Dodaj do ulubionych

Czy z brzydkiej matki moze byc ladna corka?

17.02.17, 16:54
Co o tym myslicie? Jesli jest do niej zupelnie niepodobna i wyglada jak ojciec, ma lagodne rysy, oczy, szersza buzie? Czy to sie moze zmienic z wiekiem?
Jakie sa wasze obserwacje?
--
Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
Edytor zaawansowany
  • 17.02.17, 16:58
    który, jak wiadomo, zawsze jest domniemany. tongue_out

    --
    - O, Blejk...
    - O, Krystel...
  • 17.02.17, 17:02
    Przynajmniej wiadomo ze bejbik jest jego smile nie wyprze sie bo jest uderzajaco podobna.
    Testy genetyczne odpadaja a watpil.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 16:59
    Z brzydkiej ładna, a z ładnej brzydka. Poza tym kanony urody się zmieniają. Moja matka miała w czasach nastoletnich przechlapane, wyśmiewali się z jej chudości, krzywych nóg, wystającyhc kości. A potem taka Kate Moss z krzywa i chuda została ikoną mody wink
  • 17.02.17, 17:03
    Może być, czemu nie. Gorzej dla dziewczynki jeśli ma wybitnie atrakcyjna matkę a sama jest niespecjalna i jeszcze otoczenie ją o tym boleśnie uświadamia.
  • 17.02.17, 17:05
    Dziecko to 50% matki i 50% ojca. Może odziedziczyć atrakcyjność po rodzinie taty, a może też mieć tak wymieszane cechy, że nieatrakcyjne elementy fizjonomii mamy nabiorą charakteru i urody w połączeniu z cechami rodziny ojca.

    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • 17.02.17, 17:14
    Moja ma 100 % po ojcu. Naprawde. Dobrze ze ma rysy delikatne bo by mnie dziecko przeklinalo i musialabym na operacje dawac. Zeby jakos weszla w doroslosc.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 17:42
    Tak się mówi, ale ja to nic z mojej mamy nie mam (inne włosy, figura, karnacja, oczy, brwi, rzęsy, nos, usta, zęby, dłonie, stopy - nic totalnie), po ojcu wiele, ale pewne cechy, które ja posiadam, w rodzinie dwa pokolenia wstecz nie odnotowano smile
    Mój Starszy- to ja i rodzina mojego ojca, Młodszy -cały swój tatuś , po mnie ma tylko uśmiech (ale dołek mu się robi, jak tatusiowi) i wadę wzroku po moim ojcu sad
  • 17.02.17, 17:10
    Moja córcia jest do mnie zupełnie niepodobna, jedynie figurę ma "moją", a figura była zawsze moim największym atutem. Jestem przeciętnej urody, a córcia prawdziwą pięknością. Ciągle słyszałam, że muszę być z niej bardzo dumna i byłam, nie tylko z urody. Często słyszałam szepty mijanych osób typu " zobacz, zobacz, jaka ładna dziewczynka" i temu podobne. Dziś ma 18 lat i bardzo, bardzo lubię na nią patrzeć, najpiękniejsza jest jak się śmieje. To miłe mieć piękną córkę. Podobna jest do taty.
  • 17.02.17, 17:11
    Moze, moze byc ladna, a moze sie zmienic z wiekiem.
    Corka mojej kolezanki 2-3 pierwsze lata zycia byla uderzajaco podobna do ojca, chlopaka w typie miska z grubymi, meskimi rysami. U mezczyzny to nawet nie razi, ale u dziewczyny/kobiety juz tak.
    Na szczescie z wiekiem sie zmienila, rysy jej zlagodnialy, staly sie subtelniejsze, stala sie podobna do mamy. Teraz ma 13 lat i zapowiada sie na sliczna dziewczyne
  • 17.02.17, 17:14
    Może ! Znam kilka takich przypadków, że mamy są bardzo przeciętne, a mają piękne córy.
    Gorzej, jak to już któraś z dziewczyn pisała, piękna mama, a córka brzydsza sad
  • 17.02.17, 17:21
    Tak tez sie zdarza ale chyba rzadko. Mysle ze geny ojca tez maja wiele do powiedzenia. I jak kobieta bierze typa bardzo meskiego wiecie waskie usta wielka szczeka meskie rysy to wtedy jesli corka bedzie podobna to marny jej los.
    Ale czy jesli dziecko jest ladne jako male to czy moze upodobnic sie jednak do matki? Jesli matka ma szczupla twarz a corka szeroka to czy moze sie jej wydluzyc z wiekiem?

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 17:26
    Masz przykłady córek aktorów i aktorek, Marysia Peszek, Maria Seweryn - córka Jandy to brzydactwa wyjątkowe, córka Osieckiej też nie wzięła nic z jej urody.
  • 17.02.17, 17:30
    Interesuja mnie takie uklady gdzie matka byla brzydka wiec aktorki nie sa dobrym przykladem.
    Bardziej realne kobiety.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 18:07
    A aktorki to nie ludzie? Inne geny maja?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 17.02.17, 21:45
    Nie, po prostu wymienione aktorki są brzydkie

    --
    "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
  • 17.02.17, 18:16
    W klasie mojego syna jest taka dziewczynka - śliczna jak z reklamy i przyznam, że byłam zdziwiona gdy 1. raz zobaczyłam jej matkę (uroda nienachalna). Ta dziewczynka w twarzy nie nic z matki, dużo z ojca (nie wyparłby się), ale nie jak klon, ojciec przeciętny. Bardzo udana mieszanka genetyczna.
  • 17.02.17, 18:43
    U nas tak jest - my z mężem nic specjalnego, ani oka nie obrazimy, ani nie przyciągniemy, ot, średnia krajowa. Dzieci obydwoje bardzo ładne, chociaż niepodobne do siebie. Syn w ogóle niepodobny do nikogo, córka niby podobna do mnie, ale wszystko, co u mnie jest nie tak, ma poprawione. smile

    --
    Moja siostrzenica do myszy uratowanej przed kotem: "Nie bój się nas, myszko, my jesteśmy człowiekami. Nie zjemy cię, bo jesteś obrzydliwa".
  • 17.02.17, 19:22
    Bo są podobne do ojców. Jest też taka aktorka...Szejbal, podobna do ojca, który jako mężczyzna na swój sposób jest przystojny, a ona już niekoniecznie.
  • 17.02.17, 19:34
    Szejbal jest w taki pokrzywiony sposób nieladna ale zapamietywalna. A tamte, no niefart.
  • 17.02.17, 19:47
    Magda Schejbal ma ładne oczy i dobrą figurę. Bardzo szpeci ją nos (a ładny nos to połowa sukcesu w urodzie twarzy) i wieczny foch na twarzy. Choć jej ojca nie nazwałbym przystojnym.
  • 17.02.17, 20:25
    Szczerze? Dla mnie Schejbal jest tak mocno nieładna,że noo...trudno ją w tym przebić. Nie, nie chciałabym być poprzez taką urodę zapamiętywalna, ale jak pokazuje to właśnie internetowe forum, gusta są różne. Dla mnie osobiście taka Maria Seweryn z kolei jest interesująca i lubię ją w filmach.To nie oznacza, że mi się podoba, ale nie uważam jej też za skrajnie nieatrakcyjną.
  • 17.02.17, 21:10
    Musze zobaczyc corki marty kaczynskiej

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 23:54
    Kaczyńska brzydka jej córki jeszcze bardziej wink

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 17.02.17, 19:59
    Nie zgodze sie-Agata Passent jest bardzo ladna kobieta.
  • 17.02.17, 20:30
    O, nie zgadzam się, Agata Passent jest b ładna. Natomiast Sewerynówna, cały ojciec, masakra.
  • 17.02.17, 20:53
    Ja również uważam A.Passent za całkiem ładną (choć do Anny Czartoryskiej jej daleko) i nigdy nie podobała mi się Osiecka. Maria Seweryn ładna imo nie jest, ale szanuję ją za to, że nie bała się zagrać kobiety,o której wprost mówi się, że urodą nie grzeszy (w "Glinie").
  • 17.02.17, 21:05
    Właśnie tę rolę Seweryn tak dobrze zapamiętałam - bardzo mi się w niej podobała smile
  • 17.02.17, 21:16
    Dla mnie Passent jest tak samo ładna jak Seweryn. Uroda dla koneserów, ta pierwsza klasyczna intelektualistka. No i ubiera się koszmarnie. Seweryn jest z kolei bardzo męska. Ale Janda też uroda nie grzeszyla moim zdaniem za to Osiecka była pięknościa.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 17.02.17, 22:58
    Może trzeba pociągnąć wątek brzydkie córki przystojnych ojców: Seweryna, Passenta, Lindy? Lindy synowie są super a córka? OMG
  • 18.02.17, 07:07
    Ee. Nie jest taka zla ta od lindy. Jest charakterystyczna i chyba nawet modelka. To tylko potwierdza moje przekonanie, ze najwazniejsza jednak u kobiety jest figura. Szczupla zgrabna laska z ladnymi wlosami i zebami zrobiona bedziemwygladala szalowo. Pulpecik - nie, chocby miala twarz, jak aniol
  • 18.02.17, 14:54
    Jestem w stanie zgodzić się, że figura u kobiety jest bardzo ważna, ale absolutnie nie w przypadku córki Lindy. Jest bardzo brzydka, figura niczego nie ratuje.
  • 18.02.17, 16:22
    Córki Hołowczyca też bardzo przeciętne.
  • 17.02.17, 22:49
    Albo córka Lindy i Popiel

    --
    Czy to nasze dziecię tak kwili, czy bachor sąsiada drze mordę???
  • 18.02.17, 09:46
    Dla mnie Agata jest piękniejsza od Osieckiej.
    Seweryn poprawiała nos.
  • 18.02.17, 15:36
    Agata Passent jest bardzo podobna do agnieszki Osieckiej tylko w innej tonacji kolorystycznej.
  • 18.02.17, 16:24
    > córka Osieckiej też nie wzięła nic z jej urody.
    Podobnie jak córka Szapołowskiej. Może ma w sobie pewną zmysłowość, ale urody nie odziedziczyła po matce.
  • 17.02.17, 17:36
    U mnie mama ma okrągłą buzię, ojciec bardzo pociągłą, mnie się trafił idealny owal.
    Brat "wziął" pociągłą twarz po ojcu, jego żona ma tzw. kwadratową - starsza córka - idealny owal, młodsza też na razie zapowiada się, że będzie miała , jak jej starsza siostra i ciotkasmile
  • 17.02.17, 17:26
    U mnie w rodzinie jest taki przypadek. Matka bardzo ładna, atrakcyjna, szczupła i bardzo zadbana. Zawsze była piękna, ma w twarzy coś takiego , że przyciąga uwagę, nie jest i nie była nigdy typową ślicznotką.
    Jej dwie córki poszły z urodą po tatusiu. I choć tatuś jest przystojnym mężczyzną z ostrymi rysami, to dziewczyny nie są atrakcyjne. Są przeciętnej urody, albo i poniżej, najgorzej że od najmłodszych lat wielu je uświadamia o tym i bez potrzebnie komentuje.
  • 17.02.17, 17:28
    Ostre meskie rysy sa nieladne. Ladni sa ci niezbyt mescy z twarzy, mala szczeka,pelne usta,delikatne luki brwiowe.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 17:32
    Ładni ale mniej męscy, pełne usta u facetów są oblesne.
  • 17.02.17, 20:33
    Trudno się nie zgodzić - znam trochę kobiet, którym takie usta się podobają, ale sorry...Dla mnie pełne usta to element urody wybitnie kobiecy i dlatego u faceta mi nie pasuje tongue_out I nie chodzi o to, że dla przeciwwagi facet powinien mieć usta wąskie jak linijka i jeszcze niemiło zaciśnięte, żeby wyglądać męsko...Dla mnie usta przedstawiciela płci męskiej mają się tylko dobrze komponować z innymi elementami twarzy, czyli w sumie specjalnie się nie wyróżniać smile "Zmysłowe usta" usta u mężczyzny - jak to w ogóle brzmi ( i wygląda) tongue_out
  • 17.02.17, 21:18
    Mój mąż ma dość pełne usta ale za to mocno zarysowana szczękę i to fajnie wygląda smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 17.02.17, 21:19
    Ladne sa pelne usta u faceta. Zobaczcie jakie maja murzyni ale szczerze murzynskie niezaladne. Za to nie podobaja mi sie waskie.
    Sama mam pelne i takie lubie.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 17:33
    Faceci z ostrymi rysami tworzy może nie są najładniejsi, ale bywają bardzo przystojni.
  • 17.02.17, 17:33
    Facet może mieć ostre rysy twarzy, mocną szczękę, duży nos itd.- nie musi mu to odjąć urody. Gdy córa po nim weźmie, to może być słabo.
    Ja np. nie znoszę miękkich rysów u faceta, jak np. nasz obecny prezydent posiada, albo w młodości miał Grechuta.
  • 17.02.17, 20:37
    No niestety - wszystko to, co miękkie i łagodne bardziej pasuje do kobiety smile Także mało wyraziste rysy twarzy u kobiety nie muszą jej odejmować urody,a u faceta już niestety będą wadą.
  • 17.02.17, 21:24
    Ale corka bedzie miala problem jak odziedziczy meskie ostre rysy po ojcu tak jak ja. No coz.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 21:23
    A mi sie takie podobaja moze nie duda czy grechuta oni sa przecietni ale na pewno nie brzydcy. Oni maja krotkie zuchwy i lagodne rysy. I corka dudy jest calkiem ladna.
    Sama mam raczej ostre rysy pociagla twarz gleboko oczy wiecie i podoba mi sie moje przecowienstwo.
    Mysle o operacji nosa jak juz cesarke przezylam.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 17:33
    Ja jestem zdecydowanie mniej atrakcyjna od mojej mamy. Żadna tragedia, nie rywalizuję z własną matką na atrakcyjność.
  • 17.02.17, 17:39
    U mnie było tak samo. Mama była zdecydowanie ładną kobietą i w żaden sposób nie zaburzało to naszych relacji.
  • 17.02.17, 21:26
    Ja z kolei piekna nie jestem. Mam cos meskiego w rysach ale ladniejsza od mamy. Ojciec byl ladny jak mial wlosy. Nawet dostawial sie do niego kiedys facet...

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 17:36
    Ja tak troche w temacie, a troche obok.
    Czasem jakies cechy urody u plci meskiej dadza calkiem inny efekt, niz u zenskiej. Moj syn jest niesamowicie do mnie podobny i czesto slysze od znajomych, ze jest b. przystojnym facetem. Tymczasem ja- dysponując takim samym "zestawem urodowym" jestem (delikatnie mowiac) mooocno przecietnasad
  • 17.02.17, 21:27
    Moze masz tak jak ja cos meskiego w rysach. Pociagla twarz wiekszy nos?

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 22:43
    No własnie nos...sad
  • 17.02.17, 23:01
    Ja mysle o operacji plastyczej.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 23:11
    Poważnie?
    E, nie, ja tam może zjawiskowa nie jestem, ale przywyklam juz przez tyle lat...
  • 17.02.17, 23:12
    Tak. Marze o tym od 13 roku zycia alw troche sie boje.

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 18.02.17, 09:43
    Ale z dużego nosa nie da się chyba zrobić malutkiego. Kaya miała operację i w zasadzie ma prawie taki sam.
  • 17.02.17, 17:43
    Kombinacje mogą być różne.
    Piekna matka - piękna córka np. córka Izabeli Scorupco
    Piękna matka- jeszcze piękniejsza córka -Anna Czartoryska
    Atrakcyjna matka - brzydka córka np. córka Szapołowskiej, córka Bogusława Lindy i tej modelki- fotografki
    Atrakcyjna matka - przeciętna córka (tu do głowy przychodzą mi znajome z reala, nikt publiczny).
  • 17.02.17, 18:04
    jolie napisała:

    > Atrakcyjna matka - przeciętna córka (tu do głowy przychodzą mi znajome z reala,
    > nikt publiczny).

    Deneve -Chiara Mastroianni
  • 18.02.17, 16:28
    Moim zdaniem Chiara Mastroianni jest piękna. Może nie aż tak, jak jej matka, ale ma coś niezwykle zmysłowego i tajemniczego w twarzy.
  • 17.02.17, 18:10
    Corki Demi Moore

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 17.02.17, 18:21
    Demi Moore jest imo kombinacją: przeciętna matka (Demi) - brzydkie córki. Poprawiła sobie wszystko, co można.
  • 17.02.17, 21:29
    Corka demi moore ma wyglad po ojcu. Bardzo pociagla twarz. Takze to nie sa geny matki.

    Macie wiecej przykladow brzydkich matek i ladnych corek?

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 17:46
    Moja mama często przy okazji oglądania pewnej aktorki w tv opowiada, że zna że studiów jej rodziców. Oboje wg. jej relacji to wyjątkowe brzydactwa, które dobrały się jak w korcu maku. A jedyna córka od dzieciństwa ładna, obecnie w wieku 40+.
  • 17.02.17, 17:53
    No ba - dziedziczy się po przodkach. Tylko jak ktoś nie zna ich ze zdjęć, nie rozmawia z krewnymi to zaskoczenie do kogo to dziecko podobne
  • 17.02.17, 20:41
    Też znam parkę niezłych brzydali, którzy mają już dwoje ładnych dzieci smile Aż dziw, że takie wyszły, bo rodzice mieli im do przekazania naprawdę nietypowo ładne "komponenty" typu monstrualny wręcz wytrzeszcz oczu,itd.
  • 17.02.17, 17:56
    adsoftheworld.com/media/print/arno_ugly_parents_beautiful_kids_3
    Ladni tez moga miec brzydkie dzieci btw

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 17.02.17, 18:17
    Ja byłam dzieckiem podobnym do ojca a nie do mamy, która nie byla może brzydka ale przeciętna. Z wiekiem zresztą zyskuje bo ma świetną figurę co jest rzadkie dość wśród Pan po 60-tce. Ja jako dziecko byłam tak ładna, ze pielęgniarka w szpitalu proponowana mojej mamie by mnie jej oddała smile Potem też jako dziewczynka czy młoda kobieta słyszałam wiele komplementów na temat swojej urody ale prawie wszyscy mówią, że jestem bardzo podobna do ojca, po mamie mam tylko oczy.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 17.02.17, 18:35
    Ze mnie się śmiała jedna koleżanka w podstawówce, że mam usta jak murzyn, ktoś inny że wyglądam w rozpuszczonych włosach jak czarownica , długie bujne włosy.dzis babki powiększają usta i doczepiają włosy.. no cóż. A córka zawsze może się wdać w ojca
  • 17.02.17, 19:30
    Moja siostrzenica - z przeciętnych rodziców wzięła to, co najlepsze - od ojca piękną, ciemną karnację, niezwykle gęste, czarne włosy, czarną oprawę oczu, niesamowite rzęsy i brwi, równiutkie, śnieżnobiałe zęby, wysoki wzrost i szczupłość, od mamy wielkie niebieskie oczy, cudne wiśniowe (bez malowania) usta, spore i kształtne piersi. Nieskazitelny owal twarzy, nos Kleopatry i wystające kości policzkowe otrzymała w pakiecie, nie wiadomo po kim wink Przepiękna dziewczyna, Siwce i inne Kardashianki mogłyby jej buty czyścić. I wszystko naturalne. Przy tym bardzo inteligentna, dowcipna, z ogromnym poczuciem humoru, świetnie się uczy, zna już cztery języki, pracuje jako wolontariuszka. No ideał po prostu. Na chłopaków nie ma czasu - tak mówi. Ma szesnaście lat.
  • 17.02.17, 20:47
    No nieźle, szkoda tylko że takich kopii Bellucci jakoś dziwnym trafem nie widuje się na ulicach.
  • 17.02.17, 21:32
    Kopii ronaldo tez sie w polsce nie widuje...

    --
    Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (Stephen Hawking)
  • 17.02.17, 23:07
    No dokładnie..te przerysowane opisy cud piękności jakoś potem średnio się pokrywają z rzeczywistością.założę się ze jakby zobaczyć fotkę,bez mejkapu i fotoszopa to byłoby trochę inaczej.ideałów nie ma,sorry.czy to kardashianki czy anonimowe dziewczyny.
  • 18.02.17, 08:05
    Wierze, bo znalam takie dwie siostry jak bylam w wieku podstawowkowym. Najpierw na koloniach poznalam starsza, przepiekna, klasyczna ciemniejsza blondynka, zgrabna, mila, madra, no taki ideal corki wink
    A pozniej kiedys zobaczylam jej mlodsza siostre i mi szczeka opadla. Przy niej starsza byla wrecz brzydka - taka ta mlodsza byla cudna. I to czasy gdzie jedenastolatki-dwunastolatki jeszcze nie bardzo wiedzialy co to makijaz wink zreszta za dogorywajacej komuny.
    Nie mam pojecia jak potem sie potoczyly ich losy i jak wygladaja, bo czesto te nastoletnie cuda jakos tak dziadzieja po trzydziestce. Niewiadomoczemu.

    Moje dzieci, pierwsze caly tatus, drugie, nie wiedziec czemu babcia (mama meza), trzeci wreszcie ma jakies moje niesmiale elementy.
    Znajomi mowia, zebysmy zbierali na alimenty tongue_out

    --
    obrazy, malunki i nie tylko
  • 17.02.17, 20:47
    Może. Odpowiedni chirurg plastyczny ewentualnie stylisa i powinno dać radę.
  • 17.02.17, 21:05
    Przede wszystkim nie ma brzydkiej e-matki. Reszta jest możliwawink
  • 17.02.17, 23:10
    Moim zdaniem, brzydka kobieta trafia się dość rzadko. Na swojej drodze życiowej spotkałam jedną, o której mogę powiedzieć, że jest naprawdę brzydka. Każdy ma jakieś defekty tylko przeważnie nie one świadczą o finalnym odbieraniu urody.
  • 17.02.17, 23:45
    Moja koleżanka ma wybitnie piękną matkę. W sumie jest do niej podobna, ale jest zaledwie ładna.
    Gorzej chyba ma jednak inna koleżanka - jej bliźniaczka jest niezwykle urodziwa, ona poniżej przeciętnej.Niestety, nie jest też zdolniejsza.Za to o dziwo męża ma przystojniejszego i bardziej ustawionego życiowo.
  • 18.02.17, 02:37
    Mam piękną przyjaciółkę ze średnio przystojnym mężęm.
    Przyjaciółka ma dwie córki. Obie są bardzo podobne do taty, ALE one są śliczne a on jak wspomniałam średnio ładny.

    Da się ? Da się smile
  • 18.02.17, 09:57
    Z tym, że dzieci mogą być piękne i w wieku nastolatkowym zmieniają się nie do poznania.
    Rośnie nos i szczęka.
  • 18.02.17, 16:09
    Może byc tak i odwrotnie też.
  • 18.02.17, 18:06
    a ja przeciwnie mam.
    Moja ciotka piękna była (dziś starsza mocno), jej mąż średnio przystojny.
    Ich córka brzydka, obiektywnie rzecz biorąc. Ani do pieknej matki, ani średnio przystojnego ojca, podobna.
    Ciotka, siostra ojca, kiedy wychodzila ze mna i swoją córką na spacer to każdy myslał, że to ja jestem jej córką a nie "ta druga dziewczynka" (ja byłam jestem podobna do ojca = ciotki też).
  • 18.02.17, 15:41
    Czytalam kiedys, ze dzieci dziedzicza wiecej po dziadkach, niz po rodzicach. Wiec popatrz na swoja mame i tesciowa wink
    Podobno ja odziedziczylam figure wlasnie po babci ze strony ojca, i bardzo dobrze.
  • 18.02.17, 19:08
    Tak, geny potrafią tak przeskakiwać. Zdecydowanie atrakcyjną kobietą była moja mama, przystojny był też teść i to być może jest tajemnicą nieprzeciętnej urody mojej córci, bo choć podobna do ojca, ma zdecydowanie bardziej szlachetne rysy twarzy.
  • 20.02.17, 09:12
    Po tym wątku widać że jest nadal tajemna wiedza. Ludzie odcinają się od rodzin, nie ma przekazów, oglądania zdjęć kto jak wyglądał. Zamiast tego oczekiwanie ze będzie podobny do męża albo matki, w glowie sie nie mieści że nos, oczy, podobne zaciskanie szczęki, grymas można mieć po babci albo prababci!
  • 20.02.17, 14:55
    Przede wszystkim, spekulowania na temat owalu twarzy u 2 miesięcznego dziecka jest bardzo ryzykowne.
  • 20.02.17, 16:45
    Zgadzam się to trochę głupota liczyć że dziecko będzie podobne albo do albo do mamy, często są kopią dziadków/wujków/ciotek itd. Miałam np. wyjątkowo nieurodziwego kuzyna, nikt nawet na temat jego urody nie rozmawiał, chłopak mieszkała na wsi to tym bardziejsmile Jak już dorośliśmy byłam na obiedzie u ciotki (jego mamy) mojej babci której nie zdążyłam poznać. Ciotka miała jej portret na ścianie i oświeciło mnie kuzyn był kopią babci a choć Ona sam całkiem ładną taką dostojną kobietą była to w wersji męskiej ten typ urody miał same minusy.
    Ja zauważyłam że często można się kapnąć w którą stronę to podąża po figurze, bo rysy czy kolor włosów może się zmienić.
    Moja młodsza ma już prawie 3 miesiące a zagadka nie rozwiązana chyba nam ją podmienili w szpitalu, choć oczy ma piwne po mnie ale cała reszta jakoś mi nie pasujesmile
    Jak w rodzinie nie ma wyjątkowo brzydkich ludzi to nie ma co się martwić oby zdrowetongue_out

    --
    http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.