Dodaj do ulubionych

Nadużywanie antybiotykòw

16.01.17, 11:24
Ostatnio mama i ciotka niezależnie się wygadały, że w razie gorszego samopoczucia doraźnie podleczają sie antybiotykiem...mama wzieła sobie tabletki od koleżanki, a ciotka ma pozostałości po zeszłej kuracji...no ręce opadają. Na moje "Ale przecieź tak nie wolno, tyle sie o tym trąbi, że na własną rękę antybiotyku sie nie bierze" wielkie zdziwienie " Ale przecież mi pomaga"!!!
No stare a gooopie chciałoby się rzec...
Przyznać sie która też sie na własną rękę podlecza!!!
--
Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
Obserwuj wątek
          • dziennik-niecodziennik Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 12:46
            no nie, nie podleczam sie, tylko normalnie leczę jesli potrzeba. potem ide do lekarza żeby mi wypisał receptę na to co wzięłam.


            --
            "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
            Pietrek + Solejuk wink
              • ola_dom Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 13:11
                znowu.to.samo napisała:

                > A jak lekarz powie że to był tylko wirus i niepotrzebnie brałaś antybiotyk?
                > Skąd wiesz że to bakteria a nie jakiś zjadliwy wirus???

                Tyle że akurat nader często lekarze też nie wiedzą, czy to wirus czy bakteria - a i tak dają antybiotyk "na wszelki wypadek". No, może teraz już rzadziej, bo się o tym trąbi od kilku lat, ale jak byłam dzieckiem, to dawali na kichnięcie, smarknięcie i pierdnięcie - bo tak, bo to takie cudowne lekarstwo.
                Ile razy kto miał robiony antybiogram przed leczeniem?
                Ja sobie nie przypominam. Tyle że akurat ja wzięłam antybiotyk pewnie kilka razy w życiu, ostatni ponad 20 lat temu.
                Ale wcale nie słyszę, żeby antybiogram był powszechną praktyką. A chyba powinien uncertain

                --
                Takie jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam!
                (by Jan Tomaszewski)
              • mebloscianka_dziadka_franka Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 16:57
                Lekarze też nie wiedzą, a badań często nie zalecają. Mężowi lekarz przepiasł antybiotyk, mimo że wcześniej wygoniłam go (męża nie lekarza tongue_out) do labu, żeby sobie crp zrobił i wyszło, że ifnekcja jest wirusowa. Lekarz informacje olał i przepisał antybiotyk, ibuprofen i lek przeciwkaszlowy. Pomimo crp i tego, że osłuchowo było ok. To mówię mężowi, żeby może jednak się wstrzymał z antybiotykiem (problemem był głównie bardzo męczący kaszel i nieprzespane noce). Po paru dniach brania ibuprofenu i przespanych w końcu nocach, infekcja przeszła. Powtórzył dla pewności crp, już było wszystko w porządku. No i co zrobisz z takim lekarzem? Skoro on wie lepiej?
                • konsta-is-me Re: Nadużywanie antybiotykòw 17.01.17, 14:21
                  A co zrobisz jak lekarz "wie lepiej" że to nie infekcja bakteryjna?
                  Skonczylam tak z ropnym zapaleniem gardła, gdyby dał antybiotyk od razu, trwało by z 10 dni, a tak trwalo 6 tyg. a i tak musiałam wziąć antybiotyk.
                  Równie często dają antybiotyk niepotrzebnie, jak i nie dają gdy potrzebny.
                  A później płacz, że nadużywamy antybiotyków.
                  Po samych objawach rzadko kiedy odroznisz jedno od drugiego.
            • yamilca197 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 13:18
              dziennik-niecodziennik napisała:

              > no nie, nie podleczam sie, tylko normalnie leczę jesli potrzeba. potem ide do l
              > ekarza żeby mi wypisał receptę na to co wzięłam.
              >
              >

              😂

              No skoro jestes faramceuta to wiesz lepiej niz lekarz
              --
              Podwojne standardy jest to niesprawiedliwe stosowanie odmiennych zasad w podobnych do siebie sytuacjach.
              • milka_milka Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 13:35
                Ona jest przynajmniej farmaceutą, a Ty nie, a znasz się najlepiej na wszystkim. Od zdrowia do regulacji prawnych w Polsce.

                --
                Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                  • znowu.to.samo Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 13:51
                    żeby nie było że zagramanicom trawa bardziej zielona, ale u nas w Dk lekarz zawsze wykonuje antybiogram i tak przez 10 lat naszego pobytu tutaj tylko raz syn miał antybiotyk, bo miał anginę ropną. Córka często przechodzi infekcje wirusowe i ngdy nie dostała antybiotyku. Raz syn miał taki stan, jak zapalenie płuc: gorączka 40 stopni, duszności, zlewne poty, był bezladny jak kukła.... ja mowię: no szpital czeka nas jak nic. Lekarz zrobił antybiogram i co sie okazało że to jakiś zjadliwy wirus. Syn nie dostał żadnego antybiotyku i na drugi dzień czuł sie lepiej. Uważam że takie antybiogramy powinny być zawsze robione na wstepie zanim lekarz cokolwiek przepisze. Nie wiem czemu to nie jest refundowane, bo to chyba nie jest jakias kosztowna technologia

                    --
                    Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
                    • dorek3 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 14:33
                      A z czego ten wspaniały lekarz zrobił antybiogram? Bo przy podejrzeniu zapalenia płuc to powinien zrobić bronchoskopię.
                      Antybiogram względnie łatwo to można z rany ew gardła zrobić (choć to ostatnie bywa niemiarodajne).
                      Napisz proszę skąd pobierają wymazy Ci cudowni, zagraniczni lekarze.
                      • znowu.to.samo Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 15:37
                        z krwi z nakłutego palca ten cudowny lekarz to pobrał big_grin. wynik wskazywał że w organiżmie nie ma żadnego zapalenia. Powiem więcej! to był polski lekarz który pracuje tu w DK big_grin

                        --
                        Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
                        • dorek3 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 15:47
                          Tyle że to nie jest żaden antybiogram! Zrobił jakościowe badanie CRP. Wynik wyszedł poniżej wartości granicznej co faktycznie optuje za infekcja wirusową. Żadne wielkie mecyje, odstępne w wielu polskich przychodniach.
                          Trudniej by było gdyby wyszedł mu wynik dodatni. Bo to dalej nie oznacza infekcji bakteryjnej.
                              • znowu.to.samo Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 21:22
                                No ci lekarze duńscy to zapewne nieodpowiedzialni idioci co to narażają życie dziecka -nie to co jematka, co sie zna na wszystkim, nie???...jakoś nigdy nie było sytuacji że po tak postawionej diagnozie jednak wylądowaliśmy w szpitalu bo lekarz sie pomylił, chociaż z tutejszej służby zdrowia korzystamy 10 lat.
                                Za to w pl mamy w rodzinie dziecko co to non stop jedzie na antybiotykach, bo mu lekarz rodzinny chętnie przepisuje. Co infekcja to antybiotyk. Co skończy serie to z powrotem chory Tak mu sie od tego odporność rozjechała, że non stop był chory Aż musieli to dziecko wypisać z przedszkola bo nie było sensu go prowadzać tydzień w miesiącu..

                                --
                                Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
                                • znowu.to.samo Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 21:30
                                  Testy te mają opinie miarodajnych, na pewno są skuteczniejsze niż diagnoza " na oko" albo " na dwoje babka wróżyła" wystarczy pocztać labhome.pl/kiedy-wykonac-test-crp/

                                  --
                                  Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
    • berdebul Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 12:35
      Ja, ale mam przepisane przez lekarza z poleceniem "jeżeli nie poprawi się po dwóch dniach, to proszę wziąć antybiotyk" lub "jeżeli wróci, to tu jest recepta, proszę się pojawić pod koniec opakowania". Prowadzi mnie oblegana pani dr, ciężko się do niej dostać, antybiotyk jest ostatecznością, czasami leczenie zbiega się z moją delegacją, lepiej wtedy wziąć ze sobą, niż szukać lekarza na końcu świata.
      • ola_dom Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 12:43
        berdebul napisała:

        > Ja, ale mam przepisane przez lekarza z poleceniem "jeżeli nie poprawi się po
        > dwóch dniach, to proszę wziąć antybiotyk" lub "jeżeli wróci, to tu jest recepta,
        > proszę się pojawić pod koniec opakowania".

        Ale to nie jest "podleczanie".
        Podleczanie jest wtedy, kiedy bierzesz jedną - dwie tableteczki, co Ci zostały z nieskończonego opakowania po ostatnim leczeniu.
        I to jest masakra, bo wszędzie i zawsze się trąbi, że antybiotyk bierze się do końca, pełną serię. Bo nie dość, że człowiek się uodparnia na antybiotyk - to i bakterie też się na niego uodparniają. Nie wiem, jak to dokładnie działa, może nie do końca tak właśnie - ale pamiętam jeszcze z dzieciństwa, że antybiotyk bierze się cały - albo wcale.
        No chyba, że wywoła uczulenie - ale to już jest inna sytuacja.

        --
        Takie jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam!
        (by Jan Tomaszewski)
        • znowu.to.samo Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 13:05
          Dokładnie, ty masz zlecone przez lekarza że masz ewentualnie zrealizować receptę i wybrać antybiotyk minimum 5 dni z tego co pamiętam. A tu jedna z drugą kitrają jakieś stare tabletki i sobie od czasu po kilka biorą. Ciekawe ile statystycznie jest takich ludzi..tu sie nasuwa pytanie jak takim tłumaczyć że przez takie głupie zachowanie ich wnuki/prawnuki nie będą miały sie czym leczyćsad Będą umierały na byle infekcje jak w czadach sprzed antybiotyków...

          --
          Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
    • amarili Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 13:13
      Jak chodzi o antybiotyk,to nigdy sama nie biorę.czasem lekarz przepisuje,i każe czekać,to czekam.i jak pogorszenie,to zażywam.a czasem nie.

      Właśnie teraz jestem niestety na antybolu,bo Przy infekcji najpewniej wirusowej było gigantyczne pogorszenie i duży odczyn że strony węzłów chłonnych.lekarz zapisał i biorę.

      Ale unikam jak mogę.
    • eliszka25 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 13:31
      nie podleczam sie, bo nie mam jak, nawet gdybym chciala (a nigdy nie mialam takich pomyslow). u nas lekarze nie daja antybiotykow na prawo i lewo, a poza tym najczesciej miewamy jakies drobne wirusowe infekcje. jesli juz ktores z nas dostanie antybiotyk, to dostaje go tyle, ze zuzywa sie podczas kuracji i nic nie zostaje. nie wiem skad ludzie biora te antybiotyki. dostaja za duze opakowania, przerywaja kuracje czy co jeszcze innego?

      na wlasna reke to ja stosuje jedynie domowe sposoby, typu syrop z cebuli, mleko z miodem, oklady z cebuli czy ziemniakow, jakies nacierania, olejki i inne takie.
    • jehanette Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 13:49
      Nie podleczam się, ale ja w dorosłości miałam antybiotyk ostatnio w odstępie 2 lat po raz pierwszy od 10 lat, i miałam wypisane tyle tabletek, ile miałam wziąć, więc nic mi nie zostało. Dzieckowe zawiesiny też wywalałam, jak coś zostało po kuracji. No ale ja czytam ulotki i wywalam przeterminowane leki.

      --
      Piękny i Bestia - FB
    • znowu.to.samo Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 13:55
      ja w dzieciństwie często chorowałam i dostałam masę antybiotyków, zastrzyki całymi seriami. Dziś jestem przekonana że co najmniej połowe z tego było niepotrzebne. Jednak wtedy były inne czasy, lekarz nie miał takich mozliwości jak dzisiaj. Jednak jakoś się z tego w Pl nie korzysta, zapewne dlatego że koncerny farmaceutyczne straciłyby część dochodów....

      --
      Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
      • truscaveczka Re: Nadużywanie antybiotykòw 17.01.17, 14:12
        W moim przypadku znacznie więcej niż połowa - miałam objawy identyczne jak mój syn, megaalergik z astmą - mnie leczono antybiotykiem, jego - nebulizacją ze sterydu i soli fizjo. A potem samą solą. Moja niska odporność przez wiele lat i duża nadwaga są prawdopodobnie konsekwencjami tego nadużycia antybiotyków.

        --
        Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
    • mdro Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 14:03
      Poniekąd ja wink. Ale ja się nie "podleczam", tylko mam w domu zapas na 3-7 dni kuracji, po więcej i tak muszę iść do lekarza. Po prostu szybkość reakcji od wystąpienia objawów jest w moim wypadku istotna.

      --
      Nie widzę wpisów osoby, która pochwaliła się byciem ostatnią szują.
    • leann32 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 14:11
      z atybiogramem byłoby idealnie - ale np u nas jest z tym problem.

      mianowicie - dziecko mi zachorowało, gorączka wysoka, no wyglądał źle.
      innych objawów brak. doszedł katar, kaszel, jakieś bóle wszystkiego co możliwe, infekcja na bank - ale jaka - wróżenie z fusów.
      lekarka zarządziła antybiotyk. pytałam jaka to infekcja - lekarka powiedziałą że nie wie ale lepiej przeleczyć i nawet jak wirusowa unikniemy nadkażenia bakteriami. czyli stała śpiewka.

      jako że chciałam uniknąć niepotrzebnego futrowania dziecka antybiotykiem - zabrałam małego na wymaz z antybiogramem. powiedzieli że na wynik minimum musze czekać 7 dni.
      za 7 dni to by mi się dziecko wykończyło.

      więc musiałam dać i to nie jest tak że lekarze chyba nie chcą dokładniej badać - ale diagnostyka trwa tak długo, że choroba się rozhula na całego bez leczenia. więc działają od razu.


      • znowu.to.samo Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 14:28
        U nas lekarz nakłuwa palec i bierze kropelkę krwi na papierek coś jak lamuksowy. Albo pobiera wymaz z gardła specjelnym.patyczkiem. Idzie do pielęgniarki gdzie stoi sprzęt do badań i za chwile wraca z wynikiem. Tam ma czarno na białym czy w organiźmie jest stan zapalny czy nie.... Następnym razem Jurek Owsiak powinien na to zbierać, skoro przychodni na taki coś nie stać...ilu ludzi uniknęłoby faszerowania antybiotykami, które przecież mają masę skutków ubocznych!

        --
        Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
        • dorek3 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 14:38
          Taki sprzęt jest zapewne w większości polskich przychodni. CRP jakościowe też niespecjalne. Dopiero ilościowo w połączeniu z rozmazem faktycznie coś może powiedzieć o charakterze infekcji. Streptesty są niemiarodajne u nosicieli - wychodzą fałszywie dodanie.
          • znowu.to.samo Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 15:14
            moje dzieci są tym badane od lat i żyją i mają sie dobrze. Jak wspominałam jedno dziecko raz dostało antybiotyk. Sa podatne na wirusy i niekiedy wirusisko trzyma nawet tydzień, temperatura, kaszel i katar,w pl pewnie dostałyby dawno wagon leków

            --
            Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
      • dorek3 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 14:41
        Jeśli nie wiadomo, a objawy nie są alarmujące to trzeba poczekać 3-4 dni. Wirus przejdzie, albo przynajmniej trochę odpuści. Jeśli objawy są poważne to faktycznie mniejszym złem jest podanie antybiotyku tym bardziej że infekcja wirusowe często toruje drodze nadkażeniu.
        • yamilca197 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 14:45
          Infekcja wirusowa moze trwac kilka tygodni, zwlaszcza ze po jednym wirusie mozna zlapac nastepnego i czasem ciagnie sie dlugo. Lekarze naprawde przepisuja antybiotyki po 3-4 dniach infekcji?

          --
          Podwojne standardy jest to niesprawiedliwe stosowanie odmiennych zasad w podobnych do siebie sytuacjach.
          • dorek3 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 14:48
            Lekarze nie skupiają się na kalendarzu tylko na pacjencie i objawach. Dopiero korelacja tego pomaga postawić diagnozę. Jeśli po tych 4 dniach Twoja infekcja się rozkręca to zwykle nie jest to wirus
            • yamilca197 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 14:55
              Bzdura, infekcja moze sie rozkrecac i dluzej niz 4 dni i nadal jest to wirus. Do nadkazen nie dochodzi w ciagu 3 dni a jesli ewentualnie dojdzie to rozwaza sie zastosowanie antybiotykow . Obecnie wiele infekcji bakteryjnych nie musi byc koniecznie leczonych antybiotykami.

              --
              Podwojne standardy jest to niesprawiedliwe stosowanie odmiennych zasad w podobnych do siebie sytuacjach.
      • panterarei Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 15:57
        U nas mąż wrócił kiedyś z córka od takiej rewelacyjnej lekarki.Prorokini to była.." Bo za chwilę dostanie zapalenia oskrzeli.." Nadmienism, że nie mieszkam w środku Bieszczad i nawet jak dziecku się pogorszy mogę je ponownie wziąć do lekarza.Wykupiłam ten antybiotyk i stoi do dziś. Córce się poprawiło po dwóch dniach

        --
        "Natenczas onegdaj azaliż plwasz waść do strawy pozostawionej w holu?"
    • d.o.s.i.a Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 16:31
      Ostatni raz antybiotyk na infekcje wzielam 19 lat temu (byla to straszna angina). Od tej pory nic, jedynie dostawalam antybiotyki w szpitalu pare razy, w dawkach jednorazowych, ale to standardowo do zabiegow.
      W zeszlym roku juz, juz myslalam, ze mam podobna angine (gardlo bolace masakrycznie, choc nie az tak jak 19 lat temu), ale jednak byl to wirus i wystarczyl sprej znieczulajacy do gardla. I tego sie trzymam.

      --
      "...jej problemem byl rasizm, z tym ze chodzilo o bullying, bo jesli rasizm to musieliby jej dokuczac ciemnoskorzy." by Najma78
    • yamilca197 Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 16:33
      Odebralam niedawno syna ze szkoly, spotkalam znajoma Polke i ta zapytala jak sie czuje bo bylam przeziebiona. Lepiej sie czuje. Ona mnie zapytala czy biore antybiotyk? Mowie, ze nie. A ona na to ze onazawsze bierze od razu gdy ma objawy,a antybiotyk kupuje w polskim sklepie.

      --
      Podwojne standardy jest to niesprawiedliwe stosowanie odmiennych zasad w podobnych do siebie sytuacjach.
    • kondolyza Re: Nadużywanie antybiotykòw 16.01.17, 21:27
      z racji duzej ilosci wyjazdow zawsze mam przy sobie summamed zarowno dla nas doroslych jak i dla dzieci.
      zdarzylo mi sie wziac samej po wlasnych objawach antybiotyk ale nie podleczac sie tylko synrac pelen cykl,zawsze pelen cykl.

      dzieciom tez zdarzylo mi sie podac raz ale one mają dodatkowe wskazania z uwagi na przewlekle choroby

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka