Dodaj do ulubionych

Ematki, proszę o radę...

01.01.17, 19:50
Będzie chaotycznie...
Jestem trzy lata po rozwodzie, córka lat prawie 12. Kontakty z dzieckiem w sądzie przedstawione w postaci porozumienia rodzicielskiego. Na początku ojciec starał sie sprostać, ale to było koszmarne. Nie umiał się dzieciakiem zająć i bywało, że córka wracała o północy zamiast nocować, bo nie mogli się dogadać. I zaryczana. Potem odpuściłam, dla jej dobra, po co ma cierpieć. Na dzień dzisiejszy ja nie mogę sobie nic zaplanować, oni nigdy nie mogą się umówić. On ją zbywa, zabiera dwa razy w miesiącu na około 4-6 godzin w niedzielę. Wszystko na ostatnią chwilę. On cały czas tłumaczy się, że pracuje i nie ma czasu. Ona też mi zaczyna rządzić bo ona do taty chce,a to nie chce. O losie !!! Z planu rodzicielskiego zostały tylko święta. Co robić. Znowu sąd ? Z nim się nie dogadam.
Jakieś rady ? Macie pytanie, słucham, ale podpowiedzcie...
Edytor zaawansowany
  • 01.01.17, 20:36

    Przecież córka ma 12 lat. Czy nie możesz z nią uzgodnić jak często i kiedy chce iść do taty a potem uzgodnić to z jej ojcem lub jeśli stosunki pomiędzy dzieckiem a tatą są prawidłowe zostawić to im?
    Rozumiem,że jesteś matką ale może czas trochę poluzować i pozwolić ojcu dziecka na przejęcie kontroli nad kontaktem z dzieckiem i dać dziecku pewien margines swobody w tym temacie?

    Za mało szczegółów więc tylko gdybam. Pozdrawiam.
  • 01.01.17, 20:57
    Z nimi się nie da nic uzgodnić. Z nim nic nie da się uzgodnić !!! On umawia się z nią na godzinę przed spotkaniem a i tak się spóźnia. Do końca nie wiadomo, czy przyjedzie. Obydwoje zachowują się, jak trzylatkowie.
    Jedyne wyjście, to mieć własne plany skoro oni teoretycznie mają się spotkać.
    Czyli sylwester: tata "zorganizował " córce sylwestra, wysłał do swojej rodziny. Niestety, w dzień sylwestrowy okazało się, że tam dziecko zachorowało. Córa zostaje.Ze mną, bo tata pracuje. Ja też miałam zlecenie, ale rezygnuję, bo jak ją samą na noc w domu...
    Dziś miał ją zabrac na trochę. Przed południem . Wyszło o 18.00.
  • 01.01.17, 20:38
    Córka ma 12 lat a piszesz o niej jak o 3 latce, nie ingerowalabym - niech się dogaduja między sobą

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.