Dodaj do ulubionych

Dlaczego książę minister Radziwiłł

21.02.17, 09:00
nie dba o zdrowie polskich mężczyzn w takim stopniu, w jakim martwi go zdrowie Polek?
Elka One MUSI być na receptę, bo dziewczęta lykaja te piguly jak cukierki, a sildenafil nadal jest OTC. Nie boi się nasz święty minister o przedawkowania u facetów? Czy może sam ma problemy ze wzwodem i woli wspomaganie kupować incognito?
--
Czasem aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza prezes Kaczyński Jarosław, naszego kraju tęcza!
Edytor zaawansowany
  • wiosennaburza1 21.02.17, 09:07
    oj oj. bo taki zwykły facet to przecież mądry jest i bezpotrzebnie się nie nałyka.
    a kobieta? cóż - kobieta. co ona tam wie. nie myśli i pigułki jak landrynki wciąga. sama sobie będzie robić kuku i dlatego trzeba zakazać. w trosce o to niemądre zwierzątko.
    tak o nas dbają, tak się interesują naszym zdrowiem - a my ciągle niezadowolone/P
  • stacie_o 21.02.17, 09:10
    Proste jak budowa cepa... że to tłumaczyć muszę. Ojoj. Nie rozumiesz naszej władzuni.
    Każda elka łan to potencjalnie jeden Polak mniej, jeden Polak, który wstałby z kolan, nauczyłby Francuzów jeść widelcem, ukończyłby szkołę imienia Ukochanego Prezydenta i walczyłby z budkami z kebsami.
    Każdy sildenafil to o jeden wzwód więcej. O jeden wzwód, który potencjalnie doprowadzi do poczęcia kolejnego Polaka.

    --
    Gratylukr inyeligentnego inaczej meza. U mnie za taki tejst dostalby po psyku. Zawsze tak mkwi o kobietach w tym o tobie? Co za geniusz.Wy Key niektórych matek mnie zaskakują ale Ty chyba pisałaś o nim i jego dziwnych zachowaniach więc wszystko możliwe. bergamotka77
  • joa66 21.02.17, 10:13
    big_grin
  • agrypina6 21.02.17, 09:13
    A tak z ciekawości, ile razy w życiu łykałyście taką tabletkę? Bo ja np. nigdy, więc zaniżam statystyki i przeczę teorii, że takie leki łyka się jak cukierki.
  • nathasha 21.02.17, 09:16
    jak lyknelam dwa razy, trzeci sie nie udalo bo lekarz zdecydowal ze jednak sumienie mu nie pozwala.
  • wiosennaburza1 21.02.17, 10:11
    nigdy nie łyknęłam. ale chciałabym mieć taką możliwość, jeśliby zaszła potrzeba.
  • redheadfreaq 21.02.17, 10:13
    Nie zdarzyło mi się.

    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • kai_30 21.02.17, 12:29
    Raz. Receptę dostałam na pomocy doraźnej bez problemu.
  • fragile_f 21.02.17, 12:41
    Zero. Znam jedną dziewczynę, która łyknęła wieki temu. Ma teraz meża i dwójkę dzieci, tamten gość to był jakiś palant.

    --
    Fragile
  • nathasha 21.02.17, 09:15
    a dlaczego koncowka posta jest pytaniem smile
  • cosmetic.wipes 21.02.17, 09:36
    Żeby mnie nie zamknęli za domniemane oszczerstwo big_grin

    --
    Czasem aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza prezes Kaczyński Jarosław, naszego kraju tęcza!
  • nathasha 21.02.17, 09:38
    wink myslisz ze nas czytaja? Matko Boska, a ja ciagle tego kota obrazam wink moze te tabletki na kota dobrze dzialaja, albo na miska, no wiesz, miskowi nie mozna narzucac jakichs tam recept
  • jorkidwa 21.02.17, 09:16
    ja ani jednej nie łyknęłam, która z Was zjadła mój "przydział"?
  • tt-tka 21.02.17, 09:31
    Moze ja ? Mialam szczescie trafic na lekarza bez sumienia (za to z kompetencjami).
    W ogole - jaka jest norma i od jakiej liczby zaczyna sie lykanie jak cukierkow, ktos slyszal, ktos wie ?
  • nathasha 21.02.17, 09:40
    no chyba jak tic taki - garsciami to sie je. albo m&m'sy
  • iwoniaw 21.02.17, 09:43
    W ogole - jaka jest norma i od jakiej liczby zaczyna sie lykanie jak cukierkow,
    > ktos slyszal, ktos wie ?


    Skoro cukierki są niezdrowe i złe (ale nie na tyle, by ich nie przywrócić do szkolnych sklepików, próchnica zębów młodego pokolenia i cukrzyca widać mniej groźne...), to chyba już od jednej?

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • cosmetic.wipes 21.02.17, 09:38
    Ja zjadłam raz, sto lat temu. Z tym, że to nie była Elka (telefon zmienił elle na elke, ale mi się spodobało wink) tylko escapelle.

    --
    Jarozbaw - nasz narodowy manneken PiS.
  • nathasha 21.02.17, 09:43
    cale szczescie ze nie elka - moglabys sie uzaleznic i lykac jak cukierki a potem wklejac masowo memy na forum wink
  • minor.revisions 22.02.17, 04:19
    A po ile na łeba przypada?
  • iwles 21.02.17, 09:29
    oj tam, oj tam nie udawaj, że nie rozumiesz
    pigułki "po" są anty, a braveran jest pro tongue_out

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • cosmetic.wipes 21.02.17, 09:40
    Trzymam się oficjalnej linii partii - nieletnie dziewczątka łykają jak landrynki, trzeba je chronić.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • dziennik-niecodziennik 21.02.17, 10:38
    tak lekkim offtopem
    pewnie nie pamiętacie tych czasów, ale kiedyś tam był Postinor w paczkach po bodajże sześć sztuk. i NAPRAWDE w kręgach studenckich i okolicznych był stosowany jako metoda ANTYkoncepcyjna. w sensie cały weekend seksu, a w niedziele wieczorem Postinor. i tak co tydzień...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • fragile_f 21.02.17, 10:49
    Sorry, ale nie wierzę. Po Postinorze musisz poczekać KILKA dni na krwawienie (czyli jesli ktoś zjadł w niedzielę wieczorem, to krwawienie pojawia się w np. środę rano). Następnie masz kilka dni krwawienia przypominającego miesiączkę, czyli w sobotę/niedzielę jeszcze się z takiej panny leje ew. ma plamienie. Nie znam zbyt wielu lasek, które w tym stanie uprawiają seks przez cały weekend, zwłaszcza jesli mówimy o studentkach i przypadkowych facetach z imprezy.

    I niby w niedzielę mają znów zażyć tabletkę? Co skutkuje tym, że w ciągu 30 dni mają krwawienie przez jakies 20 + zwykly okres (który jak najbardziej może pojawić się przy Postinorze). Uwierz mi, nie ma ani jednej kobiety na świecie, która dobrowolnie chodziłaby z podpaska w gaciach albo tamponem przez okrągły miesiąc, tylko po to zeby się parę razy pobzykać bez innego zabezpieczenia. Koszty całej imprezy (zwlaszcza w porownaniu do zwyklych antyków) juz pomijam.

    --
    Fragile
  • dziennik-niecodziennik 21.02.17, 10:56
    pamiętaj ze napisałam że to było dość dawno (kurcze, nie pamietam dokładnie, ale raczej 20 lat temu niz 10). relacje cenowe inaczej wtedy wyglądały, antyki były droższe, Postinor był tańszy, wiec wychodziło mniej wiecej na to samo.
    z krwawieniem jest różnie. ja nie krwawiłam, poplamiłam lekko i tyle.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • fragile_f 21.02.17, 11:12
    Antyki 20 lat temu kosztowały 20-30 pln za miesiąc. Doskonale pamiętam, bo tyle sama płaciłam. Były też tańsze, za 15 pln jakieś generyki czy starsze generacje. Postinor to był koszt ok. 100 pln + wizyta u lekarza kolejne 50-100. Nijak mi się to nie kalkuluje, sorry. Zwlaszcza jak sie jest studentką, ktora dostaje od rodzicow 500 zeta na miesiac na zycie (a wtedy tyle własnie dostawaly studentki z mniejszych miast).

    Ty mogłas miec lekkie plamienie, ktoś inny mogł mieć regularne krwawienie przez kilka dni. Ja np. nigdy nie mialam boli miesiaczkowych a jak zaczelam stosowac plastry, to podczas pierwszego krwawienia chłop lecial do nocnej apteki po nospę, bo prawie się przekreciłam z bolu (pierwszy raz w zyciu!).

    --
    Fragile
  • dziennik-niecodziennik 21.02.17, 11:20
    "Antyki 20 lat temu kosztowały 20-30 pln za miesiąc. Doskonale pamiętam, bo tyle sama płaciłam. Były też tańsze, za 15 pln jakieś generyki czy starsze generacje."

    owszem, pamiętam ze za Cilest płaciłam 36zl, a za Rigevidon własnie coś koło 16. plus koszty lekarza, bo jednak na wizytę tez trzeba było isc smile

    "Postinor to był koszt ok. 100 pln + wizyta u lekarza kolejne 50-100."

    "zbiorczy" Postinor kosztował coś koło 50zł i starczał na 2-3 miesiace. koszt wizyty u lekarza był taki sam jak przy antykach. wiec koszty porównywalne.

    "Ty mogłas miec lekkie plamienie, ktoś inny mogł mieć regularne krwawienie przez kilka dni."

    no to zakładam ze taka osoba nie stosowała tej "metody antykoncepcyjnej" smile wez pod uwage ze ja nie pisze że WSZYSTKIE studentki tak robiły. pisze że w pewnym momencie takie postępowanie miało miejsce.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • fragile_f 21.02.17, 11:26
    Ale Postinoru trzeba było zjesc 2 tabletki. Więc nawet zbiorcze opakowanie (największe to byly 4 sztuki, a nie 6) starczało na maksymalnie 2 weekendy.

    --
    Fragile
  • dziennik-niecodziennik 21.02.17, 11:28
    Postinoru Duo było najwiecej 4 tabletki. a przed nim był po prostu Postinor, i to o nim piszę. i tam było najmarniej 6 tabletek, a mozliwe ze i wiecej.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • cosmetic.wipes 22.02.17, 09:44
    Takie Postinory znalazłam:


    http://www.mims.com/resources/drugs/Thailand/packshot/Postinor%2026002PPS0.JPG
    http://carolinayh.com/image/cache/productos/358-9web-780x600.jpg
    https://www.wintonpharmacy.co.nz/images/103/large/postinor.jpg
    http://1.bp.blogspot.com/-lOagaSsVqAE/UiNdNSH1LSI/AAAAAAAAAbE/gxQc2FV7zRk/s1600/20130901_101143.jpg
    http://ec.princeton.edu/images/postinor.jpg
    http://postinorpill.com/files/decors/2/about-postinor.jpg
    https://www.pharmonet.be/12895-thickbox_default/postinor-comprimes-1-x-1500-ug.jpg
    https://www.buy-birth-control.com/media/1120/postinor-packshot.png
    http://de.muvs.org/media/image/objekt/2458_00_dl_postinor.jpg
    https://krazyinsidekenya.files.wordpress.com/2013/11/wpid-postinor11.jpg

    Wszystkie mają albo po dwie tabletki (0,75 mg) albo po jednej (1,5 mg).
    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • anamatopeja 22.02.17, 10:47
    Znajoma pracowała jakieś 10 lat temu na ginekologii, pamiętam jak opowiadała, że w weekendy nad ranem przychodziło dużo młodych dziewczyn po postinor, były takie która przychodziły praktycznie co weekend - balanga, dyskoteka, alkohol, seksik i pigułka.. te dość patologiczne przypadki zawyżają średnią.
  • minor.revisions 22.02.17, 04:27
    No gdzie. Postinor 20 lat temu był na receptę (no fakt że jak się miało studencką przychodnię to nei trzeba było z kasy za wizytę jeszcze wyskakiwać ale zawsze to dodatkowy czas zmarnowany) i na pewno nie był tańszy od wynalazkow typu globulki czy kremy plemnikobójcze.
  • dziennik-niecodziennik 22.02.17, 11:25
    ale ja nigdzie nie pisałam ze był bez recepty. oczywiscie że był na recepte, po prostu było go wiecej w paczce i "na dłużej starczał".
    nie byl tańszy, ale globulke czy krem to trzeba założyć i POCZEKAĆ pół godziny zanim zacznie działać, a z całą akcją trzeba sie zmieścic w bodajże dwóch godzinach bo potem przestaje działać. i jeszcze sie pieni. i wypływa. i takie bleh jest.
    no co ja Ci poradze, tak było. nie mowie ze to było nagminne, chwalic Boga.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • latarnia_umarlych 21.02.17, 11:01
    i NAPRAWDE w kręgach studenckich i okolicznych był stosowany
    > jako metoda ANTYkoncepcyjna. w sensie cały weekend seksu, a w niedziele wieczo
    > rem Postinor. i tak co tydzień...
    >
    https://68.media.tumblr.com/avatar_027f9dcb25a6_128.png
    jak można łykać takie bzdury...
    --
    http://i.giphy.com/xTiTnIfXulQHRJTNJu.gif
  • dziennik-niecodziennik 21.02.17, 11:11
    widziałam, słyszałam, na własne osobiste uszy i oczy. i od osób bezpośrednio tak postępujących, i od pacjentek w aptece. no niestety.
    tak, ja sobie zdaję sprawę, ze to na szczęscie nie było powszechne i ogolnie stosowane (dlatego zaznaczyłam, ze lekki offtop - bardziej w nawiazaniu do tego lykania jak cukierki niż do Elki samej w sobie). tym niemniej w pewnym czasie i w pewnym środowisku było to - z braku lepszego słowa - modne/popularne.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • szarsz 21.02.17, 12:46
    20 lat temu to ja byłam w środku studiów. O braniu postinoru nie słyszałam. Brało się normalne tabsy, niektóre załatwiały sobie receptę na diane, bo była trzy razy tansza.
  • dziennik-niecodziennik 22.02.17, 11:29
    po pierwsze - kolejny raz - ja nie twierdzę że wszystkie studentki tak robiły.
    po drugie - nawet teraz dosć częsty jest pogląd "po co się truc hormonami na co dzień". niektorym sie NAPRAWDE wydaje że jednorazowe zażycie tabletki po to hormonalnie lepsze rozwiązanie niż piguły na co dzien.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • iwoniaw 23.02.17, 16:11
    niektorym sie NAPRAWDE wydaje że jednorazowe zażycie tabletki po to ho
    > rmonalnie lepsze rozwiązanie niż piguły na co dzien


    Kontynuujmy wywalanie z programów szkolnych nie tylko jakiejkolwiek wiedzy o antykoncepcji, ale i zbędne lekcje przedmiotów przyrodniczych...

    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • stacie_o 22.02.17, 10:25
    Dziennik miałam cię za mądrą osobę. Serio łykasz jak gęś kluski wszystko co ci pacjenci powiedzą?
    Ja namiętnie swego czasu kupowałam daktarin, czy jak to się zowie, lekarstwo na grzyba, jakby ktoś nie wiedział, które ma działanie przyspieszające porost włosów. Wścibskiej farmaceutce przedstawiałam wizje jak to cała moja rodzina ma grzyba,. Grzyb był wszędzie wink
    Byłam studentką i nie pamiętam postinoru, pamiętam za to kolejki od 5 rano do gina po antyki, noszenie przez facetów gum w portfelu i z hardcorowych płukanie pochwy octem bo pan miał zdążyć wyjść...
    Jakieś nam tu urban legend powtarzasz.


    --
    Gratylukr inyeligentnego inaczej meza. U mnie za taki tejst dostalby po psyku. Zawsze tak mkwi o kobietach w tym o tobie? Co za geniusz.Wy Key niektórych matek mnie zaskakują ale Ty chyba pisałaś o nim i jego dziwnych zachowaniach więc wszystko możliwe. bergamotka77
  • dziennik-niecodziennik 22.02.17, 11:32
    mowily to nie tylko pacjentki, ale tez znajome mi osoby, ktore prosiły zeby im ten Postinor załatwić bez recepty. nie widze powodu żeby miały mnie okłamywać. tu NIE MA innego zastosowania jak tylko postosunkowe, wiec nie mogło być zgęszczania że to na co innego. jak chciały, to było raczej oczywiste w jakich celach.



    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • fragile_f 22.02.17, 10:37
    Ale wyjaśnij proszę jedno:

    Studenci zazwyczaj maja mało kasy, takie życie. Zwykly lekarz panstwowy (bo po recepty chodziło sie na studiach panstwowo) wypisywał zazwyczaj 3 opakowania antyków, co dawało nam koszt 20 pln miesiecznie (srednio) i nieograniczone bzykanie. Recepta na postinor to zazwyczaj była wizyta prywatna (100 pln) + jedno opakowanie postinoru (wystarczajace na 1-2 razy) ok 60 pln. Co daje nam koszt 160 pln za dwa bzykanka - koszt absolutnie astronomiczny dla studentki 20 lat temu.

    --
    Fragile
  • dziennik-niecodziennik 22.02.17, 11:34
    a Ty mnie nie pytaj o sens, bo ja go nawet wtedy nie widziałam, wiec jak mam teraz zobaczyc?
    ale czy to ludzie z sensem wszystko robią?...


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • minor.revisions 22.02.17, 04:22
    > tak lekkim offtopem
    pewnie nie pamiętacie tych czasów, ale kiedyś tam był Postinor w paczkach po bodajże sześć sztuk.

    Pamiętam Postinor. Był na receptę, tani nie był (zwłaszcza na studencką kieszeń) i w pudełku były dwie sztuki nie sześć. A czekanie po piątkowym seksie do niedzieli wieczorem żeby wziąć Postinor to trochę głupie.
  • stacie_o 22.02.17, 10:59
    Oficjalne informacje z GIFu. . Nie było nigdy w polskim obrocie postinoru 6 tabletek. Był jedynie postinor 10 tabletkowy firmy Gedeon Richter w latach 90 (!). Był on na receptę, sprzedawany osobom, u których doszło bądź doszło do pęknięcia prezerwatywy, u kobiet z p/w na estrogen, żon marynarzy i żołnierzy. Ograniczenie 4 tabletki w cyklu...Został wycofany przed 2000 rokiem z powodu małego zainteresowania (!) i zastąpienia przez Escapelle.

    Powinniśmy aspiryny zabronić, bo znałam agentki które wkładały ją do pochwy, bo niby zabija plemniki...
    --
    użytkowniczka 18lipcowa3 o chorym dziecku: to cos tak pogardliwego jak na twoje dziecko ''dziecko'' a nie dziecko rosemary"
  • dziennik-niecodziennik 22.02.17, 11:23
    a, 10 tabletkowy. no pisałam wcześniej że mozliwe że było tam wiecej tabletek.
    20 lat temu to cięzko pamiętac co tam po ile pakowane było. miałam tylko wrażenie że po duzo wink na recepte był, to oczywiste.

    chwalić Boga ze zainteresowanie było małe wink

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • beata985 21.02.17, 09:31
    ja też nie łykałam, jednak swiadomość, żo można takie cudo nabyć bez problemów jest jednak luksusowa...
    a tak kombinuj kobito-lec do lekarza, czekaj na wizyte, płac i jeszcze się zastanawiaj czy wypisze...no i po co bezsensownie wydawać kasę na coś co ma leżeć awaryjnie??
    aaa chyba, ze chodzi tu o napędzenie rynku??? do tej pory te które nie kupowały rzucą się do aptek...no, to ma sens...

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • woman_in_love 21.02.17, 09:53
    gorszego sortu, a ten tu szmaciarz nie odbiega po prostu od standardów rodzinnych.
    Dlatego.



    --
    http://webczat.pl/img//pipe.gif
  • alpepe 21.02.17, 10:00
    10/10

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • kolpik124 21.02.17, 10:27
    zdrajca, hołota

    pl.wikipedia.org/wiki/Edmund_Ferdynand_Radziwi%C5%82%C5%82
    zdrajca, hołota

    pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Wilhelm_Radziwi%C5%82%C5%82
    zdrajca, hołota

    pl.wikipedia.org/wiki/Konstanty_Miko%C5%82aj_Radziwi%C5%82%C5%82_(1902%E2%80%931944)
    zdrajca, hołota

    pl.wikipedia.org/wiki/Ferdynand_Radziwi%C5%82%C5%82
    zdrajca, hołota

    pl.wikipedia.org/wiki/Artur_Radziwi%C5%82%C5%82



    alpepe napisała:

    > 10/10
    >


    --
    " Na jarmarki przychodzą rodziny z dziećmi, to bezpieczne miejsca. Jedne czego może się obawiać, to kieszonkowcy."...snakelilith, listopad 2016
  • zawsze-w-drodze 21.02.17, 11:14
    Jeszcze Anna Radziwiłł - tez hołota i zdrajca
    pl.m.wikipedia.org/wiki/Anna_Radziwiłł
  • tt-tka 21.02.17, 11:20
    zawsze-w-drodze napisała:

    > Jeszcze Anna Radziwiłł - tez hołota i zdrajca
    > pl.m.wikipedia.org/wiki/Anna_Radziwiłł

    A nie ? Jej udzial w reformie edukacji, podreczniki jej autorstwa, religia w szkolach ?
    Oby z piekla nie wyjrzala za te dokonania.
  • zawsze-w-drodze 21.02.17, 11:29
    " Mimo to teraz niektórzy przypisują jej różne brzydkie rzeczy w związku z wprowadzeniem religii do szkół. Ktoś z SLD rzucił hasło, ale nikomu nie przyszło do głowy, żeby przeanalizować tę sprawę dokładnie – dodaje prof. Andrzej Janowski. – Ja wtedy byłem razem z nią w ministerstwie i Anna nie była autorem tych zmian. W ogóle w ministerstwie mało kto miał w tej sprawie coś do powiedzenia. Narzucony nam został gotowy projekt. Pamiętam, że ona miała podobne wątpliwości, jakie wyrażał ówczesny „Tygodnik Powszechny”: może lepiej, żeby religia nie wracała, bo stanie się jednym z wielu obowiązkowych przedmiotów, z których uczniowie będą uciekać. Dla mnie sprawa była jasna od strony politycznej: Kościół kazał, Mazowiecki uznał, że powinien ulec."
    To jest fragment artykułu z skrajnie prawicowego tygodnika "Przegląd"
    A tu link:
    www.tygodnikprzeglad.pl/tych-czerwonych-radziwillow/
  • tt-tka 21.02.17, 11:38
    Byla w rzadzie, ktory to realizowal, G. mnie obchodzi, jak ja teraz usprawiedliwiaja - ona to firmowala i wdrazala. Jesli bez przekonania, to tym gorzej o niej swiadczy - bylo trzepnac dymisja o stol i zrezygnowac z wladzy i ministerialnej pensji. Oraz z rzadu dusz - ale jakos oba Radziwilly wolaly cierpiec na ministerialnych stolkach.
    Bo ze i nas przyprawiali i przyprawiaja o cierpienia, to dziwnie jestem spokojna, ze zadne bolu dooopy z tego powodu nie mialo.
  • zawsze-w-drodze 21.02.17, 11:40
    Uprzejmie informuje, ze linkowany artykuł jest z 2004 roku, a tygodnik przegląd jest tygodnikiem bardzo, bardzo lewicowym. Pozdrawiam.
  • cosmetic.wipes 21.02.17, 11:43
    A może napiszesz coś dotyczącego pytania postawionego w starterze?

    Bo mały ot rozumiem, ale to nie jest wątek o rodzie Radziwiłłów.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • iwoniaw 21.02.17, 11:57
    O co ci chodzi? Tt-ka wszak na temat startera się wypowiedziała; najpierw czytaj, potem napominaj wink

    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • cosmetic.wipes 21.02.17, 12:02
    Ale ja nie do tt-tki pisałam.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • zawsze-w-drodze 21.02.17, 11:58
    Co do meritum - to juz chyba wszystko powiedziane zostało - tabletka "po" jest be, bo nie bedzie dzidziusia, tabletka "przed" jest cacy, bo moze bedzie dzidziuś. Tyle.
    A od Anny Radziwiłł proszę sie uprzejmie odstosunkowac.
  • zawsze-w-drodze 21.02.17, 12:06
    A minister Konstanty sam ma chyba osiem pociech, wiec prawdopodobnie tabletki "po" z małżonka nie używali- a skoro oni nie potrzebowali to i reszta narodu sobie poradzi. Widać tą druga pan minister uznał za na codzień przydatna - czemu? A bo ja wiem... Pewnie tez doświadczenia własne.
  • tt-tka 21.02.17, 12:07
    zawsze-w-drodze napisała:


    > A od Anny Radziwiłł proszę sie uprzejmie odstosunkowac.

    ANI MYSLE.
  • zawsze-w-drodze 21.02.17, 12:16
    Znałaś ją? Miałaś okazje przekonać sie jak i jakiej historii uczyła? Wtedy, kiedy jeszcze nie było to ani łatwe ani oczywiste?Jakim była człowiekiem? Pedagogiem? To był prawy, skromny i uczciwy człowiek z ogromna odwaga cywilną. Była wierzącą katoliczką - to prawda - ale szanowała każdy światopogląd. Nie narzucała swoich przekonań - co więcej broniła prawa uczniów nonkomformizmu. Coś o tym wiem.
  • tt-tka 21.02.17, 12:18
    Znalam. Wspomnienia jak najgorsze, Zachowawcze scierwo.
    jesli temat cie frapuje, zaloz watek
  • iwoniaw 21.02.17, 11:55
    Byla w rzadzie, ktory to realizowal, G. mnie obchodzi, jak ja teraz usprawiedli
    > wiaja - ona to firmowala i wdrazala. Jesli bez przekonania, to tym gorzej o nie
    > j swiadczy
    - bylo trzepnac dymisja o stol i zrezygnowac z wladzy i ministerialn
    > ej pensji. Oraz z rzadu dusz - ale jakos oba Radziwilly wolaly cierpiec na mini
    > sterialnych stolkach.


    Dokładnie tak.

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • jesienna.nuta 21.02.17, 10:25
    Bo panu księciu plebs na sercu nie leży?

    --
    http://emots.yetihehe.com/1/kotek.gif
  • lauren6 21.02.17, 10:27
    Kobieta łyka tabletkę by ZABIĆ, mężczyzna by tworzyć życie.
    Proste jak konstrukcja cepa.
  • jesienna.nuta 21.02.17, 10:36
    No, ale jak Bóg chciał, żeby pan miał kłopoty ze wzwodem, to trzeba to uszanować.
    Proste, jak konstrukcja cepa big_grin

    --
    http://emots.yetihehe.com/1/kotek.gif
  • lauren6 21.02.17, 11:28
    Bóg stworzył mężczyznę idealnym. Jeśli mu opada to pewnie na myśl, że kobieta, którą bzyka jest potencjalną morderczynią blastuli.
  • jesienna.nuta 21.02.17, 12:42
    big_grin


    --
    http://emots.yetihehe.com/1/kotek.gif
  • morgen_stern 21.02.17, 12:56
    big_grin

    --
    where is jessica hyde?
  • capa_negra 22.02.17, 00:38
    No, ale jak Bóg chciał, żeby pan miał kłopoty ze wzwodem, to trzeba to uszanować.
    Proste, jak konstrukcja cepa

    cudowne.....

    --
    A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
  • wiosennaburza1 21.02.17, 10:41
    dobijacie mnie. znaczy się, nikt nie wierzy, że to w trosce o nasze dobro??? no jak to tak? ministerek o nas nie dba? musicie się mylić, musicie.
  • cosmetic.wipes 21.02.17, 11:06
    A ja nadal nie uzyskałam odpowiedzi dlaczego ministerkowi nie leży na wątróbce dobro facetów. Przecież jak oni się nałykają garściami, to wykorkują na serce, a nieboszczyk, nawet wzwiedziony, już żadnego dzieciątka nie zrobi.
    Chyba, że księciuniowi chodzi o wykoszenie konkurencji i rozsianie swoich arystokratycznych plemników po całym kraju suspicious

    --
    Czasem aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza prezes Kaczyński Jarosław, naszego kraju tęcza!
  • maadzik3 23.02.17, 16:21
    to prawo pierwszej nocy dla naczelnika państwa (które może ministrom przekazać) też przywracają?

    --
    Prawdziwy przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: 'Jestem w więzieniu w Meksyku" a on odpowie "Nic się nie martw. Zaraz tam będę"
  • tt-tka 21.02.17, 11:09
    wiosennaburza1 napisał(a):

    > dobijacie mnie. znaczy się, nikt nie wierzy, że to w trosce o nasze dobro??? no
    > jak to tak? ministerek o nas nie dba? musicie się mylić, musicie.

    Alez oczywiscie, ze w trosce o nasze dobro ! Wierze w to gleboko i mocno smile
    Albo dziewczyny przestana sie bzykac i moralnosc im wzrosnie, albo zostana matkami i spelnia sie jako kobiety - jedno dobre, a drugie jeszcze lepsze.
    Radziwilly jako ministry (oboje, Anna tez) mieli i maja na wzgledzie WYLACZNIE nasze dobro i niech nikt nie smie w to watpic.
  • nathasha 21.02.17, 11:25
    Gorszy sort sie nigdy nie myli wink
  • lellapolella 21.02.17, 11:48
    Pan minister jest przede wszystkim lekarzem a dopiero potem księciemwink Ella One na receptę to niewysychające źródełko kasy, reszta to argumenty rzucone od niechcenia ciemnemu ludowi, nie szukałabym tu drugiego dna.

    --
    Jako dziesiąty mówca i pierwsza kobieta chcę powiedzieć, że kogut może sobie piać, ale to kura zniesie jajko. Margaret Thatcher
  • dorek3 22.02.17, 00:27
    Warto też zauważyć że Ella One w całej Europie jest otc a sildenafill zmienił kategorie na otc wyłącznie w Polsce.
  • capa_negra 22.02.17, 00:36
    Książę, minister Radziwiłł nie jest popularny, ani w kręgach medycznych ani arystokratycznych

    --
    A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
  • lellapolella 23.02.17, 15:18
    I się wyjaśniło. Cieszcie się, durne niewiasty, że możecie w ogóle dostać receptę. O ile dostaniecie, bo xiążę minister by nie wypisał w żadnych okolicznościach...

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21408208,minister-zdrowia-nie-przepisalby-pigulki-dzien-po-pacjentce.html#Czolka3Img

    --
    Ludzie, którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów- nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami. G. Orwell

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.