Dodaj do ulubionych

Alba na komunię

20.03.17, 21:22
Jak to u was jest? Czy wszystkie dzieci idą w takich samych? Kazdy kupuje indywidualnie dla swojego dziecka?. Czy krawcowa bierze miarę i szyje? U mnie nic nie wiadomo, katechetka na zebraniu tylko powiedziala ze najlepiej kupic jakąś z kapturem bo najwygodniejsza. Na wiecej nie bylo czasu bo.ksiadz rozprawial ze do kosciola rodzice nie chodzą przez 40 minut. Dzis rodzina uswiadomila mi ze chyba powinnam panikowac ze nic nie wiem i.jest mało czasu.
Edytor zaawansowany
  • 20.03.17, 21:34
    U nas ktoś, chyba z rodzic umowil na jeden dzień i godzinę krawcowa. Zajęła miary dzieciom i była jeszcze przymiarki. Ale pierwsze spotkanie było w listopadzie
  • 20.03.17, 21:43
    U nas któryś z rodziców zorganizował spotkanie z firmą szyjącą stroje komunijne.
    Ceny były przystępne.
    Alby- sukienki dla dziewczynek bardzo ładne więc od razu się zdecydowałyśmy.
    U nas rodzice zgodni więc mamy chłopców nie robiły problemu.
    Więc tak - właściwie wszystkie dzieci szły w takich samych strojach
    (chyba ze 2 chłopców miało inne)
    Tyle, że u nas spotkanie było w połowie grudnia.
    A około 20 marca to już odbieraliśmy gotowe stroje.

    --
    Izabela (16.10.2006)
    Remigiusz (20.02.2009)
  • 20.03.17, 21:46
    o rany nie znoszę tych okropnych kapturów...wygląda na to, że każdy ma u Was zakupić sobie sam ...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 20.03.17, 22:14
    Nigdy nie widziałam alby z kapturem. U nas ksiadz załatwił wszystko. Wybrał i umówił z nami krawcowe. Były dwie alby-sukienki dla dziewczynek do wyboru. Wybieraliśmy przez głosowanie. Wybrana albosukienka była szyta dla wszystkich dziewczynek. Przymiarki były dwie. Gotową albosukienke odebrałam chyba w lutym. A i jeszcze wszystkie dziewczynki miały uszyte identyczne torebeczki. Nikt się nie wyłamał, wszystko e dziewczynki były jednakowo ubrane. Chłopcy mieli krótkie komże i czarne spodnie. Tylko jeden chłopiec miał inną komże.
  • 21.03.17, 06:53
    Pewnie coś w stylu płaszcza zakonnika wink.
    Ale alby z taką krzywą stójką pod szyją też nie są ładne.
    U nas były szerokie kołnierze, co ukrywało mankamenty szycia, jak sądzę wink.
  • 21.03.17, 09:08
    w roku gdy do komunii szła moja starsza, chłopcy mieli takie-paskudne...szczęśliwie zrezygnowano z nich od tego roku:
    www.google.pl/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fszatyliturgiczne.istore.pl%2Fuserdata%2Fgfx%2F30995396.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fszatyliturgiczne.istore.pl%2Fpl%2Falba-komunijna-dla-chlopca-z-kapturem.html&docidshockjbrv7Jq64GJYM&tbnid=i3nu4f0yUqTLDM%3A&vet=10ahUKEwjch6LVkefSAhVLWCwKHSwnAtUQMwhcKDYwNg..i&w=700&h=700&client=firefox-b-ab&bih=913&biw=1280&q=alba%20z%20kapturem&ved=0ahUKEwjch6LVkefSAhVLWCwKHSwnAtUQMwhcKDYwNg&iact=mrc&uact=8#h=700&imgrc=i3nu4f0yUqTLDM:&vet=10ahUKEwjch6LVkefSAhVLWCwKHSwnAtUQMwhcKDYwNg..i&w=700

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 21.03.17, 14:51
    OMG
    faktycznie straszne smile
    i rodzice się na to zgodzili?

    --
    Izabela (16.10.2006)
    Remigiusz (20.02.2009)
  • 21.03.17, 18:49
    Nikt nie pytał o zdanie aczkolwiek jak ktoś miał czy chciał inną nie było problemu, większość chłopców szła w takich, podejrzewam, że głownie z uwagi na cenę (110 zł). Dziewczęce były bez kaptura ale z pełnym "śliniakiem" co też jest okropne jak dla mnie, córa miała śliczną albę po kuzynce.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 20.03.17, 22:13
    Może ktoś polecić gdzie zamówić i chciałabym na wymiar, bo córka jest bardzo szczupła. Czy to nie za późno?
  • 20.03.17, 22:28
    U nas ksiądz wszystko organizował. Krawcowa przyjechała wymierzyła i w lutym był odbiór. Alby są długie, dla chłopców z kapturem dla dziewczynek z takim kołnierzem. Ale jeżeli ktoś miał inną odkupioną czy po starszym rodzenstwie nie ma problemu, byleby była długa.
  • 21.03.17, 09:08
    poprzeglądaj allegro, olx, zrob wpis na fb stronach ogłoszeniowych, teraz ludzie bedą sprzedawać kupować może coś znajdziesz.


    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.03.17, 09:09
    rozpytaj w szkole w poprzednim roczniku, moze ktos ma.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 22.03.17, 12:05
    Mogę odsprzedać po córce. Tylko raz ubrana, na mszy komunijnej. W komplecie 2 torebki i rękawiczki
  • 20.03.17, 22:28
    U nas przyjeżdża krawcowa i bierze miarę w określonym dniu. Potem jest jedna przymiarka. Co roku alby są takie same więc ja zamawiałam tylko raz - dla syna. Dla córki miałam po bratanicach.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • 20.03.17, 22:40
    No ja właśnie myślałam, że też to jakoś będzie zorganizowane, ale nikt nic nie mówi, więc chyba wychodzi na to, że sama muszę kupić.
  • 20.03.17, 22:44
    A nie możesz się zapytac na spotkaniu? Bo chyba macie jakieś spotkania z księdzem, nauki dla dzieci czy cos.
  • 20.03.17, 22:53
    Było teraz spotkanie a następne dopiero po Wielkanocy uncertain
  • 20.03.17, 23:51
    Słuchaj a ty nie masz ani jednej znajomej mamy z klady dziecka by zadzwonic i ja o to zapytac? Dziewczynki o tym nie rozmawiaja w klasie ze mama im kupila czy cos? Naprawde jakbys sie wczoraj urodziła. Niedługo obudzisz się w dzień komunii z pytaniem ale jaka alba i kiedy ją kupić? Skoro do tej pory nie poruszano tematu strojów (śpisz na tych zebraniach czy co ) to pewnie coś Cię ominęło bo info o stroju i firmie zakupu indywidualnie musiało być. Zadzwoń do znajomego rodzica i zapytaj po prostu. Jakas nieogarnieta jestes sorry.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 20.03.17, 23:59
    bergamotka77 napisała:

    >Niedługo obudzisz się w dzień kom
    > unii z pytaniem ale jaka alba i kiedy ją kupić?
    >
    A po co alba? W ogóle po co te przebrania? Dziecko w zwykłym stroju nie kocha Jezusa czy o co chodzi?

    --
    Dziś poznałam straszną prawdę. Okazało się, że kiedy mój facet mówi, to myśli to, co mówi, a nie to, czego się domyślam. Koszmar jakiś
  • 21.03.17, 06:18
    No wlasnie pytalam znajoma mamę i katechetka jej nic konkretnego nie powiedziała tylko ze ogólnie najwygodniejsza z kapturem.
  • 21.03.17, 06:51
    Zamówić i uszyć dla grupy już nie zdążycie.
    Mówię Ci, przejdź się po ciuchbudach, nie bądź głupia i nie przepłacaj za kawałek szmatki, to są rzeczy tak mało noszone, że w ogóle niezniszczone... Ja widziałam w ciuchlandzie o wiele ładniejsze niż te, które zamówiliśmy przez szkołę, no i zdecydowanie tańsze wink.
  • 21.03.17, 09:06
    Przejdź się do jakiegokolwiek sklepu który sprzedaje z dewocjonalia i popytaj - jak kupowałam wianek to widziałam, że do wyboru było kilka rodzajów alb.
    Pytanie tylko, czy nie za późno na uszycie - proponuje nie czekać, tylko zająć się tematem.

    --
    Natalka ma już...
  • 21.03.17, 14:26
    Spróbuj od kogoś odkupić z zeszłego roku. A potem znowu puść w obieg.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • 21.03.17, 11:05
    Dopiero teraz??? To się obudziliście... U nas pierwsze spotkanie było we wrześniu 2016. Potem średnio co miesiąc-półtora na nauki, święcenie łańcuszków, książeczek, świec, w grudniu ściąganie miary na alby, w tym tyg. mamy odbiór gotowych strojów. Współczuję księdza, który tylko opie....ala, bo w żaden sposób nie pomaga
  • 21.03.17, 13:50
    Od kiedy ksiadz zajmuje sie szyciem sukienek komunijnych?

    --
    "...nożem umiem tylko pokroić chleb. Tu nie dorastam ci do pięt" by Asmarabis
  • 21.03.17, 09:08
    onewoman napisała:

    > No ja właśnie myślałam, że też to jakoś będzie zorganizowane, ale nikt nic nie
    > mówi, więc chyba wychodzi na to, że sama muszę kupić.

    pewnie miałaś zebranie w kościele gdzieś we wrześniu lub październiku i wtedy zapadały decyzje kto chce.I kto chciał w listopadzie był że tak powiem "zdjąć miarę"
    Może coś przegapiłaś. U nas sa w każdym sklepie z dewocjonaliami alby. Są też w sklepach przy zakładach pogrzebowych.
    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • 21.03.17, 13:07
    Nie bylo żadnego mierzenia
  • 20.03.17, 23:57
    Dlaczego z kapturem? Przyda się na zaś, jak będą zebrania Ku Klux Klanu czy o co chodzi?

    --
    Bloguję, bo lubię...
  • 21.03.17, 06:20
    Podobno wygodna. Moze chodzi o to ze są jeszcze takie ze stojka pod szyja i tego dzieci nie lubią.
  • 21.03.17, 09:26
    o rany-dobrze, ze nie tylko mi się tak kojarzą....

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 22.03.17, 17:32
    Swieta Inkwizycja normalnie big_grin
  • 21.03.17, 06:49
    Tzw. lumpeksy mają często alby, niezniszczone toto, bo noszone raptem kilka razy w życiu i zamawiać nie trzeba wink.
    Mnie osobiście coś aż dźgnęło rok temu, bo w takiej ciuchbudzie niedaleko szkoły był cały rząd alb, grubych, pięknych, wyszywanych, a ja za cieniutką zapłaciłam 130 zł, bo nowa (no i z przymiarkami). Zakłada się to raptem 7 razy w życiu, jak nie macie narzuconego fasonu, to w taki sposób może być najszybciej... i najtaniej.
  • 21.03.17, 07:27
    We Francji to parafia dysponuje albami w 3 rozmiarach i wydaje je dzieciom przed uroczystością. Po wszystkim rodzice mają je oddać wyprane i poskładane - i tak czekają do następnego roku. Nie ma mowy o żadnych fantazjach, cała grupa ubrana jest jednakowo.
  • 21.03.17, 08:57
    Kupiłam używaną albę typu lektorskiego (czyli właśnie taką obszerną z kapturem i bez złotych elementów) i krótko przed komunią dostosowałam długości. Ale nie było łatwo taką znaleźć. Raczej ludzie się chętniej pozbywają tych wymyślnych.
    --
    2019 Trybunał Stanu dla Andrzeja Dudy
  • 21.03.17, 08:59
    ja odkupuję od znajomej. Na bank nie kupię od tych co sie ogłaszają w kościele. Ceny jak z kosmosu.
    Nie panikuję i nie mam jeszcze tej alby tongue_out

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • 21.03.17, 09:14
    od lat w parafii są takie same alby,
    zawsze w styczniu jest giełda gdzie można sprzedać/kupić używane,
    gdzieś na wiosnę jest spotkanie z krawcową, mierzenie, potem przymiarki

    można mieć inną albą, sukienkę, garnitur ... tylko wtedy wygląda się jak dziwoląg
  • 21.03.17, 09:25
    co ty gadasz? jaki dziwoląg? alba, jak alba? czym sie wielce różni? big_grin albo ma kaptur albo nie. Jedna i druga jest biała .


    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • 21.03.17, 13:21
    akurat nie myślę o albie a o jedynej koronkowej sukience wśród alb
  • 21.03.17, 13:55
    Daradzam autorce zakupic ladna sukienke,ktora potem wykorzysta zamiast plastikowych alb na tydzien.A syna to ogolnie poslalabym w garniturze,a nie w kiecce zwanej alba.

    --
    "...nożem umiem tylko pokroić chleb. Tu nie dorastam ci do pięt" by Asmarabis
  • 21.03.17, 14:48
    Tak oczywiście, ja mam fajną sztruksową marynarkę dla syna, czarne jeansy i czarne buty sportowo/eleganckie i nijak nie widzę sensu kupowania całego garnituru dla dziecka które rośnie szybko. W dodatku garnitury które wyglądają przyzwoicie to wydatek kilku stówek a albę za 150 zł. kupisz i to z dodatkami.
  • 21.03.17, 16:10
    Alba za 150? Weszłam dzisiaj z ciekawości do dwóch sklepów z albami. O mało się nie przewrocilam.
    Alba za 220 plus dodatki.Chyba kogoś po@rało.

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • 21.03.17, 18:35
    w sklepach byc moze takie ceny są.
    mamy zazwyczaj zamawiają krawcową, szyją w hurcie to i taniej wychodzi.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.03.17, 16:43
    Pod albe i tak trzeba kupic spodnie garniturowe ,buty,koszule.Marxnarka nie bedzie drozsza niz alba.

    --
    "...nożem umiem tylko pokroić chleb. Tu nie dorastam ci do pięt" by Asmarabis
  • 21.03.17, 20:11
    u mnie kosciół zalatwił takie rzeczy, wspólnie dla wszystkich chlopców. Może zresztą było to jakoś uzgodnione z rodzicami? nie pamiętam, niespecjalnie się angażowałam. Chyba też była jakaś jedna firma szyjąca.
    Chłopcy mieli alby z kapturem, długie (są krótkie z kapturem?).
    Świetnie potem nadawała się do zabaw wszelakich, hmmm
    Przy czym, raczej nie wiem, w czym miałaby być najwygodniejsza. Chyba w tym, że garnituru nie potrzeba. Syn mial pod albą biała koszulę i spodnie garniturowe. Na przyjęciu miał do tego kamizelkę tylko.
  • 22.03.17, 10:10
    Eh... offtopowo - ale muszę napisać. Wstrętne te alby jak sto nieszczęść. Czy naprawdę dzieci nie mogą ubrać się odświętnie - dziewczynki w jasne sukienki, chłopcy w eleganckie zestawy: spodnie + koszula/ garnitur/ marynarka?
  • 22.03.17, 12:24
    Właśnie. Nie, bo zacznie się rewia mody. Zresztą ktoś przytomnie już wyżej napisał, kupowanie garniturów czy marynarekdla dzieci, które zaraz z nich wyrosną, jest i droższe i mniej praktyczne.

    Ładne alby można uszyć niedrogo, a pod spód wystarczy to co dziecko nosi od święta obecnie, bez specjalnych zakupów pełnego zestawu ubraniowego.
  • 22.03.17, 15:36
    rewia mody wśród chłopcow? no smokingów i frakow jeszcze nie widziałam.
    Odpowiednie garnitury (komunijne) nie sa specjalnie drogie i musisz się przyzwyczaić, że synowie, przez najbliższe lata, będą wyrastać z garniturów, które ty będziesz musiała kupować.
    Garnitur w zasadzie bedzie potrzebny na wszystkie czekające syna egzaminy, aż do matury i właściwie na każdą tę okazje potrzebny będzie nowy, z powodu zmieniających się gabarytów. No, moze studniowkę i maturę można oblecieć jednym.
    Na komunię i tak potrzebne beda jakies spodnie garniturowe i koszula wizytowa. Nie założysz innej koszuli niż biała, i do niej dżinsów. Buty też będą potrzebne inne niż sportowe adidasy.
    Czyli, poza marynarką wszystko tak samo. Róznica w kosztach niewielka bo zamiast zaplacic za marynarkę, zapłacisz za albę. Czyli przezroczystą niemal szmatkę, z byle jakiego materiału (koszty producenta!) i jednorazowego użycia.
  • 22.03.17, 17:02
    No i wtedy zaczyna się wyścig sukien od 600 zł w górę wink.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.