Dodaj do ulubionych

ludzie to fleje i brudasy.

27.04.16, 11:40
Pozory mylą.mam mala firmę zajmującą się usługami nazwijmy hotelarskimi-ekskluzywne apartamenty.nie mówię ze kiedy ja opuszczam np hotel to szoruje kibel 😉 ale plamy krwi na pościeli to standard 8/10 przypadkow rozumiem ze któraś miała bardziej obfity okres i przeciez nie będzie praca pościeli...ale taka częstotliwość?klientela to nie jakies buraki, zawsze ludzie na poziomie, eleganccy.mam to w sumie gdzies bo pralnia wypierze,ale mnie by by bylo zwyczajnie wstyd.
Edytor zaawansowany
  • iwoniaw 27.04.16, 11:50
    rozumiem ze któraś
    > miała bardziej obfity okres i przeciez nie będzie praca pościeli...ale taka cz
    > ęstotliwość?


    Ale że ta sama osoba przez pięć kolejnych pobytów codziennie zakrwawiała pościel? Bo jeśli to były różne osoby, to ich jednorazowe "wpadki" nie miały ze sobą związku, wiesz?

    mam to w sumie gdzies bo pralnia wypierze,ale mnie by by bylo zwyczajnie wsty
    > d.


    A skąd wiesz, że im nie było wstyd, no ale przeszły nad tym do porządku dziennego, tłumacząc sobie, że przecież nie będą prać w umywalce, pralnia i tak to wypierze w standardzie dezynfekującym? Co niby powinny były zrobić twoim zdaniem, gdy już taki przypadek - plama z krwi na pościeli - się im przydarzył?



    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • wuika 27.04.16, 11:54
    Przypuszczam, że klient powinien się cofnąć w czasie i nie zabrudzić aż tak smile

    --
    Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.
  • sunndal 27.04.16, 12:15
    Różne osoby,nie nie uważa ze powinny prac.ale taka częstotliwość?może mierze innych swoja miara...mnie się nigdy nie zdarzyło w sumie musialabym sie postarac
  • vaikiria 27.04.16, 12:33
    No to zazdroszczę. Natomiast łączyć obfite miesiączki z flejowatością i brudem? Słabe to strasznie
  • iwoniaw 27.04.16, 12:36
    No ale jaka częstotliwość? Jeśli panie A, B, C, D i E poplamiły pościel każda jeden raz, to o jakiej "częstotliwości" w ogóle mowa?

    mnie się nigdy nie zdarzyło w sumie musialabym sie postarac

    Postarać? Jeśli któraś dostaje okres niespodziewanie - np. tydzień wcześniej niż normalnie (co zdarzyć się może, zwłaszcza w podróży - zmiana klimatu etc.) to jest to dla niej - uwaga - niespodziewane i właśnie dlatego nie ma założonego tamponu/podpaski. Ty serio sądzisz, że one to tak specjalnie, a być może jeszcze się "starają"? O_O


    --
    Niedźwiedź polarny to niedźwiedź kartezjański po transformacji
  • peonka 27.04.16, 12:38
    A mnie się zdarza w domu, niestety mam nieregularne i obfite miesiączki. W domu wrzucam do pralki pościel, a w hotelu co mam zrobić? Może pralki powstawiaj do tych ekskluzywnych pokoi? Albo przyjmuj tylko panie 60+?
  • kaz_nodzieja 27.04.16, 15:04
    Panie 60 plus mają z kolei inne problemy, nie wiem czy nie gorsze.....
  • peonka 27.04.16, 15:28
    Fakt big_grin
  • vaikiria 27.04.16, 11:56
    Racja. Eleganckie kobiety na poziomie nie miesiączkują. A jak już miesiączkują to na niebiesko, tak jak pokazywali w reklamach.
  • princesswhitewolf 27.04.16, 12:01
    Eleganckie kobiety nie maja prawa do zaskakujaco wczesniejszego okresu i w ogole powinny chodzic z tamponem + podpaska caly rok....

    --
    *ktora
  • daisy 27.04.16, 12:00
    Bez przesady. Oburzać to się można na kupę rozmazaną po prześcieradle, ale na krew? Nikt chyba nie krwawi z niedbalstwa i zapuszczenia.

    --
    Fajna książka dla dzieciaka
  • sunndal 27.04.16, 12:20
    A kto się oburza???
  • kadfael 27.04.16, 16:04
    No przecież Ty.
  • kaz_nodzieja 27.04.16, 15:05
    Sorry, ale jak ktoś ma jelito drażliwe to też nie jego wina, że zdarza się i taka wpadka.
  • fomica 27.04.16, 12:01
    Też mi się zdarzyła taka plama. Tak wyszło, akurat w hotelu. Zaplamiłam prześcieradło a nawet o zgrozo materac sad
    I powiem ci co zrobiłam - ostatniego dnia pobytu wykwaterowałam sie, zapłaciłam za noclegi i wyjechałam smile Materac zostawiłam, nie zabrałam go na plecy i nie zakupiłam nowego. Teraz możesz mnie zwymyślac od brudasów.
  • asia_i_p 27.04.16, 13:03
    W sumie słuszne rozwiązanie przyjęłaś, bo kiedy żona T.S. Eliota takie zakrwawione prześcieradła zabrała, żeby wyprać, to posądzona została o kradzież i zrobiła się niezła awantura.
    Swoją drogą, to było naprawdę przechlapane mieć tak obfite miesiączki w czasach, kiedy wymawianie słowa miesiączka wciąż było nie aż takie oczywiste.

    --
    Moja siostrzenica do myszy uratowanej przed kotem: "Nie bój się nas, myszko, my jesteśmy człowiekami. Nie zjemy cię, bo jesteś obrzydliwa".
  • helenaizuza 28.04.16, 10:36
    No mi też się zdarzyło. I wiesz co zrobiłam? Zaprałam plamę na prześcieradle i plamę na materacu od razu jak tylko powstała, bo świeża krew łatwiej schodzi big_grin. I nie, nie prałam całego prześcieradła.
  • z_lasu 27.04.16, 17:56
    O to, to! To samo skojarzenie już po pierwszym poście, a jeszcze się nasiliło po kolejnych big_grin
    "Ja wiem wszystko, do mnie idzie każde jedne prześcieradło".
  • princesswhitewolf 28.04.16, 12:19
    dobrze ze chociaz ty obejrzalas to video bo chyba innie nie. Sikaliby ze smiechu

    --
    *ktora
  • iwoniaw 28.04.16, 12:54
    Sikaliby ze smiechu

    To może lepiej nie, jeszcze któraś właśnie na hotelowym prześcieradle siedzi...
    big_grin

    --
    "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
    mniej awanturujący."
  • z_lasu 28.04.16, 14:05
    Obejrzałam i szczerze mówiąc interpretacja mnie nie zachwyciła. Ale tekst znałam prawie na pamięć już wcześniej.
  • princesswhitewolf 29.04.16, 10:35
    a znasz to w interpretacji kogos innego? Ja znam tylko ta wersje wykonywana przez Cesie Celinska. Ktos jeszcze to spiewal? Nigdy nie slyszalam

    --
    *ktora
  • z_lasu 29.04.16, 10:47
    Nie, znałam tylko tekst. Ja do dzisiaj świat poznaję głównie przez słowo pisane.
  • kai_30 28.04.16, 20:39
    Ja też znałam wcześniej, ale zapomniałam smile Pasuje jak ulał, aż pomyślałam, że autorka to troll zainspirowany wink
  • pitahaya1 27.04.16, 12:14
    Jak to właśnie pozory mylą.
    Jadę do, nazwijmy to, ekskluzywnego apartamentu, który poza komfortem spania i wyżywienia gwarantuje mi również... dyskrecję.
    Czym jest owa dyskrecja? Ano tym, że pani nie będzie patrzyła zdziwiona, gdy melduje się pani Kowalska z panem Wiśniewskim. Dyskrecja polega też na tym, że po wymeldowaniu się recepcjonistka nie będzie komentowała usług dodatkowych, które zamówiłam a firma sprzątająca nie będzie wywlekała na zewnątrz brudów, również tych na pościeli wink

    Które hotele czy apartamenty obsługujecie?
    Daj znać. Będę omijała szerokim łukiem.
  • sunndal 27.04.16, 12:20
    Na szczęście swoje. Nie jestem jakąś małomiasteczkową gowniara ktora dziwi wprowadzanie się na 3 h czy plama krwi.nie o to chodzi?? mnie wsio rawno.kazdej z was tampon lub podpaska przecieka?
  • yoma 27.04.16, 12:31
    No to jak cię nie dziwi, to na kij d..., nomen omen, zawracasz?

    Zgłoś podejrzenie popełnienia przestępstwa. Pięć plam krwi na prześcieradle, pięć trupów.

    --
    Oszołomy z Greenpeace i tym podobnych organizacji, proszę natychmiast przywrócić globalne ocieplenie, bo w ryja.
  • gama2003 27.04.16, 12:34
    Wystarczy, że przecieka jednej na 100.
    No i skoro apartamenty piękne i popularne, to masz pecha akurat takie ,, fleje,, gościć. Taki biznes, ma być luksusowo- dla gości, to Twoja rola dyskretnie o to dbać. Chyba, że Ty, jako luksusowa właścicielka, brzydzisz się tym co ludzkie, niestety. A rola Twoja jest jakby służebna a nie zdegustowanie- obgadująca, że fleje Ci na pięć gwiazdek naplamiły.
  • pitahaya1 27.04.16, 12:45
    O jakim wprowadzaniu się na 3h mówisz?
    I ta krew jednak cię dziwi, czy nie?
    Wsio rawno, czy jednak nie skoro publicznie komentujesz?

  • gama2003 27.04.16, 12:49
    Daj spokój, zawodowego hotelarza takie sprawy nie ruszają i emocji nie budzą. Pani ma pewnie pokoje dla letników to nerw, że po każdym taką porządną korę musi gotować...
  • anetapzn 27.04.16, 13:19
    pitahaya1 napisał:

    > O jakim wprowadzaniu się na 3h mówisz?
    Dokldnie
    . To w końcu te no hiper ekskluzywne apartamenty czy pokoje na godziny?
  • kolpik124 27.04.16, 13:48
    anetapzn napisała:

    > pitahaya1 napisał:
    >
    > > O jakim wprowadzaniu się na 3h mówisz?
    > Dokldnie
    > . To w końcu te no hiper ekskluzywne apartamenty czy pokoje na godziny?

    pani jest po prostu zewnętrzną firmą sprzątającą...jednoosobową wink
  • lauren6 27.04.16, 13:27
    Gościsz prostytutki i dziwią cię pozostałości na prześcieradle? big_grin
  • memphis90 27.04.16, 15:36
    Dziewcza krew po kolejnej wizycie kolejnej prostytutki- miałabym oczy jak pięćzłoty!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • anty_nick 30.04.16, 09:05
    lauren6 napisała:

    > Gościsz prostytutki i dziwią cię pozostałości na prześcieradle? big_grin

    he he he big_grin
    a to sie uśmiałam
    ja wiem,że taki Sheraton to dla ematki kwatera letniskowa, ale nas..e w prysznicu, na dodatek w samym spływie to norma widać, bo to kwatery.Poplamionych prześcieradeł nie zliczę, no fakt,że mnie to nie ruszało, ale ludzie to fleje.Nawet połowy sobie sprawy nie zdajecie co robią w hotelach.
    A 3h najmu pokoju w tymże hotelu to że tak powiem "norma" i teraz wiem,że to dziwki i prostytutki som big_grin
    Tak. Byłam w Sheratonie kier.housekeeping, ale.... co ja tam wiem? wink
    Każda ematka zna każdy hotel i zachowanie gości od wewnątrz.
    Że o bzykaniu sie na korytarzach hotelowych nie wspomnę.
  • kaz_nodzieja 30.04.16, 09:12
    Czy chodzi o hotel na K?
  • anty_nick 30.04.16, 16:50
    kaz_nodzieja napisał(a):

    > Czy chodzi o hotel na K?

    no piszę ci że o hotel na "S" tongue_out
  • kaz_nodzieja 30.04.16, 19:28
    A to nie znam.
  • saszanasza 27.04.16, 21:35
    Mnie przecieka, nawet podpaska w wersji nocnej (o tamponie nie wspomn)
    Żeby nie poplamić materaca używam podkladu pod materac po córce, niestety sposobu na prześcieradło jeszcze nie znalazłam.Oczywiście z podkladem po hotelach nie jeżdżę, nie wyobrażam sobie, co miałabym zrobić z zaświnionym, zresztą, jak pisałam powyżej, podkładka sprawy brudnej pościeli czy prześcieradła, nie rozwiązuje.


    --
    "Kobiety nie tyją. Zwiększają jedynie erotyczną powierzchnię użytkową."
  • peonka 30.04.16, 10:00
    Jeśli regularnie przeciekasz i bierzesz pod uwagę jeżdżenie z własnym podkładem, polecam Huggies dla dzieci, przyklejane na prześcieradło, jednorazowe. Zresztą nawet w domu można ich użyć. Przetestowane przy nietrzymaniu moczu.
  • czar_bajry 28.04.16, 10:39
    sunndal napisała:

    > Na szczęście swoje. Nie jestem jakąś małomiasteczkową gowniara ktora dziwi wpro
    > wadzanie się na 3 h czy plama krwi.nie o to chodzi?? mnie wsio rawno.kazdej z w
    > as tampon lub podpaska przecieka?


    Czytając twój wpis właśnie odniosłam wrażenie iż jest zupełnie inaczej niż piszesz i właśnie jesteś prowincjonalną gęsią...



    --
    Tak żebym ja miała przedział dla siebie, bo ja też pracuję przez ileś tam czasu. Komfort pracy też bym chciała (...) bo w tym wieku to już muszę nogi wyłożyć – brzydko mówiąc, bo siedzenie 9 godzin to już jest nie na moje (...), to może młoda osoba – opowiada Witek.
    Misterni
  • ola_dom 27.04.16, 12:19
    sunndal napisała:

    > ale plamy krwi na pościeli to standard 8/10 przypadkow rozumiem ze któraś
    > miała bardziej obfity okres i przeciez nie będzie praca pościeli...ale taka częstotliwość?

    Sugerujesz, że klientki specjalnie czekają na okres, żeby właśnie wtedy jechać do hotelu i nabrudzić, nabrudzić, ach jak sobie wreszcie móc nabrudzić, aaaaccccchhh.....!!!?

    Czy że się goście specjalnie kaleczą, żeby się na pościeli krwawo powyżywać?

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • sunndal 27.04.16, 12:22
    Nie rozumiem dlaczego się tak gorączkujecie ?? dziwi mnie to poprostu bez podtekstow?? ojp
  • agni71 27.04.16, 12:29
    Tytuł postu jest nacechowany negatywnie, więc już nie wciskaj, że tak się tylko neutralnie DZIWISZ...
  • fomica 27.04.16, 12:31
    Zabawna jesteś. "Fleje, brudasy, powinni się wstydzić" to faktycznie takie grzeczne, neutralne okreslenia, bez podtekstów, bez oceniania big_grin
  • mozambique 27.04.16, 12:32
    sakoro juz tak sprzątasz ty powiedz parwdę - czy w tych dobrych hoteach kapy na łóżka ( te wierzchnioe, ozdobne) sa regularnie prane ?

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • sunndal 27.04.16, 12:38
    Kapy?a jak myślisz?
  • pitahaya1 27.04.16, 12:46
    Myślę, że tam żadnych kap nie ma. Mam nadzieję...
  • mozambique 27.04.16, 12:51
    kapa na łózko - nie wiecie co to jest ?

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • pitahaya1 27.04.16, 12:54
    Wiemy co to jest kapa i liczymy, że w hotelu ich nie ma smile
  • mozambique 27.04.16, 13:04
    no to co leży na łozkach hotelowych ? na poscieli? narzuta ?

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • ola_dom 27.04.16, 13:11
    mozambique napisała:

    > no to co leży na łozkach hotelowych ? na poscieli? narzuta ?

    dajbóg NIC...!!

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • pitahaya1 27.04.16, 14:30
    Nic nie leży smile poza świeżą pościelą.
  • mozambique 27.04.16, 14:34
    no kurcze , w gołębiowskim leży smile

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • pitahaya1 27.04.16, 16:00
    Ale to źle, że tam leży. Może ktoś czuje się źle, gdy narzuty nie ma. Ja akurat tam nie nocuję. W tych hotelach, w których byłam, narzut akurat nie było.
  • pitahaya1 27.04.16, 14:33
    Chodzi właśnie o to, że nic nie powinno leżeć. Łóżka się nie przykrywa i na łóżku się nie siedzi czy leży. Od tego są meble (stolik, kanapa, krzesła, fotele).
    Zwyczaj narzut wziął się z tego, że w wielu pokojach łóżka służą również do siedzenia, czy oglądania tv. A tak być nie powinno.
    Pościel jest prana, ale narzuty niejedno widziały i leżeć nie powinny. Wiesz, jak rzadko są prane? Lepiej nie pytaj.
  • mozambique 27.04.16, 14:35
    cos pamietam z kolonii - zakaz siadani na łózku ,

    dzikei bogu w hotelu siadam , przysiadam, stoje i leże gdzie chcę a nie gdzie mi sprzątaczka każe

    na sugestie ze nie powinnam siadac na łóżku zabiłąby smiechem

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • pitahaya1 27.04.16, 15:58
    Ale możesz siadać. Nikt Ci nie będzie zabraniał smile
    Zwłaszcza w hotelu.
    Po coś są te kapy. Na pewno nie dla wygody klienta. Jakoś tak mi się wydaje.
    A może dla wygody hotelu, bo mniej muszą prać za każdym razem. W odróżnieniu od kwater, w których pościel może i jest zmieniana, ale narzuta raczej nie.
  • thank_you 27.04.16, 15:44
    Właśnie dlatego zawsze zabieram je z moich oczu. big_grin Fuuuuuuuuuuuuuuuuuj. A gdy przenoszę to wyobrażam sobie, ile one przeszły i co zostało w nie wtarte. Blee. ;-/

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • czar_bajry 28.04.16, 10:43
    o wypraszam sobie, u mnie zmiana pościeli=zmiana kapy/narzuty.

    --
    Tak żebym ja miała przedział dla siebie, bo ja też pracuję przez ileś tam czasu. Komfort pracy też bym chciała (...) bo w tym wieku to już muszę nogi wyłożyć – brzydko mówiąc, bo siedzenie 9 godzin to już jest nie na moje (...), to może młoda osoba – opowiada Witek.
    Misterni
  • anty_nick 30.04.16, 09:08
    pitahaya1 napisał:

    > Wiemy co to jest kapa i liczymy, że w hotelu ich nie ma smile


    a jest.Na kążdym łóżku, żeby włąśnie materac poplamiony od krwi nie był.Połozyłabyś sie na takim aterac?
  • thank_you 27.04.16, 12:41
    Ja w to nie wierzę i zawsze ręcznikiem przenoszę je za kanapę, żebym nie musiała tego oglądać. Generalnie pierwsze co robię po wejściu do pokoju hotelowego, to myję szklanki i lampki do wina. Mój facet się ze mnie śmieje, ale od kiedy przeczytałam o wycieraniu jedną szmatą wszystkiego - wanny, kibla i szklanek, to mi słabo. ;-D

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • sunndal 27.04.16, 12:45
    Czego oglądać?
  • thank_you 27.04.16, 12:48
    Te kapy mnie brzydzą. smile)) Więc nawet ich nie dotykam, tylko przez ręcznik przenoszę w niewidoczne dla siebie miejsce - najczęściej lądują za kanapą.

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • princesswhitewolf 27.04.16, 13:38
    thank_you a znasz test lozek hotelowych z kostka mydla w celu sprawdzenia czy sa robale?

    bedbugger.com/forum/topic/bedbug-detection-in-hotels

    --
    *ktora
  • thank_you 27.04.16, 13:41
    Nie no, błagam, w piątek to zrobię. big_grinDD

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • princesswhitewolf 28.04.16, 11:56
    ja tez czasem wole nie wiedziecsmile))

    --
    *ktora
  • thank_you 30.04.16, 01:04
    Sheraton - czysty. big_grin Od godziny leży i nic. big_grin

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • thank_you 01.05.16, 20:34
    Tak sobie pomyślałam - a niby czemu nie idą do mydła w łazience?!

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • thank_you 01.05.16, 21:17
    Już wiem. wink

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • thea19 27.04.16, 13:21
    Nie rozumiesz. To sa ekskluzywne apartamenty do rozdziewiczania. Widocznie takie info sie rozeszlo i teraz trzeba zainwestowac w czerwone przescieradla.
  • thank_you 27.04.16, 13:37
    No tak, pokoje na godziny. ;-D

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • anel_ma 27.04.16, 12:29
    a może macie po prostu pluskwy? gryzą ludzi i stąd krew wink
  • sunndal 27.04.16, 12:30
    A wiesz to mozliwe??
  • yoma 27.04.16, 12:38
    I teraz pójdzie nazwa hotelu, czyli spam na odwyrtkę.

    --
    Oszołomy z Greenpeace i tym podobnych organizacji, proszę natychmiast przywrócić globalne ocieplenie, bo w ryja.
  • sunndal 27.04.16, 12:40
    Phi żebyście pościel zaplamily?? w zyciu
  • gama2003 27.04.16, 12:44
    Bardzo biznesowe podejście, przestaję wierzyć w te luksusowe apartamenty.
    Coś to klimat poddasza u Halinki, pokoje gościnne wink.
  • yoma 27.04.16, 12:49
    O rany. Ktoś się po prostu założył, że nie ma tak głupiego wątku, żeby nie urósł na 100 postów smile

    --
    Na zawsze zrazem!
  • gama2003 27.04.16, 12:38
    To teraz wątek odszczekujący o właścicielach flejach i hotelach z pluskwami proszę - mam pluskwy w moich eleganckich apartamentach i gryzą gości w sempiterny...
  • mamma_2012 27.04.16, 12:39
    Tylko chyba jedne i drugie ślady trochę by się różniły.
  • yoma 27.04.16, 12:46
    Może ma nietoperze-wampiry? One mają w ślinie antykoagulant i się po tym krwawi a krwawi..


    --
    Bo nie poradzisz nic bracie mój, gdy na tronie siedzi...
  • memphis90 27.04.16, 15:39
    Może sprężyna z materaca wyłazi i wraża się gościom w tyłek? Do krwi...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • yoma 27.04.16, 15:44
    Na gości domowych dobre. W hotelu bez sensu.

    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • lilly_about 27.04.16, 12:37
    Jaki wniosek? Kobiety podróżują tylko w czasie okresu.

    --
    Była żona mojego męża też zaszła w ciążę z premedytacją bez jego zgody i świadomości.
    Inna znajoma zaszła w ciążę na drugiej czy trzeciej randce, z tym że ona nie zamierzała (rosa)
  • dziennik-niecodziennik 27.04.16, 13:03
    okres to choroba lokomocyjna - pojawia się zawsze podczas wyjazdów smile


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • lilly_about 27.04.16, 13:09
    Ale trzeba dodać, że wszystkie mają wyjątkowo silny ciek wink

    --
    Była żona mojego męża też zaszła w ciążę z premedytacją bez jego zgody i świadomości.
    Inna znajoma zaszła w ciążę na drugiej czy trzeciej randce, z tym że ona nie zamierzała (rosa)
  • mamma_2012 27.04.16, 12:37
    Lepiej zmień pralnię, bo pewnie ciągle te same plamy oglądaszwink
  • z_lasu 27.04.16, 18:09
    big_grin
  • thank_you 27.04.16, 12:38
    O rety, to na pewno pluskwy z wątku obok!

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • azyl85 27.04.16, 12:41
    a ja bylam z chlopakiem na romantycznym wyjezdzie, byl seks w trakcie owulacji i podkrwawilam, troszke takie plamienia, no więc co mielismy sie kochac na reczniku? nie nie rozumiem twojego rozgoryczenia, tak chcialam czyscic a chlopak mi nie pozowlil mowiac ze przeciez panie sprzatajace wyniosa posciel do pralni, byl to wynajete mieszkanie- apartament, nie uwazam sie za bruudasa uwazam, ze to normalne, ze podczas np miesiaczki kiedy kobieta obficie krwawi to mimo uzywania podpasek maksi splami posciel, to ma ja recznie szorowac? przeciez to bez sensu
  • nowi-jka 27.04.16, 12:43
    podróze z reguły rozregulowywuja okres o kilka dni wiec i wpadek wiecej
    ja np jedne dzien mam taki ze nei umiem nei popaprac w nocy chociaz uzywam i tamponu i podpaski nocnej, musze wstawac w nocy zmieniac bo inaczej koszmarnie poparze wszystko za tych 8 godz.


    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/tanczacy-ludzik.gif
  • koza_w_rajtuzach 27.04.16, 12:43
    Moim zdaniem trochę przesadzasz.
    Sama mam dość obfite miesiączki i w pierwsze dni na noc zakładam 2 podpaski plus dwa razy w ciągu nocy je zmieniam, a kiedy śpię poza domem to już chodzę je zmieniać ok 4 razy, żeby mieć pewność, że wszystko będzie ok i na szczęście nigdy takiej sytuacji nie miałam, żeby coś przeciekło. Ludzie jednak są różni, ja mam dość czujny sen i dla mnie to nie jest problem kilka razy w ciągu nocy wstać, ale są osoby, które śpią kamiennym snem i stąd takie sytuacje.
  • sunndal 27.04.16, 12:44
    Może moze
  • black_halo 28.04.16, 09:42
    Wez powiedz jak zakladasz te dwie podpaski naraz. Jedna na druga?
    Zresztą można kupić większe podpaski,specjalne wkladki dla osób z nietrzymaniem moczu. Absorbują dużo więcej. W najgorszym razie specjane matki. Przyznam szczerze, ze jak ktoś wie, ze ma obfity okres i przecieka noc w noc to jest to dla mnie dziwne.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • kk345 28.04.16, 10:34
    >W najgorszym razie specjane matki.
    Taka specjalna matka będzie czuwać i obudzi delikwentkę przy pierwszych symptomach przeciekania, bohatersko ratując pościel.
  • black_halo 28.04.16, 12:59
    Specjalne majtki, z wszyta podpaska. Ktos tu juz dorzucil podklady - zajmuje malo miejsca, mozna zabrac ze soba na wycieczke. Kurde, dorosli ludzie a nie wiedza jak sie zabezpieczyc. W koncu to chyba nie nastolatki co pierwszy raz okres dostaja, najmuja te pokoje, prawda?

    Ale nadal intryguja mnie te dwie podpaski naraz - jedna na druga? Nie daje dodatkowego zabepieczenia przeciez.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • iwoniaw 28.04.16, 13:10
    dorosli ludzie a nie wied
    > za jak sie zabezpieczyc. W koncu to chyba nie nastolatki co pierwszy raz okres
    > dostaja, najmuja te pokoje, prawda?


    A doczytałaś, że te, którym się coś podobnego zdarzyło, nie "zabezpieczyły się" wyłącznie dlatego, że się im cykl przesunął i okres pojawił się niespodziewanie? Toż logiczne, że jeśli ktoś ma świadomość, że jest taka potrzeba, to zakłada sobie, co tam używa i przeważnie (choć nie w 100% w każdym przypadku - tak, mimo chęci i starań) nie ma problemu.
    Zastanawiam się, co trzeba mieć w głowie, żeby zakładać, że coś takiego (poplamienie krwią pościeli) jest czyimś celowym działaniem.
    Normalnie czekam teraz na wątek o tym, że w tych luksusowych apartamentach już trzy szklanki w ciągu pół roku rozbite, niezgraby jedne celowo zapewne tłuką, co za brak poszanowania big_grin
    Noż ludzie - wypadki się zdarzają, trudno, żeby ktoś profilaktycznie niczego w wynajmowanym pokoju nie dotykał i nie używał- do schroniska PTTK sobie zapewne wiezie śpiwór czy własną pościel, trudno chyba jednak wymagać, by woził takową do "luksusowych apartamentów. Wątek przypomina mi jako żywo pretensje wynajmujących mieszkanie, którym lokatorzy bezczelnie wysiedzieli przez 5 lat "prawie nową" wersalkę i nie poczuwają się, szuje jedne, do rekompensowania tej straty z kaucji big_grin


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • pitahaya1 28.04.16, 14:08
    Podejrzewam, że ten biznes hotelowo-apartamentowy ledwie ciągnie. O ile dziewczyna jakoś na tym wychodziła przepierając prześcieradła brudne od potu, o tyle ciągłe usuwanie większych i trudniejszych zabrudzeń powoduje, że trzeba dołożyć do chemii i dokupić kilka sztuk pościeli więcej.
    Gdyby miała dużą firmę, nie zawracałaby sobie głowy jednym prześcieradłem i nie pisała bzdur na forum.
    Zakładam więc, że firemka z tych ledwie ciągnących. Nie ma nic w tym złego, bo nie każdy zaczynał od razu od obsługi 5* hoteli. Jak już dojdzie do tego, że będzie mogła w koszty wrzucić kilka sztuk miesięcznie, nie będzie jej się chciało tłuc w klawiaturę o plamach na prześcieradle.
  • anty_nick 30.04.16, 10:32
    pitahaya1 napisał:

    > Podejrzewam, że ten biznes hotelowo-apartamentowy ledwie ciągnie. O ile dziewcz
    > yna jakoś na tym wychodziła przepierając prześcieradła brudne od potu, o tyle c
    > iągłe usuwanie większych i trudniejszych zabrudzeń powoduje, że trzeba dołożyć
    > do chemii i dokupić kilka sztuk pościeli więcej.
    > Gdyby miała dużą firmę, nie zawracałaby sobie głowy jednym prześcieradłem i nie
    > pisała bzdur na forum.
    > Zakładam więc, że firemka z tych ledwie ciągnących. Nie ma nic w tym złego, bo
    > nie każdy zaczynał od razu od obsługi 5* hoteli. Jak już dojdzie do tego, że bę
    > dzie mogła w koszty wrzucić kilka sztuk miesięcznie, nie będzie jej się chciało
    > tłuc w klawiaturę o plamach na prześcieradle.


    musi coś cie strasznie boleć. Nie masz pojęcia nawet czym sie różni hotel od hostelu czy od kwater .
    Nikt sam nie zaczyna od prowadzenia hotelu 5* więc sie nie wysilaj na rzekomy sarkazm.
    Ma co ma, nie leży w domu z pi..na tapczanie.Prowadzi firmę, jednoosobową , ale coś robi. Nie siedzi w domu i nie pobiera zasiłków.Nie wiem, skąd taki prześmiewczy ton, że ktoś prowadzi 1os działalność?
    Pewnie 3/4 ematek z wonskom specjalizacjom ma taką firmę.
  • peonka 30.04.16, 10:49
    A skąd u właścicielki biznesu taki ton, że jak ktoś ma okres i zabrudzil prześcieradło, to jest brudas, fleja a pewnie jeszcze wandal i złodziej?
  • anty_nick 30.04.16, 16:44
    a to już jej trzeba zapytać.
  • kaz_nodzieja 30.04.16, 10:56
    Zatem powinna szanować klienta, także miesiączkującego bo to on niejako wypłaca jej pensję.
  • pitahaya1 28.04.16, 13:24
    black_halo napisała:

    > Specjalne majtki, z wszyta podpaska. Ktos tu juz dorzucil podklady - zajmuje ma
    > lo miejsca, mozna zabrac ze soba na wycieczke. Kurde, dorosli ludzie a nie wied
    > za jak sie zabezpieczyc.

    Co proponujesz, gdy taka sytuacja ma miejsce w środku cyklu?
    Jestem dorosłą osobą. Jestem w stanie przewidzieć, że w połowie 4 tygodnia coś może mi się wydarzyć. Z reguły, zanim mnie zaleje po gwizdek, pojawiają się plamienia. Ale kilka razy zdarzyło mi się i tak, że ni w pięć, ni w dziewięć, zaskoczyło mnie kompletnie. Po 2 tygodniach od zakończenia krwawienia.
    Co ty byś wtedy zrobiła? Poza pójściem do lekarza, co zrobiłam.
  • thank_you 27.04.16, 12:46
    Przecież takie rzeczy zdarzają się wszędzie - także w domu. Mnie kiedyś w hotelu też się zdarzyło i co - miałam się bić w pierś na recepcji? Pościel została zmieniona i tyle. Oczywiście pokojówka dostała napiwek, tyle że ekstra, bo to była dodatkowa robota.

    Fleje to są w hotelach - tydzień temu byliśmy w pewnym 5* hotelu i po kolacji u przyjaciół wylądowaliśmy w lobby barze. Wzięliśmy też przekąski, trochę nakruszyliśmy. Następnego dnia po śniadaniu poszliśmy na wino, skierowaliśmy się na nasze ulubione fotele...a tam nasze okruchy. Wieczorem, po powrocie do hotelu, znowu poszliśmy na wino - okruchy w nienaruszonym stanie. Zwróciłam uwagę kelnerowi, że to lekka przesada. wink Następnego dnia było już sprzątnięte.


    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • azyl85 27.04.16, 12:50
    ja miałam gorsza sytuacje big_grin miałam moze z 14lat miałam miesiaczke, a miesiaczkuje obficie i bylam z rodzicami u rodziny nad jeziorami, my na poludniu polski mieszkamy wiec wybralismy sie pociagiem, chociaz byc moze autem juz nie pamietam, natomiast pamietam ze wspolnie wracalismy autem wujka wieczorem, a ja troche nierozgarnieta małolata miałam spodniczke podczas okresu i siedzialam majtami na fotelu bo spodnica krotka, splamilam cala tapicerke i to bardzo mocno, wstyd mi sie bylo rodzicom przyznac, wujek nic nie powiedzial, oddal auto do mycia i czyszczenia, nawet nie przeprosilam bo sie wstydzilam, bylam dzieckiem, naprawde sytuacje rozne sie czasami w zyciu zdarzaja
  • azyl85 27.04.16, 12:52
    a wujek ojec 3synow te chyba nie chcial mnie krepowac i nie powiedzial tez ani slowa zeby mnie pouczyc po prostu bylo minelo
  • thank_you 27.04.16, 12:53
    Gdy dostałam pierwszą miesiączkę, to dzień wcześniej najadłam się śliwek. Następnego dnia bolał mnie strasznie brzuch, oczywiście myślałam, że od śliwek, a gdy dostałam okres, to już byłam pewna, że to koniec i umieram. big_grinDD

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • konwalka 27.04.16, 13:01
    ale swoją szosą dziwuje mnie dysproporcja pomiędzy histerią okresową związaną z PUBLICZNYM przeniesieniem uwalonej krwią podpaski do kosza w kuchni (z powodu skandalicznego braku kosza w łazience) a absolutnym wyluzowaniem dotyczącym okrwawienia poscieli w hotelu

    --
    Kot zapalonego piłkarza NIGDY w czasie snu nie zwija się w kłębek.
  • azyl85 27.04.16, 13:03
    ja zawsze zawijam skrwawiona podpaske to fakt, zawsze w hotelu staram sie zabezpieczac ale jak sie nie uda to co mam robic, pralek przeciez nie ma a z recznym szorowaniem tez ciezko czasami w 100% odprac
  • vaikiria 27.04.16, 13:05
    Nie chodzi o wyluzowanie. Po prostu co innego można zrobić? Posypać głowę popiłem i klęczeć w recepcji, błagając o wybaczenie?
  • pitahaya1 27.04.16, 14:40
    Ale o jakim wyluzowaniu mówisz? Co niby powinno się w takiej sytuacji zrobić? Zdejmować prześcieradło? Zapierać mydłem? Suszyć na wietrze? Zwinąć w kłębek, żeby pani nie widziała? Kiedyś pytałam i kazano mi zostawić, żeby panie wiedziały, że takie kieruje się w inne miejsce. Rozumiem, ze tradycyjnie ubrudzona idzie do prania a te z plamami do odplamienia a potem do prania. Ot, tak kiedyś w hotelu usłyszałam i tego się trzymam. I podobno lepiej nie ruszać, żeby nie zrobić niedźwiedziej przysługi wink
  • kalina_lin 27.04.16, 14:48
    Bo tę histerię to chyba jedna, góra dwie osoby urządziły?
  • madzioreck 28.04.16, 01:52
    No nie, parę więcej ich tam było wink Bo aż mnie zdziwiła skala zjawiska...
  • kokoryczko 27.04.16, 12:55
    ja rozumiem, że można mieć pretensje o bezsensowne brudzenie obuwiem, żywnością, kosmetykami, odchodzami..
    Ale krew miesiączkowa to raczej przypadek. No zdarza się.
  • kk345 27.04.16, 12:57
    Jak rozumiem, sprzątasz te apartamenty? No cóż, taka praca...
  • anty_nick 30.04.16, 16:59
    kk345 napisała:

    > Jak rozumiem, sprzątasz te apartamenty? No cóż, taka praca...


    wstyd to kraść i z doopy spaść, tak że wiesz? żadna pracan ie hańbi.Jak mnie wkurrr takie pierd...nie
  • sunndal 30.04.16, 19:50
    Nie jestem właścicielem.zatrudniam.mala firma?hmmm dla mnie duza to taka zatrudniająca np 300 pracowników a wg definicji pewnie i więcej. zawiodłam cię. A tą pościel to czasem wstyd do pralni wozić, resztę incydentów przemilczę bo byście w domu siedziały.
  • kaz_nodzieja 30.04.16, 20:13
    Dlaczego wstyd? Pralnia służy do prania brudnych rzeczy, nie czystych.
  • dziennik-niecodziennik 27.04.16, 13:00
    ja bym raczej podejrzewała że tam się rozdziewiczanie odbywa big_grin


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • mozambique 27.04.16, 13:05
    znana zatoczka w sopocie ?

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • fomica 27.04.16, 13:08
    Albo morderstwa.
  • inguszetia_2006 27.04.16, 13:10
    Witam
    O rany... może mają żylaki odbytu. Dlaczego do razu na kobiety zwalać, że miesiączka? Faktycznie, jak na branżę hotelarsko-ekskluzywną jesteś wyjątkowo dyskretna;-P
    Pzdr.
    Ing
  • aankaa 27.04.16, 13:10
    ...sługami nazwijmy hotelarskimi-ekskluzywne apartamenty
    ===
    teraz tak to się nazywa ?
  • princesswhitewolf 27.04.16, 13:18
    eksluzywny to 5 gwiazdkow +. Bo co ponizej to przecietne hotele. W 4 gwiazdkowych nie ma znowu jakiejs ekskluzywnosci, bo niby co? Szlafrok ? W Polsce na palcach u jednej lapki zliczyc te 5 gwiazdkowe.

    --
    *ktora
  • kk345 27.04.16, 13:22
    A princess jak zwykle nie na tematbig_grin
  • princesswhitewolf 27.04.16, 13:33
    a moja fanka znowu na temat princesssmile)

    zwaz, ze w temacie sa ekskluzywne uslugi hotelarskie.

    Dziwi mnie to, ze niektorzy ludzie zawsze musza wyolbrzymiac swoja sytuacje zawodowa. Zawsze musi byc cos ekskluzywne i nadzwyczajne, tak jakby kobiety zamozniejsze chodzily z tamponem caly rok i nigdy nie zaskoczyl ich przedwczesny okres

    --
    *ktora
  • lokitty 27.04.16, 15:02
    Stać je na tego tampona!

    --
    Not afraid
  • misterni 28.04.16, 15:12
    A w Polsce, hotel 3 gwiazdkowy standardem pokoi nie powinien się różnić od 5 gwiazkowych. Tym co powoduje różnice w ilości gwiazdek jest np dostępność basenu i siłowni, ilość barów otwartych w nocy, restauracji.


    princesswhitewolf napisała:

    > eksluzywny to 5 gwiazdkow +. Bo co ponizej to przecietne hotele. W 4 gwiazdkowy
    > ch nie ma znowu jakiejs ekskluzywnosci, bo niby co? Szlafrok ? W Polsce na palc
    > ach u jednej lapki zliczyc te 5 gwiazdkowe.
    >


    --
    Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
    Misterni
  • kandyzowana3x 30.04.16, 17:55
    proponuje odświeżyć swoją wiedzę o Polsce, albo przestać wyrażać opinie, bo po co pisać bzdury sprzed 15 lat.
  • evolene 27.04.16, 13:24
    Często jestem w hotelach, czy wynajmowanych apartamentach. Niestety miesiączki mam bardzo obfite. Nie zdarzylo mi się zabrudzić łóżka na wyjeździe. Po prostu jak mam miesiączkę, to się zabezpieczam na tyle, że nie ma niespodzianek.
    Ciekawa wyrozumiałość w tym wątku.
    Kapy(okrycia) na łóżko hotelowe większość się brzydzi, a macie świadomość, że materace są rzadziej czyszczone/prane niż te kapy?
  • thank_you 27.04.16, 13:34
    A śpisz na materacu? Bo z tego co ja zauważyłam, to leży na nim kilka warstw - za każdym razem zmienianych plus prześcieradło.

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • fomica 27.04.16, 15:14
    > Nie zdarzylo mi się zabrudzić łóżka na wyjeździe.
    To nie oznacza, że nigdy już się nie zdarzy smile
    Mnie też się "nigdy wcześniej nie zdarzyło" aż do momentu gdy się jednak raz zdarzyło. I potem znów się już nie zdarzyło. Ale tamtego jednego przypadku nie cofnę.
  • pitahaya1 27.04.16, 15:52
    evolene napisała:

    > Często jestem w hotelach, czy wynajmowanych apartamentach. Niestety miesiączki
    > mam bardzo obfite. Nie zdarzylo mi się zabrudzić łóżka na wyjeździe. Po prostu
    > jak mam miesiączkę, to się zabezpieczam na tyle, że nie ma niespodzianek.
    > Ciekawa wyrozumiałość w tym wątku.

    O żesz...
    A ja dostałam krwotoku dokładnie w środku cyklu. Na tyle obfitego, że w szpitalu wylądowałam.
    I co w związku z tym?
    Mam codziennie spać z podpaską?

    > Kapy(okrycia) na łóżko hotelowe większość się brzydzi, a macie świadomość, że m
    > aterace są rzadziej czyszczone/prane niż te kapy?

    Na materacu jest ochraniacz i dodatkowo prześcieradło.
  • madzioreck 28.04.16, 12:52
    evolene napisała:

    > Często jestem w hotelach, czy wynajmowanych apartamentach. Niestety miesiączki
    > mam bardzo obfite. Nie zdarzylo mi się zabrudzić łóżka na wyjeździe. Po prostu
    > jak mam miesiączkę, to się zabezpieczam na tyle, że nie ma niespodzianek.

    To znaczy jak?
  • skomplikowanaula 27.04.16, 13:40
    1. Powinnaś jako osoba docierająca do ekskluzywnej klientki pisać trochę przejrzyściej.
    2. A skąd ty wiesz, że nie było im wstyd? robisz ankietę?
    3. Następnym razem co pani X ma zrobić?:
    a) wyrzucić pościel do klozetu.
    b) wyrzucić pościel do kosza na śmieci ( masz? big_grin)
    c) schować pościel do torebki, kieszeni spodni i wyniesie do domu. Lepiej być złodziejem niż fleją.
  • yoma 27.04.16, 15:30
    >do kosza na śmieci ( masz? big_grin)

    Pewnie ma, ale nie w łazience tongue_out

    --
    Bo nie poradzisz nic bracie mój, gdy na tronie siedzi...
  • kolpik124 27.04.16, 13:46
    sunndal napisała:

    > Pozory mylą.mam mala firmę zajmującą się usługami nazwijmy hotelarskimi-ekskluz
    > ywne apartamenty.

    janitoring outsourcing?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.