Dodaj do ulubionych

OC - ludzkie panisko

01.12.16, 01:45
next.gazeta.pl/next/7,151003,21053551,oc-nie-bedzie-obowiazkowe-przez-caly-rok-to-moze-byc-rewolucja.html#MT2

niektóre pojazdy są używane jedynie sezonowo. Dotyczy to zwłaszcza motocykli, motorowerów i samochodów o nadwoziu typu kabriolet

w powiązaniu z np. kwotą wolną od podatku widać, że posłowie dbają o swój elektorat big_grin
Obserwuj wątek
    • shell.erka Re: OC - ludzkie panisko 01.12.16, 07:52
      Patrz pani... A jak to zamierzają ustalać? To użytkowanie? Bo ja się wozilam cabrio cały rok. Fakt, że miał twardy dach, ale kolega miał ten taki materiałowy, a też zimą popylał big_grin
      • 45rtg Re: OC - ludzkie panisko 01.12.16, 08:43
        shell.erka napisała:

        > Patrz pani... A jak to zamierzają ustalać? To użytkowanie? Bo ja się wozilam ca
        > brio cały rok. Fakt, że miał twardy dach, ale kolega miał ten taki materiałowy,
        > a też zimą popylał big_grin

        Użytkowanie samochodu bardzo łatwo się ustala: jak się go widzi na ulicy, to znaczy, że jest użytkowany. Już prościej się nie da.
        To kierowca wie, czy będzie mu potrzebne OC w styczniu, czy nie. Jak będzie jeździł - kupuje. Jak nie będzie jeździł - nie kupuje. A jak jedzie bez kupionego, no to po prostu jedzie bez ubezpieczenia i to jest bez różnicy, czy bez ubezpieczenia całorocznego, czy bez ubezpieczenia kwartalnego.
        Przy czym znacznie łatwiej takich wychwycić niż "zwykłych" nieubezpieczonych, bo kabriolet znowu - widać na ulicy bez trudu i można na wszelki wypadek zatrzymać do kontroli i sprawdzić, czy ma kwitek.

        Bardzo dobry pomysł, dawno to było potrzebne. No ale kombinatorska cebulandia oczywiście pierwsze co robi, to narzeka, że będzie katastrofa, ruja, porubstwo i wymrą od tego dinozaury i jednorożce.
        • shell.erka Re: OC - ludzkie panisko 01.12.16, 08:54
          Po wczytaniu się też widzę sens.
          Przemówił do mnie przypadek campera.
          I przypomniała mi się sytuacja, kiedy auto dziadków stało i się kurzylo, ale żal było im sprzedać.
          Tylko obawiam się, że częściej znajdą się "zapominalscy" bez OC i fundusz gwarancyjny popłynie na wypłacie odszkodowań, a "zapominalskim" nie będzie z czego ściągać.
          • 45rtg Re: OC - ludzkie panisko 01.12.16, 09:05
            shell.erka napisała:

            > Po wczytaniu się też widzę sens.
            > Przemówił do mnie przypadek campera.
            > I przypomniała mi się sytuacja, kiedy auto dziadków stało i się kurzylo, ale ż
            > al było im sprzedać.
            > Tylko obawiam się, że częściej znajdą się "zapominalscy" bez OC i fundusz gwar
            > ancyjny popłynie na wypłacie odszkodowań, a "zapominalskim" nie będzie z czego
            > ściągać.

            Ale "zapominalskiego" widać na ulicy, bo jedzie czymś "sezonowym" w śnieżycę. Sprawdzenie OC takiemu to przecież drobiazg, więc wręcz poprawi się z takimi sytuacja. Problem jest z takim, co w ogóle nie ubezpiecza, a jedzie Oplem jak wszyscy i wygląda jak każdy inny wink
      • fifiriffi Re: OC - ludzkie panisko 01.12.16, 09:55
        shell.erka napisała:

        kolega miał ten taki materiałowy,
        > a też zimą popylał big_grin


        to go chyba widziałam w zeszlym roku... big_grin jechał rondem obornickim , śnieg padał a pan ostro... w tym cabriolecie big_grinz odsłoniętym dachem ofkors wink
    • 45rtg Re: OC - ludzkie panisko 01.12.16, 08:38
      aankaa napisała:

      > next.gazeta.pl/next/7,151003,21053551,oc-nie-bedzie-obowiazkowe-przez-caly-rok-to-moze-byc-rewolucja.html#MT2
      >
      > niektóre pojazdy są używane jedynie sezonowo. Dotyczy to zwłaszcza motocykli
      > , motorowerów i samochodów o nadwoziu typu kabriolet

      >
      > w powiązaniu z np. kwotą wolną od podatku widać, że posłowie dbają o swój elekt
      > orat big_grin

      Widzę, że ktoś tu się podekscytował tak samo jak tymi, mujeju mujeju, ośmiorniczkami. Po ulicach jeździ całkiem sporo starych, używanych kabrioletów kupionych dla szpanu przez młodziaków za małe pieniądze. Golfy jakieś, Astry... A nie tylko, jak to sobie wyobrażasz, Rolls-Royce'y bez dachu ze złoconymi klamkami.
    • beataj1 Re: OC - ludzkie panisko 01.12.16, 09:00
      Jestem za. U nas stoi i kwitnie taki samochód używany od wielkiego dzwonu. Ja mam małe miejskie auto. Chłop samochód firmowy. A w garażu kurzy się wielka krowa która przydaje się tylko na wycieczki i dłuższe wyjazdy. Mniej więcej 4 razy do roku. Bardzo byłam pasowało płacić OC tylko na okoliczność tych wyjazdów.

      --
      Jak dowiedli socjologowie-statystycy, fraza: należy w życiu spróbować wszystkiego znacznie częściej oznacza amatorskie porno i narkotyki niż fizykę kwantową i chemię molekularną.
      • olinka20 Re: OC - ludzkie panisko 01.12.16, 09:52
        Tak, ale teraz też jest taka mozliwosc ( w przypadku historyków). No i nawet myslelismy zeby wykupić je na poł roku ( bo auto jezdzi w sezonie letnim, tylko), ale okazało sie, ze to OC na kilka miesiecy jest o pare zł tansze od pełnorocznego. Nie opłaca się to kompletnie.

        --
        Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka