Dodaj do ulubionych

a gdyby tak pewne opowiadanie erotyczne

25.07.16, 23:09
Waszego autorstwa, trafiło przez przypadek do osoby, która jest bohaterem tegoż?
I nie byłybyście z tą osobą w związku oczywiście, a jedynie w bliskim koleżeństwie i skomplikowanej platonicznej relacji tongue_out
... to myślicie, że można to po prostu odkręcić, mówiąc: wcale nie chcę iść z Tobą do łóżka. Ot tak sobie ubzdurałam i wysłałam na konkurs. I wszystko będzie jak dawniej?
Edytor zaawansowany
  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:11
    Na jaki konkurs? Ja byłabym nieufna. Obawiam się, że ni cholery nie będzie jak dawniej. tongue_out
  • paknaopak 25.07.16, 23:13
    A taki sobie konkurs, na jedym blogu ciałopozytywnym.
  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:20
    paknaopak napisał(a):

    > A taki sobie konkurs, na jedym blogu ciałopozytywnym.

    Jakim...?
  • alpepe 25.07.16, 23:11
    A chcesz to odkręcić?

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • paknaopak 25.07.16, 23:14
    Bardzo chcę to odkręcić. Ale kurczę jak zobaczyłam reakcję to nie wiem. Takie skrępowanie z tamtej strony, że będę się teraz ukrywać w kanałach przez miesiąc.
  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:22
    paknaopak napisał(a):

    > Bardzo chcę to odkręcić. Ale kurczę jak zobaczyłam reakcję to nie wiem. Takie s
    > krępowanie z tamtej strony

    Gej!!!
  • paknaopak 25.07.16, 23:23
    To ja wiem, że gej wink ale trochę jednak bi. Poza tym co za różnica. Bardzo chcę to odkręcić.
  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:26
    paknaopak napisał(a):

    > To ja wiem, że gej wink ale trochę jednak bi. Poza tym co za różnica.

    Dla mnie zasadnicza

    Bardzo chcę
    > to odkręcić.

    Jeśli nadal na niego lecisz, to się nie da.
  • paknaopak 25.07.16, 23:29
    W pewnym sensie oboje na siebie lecimy. Tyle że ja pewnie trochę bardziej fizycznie, on bardziej psychicznie. Z obu stron wiadomo, że to pozostanie w sferze marzeń. W sensie ja wiem o sobie, on o sobie, ale nigdy nie zostało to powiedziane.
  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:33
    paknaopak napisał(a):

    > W pewnym sensie oboje na siebie lecimy. Tyle że ja pewnie trochę bardziej fizyc
    > znie, on bardziej psychicznie. Z obu stron wiadomo, że to pozostanie w sferze m
    > arzeń. W sensie ja wiem o sobie, on o sobie, ale nigdy nie zostało to powiedzia
    > ne.

    No więc właśnie ZOSTAŁO to powiedziane. Dupa!

    Co to jest blog ciałopozytywny?
  • paknaopak 25.07.16, 23:35
    Nie wiem czy wolno reklamować, wygooglaj sobie np proseksualna.
  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:38
    paknaopak napisał(a):

    > Nie wiem czy wolno reklamować

    Ale mnie chodzi o wyjaśnienie IDEI bloga ciałopozytywnego.

    Co to jest kot? - Kot jest to mały udomowiony drapieżnik mięsożerny... etc.

    Co to jest blog ciałopozytywny? - Jest to blog, na którym/który...

    Proste, prawda?
  • paknaopak 25.07.16, 23:42
    Blog, którego autor odnosi się pozytywnie, afirmuje wręcz ciało ludzkie i jego potrzeby smile
  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:46
    paknaopak napisał(a):

    > Blog, którego autor odnosi się pozytywnie, afirmuje wręcz ciało ludzkie i jego
    > potrzeby smile

    Ja prosta kobieta jestem tongue_out, chodzi o bara-bara z kim się da?
  • paknaopak 25.07.16, 23:49
    Nie big_grin Chodzi o pisanie o seksie, indywidualnych potrzebach, orgazmach i wibratorach bez zbędnego skrępowania smile
  • cosmetic.wipes 26.07.16, 09:15
    A w jakim celu?

    --
    Poza tym ja jestem z tych co mąż powinien "kochanie, a mogę dzisiaj piwko, kochanieeee ale tylko jedno", nie żeby se facet SAM czteropak kupował. Ja decyduję o wydatkach. - ad.a6 big_grin
  • sundry 26.07.16, 16:24
    Domyślam się, że w celu niesienia kaganka oświaty smile

    --
    "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce groszkowozielonej|Wzięli z sobą parówki,duży zapas gotówki|I słój miodu z nalepką The Honey". (Edward Lear)
    http://img1.jurko.net/avatar_1410.gif
  • taki-sobie-nick 26.07.16, 19:54
    sundry napisała:

    > Domyślam się, że w celu niesienia kaganka oświaty smile
    >

    No a jakimże innym? Jak społeczeństwo się dowie, że anonimowa blogerka ma potrzeby takie i owakie, to dopiero się oświeci.
  • paknaopak 26.07.16, 19:59
    Tyle że one nie piszą o własnych potrzebach, raczej ogólnie o różnych ludzkich. O tym że każdy ma inaczej i to jest okej, o etyce w porno przemyśle i tego typu rzeczach.
  • zona_mi 25.07.16, 23:14
    Zależy czego oczekiwałabym.
    Można się wykręcić, a można użyć tego jako pretekstu do zbliżenia.
    Czy będzie jak dawniej - to z kolei zależy, jak ta osoba zareaguje.

    --
    - Gdybyś miała dziesięć dzieci, byłoby super - mogłyby normalnie bawić się w rycerzy. Naprawdę - lepiej by było!
  • iwoniaw 25.07.16, 23:14
    W sensie, że ktoś wysłał na konkurs opowiadanie erotyczne, gdzie bohater nosił imię i nazwisko osoby znanej autorowi z reala, nie pozostającej z nim w intymnych relacjach? big_grin Musiałabym mieć coś z głową, żeby taki numer wywinąć. Hipotetyczny realny Zdzisio Kowalski czytając o ekscesach fikcyjnego Zdzisia Kowalskiego w opowiadaniu autorstwa znajomej/znajomego miałby pełne prawo omijać autora szerokim łukiem i uważać za kompletnego świra, a nawet zboczeńca dybiącego na jego wdzięki big_grin

    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • paknaopak 25.07.16, 23:20
    W sensie że chlapnęłam ot tak w rozmowie, że wysłałam opowiadanie erotyczne na konkurs. I nie wpadłam na to, że ta osoba bardzo łatwo skojarzy jak to znaleźć i że ze zwykłej ciekawości zechce to zrobić.
    Nie ma danych osobowych, ale w bardzo oczywisty dla wtajemniczonych sposób opisana jestem ja, ten ktoś i jeszcze ktoś trzeci uncertain
  • iwoniaw 25.07.16, 23:24
    że wszelkie podobieństwo do osób żywych i umarłych jest przypadkowe, a fikcja fikcyjna i literacka. Myślałam, żeś kogoś jednoznacznie opisała bez marginesu na wątpliwości - i to by było jednak przegięcie, ale tak? A niech czyta.

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • paknaopak 25.07.16, 23:26
    Ale jak mu wytumaczyć, że wcale nie chcę iść z nim do łóżka big_grin
  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:29
    paknaopak napisał(a):

    > Ale jak mu wytumaczyć, że wcale nie chcę iść z nim do łóżka big_grin

    A nie chcesz?
  • paknaopak 25.07.16, 23:31
    Mogłabym wink ale gdyby to miało cokolwiek zmieniać w obecnym układzie to nie chcę.
  • alpepe 25.07.16, 23:29
    No, ale czemu nie chcesz?
    Jak nie chcesz, powiedz prawdę, że jest twoją muzą i cię pięknie natchnął, ale nic poza tym.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • spanish_fly 25.07.16, 23:26
    Powiedz po prostu, że to zabawa w fantazję i nigdy nie miałaś zamiaru wprowadzać tego w życie. Faceci też fantazjują, więc powinien chyba zakumać.
  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:27
    spanish_fly napisała:

    > Powiedz po prostu, że to zabawa w fantazję i nigdy nie miałaś zamiaru wprowadza
    > ć tego w życie. Faceci też fantazjują

    a i owszem - o kobietach ATRAKCYJNYCH

  • taki-sobie-nick 25.07.16, 23:28

    > a i owszem - o kobietach ATRAKCYJNYCH
    >
    tzn. atrakcyjnych dla nich

    nawet jeśli to fantazja, nie widzę możliwości odkręcenia
  • spanish_fly 25.07.16, 23:39
    No i co z tego że o atrakcyjnych? Przypuszczam, że dla niektórych to co druga jest wystarczająco atrakcyjna, żeby fantazjować o seksie z nią.
  • turzyca 25.07.16, 23:46
    Wracajac mysla do tych dawnych czasow...
    wzielabym chlopca na powazna rozmowe i powiedziala cos w stylu "jestes wdziecznym obiektem do marzen, bo jestes bardzo atrakcyjnym facetem, ale wiesz, jestes fantastycznym przyjacielem, ale na partnera dla mnie to Ty nie wchodzisz w gre. Ale co sobie nazmyslam to moje."
    cos mniej wiecej w ten desen. Ale ja nie lubie niedopowiedzen, cichych dni i takich tam, czyste ciecie i zaczynamy nastepny rozdzial. I przyjaciol tez takich sobie szukam.

    --
    Dzenderowy potfur A.D. 1904
  • paknaopak 26.07.16, 00:08
    Im dłużej myślę o tym, to chyba skłaniam się do tej odpowiedzi. Nie zniosę tygodni milczenia i przemykania kanałami w pracy tongue_out
  • 3-mamuska 26.07.16, 02:30
    Wyjaśnić ze najpierw wymyśliłaś historyjkę. A pozniej musiała wprowadzić do niej jakaś postać.
    Ze ze ty facet jestes fajny kolega, to
    Wpadło mi do głowy zeby umieścić ciebie.
    Bo innych jakos mniej lubie. I nie miałam kogo innego. Jeśli jest zdeklarowany gej to powiedz ze przeciez z toba jestem bezpieczna ,w sensie ze takie fantazje nie beda zrealizowane. Ani nie bedziesz mnie zaczepiał i chciał przenieść je na realne zycie.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • jola-kotka 26.07.16, 03:28
    zalezy od poczucia humoru obu stron ,dobrej woli aby ta relacja byla jak dawniej ,gdyby mi ktos tak zrobil napisal cos takiego byloby to dla mnie tylko zabawne i szybko bym zapomniala o tym,ale tez nie przekazala mezowi bo wtedy relacja juz by nie byla jak kiedys facet mialby przeje... a ja dla dobrego samopoczucia meza zerwalabym kontakt,bo moj maz jest cudowny,kochany,dobry i megal cieply,troskliwy ale zazdrosny broni swojego terytorium jak lew. Sama nie mam takich fantazji mam meza i on mi wystarcza takze nie napisalabym czegos takiego a nawet jesli bym byla sama tez bym tego nie zrobila,jestem przeciwniczka utrwalania mysli na papierze,zawsze to ryzyko,ze wyjdzie z tego syf.
  • paknaopak 26.07.16, 08:04
    To mi pojechalas big_grin
  • paknaopak 26.07.16, 08:05
    Za szybko wysłałam.
    No nie wszyscy są w takich idealnych związkach, różnie się życie układa.

    On nie powiedział swojemu partnerowi.
  • mamusia1999 26.07.16, 17:23
    ulżyło mi znacznie. bo się już martwiłam, że mi albo libido siada albo jakiś Alzheimer wyobraźnię wykastrował. a tu zonk, jestem w związku idealnym ;P
  • jola-kotka 26.07.16, 03:31
    ale dla osoby nie w zwiazku jesli wynurzenia zapisane sa prawdziwe to,to jest dobry poczatek zeby sprobowac zmienic rodzaj tej relacji miedzy nimi na taka z tego papieru.
  • 3-mamuska 26.07.16, 03:53
    W tej relacji chyba sie nie da przenieść do realnego życia.
    Chodzi tylko o wyprostowanie sytuacji, i zeby niebyło niezręcznie.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • minor.revisions 26.07.16, 06:20
    Powiedziałabym, że nie umiem wymyślać postaci a nie wiedziałam na kim się oprzeć więc wypisałam imiona fajnych facetów, wrzuciłam do kapelusza i ciągnęłam i padło na niego.
  • paknaopak 26.07.16, 07:57
    Niestety tu nie tylko o imiona chodzi, ale o całą otoczke, różne wspólne sytuację, nawet nasze tegoroczne plany wakacyjne.
  • minor.revisions 26.07.16, 14:09
    Zrób z tego facebook challenge smile opublikuj na ścianie, oznacz osoby o których napisałaś i skomentuj, że teraz oni mają napisać coś podobnego i oznaczyć dwójkę swoich znajomych.
  • paknaopak 26.07.16, 15:46
    Padłam big_grin
  • mood_indigo 26.07.16, 14:36
    Skoro jesteście tak blisko - pogadałabym w cztery oczy i powiedziała to tak, jak napisałaś tu.

    btw: trochę niejasny finał, ten trzeci był z wami w łóżku ale nie uczestniczył...? smile
  • paknaopak 26.07.16, 15:45
    Narazie tylko pisaliśmy, w ten deseń właśnie. Ale pogadać narazie nie było okazji.

    Hm w sumie jeśli finał jest niejasny to może nawet lepiej big_grin ciekawe którą hipotezę przyjął tongue_out
  • swiecaca 26.07.16, 13:51
    ech, teraz skręcam się z ciekawości co było w tym opowiadaniu. wrzucisz? chętnie bym przeczytała smile
  • mood_indigo 26.07.16, 14:40
    Sama autorka napisała: google -> proseksualna. W poście o konkursie łatwo znajdziesz smile
  • swiecaca 26.07.16, 15:36
    konkurs "nie łykam"? big_grin
  • paknaopak 26.07.16, 15:43
    big_grin to od nie lykam pigulek i nie lykam bzdur nr antykoncepcji, akcja producenta plastrow.
  • mood_indigo 26.07.16, 16:55
    big_grin
  • cauliflowerpl 26.07.16, 17:16
    Czytam sobie i widzę, że jedna właśnie łyka big_grin
  • sanrio 26.07.16, 19:05
    nie wiem co ma twoje opowiadanie wspólnego z plastrami, ale Magdaleno...bardzo łatwo z tego wybrnąć. Powiedz mu, że to był bardzo chwytliwy pomysł, fajna zajawka na opowiadanie - uwiodłam geja, a nawet dwóch, poniosło cię w nadziei na rower. No chyba, że jednak CHCESZ i on o tym wie...

    --
    ... jestem słodka jak miód...człowiek - ciacho...genetyczny cud...
  • paknaopak 26.07.16, 19:24
    Gdybym ja tylko potrafiła zachować poker face uncertain Ale nie, jak do mnie dotarło że nie powinnam wspominać o tym opowiadaniu, tak się zestresowałam. Co najmniej jakbym odkryła, że wysłałam do szefa maila w którym opowiadam koleżance jakim debilem jest mój szef tongue_out
    Bylo oczywiste że będzie chciał to przeczytać.
  • sanrio 26.07.16, 19:34
    aha, czyli już po ptakach bo cokolwiek nie powiesz będzie wiedział, że ściemniasz wink

    --
    ... jestem słodka jak miód...człowiek - ciacho...genetyczny cud...
  • paknaopak 26.07.16, 19:34
    no właśnie uncertain
  • taki-sobie-nick 26.07.16, 19:56
    paknaopak napisał(a):

    > big_grin to od nie lykam pigulek

    Nazwa tak czy owak sugestywna, więc nie rżnąć głupa proszę.
  • paknaopak 26.07.16, 20:01
    Tyleż sugestywna, co chwytliwa i pewnie o to chodziło.
  • taki-sobie-nick 26.07.16, 21:03
    paknaopak napisał(a):

    > Tyleż sugestywna, co chwytliwa i pewnie o to chodziło.

    Właśnie dlatego chwytliwa, że sugestywna.

    Powiedzieć, co o niej myślę, czy wolisz nie?

    A co było nagrodą?
  • paknaopak 26.07.16, 21:08
    Ja jej nie wymyślałam, nie robi mi różnicy co o niej myślisz wink
    Ktoś już pisał w wątku o nagrodzie.
  • taki-sobie-nick 26.07.16, 21:19
    paknaopak napisał(a):

    > Ja jej nie wymyślałam, nie robi mi różnicy co o niej myślisz wink
    > Ktoś już pisał w wątku o nagrodzie.

    Możliwe, że nie czytam tego kogoś. Możesz jeszcze raz?
  • paknaopak 26.07.16, 22:20
    Rower.
  • lokitty 26.07.16, 14:58
    Co się przeczytało, to się nie odprzeczyta wink.

    --
    Europa nie jest już Europą, ale Eurabią, która z powodu uległości wobec wroga, islamskiego nazizmu, kopie swój własny grób" (Oriana Fallaci)
  • iwoniaw 26.07.16, 15:48

    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • princess_yo_yo 26.07.16, 16:11
    to powinno byc zalaczone pod naglowkiem tego forum haha
  • mamusia1999 26.07.16, 18:25
    no weź, proszę cię. ....takie grzeczne to opowiadanko. powiedz mu, że był fajny rower do zgarnięcia. i że gdyby fantazje miały się przekładać na rzeczywistość, to trup w korporacjach słałby się gęsto ;P
  • paknaopak 26.07.16, 19:18
    Jakaż ja jestem sobie wdzięczna, że napisałam to tak lajtowo big_grin
  • taki-sobie-nick 26.07.16, 20:01
    Hehehe.
  • asientos 26.07.16, 22:11
    Powiedz, że miałaś do wyboru jego albo kota sąsiadów - padło na niego....
  • paknaopak 01.08.16, 22:26
    Postanowiłam powiedzieć najprościej i szczerze, że owszem, zdarza mi się o nim fantazjować, bo jest atrakcyjnym facetem, a ja mam bujną wyobraźnię. Zdarza mi się fantazjować też o innych ludziach. Ale to nie oznacza, że od razu chcę iść z kimś do łóżka. Ot taka, rozrywka.
    Reakcja była taka, że okej, rozumie, fajnie, nie ma sprawy. Więc uff.

    Co więcej, potem jeszcze odbyła się rozmowa o tym, że właściwie to się zauroczyłam i czasem trudno mi z tymi wszystkimi emocjami.
    I nadal jest okej, fajnie, rozumie. Nie ma wycofywania się, skrępowania, czy coś. Przynajmniej narazie. Nawet wydaje mi się, że jest tak jakoś serdeczniej.

    Jestem z siebie dumna, że nic nie kręciłam. Uczę się mówić wprost o co mi chodzi i fajnie że przynosi to pozytywne efekty smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka