Dodaj do ulubionych

kot z niewydolną wątrobą

05.02.16, 20:32
Mój kocur ma 10 lat. Kłopoty z jego zdrowiem ciągną się już od dłuższego czasu. Była niewydolna wątroba i nerki, przeszedł leczenie, przestawiliśmy go na purinę gastroenteric i poprawiło się. Przestał wymiotować, zaczął normalnie jeść, przytył. Przeszedł na normalną karmę ( w sensie nie leczniczą, z zalecenia weta)
Od 3 tygodni znowu cyrki- rzyga po wszystkim, schudł dramatycznie, cień samego siebie. 2 tygodnie temu miał robione badania-morfologię, cukier, na tarczycę- wszystko ok.
Wet uznał, że to tasiemiec więc kot dostał leki na robale. Poprawy żadnej.
Dziś znów wizyta u weta- znaczne odwodnienie, badania na wątrobę. Godzinę później mąż dzwonił do wrta po wynik i okazało się, że jakiś parametr przekroczony jest 4- krotnie.
Na razie mamy go obserwować. Rano ma być jeszcze jeden wynik i wtedy zobaczymy jakie będzie leczenie.
Ma któraś z was doświadczenie i jakieś rady w tej sytuacji?
--
http://emotikona.pl/gify/pic/tanczacy-ludzik.gif
Edytor zaawansowany
  • jola-kotka 05.02.16, 23:14
    Jakis parametr czyli jaki bo to podstawasmile
  • tereska.z.bombaju 06.02.16, 05:44
    Nie wiem. Mąż dzwonił, nie dopytał. Pewnie chodzi o alat i aspat.
    Dziś będzie wszystko wiadomo.
    Ależ z niego bidulek chudziutki....

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/tanczacy-ludzik.gif
  • jola-kotka 06.02.16, 05:48
    Napisz ja będziesz cos więcej wiedziała. Już mnie serce boli.
  • tereska.z.bombaju 06.02.16, 06:01
    Napiszę, dzięki

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/tanczacy-ludzik.gif
  • yenna_m 06.02.16, 09:26
    Mam. Leczyłam kota przeciągniętego przez byłego właściciela ibuprofenem. Posypała się dramatycznie wątroba.
    Pomogły pęcherzyki z komórek macierzystych. Kot umierający bardzo szybko i ładnie się pozbierał. Ale to był dużo młodszy kot.
    Terapia nie jest tania (jakies 700 zetów same komórki, z drugiej strony 550 zetów jednostka kociej krwi, więc też nie jest jakoś totalnie dramatycznie), jeśli chcesz - mogę podać na priv namiary. Nie każdy, kto to robi, robi to dobrze (najlepsze są pęcherzyki a nie nieoczyszczone komorki macierzyste bo te drugie dają w powikłaniu często wstrząs anafilaktyczny). Moi mają niezłe rezultaty, są mocno powiązani z wrocławską uczelnią i uczestniczą w programie badawczym związanym z komorkami macierzystymi.

    --
    Domowej zapiski domowe.
  • ardzuna 06.02.16, 10:33
    Pierwsza sugestia, znajdź najlepszego możliwego weta. Możesz np. skorzystać z polecanych na forum miau. To nie jest problem dla byle standardowego lekarza, a nie wygląda jakby ten miał koncepcję, co robić.

    --
    Gdyby moj xiaze malzonek takie akcje zaczal robic, zrobilabym podwojny wysilek lezenia i pachnienia i obrastania otoczenia w syf wkladajac sobie jego foch gleboko w cytopyge. /myelegans/
  • kiddy 06.02.16, 16:14
    Niewydolności nerek nie da się u kota wyleczyć, zmiana diety z leczniczej na zwykłą "bo się poprawiło" (co konkretnie? jakie parametry?) to błąd. Mam kota z niewydolnością nerek i miałam kotkę z niewydolną wątroba. Oba koty jadły karmę typu Renal, bo przy niewydolności nerek jest konieczna ścisła dieta, a kotce na wątrobę nie szkodziło. Karma wątrobowa to Hepatic, stosowana u mojej kotki prze dłuższy czas, przed Renalem dała dobre efekty, ustabilizowała pracę wątroby. Koniecznie znajdź dobrego weta, schorzenia wątroby nie są u kotów bardzo częste i weterynarze nie mają doświadczenia w tym zakresie. Jeśli kot ma też niewydolne nerki, to potrzebne jest kompleksowe działanie, w tym częste monitorowanie kreatyniny i mocznika, ciśnienia, być może także podawanie leków nasercowych. Czy kot miał oglądaną wątrobę na USG? Swoją drogą wet niepoważny, że podał kotu z tyloma problemami leki odrobaczające.
  • ardzuna 06.02.16, 18:01
    Ani u ludzi, ani u kotów nie stosuje się już diety niskobiałkowej w chorobach nerek.

    --
    Obecnie skłaniam się ku byciu zwiewną leliją, delikatną,
    przemęczoną, z fochami raz na jakiś czas a jednocześnie maksymalnie niezależną finansowo. /triss_merigold6/
  • kita.szek 07.02.16, 01:57
    Ardzuna, proszę wyjaśnij - dlaczego " u kotów nie stosuje się już diety niskobiałkowej w chorobach nerek. "? jakieś nowe medyczne wytyczne? możesz to prosto opisać?
  • kiddy 07.02.16, 12:18
    A tu nie byłabym taka kategoryczna, bo to jest kwestia sporna i są różne szkoły. Jak zawsze, środowisko lekarskie ma argumenty na poparcie obu "racji". Mój kot dzięki ścisłej diecie wyszedł na prostą mimo katastrofalnych wyników. Odstawienie karmy leczniczej czy nieplanowane odstępstwo od diety zawsze oznacza kłopoty. Ale mój kot ma sprawną tylko jedną nerkę i to może w 25%.
  • ardzuna 07.02.16, 13:57
    Karmą nerkową można zagłodzić kota. Kita.szek, poczytaj sobie więcej tu: www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=3427

    --
    Obecnie skłaniam się ku byciu zwiewną leliją, delikatną,
    przemęczoną, z fochami raz na jakiś czas a jednocześnie maksymalnie niezależną finansowo. /triss_merigold6/
  • kiddy 07.02.16, 17:13
    Piszesz ogólniki, żadnych konkretów. Kot z niewydolnością nerek, szczególnie w ostrej fazie, ma spore szanse się zagłodzić, ale raczej nie z powodu niskobiałkowej diety.
  • ardzuna 07.02.16, 17:29
    Wszystkie konkrety są w linku i wątku, czytaj do woli.

    --
    Gdyby moj xiaze malzonek takie akcje zaczal robic, zrobilabym podwojny wysilek lezenia i pachnienia i obrastania otoczenia w syf wkladajac sobie jego foch gleboko w cytopyge. /myelegans/
  • kiddy 06.02.16, 17:43
    Aha, wymioty i chudnięcie to bardzo charakterystyczne objawy niewydolności nerek. Jakie ma parametry nerkowe? Co pokazało badanie moczu?
  • kita.szek 06.02.16, 23:29
    generalnie jest zasada, że dieta lecznicza (nerkowa, wątrobowa, czy inna) jest stosowana przez cały czas, tj, na zawsze!
    to czy kot wyzdrowieje, to zależy od możliwości kompensacyjnych danego organu (nerka, wątroba)!
    są leki i suplementy na wątrobę!
    3mam kciuki, że kiciak wyzdrowieje!
  • ardzuna 07.02.16, 13:56
    Jest przewlekła niewydolność nerek i ostra niewydolność nerek. Przewlekła raczej się nie wyleczy, ostra może. A karmy weterynaryjne o ile są w ogóle stosowane, to lepiej z nich jak najszybciej rezygnować.

    --
    Gdyby moj xiaze malzonek takie akcje zaczal robic, zrobilabym podwojny wysilek lezenia i pachnienia i obrastania otoczenia w syf wkladajac sobie jego foch gleboko w cytopyge. /myelegans/
  • blueluna 20.12.17, 19:34
    Co masz na myśli pisząc że karmę leczniczą trzeba stosować na zawsze?
    Tak na zawsze, na zawsze, do końca życia???
    Mam nadzieje że nie.

    W większości przypadków jednak dąży się do wyleczenia zwierzęcia z niedyspozycji.
    Przy chorej wątrobie dieta (niekoniecznie w postaci gotowej karmy weterynaryjnej składającej sie ze zbóż i śruty kukurydzianej) bywa konieczna - ale do czasu póki wątroba się nie pozbiera i nie zregeneruje.
    To samo dotyczy diet stosowanych np. po zatruciach pokarmowych czy w okresach rekonwalescencji.

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka Mockałło
    mąż, syn Przemek i osiem kotów smile
    www.kocia-stronka.republika.pl
  • aankaa 07.02.16, 00:40
    karmę leczniczą podaje się do końca, nie przestaje jak "kotu się poprawi"
    zmień weta
  • ardzuna 07.02.16, 13:55
    Karmy lecznicze to świństwa z przewagą zbóż. Ale są reklamowane i ludzie mają wrażenie, ze działają na rzecz kota karmiąc go w ten sposób.

    --
    Gdyby moj xiaze malzonek takie akcje zaczal robic, zrobilabym podwojny wysilek lezenia i pachnienia i obrastania otoczenia w syf wkladajac sobie jego foch gleboko w cytopyge. /myelegans/
  • daniba 16.12.17, 20:55
    Nie wiem skad czerpiesz te wiadomosci. Mojemu kotkowi nie dawano szans przezycia gdy zapadl na pnn,wprowadzilam leczenie,kroplowki i restrykcyjna diete i kot zyje juz 3lata!!! Od trzech lat nie dostal nawet pol cm czegololwiek co nie jest karma wetwrynaryjna RENAL. Ma sie swietnie i nawet wet twierdzi ze jestem wzorem opiekuna i nie spodziewalby sie ze kocisko przezyje. A zyje i ma sie dobrze,wiec wlasciciele wszystkich chorych kotkow: pilnujcie diety,kroplowek i lekow a mruczacy przyjaciel bedzie Wam towarzyszyl jeszcze b.b.dlugo i mruczal z zadowoleniem na Wasz widokwink
  • blueluna 20.12.17, 19:25
    A to taka sztywna zasada?
    Ze jak będę pilnowała diet/kroplówek i leków to moje koty będą zawsze zdrowe i długożyjące?
    To chyba nie do końca tak niestety.

    Skoro Twój kot żyje wyłącznie na karmie Renal to nie wiesz jak by się czuł prawidłowo przeleczony, prowadzony i wartościowo żywiony dietą właściwą dla kota. Dla niektórych kotów, w bardzo ciężkich stanach - ta dieta się sprawdza, masakrycznie często jest stosowana na wyrost. Wyniki nerkowe są zadawalające i tym się uzasadnia dalsze prowadzenie diety - nie zastanawiając sie jaki wpływ ma ona na metabolizm kota - zwierzęcia z natury potrzebującego karmy wysokobiałkowej.

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka Mockałło
    mąż, syn Przemek i osiem kotów smile
    www.kocia-stronka.republika.pl
  • rosapulchra-0 20.12.17, 18:45
    Moja mama miała kota z niewydolną wątrobą. Nie skończyło się to dobrze.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • tereska.z.bombaju 20.12.17, 19:34
    Oo mój wątek 😊
    Kocur żyje. W międzyczasie było różnie ale obecnie raz na 2 tygodnie dostaje lek w zastrzyku na wątrobę i ma się bardzo dobrze. Przytył, bawi się, tłucze i gania z drugim kotem. Jest ok.

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/pajak.gif
  • blueluna 20.12.17, 19:29
    Przy dobrych wynikach krwi, wymiotach, chudnięciu absolutnie i koniecznie zrobiłabym natychmiast badanie krwi: test specyficznej lipazy trzustkowej. KONIECZNIE!!
    Podwyższone parametry wątrobowe absolutnie nie muszą mieć przełożenia na wystąpienie objawów - za to mogą być dodatkowym wskaźnikiem ryzyka istnienia zapalenia trzustki (dosyć często występuje podrażnienie wątroby przy tej chorobie), choroby bardzo poważnej, wymagającej intensywnego, specjalnego leczenia i postępowania (np. nie wolno podawać kotu leków niesterydowych przeciwzapalnych NLP za to trzeba podawać silne leki przeciwbólowe). Niezdiagnozowana choroba prowadzi do szybkiej śmierci w męczarniach sad

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka Mockałło
    mąż, syn Przemek i osiem kotów smile
    www.kocia-stronka.republika.pl
  • blueluna 20.12.17, 19:37
    Ach - jeszcze jedno - kot ma 10 lat, miał problemy z wątrobą i nerkami.
    Trzeba mu koniecznie zbadać serce (jego niewydolność może uszkadzać nerki i wątrobę, przy niedotlenieniu organizm zmniejsza przepływ krwi przez te organy co doprowadza do stopniowej degradacji) oraz zastanowić czy kot się czymś w domu nie podtruwa. Ale trzustka przede wszystkim.

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka Mockałło
    mąż, syn Przemek i osiem kotów smile
    www.kocia-stronka.republika.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.