11.12.16, 01:39
Jakich perfum używacie? Szukam inspiracji,bo moje mi sie znudzily smile
Edytor zaawansowany
  • 11.12.16, 02:00
    Dior Tendre Poison, Armani Code, Victoria Secret Sexy Island, Davidoff Cool Water, Hugo Boss Deep Red i CK One

    --
    Ja zdałem sobie sprawę ostatnio, że społeczności się tworzą wokoło wszystkiego. Też chciałem coś mało istotnego kupić, szalik czy inne majtki. Wszedłem na net. żeby zobaczyć cenę mniej więcej i okazało się, że jest zbudowana społeczność naokoło tego. I mają fora, gdzie się wyzywają. To samo dotyczy lampki nocnej. - by Szuwar
  • 11.12.16, 02:52
    ostatnio 007 james bond (ale nie II).
    Naomi Campbell Wild Pearl, lubie też Givenchy Very Irresistible L'Intense.
    Jednak najbardziej ulubione to cały czas Kenzo L'Eau Par Woman.
  • 11.12.16, 04:14
    Zapomniane, niszowe, niedostępne (a jednak są!), kolejność dowolna.
    Szukaj.
    W sumie to fajna zabawa o ile wiesz czego poszukujesz.


    --
    http://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif
  • 11.12.16, 13:06
    Gdzie kupujesz te, których już "nie ma"?
  • 11.12.16, 04:53
    Donna Karan - Black Cashmere, Olivier Durbano - Heliotrope (Jade też ładne), Laura Biagotti - Roma.
  • 12.12.16, 13:29
    miss_fahrenheit napisała:

    > Donna Karan - Black Cashmere

    Skąd bierzesz? Tylko nie pisz, że z zapasów, nie są niewyczerpalne ;D

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • 12.12.16, 15:33
    Z zapasów też wink poza tym, czasem rodzina przywozi, można znaleźć na allegro (zwykle ten sam sprawdzony sprzedawca, ma oryginały, tyle, że drogo), w skrajnej wersji - dekanty z e-scential.
  • 11.12.16, 07:34
    lancome la vie est belle
  • 11.12.16, 11:22
    Ja też i jeszcze hypnose lancome
  • 11.12.16, 13:24
    arwena_11 napisała:

    > Ja też i jeszcze hypnose lancome
    Ja teżwink
  • 11.12.16, 08:07
    La vie est belle lancome, opium ysl, si Armani, ck one i kenzo jungle
  • 11.12.16, 08:09
    Manifesto Ysl
  • 11.12.16, 10:16
    lubie perfumowe wątki
    no to tak: eau de merveilles i 24fabourg- hermes (dla faceta terre tej firmy, najpiekniejszy zapach na zawsze, jedyny); pure poison - dior; bladorózówe boudoir vivienne westwood; i ostanio- zaskoczenie roku, bo nie przypuszczalam, że moge pojsc w te strone: gucci rush

    --
    W Islandii, w pobliżu lodowca Vatnajökull, na którym znajduje się wulkan Hvannadalshnúkur, pomiędzy górami Hafnarfjordur i Fagyurhoulemiri, obok małej wyspy Vestmannae?yar, leży niepozorne na pierwszy rzut oka miasteczko Vik.
  • 11.12.16, 12:30
    O, pisząc wyżej czułam wink że o czymś zapomniałam - Boudoir Westwood jest bardzo przyjemny. Głównie ten w wersji Sin Garden.
  • 11.12.16, 16:02
    Rush jest absolutnie cudny! Ale już mam przesyt, używałam 10 lat non stop
  • 11.12.16, 10:27
    Hugo Boss Woman.

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim smile Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie
    by lampka_witoszowska
  • 11.12.16, 10:27
    Light blue dolce and gabbana, tresor lancome, halle berry reveal, playboy play it lovely.

    --
    "W kwestiach rodzinnych i moich zdrowotnych nie mam zamiaru ani się wypowiadać, ani tym bardziej czytać waszych wrednych i chamskich złośliwości na ten temat."(by rosapulchra-0)
  • 11.12.16, 10:28
    Aktualnie DKNY Be delicious zielone, Dior J'adore, wcześniej Armani Diamonds.

    --
    "Czy Newsweek i polityka to nie są gazety dla studentów? Od kiedy zostałam magistrem to nie zdarzyło sie żebym znalazła w środku cos ciekawego ....." by asmarabis
  • 11.12.16, 10:29
    Opium, Chanel nr 5.
    Innych nie używam.
    Mam jeszcze Shalimar, ale nie podoba mi się. Nietrafiony prezent.


    --
    http://emots.yetihehe.com/1/kotek.gif
  • 11.12.16, 10:37
    J'adore moja babcia używała, Tresor ma ze sto lat. Strasznie stare i niemodne zapachy tu padły albo oklepane. Nic oryginalnego nikt nie zaproponowal. Ktoś jeszcze czegoś fajnego używa?

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 10:53
    A to zapach musi być modny? I nowy? A Chanel No. 5 też stare i niemodne?

    Co to w ogóle znaczy, że zapach jest stary i niemodny?

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 11.12.16, 10:55
    "J'adore moja babcia używała, Tresor ma ze sto lat. Strasznie stare i niemodne zapachy tu padły albo oklepane."

    To się nazywa KLASYKA.
    Przyznaję. Mam jeszcze pierścionek z brylantem z po prababci i noszę drogie futra.
    Ależ jestem "oklepana" big_grin


    --
    http://emots.yetihehe.com/1/kotek.gif
  • 11.12.16, 11:03
    Ja to przede wszystkim mam wrażenie, że większość tych klasyków przeszła reformulacje do tego stopnia, że stały się cieniami swoich poprzedników. J'adore to był przecież doskonały zapach (może się podobać lub nie) a teraz? Uwielbiałam Miss Dior Cherie - teraz jest tak słodki, że aż mnie mdli.
    Podobna rzecz stała się z moim Creedem - używam go nadal, bo uwielbiam arbuza (kiedyś za każdym razem był inny za sprawą naturalnych dodatków, przez które serie się różniły). Czy to nie ma związku z jakimiś zakazami z UE dot. pozyskiwania składników do perfum?

    No różnią się te zapachy ewidentnie.

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 11:41
    Dokładnie to samo stało się z klasycznym Tresor Lancome- zapach od wielu lat już nie ten. Tak z 10 lat temu miałam resztkę tego z przed reformulacji i kupiłam nowy flakonik, to co przyszło było zupełnie inną perfumą, od tego czasu próbowałam jeszcze raz kupić Tresor i jednak nie wrócili do tej pierwotnej lini, zapach jest cieniem tej oryginalnej perfumy sprzed lat sad

    --
    "(Polskie) komedie poznajemy po tym, że po wyjściu z kina czujemy się jak po gwałcie albo jak po rozmowie o pracę, czyli coś między zaskoczeniem a obrzydzeniem" Make Life Harder
  • 12.12.16, 03:23
    Tak, to ma związek z zakazami ze strony UE i FDA. Niektóre chemikalia, które wchodziły w skład perfum okazywały się być niebezpieczne dla zdrowia.

    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • 12.12.16, 03:31
    I dochodzą też, oczywiście, zakazy pozyskiwania naturalnych składników.

    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • 11.12.16, 11:12
    I niemodna.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 11.12.16, 11:15
    big_grin Teraz nosi się Swarovskiego. ;-D

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 11:51
    Futra prawdziwe nosisz? Chyba Cię pogrzalo, mamy XXI wiek. Wiem, że klasyka ale to oklepana klasyka i nudna. Mam Tresora, którego mi ktos podarował bo uzywalam jak mialam moze 16 lat a teraz stoi w łazience nie tkniety...Modne nie znaczy jakiejś celebrytki czy inny shiy tylko jakieś niszowe, niebanalne. Tylko takie zwykłe kosztują majątek. Fakt męskie są często obłędne, potrafię się obejrzeć za facetem tylko z powodu zapachu którego używa. Mój eks nosil tak charakterystyczne, ze do dziś mi się z nim kojarzą...Ale najbardziej lubię wodę kolonska mojego faceta, te sama od kilku lat i to po prostu jego zapach. Gdy wyjeżdża zdarza mi się wachac jego rzeczy smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 13:08
    "Futra prawdziwe nosisz? Chyba Cię pogrzalo, mamy XXI wiek. Wiem, że klasyka ale to oklepana klasyka i nudna. "

    Oglądałam właśnie kamizelki - te ze sztucznego i te z prawdziwego futra. Sztuczne nigdy nie dorówna naturalnemu - ani pod względem wyglądu, ani komfortu noszenia czy ciepła. Świetnie uszyta kurtka z naturalnego futra zawsze pobije na głowę tę sztuczną, nawet najlepiej wykonaną. I tylko zwierzaków szkoda sad

    --
    "Czy Newsweek i polityka to nie są gazety dla studentów? Od kiedy zostałam magistrem to nie zdarzyło sie żebym znalazła w środku cos ciekawego ....." by asmarabis
  • 11.12.16, 11:57
    bergamotka77 napisała:

    > Nic oryginalnego nikt nie zaproponowal. Ktoś jes
    > zcze czegoś fajnego używa?

    ty szukasz czy fornitta69 ?


    --
    "W kwestiach rodzinnych i moich zdrowotnych nie mam zamiaru ani się wypowiadać, ani tym bardziej czytać waszych wrednych i chamskich złośliwości na ten temat."(by rosapulchra-0)
  • 11.12.16, 12:02
    Ja też szukam a co nie mogę się podłączyć? wink

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 12:36
    Modna to może być torebka czy buty. Tak jak sukienkę trzeba dobrać do figury, tak zapachy mają współgrać z daną osobą. Dlaczego mam kupować zapachy piżmowe czy cytrusowe, które wcale mi się nie podobają, nie pasują do mnie, źle się rozwijają na mojej skórze, tylko dlatego, że są modne?

    Bergamotka, nie bądź fashion victim tongue_out

    --
    "Czy Newsweek i polityka to nie są gazety dla studentów? Od kiedy zostałam magistrem to nie zdarzyło sie żebym znalazła w środku cos ciekawego ....." by asmarabis
  • 11.12.16, 12:38
    Zaproponuj coś oryginalnego.
  • 11.12.16, 12:42
    Modny zapach hahahahahaha
  • 11.12.16, 13:02
    Bo te stare, wśród całego mnóstwa kiepskich, wypuszczanych co roku zapachów, pomimo reformulacji, wciąż wyróżniają się na plus. Kiedyś zapach tworzyło się latami, był dopracowany, doskonale skomponowany, był po prostu dobry. Teraz pojawiające się każdego roku nowości często są płaskie i tandetne. Z ostatnich nowości (chociaż to już nie nowość) dobrym zapachem jest La vie est belle Lancome. Dla mnie zapach modny to zapach popularny, którym pachnie 3/4 miasta. Jeżeli takowy chcesz kup sobie Coco Mademosielle lub odmłodzoną Chanel 5 l'eau (obie są łatwe w odbiorze, tą drugą za chwilę będzie czuć wszędzie). Natomiast jeżeli być oryginalna, przygotuj się, że, w przypadku zapachu, nie będziesz modna. Oryginalne są niszowe zapachy (masz dowyboru mnóstwo marek od Amouage po CdG), stare klasyki w stylu Mitsuoko, Shalimar, Coco, klasyczne Poison itd. Trudniejsze w odbiorze, mniej popularne ale dzięki temu oryginalnesmile
  • 11.12.16, 13:34
    >Strasznie stare i niemodne zapachy tu padły albo oklepane. Nic oryginalnego nikt nie zaproponowal

    założę się, że połowy tych zapachów nie znasz. Co najmniej polowy.
  • 11.12.16, 23:41
    >niemodne zapachy

    to raczej nie jest kwestia mody ale tego co ci sie podoba.

    >Nic oryginalnego nikt nie zaproponowal.


    zmieszaj mydlo i kadzidlo i bedziesz miec oryginalne lol... Wez no... nie ma nic co jest na rynku a byloby oryginalne... to wszystko sa produkty komercyjne wiec produkowane na masowa skale...
  • 12.12.16, 13:34
    princesswhitewolf napisała:

    > zmieszaj mydlo i kadzidlo

    Aldehydy np. z olibanum?
    Bardzo proszę:

    www.fragrantica.com/ingredients-search/
    Całkiem sporo, ale oklepanych i znanych mało smile

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • 12.12.16, 14:15
    Taa, i pewnie dlatego niektóre perfumy można dostać w 3-4 perfumeriach w KRAJU. To ta masówka?

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 10:46
    Kilian Intoxicated, Creed Imperial, Amouage Interlude - to jedyne dwa zapachy, które od czasu ciąży (5 lat!!!) nie powodują u mnie mdłości. Wszystkie, których używałam wcześniej, musiałam oddać - gust przewrócił mi się do góry nogami.

    Poza tym używam perfum mojego faceta, on uwielbia te niszowe, np. Puredistance, Amouroud. To zresztą dzięki niemu odkryłam nowe zapachy dla siebie(poza Creed, którego używałam od 10 lat), bo poprzednie wyjścia do Douglasa czy Sephory kończyły się bólem głowy. Teraz kończą się jedynie bólem portfela. big_grin

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 10:51
    Dwa, bo Creed używałam i niechcący go wpisałam pomiędzy tymi dwoma. big_grin

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 10:51
    Ooo ja też używam perfum mojego faceta! Obok Amouage mogę polecić Toma Forda, wszystkie te oud, Wood i inne tabacco.
  • 11.12.16, 10:56
    Znamy znamy. smile Kto by pomyślał, że przerzucę się na te oudy, skóry, piżma, sandałowce itp.

    Oraz - uwaga - uwielbiam bergamotkę. W perfumach. big_grin

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 11:54
    thank_you napisała:

    > Znamy znamy. smile Kto by pomyślał, że przerzucę się na te oudy, skóry, piżma, sa
    > ndałowce itp.
    >
    > Oraz - uwaga - uwielbiam bergamotkę. W perfumach. big_grin
    > haha to ci się udało thank you big_grin


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 10:52
    Mam 28 flakonów, ale najbardziej lubię Keiko Mecheri Loukhoum eau Podree, Dune Dior, Wanted Dsquared, Sun di Gioa Armani, Dolce Vita Dior. Aaa i jeszcze wiele innych wink.
  • 11.12.16, 11:31
    Na mojej skórze z obu Louckhoumów wyłazi zatęchła piwnica. Podejrzewam, że to paczula. A takie nadzieje wiązałam z Keiko Mecherisad
  • 11.12.16, 12:19
    ja też, miałam jakieś keiko, już nie pamiętam, ale killer taki, że pół psiku to było za dużo. nie dało się, od razu ból głowy.
  • 11.12.16, 11:14
    A jakie nosiłaś przedtem ?
    Dziwię się, że jeszcze nikt nie wspomniał o zmianach zapachów na skórze - na przykład na mojej praktycznie wszystko, co nie jest zdecydowanie cierpkie, po pół godziny przekształca się w zapach ciężki i słodki, tak że pachnę jak cały harem sad
    Nie znalazłam jeszcze perfum, które by mi nie robiły takiej krzywdy, więc używam wód toaletowych, najchętniej męskich. Albo obupłciowych. Bardzo lubię Roger Gallet i jego Vetyver, ale zielona herbata też ujdzie. Wiem, wiem, w porównaniu z Diorem czy Chanelem to taniocha, ale cóż - lubię smile
  • 11.12.16, 11:33
    Ja też, tylko te zapachy są bardzo nietrwałe.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 11.12.16, 12:16
    milka_milka napisała:

    > Ja też, tylko te zapachy są bardzo nietrwałe.
    >

    Ja tam wolę mieć zawsze przy sobie malutki pulweryzatorek z zapasem niż zmienić. Naprawdę długo szukałam czegoś, co się na mojej skórze utrzymuje nie zmieniając zasadniczo woni.
    Kiedyś-kiedyś była też Mademoiselle Niny Ricci, ta z pierwotnej wersji. Potem na jakiś czas wstrzymano jej produkcję, a jak wróciła na rynek - to już nie było to. sad Nawet nie wiem, czy jeszcze istnieje.
  • 11.12.16, 11:48
    Oczywiście, że pachną inaczej, mnie wielokrotnie zaczepiały właścicielki różnych perfum, które akurat miałam na sobie i mówiły: "To perfumy xx??!! Na pani pachną zupełnie inaczej, pięknie."

    Osobiście uważam, że te wszystkie męskie perfumy mojego faceta pachną zdecydowanie lepiej na mnie, niż na nim. wink




    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 12:11
    thank_you napisała:

    >
    > Osobiście uważam, że te wszystkie męskie perfumy mojego faceta pachną zdecydowa
    > nie lepiej na mnie, niż na nim. wink
    >
    smile
    To spróbuj na nim Jean-Marie Farina, a najlepiej J-M Extra Vieille z Roger Gallet.
    I nie, nie mam udziałów w tej firmie, po prostu lubię ich kompozycje. Przede wszystkim dlatego, że żadna nie ma w sobie słodyczy i nie wonieje zawiesiście.
  • 11.12.16, 12:40
    Wszystkie jego perfumy leżą na nim doskonale (ech, ile osób go wypytywało czym on tak pachnie), ale uważam, że do mnie pasują jeszcze lepiej. smile Szczególnie pierwsze dwa - trzy użycia, gdy intensywnie wyczuwa się nuty .

    Perfum, które poleciłeś nie znałam, ale już widzę, że będą do mnie pasować. Lub do niego. Jak wróci z Młodym, to mu pokażę i już widzę, jak zastrzyże uszami. big_grin

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 12:41
    No dobra, w mojej perfumerii ich nie ma. Gdzie je kupujesz?

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 12:46
    Woda kolońska...

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 12:51
    Przepraszam, jeżeli narobiłam Ci smaku, ale rzeczywiście zdałam sobie sprawę, że w Polsce nigdy nie widziałam Roger Gallet, nawet na lotnisku sad To chyba dość niszowa firma, we Francji np w Sephorze też ich nie uświadczysz. Według moich informacji bywa tylko we francuskich aptekach. Takich dużych, z rozbudowanym działem drogerii i perfumerii.
    Aha, i jest na Amazonie. Przynajmniej w jego francuskiej wersji.
  • 11.12.16, 12:57
    Znalazłam na Amazonie, ale nie mogę znaleźć próbki. Jeśli Francja to nie jest źle, mój facet leci za m-c, więc dostanie misję. wink

    Dzięki!

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 16:23
    A szypry jak się rozwijają na Twojej skórze? Eau du Soir Sisleya, 24 Faubourg? Też się wysładzają? Eau du Soir nie ma w sobie nic słodkiego, jest zimny jak lódsmile
    Olivier Durbano Rock Crystal - uniseks pachnący kadzidłem i mokrymi kamieniami. Zimny i czysty.
    Zagorsk CdG - też kadzidło, ale palone w cerkwii, aż się prosi by nosić go zimą.
  • 11.12.16, 18:08
    Kuszące te opisy!
  • 11.12.16, 11:20
    Od lat stały zestaw na zmianę- Aqua Allegoria Herba Fresca Guerlain i DKNY Woman, cały czas szukam nowych, tak dopasowanych do mnie, jak te wspomniane, ale bez efektu. Miałam podejscie do ogrodów Hermesa, ale to nie to, kupiłam sobie Sisleya 2 po testach ,ale w domu pachną jakos inaczejsad Może poszukam w męskich, bo lubię zapachy z wyrazną nutą mięty, a w damskich tego niewiele.
  • 11.12.16, 19:37
    Jeżeli lubisz zielono- miętowe zapachy, to może spodoba ci się L'Occitane La Collection de Grasse The Vert & Bigarade. To świeży zapach unisex, zielona herbata, gorzka pomarańcza, w końcówce nuta siana i ziołowej łąki. L'Occitane miał też zapach Thé Vert à la Menth, zielona herbata ze słodką miętą, ale nie jestem pewna, czy zapach jeszcze jest produkowany.
  • 11.12.16, 23:43
    z tej serii Guerlaina to uzywam pampelune....
  • 12.12.16, 10:34
    Wygląda na to że mamy podobny gust do zapachów. Z Sisleya spróbuj 3, jest cudowny, imbirowy. No i zobacz w niszowych perfumeriach zapachy "świątynne" np. Stara Zagora albo Shinto
  • 11.12.16, 11:33
    A czego używałaś do tej pory? Jakie zapachy lubisz?
  • 11.12.16, 11:58
    Ja lubilam Bonbon, ostatnio używam She Armaniego na przemian ze Swarovskim i Bottega Veneta. Średnio lubię Chloe, które zalega mi na półce. Też szukam inspiracji smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 12:06
    Porównałaś Swarovskiego z Diorem i Lancome.... taaaaak, to wiele mówi.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 11.12.16, 12:14
    Niestety Swarowski jest beznadziejny ale to prezent więc czasem noszę by zrobić obdarowujacej osobie przyjemność. Niczego nie porównuje, piszę co mam aktualnie i noszę mniej lub bardziej chętnie. La vie est belle lubię bo moja mama używa i z nią mi się kojarzy - w ogóle zapachy kojarzę z ludźmi konkretnymi i etapami w życiu. Rzadko więc wracam do dawnych.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 12:47
    Mam to samo - czasami na ulicy jakiś facet zapachnie którymś z moich facetów i od razu wspomnienia wracają. Niesamowite. smile

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 13:03
    Jak jeszcze mieszkałam 500km od mojego faceta (obecnie PanaMęża), używałam Blase Maxa Factora. I chłop naturalnie zapach bardzo lubił. I miał schizy, bo studiował z dziewczyną do mnie bardzo podobną fizycznie, z wyglądu i figury, która używała tego samego zapachu wink

    --
    Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
  • 11.12.16, 13:18
    Jak podoba Ci się Bonbon to szukaj gourmandowych zapachów: Candy Prada, Angel, Hypnotic Poison, La Nuit Tresor Lancome, Kiko Mecheri i jej Loukhoumy, Si Armaniego.
  • 11.12.16, 14:48
    Dobry trop bo Angela tez uzywalam, Si podoba mi się, ale zbyt popularny. Lubię też drzewne, nuty drzewa sandałowego, cedrowego itd. Jakieś fajne arabskie też mogłyby mi się spodobać. Z jednej strony lubie gourmandowe (fajne okreslenie) a z drugiej świeże i drzewne.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 15:03
    A co to znaczy "gourmandowe"? Bo "gourmand" to łasuch, ale z której strony ? Dania główne czy desery ?
  • 11.12.16, 15:10
    Raczej deserowe bo Bonbon jest dość słodki smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 15:23
    bergamotka77 napisała:

    > Raczej deserowe bo Bonbon jest dość słodki smile
    >

    Ulżyło mi, bo jak sobie zaczęłam wyobrażać zapachy wzięte z przystawek lub tradycyjnych dań jednogarnkowych, to mnie trochę zemdliło sad Rollmopsy z cytryną ? Gulasz ? Bigos z suszoną śliwką ?
    Kiedyś siedziałam w metrze koło młodej niewiasty, obdarzonej imponującą grzywą wspaniale rudych włosów. Niestety najwyraźniej poprzednią godzinę spędziła przygotowując frytki i woń smażeniny całkowicie wlazła w ten jej niezrównany system kapilarny. Musiałam się przesiąść.
  • 11.12.16, 16:12
    No to jeszcze Serge Lutens (w niektórych Douglasach) - Ambre Sultan, Arabie, Cedre.
    Parfum d'Empire: Aziyade- bardzo zmysłowe i smakowite (w Quality).
    Oto opis:
    Dziesiątą, rocznicową kompozycją Parfum d'Empire jest Aziyade: najbardziej prowokujący - jak zapewnia sam Marc-Antonio Corticchiato - zapach w historii perfumiarstwa. To kwintesencja erotyzmu zawierająca w sobie afrodyzjaki wszystkich kultur świata.

    Owoc granatu, który otwiera zapach, był dla starożytnych Egipcjan i mieszkańców Bliskiego Wschodu symbolem płodności. Według Greków miał powstać z krwi samego boga miłości Dionizosa. Jego moc wzmacniają kandyzowane daktyle, migdały, pomarańcze i suszone śliwki. Cynamon z Cejlonu był w starożytnym Rzymie używany podczas erotycznych biesiad, a egipski kminek ceniono w imperium sumeryjskim, gdzie używano go w rytuałach świętego nierządu. W Chinach zmysły poruszał korzeń imbir. Pragnienie miłości rozbudzają także niedojrzała indyjska paczula, wanilia z imperium Azteków, chleb świętojański i krople żywicy kadzidlanej, którą pachniały pałace Orientu.

    Naznaczony luksusem i przyjemnością AZIYADÉ jest bezgranicznie zmysłowy. Animalistyczne nuty przywołują wibrujący zapach słynnego tonkijskiego piżma, podczas gdy absolut z marokańskiego czystka, rozleniwia i pogrąża w marzeniach. Aziyadé jest bohaterką powieści Pierra Loti'ego, która opowiada o życiu w haremie u zmierzchu imperium otomańskiego.

    Skład:
    Nuty głowy: pomarańcza, migdały, granat, śliwka, daktyle
    Nuty serca: kminek, imbir, cynamon, kardamon
    Nuty bazy: paczula, piżmo, wanilia, kadzidło, tytoń, czystek
  • 11.12.16, 18:35
    Dzięki black cat za wszystkie info. Opis brzmi cudownie. Będę polować na niego smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 13:37
    I jeszcze Acqua e Zucchero Profumum Roma - karmelowo owocowy.
  • 11.12.16, 12:20
    Nero Assoluto - roberto Cavalli
    Jasmin Noir - bvlgari
    CK secret obsession
    Ck obsession night
    Różowe dkny w okrągłym flakoniku
    I coś z Zary - rose i drugie waniliowe, ale nie pamietam jak się nazywają
  • 11.12.16, 12:29
    Szukam czegos co by pachnialo slodko ale nie mdlo...np jak lody waniliowe wink
  • 11.12.16, 12:48
    Wanilii z Angel TM nic nie przebije. big_grin

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 12:49
    Ja używam Kenzo Elephant, klasycznego Shalimara, Coco Noir, l'Insolence Guerlaina, La Petite Robe Noire (tej z krótkimi rękawkami), Eternity, Cinema, oraz zdecydowanie najlepszego dla mnie "moich perfum" - The Beat Burberry. To są moje ulubione zapachy.
  • 11.12.16, 12:51
    britney spears fantasy rocker.
  • 11.12.16, 13:11
    Hypnotic Poison Dior(mój signature scentsmile, chociaż po licznych reformulacjach to już nie to
    Shalimar Guerlain
    Angel Thierry Mugler
    Un bois Vanille Serge Lutens (w niektórych Douglasach)
    Ambre Sultan Serge Lutens (wanilia i rodzynki w rumie)
    Arabie Serge Lutens
    Wymienione już Louckhoum i Louckhoum Poudre Keiko Mecheri (w Quality)
    Vanilla Extasy Montale
  • 11.12.16, 19:45
    Vanilla Ice Cream Cologne by Demeter


    http://www.scent.net/images/products/main/vanilla-ice-cream-cologne.jpg
  • 11.12.16, 13:01
    Versace Crystal Noir. Plus mam masę takich duperelkowych perfumek typu Halle czy Playboy Pin It Up, resztkę Blase Maxa Factora (mój zapach z czasów liceum i studiów, przestał mi się w końcu podobać, no wiecie co!), Yrię z Yves Rocher...

    --
    Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
  • 11.12.16, 13:01
    Witam
    Na co dzień? Ezra - Abercrombie. Na wyjścia - klasyki. Wszystko na pewno znasz.
    Pzdr.
    Ing
  • 11.12.16, 13:07
    dzięki za wątek.. może coś znajdę wreszcie
    Perfumy używane przeze mnie od nastu lat wycofali sad

    --
    prawda o krótkim terminie ważności
  • 11.12.16, 13:07
    * Guerlain Aqua Allegorie, glownie te "klasyczne", LPRN zielone (i mysle nad Couture)
    * Hermes Un Jardin sur le Nil, Un Jardin Apres la Mousson, Voyage, Hermessence Osmanthe Yunnan, czaje sie na papryke
    * Diptyque Vetyverio, Ofresia i Eau de Lierre, chce jeszcze Tam Dao
    * Serge Lutens La Fille de Berlin i La Vierge de Fer
    * Jo Malone Wild Strawberry & Parsley i Carrot Blossom & Fennel
    * Annick Goutal Songes
    Plus masa drobnicy typu Nest, Carthusia czy 4711.

    Uzywam raz na miesiac zima, dosc czesto latem, co zreszta widac po powyzszej liscie.

    Ogolnie lubie cytrusy, wetywer, herbate, odrzuca mnie wprost niesamowicie od tonki.
  • 11.12.16, 14:50
    Kasiamat a gdzie kupujesz takie zapachy?

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 11.12.16, 16:07
    W Warszawie perfumerie Galilu i Quality. Niszowce czasami można za 1/2 ceny upolować w TK Maxx.
  • 11.12.16, 20:09
    Niszowa perfumeria krakowska Lulua wysyłkowo sprzedaje próbki swoich perfum. Jest to miejsce, dla którego mogłabym zamieszkać w Krakowie, mimo smogu wink
    Mnie najbardziej oszołomiły perfumy z nowojorskiego laboratorium DS&Durga. Mają np. zapachy cyrku albo spalonego zakładu fryzjerskiego, odlot!
  • 11.12.16, 20:20
    W Lulua kupiłam pierwszą luksusową maszynkę do golenia, już lata temu. Uzależniła mnie. ;-D

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 11.12.16, 23:28
    Lulua czy maszynka?
  • 12.12.16, 11:04
    Maszynka nie dla mnie - to był rodzaj prezentu, co kupić osobie, która już wszystko ma. wink Wtedy zrozumiałam czemu spinki do banknotów potrafią kosztować 1 k, itp. wink Maszynka piękna, a Lulua wciągnęła. smile

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 12.12.16, 15:19
    Super, że mozna tam kupić próbki, chetnie cos wypróbuje, ale może doradzicie coś, nie znam kompletnie tych zapachów, ani nawet marek.

    Moje ulubione 2 zapachy to od lat Ca Sent Beau Kenzo (zielony, ale nie typowo świeży, zapach) i ostatnio Burberry Brit Rhythm (ciepły, miekki, słodki, ale nie duszący). Lubię cytrusy, ale wiele niby cytrusowych zapachów mnie odrzuca (lubię Neroli z Yves Rocher). Lubię też różę w perfumach.

    Doradzicie co wypróbować?
  • 11.12.16, 20:17
    Perfumeria w Marriocie i Klifie

    --
    Producentka hormonu szczęścia smile
  • 12.12.16, 14:22
    Z wymienionych w Polsce dostepne powinny byc:
    * Guerlain (Douglas/Sephora, niekoniecznie wszystkie)
    * Hermes poza Hermessence (jw.)
    * Lutens (co najmniej w jednej sieciowce w Zlotych Tarasach, pewnie tez w niszowych)
    * Diptyque (Galilu, pewnie tez Quality)
    * Goutal (jw., byc moze cos w lepszych sieciowkach)

    Jo Malone nie wiem, ale to jest na kazdym wiekszym lotnisku. Lutens i Diptyque tez. Hermessence tylko butiki Hermesa i ich stoisko w Galeries Lafayette gdzies na pietrze sad Nesta przywozilam ze Stanow (kazda Sephora), Carthusie z Wloch, ale daje sie kupic w Europie.

    A ze mieszkam w Zurychu, to wiekszosc "srednioniszowych" perfum (Lutens, Diptyque, Tom Ford, Creed itp.) moge kupic bez problemu w domach towarowych na Bahnhofstrasse, nie musze lazic po zadnych luksusowych sklepikach w dzinsach i bez makijazu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.