Dodaj do ulubionych

Od wscieklosci do radosci..

27.11.16, 20:29
Mój syn dwa tygodnie temu wyprowadził się, mieszka z dziewczyną, studiuje, pracuje popołudniami za grosze.. I dziś przysyła zdjęcie psa w swoim mieszkaniu. Ręce nam opadły, zwłaszcza, że już mają klatkę na pół pokoju z jakimś gryzoniem. A po chwili okazało się, że wybrali psa ze schroniska, który był tam najdłużej i którym nikt nigdy się nie zainteresował. I tak stali się właścicielami 11 letniego, chyba najbrzydszego psa. A my od opadniecia rąk przeszlismy do poczucia dumy, że takie fajne dzieci mamy... Musiałam się tym podzielić.
Edytor zaawansowany
  • 27.11.16, 20:31
    Gratuluje dziecismile
  • 27.11.16, 20:36
    smile
  • 27.11.16, 20:39
    Współczuję synowi nieodpępowionych, natarczywie kontrolujących, umniejszających go rodziców.
    "pracuje za grosze" "ręce nam opadły" "już mają klatkę na pół pokoju" ... jak wiele niechęci do dziecka i uważana go za nieudacznika można przekazać w takich "niewinnych" codziennych stwierdzeniach.
  • 28.11.16, 00:20
    Przesadzasz.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 27.11.16, 20:40
    Lubię to 👍

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim smile Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie
    by lampka_witoszowska
  • 27.11.16, 20:41
    Ale czemu jesteście dumni z brzydkiego psa?
  • 27.11.16, 21:33
    Zrozumienie jednego zdania cię przerosło? big_grin

    --
    Sukces: gdy masz 4 lata - nie lejesz w majtki, gdy masz 12 - masz wielu kumpli, 20 - uprawiasz seks, 40 - dużo zarabiasz, 60 - uprawiasz seks, 70 - masz wielu kumpli, 80 - nie lejesz w majtki.
  • 27.11.16, 22:13
    o widzę że nowa gwiazda forum się rozkręca .
  • 27.11.16, 23:26
    O, nowy trollsmile
  • 27.11.16, 20:46
    Ja bym się postukała w głowę, jeśli mam być szczera bo takie gesty świadczą bardziej o ciężkiej bezmyślności. Jest na swoim od 2 tygodni, czyli jeszcze nie ogarnął czy mu te groszowe zarobki wystarczą nawet na najskromniejsze życie, a już bierze psa na utrzymanie.
    Dla mnie to nie byłby powód do dumy.
  • 27.11.16, 20:54
    ja też nie byłabym dumna, ale jestem prawie pewna że moja córka by tak zrobiła w tej sytuacji, tak więc rozumiem. u nas ze względu na odpowiedzialność finansowà zero zwierząt, moje dziewczyny nigdy tego nie rozumiały
  • 27.11.16, 22:57
    >czyli jeszcze nie ogarnął czy mu te groszowe zarobki wystarczą

    dwoje pracuje. Nie ta praca to znajdzie sie inna,
    Taki pies to dobry substytut dziecka. Uczy odpowiedzialnosci
  • 28.11.16, 15:15
    E nie. Spoko. To jest akurat jeden z najlepszych wyborów jakie mogli podjąć.

    Po pierwsze szczeniak to inny obowiązek - tu się trzeba narobić, nawychowywać itd. A taki stary pies - daje głaski: jakie mają dobre i czułe serduszka bo uratowali taką bidę (i piszę to niezłośliwie - to naprawdę jest jakaś wartość dodana). A po drugie - jak się okaże że przeszarżowali - będą się ze starym psem krócej "męczyć" niż ze szczeniakiem - przewidywana długość życia szczeniaka jest jednak znacznie dłuższa.

    --
    Nie mam bałaganu. Moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia.
  • 27.11.16, 21:40
    No i super. smile

    My mamy 2 świnki morskie, 1 kota i za dwa tygodnie dołączy 1 pies big_grin
  • 27.11.16, 21:54
    Też bym, mimo obaw, była dumnasmile

    --
    Ludzie, którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów- nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami. G. Orwell
  • 27.11.16, 22:09
    No właśnie te obawy.. Są dorośli, więc i tak większego wpływu na nich nie mamy. Liczyliśmy się z tym,że wcześniej czy później ( zdecydowanie później) zdecydują się na psa, ale, że wybiorą psiego staruszka, by go uratować- tym nas rozbroili. I wszystkie argumenty przeciw- w zasadzie przestały się liczyć.
  • 27.11.16, 22:16
    Ale to też racjonalnie dobra decyzja. Przy łączeniu studiów i pracy byłoby im trudno znaleźć czas i energię potrzebną na wychowanie szczeniaka, a jak najbardziej mogą dać dom starszemu zwierzakowi. Super decyzja!
  • 27.11.16, 22:46
    Starszy zwierzak wymaga czesciej weterynarza, regularnych badań kontrolnych, innego sposobu żywienia, częstszych spacerów. Doskonałych pomysł dla pary, która pracuje i studiuje.
  • 27.11.16, 23:01
    Bzdura. Akurat dla pary, która studiuje i pracuje to dobry pomysł. Jak studiowałam i pracowałam dorywczo, a mój ówczesny chłopak pracował w pełnym wymiarze godzin, to w domu był b. wiekowy i chorujący pies. Jak zszedł (pies), to b. spontanicznie wzięliśmy szczeniaka i też dało radę ogarnąć.
  • 28.11.16, 15:10
    Do weterynarza nie chodzi się co 3 godziny, a tak często trzeba wychodzić ze szczeniakiem. Zamówienie karmy dla starszych psów to nie jest problem - co za różnica, jaką zamawiasz?
  • 27.11.16, 22:06
    Rozumiem, że bierzesz współodpowiedzialność finansową za decyzje syna?
    Zarobione popołudniami grosze szybko się kończą.
    --
    "...nie zadaje sie, trzymam sie od nich z daleka, widocznie tu gdzie mieszkam sa
    tylko wykolejency..." by maroco1977 vel edel
  • 27.11.16, 22:11
    Jeżeli trzeba będzie- to wezmę, bo co mogę innego zrobić ? Ale oni o tym nie wiedzą. I mam nadzieję, że sobie poradzą -moja przyszła synowa pracuje.
  • 27.11.16, 22:16
    Dlaczego ma brać współodpowiedzialność? Dwie dorosłe osoby same odpowiadają za swoje decyzje.
  • 27.11.16, 22:21
    Więc dlaczego w ogóle czuje "wściekłość" albo jakąś wielką "radość" z powodu że dorosły syn żyje sobie tak jak on chce i w mieszkaniu ma zwierzątka takie jakie on chce?
    Jedynie wtedy gdy syn jest na jej utrzymaniu i dodawał kosztów swoimi decyzjami to miałaby prawo do wtrącania się , choć to i tak jest nadużycie wobec syna.
    Trzeba mieć mocno wkodowane złe zdanie o synu, żeby czuć "wściekłość" z powodu jego nowego zwierzaka.
  • 28.11.16, 00:25
    Nie no jasne.
    Po odpepowieniu dzieci jedyna sluszna reakcja na jakiekolwiek wydarzenia w ich zyciu jest wzruszenie ramion. Cala reszta swiadczy o tym ze sie czlowiek wtraca.
    W jakim swiecie ja zyje?? 😨

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 28.11.16, 15:08
    Emocje pojawiają się same i człowiek za nie nie odpowiada. Odpowiada tylko za to, jakie działania w związku z tym podejmie.
  • 27.11.16, 22:56
    >Dlaczego ma brać współodpowiedzialność?


    bo ma ciagle silna pepowine z synem, no to i umatkowila jego dziewczyne ale nie bardzo chce upepowic psa.
  • 27.11.16, 22:15
    Bez zdjęcia się nie liczy tongue_out wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • 27.11.16, 22:54
    >wybrali psa ze schroniska, który był tam najdłużej i którym nikt nigdy się nie zainteresował

    kurcze pomyslalabym ze to jakas 16 latka pisze a nie dorosla kobieta majace dorosle dziecko. Nie masz innych problemow z dziecmi niz ich wybory co do psa?
    W ogole to powod do dumy ze maja serce i zaadoptowali starego psa.

    watek trolujacy albo zenujacy....
  • 27.11.16, 23:13
    Tak. Dla mnie to powód, że czuję się dumna.
  • 27.11.16, 23:42
    Gratuluje dobrego wychowania! Mozesz byc dumna z syna i "synowej".
  • 28.11.16, 15:13
    Jeżeli pies ma wg speców ze schroniska 11 lat to najprawdopodobniej ma realnie 15 czyli góra kilka miesięcy i kojfnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.