Dodaj do ulubionych

Jak to sie robi w Monachium?

15.03.17, 12:07
Dostalam propozycje przeniesienia, miasta nie znam, emamy zapytam. Sama udzielalam sie w podobnych watkach, licze na Wasz odzew smile
Ogolnie, jak oceniacie komfort/standard zycia, wychowania dzieci, infrastrukture. Wiem, ze jest problem z wynajeciem mieszkania (ale 1.wszystkie opinie w tej sprawie, ktore znam, sa sprzed lat 2.moze to granica ceny?). Ktore dzielnice polecacie i dlaczego?
Nie mam problemu ani z praca, ani z jezykiem.
Za wszelkie uwagi z gory dziekuje!
Edytor zaawansowany
  • 15.03.17, 12:36
    To co napiszę pewnie Cię nie zadowoli, ale napiszę: mieszkałam w Monachium przez rok podczas studiów, był to najpiękniejszy okres mojego życia, miasto przepiękne, super komfort życia, infrastruktura, rozrywka... Uwielbia to miasto.
    Ale to było jakieś 15 lat temu. Nie wiem, jak jest teraz, jeśli chodzi o ludność, strukturę wiekową mieszkańców, ale wtedy było to najbezpieczniejsze miasto na ziemi i najbardziej przyjazne mieszkańcom... Wiele razy wracałam nocą z imprez i nigdy nie czułam się niebezpiecznie. Pracowałam wówczas w różnych miejscach, głównie w Siemensie, ale dodatkowo w sklepach odzieżowych, i super te czasy wspominam.
  • 15.03.17, 12:38
    Dzieki! Ja mam podobne wspomnienia z Frankfurtu smile
  • 15.03.17, 12:56
    Koszmarne cany nieruchomosci, dlatego nastaw sie na zycie poza miastem (chyba ze chcesz oplacic ok. 2 tys. za mieszkanie, jesli w ogole takowe znajdziesz; zreszta w gminach podmiejskich tez niewiele taniej). Jest polska szkola, szkola europejska z angiekskim, przedszkoli i zlownkow wciaz za malo. Aha, podstawowka w Bawarii trwa 4 lata, nie 6.
  • 15.03.17, 13:41
    annajustyna, czy 1300 w dzielnicach Allach lub Moosach to slyszna cena? Jakie okolice masz na mysli piszac o zyciu poza miastem?
  • 16.03.17, 15:00
    Allach i Moosach to jeszcze Monachium... 1300 to cud (mam na mysli mieszkanie dla 4 -osobowej rodziny).
  • 15.03.17, 13:52
    To prawda, miasto bardzo drogie, ale jeśli zarobki pozostają na standardowym poziomie (a nie są równane w dół z uwagi na pochodzenie (obcokrajowiec), ułamek etatu itd.) to spokojnie można żyć i to na przyzwoitym poziomie.
  • 15.03.17, 14:06
    Ceny mnie (jeszcze, te w internecie) nie przerazaja. Jednak widzialam rozne obostrzenia (w wielu ogloszeniach "nie dla zwierzat" i zastanawiam sie czy podobnie nie mysli sie o dwojce przedszkolakow... jak myslicie?)
  • 15.03.17, 15:02
    Czasami podobnie sie mysli o dzieciach, ale to zadna regula. Nie wiem jakiej wielkosci mieszkania szukasz, ale standardem z dwojka dzieci beda 4 pokoje, wiec przy mniejszym mozesz sie spotkac z odmowa. Na ogladanie mieszkania przychodzi na ogol wielu chetnych i to wlasciciel decyduje komu wynajmie. Konkurencja jest duza, bezdzietnych tez duzo a mieszkan ciagle za malo sad
    Ogolnie jakosc zycia jest super, polecam.
  • 15.03.17, 17:54
    quesuerte napisała:

    > Ceny mnie (jeszcze, te w internecie) nie przerazaja.

    Naprawdę? Jesteś pewna, że zarobki masz (macie) jak na niemieckie zarobki ponadprzeciętne? Pamiętaj, że jak jedziesz z 2 dziećmi, to nikt nie wynajmnie ci mieszkania mniejszego niż 80m2, więc za samo mieszkanie zabulisz jak za zboże. Za metr kwadratowy zapłacisz co najmniej 18 euro (Mietpreisspiegel für Mietwohnungen 2017), a to jest tzw. Kaltmiete, czyli bez ogrzewania, wody i energii.
  • 15.03.17, 20:51
    Zarobki ok, ale mieszkania 80m2 nie chce! Teraz mamy 60 i jestesmy szczesliwi. Zmartwilas mnie tym podejsciem...
  • 16.03.17, 21:14
    60m2 na 4 osoby trudno będzie znaleźć. Tyle to wynajmuje się dwóm niewymagającym młodym ludziom, a nie rodzinie z 2 dzieci. Na takim metrażu to zwykle są tutaj tylko dwa pokoje. Do tego, takie małe mieszkania są droższe (metr kwadratowy) i trudniejsze do zdobycia, bo taki metraż to preferują studenci i niezwiązane osoby, ewentualnie młode parki, których w mieście mnóstwo.
  • 16.03.17, 21:26
    snakelilith napisała:

    > 60m2 na 4 osoby trudno będzie znaleźć. Tyle to wynajmuje się dwóm niewymagający
    > m młodym ludziom, a nie rodzinie z 2 dzieci. Na takim metrażu to zwykle są tut
    > aj tylko dwa pokoje. Do tego, takie małe mieszkania są droższe (metr kwadratow
    > y) i trudniejsze do zdobycia, bo taki metraż to preferują studenci i niezwiązan
    > e osoby, ewentualnie młode parki, których w mieście mnóstwo.



    ----------> Snake jesteś moją córką ? wink w tej chwili skończyłam z nią rozmawiać i powiedziała to samo.60 m2 dla rodziny z dwojgiem dzieci nie ma raczej szans wynająć , podpada pod asocjalność.
    Moos i Allach sa w miarę ok , możesz spokojnie tam szukać , też wiadomość od córki.



  • 17.03.17, 14:37
    Nie jestem twoją córką, tylko mieszkam od prawie 30 lat w De i wiem, jak tu się mieszka. Oczywiście przejściowo jakaś parka (bez dzieci) może zamieszkać nawet na 40m2, ale nikt nie zadowoli się tym na dłużej i Vermieter będzie wolał na taki metraż wziąć tylko jedną osobę.
  • 17.03.17, 14:46
    Co to jest mieszkanie tymczasowe ?
  • 17.03.17, 15:01
    To są umeblowane mieszkania, zwykle małe, dla jednej, albo dwóch osób, dla ludzi, którzy pracują w mieście przez jakiś czas, a potem wracają do siebie. Te mieszkania mają inną regulację związaną z wypowiedzeniem. Moim zdaniem są też droższe.
  • 17.03.17, 23:08
    Sa sporo drozsze (chociaz widzialam tez i takie za 1500 jedynej oplaty, jak podkreslaja, moze sa w tragicznym stanie, za moment polece, sprawdze) zaleta ich jest pelne wyposazenie. Jezdze po swiecie od dawna i mebluje kolejne mieszkania, wiec gdybym noe musiala kupowac znow odkurzacza i zelazka to byloby fajnie...
    Przeniesc sie przeniose na pewno, bo tesknie za europejska cywilizacja wink
  • 15.03.17, 18:00
    Najlepiej sprawdź sobie ceny za mieszkania na stronie: www.wohnungsboerse.net/mietspiegel-Muenchen/2091
    Na dole masz Mietpreise ze metr kwadratwy w zależności od dzielnicy. Oczywiście im lepsza dzielnica, tym wyższe ceny. W ten sposób dowiesz się, które dzielinice są preferowane, znaczy lepsze do życia. Albo odwrotnie, tanio znaczy, niezbyt atrakcyjna okolica.
  • 15.03.17, 20:56
    quesuerte napisała:

    > Ceny mnie (jeszcze, te w internecie) nie przerazaja. Jednak widzialam rozne obo
    > strzenia (w wielu ogloszeniach "nie dla zwierzat" i zastanawiam sie czy podobni
    > e nie mysli sie o dwojce przedszkolakow... jak myslicie?)

    Skoro już sugerujesz Bawarczykom utożsamianie przedszkolaków ze zwierzętami, odpowiem: to zależy, czy te przedszkolaki podobnie wpływają na stan lokalu. tongue_out
  • 15.03.17, 21:59
    Nie sugeruje i nie utozsamiam. Ale dam Bawarczykom szanse, masz racje.
  • 16.03.17, 19:58
    Nie, ja sugerowałam, że ty sądzisz, że Bawarczycy utożsamiają. tongue_out Nie wiem, jak tego można nie widzieć.
  • 16.03.17, 19:38
    Napisz co znalazłaś i za ile , ciekawa jestem.1300 euro za mieszkanie dla czteroosobowej rodziny w Monachium brzmi interesująco.I nierealnie , chyba że jest jakiś haczyk typu , położenie albo standart.
    Nie mam pamięci do liczb, dopytam się córki ale jej znajomi mieszkają w Monachium i ceny są zaporowe.Powodem jest to że Monachium jest pięknym miastem , miastem bogatych ludzi i dużych firm. Jakość życia, szkoły , sklepy na wysokim poziomie ale za to się płaci.Monachijski uniwersytet i Politechnika to najlepsze szkoły wyższej w DE.
    Ja znam dobrze Monachium i bardzo kocham , mieszkałam 12 lat w Bawarii i czesto bywałam w Monachium.
    Moja córka mieszkała tam 10 lat w WG i akademikach i jako studentka miała fajne życie ale i potrzeby skromne.
    Miesiąc po odebraniu dyplomu wyjechała do Berlina , właśnie mija rok , wcześniej to planowała.
    Powodem była małomiasteczkowość i konserwatyzm bawarski i wysokie ceny , zwłaszcza mieszkań.
    Moja córka mimo że większą część życia spędziła w Bawarii jest zachwycona Berlinem i nie ma zamiaru wracać.
    Obydwie lubimy Monachium i mamy sentyment ale dla mnie to miasto na kilka dni, turystycznie , potem zaczyna mnie męczyć .
    W Berlinie zamieszkałabym natychmiastsmile
    A moja córka twierdzi że zaczyna rozumieć dlaczego wreszcie ma pieniądzesmile
    Ale to sprawa indywidualna bo córki przyjaciele czują sie tam dobrze i nie myślą o wyprowadzce , Niemcy i cudzoziemcy sa wśród nich.
    Trzymam kciuki za znalezienie mieszkania, moim zdaniem ( jak we wszystkich dużych miastach ) ważne w szukaniu mieszkania to komunikacja i bezpieczeństwo.Im jedno i drugie lepsze tym mieszkania droższe.
    Jeżeli masz samochód to może cos pod Monachium tylko dobrze obejrzyj dojazdy do szkoły i autobusy.Ja sie nieźle
    wpakowałam w podmonachijska dziurę, okolice piękne tylko że ja nie jeżdżę samochodem i się uziemiłam , dzieci tez.
  • 16.03.17, 23:55
    Dzieki wielkie za info. Zmienilam kryteria poszukiwania, nadal uwazam, ze jest w miare (1500-1700), korzystam m.in. z Immoscout24, natomiast zastanawiaja mnie te slynne castingi. Znajomy z firmy (przeniosl sie we wrzesniu) pozostal w mieszkaniu tzw.tymczasowym po kilku zwiedzaniach mieszkan do wynajecia (kiedy to kolejka chetnych schodzila schodami na parter z drugiego pietra...) i ja tez sie zaczynam nad ta opcja zastanawiac (zwlaszcza, ze tymczasowe sa kompletnie wyposazone)
    Za 1300 WM jest duzy wybor mieszkan 60 Qm. Mnie by takie odpowiadalo, teraz tak mieszkamy i jest ok, faktem jest ze mieszkanie jest wysokie i ta powierzchnia tez jest w ogolnym wrazeniu i komforcie wazna.
  • 17.03.17, 14:57
    Ale czy takie tymczasowe nie jest przypadkiem droższe? Może ci się nie opłacać. Zakup podstawowych mebli może wyjść cię taniej. Wszystko zależy, ile ty tam chcesz zostać. Poza tym, ciągle będziesz miała trudności upchania dwójki dzieci na tak mały metraż. Osoba wynajmująca może się nie zgodzić. Przynajmniej ci, którzy mają mieszkania z pewnym standardem. Są tacy, którym wszystko jedno, kasują od każdego i obojętnie im ile osób mieszka i co to za jedni, bo mieszkanie tak naprawdę niewiele jest już warte. Musisz uważać na opcje takie jak ogrzewanie, bo to może strasznie podbić cenę Miety. Warmmiete nie oznacza bowiem że masz flate rate. Jeżeli przekroczysz bowiem miesięczny ekwiwalent, bo mieszkanie jest niedogrzane, ma złe okna, stare wilogotne budownictwo itd, to dostaniesz na koniec roku rachunek za nadwyżkę i ta może cię mocno zaskoczyć. A energia jest zawsze ekstra, tego nie ma w Miecie, a że Niemczech nie ma zwykle gazu, a wszystko jest na prąd, także ciepła woda, Warmmiete, to nie są twoje jedyne koszty za mieszkanie. Dwójka małych dzieci, to lekko dodatkowa stówka (gotowanie, pralka, ciepła woda), a nawet dwie w miesiącu do rachunku. Moim zdaniem w 1700 euro się w Monachium na mieszkanie z dwójka dzieci się nie zmieścisz.
  • 17.03.17, 00:05
    Co sadzisz o tym:

    forward.immobilienscout24.de/9004STF/expose/93965524
  • 17.03.17, 12:39
    Trudno cos powiedziec o mieszkaniu bez ogladania go na miejscu. Ja mieszkalam w Oberföhring na Spilhofstraße. Mi sie tam mieszkalo bardzo bardzo dobrze. Moje mieszkanie miescilo sie na koncu ulicy od strony podworka, balkon z widokiem na Park. Cicho, zielono, bezpiecznie. Szkola w zasiegu wzroku i bez przechodzenia przez ulice.
  • 17.03.17, 14:32
    Dzieki!
    Pozwol, ze zapytam: dlugo szukalas? Mialas do wyboru duzo mieszkan? Wspominasz jakos ciezko sam proces poszukiwania?
  • 17.03.17, 14:53
    Wiesz co, to bylo w 2008 roku. Teraz mieszkam od ponad 3 lat pod Monachium. Szukalam ponad rok. Zdarzylo mi sie ze dostalam odmowe w mieszkaniu 90 metrowym bo za male dla rodziny z dwojka dzieci, choc podejrzewam, ze prawdziwa przyczyna byly w ogole dzieci. To mieszkanie na Oberföhring wynajmowalam od Bayerische Versorgungskammer. Oni nie pytali o dzieci big_grin www.bvk-immobilien.de/portal/page/portal/bvkimmo/index.html i wynajmuja bezposrednio, nie musisz placic kilku tysiecy prowizji.
  • 17.03.17, 15:33
    O wlasnie! W tej chwili najemca juz nie placi prowizji maklerowi, a wynajmujacy, ale to dodatkowo podnioslo cene mieszkan.
  • 17.03.17, 15:45
    Ceny mieszkań do wynajęcia (Kaltmiete) w Monachium skoczyły od zeszłego roku o mniej więcej 1euro za metr kwadratowy. To dużo. Dla porównania, w Monachium płaci się średnio 18 euro za metr kwadratowy, w Zagłębiu Ruhry, czy nawet w Berlinie 10-13 euro oznacza porządny standard.
  • 15.03.17, 14:29
    Mieszka się bardzo dobrze, niekoniecznie trzeba na siłę w samym mieście, bo sieć komunikacji jest bardzo dobra. Ja mieszkałam w Graeffelfing, S-bahn co kwadrans, 20 minut do centrum. Bdb infrastruktura, standard życia, usług komunalnych, zaplecze kulturalne, łatwość poruszania się, duży system ścieżek rowerowych. Mnie się tam mieszkało świetnie. Co do miejsca zamieszkania niestety nie pomogę, zwłaszcza, ze struktura się mocno zmieniła w ostatnich latach. Nawet w Bawarii jest w tej chwili bardzo dużo imigrantów. Moosach kiedyś było taką dzielnica klasy średniej, ale jak jest teraz, niestety nie wiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.