Dodaj do ulubionych

Ematka na wakacjach. Czegoś mi brakuje w waszych

30.07.16, 21:07
zeznaniach.
Są ematki łażące z plecakiem po górach, śpiące pod namiotami, w hostelach, mamy te jeżdzące namiętnie nad Bałtyk, mamy te z kwater w Chorwacji (z wekami lub lokalnym ryneczkiem i knajpami), mamy all inc w nieodżałowanym Egipcie czy Tunezji, mamy resorty na Fuercie, wynajęte chaty na Majorce, była też Kenia.
Brakuje mi ematek jeżdzących na wakacje nad polskie jeziora i mieszkające w niezbyt drogich domkach (nie PRYWATNYCH, ale takich w ośrodkach, nieco oldskulowych). W pakiecie dyskoteka z niosącą się co noc nad wodą muzyką, żagle, grille, piwo. Wiem, że niemała grupa Polaków spędza tak wakacje. Wiem, bo lubię sama pojechać na weekend, dziko przebalować dwie noce, pożeglować, popływać rowerem wodnym, pogrillować, na więcej jednak już mi energii nie starcza. Widzę rodziny spędzające urlop właśnie na pływaniu, wędkowaniu, grzybobraniu. Są tu takie wczasowiczki w starym stylu? Jeżeli jeszcze trafi się taka, która ma "swoje" miejsce na polu namiotowym i stawia tam co roku przyczepę, to proszę się ujawnić smile Bo co chwila wątki "czy starczy mi 15 tysi na 4 os rodzinę na urlop", a czy ktoś tu po prostu relaksuje się nad jeziorem po taniości?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka