać głodna/nie czułam głodu). A teraz mam znów mega apetyt i też szukam produktów, którymi się "zapcham" i nie będę czuła głodu, bo wciąż za mną coś chodzismile.
  • alfa36 18.01.16, 21:22
    W innym wątku mowa jest o rozgrzewających daniach na zimę. Mam wrażenie, ze wszystko rozgrzewające równa się tuczące. Sama ostatnio jestem wiecznie głodna. Co w takim razie jeść niskokalorycznego zimą?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.