22.02.16, 23:33
zamknięty
Jak powiedziała pani Szydło - kompromis dobry dla Polaków pracujących w UK.

Brawo! uncertain
--
Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
  • zamknięty
    fin-dus 22.02.16, 23:36
    Strasznie ci współczuję, Rosa. Z czego teraz będziecie żyć?!?
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 09:48
    Myślałam, że jesteś mądrzejsza..

    --
    (..)nie odróżniam psów od świń albo od krów. Kwestia światopoglądu. by 1matka-polka
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 10:50
    przeciez Rosa nie mieszka w Polsce. Fin-dus, o czym ty w ogole mowisz?!

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 12:02
    po tylu latach juz nie jest zadnym immigrantem tylko rezydentem. Rosy zadne ciecia zasilkow nie dotycza.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    najstarszy_syn_ksiedza_biskupa 22.02.16, 23:37
    rosapulchra-0 napisała:

    > Jak powiedziała pani Szydło - kompromis dobry dla Polaków prac
    > ujących w UK.

    >
    > Brawo! uncertain

    I dobrze! Powinnaś się cieszyć, w końcu będzie więcej dla Twoich ulubionych "nowych europejczyków"...

    Ksiadz Anatool
  • zamknięty
    kota_marcowa 22.02.16, 23:43
    Aaaa, zasiłki ciachną.
    Oj szkoda big_grin big_grin big_grin

    Może się w końcu pracą pokalasz, bo mężuś ci kasy na prochy nie przeleje big_grin
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 00:04
    Ciachna glownie dzieciom mieszkajacym w PL, cieszy Cie to?

    --
    ... do pieczywa dodaje się (...) kreatynę. Czyli zmielone ludzkie włosy. Smacznego.
    /anty-kacap/
  • zamknięty
    kota_marcowa 23.02.16, 00:09
    I owszem.
  • zamknięty
    najstarszy_syn_ksiedza_biskupa 23.02.16, 00:19
    baltycki napisał:

    > Ciachna glownie dzieciom mieszkajacym w PL, cieszy Cie to?

    A uważasz, że to jest sprawiedliwe?

    Ksiadz Anatool
  • zamknięty
    ichi51e 23.02.16, 07:26
    Jak bog ptwiera drzwi do zamyka okno - w Pl wprowadzili zasilki na dziecko gdzies tam zlikwidowali. A suma pozostaje zachowana...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • zamknięty
    aankaa 23.02.16, 00:26
    tatuś/mamusia za mało zarabiają żeby dosłać zostawionemu w PL dziecku ?
    to niech wraca

    cytat z komentarzy pod artykułem
    "W ostatnich wyborach na Wyspach Brytyjskich zwyciężył Kukiz 25 % a drugie miejsce zajął PIS z 24%. Biorąc pod uwagę fakt ,że kukiz jest nieformalnym koalicjantem PIS 50% głosowało za "dobrą zmianą"

    przynajmniej dziecko nie będzie tzw eurosierotą
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 00:44
    To do mnie?
    Za malo, za duzo, o co chodzi?

    --
    ... do pieczywa dodaje się (...) kreatynę. Czyli zmielone ludzkie włosy. Smacznego.
    /anty-kacap/
  • zamknięty
    aankaa 23.02.16, 00:56
    to komentarz do twoich słów
    "Ciachna glownie dzieciom mieszkajacym w PL"
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 01:03
    No dobrzesmile

    --
    Wrog mojej Ojczyzny jest moim wrogiem.
  • zamknięty
    kamunyak 23.02.16, 00:50
    >Ciachna glownie dzieciom mieszkajacym w PL, cieszy Cie to?

    to teraz odwróćmy sytuację. Załóżmy, że Polacy, ze swoich podatków, mieliby wyplacać zasiłki dla dzieci wszystkich imigrantów, którzy juz mieszkają, a wkrótce zamieszkają w Polsce. Na dzieci, które będą w Polsce ale i te, które zostały w ojczyźnie. Należy pamietać, że podobno wiekszośc imigrantów to "samotne byczki", czyli rodziny zostały w kraju.
    A, zwyczajowo, rodziny mają oni spore...
    Jednym słowem, akurat tu wcale angolom sie nie dziwię, że maja dosyć utrzymywania cudzych dzieciakow, z ktorych żadnego dla nich pozytku nie ma. Jesli dzieci mieszkałyby w UK, z rodzicami, to chociaż napedzałyby gospodarke - dzieci maja potrzeby, trzeba robic zakupy, poslac do szkół itd itp, a tak? pusty przebieg.
  • zamknięty
    aankaa 23.02.16, 00:53
    zasiłek na dziecko mieszkające w innym kraju = kasa wyrzucona w błoto
    brawo dla tej pani za trzeźwy osąd smile
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 01:05
    Pies ogrodnikabig_grin

    --
    ... do pieczywa dodaje się (...) kreatynę. Czyli zmielone ludzkie włosy. Smacznego.
    /anty-kacap/
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 01:00
    > Jednym słowem, akurat tu wcale angolom sie nie dziwię,

    Alez ja tez sie nie dziwie,
    ja tylko nie uwazam tego za powod do radosci, ze dzieci mieszkajace w Polsce, zostana pozbawione "frajerskiej" (brytyjskiej, germanskiej, itd.) kasy big_grin

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 07:16
    Ale dlaczego? Bo "nasi", to juz nalezy sie cieszyc, ze doimy "onych"?. Takie zasilki sa gleboko nie w porzadku.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 09:35
    "sie cieszyc, ze doimy "onych"" rozni sie znacznie od "brak radosci z powodu odbierania polskim dzieciom".

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    menodo 22.02.16, 23:45
    Nadal na opiatach?


    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    wheels.of.steel 22.02.16, 23:48
    Jak ktoś nie jest w stanie przeżyć bez zasiłków i dotacji, to trochę cienki bolek z niego...
  • zamknięty
    wheels.of.steel 22.02.16, 23:49
    Mówimy o osobach zdrowych i sprawnych.
  • zamknięty
    baltycki 22.02.16, 23:58
    Wiele rodzin w PL jest w stanie przezyc bez 500+, a jednak nie pogardza.. cienkie bolki.

    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    iwles 23.02.16, 08:52

    500+ to NIE zasiłek.

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 09:45
    A jakie znaczenie ma nazwa? Kindergeld tez nie jest.

    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    wheels.of.steel 23.02.16, 23:29
    Co innego traktować coś jak dodatkowy bonus, co innego uzależniać swoje być albo nie być od różnych benefitów, w tym 500+ oraz od refundowanego in vitro.
  • zamknięty
    3-mamuska 23.02.16, 00:56
    Bzdura pracując za niajnizsza krajowa i maja dzieci nie jest sie stanie zapłacić czynszu i utrzymać rodziny w Londynie.
    Ceny mieszkań (wynajmie) sa koszmarne przewyższają np, wypłatę jeden dorosłej osoby .
    A przecież takie prace w fabrykach sklepach kuchniach , które sa potrzebne.
    Nie wszyscy mogą miec firmy i byc menadżerami banków bo miejsc by brakło, a nie byłoby chleba bo nie bedzie miał kto wypiekać.
    Nawet majac jedno dziecko, 2 sypialniane,plus koszty opieki nad dziećmi sa ogromne.
    Co 6 tygodni wolne w szkołach, dziecko zabiera i przyprowadza rodzic to sa ograniczenia wymyślone przez rząd, i często matki do pracy nikt nie chce.
    Albo sie nie opłaca, dlatego maja 2/3 dzieci odchowana i wracają do pracy ja najmłodsze idzie do szkoły.
    U nas w szkole albo pracują młode osoby 20 plus, bo jeszcze sie w dzieci nie planują , albo juz takie co maja odchowane dzieci.
    A moze takie osoby najcześciej szukają pracy.
    Rożne sa w życiu sytuacje.
    Moze poza Londynem jest inaczej i mozna spokojnie na wszystko zarobić.
    A tu w sie juz nasłuchałam.
    Prawda jest ze maja nieszczelny system, i biorą sie od dupy strony.
    Ale faktem jest ze znam takich co przyjechali, a 3 dni pozniej juz stali w urzędzie o odpłatę do mieszkania ,niby on podjął prace miał nagrana dzieci chodzą do szkoły. Matka tez cos tak zaczela.
    Ale na Boga jeszcze nic nie wpłacili a juz ciągną.
    Dobrze ze bedzie taki okres, bo beda przyjeżdża co co chcą pracować.
    A nie ściagają rodziny siostry, kuzynów i pierwsze co składają wnioski o benefity.
    A mało tego wykazują zarobki z polski z ostatniego roku i dostają najwyższe dopłaty.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    aankaa 23.02.16, 01:00
    to wracajcie do Polski - przecież czekają "dobre zmiany", do których się walnie przyczyniliście tongue_out
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 07:21
    No wlasnie. Calkiem spora czesc emigrantow powinna, zgodnie z gloszonymi pogladami oraz oddanym glosem wracac. To ich ukochany rzad sie dwoi i troi a oni gardza? Nieladniewink
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 09:31
    Anglia to nie Londyn. Wynajmujemy pięciopokojowy dom za połowę tego, co moja ciocia płaci w Londynie za dwupokojowe mieszkanie. Poza tym londyńska najniższa jest o chyba, bo nie pamiętam dokładnie, o 4 funty wyższa od ogólnokrajowej.

    --
    Raz się wyzywają od downów innym razem od pedałów a jeszcze innym od uchodźców... Co w tym dziwnego? by wioskowy_głupek
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 14:33
    skąd ty bierzesz te rewelacje o innej płacy min w Londynie?
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 16:22
    Z tego, co mówili mi ci, którzy mieszkają w Londynie, to stawka godzinowa jest prawie 10 funtów, wszędzie indziej 6,50?

    --
    (..)nie odróżniam psów od świń albo od krów. Kwestia światopoglądu. by 1matka-polka
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 16:45
    to radzę czerpać wiadomości na temat płacy minimalnej z wiarygodnych źródeł rządowych a nie od pojedynczych znajomych. a na pewno już nie podawać ich dalej publicznie.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 16:53
    No właśnie to są oficjalne, rządowe dane.

    --
    Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii, bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6
  • zamknięty
    szpil1 23.02.16, 17:03
    Ale te 4 funty więcej to obowiązująca stawka, którą pracodawca MUSI płacić? Daj linka do źródeł rządowych.
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 17:08
    daj źródło.
  • zamknięty
    szpil1 23.02.16, 21:12
    Nie da, bo nie odróżnia minimum wage od living wage. To pierwsze jest obowiązujące prawnie, drugie zależy od dobrej woli pracodawcy. Faktycznie w Londynie living wage jest wyliczona na ponad 9 funtów i coraz więcej firm przynajmniej tyle płaci, ale to nie jest obowiązek prawny.
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 21:19
    A dlaczego ma odróżniać skoro sama od lat jest bezrobotna?
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 21:30
    W którym miejscu napisałam, że to jest obowiązek prawny?

    --
    Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
  • zamknięty
    szpil1 23.02.16, 21:39
    "Poza tym londyńska najniższa jest o chyba, bo nie pamiętam dokładnie, o 4 funty wyższa od ogólnokrajowej."
    "Z tego, co mówili mi ci, którzy mieszkają w Londynie, to stawka godzinowa jest prawie 10 funtów, wszędzie indziej 6,50? "
    "No właśnie to są oficjalne, rządowe dane."

    Twoje słowa sugerują, że najniższa londyńska płaca wyższa od krajowej to właśnie ta najniższa obowiązująca prawnie stawka. Wprowadzasz ludzi w błąd, trzeb abyło od razu wyjaśnić, ze chodzi ci o living wage, a nie minimum wage.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 21:46
    Znalazłeś słowo "najniższa"? Brawo!

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    szpil1 24.02.16, 06:22
    Rozumiem, że linka do tych stawek obowiązujących w Londynie nie dostaniemy?
    Ehh, typowe. manipulujesz i kłamiesz, a jak ktos pyta o konkrety zaczyna sie ironia i "ja przeciez wcale tak nie powiedziałam". Jak mała suczka, która obszczekuje i szarpie za nogawki, a kiedy ktoś krzyknie zaczyna skomleć i uciekać.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 08:33
    Przestań mi wmawiać coś, czego nie zrobiłam, nie kłam na mój temat i przestań mnie obrażać. Wyraźnie napisałam, skąd mam tę informację. A ty już zakończ to szczucie na mnie, bo rzygać się od niego chce.

    --
    (..)nie odróżniam psów od świń albo od krów. Kwestia światopoglądu. by 1matka-polka
  • zamknięty
    szpil1 24.02.16, 16:33
    No właśnie, znowu odwracanie kota ogonem, wulgaryzmy i histeria. Podaj ten link do danych, że w Londynie płaca wnosi ponad 9 funtów. A jak nie masz to zapytaj "tych co mówili"
  • zamknięty
    3-mamuska 24.02.16, 00:12
    Rosa od jakiegos czasu jest stawka większa.
    A wy płacicie za duży dom polowe kwoty za małe mieszkanie, wiec te 4? to wiesz.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 03:54
    Nie rozumiem twojej wypowiedzi, możesz po polsku?

    --
    Raz się wyzywają od downów innym razem od pedałów a jeszcze innym od uchodźców... Co w tym dziwnego? by wioskowy_głupek
  • zamknięty
    wheels.of.steel 23.02.16, 23:26
    Na dzieci powinny się decydować osoby, które są w stanie poradzić sobie bez socjalu.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 00:01
    Dobry nie jest, ale obecny system normalny tez nie jest.

    --
    Baltycki sie juz niecierpliwi i swoj apel pogrubiona trzecionka wkleja... /asmarabis/
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 00:07
    Jaki system będzie dobry?
    Mnie zasiłki nie dotyczą. Ale znam ludzi, którzy tu zasuwają, płacą podatki, ich dzieci są w Polsce i, owszem, biorą na nie zasiłki. Dlaczego nie, jeśli mogą?
    Ja wiem, że te nowe ustalenia dotyczą tych, którzy przyjadą do UK, ale nadal uważam, że to nie jest do końca sprawiedliwe.

    --
    Raz się wyzywają od downów innym razem od pedałów a jeszcze innym od uchodźców... Co w tym dziwnego? by wioskowy_głupek
  • zamknięty
    kitek_maly 23.02.16, 00:13
    > Ale znam ludzi, którzy tu zasuwają, płacą podatki, ich dzieci są w Polsce

    To co ich łączy z tymi dziećmi?? Tylko przelew co miesiąc?
  • zamknięty
    albertynaa 23.02.16, 00:14
    > owszem, biorą na nie zasiłki. Dlaczego nie, jeśli mogą?

    ... to już nie będą mogli. Logiczne.

    --
    "...nienawidze duzej ilosci rzeczy w tym wrzeszczacych, wrednych
    dziecow,gdyby moj maz mial dziecko z inna tez bym tego bachora
    nienawidzila." cosa_nostra_77, eva_mendez, seytan_a_22, pinky_doo, krapheika, maroco1977 vel edel
  • zamknięty
    aankaa 23.02.16, 00:15
    ale co nie jest sprawiedliwe ? że nowo przybyli nie dostaną z marszu zasiłków ?
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 00:36
    Ale podatki płacić będą.

    --
    (..)nie odróżniam psów od świń albo od krów. Kwestia światopoglądu. by 1matka-polka
  • zamknięty
    aankaa 23.02.16, 00:40
    niech popracują kilka lat, popłacą te podatki, wniosą coś do budżetu kraju, w którym są i dopiero zerkają na socjal
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 10:12
    Przez 7 lat tak było. Jak się skończył okres karencji, to ludzie z marszu mogli starać się o ChB. Wcześniej musieli chyba mieć rok udokumentowanej pracy i stałego pobytu w UK.

    --
    (..)nie odróżniam psów od świń albo od krów. Kwestia światopoglądu. by 1matka-polka
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 00:47
    Bezdzietni tez placa.

    --
    Baltycki sie juz niecierpliwi i swoj apel pogrubiona trzecionka wkleja... /asmarabis/
  • zamknięty
    3-mamuska 23.02.16, 00:59
    Tak beda jak zarobią pewnie próg dochodów.
    I uważam ze bardzo niesprawiedliwe ze zasiłek jest wypłacany na dzieci w Polsce.
    Znam kilka przypadków gdzie faceci biorą i nie wysyłają, balują za to albo płaca za to alimenty.
    A żona nawet nie wie ze facet bierze.
    A np.na 3 dzieci. Dostaje co miesiąc prawie pol swojej wypłaty.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 09:13
    Nie pamiętam dokładnie, ale z tego, co mówiła mi znajoma, to na trójkę dzieci bierze coś koło 180 funtów miesięcznie, więc nie wymyślaj, że to połowa wypłaty jest.

    --
    Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii, bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 10:08

    rosapulchra-0 23.02.16, 09:13

    Nie pamiętam dokładnie, ale z tego, co mówiła mi znajoma, to na trójkę dzieci bierze coś koło 180 funtów miesięcznie, więc nie wymyślaj, że to połowa wypłaty jest.


    big_grin
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 10:09
    Niżej masz link do oficjalnych danych.

    --
    Raz się wyzywają od downów innym razem od pedałów a jeszcze innym od uchodźców... Co w tym dziwnego? by wioskowy_głupek
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 10:13
    To ta znajoma Rosy - sprzątająca z zawodu, samotna matka 5 dzieci, która bez pomocy nikogo wink tylko za własne pieniądze wyjeżdża z dziećmi 3 razy w roku na wczasy zagraniczne i ma duży piękny dom? Pamiętam, że miała taką znajomą smile Fakt, u nas ze sprzątania można utrzymać maksymalnie dwójkę dzieci i to na raczej skromnym poziomie.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 10:17
    I oczywiscie rosa ma takie informacje od znajomej, bo sama nie ma trójki dzieci big_grin
  • zamknięty
    3-mamuska 23.02.16, 17:55
    Nie pamiętam dokładnie, ale z tego, co mówiła mi znajoma, to na trójkę dzieci bierze coś koło 180 funtów miesięcznie, więc nie wymyślaj ze to połowa wypłaty.

    Ty piszesz tylko o podstawowym rodzinnym, ale sa jeszcze dwa dla pracujących rodziców posiadających dzieci.
    I ten jest duzo większy.
    I podajesz do niego rozliczenie podatku zarobki, i godziny pracy.
    A podstawowy należy sie każdemu dziecku.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 18:01
    istnieje cos takiego jak benefits cap rowniez. www.gov.uk/benefit-cap

    Nie sa to wysokie sumy wcale.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    3-mamuska 24.02.16, 00:17
    no i masz 350? tygodniowo moze dostać samotny.
    Popracuje na lewo i wyciągają 350? na rękę na polskiej budowie tygodniowo.
    Wiec potwierdzają sie moje słowa.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 03:55
    350 tygodniowo? Chyba cię bóg opuścił..

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 10:04
    www.gov.uk/child-benefit-rates
    Na trójkę dzieci ChB wynosi aż 192,4 funtów MIESIĘCZNIE. Połowa pensji powiadasz? 😀


    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    iwles 23.02.16, 15:39

    a w Polsce w najgorszym razie na 3 dzieci dostanie 1000 zł, przy dobrych wiatrach 1500. To więcej niż w UK, więc czego ta twoja "znajoma" płacze ? Na pewno nie straci.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 16:23
    W którym miejscu napisałam, że znajoma płacze? Pisałam coś w ogóle o płaczu? Co jeszcze wymyślisz?

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 00:41
    Kazde panstwo ustala wysokosc zasilkow wg kosztow utrzymania dzieci w panstwie wyplacajacym, a nie w panstwie zamieszkania dzieci.
    Nie jest normalne, gdy jeden pracownik otrzyma pomoc w wysokosci np. 30% kosztow utrzymania dzieci, a jego kolega 300%, bo dzieci zostawil w Rumunii czy Bulgarii.

    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    kamunyak 23.02.16, 01:03
    >Nie jest normalne, gdy jeden pracownik otrzyma pomoc w wysokosci np. 30% kosztow utrzymania >dzieci, a jego kolega 300%, bo dzieci zostawil w Rumunii czy Bulgarii.

    jest normalne bo koszt zycia w Rumunii i w UK jest inny a dzieci zyją w innych krajach przeciez.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 01:11
    > jest normalne bo koszt zycia w Rumunii i w UK jest inny a dzieci zyją w innych
    > krajach przeciez.
    Chyba jednak nie jest, skoro wpowadzono zmiany.

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    kamunyak 23.02.16, 01:18
    no, ale wprowadzno zmiany , które urealniaja te systemy wyplat. O ile wiem to w UK nie było zróżnicowania wyplat jeśli chodzi o kraj zamieszkania dziecka, tylko zarobki rodzica. W DE chyba podobnie.
    Nie wiem dokladnie bo ja z zasiłków nigdy nie korzystałam.
    W kazdym razie teraz ma byc to uzaleznione od kraju zamieszkania dziecka, a w zasadzie od zasiłków, które przysługuja w kraju zamieszkania dziecka.
  • zamknięty
    kosheen4 23.02.16, 00:36
    i bardzo dobrze. w perspektywie wszystkim wyjdzie na dobre, np. ograniczając eurosieroctwo.


    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • zamknięty
    kitek_maly 23.02.16, 00:51
    > np. ograniczając eurosieroctwo.

    Dokładnie.
    Nie wiem jak można popierać rozwiązania, które temu sprzyjają!
    Rodzice, którzy zostawiają dzieci to nie są rodzice.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 00:54
    Zli rodzice. Wyjeżdżają, by zarobić na życie własnych dzieci, bo na miejscu nie mają żadnych perspektyw na pracę. Bardzo zli rodzicie. Zabić! Ukamienować! Potępić!

    --
    Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
  • zamknięty
    aankaa 23.02.16, 01:03
    "na miejscu nie mają żadnych perspektyw na pracę" : zmywak, sprzątanie itp - akurat takiej pracy w PL nie brakuje. No, ale nie honor we własnym Pcimiu zapieprzać ze szmatą.
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 09:43
    No przecież od razu trzeba zarabiać minimum 4000 zł.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 09:46
    Bez względu na charakter pracy powinno się zarabiać tyle, żeby godnie żyć.

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 09:57
    A to godne życie to wynajmowanie w 10 obcych sobie osób mieszkania bo nie stać na samodzielny wynajem zagranicznego mieszkania? I to często ludzie w dojrzałym wieku, nie studenci. Wynajmowanie przyczepy kempingowej (tematy z forum emigracyjnego)? Wynajmowanie samego łóżka z koleżanką która ma na inną zmianę? Rzadkie wyjazdy do rodziny bo nie stać na bilet klasą ekonomiczną?
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 10:05
    Tia..

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    3-mamuska 23.02.16, 01:05
    A rosa ty tez korzystasz z systemu, i twoje dzieci tez ,powiedz ze nie brałaś benefitów na córki? Zanim pojęły prace? Czy sie wyprowadziły?
    A twoja teściowa nie korzysta z systemu na tysiące funtów nie wnosząc do systemu nic przez całe zycie?
    Myślisz ze ty wpłaciłeś ze swoich podatków tyle zeby system zarobił i na dzieci i na twoje leczenie i leczenie twojej teściowej?

    Sorry nie pisze tego złośliwie, ale płaca bezdzietni na takich ja ty czy choćby ja, ktora ma niepełnosprawne dziecko.
    Sama sobie odpowiedz, ile twoj maz płaci podatków a ile kosztuje pobyt w szpitalu twoj i teściowej? Nauka twoich dzieci.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    kamunyak 23.02.16, 01:13
    by "zarobić więcej", nawet "duzo więcej". W Polsce też jest praca, szczególnie jesli wyjedzie sie ze swojego grajdoła. Jesli mozna wyjechac do UK to chyba mozna też do wiekszego miasta w Polsce.
    Obie dobrze wiemy, ze nie chodzi o prace w ogole tylko o jak najlepszą, dzieki nowym mozliwosciom, jakie stwarza UE.
    I ja nie potepiam ale nie potepiam też anglików, że nie chca utrzymywac cudzych dzieciakow. Tez bym nie chciała, wystarczy, że utrzymuje polskie dzieci, po pincet na kazde.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 01:30
    > I ja nie potepiam ale nie potepiam też anglików, że nie chca utrzymywac cudzych
    > dzieciakow. Tez bym nie chciała, wystarczy, że utrzymuje polskie dzieci,
    > po pincet na kazde.

    A Ty wiesz, ze ci, ktorym zabiora/nie wyplaca Anglicy, zglosza sie w Polsce po 500+?
    Ze przybedzie Ci dzieci do utrzymania?
    I nie potepiasz tych podlych angoli? big_grin

    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 07:26
    A myslisz, ze inaczej by sie nie zgłosili? Tacy ludzie zgloszs sie po wszystko. Jak to ktos ladnie napisal "bo moga".
  • zamknięty
    ichi51e 23.02.16, 07:31
    Nie zglosiliby sie bo mozna dostawac tylko jeden zasilek na dziecko. Inaczej mama moglaby byc w Niemczech i tam brac tata w jukeju a dziecku babcia w pl wystapic.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • zamknięty
    szarsz 23.02.16, 09:28
    500 to nie zasiłek.
  • zamknięty
    ichi51e 23.02.16, 09:30
    Child benefit to tez nie zasilek

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 09:52
    i Kindergeld tez nie big_grin

    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 09:57
    > 500 to nie zasiłek.
    ale podlega koordynacji swiadczen rodzinnych w UE.

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    iwles 23.02.16, 09:08
    baltycki napisał:

    > A Ty wiesz, ze ci, ktorym zabiora/nie wyplaca Anglicy, zglosza sie w Polsce po
    > 500+?
    > Ze przybedzie Ci dzieci do utrzymania?

    to może pomyślą tacy rodzice, by być razem z dziećmi, i skoro w kraju nie mają perspektyw na pracę, to znaczy, że liczą się z niewróceniem do Polski, więc niech dzieci ściągną do siebie.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • zamknięty
    triss_merigold6 23.02.16, 09:13
    Nawet powinni ściągnąć te dzieci do siebie. Zjawisko eurosieroctwa ma fatalne skutki.
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 09:46
    To niestety też prawda.
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 09:45
    Tak, to jest bardziej sprawiedliwe. Nie jestem za tym by bogatemu dowalić ile się da bo bogaty.
  • zamknięty
    sumire 23.02.16, 08:07
    Błagam. Bezrobocie w Polsce jest od pewnego czasu na poziomie jednocyfrowym, więc trzeba się bardzo postarać, żeby nie mieć ŻADNYCH szans na pracę. Inna sprawa, że znane są przypadki zakładania nowych rodzin na miejscu, więc już nie dramatyzujmy tak nad tymi rodzicami i ich poświęceniem.
  • zamknięty
    ewa_mama_jasia 23.02.16, 09:23
    Tak, praca jest, ale jaka? Nie powinno być tak, ze trzeba za pracą wyjeżdżać. W swoim mieście, w swojej okolicy też powinny być możliwości zatrudnienia. Inaczej mamy wymierające miasta. Poza tym - naprawdę uważasz, że praca za 1400 netto (w pełnym wymiarze, nie piszę o tych, co nie mogą się doprosić umowy na cały etat) to jest praca? Możesz sobie wybrać, zapłacić czynsz za mieszkanie (plus opłaty) albo wyżywić się i ubrać.

    --
    Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 09:54
    A tam jaka praca zwykle czeka na większość Polaków? Najczęściej też jakieś sprzątanie (często na początku na czarno), opieka nad starszymi czy zmywanie, za pensję biorąc pod uwagę tamtejsze ceny też niezbyt wysokie. Polacy wynajmują po 10 osób jedno mieszkanie bo na samodzielny wynajem często ich nie stać. Nawet krąży taki dowcip: "W Londynie katastrofa - zginęło 13 Polaków po zawaleniu się łóżka piętrowego".
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 10:15
    nie chce cie rozczarowac za bardzo ale z minimalna pensje w duzym miescie w angli tez musisz wybierac. living wage tez nie pozwala na wiele chyba, nie wiem ile to jest ale ten dodatkowy funt czy 2 na godzine az tak wielkiej roznicy nie robi w porownaniu z czynszami np.
  • zamknięty
    szarsz 23.02.16, 09:31
    Tak, źli rodzice, którzy pracują tam, a dzieci mają tu. Dzieci powinni wziąć ze sobą.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 09:35
    I większość tak robi.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 09:50
    A co stoi na przeszkodzie mniejszości? Sama pisałaś o kraju bez perspektyw. Czy dobry rodzic pozostawia dzieci w kraju bez perspektyw sam mieszkając w raju perspektywicznym?
  • zamknięty
    szarsz 23.02.16, 10:55
    Rozmawiamy o tych, którzy tak NIE robią. Obcięcie zasiłków ma dotyczyć tych, którzy NIE wzięli dzieci ze sobą.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 11:08
    Rowniez pobieranych przez ojca, ktory sam wyjechal "na zarobek".

    --
    Baltycki sie juz niecierpliwi i swoj apel pogrubiona trzecionka wkleja... /asmarabis/
  • zamknięty
    asmarabis 23.02.16, 12:09
    No wlasnie wyklocacie sie tutaj o zasilki w UK, ze takie niskie. A mamy tu Baltyckiego ktory siedzi jak trusia a sam pobiera w DE na swoje dzieci w Polsce. A w DE zasilek to o ile sie nie myle 170 E

    miesiecznie na pierwsze dziecko a na kolejne jeszcze wiecej ? I to bez zadnego kryterium dochodowego?

    Wiec takie 400- 600 Euo miesiecznie dla Baltyckiego wlasciwie za nic to chyba jest duza roznica czy sie dostaje czy nie ???????
  • zamknięty
    edelstein 25.02.16, 17:04
    Kindergeld to nie jest zasilek tylko dodatek na dziecko i wynosi 190 Euro na miesiac na 1dziecko

    --
    "...Du weißt noch nicht einmal genau, wie sie heißen.Während sie sich über dich schon ihre Mäuler zerreißen...Lass die Leute reden und hör einfach nicht hin.Die meisten Leute haben ja gar nichts Böses im Sinn.Es ist ihr eintöniges Leben, was sie quält.Und der Tag wird interessanter,wenn man Märchen erzählt..."
  • zamknięty
    kosheen4 23.02.16, 09:35
    > Zli rodzice. Wyjeżdżają, by zarobić na życie własnych dzieci, bo na miejscu nie mają żadnych
    > perspektyw na pracę. Bardzo zli rodzicie. Zabić! Ukamienować! Potępić!

    oddychaj do torebki i uspokój puls.
    dzieci można ze sobą zabrać/ściągnąć je do siebie w stosunkowo krótkim czasie. i nie trzeba do tego robić błyskawicznej kariery w londyńskim city, wystarczy normalnie żyć, mieć pracę i owszem, korzystać z przynależnych benefitów NA MIEJSCU, skoro państwo daje taką możliwość.

    jesteś rosa najlepszym przykładem, że rodzina z trójką dzieci (w której sytuacja zawodowa jednego z rodziców jest nawet nie do końca stabilna) jest w stanie poradzić sobie w UK i jeszcze pomagać innym (czyt. ściągnąć babcię).

    ciągnięcie zasiłków na dzieci w Polsce to kradzież i mało różni się od opędzlowania tirów Pudziana w Calais, chociaż nie jest tak widowiskowe.

    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 09:44
    Ichi już wyjaśniła, że Child Benefit nie jest zasiłkiem, tak jak 500+ też nie jest zasiłkiem. A o tym jest cały czas mowa. Baltycki ma rację, ludzie zaczną się zgłaszać po 500+. No korzyść dla Polski bardzo wielka.

    --
    Raz się wyzywają od downów innym razem od pedałów a jeszcze innym od uchodźców... Co w tym dziwnego? by wioskowy_głupek
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 09:48
    A to 500 zł miałoby też przynależeć w sytuacji gdy drugi rodzic pracuje za granicą? Jeżeli tak to i tak by się zgłosili. Dodatkowe 500 zł piechotą nie chodzi nawet jeśli mąż funty przysyła.
  • zamknięty
    kosheen4 23.02.16, 09:53
    oj nie dorabiajmy już dupie uszu. jakkolwiek by się nie nazywać kasy od państwa: benefit, zasiłek, zapomoga, wsparcie dla rodziny - zawsze się znajdą tacy którzy będą próbowali zassać więcej, bo można. ukrócenie tych praktyk to moim zdaniem słuszna polityka.

    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 10:10
    child benefit juz od dluzszego czasu ma prog dochodowy wiec jak najbardziej jest zasilkiem. jesli zarabiasz powyzej progu dodatkowa deklaracja podatkowa i reszta papierologi sprawia ze wiekszym sensem jest sie tego zasilku zrzec. chyba ze ktos ma kilkoro dzieci i tylko jedna osoba pracuje i zarabia powyzej progu wtedy podejrzewam ze tych kilkadziesiat funtow tygodniowo moze miec sens w ogolnym rozliczeniu.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 10:24
    > jesli zarabiasz powyzej progu dodatkowa deklaracja podatkowa...
    Czy to znaczy, ze nadal przysluguje, tylko papierow wiecej?

    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 10:29
    www.gov.uk/child-benefit/overview
    --
    (..)nie odróżniam psów od świń albo od krów. Kwestia światopoglądu. by 1matka-polka
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 10:29
    wiecej papierow i 40% podatek
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 10:37
    No to nie rozumiem Twojej definicji "zasilku".

    (child benefit juz od dluzszego czasu ma prog dochodowy wiec jak najbardziej jest zasilkiem)


    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 10:42
    benefit to zasilek, child benefit jak sama nazwa wskazuje jest zasilkiem czy to sie rosie podoba czy nie.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 11:16
    Owszem, ale nie w znaczeniu powszechnie tu rozumianym jako "pomoc ubogim".
    (zasilek chorobowy, macierzynski tez tak sie nazywaja)

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 11:51
    nie tutaj. maternity leave /pay i sick leave/ pay nie maja w nazwie slowa benefit big_grin
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 12:02
    Princess, ja pisze o polskim znaczeniu slowa "zasilek"big_grin

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 14:54
    od 50 k musisz zwracać procentowo jakąś część z podatkiem, od 60 k bodajże zwracasz juz całość czyli de facto nie przysługuje.
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 14:58
    a nie ograniczyli CB do dwójki dzieci ? wiem, że były takie plany
  • zamknięty
    claudel6 23.02.16, 15:09
    rosa, każdy emigrant ekonomiczny (a tych jest 90%) zglosi się po 500+ tu w Polsce. przecież większosc z nich jest tu ciągle nawet zameldowana.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 15:18
    Koordynacja swiadczen rodzinnych w UE, poczytaj, w ustawie tez jest o tym mowa.

    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    claudel6 23.02.16, 23:49
    ja myślę, że sprytny Polak ogra każdy system.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 10:11
    > ciągnięcie zasiłków na dzieci w Polsce to kradzież
    Korzystanie z przyslugujacych uprawnien w panstwie, ktore samo z dobrej i nieprzymuszonej woli te uprawnienia ustanowilo, to kradziez?

    > mało różni się od opędzlowania tirów Pudziana w Calais, chociaż nie jest tak widowiskowe.
    Ktos okradl tiry Pudziana? Linka poprosze.

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    kosheen4 23.02.16, 10:30
    www.cargonews.pl/imigranci-kradna-i-niszcza-towar-pudziana-straty-na-30-tys-euro-kierowca-ze-sprawa-w-sadzie/
    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • zamknięty
    czar_bajry 23.02.16, 01:31
    Co tam, przecież to gorszy sort wyjechał...

    --
    Misterni
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 09:46
    Gorszy nie, ale zwykle mniej zaradny. Plus bardzo wielu lokalnych przestępców.
  • zamknięty
    edelstein 25.02.16, 17:08
    Tak,a na jakiej podstawie to oceniles?

    --
    "...Du weißt noch nicht einmal genau, wie sie heißen.Während sie sich über dich schon ihre Mäuler zerreißen...Lass die Leute reden und hör einfach nicht hin.Die meisten Leute haben ja gar nichts Böses im Sinn.Es ist ihr eintöniges Leben, was sie quält.Und der Tag wird interessanter,wenn man Märchen erzählt..."
  • zamknięty
    mid.week 23.02.16, 06:34
    Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale wydaje mi się że poparłas ten rząd w wyborach? Było tu przynajmniej sporo dyskusji i głosów z emigracji za "dobrą zmianą". My tę zmianę mamy w kraju w większym wymiarze, dotknie nas dużo bardziej. Nie, nie cieszy mnie kiedy komuś się coś odbiera, ale tak sobie myślę, że narzeanie w wykonaniu emigracji popierajacej pis jest teraz conajmniej nieeleganckie.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 08:38
    Kiedyś rosa skomentowała demonstracje w Anglii po wprowadzeniu drastycznych podwyżek opłat za studia "pokrzyczą, pokrzyczą i pójda do domu" No cóż, teraz pewnie stanie się tak samo smile
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 09:21
    A nie miałam racji?

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 09:57
    Oczywicie, ze miałaś rację, bo mówiłas po fakcie. Poza tym większość protestów tak się kończy , prawda? smile
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 10:08
    A ty znowu kłamiesz. No ileż można? Nie możesz normalnie rozmawiać, tylko ciągle manipulować? Ech..

    --
    (..)nie odróżniam psów od świń albo od krów. Kwestia światopoglądu. by 1matka-polka
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 10:14
    Gdzie kłamię, rosiu, gdzie? wink big_grin
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 10:15
    Niech da linka, udowodni, poda cytat.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 10:18
    Jedynym kłamstwem w tym zdaniu, które ewentualnie mogłabym popełnic to fakt, że z rosa 'rozmawiałam" na ten temat przed/po demonstracjach. Spokojnie można sobie wygooglac kiedy owe demosntracje miały miejsce.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 09:20
    Ja nikogo nie popierałam. Nie brałam udziału w wyborach. Co najwyżej droczyłam się czasem, szczególnie gdy niektórym paniom piana z pasków się toczyła ??

    --
    Raz się wyzywają od downów innym razem od pedałów a jeszcze innym od uchodźców... Co w tym dziwnego? by wioskowy_głupek
  • zamknięty
    hipinka 23.02.16, 09:50
    dokładnie to samo chciałam napisać z tym poparciem
    i co, teraz rozczarowanie?
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 09:57
    Trochę wyżej masz moją odpowiedź.

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    asmarabis 23.02.16, 10:12
    Dla mnie to jest straszne. Nie popieralam tego rozwiazania i dostepu do zasilkow dla dzieci mieszkajacych w Polsce, ale sprzedanie nas pokazalo jak niewiele polska znaczy w UE. To znaczy nie znaczy NIC.....

    I to wyrywanie sobie nawzajem pieniedzy na te zasilki w dzielnicy europejskiej w Brukseli podczas gdy po drugiej stronie ulicy moze ktos planuje kolejne zamachy na europejczykow, ktore beda kosztowaly kolejne miliardy....
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 10:15
    >Nie popieralam tego rozwiazania i dostepu do zasilkow dla dzieci mieszkajacych w Polsce, ale sprzedanie nas pokazalo jak niewiele polska znaczy w UE. To znaczy nie znaczy NIC...

    A miałaś kiedyś wątpliwości, że było inaczej? Jesteśmy tam na posadzie ubogiego kuzyna, który w każdej chwili może dostać kopa w cztery litery.
  • zamknięty
    asmarabis 23.02.16, 10:35
    No wlasnie, mysle ze gdyby byla odwrotna sytuacja- na czele unii stoi anglik albo niemiec a polska by pisnela o jakims ograniczeniu praw dla anglikow/niemcow to by natychmiast gorzko tego pozalowala w postaci ostracyzmu i odpowiednich sankcji karnych za probe majstrowania przy traktatach.....eh smutne to kompleksow mozna sie nabawic za swoje pochodzenie

    Zastanawiam sie teraz czy powolanie tuska na to stanowisko nie bylo ukartowane tylko po to zeby w bialych rekawiczkach zniesc dostep do swiadczen dla polakow....
  • zamknięty
    snakelilith 23.02.16, 11:00
    kaz_nodzieja napisał(a):

    > A miałaś kiedyś wątpliwości, że było inaczej? Jesteśmy tam na posadzie ubogiego
    > kuzyna, który w każdej chwili może dostać kopa w cztery litery.

    Ale przecież ta regulacja dotyczy wszystkich obywateli Unii, a nie tylko Polaków. I znowu biadolenie, że ktoś uwziął się akurat na Polaków? Nie uwziął się na Hiszpanów, Francuzów, czy Greków żyjących w UK? A zresztą, sam pisałeś, że emigranci, to odpad społeczeństwa, patologia, której się należy pozbyć, więc dlaczego nagle taka troska o tych ludzi i ich dzieci? W Polsce przecież dostaną pińset. Mogą wrócić i doznać ciepła opiekuńczego państwa w ojczyźnie. Piszesz jak wiatr zawieje, tylko po to by pokazać jaką ta Polska jest biedną ofiarą wrażych sił. Zależy ci na tym, by Polacy byli wiecznie sfrustrowani i na wieki pielęgnowali kompleksy ubogiego kuzyna? Nie jesteś żadnym patriotą, a narodowym szkodnikiem ściągającym ludzi na glebę, gdy tylko chcą spróbować myśleć inaczej. Jeżeli Polacy dostają dziś kopa w cztery litery, to na pewno nie od obcego rządu.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 12:07
    Snake Lilith, 100/100!

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    asmarabis 23.02.16, 12:12
    Ale czy ty nie rozumiesz takiej podstawowej kwestii ze to polska najbardziej korzysta na tym systemie?
    Dla innych krajow nie ma to az takiego znaczenia, bo az tylu obywateli nie korzysta.
    I ze gdyby sytuacja byla taka ze to Niemcy albo UK sa na naszym miejscu to na 1000 % te zmiany by nie weszly w zycie.....
    myslenie inaczej jest zaklinaniem rzeczywistosci
  • zamknięty
    olena.s 23.02.16, 13:40
    Dziś Polska, wczoraj Portugalia, jutro Bułgaria. Oczywiscie, że eksporterami siły roboczej są kraje biedniejsze i bardziej peryferyjne, a odbiorcami bogatsze i bardziej centralne. Za to kraje peryferyjne dostają więcej wsparcia w sensie transferów pomocowych.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 13:58
    asmarabis napisała:

    > Ale czy ty nie rozumiesz takiej podstawowej kwestii
    > ze to polska najbardziej korzysta na tym systemie?

    To Ty (jak zwykle) nic nie rozumiesz, przeczytaj wszystkie posty.
    O ile mozna probowac zrozumiec bezdzietne panie mieszkajace w UK (budzet mojego panstwa, wiecej zostanie dla mnie), o tyle zadowolenia pan mieszkajacych w Polsce zrozumiec nie sposob. A sa zadowolone, chcesz wiedziec lepiej od nich, co dobre/lepsze dla Polski?

    (prywatnie uwazam, ze dobro Polski maja w d..ole, wazniejsze, ze ta wredna sasiadka palaca w windzie nie dostanie)
    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 15:22
    Obraza mnie Twoja wypowiedz. Wyobraz sobie, ze sa takie osoby, ktore nie maja mentalnosci Kalego. Jezeli uwazam, ze cos nie jest w porzadku to niezaleznie od tego czy jestem na tym stratna czy jestem beneficjentem. Na miejscu Anglikow tez bym sie wkurzala na to rozwiazanie, uwazam, ze nie jest ono w porzadku i slusznie, ze sie zmienia. A ze "moje" pojdzie na te pincet? Jakkolwiek sama ide pincet jest durna, to raczej wlasny kraj wspomaga wlasnych obywateli. I rozczaruje Cie ale nie mam znajomych, ktorzy wyjechali pozostawiajac tu dzieci.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 16:25
    W Polsce 500+ będzie również wypłacane obywatelom innych państw. Wzięłaś to pod uwagę?

    --
    Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii, bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 16:53
    Ale to juz Polski problem. Jeszcze tego nie ma. Jesli bedzie na taka skale jak w Anglii to tez Polacy beda protestowac, spokojnie. Ja pisze tylko, ze podzielam opinie Anglikow, ze nie jest to fair i slusznie to likwiduja.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 17:07
    Najwięcej benefitów wyłudzają sami Anglicy, a nie imigranci.

    --
    Raz się wyzywają od downów innym razem od pedałów a jeszcze innym od uchodźców... Co w tym dziwnego? by wioskowy_głupek
  • zamknięty
    d.o.s.i.aa 23.02.16, 17:10
    >>> Najwięcej benefitów wyłudzają sami Anglicy, a nie imigranci.

    I dlatego Twoje zlodziejstwo jest usprawiedliwione? Ciekawa konstrukcja myslowa.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 17:23
    Od kiedy korzystanie z praw nazywa sie zlodziejstwem?

    --
    Wrog mojej Ojczyzny jest moim wrogiem.
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 17:24
    >> Od kiedy korzystanie z praw nazywa sie zlodziejstwem?

    Oprocz prawa istnieje tez poczucie przyzwoitosci.

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 18:00
    d.o.s.i.a napisała:

    > Oprocz prawa istnieje tez poczucie przyzwoitosci.

    Owszem, i moja przyzwoitosc mialaby w d.... budzet UK, Germanii, USA, itd.
    Moja przyzwoitosc ratowalaby matke, tesciowa, siostre, itd.. nawet za Twoje podatki.

    --
    Baltycki sie juz niecierpliwi i swoj apel pogrubiona trzecionka wkleja... /asmarabis/
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 18:03
    >> Moja przyzwoitosc ratowalaby matke, tesciowa, siostre, itd.. nawet za Twoje podatki.

    A ze zabraknie dla innej matki, teściowej, siostry, ktora na ta pomoc zapracowala a tej pomocy nie dostanie to tez masz w dupie, jak mniemam? No cóż, swinia zostanie swinia, co należało udowodnić.

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 18:14
    Blizsza koszula cialu...
    Ty, nieswinia, oddalabys lek ratujacy zycie Twojej corki tej zapracowanej matce..

    --
    Lubię gdy głupie lachony się na mnie wk***ją. Nie to, że mam coś do nich, ale jak są głupie, to tak fajnie to robią. /rosapulchra/
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 18:17
    Może by nie oddała, ale pewnie by też nie ukradła innemu choremu.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 19:49
    Powoli zaczynasz rozumieć dlaczego ludzie burzą się przeciwko fali imigrantów z wiadomego kierunku, brawo.....
  • zamknięty
    edelstein 25.02.16, 17:14
    Baltycki przestan pieprzyc,dokladnie wiesz,ze nie jest to sprawiedliwe.Moja tesciowa dostaje Marne grosze,jest b.chora,ale placic za leczenie musi odprowadzajac skladki na krankenkasse.Natomiast taki siedzacy na zasilkach ma leczenie za Free bo za jego nierobstwo placila tesciowa.

    --
    "...Du weißt noch nicht einmal genau, wie sie heißen.Während sie sich über dich schon ihre Mäuler zerreißen...Lass die Leute reden und hör einfach nicht hin.Die meisten Leute haben ja gar nichts Böses im Sinn.Es ist ihr eintöniges Leben, was sie quält.Und der Tag wird interessanter,wenn man Märchen erzählt..."
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 17:28
    Poza tym Rosa nie korzysta z prawa. Prawo stanowi, ze do opieki medycznej uprawnieni sa rezydenci. Tesciowa Rosy, ani jej matka (bo i ta chyba przyjezdza na leczenie) rezydentkami nie byly i nie sa. To, ze Rosa polega na naiwnosci systemu UK, w ktorym rezydenture mozna "udowodnic" na postawie pocztowki wyslanej do samego siebie, nie zmienia faktu, ze poswiadczyla nieprawde.

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 17:41
    To wina tworzacych dziurawe prawo, czy korzystajacych z dziury?

    --
    Wrog mojej Ojczyzny jest moim wrogiem.
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 17:47
    nie nazwalabym prawa opartego na zasadzie zaufania spolecznego dziurawym. zwaszcza ze aleternatywa jest kodeksowa sraczka prawna tak powszechna w krajach prawa kodeksowego.
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 17:56
    Czyli to okradany jest sam sobie winny a nie ten co okrada?

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 17:47
    Widocznie na margines wlasnej patologii. Przeciez to nie forum postuluje o redukcje benefitow tylko Anglicy i tamtejszy rzad je likwiduje. Co oznacza, ze jednak stanowily problem.
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 17:50
    System ma margines na wlasna patologie, mialo byc. Czyt takich co nie wkladaja tylko biora.
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 17:57
    kazdy system spoleczny tak ma i akurat emigranci nie sa tutaj przyslowiowym zdzblem trawy ktore lamie plecy wielblada, ale ktos taki jak rosa powinien sobie zdawac sprawe jak ten system dziala i skad sie w nim biora pieniadze i co sie stanie jak ich zabraknie. nhs jak kazda sluzba zdrowia utrzymywana tylko i wylacznie z podatkowej kiesy i z ciagle rosnacymi potrzebami nie bedzie zabawial hipohondri rosy po wsze czasy. za pare lat beda musialy zostac wprowadzone oplaty co z kolei pewna czesc spoleczenstwa ktora nie jest tak obrotna w byciu klientem kiesy publicznej po prostu wykluczy. tak jest z reszta juz teraz.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 18:06
    No wes...
    My wam damy 500, ale wy badzcie przyzwoici, nie bierzcie big_grin

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 18:13
    kto to jest my? zyjesz i placisz podatki w pl ze wliczasz sie w nas ktorzy skoncza z rozwalonym budzetem za rok?
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 18:22
    O Zasade chodzi,
    my (rzad) stworzymy mozliwosci, ale wy (obywatele) badzcie przyzwoici, nie korzystajcie..
    Tak nie moze funkcjonowac panstwo.

    --
    Scher dich zum Teufel!
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 18:27
    To jest luka w prawie a nie zaproszenie do korzystania. Ale swinia tego nie zrozumie.

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 18:46
    Zwlaszcza bezdzietna...

    --
    ... do pieczywa dodaje się (...) kreatynę. Czyli zmielone ludzkie włosy. Smacznego.
    /anty-kacap/
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 18:27
    zgodnie z ta zasada jak sasiad nie zamknie domu to stworzyl mozliwosci zeby baltycki poszedl do niego na 'zakupy'. to jest wlasnie twoja argumentacja w tym podwatku.
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 18:43
    Tja, a myslalem, ze z Toba mozna bez osobistych..

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 18:48
    jak inaczej mam wytlumaczyc ze fakt iz cos nie jest literalnie zakazane albo nakazane i opisane do spodu w celu zapobiezenia naduzywania systemu nie jest zacheta do naduzyc?
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 19:00
    Jak mam Ci wyjasnic, ze panstwo nie moze funkcjonowac opierajac sie na dobrej woli, przyzwoitosci obywateli?
    Proby byly, socjalizmem sie zwaly, a docelowo komunizmem.

    --
    Baltycki sie juz niecierpliwi i swoj apel pogrubiona trzecionka wkleja... /asmarabis/
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 19:04
    Unia w dużym stopniu się na tym opiera - nie wiem czy z założenia czy przypadkiem, ale tak jest.
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 19:40
    Moze, moze - to sie nazywa spoleczenstwo obywatelskie. W takich spoleczenstwach, kto sie do zasad nie stosuje jest napietnowany jako aspoleczna patologia. U nas kto sie chcialby stosowac - jest frajerem.
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 19:37
    Alez Ty wszystko mylisz. Jest ogromna roznica pomiedzy:
    - systemem, gdzie z podatkow skladamy sie na publiczna sluzbe zdrowia. Zakladamy, ze leczenie bedzie darmowe dla wszystkich rezydentow, liczac sie z pewnym marginesem, ktory nie bedzie placil skladek a bedzie korzystal. Marginesem przewidywalnym, zlozonym ze swoich obywateli. Kiedy rosnie pula nieplacacych "rezydentow", uczynionych rezydentami jedynie w celu leczenia lub sytuacji, gdy pracuje jedna osoba w rodzinie, odprowadzajac skromne podatki a korzysta z tej rodziny osob 10 - system peka. Bo nie na to byl liczony i nie dla tego rodzaju spoleczenstwa.
    - sytuacja gdy rzad mowi - damy 500 zl na kazde dziecko, kazdemu, chodzcie i bierzcie a potem dodaje - ale wicie, my damy w wy przyzwoicie nie bierzcie bo tak w sumie to kasy na to nie ma a popularnosc z gestu chcemy miec.

    Jesli tej roznicy nie widzisz to szkoda dalszej wymiany postow.
  • zamknięty
    claudel6 23.02.16, 23:53
    jesli już używamy tak wielkich słów, to dobro pewnej grupy Polaków nie równa się dobro Polski.
  • zamknięty
    claudel6 23.02.16, 15:16
    polska emigracja do UK w ostatnich latach ustała, teraz na topie jest Hiszpania. więc te rozwiązania dotykają różne kraje.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 10:22
    no rosiu, oskarżasz kogos o kłamstwo (a to powazne oskarżenie) to powiedz gdzie i w czym okłamałam?

    od lat ganiasz za mną po forum i krzyczysz "kłamie, kłamie" - nigdy nie potrafiłas powiedzieć kiedy, w czym jak itd - Może teraz Ci się uda? smile
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 10:40
    rosa, tchórzysz? Po raz kolejny oskarżyłaś mnie o kłamstwo. Po raz kolejny nie chcesz powiedzieć gdzie , jak, itd.

    Czy możemy uznać, że w rozmowach stosujesz argument "kłamiesz, manipulujesz" jako cos co ma po prostu obrażać? Czy nie prościej jest napisać "nie znoszę Cię"?

    No jak to z Tobą jest rosa ? smile
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 10:36
    Brawo. Mam juz dosyć cwaniaków ciągnących z systemu ile sie da, także tych sprowadzajacych cala rodzine na darmowe leczenie do UK. Im szybciej to ukrócą tym lepiej.

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 10:44
    akurat na darmowym leczeniu rodzin i znajomych krolika system traci o wiele wiecej niz na tym nieszczesnym child benefit. chociaz teraz w szpitalach i przychodniach pytaja jak dlugo mieszkasz w kraju big_grin
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 11:21
    Dlatego mam nadzieje ze turystykę zdrowotna tez wreszcie ukrócą.

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 13:49
    Poczekamy aż któreś z rodziców ci się poważnie rozchoruje. W te pędy sprowadzisz ich do UK, żeby mieli dobrą opiekę medyczną. Cwaniara z ciebie, gardłujesz teraz, bo nie masz takiej potrzeby, ale pamiętaj, że punkt widzenia zmienia się od punktu siedzenia. Nie masz pojęcia, co ciebie i twoich bliskich może spotkać w przyszłości. Nie życzę ci tego, jednak byłoby dobrze, gdybyś czasem uruchomiła wyobraźnię, a nie zionęła ciągle nienawiścią.

    --
    Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 13:55
    Skad wiesz, ze nie mam takiej potrzeby? Bo nie wypisuje o tym 24h na dobe na forum? Moja rodzina mieszka w Polsce i tam sie leczy. Do glowy by mi nie przyszlo, zeby okradac kase innego panstwa, ludzi, ktorzy na ta kase pracowali przez cale pokolenia i leczyc rodzine na krzywy ryj.

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 14:03
    Okradać? Ty już zgłupiałaś do reszty.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 14:06
    Ty już zgłupiałaś do reszty. '

    Mogę do sygnaturki?

    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    lilly_about 23.02.16, 14:10
    A babcia to płaci za leczenie na wyspach, he?

    --
    Była żona mojego męża też zaszła w ciążę z premedytacją bez jego zgody i świadomości.
    Inna znajoma zaszła w ciążę na drugiej czy trzeciej randce, z tym że ona nie zamierzała (rosa)
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 14:15
    Poczytaj sobie, jakie jest prawo w UK. Jest mnóstwo informacji na ten temat.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    lilly_about 23.02.16, 14:17
    Rosa, odpowiedz na proste pytanie. Ja nic nie mówię, wy siedzicie tam juz kilka ładnych lat, no niech będzie, że się należy leczenie i cała ta reszta, ale babcie sprowadziliście na leczenie, to nie jest okradanie państwa?

    --
    Była żona mojego męża też zaszła w ciążę z premedytacją bez jego zgody i świadomości.
    Inna znajoma zaszła w ciążę na drugiej czy trzeciej randce, z tym że ona nie zamierzała (rosa)
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 14:19
    Wyobraź sobie, że każda pracująca osoba płaci podatki i składki ubezpieczeniowe. Więc nikt nikogo nie okrada. Zresztą przed kim ja się tłumaczę? EOT.

    --
    Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 14:21
    Babcia pracowała w UK? Nic o tym nie pisałaś! wink

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 16:07
    moja mama tez tu mieszka i tez korzysta z opieki medycznej w UK. A trudno by bylo gdyby nie korzystala. Mialabym ja co miesiac wozic do Polski? I nie dziala to tak jak myslisz przystanek. Teraz trzeba wyslac pisemko w ZUS i przeniesc prawa emeryta do UK.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    lilly_about 23.02.16, 14:22
    Po pierwsze: nie pracujesz. Po drugie: co ma do rzeczy to, co teraz napisałaś? Po trzecie: no okradacie, tyle osob ci to tłucze do móżdżka.

    --
    Była żona mojego męża też zaszła w ciążę z premedytacją bez jego zgody i świadomości.
    Inna znajoma zaszła w ciążę na drugiej czy trzeciej randce, z tym że ona nie zamierzała (rosa)
  • zamknięty
    3-mamuska 24.02.16, 00:33
    Wyobraź sobie, że każda pracująca osoba płaci podatki i składki ubezpieczeniowe. Więc nikt nikogo nie okrada. Zresztą przed kim ja się tłumaczę? EOT.


    Ta i ty i maz naplaciliscie "tyle "podatków zeby leczyć ciebie , twoja teściowa, meza i dzieci??
    Rosa nie bądź śmieszna ok?
    Prawda jest ze korzystacie , az za dobrze z systemu na który płaca wszyscy podatnicy, wiec taka sama sytuacja bedzie gdy ktoś bedzie tu pracował i nie bedzie mógł brac zasiłków na dzieci w Polsce.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 14:24
    nhs opiera sie na idei free at the point of delivery i takim efemerycznym pomysle jak good faith. wiem ze tobie trudno cos takiego zrozumiec, ale gdyby nhs i social services zajmujace sie end of life nie byl tak rociagniety, w co wchodzi tez turystow medycznych, to moze byloby wiecej kasy na pomoc w zakresie mental health i wreszcie by cie naprostowalo na jakies sensowne ludzkie zachowania.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 14:34
    Nie do końca jest tak jak piszesz. Osoba, która chce korzystać z opieki NHS MUSI mieć NNI. Bez niego od razu dostaje rachunki do zapłacenia za pobyt w szpitalu, leki i leczenie. To że osoby powyżej 60 r.ż. mają darmowe leczenie włącznie z lekami i pełną opieką medyczną, to jest zgodne z prawem, ale i takie osoby najpierw muszą mieć NNI. I dopiero na podstawie NNI mają prawo korzystać z darmowej służby zdrowia NHS. Turystyka medyczna wcale nie jest taka powszechna w UK, jak jej to przypisujesz.
    Ciekawe, że dzieci do 16 r.ż. mają opiekę medyczną (włącznie z okulistą, ortodontą i wszystkimi specjalistami) za darmo, a przecież nie płacą składek, prawda? I co? Też okradają państwo? OJP, jakie trzeba mieć wyprane mózgi, żeby w ogóle tak myśleć?

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 14:45
    jakich skladek? nhs jest finansowany z podatkow. ktos te podatki musi placic zeby system solidarnosci spolecznej na ktorej jest oparte nhs i caly system socjalny w uk dzialal. rozmawiamy o turystyce medycznej teraz a nie darmowej opiece medycznej ktora przysluguje tutaj kazdemu. nie zostaniesz odeslana z kwitkiem i dobrze o tym wiesz a ogromna wiekszosc rachunkow wystawiona przyjezdnym, jesli jest wystawiana bo z papierologia bywa roznie, wpisuje sie w straty.

    to ze wyrobilas rodzinie z pl NIN jest argumentem na to ze nie sa to turysci medyczni? w jaki sposob? nie wiem tez w jaki sposob osobie w schylku swojego zycia ma byc lepiej w miejscu dla niej obcym gdzie nie moze sie z nikim porozumiec ale to juz odrebna sprawa.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 14:55
    Uważasz, że nie płacimy podatków? Kończę dyskusję z tobą, potrafisz tylko oskarżać nie mając żadnych podstaw.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 15:02
    Podatki płaci tylko twój mąż, bo tylko on pracuje. A korzysta 7 osób: on, ty, 3 córki, jego matka i twoja matka, która też wpada czasami do UK, żeby się leczyć. Może są też inni krewni, o których nie pisałaś. wink

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 15:06
    Zazdroscisz tak hojnego panstwa?

    --
    ... do pieczywa dodaje się (...) kreatynę. Czyli zmielone ludzkie włosy. Smacznego.
    /anty-kacap/
  • zamknięty
    asmarabis 23.02.16, 18:32
    To do mnie?
    No wlasnie to hojne panstwo chce sie na ciebie wypiac, jednoczesnie otwierajac sie na przybyszow z Afryki. I tak sie stajesz obywatelem trzeciej kategorii: Niemcy, Syryjczycy......dlugo dlugo nic ...i ty....ja bym sie wkurzyla
  • zamknięty
    lilly_about 23.02.16, 15:06
    Jak na te jej opowieści o traumatycznej rodzinie, okropnej teściowej i złej matce coś nader ochoczo im wszystkim pomaga na wyspach. Mam nadzieję, ze byłej małzonki swojego męża tez tam nie leczycie, bo to już by była patologia patologii.

    --
    Była żona mojego męża też zaszła w ciążę z premedytacją bez jego zgody i świadomości.
    Inna znajoma zaszła w ciążę na drugiej czy trzeciej randce, z tym że ona nie zamierzała (rosa)
  • zamknięty
    ichi51e 23.02.16, 19:03
    Placa vat. I rosa i corki i maz. To malo?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • zamknięty
    ichi51e 23.02.16, 19:05
    However, the sums of money raised as VAT today are actually far higher, both in monetary terms and as a percentage of the total revenues raised by the government. The latest figures held are for the year 2010/11, when ?83.5billion was raised through VAT, estimated to be around 14% of the total figure raised.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 19:06
    Myślę, że dla brytyjskiego systemu, który musi to całe towarzystwo utrzymywać, to nawet ciut za dużo. smile

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 15:01
    A to rosa ustanowila zasady dzialania nhs?

    --
    w zyciu bym sie nie rozdrabniala na nudny budapeszt
    gdzie nic nie ma i zimne morze... /asmarabis/
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 16:09
    turystyka medyczna nie istnieje poza przypadkami "emergency". NHS nie finansuje przewleklego leczenia osobom jakie nie maja dowodu bycia rezydentem w UK i nie sa zarejestrowani u GP przez dluzszy czas.

    Zas przypadki "padl na ulicy" sa brane do szpitala jak leci bez wzgledu czy jest to czlonek UE czy nie.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    kosheen4 23.02.16, 16:52
    o tak, bo otrzymanie NIN jest tak trudne, że cię nie mogę big_grin
    umawiasz się do urzędu, bierzesz do łapy paszport, dowód zamieszkania (na dobrą sprawę wystarczy samemu sobie list wysłać albo zamówić folderek z agencji mieszkań, albo bezpłatny starter telefoniczny - oto i całe potwierdzenie adresu) i suniesz do urzędnika.
    NIN przychodzi pocztą i po krzyku.

    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 16:53
    Jeśli jesteś taką kombinatorką, to się nie dziwię, że dla ciebie to jest łatwe..

    --
    Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 16:57
    nie trzeba byc kombinatorem, żeby wiedziec jak kombinuja inni smile
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 17:02
    1) rosa - nie ma obowiązku pisania o sobie wszystkiego na forum, naprawde nikt tego nie oczekuje. Ale jeżeli się pisze, cóż ... Twój wybór

    2) wypadałoby za to czytać - zanim się skomentuje, wyrobic sobie zdanie na temat przedmiotu rozmowy a nie konkretnego nicka i potrafić je uzasadnić, zamiast zadowalania sie lataniem po wątkach i hejtowaniem ludzi.

    Może źle rozkladasz swój wysiłek?
  • zamknięty
    kosheen4 23.02.16, 18:21
    hehem Rosia strzyka jadem na oślep smile
    a tymczasem informacje są ogólnie dostępne pod adresem www.gov.uk/apply-national-insurance-number
    oh wait, czyżby język pogański jednak nie do końca opanowany? podobnie jak i znajomość lokalnych realiów, w których nie istnieje coś takiego jak obowiązek meldunkowy, ergo normalną praktyką jest, że poświadczeniem przebywania pod danym adresem może być zwykła pocztówka? na którą niestety, ach, niestety, nie da się wziąć kredytu ani benefitu big_grin ale jest onaż dowodem, że istnieje adres, pod który można wysłać papierek z NINem.

    ps. Rosiu, powtórz powolutku: NIN, nie NNI smile


    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • zamknięty
    karme-lowa 23.02.16, 18:28
    Rosa, w PL dzieci do 18 r.ż mają darmową opiekę zdrowotną. I co z tego?
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 18:35
    póxniej też jeżeli się uczą. Jak pracują też mają. I jak są bezrobotni (=podejmą wysiłek zarejestrowania) też mają.
  • zamknięty
    karme-lowa 23.02.16, 18:43
    Ja to wiem. Rosa pisała, że do 16. I nas do 18. A potem jak kto chcebig_grin
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 19:50
    Pokaż mi darmowego ortodontę, na którego wizytę nie czeka się latami. W Polsce ofkors.

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    karme-lowa 23.02.16, 19:54
    Czy miesięczny termin to dla Ciebie długo?
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 20:14
    Gdy zapisywałam moje dziecko, wówczas siedmioletnie, to miałam dwuletni termin.

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    karme-lowa 23.02.16, 20:17
    Na litość, Rosa kiedy to było? 12 lat temususpicious?
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 20:20
    W tym roku koleżanka poskarżyła mi się, że jej syn musi czekać 1,5 roku na wizytę u ortodonty.

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    karme-lowa 23.02.16, 20:23
    To słabo szuka.
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 20:49
    Waiting times for orthodontic treatment can range from six months to two years or more
    www.nhs.uk/Conditions/Orthodontics/Pages/Accessingorthodontics.aspx
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 21:08
    Czyli tak samo jak w Polsce.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 21:31
    Ciekawe, że moje dzieci nawet dwóch tygodni nie czekały na wizytę u ortodonty. No, ale ty wiesz lepiej.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 21:40
    a w Polsce milion lat

    znamy, rosa, te historie, znamy i nic nas nie przekona, że białe jest białe big_grin nawet oficjalne dane big_grin
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 21:45
    Może w tym czasie też najadła się opiatów i było jak w dowcipie:

    Facet najarał się trawy i poszedł do łazienki. Wkurzył się, że żona zaczęła się bawić w gaszenie mu światła - trzy razy zgasiła i trzy razy zapaliła, na zmianę.
    Wyszedł i już miał jej coś powiedzieć gdy żona do niego: - Nareszcie, minęły 3 dni jak zamknąłeś się w łazience. Tak mogło być w tym przypadku, po spożyciu pewnych substancji okres oczekiwania na ortodontę mógł jej się jawić jako zaledwie dwa tygodnie (a nie dwa lata).
  • zamknięty
    derka1 23.02.16, 21:07
    W UK wbrew pozorom wcale nie jest tak rozowo:

    "In some parts of the country, there currently aren't enough trained NHS specialist orthodontists to meet patient demand. This means there may be a long wait for treatment, even if your child qualifies for NHS orthodontic treatment.
    Waiting times for orthodontic treatment can range from six months to two years or more." www.nhs.uk/Conditions/Orthodontics/Pages/Accessingorthodontics.aspx
  • zamknięty
    kaz_nodzieja 23.02.16, 21:09
    Może polskie rodziny ściągają wszystkie dzieciaki z okolicy na leczenie ortodontyczne.
  • zamknięty
    derka1 23.02.16, 21:09
    O, przepraszam za powtorke. Nie czytalam wszystkich wpisow smile
  • zamknięty
    yuka12 23.02.16, 23:25
    Popieram. W Polnocnej Walii od dwoch dni A&E w 3 najwiekszych szpitalach w rejonie sa zamkniete dla osob niebedacych w stanie zagrozenia zycia (non-emergency). A ludzie przychodza do A&E, bo trudno dostac sie do GP czy specjalistow (i jednych i drugich w Walii dramatycznie brakuje np. sa zamykane gabinety bo brak lekarzy rodzinnych), a opieka wieczora i nocna to czesto fikcja lub wielogodzinne czekanie. No coz w Liverpoolu, Birmingham czy Londynie pewnie jest nieco inaczej smile.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 04:03
    No nie wiem, czy inaczej. W Sheffield w poradni walking centre czeka się godzinami na wizytę, a miast ani małe, ani źle wyposażone w służbę medyczną.

    --
    Raz się wyzywają od downów innym razem od pedałów a jeszcze innym od uchodźców... Co w tym dziwnego? by wioskowy_głupek
  • zamknięty
    3-mamuska 24.02.16, 00:41
    Nie do końca jest tak jak piszesz. Osoba, która chce korzystać z opieki NHS MUSI mieć NNI. Bez niego od razu dostaje rachunki do zapłacenia za pobyt w szpitalu, leki i leczenie. To że osoby powyżej 60 r.ż. mają darmowe leczenie włącznie z lekami i pełną opieką medyczną, to jest zgodne z prawem, ale i takie osoby najpierw muszą mieć NNI. I dopiero na podstawie NNI mają prawo korzystać z darmowej służby zdrowia NHS. Turystyka medyczna wcale nie jest taka powszechna w UK, jak jej to przypisujesz.

    Gdy była z corka w ciazy nie miałam NIN i jakos nie płaciłam, wykazaliśmy tylko ze jestesmy na biznes wizie, jeszcze przed wejściem do uni.
    I miała darmowa opiekę medyczna plus rok po narodzinach dziecka.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    3-mamuska 24.02.16, 00:43
    Małe tego z powodu remontu oddziały położniczego w tym szpitalu w połowie ciazy przeniesiona mnie do innego, a raczej kazano znaleść sobie inny szpital i ten drugi szpital nie pytał o żadne papiery, tylko list z GP miałam. W w GP nie sprawdzano mojego statusu.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 04:04
    Kiedy to było?

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    baltycki 23.02.16, 14:25
    Nie rosa ustanawiala prawo w UK, robienie jej zarzutu z tego, ze korzysta z prawa ustanowionego w Anglii przez Anglikow jest ... (autocenzura).

    --
    Wrog mojej Ojczyzny jest moim wrogiem.
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 14:35
    Masz rację bałtycki. Umiejętność dojenia brytyjskiego systemu w zgodzie z prawem powinna być przedmiotem naszego podziwu i uwielbienia dla geniuszu dojących. To tylko życie na koszt MOPS-u w Polsce w Polsce jest naganne. Należy więc dziękować Rosie, że wyjechała i ciągnie z innego systemu. Nam w Polsce od tego wszak nie ubędzie. A jak się zezłości, to gotowa wrócić do Polski. Więc nie drażnijmy Rosy drogie forumki!

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    lilly_about 23.02.16, 14:36
    smile)))

    --
    Była żona mojego męża też zaszła w ciążę z premedytacją bez jego zgody i świadomości.
    Inna znajoma zaszła w ciążę na drugiej czy trzeciej randce, z tym że ona nie zamierzała (rosa)
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 14:49
    Dokladnie. To co robi Rosa to okradanie nhs w blasku prawa. Moralnie ohydne.

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 15:58
    Moralnie ohydne. '

    Odrażające. Czytałam, że w UK działają polskie firmy doradzające cwaniaczkom z Polski, jak wyłudzać zasiłki i inne benefity uncertain


    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 16:12
    nie da sie mendono. To juz nie te czasy. Mowie ci ze teraz trzeba wykazac sie rezydentura w przypadku leczenia przewleklego. Co do innych benefitow to tez musza emigranci z UE przepracowac pewien okres by sie kwalifikowac na benefity. Pare lat owszem i bylo, ze dostawali chyba po 3 miesiacach ale juz tak nie jest. A ma sie to teraz jeszcze wydluzyc...

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 16:15
    Może się da, skoro niektórym sie udaje ?smile
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 16:18
    udowodnili ze przeniesli swoje interesy: podanie w ZUS wplynelo i ZUS zawiadomilo DLA etc w UK, albo udowodnili innym sposobem ze mieszkaja w UK od jakiegos czasu.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 16:26
    "albo udowodnili innym sposobem ze mieszkaja w UK od jakiegos czasu"


    nie jest to specjalnie trudne, nawet jeżeli się nie mieszka
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 16:30
    Bzdura.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 16:45
    > nie jest to specjalnie trudne, nawet jeżeli się nie mieszka

    a niby dlaczego takie latwe? NIN zakladasz i pokazujesz dochody i masz payslips ( wyciagi) jesli ich nie masz musisz pokazac wplywy regularne od ponad roku.
    Ludziom sie wiele zdaje jesli nie przeszli przez procedure zalatwiania czegokolwiek samemu

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 16:56
    Dokumenty , o ktorych wspomniałaś nie wyamagają zamieszkania w UK smile Zresztą nawet utility bills też nie, jak ktoś się uprze.
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 17:07
    a niby jak mozna miec rachunki zatrudnienia w UK i dowody za mieszkania bez tego?

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 18:13
    utility bills to nie są rachunki zatrudnienia. Nie ma obowiązku pracy jak ktoś chce mieszkać. I tak dalej.

  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 18:24
    joa,
    no co ty opowiadaszsmile)) GP to nie to samo co leczenie szpitalne przeciez. Aby leczyli cie w szpitalu musisz udowodnic rezydenture.
    aby udowodnic rezydenture musisz pokazac z czego sie utrzymujesz a nie same rachunki za swiatlosmile))
    wiec albo payslips, albo wplyw na UK konto regularny z emerytury za granica, albo bardzo wysoka sume oszczednosci w UK jaka pozwala ci na utrzymanie przez dlugi czas

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 18:27
    to wszytsko da się załatwić mieszkając w PL. smile

  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 18:31
    w wyjatkowych sytuacjach jak komus sie chce krecic i udawac ze sie mieszka w UK, i udawac ze tam sie pobiera pieniadze z emerytury w Polsce i dokonuje obrotu na koncie wydajac pieniadze w UK,
    pracowac jako informatyk z domu czy cos...

    niezle trzeba sie nakombinowac... no i po co?

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 18:32
    niezle trzeba sie nakombinowac... no i po co?

    No jak myślisz po co?
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 18:28
    Jeśli jest tak, jak piszesz, to w jaki sposób pewna forumka załatwiła swojej teściowej rezydenturę zaraz po przyjeździe tej teściowej do UK?

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 18:33
    przystanek. Bo ta tesciowa przyjechala w odpowiednim okresie.

    To bylo tak

    Przez pierwsze lata po wejsciu do Polski do Unii Polacy mieli ograniczone prawo do pobierania zasilkow itd. Ale pozniej juz nie. Dopiero niedawno zaostrzono to.

    Tak samo szpitale, podchodzily do sprawy bardzo luzno i dopiero cos ok 2011-2012 zastrzyly kogo przyjmuja na dlugotrwale leczenie

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 18:36
    teściowa rosy przyjechała chyba rok - półtora roku temu.
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 18:37
    TA TEŚCIOWA zjawiła się w UK na bank w II połowie 2015 roku. Wcześniej tułała się po Domach Opieki w Polsce.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 18:41
    czyli ma w Polsce jakas rente inwalidzka czy emeryture po mezu jako staly dochod?No to jej przeliczono Polska emeryture na UK warunki capped ?500, mogli dac jej mieszkanie socjalne
    Przyczyna ze dostala jest fakt, ze reszta rodziny jest tutaj. W UK jest mozliwosc sprowadzania starszych czlonkow rodziny jacy nie maja opieki w innym kraju, a reszta rodziny tutaj.


    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 18:43
    A jeśli w Polsce mieszkałyby inne dzieci teściowej?

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 18:52
    ja nie znam sie na prawie tak dokladnie i na ile takie kwestie sa juz zaostrzone itd.

    Z zalozenia kazdy emeryt moze sie przeniesc od UK jesli ma... emeryture z jakiej bedzie zyc. Moze ja tez przeniesc do UK tzn nie pobiera w Polsce a w UK. Takie zalatwienie sprawy nadaje rezydenture.
    Masowo tego babcie i dziadkowie jakos nie robia lol

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 18:57
    Czyli wbrew temu, co pisałaś, nie jest to wcale trudne. Bułka z masłem. Przenosi się emeryturę do UK, wsiada w samolot i już tydzień później można sobie leżeć w brytolskim szpitalu a brytolskie doktory skaczą koło ciebie.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 19:02
    >Bułka z masłem. Przenosi się emeryturę do UK, wsiada w samolot i już tydzień później można sobie >leżeć w brytolskim szpitalu a brytolskie doktory skaczą koło ciebie.

    a masz z tym osobiste doswiadczenia? Nie?

    A ja mam. Trwalo to ok 3 miesiecy zanim mame przyjeli do szpitala na regulowanie wafarynine i wszystko zalatwilam. A uwierz mi musialam sie nachodzic i nazalatwiac. Do tego czasu siostra dosylala zapas Acenocumarol

    To nie jest latwe. W przypadku emerytow w ogole sie da, ale tez nie latwe.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    iskierka3 23.02.16, 19:46
    Czesto polskie skaczawink tam duzo polskich doktorowwink
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 18:43
    Jak to się ma do zaostrzonych wymogów rezydencji w przypadku leczenia, o których pisałaś?
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 18:50
    jak to jak? Tak ze Rosa sie nabiegala by przeniesc "interesy" tesciowej. List w ZUS albo dowody renty czy co tam ma, dowod ze zamieszkala z nimi, zakladanie NIN, wyciag z banku i co t am jeszcze uzyla.
    Normalnie uprawomocnila jej rezydenture.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 18:54
    princess, skończmy ten temat , rosa pisała kiedyś o emeryturze teściowej. Naprawdę nie chcę grzebać w jej historii. Na zakoczenie tego podwątku (o dokumentowaniu rezydentury) - przekręty też odchodzą kiedy ludzie starają się o obywatelstwo, wiele ciekawych historii można usłyszeć w samolocie.
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 19:03
    >przekręty też odchodzą kiedy ludzie starają się o obywatelstwo, wiele >ciekawych historii można usłyszeć w samolocie.

    ???
    ciekawe

    wiesz no oszusci sa wszedzie ale ciekawi mnie co takiego w tej kwestii wyprawiaja?

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 19:07
    Nie chcę reklamować działań przestępczych, princess. Ale nie jest trudno udowodnić, że mieszkałeś w X jeżeli masz kogoś na miejscu kto Ci pomoże, jeżeli inwestujesz parę groszy itd.
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 19:13
    no ale jak??
    Wiesz ja mam obywatelstwo UK. Ale musialam sie wykazac wieloooma papierami i payslipami z udowodnionych firm aby je dostac. Nie bylo latwo. Kosztuje to ponat ?1000 i trzeba zdac egzamin i jest rozmowa tez...

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 19:19
    princess, chcesz, żebym na publicznym forum dawała rady jak robic przekręty? Wszystko co wymieniałaś nie jest trudne do zdobycia, zwłaszcza jeżeli np. pracowałeś rok, potem dwa lata przerwy w PL , potem 6 miesięcy i powrót do PL.

    p.s. 1000 funtów to nic za obywatelstwo.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 19:23
    p.s. od razu dodam, że nie wiem czy dziura w tym systemie (rezydentura dla obywatelstwa) jest wykorzystywana często czy to wyjątkowe przypadki. Niewątpliwie jednak nie jest to proces trudny (wymaga trochę pieniędzy, planowania i wysiłku, ale nie nadludzkiego)
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 21:41
    > Wszystko co wymieniałaś nie jest trudne do zdobycia, zwłaszcza jeżeli np. pracowałeś rok, potem dwa lata przerwy w PL , potem 6 miesięcy i powrót do PL.

    to niemozliwe. Aby dostac obywatelstwo musisz udowodnic calkowita ciaglosc zatrudnienia lub studiow na terenie UK. Jest tez okreslona liczba dni kiedy mozesz byc poza krajem i musisz te daty wymienic , a podczas owych wakacji tez musisz miec legalne zatrudnienie, tudziez wykazac sie regularnym dochodem albo studiami.

    To ktos bajki ci naopowiadal ze mozna sobie wyjezdzac i wjezdzac. Liczy sie ciaglosc i sa z tym dosc skrupulatni

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 21:42
    wiesz ile ludzie glupot innym ludziom opowiadaja jak to co tam sobie zalatwili? Przeciez ten ktory o tym mowil w owym samolocie nie ma pojecia o procesie aplikacyjnym skoro twierdzi ze wyjezdzal na pol roku czy dwa lata...

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 21:45
    princess, jest dobra w teorii smile wiadomo, że NIE MOŻNA wjeżdżać i wyjeżdżać itd. Tylko naprawdę łatwo ten zapis ominąć.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 21:49
    podpowiem Ci princess - o ile mi wiadomo w UK nie ma obowiązku pracy. Można też mieć własną firmę jednoosobową, rezydentura nie jest zależna od tego czy zarabiasz miliony czy jesteś tzw "nieudacznikiem" I wiele innych opcji.
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 21:58
    >podpowiem Ci princess - o ile mi wiadomo w UK nie ma obowiązku pracy. Można też mieć własną firmę jednoosobową, rezydentura nie jest zależna od tego czy zarabiasz miliony czy jesteś tzw "nieudacznikiem" I wiele innych opcji.

    no wlasnie wcale nie jest to takie proste. Bedac samozatrudnionym aby dostac nawet mortgage, nie wspominajac nawet o obywatelstwie, musisz sie wykazac bardzo czysta rachunkowoscia. Przychody i odchody musza byc bardzo bardzo regularne, na koncie calkiem sporo pieniedzy, podatki systematycznie oplacone jak i ubezpieczenie.
    Tak naprawde o wiele latwiej dostac obywatelstwo bedac zatrudnionym gdzies, a najlatwiej bedac chocby lichym studentem przez... 6 lat.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 22:00
    >wiadomo, że NIE MOŻNA wjeżdżać i wyjeżdżać itd.

    nie orientujesz sie zupelnie. Mozna. Ale liczba dni jest bardzo okreslona:90 na rok. I nalezy miec w tym czasie tez prace w UK czy studia( wakacje) czy bardzo regularny biznes.
    A pamietaj, w UK na granicy skanuja paszporty i dokladnie wiedza kto wjezdza i kiedy wyjezdza. Przy duzej niezgodnosci odesla papiery na obywatelstwo ... nie jednemu sie to zdarzylo.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 22:10
    Boże, princess, wiem jakie są zasady - chodzi o to jak je ominąć (i planować z wyprzedzeniem a nie działać "wstecz"). Nie chcesz wierzyć, nie wierz. Ale Twoja wiara w 100% działanie systemu jest w sumie budująca smile
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 22:12
    p.s. wierzysz, że "skanowanie" paszportu służy bazie danych wjazdów i wyjazdów obywateli? smile I jak skanują dowód osobisty ?smile
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 22:15
    ano dokladnie wiedza kiedy wjezdzam do US a skanuja identycznym swiatelkiemsmile

    Serio, 99% ludzi skladajacych o obywatelstwo naprawde zyje i chce zyc w UK, a nie mieszkac w Polsce i udawac ze mieszka w UK. To sie kupy by nie trzymalo.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 22:18
    UK Border Force officials have been known to place extra scrutiny on and to spend longer processing national identity cards issued by certain member states which are deemed to have limited security features and hence more susceptible to tampering/forgery. Unlike their counterparts in the Schengen Area (who, by law, must only perform a 'rapid' and 'straightforward' visual check for signs of falsification and tampering and are not obliged to use technical devices ? such as document scanners, UV light and magnifiers ? when EEA and Swiss citizens present their passports and/or national identity cards at external border checkpoints),[31] as a matter of policy UKBF officials are required to examine physically all passports and national identity cards presented by EEA and Swiss citizens for signs of forgery and tampering.[32] In addition, unlike their counterparts in the Schengen Area (who, when presented with a passport or national identity card by an EEA or Swiss citizen, are not legally obliged to check it against a database of lost/stolen/invalidated travel documents ? and, if they do so, must only perform a 'rapid' and 'straightforward' database check ? and may only check to see if the traveller is on a database containing persons of interest on a strictly 'non-systematic' basis where such a threat is 'genuine', 'present' and 'sufficiently serious'),[31] as a matter of policy UKBF officials are required to check every EEA and Swiss citizen and their passport/national identity card against the Warnings Index (WI) database.[32] For this reason, when presented with a non-machine readable identity card, it can take up to four times longer for a UKBF official to process the card as the official has to enter the biographical details of the holder manually into the computer to check against the WI database and, if a large number of possible matches is returned, a different configuration has to be entered to reduce the number of possible matches.[33] For example, at Stansted Airport UKBF officials have been known to take longer to process Italian paper identity cards because they often need to be taken out of plastic wallets,[34] because they are particularly susceptible to forgery/tampering[35] and because, as non-machine readable documents, the holders' biographical details have to be entered manually into the computer.[34]
    en.wikipedia.org/wiki/National_identity_cards_in_the_European_Economic_Area

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 22:19
    Mam kolege jaki juz jest na emeryturze. Pracowal wiele lat jako bardzo przecietny pracownik MI5. Malo mowil nawet jak z niego wyciskalam. Ale nasze przekonanie o tym ze nie jestesmy kontrolowani a nasze poczynania nie sa do ogarniecia... jest bardzo bardzo bledne...

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 22:28
    princess, ja byłam sprawdzane przez te służby - czasami bywało to konieczne zanim umówiłaś się z "kimś" na kawę wink Wiem mniej więcej jak to działa, ale to ma niewiele wspólnego z kontrolą paszportową na granicy.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 22:25
    I o tym przed chwilą napisałam princess, "światełko" nie służy kreowaniu baz danych smile
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 22:22
    nie, część potrzebuje brytyjskiego paszportu, żeby na przykład się lepiej urządzić w .... Australii. Zycie nie jest takie proste jak Ci się wydaje.

    Fajnie, że skanują światełkiem smile Mam nadzieję, że wiesz, ze są skradzione paszporty, fałszywe paszporty, ludzie poszukiwani...

    Czy wiesz, że w Polsce przebywa teoretycznie nielegalnie tysiące obywateli UE, w tym UK? Powinni się zarejestrować jeżeli chcą mieszkać dłużej niż 90 dni, tylko wiesz.... światełko jednak nie pokazuje kiedy ktoś wjechał smile

  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 22:33
    cuda opowiadasz. CO im to da? 90 dni. Tyle prawa maja obywatele brytyjscy do pobytu w Australii. W dodatku nie masz prawa do pracy. Przed wyjazdem musisz wypelnic eVisitor ( cos podobnego jak w USA ESTA). Widzisz ja niestety z racji zawodu w ciagu roku jestem przynajmniej raz w Sydney, a parokrotnie w USA a i czasem w Kanadzie, wiec troche sie orientuje.

    > ze są skradzione paszporty, fałszywe paszporty, ludzie poszukiwani...

    wiekszosc skradzionych paszportow jest w bazie danych i momentalnie urzednik wie. Falszywe to przeszlosc jeszcze na dluuugo przed paszportami biometrycznymi a z poczatkow istnienia komputeryzacji i bazdy danych: wiadomo kto w UE zyje i kto mu wydal paszport

    Czy wiesz ze kiedys w ambasadzie USA ( potrzebna mi byla wiza z prawem do pracy) kobieta doskonale wiedziala kiedy kupilam dom i ile za niego zaplacilam? Szok. Wszystko wiedza przeskanujac paszport...

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 22:34
    >Czy wiesz, że w Polsce przebywa teoretycznie nielegalnie tysiące ?>obywateli UE, w tym UK? (...)
    .... światełko jednak nie pokazuje kiedy ktoś wjechał


    mowisz o Polsce czyli strefie Schengen. Ja mowie o UK. Nie wjezdzalam nigdy bez sprawdzania paszportu. Moze jakies Autobusy tak maja acz watpie ale inaczej... no nie bardzo.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 22:27
    to raczej z danych linii lotniczych i rejestrów pasażerów. To one są dostarczane rządowym agencjom.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 22:31
    rządowe agencje nie sprawdzają Kowalskiego, który stara się o obywatelstwo w liniach lotniczych (które i tak mają ograniczone dane osobowe). Poza tym nawet 'za wodę" nie trzeba latać - są autokary.
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 22:35
    o obywatelstwo pewnie nie, ale o rezydenture podatkowa lub jej brak owszem wink.
    odnosiłam się raczej skąd mają dane o wyjazdach do usa itd.
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 22:36
    zadne linie lotnicze. Za kazdym razem jak wjezdzam i wyjezdzam do UK a robie to srednio 2 razy w miesiacu to mnie skanuja. Na Lotnisku wyjezdzajac i wjezdzajac. W Eurostar, i jak jade samochodem. Autobusami nie jezdze od kilkunastu lat.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 22:41
    princess - nikt nie przeczy, że skanują, ale na Boga - sama wkleiłaś linka po co to robią. Jak często podróżujesz między UK i Irlandią?
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 22:45
    ale skąd przypuszczenie, że skanowane paszporty trafiają do baz danych rejestrow wiazdow i wyjazdów?
    to nie jest sprawdzenie autentyczności dokumentu i ewentualnych zastrzeżeń co do poszukiwanych osób itd ?
    o ile wiem sam urząd paszportów przyznaje , że jego możliwości sprawdzenia kto kiedy wjeżdża i kiedy wyjeżdża są mocno ograniczone.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 22:52
    Przypuszczam, że gdyby chodziło o super poszukiwaną osobę to by przekopano wszelkie możliwe dane , zapisy twardych dysków wszelkich urządzeń na trasie i na wszystkich granicach, poproszono by o współpracę inne państwa o podobne działania. Ale nikt tego nie robi dla Kowalskiego, którego papiery wydają się być ok, nie są fałszowane, Kowalski nigdy nie był karany itd
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 23:01
    >o ile wiem sam urząd paszportów przyznaje , że jego możliwości sprawdzenia kto kiedy wjeżdża i kiedy wyjeżdża są mocno ograniczone.

    chyba chodzi raczej o to do czego im sie nie oplaca przyznawac by ktos za duzo info nie chcial.
    O ciekawe, to dlaczego mnie tak lustrowal na interview o obywatelstwo? Pomylilam sie tam o 2 dni. Na szczescie nie byl to nazista i pomylka znikoma

    Sorry ale ja nie ufam rzadom. WIem ze wiedza wiecej niz nam sie wydaje

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 23:06
    ależ oczywiście rządy "wiedzą więcej..", ale gdyby chciały w rutynowej pracy korzystać ze wszystkich dostępnych narzędzi, to musiałby zatrudnić milion nowych pracowników. Obywatelstwo/rezydentura/przekraczanie granicy - to rutynowe procedury.

    Ale masz pewność, że jeżeli ukradnę Ci paszport i będę na niego wyjechać/wjechać to mnie zaaresztują (pod warunkiem, że utratę im zgłosisz) i temu m.in służy "światełko"
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 23:06
    e tam. teraz z nowym prawem w uk to nawet maja dostep do kazdego historii nternetowej z kilku lat smile.
    ufać nie ufam, ale niektóre rzeczy nawet ich przerastaja. pewnie gdyby mogli to zrobili by całkowita inwigilacje 24/7.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 23:10
    mieć dostęp do czegokolwiek nie oznacza korzystanie z niego w rutynowych procedurach. Pewnie milion nowych pracowników trzeba by zatrudnić.

    A propos sprawdzania -niedawny atak terrorystyczny w USA (strzelanina) - jeden ze sprawców dostał amerykańską wizę na podstawie zaproszenia wystawionego przez osobę poszukiwaną i widniejącą w ich bazie danych.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 23:25
    Komentarz do mojego wpisu o strzelaninie w USA - informacja pochodzi z wiadomości (chyba BBC), w którym amerykanska dziennikarka broniła prawa do posiadania broni i uzasadniała to właśnie tym, że jedna z osób odpowiedzialnych za zamach była na liście podejrzanych, Tak na szybko znalazłam artykuł, który o tym nie mówi, ale i tak nieżle opisuje cały proces wizowy:
    newyork.cbslocal.com/2015/12/05/san-bernardino-fiance-visa-program/
    Jeżeli więc mówimy o ogromie wiedzy, którą ma państwo , mój brak zaufania nie polega na tym, że tej wiedzy użyją, tylko na tym, że z niej nie korzystają

    p.s. czy nie podobna sytuacja miała miejsce przed atakiem w Paryżu? Belgisjka policja wylegitymowała poszukiwanego/podejrzanego w drodze do Paryża i go puściła dalej?
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 22:38
    p.s. pomijając Common Travel Area z Irlandią gdzie praktycznie chyba nie ma żadnej kontroli? Dawno tak nie podróżowałam, to może ktoś potwierdzi/zaprzeczy?

    Powtórzę, nie wiem jaka jest skala tego typu oszustw/nadużyć ale wiele przepisów da się ominąć, więc teza princess, że "się nie da jest nieuzasadniona"
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 22:59
    >p.s. pomijając Common Travel Area z Irlandią gdzie praktycznie chyba nie ma żadnej kontroli? Dawno tak nie podróżowałam, to może ktoś potwierdzi/zaprzeczy?

    en.wikipedia.org/wiki/Common_Travel_Area

    chyba musialo to byc przed 1997r....


    >nie wiem jaka jest skala tego typu oszustw/nadużyć

    znikoma

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 23:02
    selective checks on sea passengers, and occasional checks on land crossings

    i pomijając to co powyżej , powtórzę - czemu służą te "checks" ?smile
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 23:07
    sprawdzaja jak leci kazdego kto wlazi do samolotu. NIe sprawdzaja wielokrotnie.

    Mowie ci ze ciagle latam gdzies sluzbowo. Meczy mnie to niemozliwe i nienawidze lotnisk.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 23:09
    właśnie sobie przypomniałam ze w takim stansTed to n.awet nikt paszportu nie ogląda.
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 23:13
    na wyjeździe oczywiście.
  • zamknięty
    princesswhitewolf 24.02.16, 09:28
    >na wyjeździe oczywiście.

    linie lotnicze przy wejsciu do samolotu.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    kandyzowana3x 24.02.16, 10:16
    no ale nikt tego nie skanuje do żadnych baz danych , skanuje tylko karty pokładowe.
  • zamknięty
    princesswhitewolf 24.02.16, 09:26
    niemozliwe. Zawsze przy wjedzie ogladaja paszport. Nie da sie przejsc do odbioru bagazu bez ogladania paszportu, kandyzowana. Chyba nie pamietasz.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 19:10
    voila :

    forum.gazeta.pl/forum/w,567,160052129,160052129,Leczenie_zakonczone_.html?p=160077174

    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 20:03
    Miałam już nie pisać w tym wątku, bo hejt osiągnął szczyty, ale wyjaśnię jedną sprawę. Moja teściowa rzeczywiście bardzo szybko trafiła do szpitala, miała bardzo niską hemoglobinę i potrzebowała transfuzji (wynika to z jej chorób, które ma i braku wielu organów). Zostaliśmy obciążeni za jej dwa pobyty rachunkami na łączną kwotę ponad jedenastu tysięcy funtów. I to było zanim udało się nam uprawomocnić jej rezydenturę w UK.
    Więcej na ten temat wyjaśniać nie mam zamiaru nikomu i niczego.

    --
    Raz się wyzywają od downów innym razem od pedałów a jeszcze innym od uchodźców... Co w tym dziwnego? by wioskowy_głupek
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 20:14
    Zostaliśmy obciążeni za jej dwa pobyty rachunkami na łączną kwotę ponad jedenastu tysięcy funtów. I to było zanim udało się nam uprawomocnić jej rezydenturę w UK. '

    LOL


    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 21:43
    ale w końcu szczęśliwie udało się nie zapłacić, tak?

    p.s. kto sieje wiatr, rosa, ten zbiera burzę...
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 21:49
    Tak, udało się nie płacić, bo w obowiązującym czasie babcia dostała rezydenturę. Ale ile nas to kosztowało czasu, zdrowia i pieniędzy, to my wiemy. Ty, hejterko, możesz sobie żarty stroić i mnie hejtować, marna z ciebie istota, jeśli zachowujesz się na poziomie trolli. A miałam, mimo wszystko, lepsze zdanie o tobie. EOT.

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 21:57
    rosa, skoro mowa o hejcie - kiedy zamierzasz przeprosić mnie za kłamliwe zarzuty, których nigdy nie prostowałaś? smile A które powtarzasz od lat?
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 22:50
    Ojej, znowu rosie hejtują, czy już nie czas na poważne kroki ze strony moderacji?


    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    asmarabis 23.02.16, 22:55
    Juz sie pogubilam o czym jest ten watek,

    a ty Rosa to juz chyba wszystkich uzytkownikow forum nazwalas marnymi istotami.....
    marnymi istotami nie sa dla ciebie tylko forumowe trolle oraz muzulmanie.....
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 23:07
    To jest wątek o tym, że znowu hejtują rosię, zreszta - jak wszystkie inne wątki, które rosia zakłada w wiadomym celu wink


    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    d.o.s.i.a 23.02.16, 23:04
    >>> Tak, udało się nie płacić, bo w obowiązującym czasie babcia dostała rezydenturę

    I naprawde nie widzisz w tym przekretu? Upieklo wam sie 11 tys funtów , plus kolejne dziesiątki tysięcy a ty w dalszym ciagu uważasz ze masz do tego prawo bo twój mąż płaci śmieszne podatki.

    Ciekawym Rosa co zrobisz gdy ktoras z Twoich córek zachoruje na raka a nhs rozłoży ręce i powie ze kasy na leczenie niet. Bo poszla na leczenie "rezydentów". Oczywiście nie życzę ci tego Rosa ale może dobrze by było żeby ci kiedys życie przykopalo, to przestaniesz bredzić o uk jako krainie nieograniczonego dostępu do opieki zdrowotnej. Na razie nie kumasz ze nhs ledwo zipie i praktycznie jest bankrutem i medyczne eldorado sie konczy w zastraszającym tempie. Miedzy innymi dzieki takim pasozytom jak ty.

    --
    "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 23:45
    To jest taka żenada, że aż głupio to komentować uncertain

    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 19:52
    przystanek_tramwajowy napisał:

    > TA TEŚCIOWA zjawiła się w UK na bank w II połowie 2015 roku. Wcześniej tułała s
    > ię po Domach Opieki w Polsce.
    >

    Kłamstwo.
    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 20:02
    Raczej nieścisłość. Przyjechała trochę wcześniej, koniec lutego/początek marca.

    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 23.02.16, 20:05
    Racja - początek marca to był. smile

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 12:56
    Kolejne kłamstwo.

    --
    (..)nie odróżniam psów od świń albo od krów. Kwestia światopoglądu. by 1matka-polka
  • zamknięty
    menodo 24.02.16, 13:18
    Udowodnij tongue_out

    --
    moje córki pracują od 17 r.ż., płacą podatki i jednocześnie się uczą na full time, nie to co patologiczne bachorki, które są na pełnym utrzymaniu państwa.'
    (rosa do matki niepełnosprawnego dziecka)
  • zamknięty
    joa66 24.02.16, 13:38
    rosa, kiedy przeprosisz za oszczerstwa, które rzucasz na innych?
  • zamknięty
    cosmetic.wipes 24.02.16, 14:50
    > Kolejne kłamstwo.

    Niedoszacowanie ledwie kilku dni, żadne kłamstwo.

    forum.gazeta.pl/forum/w,567,156786179,156786179,Potrzymajcie_kciuki_prosze_za_mnie_.html?p=156786179
    --
    Seryjny ustawodawca grasuje nocą.
  • zamknięty
    joa66 23.02.16, 18:31
    i jeszcze fakty - rosa sama pisała, że jej teściowa zaczęłą korzystać z leczenie w UK praktycznie zaraz po przyjeździe. Klamała?
  • zamknięty
    princess_yo_yo 23.02.16, 18:40
    to akurat jest bardzo prawie pewne smile
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 18:42
    joa: leczenie u GP czy leczenie szpitalne?

    jak szpitalne to Rosa niezle musiala sie nabiegac by je dostac. Przeniesli jej prawa rencisty czy emeryta do UK czyli udowodnili rezydenture w UK

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    rosapulchra-0 23.02.16, 20:05
    To prawda. Papierkologia i ganianie po urzędach było bardzo intensywne i wyczerpujące. Sama korespondencja z ZUS-em trwała ponad 3 miesiące, bo panie biurwy olały temat gremialnie. Ale panie forumki - hieny wiedzą lepiej i mnie od złodziejek wyzywają. Dziękuję.

    --
    Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
  • zamknięty
    princesswhitewolf 24.02.16, 03:12
    leczenie w sensie chodzenia do lekarza rodzinnego czy leczenie szpitalne? To dwie rozne sprawy

    ponadto jest jeszcze kwestia jak juz mowilam wyzej : KIEDY

    Jak przyjechala w odpowiednim okresie pare lat temu to przyjmowali wszystkich jak leci na leczenie szpitalne. Teraz zaostrzyli kryteria

    Zreszta kazdy jeden emeryt z Polski mial prawo przeniesc sie do UK ale jego emerytura zostanie przeliczona na max 500 funtow wiec ja nie wiem czy to taka rewelacja biorac pod uwage ile co tu kosztuje...

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    3-mamuska 24.02.16, 00:54
    GP to nie to samo co leczenie szpitalne przeciez. Aby leczyli cie w szpitalu musisz udowodnic rezydenture.

    Co tu za bzdury wypisujesz????
    Wystarczy ze masz GP i jedziesz do szpitala i juz.
    Lekarz wysyła list o twojej chorobie i dostajesz datę wizyty w szpitalu/operacje.
    Nikt w szpitalu o rezydenture nie pyta.
    Idąc na ostry dyżur wystarczy ze podajesz lekarza rodzinnego, i bez problemu lecza.
    Mnie przez przypadek lekarz rodzinny usunął z bazy swoich pacjentów , przez jakis czas nie miałam swojego GP.
    Gdy zaczelam chorowac zapalenie pęcherza. zadzwoniłam okazało sie ze mnie nie ma w systemie , to poszłam do szpitala i nie był to nagły wypadek (który jest leczony bez względu na wszystko) zrobili badania wypisali receptę na leki bez problemu.
    Bez żadnych dokumentów nic.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 04:12
    To ty piszesz bzdury. I nie ośmieszaj się więcej, bo naprawdę powodujesz taką żenadę, że szok.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    princesswhitewolf 24.02.16, 09:36
    >Co tu za bzdury wypisujesz????
    >Wystarczy ze masz GP i jedziesz do szpitala i juz.

    Oczywiscie nie masz pojecia o temacie albo mialas ta sytuacje przed paroma laty kiedy to nie sprawdzali.

    >Idąc na ostry dyżur wystarczy ze podajesz lekarza rodzinnego, i bez problemu lecza.

    Czy ja wyraznie nie napisalam juz o emergency czyli wypadkowym vel ostry dyzur jak chcesz to rozumiec? Prosze czytac ze zrozumieniem.

    >Gdy zaczelam chorowac zapalenie pęcherza. zadzwoniłam okazało sie >ze mnie nie ma w systemie , to poszłam do szpitala i nie był to nagły >wypade

    No wlasnie ty bzdury wypisujesz. Na pecherz nikt cie nie polozyl do szpitala.Gdzie poszlas? A&E zapewne albo WalkInCentre szpitalne. To nie jest przewlekle leczenie szpitalne. A&E czy WalkInCentre to ma kazdy obcokrajowiec z marszu w UK i jest uwazane za "emergency" czyli nagle potrzeby. Nawet Afganistanczyka przyjma,

    Leczenie szpitalne to takie kiedy w szpitalu LEZYSZ i nie w wyniku naglego schorzenia. To wtedy kiedy masz otwarty bezposredni kontakt ze specjalista i go regularnie wizytujesz np w przygotowaniu do porodu. SPECJALISTE a nie GP. I nie na ostrym dyzurze ( co ja nazywam wypadkowym)

    Aby to sobie zalatwic MUSISZ BYC REZYDENTEM i byc u GP od paru lat by nie pytali i miec NIN. BA, do tego zaloza ci numer szpitalny.

    Jeszcze raz bo nie panimaju ludzie.Ja mowie o leczeniu szpitalnym a nie pojsciu na pogotowie czy walk-incentre w szpitalu. CZYLI: regularne leczenie

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 10:52
    Princesswhitewolf, nie dotrze. One wiedzą lepiej. Już mnie oceniły - jestem złodziejką, okradam angielski system, a moja rodzina to patologia. Wydały o sobie jak najlepsze świadectwo. Nie mają pojęcia, o czym piszą, ale jazgoczą jak głodne kury, byleby tylko poprawić sobie moim kosztem samopoczucie.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    stacie_o 24.02.16, 13:47
    Jeżeli prawdą jest to co opisałaś na blogu to mamy: a) zdradzającego męża, który stosuje wobec chorej żony przemoc ekonomiczną, którego trzeba prosić o pieniądze na painkillersy, b) żonę, która kilkakrotnie próbowała popełnić samobójstwo, chora na "nie-wiadomo-co", odstawiającą takie akcje, że ktoś (sąsiedzi?) wzywa policje i ambulans, c) idealną babcię, wzywającą policję, ponieważ rodzina się źle nią zajmuję, wzywająca wszystkich od s.k, k...w i innych takich, rzucającą jedzeniem czy innymi przedmiotami, d) córki znane z imprez, na których uprawia się seks na oczach gawiedzi, wymiotuje i zalicza zgony z przepicia alkoholowego. W tle jakieś długi, uciekania z Polski, potajemne sprzedaże mieszkania. Jak to nie patologia, to ja nie wiem, jak to nazwać. Chyba, że blog jest tylko wyrazem niespełnionego talentu literackiego autorki.

    --
    lady-z-gaga: Szydło nosi swoje broszki jak order Lenina - nie przejmuje się, czy pasują, czy nie.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 14:20
    Dlaczego kłamiesz? Nie będę się tłumaczyć, ale wszystko, co napisałaś, to oszczerstwa i nieprawda.
    W życiu żaden sąsiad nie wzywał policji i ambulansu, nikt nie podawał taniego jedzenia teściowej, ona nigdy w nikogo nie rzucała jedzeniem, czy przedmiotami, moje córki nie są imprezowiczkami, nikt nie rzygał i nie uprawiał seksu na oczach innych, a już jakieś potajemne sprzedanie mieszkania to konkretne kuriozum big_grin
    Co jeszcze wymyślisz? big_grin O rany, dawno się tak nie ubawiłam, jak po tym poście big_grin

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 24.02.16, 14:24
    No pacz pani! A ja to wszystko wyczytałam na twoim blogu! Czy to oznacza, że zamieszczasz tam kłamstwa na swój temat? Nieładnie, rosica, nieładnie! Będziesz się w piekle smażyć mała kłamczuszko! wink

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 14:29
    Niczego takiego nie wyczytałaś, ale kłam sobie do woli.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zamknięty
    stacie_o 24.02.16, 14:37
    A to kto napisał? Krasnoludki?
    Kiara wczoraj zrobiła zaplanowaną od kilku tygodni imprezę urodzinową. Mnóstwo ludzi przyszło, musiałam uciszać i niektórych uspokajać. Jedno dziewczę stało prawie godzinę oparte o mnie, bo nie była w stanie ustać na nogach. Po inną, nieznaną mi zupełnie przyjechał ojciec i się zaawanturował, że pozwoliłam się jej upić. Normalnie wsadziłam jej lej do gardła i siłą wlewałam alkohol. Dobrze, że ten ojciec nie wie, co jego córuś robiła z jednym chłopcem, bo inaczej by go chyba zabił. Nie wpuściłam go do domu, więc darł się jak opętany na ulicy. Ali próbował mu coś tłumaczyć, ale koleś zupełnie się zafiksował i był przekonany, że jego córka została wykorzystana.
    --
    lady-z-gaga: Szydło nosi swoje broszki jak order Lenina - nie przejmuje się, czy pasują, czy nie.
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 14:44
    W którym miejscu jest napisane, że uprawiali seks na oczach innych osób? W którym miejscu jest napisane, że było rzyganie i sprzątanie? OJP, masz naprawdę zryty beret, ja wyraźnie napisałam, co sobie facet wyobrażał, a nie co miało miejsce, ale ty wiesz lepiej, byłaś, widziałaś.

    --
    Zauważyłam też, że seks (obojętnie gdzie i z kim) to tania rozrywka patologii, bo normalni ludzie mają do niego nieco inne podejście. by ad.a6
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 24.02.16, 14:46
    To nie jest wyobrażenie faceta, tylko twoja relacja z tego, co się działo:

    Dobrze, że ten ojciec nie wie, co jego córuś robiła z jednym chłopcem, bo inaczej by go chyba zabił.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    stacie_o 24.02.16, 14:33
    Chyba jakieś zbiorowe halucynacje mamy z przystankiem.

    --
    użytkowniczka 18lipcowa3 o chorym dziecku: to cos tak pogardliwego jak na twoje dziecko ''dziecko'' a nie dziecko rosemary"
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 14:36
    ty i przystanek - bardzo dobra komitywa. Same kłamstwa i oszczerstwa. Norma forumowa.

    --
    Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że matka jest tylko jedna i matkę trzeba kochać. Za sam fakt bycia matką. by Mruwa9
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 24.02.16, 14:38
    Stacie_o - witaj w gronie hejterek Rosy. Jest nas coraz więcej. Niedługo będziemy mogły założyć partię i do Sejmu kandydować.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    karme-lowa 24.02.16, 14:41
    Wybierasz się, że to napisałaś?????
  • zamknięty
    stacie_o 24.02.16, 14:43
    A to? Też nam się z przystankiem przyśniło?
    Policja w sprawie rosy: Dziś rano ktoś spowodował, że w moim domu pojawiła się policja i karetka pogotowia.
    Musiałam sie tłumaczyć z siniaków na ciele i mojej choroby. Wczoraj oddałam krew, żeby moja lekarka mnie nie wysłała do szpitala, którego szczerze nienawidzę.
    Dlaczego ktoś mi robi taką krzywdę?

    Trucie babci: To znaczy ja truję. Na pewno podaję jej do jedzenia jakiś laksigen (lata temu wycofany ze sprzedaży) albo inne ścierwo. Bo idealna babcia ma biegunki i to na pewno je ma przez jedzenie, które jej podaję, więc zażyczyła sobie podawać tylko opakowane jedzenie, np. całą, niekrojoną bułkę grahamkę, do tego opakowanie masła, ale to malutkie, do tego dżem też w małych opakow

    babcia używa słów niecenzuralnych: Nie ujechałyśmy kilometra, kiedy zaczęła na mnie wrzeszczeć i mnie wyzywać. Wrzeszczała na mnie tak, że ludzie w innych autach, gdy stałyśmy na skrzyżowaniach, się oglądali. Wyrzygiwała mi jakieś rzeczy sprzed ponad trzydziestu lat, rzeczy, których ja sama nie pamiętam.





    --
    użytkowniczka 18lipcowa3 o chorym dziecku: to cos tak pogardliwego jak na twoje dziecko ''dziecko'' a nie dziecko rosemary"
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 14:46
    Gdzie jest napisane, że rzucała jedzeniem czy przedmiotami?

    --
    Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
  • zamknięty
    stacie_o 24.02.16, 14:49
    Prosisz i masz:

    Ale to nie koniec.

    Dziś rano miałyśmy wizytę u jej GP. Najpierw rzuciła we mnie podnóżkiem od jej wózka inwalidzkiego. Jeszcze spoko. W samochodzie zaczęła mnie od śmieci wyzywać, potem poszły inne epitety pod moim adresem. W gabinecie odstawiła taką dramę, że tylko oscar się jej należy.
    --
    użytkowniczka 18lipcowa3 o chorym dziecku: to cos tak pogardliwego jak na twoje dziecko ''dziecko'' a nie dziecko rosemary"
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 24.02.16, 14:56
    Tu:

    Nie oddzwoniłam. Ona też. Kanapkami rzuciła fest daleko. W końcu pielęgniarki ugięły się i przyniosły jej gotowanego ziemniaka z fasolą. Zjadła samodzielnie.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    rosapulchra-0 24.02.16, 15:03
    Szkoda, że nie dopisałaś, kłamczucho, że to było w szpitalu.

    --
    Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
  • zamknięty
    stacie_o 24.02.16, 15:10
    A tu masz rzyganie:

    Raz jeden jeden chłopiec przesadził z alko, więc położyliśmy go spać, aby wydobrzał. Inny nie zdążył uciec do toalety, więc reszta gości wzięła się na za intensywne sprzątanie - naprawdę nie mam powodów, aby się ich czepiać i zabraniać bawić się u mnie w domu.

    --
    użytkowniczka edelstein o chorym dziecku: "Powinnas byc w dziec zna paniom,ze chca sie zajmowac tak Koszmarnym dzieckiem jak twoja corka."
  • zamknięty
    stacie_o 24.02.16, 15:12
    A gdzieś pisałyśmy z przystankiem, że rzucanie było w domu? I jaki wpływ ma miejsce na sam fakt, że wypierałaś się, że idealna babcia w ciebie rzucała jedzeniem czy przedmiotami?

    --
    użytkowniczka edelstein o chorym dziecku: "Powinnas byc w dziec zna paniom,ze chca sie zajmowac tak Koszmarnym dzieckiem jak twoja corka."
  • zamknięty
    przystanek_tramwajowy 24.02.16, 15:13
    A jakie to ma znaczenie? Odniosłam się do tego wpisu stacie_o:

    Jeżeli prawdą jest to co opisałaś na blogu to mamy: a) zdradzającego męża, który stosuje wobec chorej żony przemoc ekonomiczną, którego trzeba prosić o pieniądze na painkillersy, b) żonę, która kilkakrotnie próbowała popełnić samobójstwo, chora na "nie-wiadomo-co", odstawiającą takie akcje, że ktoś (sąsiedzi?) wzywa policje i ambulans, c) idealną babcię, wzywającą policję, ponieważ rodzina się źle nią zajmuję, wzywająca wszystkich od s.k, k...w i innych takich, rzucającą jedzeniem czy innymi przedmiotami, d) córki znane z imprez, na których uprawia się seks na oczach gawiedzi, wymiotuje i zalicza zgony z przepicia alkoholowego. W tle jakieś długi, uciekania z Polski, potajemne sprzedaże mieszkania. Jak to nie patologia, to ja nie wiem, jak to nazwać. Chyba, że blog jest tylko wyrazem niespełnionego talentu literackiego autorki.
    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 16:23
    Widocznie proceder wyłudzania osiągnął takie rozmiary, że lokalni urzędnicy wreszcie się ogarnęli.
    Pierwszy z brzegu artykuł w poradniku finansowym dla Polaków w UK :

    www.poradnikfinansowy.co.uk/benefity/jakie-konsekwencje-za-wyludzanie-benefitow/



    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 16:46
    ale wcale nie emigranci najwiecej wyludzali.

    Wystarczy ogladac program pt Benefits Britain.

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    d.o.s.i.aa 23.02.16, 16:49
    >>> ale wcale nie emigranci najwiecej wyludzali.

    No i?
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 17:08
    no i tylko "stating facts"...

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 18:11
    Kwotowo może i tak, bo po prostu imigranci - przynajmniej na razie - stanowią jednak mniejszość w społeczeństwie UK.
    Mnie by ciekawiło, jaki to procent poszczególnych populacji.


    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    princesswhitewolf 23.02.16, 18:20
    w sensie pochodzenia?
    Takiego podzialu az to chyba nie robil nikt ale bylo cos takiego w bbc news," Other social security benefits ", przedostatnia kolumna odnosi sie do innych benefitow niz inwalidzi

    http://www.bbc.co.uk/staticarchive/c9cdd28b85164f7a7895039b66a0c9b2ed98088b.png
  • zamknięty
    menodo 23.02.16, 18:36
    Dzięki, ale miałam na myśli to, co pisałaś o wyłudzeniach benefitów - że wcale nie imigranci wyłudzają ich najwięcej.
    Mnie by ciekawiło jaki procent imigrantów i Brytyjczyków to wyłudzacze, bo w sensie kwotowym wiadomo, że skoro imigrantów jest ich mniej, to i mniej mogą wyłudzić wink
    Ale nie wiadomo


    --
    "Idz się zajmij swoimi terminalnie chorymi bliskimi. EOT."
    by rosapulchra-0
  • zamknięty
    kandyzowana3x 23.02.16, 18:37
    zdecydowanie są dostępne statystyki ze względu na kraj pochodzenia. pamiętam, że kiedyś przeglądałam i byłam zdziwiona, że nowe kraje EU to rzeczywiscie marginalny problem jeśli chodzi o zasiłki. Będę miała chwile to poszukam.