Dodaj do ulubionych

Problem ginekologiczny - pomóżcie :(

27.05.16, 08:35
Ledwo co o guzku w piersi pisałąm niedawno, następny problem (chyba) sad(
Otóż byłam na usg ginekologicznym, z LuxMedu gdzie mam abonament. Poszłam z marszu, w 20 dniu cyklu. Lekarz zrobił usg i powiedział, że nie widzi nic podejrzanego i następna wizyta za rok. Po wyjściu z gabinetu zaczęłam czytać opis i oto co tam mam:

"Trzon macicy w przodozgięciu, nieco niejednorodny, o wymiarach 64x60x74 mm. (...) Endometrium jednorodne o szerokości 12.2 mm.
(..)
Jajnik prawy o wymiarach 35x20 mm z ciałkiem żółtym.
Jajnik lewy o wymiarach 41x22 mm.
Jajniki o prawidłowej echostrukturze z pęcherzykami do śr. 5 mm."

Zaczęłam googlać co to znaczy trzon "nieco niejednorodny", tym bardziej że jak wróciłam do domu to porównałam z usg sprzed 1.5 roku i tam było trzon jednorodny. To co mnie zmartwiło to to, że macica powiększyła się o jakieś 0.5 - 1 cm. Czemu? sad

No i najbardziej zmartwiłam się jedną rzeczą: prawy jajnik zmniejszył swoją długość o 4 mm, natomiast lewy powiększył długość i szerokość o 6mm. Masakra sad Czarne myśli krążą mi po głowie. Akurat tak się złożyło, że jedno i drugie badanie było w 20 d.c.

Czy jajnik powinien mieś stałe wymiary? Czym może być spowodowane takie powiększenie jajnika w stosunku do poprzedniego badania? Czy tylko to najgorsze wchodzi w grę?

Pocieszcie błagam bo zeświruję zanim pójdę do lekarza (muszę pójść po miesiączce i znaleźć dobrego ginekologa w Warszawie, więc jakieś 3 tygodnie mi zejdą)
Edytor zaawansowany
  • alpepe 27.05.16, 08:54
    to może być problem kalibracji maszyny, tak gwoli pocieszenia.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • nutella_fan 27.05.16, 09:11
    Ta sama maszyna, ten sam lekarz. Czy jajniki mają stałą wiekość, czy w kolejnych badaniach wymiary jajników mogą się zmieniać? Dziewczyny pomóżcie, bo w necie nic nie mogę znaleźć. Może ktoś miał taką sytuację i może się wypowiedzieć.
  • verdana 27.05.16, 09:24
    Co do macicy sie nie wypowiem - co do jajników, to moje miały bardzo różną wielkość w zależności od tego, czy brałam pigułki, czy nie.
    A szerokość endometrium poprzednio? Bo to zależy od dnia cyklu i wielu innych rzeczy.
  • nutella_fan 27.05.16, 09:37
    Szerokość endumetrium teraz 12, byla 11.3. Endometrium jedorodne, więc ok. Tabletek nie biorę i nie brałam. Nie wiem więc, czy to normalne, że jajnik ma większe wymiary niż miał.
  • bazia8 27.05.16, 09:27
    Nutella, spójrz na jajko - jest trójwymiarowe, prawda? Połóż je na stole i zmierz 3 wymiary z odległości 10 cm. Doktor powiedział, że jest ok. Jeśli się martwisz idź do innego lekarza za 2 miesiące. Nie nakręcaj się.

    --
    "Zastanawiam się, jak ty to robisz, że mając troje małych dzieci dajesz radę nieustannie pisać na forach." napisała 43-latka
  • nutella_fan 27.05.16, 09:56
    No pójdę, pójdę. Tylko tyle alarmów zdrowotnych w tym roku, że już mi uszami wychodzi sad Niżej opisałam przez co przechodziłam.
  • klamkas 27.05.16, 09:36
    Po pierwsze - wystarczy, że lekarz zobaczył jajnik pod nieco innym kątem (patrz poniższy przykład z jajkiem), po drugie, może trochę zależeć od tego, który jajnik akurat owuluje.

    Co do macicy - to ja tam się nie znam, ale podejrzewam, że 1 cm spokojnie mieści się granicy błędu pomiarowego usg ;>
  • nutella_fan 27.05.16, 09:42
    Akurat niestety nie ten owulował, ciało żółte było na prawym (tym mniejszym).
  • klamkas 27.05.16, 09:46
    Ale to nie ma znaczenia. Chodzi o to, że owulacja zmienia kształt - widzisz coś zupełnie innego, co na dwuwymiarowym rzucie wygląda jeszcze inaczej.

    Zawsze tak panikujesz, czy ten guzek dał ci w kość?
  • nutella_fan 27.05.16, 09:52
    Oj, kochana.... Seria nięszczęść od początku tego roku. U mojego ojca guzy na płucach - podejrzenie przerzutów z niewiadomego raka, dwa tomografy, na wyniki każdego 2 tygodnie czekania, wyniki niepewne, potem PET (masakra, byłyśmy z Mamą pewne, że już koniec), 3 tygodnie czekania... Tak mnie to przejechało psychicznie, że u psychiatry wylądowałam na lekach, bo zaczynałam w pracy przy biurku płakać. Po PET okazało się nieoczekiwanie, że to zmiany niezłośliwe. Potem mój guzek, który okazał się teraz gęstą torbielą (nikt mi biopsji nie chciał zrobić, a byłam w trzech miejscach), która dodatkowo zmniejszyła się na kolejnym usg. Ledwo co więc odetchnęłam, następny artekaft. Masakra, te badania profilaktyczne kosztują mnie tyle zdrowia....
  • kira02 27.05.16, 10:37
    Kobieto, przede wszystkim spokojnie. Lekarz przecież powiedział, że wszystko jest ok. Jak chcesz się upewnić, to idź do drugiego lekarza za miesiąc czy dwa. Z tego, co piszesz naprawdę nie można wyciągnąć niczego, co byłoby powodem do niepokoju, a już na pewno do takiej paniki.
  • klamkas 27.05.16, 11:27
    Oj, współczuję. Ale dobrze, że wszystko się wyjaśniło.

    A tym tutaj się nie zamartwiaj. Mój lekarz, jak obraz wszystkiego jest prawidłowy, to nawet nie zapisuje wyników pomiarów (może to i dobrze, po twoim wątku zaczęłabym porównywać i sama bym sobie znalazła guzy wszystkiego wink).
  • dorek3 31.05.16, 12:33
    Byłam dziś na kontrolnym usg piersi i przy okazji ucięłam sobie pogawędkę o zasadach diagnostyki torbieli. W przypadku torbieli prostych zdecydowanie nie zaleca się biopsji. Dużo więcej wnoszącym badaniem jest zwykłe usg. Biopsja może dać wynik fałszywie ujemny.
    Tyle torbiele wątpliwe/podejrzane poddaje się biopsji (wyłącznie grubo-igłowej) a i tak lekarze dwa razy to przemyślą. Jeżeli więc trzech lekarzy odmówiło Ci biopsji tzn że Twoja torbiel nie budziła wątpliwości, a Ty się niepotrzebnie nakręciłaś.
  • nutella_fan 31.05.16, 16:14
    Dziękuję Dorek smile ściskam i mam nadzieję, że twoje usg wyszło ok. Też masz torbiele?
  • dorek3 01.06.16, 09:56
    U mnie wyszło ok. Torbieli nie mam. Ale jak poszłam na pierwszą manografie dwa lata temu to na dzień dobry wyszło "zaburzenie utkania struktury". Od razu zrobione zdjęcie celowane nic nie potwierdziło, usg też nic. Rok później powtórka (mamo+usg) i tez czysto. Stanęło że to artefakt i się zdarza. Ale trochę nerwów też mnie kosztowało.
  • sweetnesx3 08.05.17, 18:42
    Nutella, wyczytałam w komentarzach o PET u Twojego ojca. PET czyli choroba zwiazana z trąbkami w uszach czy mialas na myśli coś innego ?
  • kk345 09.05.17, 00:15
    PET to rodzaj tomografii pozytonowej
  • alpepe 27.05.16, 09:42
    ale jaka odległość czasowa między jednym a drugim badaniem, bo nie zrozumiałam z tekstu? Sprzęt trzeba co jakiś czas kalibrować na nowo, nie znam norm, ale w poligrafii np. na maszynie cyfrowej najbezpieczniej jest kalibrować przed każdą pracą.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • nutella_fan 27.05.16, 09:53
    Odległość czasowa dokładnie 1.5 roku.
  • alpepe 27.05.16, 12:09
    no to o czym ty mówisz, jeśli nie było ponownej kalibracji, to może to tylko kwestia sprzętu.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • lauren6 27.05.16, 11:19
    Nie od dziś wiadomo, że LuxMed ma słabej jakości sprzęt USG w gabinetach. Jeśli jesteś zaniepokojona powtórz badanie prywatnie, ale na dobrym USG.
  • nutella_fan 27.05.16, 12:00
    Tak zrobię. Dziewczyny, czy to usg traswaginalne to powinno być w konkretnym dniu cyklu wykonywane?
  • dorek3 27.05.16, 21:04
    Badania kontrolne powinno robić przed owulacją. Spokojnie jajniki zmieniają swoje wymiary w ciągu cyklu. Rozmiar jajnika nie ma nic wspólnego z guzem, przecież takie struktury są widoczne i zawsze opisywane.
  • nutella_fan 28.05.16, 10:06
    Dorek3, dzięki za pociechę. Pamiętam że ty też miałaś jakiś fałszywy alarm z jajnikiem, prawda? Mam nadzieję, że wszystko ok.
  • memphis90 27.05.16, 21:15
    Oczywiście, że mogą mieć różną wielkość. Jajnik to jajo, a nie piłka pingpongowa. Jak głowica jest inaczej ustawiona albo jajnik, to dostajesz inny wymiar. Dwa- błąd ludzki, czyli odczytanie wyniku przez człowieka. Trzy- jajnik mający w sobie duże ciałko żółte będzie większy. Poza tym odmierz sobie ile to jest 5mm i zastanów, czy rzeczywiście jest to jakieś znaczące "powiększenie macicy"... Na koniec- lekarz powiedział, że wszystko jest ok, więc czemu doszukujesz się problemów? Skoro skończył się temat niezbezpiecznych uchodźców, to może zacznij się martwić rodzimymi zamachami bombowymi, skoro już czymś musisz...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • nutella_fan 28.05.16, 10:12
    Memphis, lekarz powiedział, że jest wszystko ok, ale nie miałam na wizycie wyniku starego usg i nie wiedział, że półtora roku temu prawy jajnik był większy, a teraz lewy jest większy. Ponadto teraz ten, który się powiększył nie owulował (ciałko żółte było w drugim). Myślałam po prostu, że jajniki mają stałe rozmiary, a u mnie w przeciągu półtora roku mniejszy stał się większy i na odwrót.
  • aagnes 27.05.16, 09:24
    uspokoj sie - jak cos jest nie tak to z lux medu dzwonią i każą natychmiast przychodzic na konsultacje, wiec jak wyszlas od lekarza z wynikiem, i tekstem zeby wrocic za rok to nie ma co panikowac

    --
    Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
    Winston Churchill
  • milka_milka 27.05.16, 09:29
    Dobrego ginekologa w Warszawie mogę Ci na priv polecić.
    A resztą się nie martw, sprawdź dla spokoju, ale bez paniki.

    --
    Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.
  • nutella_fan 27.05.16, 09:54
    Milka_milka, to poleć proszę, ale takiego który od razy ma usg w gabinecie.
  • milka_milka 27.05.16, 10:04
    Ok.

    --
    Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.
  • milka_milka 27.05.16, 10:08
    Ok. Tylko trochę później, bo piszę z telefonu i nie mogę się dostać do poczty. Wieczorem siądę do komputera. Ten lekarz ma USG, jest ginekologiem-onkologiem-położnikiem i specjalistą od USG.

    --
    Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.
  • nutella_fan 27.05.16, 10:33
    Bardzo Ci dziękuję, będę czekać na info.
  • milka_milka 28.05.16, 20:41
    Odpisałam Ci.

    --
    Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.
  • nutella_fan 29.05.16, 11:30
    Milka_milka, dopiero aktywowałam pocztę, sorry, myślałam że wyślesz mi wiadomość. Czy mogłabyś kochana na wszelki wypadek podesłać sam namiar na pocztę gazetową i jednocześnie w formie wiadomości? Bo rozumiem, że z pewnych powodów nie chcesz na forum tutaj dawać namiarów na lekarza.
  • milka_milka 29.05.16, 11:34
    Ok. Wyślę dziś wieczorem na pocztę gazetową jeszcze raz.

    --
    Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.
  • milka_milka 29.05.16, 17:51
    Napisałam na gazetowy. Dostałaś?

    --
    Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.
  • nutella_fan 29.05.16, 18:52
    Tak, dziękuję smile
  • panterarei 27.05.16, 09:32
    Masz w portalu pacjenta możliwość zadania pytania co do wizyty. Spróbuj może się coś dowiesz..a do innego giną w swoim czasie

    --
    "Natenczas onegdaj azaliż plwasz waść do strawy pozostawionej w holu?"
  • mikams75 27.05.16, 09:33
    tych pomiarow to nie mozna az tak dokladnie analizowac, wystarczy, ze sie troche inaczej ulozysz, pomiar pod nieco innym katem i juz wychodzi roznica.
  • nutella_fan 27.05.16, 09:41
    To mnie pocieszyłyście dziewczyny, jesteście kochane. Faktycznie lekarz kazał mi się na bok przekręcać bo mówił, że ten jajnik mu się schował za macicą i go źle widzi. Miałam dwie cesarki i mam zrosty więc moze to doatkowo komplikować ....
  • verdana 27.05.16, 10:00
    Jak sie denerwujesz, to idż na USG do dr Filon- Żuchowskiej w PFESO (jeśli jesteś z W-wy) . Jak ona mówi, że nic sie nie dzieje, to nic się nie dzieje. Problem nie w Twoich jajnikach, ale w psychice. Jako, ze mam tak samo jak Ty, wiem co czujesz i wiem też, że będziesz przez najbliższe parę miesięcy zastanawiała sie co Ci jest. Nic Ci nie jest, ginekologicznie jest OK, ale dla zdrowia psychicznego powinien to ktoś potwierdzić . Ja bym wydała te 150 zł, aby mieć spokojne wakacje, a nie dlatego,z ę coś sie dzieje.
  • nutella_fan 27.05.16, 10:40
    Dzięki Verdana za polecenie lekarki. Piszesz, że wiesz co czuję - nie wiem czy wypada pisać "cieszę się", bo sama wiesz jak trudno się żyje z takimi myślami. Zawsze przy tego typu sytuacjach mówię sobie, że nie będę się nakręcać, ale wiesz jak to jest sad Dziękuję za namiary na lekarkę i dobre słowo smile
  • kira02 27.05.16, 10:40
    Zgadzam się, ale podejrzewam, że jak nutella upewni się, że wszystko jest ok, to znajdzie sobie kolejny zdrowotny problem/ podejrzenia, że coś jest nie tak. Nutella, poleciłabym 1-2 wizyty u psychologa, żeby pomógł stanąć na nogi, bo ta historia z ojcem chyba spowodowała, że straciłaś grunt pod nogami.
  • nutella_fan 27.05.16, 10:45
    Kira, masz rację. Tak pewnie jest. Zatraciłam obiektywizm i nie wiem, czy przesadzam, czy jestem nadmiernie czujna. Nie chcę przespać niczego, ale nie chcę też tak żyć jak teraz. To cholernie trudne zachować balans w tym wszystkim sad Pozdrawiam
  • larrisa 27.05.16, 10:42
    To chyba w takim razie, zamiast wywalać kasę na potwierdzanie diagnoz, zacząć od razu wydawać na dobrego psychologa. Problem raczej nie zniknie na potwierdzania diagnoz, przyniesie wyłącznie krótkotrwałe uspokojenie.
  • verdana 27.05.16, 11:12
    To niestety raczej nic nie da. Hipochondria uaktywnia sie w stresie i nie minie na skutek wizyty u psychologa. Stres minie, hipochondria też sie uspokoi.
  • helenaizuza 27.05.16, 10:17
    no, zrosty i zwłóknienia mogą powodować niejednorodność mięśnia macicy. Jeśliby to było coś podejrzanego żaden lekarz by tego nie olał.
  • hipinka 27.05.16, 10:18
    jajniki nie mają stałych wymiarów, ich wielkość zmienia się, a zależy to od wielu czynników, które wcale nie muszą być związane z chorobą
    nie panikuj, a jak się denerwujesz to idź do jeszcze jednego lekarza
  • jaskiereczka 27.05.16, 11:18
    Nutella a palce mają cały czas taki sam obwód czy np jak jest gorąco to puchną? 5mm w jajnikach To nie jest ponadnormatywna różnica w rozmiarze tym bardziej że lekarz nie zaznaczył co do milimetra tych samych elementów do pomiaru. Pomyśl o psychologu skoro tak Cię to wyprowadziłoi z równowagi. wszystko będzie dobrze smile
  • nutella_fan 27.05.16, 12:07
    Dziękuję jaskiereczka. Byłam na terapii kiedyś ale na lęki zdrowotne niewiele dała.
  • peonka 27.05.16, 23:15
    A to Ty jakieś czas temu zakładałas wątek, że boisz się o dziecko, że baterię polknęło, czy monetę? Jeśli tak, to faktycznie masz problem, ale nie ginekologiczny. Idź do lekarza, bo się wykończysz sad
  • nutella_fan 28.05.16, 10:04
    Nie, z baterią to nie ja.
  • peonka 28.05.16, 10:07
    To dobrze. Przepraszam za pomyłkę smile
  • paloma_blauwinder 27.05.16, 21:32
    1. zmień lekarza na takiego, któremu ufasz - tzn. jak mówi, że nie widzi nic podejrzanego to ty przyjmujesz, że nie ma nic podejrzanego.
    2. jak już bardzo chcesz to w następnych latach nie odliczaj dni od miesiączki tylko od owulacji, tylko musisz w tym celu monitorować cykl. W 21. dniu możesz być przed owulacją, w trakcie albo po, obraz jajników będzie różny. No chyba że należysz do mitycznych kobiet z regularną miesiączką - to zwracam honor.
    --
    2019 Trybunał Stanu dla Andrzeja Dudy
  • nutella_fan 28.05.16, 10:00
    Tak, pomimo 43 lat miesiączkuję równo co 27-28 dni.
  • b.bujak 27.05.16, 21:59
    na pewno masz problem, ale nie ginekologiczny...
    rozumiem, że jesteś po przejściach, ale interpretacja wyników badań przy pomocy googli to najgorsze, co możesz zrobić;
    znajdź lekarza, któremu zaufasz, powtórz badania i uwierz, że jest dobrze smile

    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • nutella_fan 28.05.16, 10:03
    Tak zrobię smile Dzięki dziewczyny, ja wiem że mam tendencję do schizowania o zdrowie, ale naprawdę nijak się z tym nie mogę uporać. Ponadto wszędzie gdzie się nie ruszysz to rak, rak, można zgłupieć od tego wszystkiego, człowiek nie chce niczego przeoczyć.
    A co do znalezienia gina, to niestety nie mam tu (Warszawa) swojego, bo mieszkam tu od 3 lat i do tej pory nie znalazłam swojego lekarza. A moja kochana cudowna ginka została w moim rodzinnym mieście.
  • b.bujak 28.05.16, 10:59
    nutella_fan napisała:

    > A moja kochana cudowna ginka została w moim rodzinnym mieście.

    pojedź do niej

    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • nutella_fan 28.05.16, 11:32
    Najzabawniejsze jest to, że byłam u niej dwa miesiące temu, przy okazji wizyty u rodziców. Robiła mi usg ginekologiczne, stopień czystości, generalnie cały przegląd. Wszystko było ok. Tylko że moja ginka, podobnie jak lekarz jednej forumki tutaj, nie zapisuje wyników i nie porównuje co było ostatnio. Jak nic nie budzi jej zastrzeżeń to następna kontrola za 6mcy - rok. Powiedziała mi ostatnio, ze ginekologicznie jestem zdrowa.
  • peonka 28.05.16, 11:58
    Czyli w ciągu 2 miesięcy 2 ginow powiedziało Ci, że jest ok, a ty szukasz po Googlach, że jednak możesz mieć raka?
    Przyznaj sama przez sobą, że to nie rak jest problemem i poszukaj dla siebie pomocy, bo zamęczysz siebie i rodzinę, dziewczyno.
  • nutella_fan 28.05.16, 13:40
    Peonka, masz pewnie dużo racji. Niestety nie jest prosto leczyć takie schizy zdrowotne, bo podejmowałam już kilka poważnych prób w życiu i to nie jest naprawdę proste. Pewien psychiatra powiedział mi, że jakkolwiek depresja jest w miarę prosta do opanowania (leki, terapia), to takie problemy jak moje niestety ciężko się leczą.
  • verdana 28.05.16, 13:45
    Tak, bo hipochondria nie poddaje się zdrowemu rozsądkowi. Jak se człowiek kompletną bzdurę wbije do głowy, to sprawdza fasony nagrobków, choćby na pierwszy rzut oka było widać,z ę nic mu nie jest - jak w tym wypadku. Pomagają dwie rzeczy - brak stresu (łatwo powiedzieć) i zaufany lekarz. Dlatego polecam lekarkę w PFESO , mam też b. dobrą i rozsądną ginekolożkę, mogę dać namiary.
  • nutella_fan 28.05.16, 16:55
    Verdana, to daj namiar na tę lekarkę ginekolog, muszę znaleźć swoją zaufaną lekarkę. Daj namiary jak możesz smile
  • verdana 28.05.16, 16:59
    Czemu nie. Joanna Adelson, przyjmuje w EnelMed i Alfie na Nowym Świecie. B. dobra specjalistka, choć bardzo rzeczowa - co niektórym przeszkadza. Mnie nie, bo jak trzeba leczyć, to leczy, a jak nie trzeba, to potrafi odpuścić.
  • nutella_fan 28.05.16, 19:14
    Thx smile
  • joanekjoanek 28.05.16, 14:38
    Może tak jest w większości i może tak jest u Ciebie, ale nie musi tak być zawsze i ja bym radziła jednak nie odrzucać z góry możliwości, że jakiś lek psychiatryczny może pomóc. Mnie pomógł (raz a dobrze) na potworne schizy zdrowotne, więc teraz naprawdę chętnie reklamuję tę opcję.

    --
    You treat children well – they turn out OK. You don’t treat them well – they don’t turn out OK. Or at least they may not turn out so OK. In fact, they may turn out severely dysfunctional in their lives. That’s it. That’s all there’s to it. All human science – psychology, behavioral science, psychiatry, educational philosophy – that’s what it comes down to. – Gabor Maté
  • nutella_fan 28.05.16, 16:58
    Joanekjoanek, czy możesz mi powiedzieć jakie leki brałaś i czy nadal je bierzesz? Chodziłaś na terapię?
  • joanekjoanek 28.05.16, 17:12
    Mnie pomógł popularny lek SNRI, czyli wenlafaksyna (na rynku np. jako Alventa, Effectin). Raz a dobrze, tzn. o ile po odstawieniu leku (na czas ciąży i karmienia na przykład) różne inne objawy depresji mi lubiły wracać, o tyle zaawansowany AIDS z rakiem mózgu i innych narządów smile nie pojawił się już nigdy, odkąd sobie poszedł po kilku miesiącach przyjmowania leku.

    --
    You treat children well – they turn out OK. You don’t treat them well – they don’t turn out OK. Or at least they may not turn out so OK. In fact, they may turn out severely dysfunctional in their lives. That’s it. That’s all there’s to it. All human science – psychology, behavioral science, psychiatry, educational philosophy – that’s what it comes down to. – Gabor Maté
  • nutella_fan 30.05.16, 08:03
    Joanekjoanek, myślę, że należysz do szczęściarzy. U mnie lęki wyciszyły się po lekach, ale jak przestawałam brać - wszystko wracało. Ostatnio brałam seroxat prawie trzy lata i nie chcę więcej. Te leki nie są tak kompletnie obojętne dla zdrowia jak wciskają psychiatrzy (m.in. podnoszą poziom prolaktyny ze wszystkimi tego konsekwencjami).
  • mamalgosia 08.05.17, 19:00
    depresja jest łatwa do opanowania - buahahaha.

    Przede wszystkim jesteś zbytnio skupiona na sobie, to jest główny problem.
    Bez tego nie byłoby "problemu ginekologicznego"

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • kk345 09.05.17, 00:11
    Myślę, ze po prawie roku nutella ma już w trąbce,co myślisz o jej problemach...
  • aankaa 09.05.17, 00:17
    Masakra, te badania profilaktyczne kosztują mnie tyle zdrowia....
    ===
    a może poszła po rozum do głowy i przestała latać po lekarzach wink

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • b.bujak 28.05.16, 17:21
    nutella_fan:
    > Powiedziała mi ostatnio, ze ginekologicznie jestem zdrowa.

    no, to niedobrze, wygląda na to, że Google jest najmądrzejszym z lekarzy.... diagnoza śmiertelnej choroby gwarantowana - a te konowały w przychodniach nic nie widzą!

    a czy inne grupy zawodowe są wg Ciebie równie niekompetentne? myślałaś kiedyś o tym, czy masz dobrze przykręcone koła w samochodzie?

    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • nelamela 29.05.16, 11:42
    Tak jak wyżej radzą poszukaj dobrego gina i idź z opisem Ja tylko opiszę Ci historię jaką sama przeżyłam.Rezonans magnetyczny odcinka lędźwiowego kręgosłupa.Niby tylko pobolewania kręgosłupa.Z opisu powinnam leżeć już na stole.Kolejny neurochirurg(zresztą bardzo przyjemny starszy pan),czytając to dobrze się bawił.Więc rada na przyszłość-nie wierzyć w każde słowo opisu badania.Niektórzy lekarze potrafią popłynąć.Serio.U mnie opis kręgosłupa robiła pani...wenerolog...,serio,serio.Pozdrawiam.

    --
    O Dzizasss, gdyby glupota mogla fruwac, to Pani Plastyczka lunche jadalaby ze Swietym
    Piotrem....crying
  • nutella_fan 29.05.16, 16:06
    Wenerolog opis kręgosłupa, jak to możliwe smile
  • ichi51e 08.05.17, 18:46
    Cale zycie mialam tak ze jak mialam owulacje jeden jajnik robil sie wiekszy i wyczuwalny. Wiec tak na logike tak jajniki rosna i maleja

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mamalgosia 08.05.17, 18:47
    ten wątek jest serio???

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka