Dodaj do ulubionych

Marnujecie jedzenie?

06.04.17, 20:29
W sensie:
"kupuję jogurt/serek /wędlinę, wkładam w głąb lodówki, zapominam, produkt się przeterminowuje" sad ?
Obserwuj wątek
    • beataj1 Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 20:34
      I tak i nie. Dzięki takiemu zapominaniu dowiedziałam się że kury lubią dżem smile

      --
      Ludzkość wyznaje ponad 5000 rożnych bóstw. Ale nie martw się - TWÓJ BÓG to ten jedyny właściwy...
    • vi_san Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 20:35
      Raczej nie. Kupuję orientacyjnie tyle ile zużyjemy, a w lodówce mam jaki - taki porządek. Bardzo rzadko zdarza mi się, żeby coś mi się przeterminowało... Tak samo, jak i rzadko zdarza się, że coś i się zeschnie, zwiędnie czy w inny sposób zepsuje.

      --
      Rzadko ktokolwiek się zastanawia, gdzie Meduza miała węże. Owłosienie pod pachami staje się kwestią o wiele bardziej kłopotliwą, kiedy próbuje kąsać rozpylacz dezodorantu - Terry Pratchett "Muzyka Duszy"
    • lusitania2 Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 20:49
      nie.


      --
      Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, zaapelował do najbogatszych Polaków by powstrzymali się od korzystania z programu "Rodzina 500+"[...] Dopytywany o to znaczy, że ktoś jest bogaty odparł, że nie zastanawiał się na tym. To ktoś taki, kto zarabia dużo więcej ode mnie, powiedział.
    • aankaa Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 20:49
      tak, głównie dlatego, że niektórych produktów nie sposób kupić w "wersji jednoosobowej"
      po ... mi 0,25 l śmietany skoro w przepisie jest łyżka stołowa ?

      w zaprzyjaźnionej budzie przestali się dziwić, że np. ziemniaki kupuję na sztuki

      --
      jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
      • default Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 22:19
        Mozesz tak zaplanowac posilki, zeby te reszte smietany tez zuzyc, np. sos pieczarkowy, placki z jablkiem na bazie smietany (albo nalesniki, tez sie da), pasta z twarogu, smietany i rzodkiewek/szczypiorku - i masz wykorzystane cale opakowanie.
      • lodomeria Re: Marnujecie jedzenie? 07.04.17, 03:00
        Wyrzucać opakowanie śmietany, te kilogramy produkowanej i przewożonej paszy, całą logistykę hodowli krów mlecznych, transportu mleka (ile litrów mleka potrzeba do wyprodukowania kubeczka śmietany!) tylko po to, żeby do potrawy dodać jedną łyżkę? To już chyba lepiej zrezygnować z tej łyżki.
        • magata.d Re: Marnujecie jedzenie? 07.04.17, 09:08
          Albo zastąpić tę śmietanę czymś innym. Ja też nie kupuję śmietany, bo jej nie używam. Używałam tylko do zupy pomidorowej (ogórkowej, szczawiowej itp.) i zawsze brałam łyżkę a reszta mi zostawała. Zastąpiłam ją serkiem śmietankowym, takim do smarowania typu twój smak, łaciaty czy jakiś inny tego typu np. biedronkowy (z jogurtem greckim mi nie pasowało). Takie serii zawsze mam w domu, bo jemy, dziecko uwielbia. Jest też tego plus taki, że serek to tylko ser i śmietanka, ewentualnie sól, a śmietanę paprzą sztucznoßciami.
      • 3-mamuska Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 21:53
        Czasem sie zdarza zwłaszcza z produktami z którykolwiek terminem.
        Niestety cos planuje, na drugi dzien plny sie zmieniają albo nie mam czasu zrobic to co zaplanowałam.
        I d.u.p.a

        --
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
        • jan.kran Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 21:59
          Nigdy.Moje dzieci sa bardzo ekologiczne i politycznie poprawne, maja sporo kontaktów z osobami z biednych krajów gdzie jedzenia brakuje, ja jestem pokoleniem powojennym , moi rodzice zaznali prawdziwego głodu i u mnie w domu nigdy sie kromki chleb nie wyrzucało.Kupuję na bieżąco , mam sporo sklepów na wyciągnięcie ręki i umiem tak zaplanować zakupy żeby nie marnować jedzenia. Jeśli , rzadko , coś mi zostaje to mam w domu kompost.
          • menodo Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 22:17
            Nigdy.Moje dzieci sa bardzo ekologiczne i politycznie poprawne, maja sporo kontaktów z osobami z biednych krajów gdzie jedzenia brakuje, ja jestem pokoleniem powojennym , moi rodzice zaznali prawdziwego głodu i u mnie w domu nigdy sie kromki chleb nie wyrzucało"

            Tak samo mam.
            I moje dzieci też - również dzięki bliskim kontaktom z osobami, które zaznały głodu.
              • menodo Re: Marnujecie jedzenie? 07.04.17, 10:45
                Nie muszę niczego w siebie wpychać. Po prostu sensownie planuję zakupy i rozsądnie nimi gospodaruję.
                Ale jeżeli ty nie widzisz społecznych, ekonomicznych czy ekologicznych skutków marnowania żywności, to przynajmniej nie kompromituj głupawymi komentarzami.
    • capa_negra Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 22:44
      Zdarza się.... zabytki w piątki dojadają psy, a to co nie nadaje się dla psów ląduje na kompostowniku i też część dojadają psy wink, trochę koty, resztę ptaki . Stary chleb jedzą kury znajomej. Podsumowując trochę jedzenia się marnuje w sensie, że to nie my je zjemy,ale w śmietniku to nic nie ląduje

      --
      A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
      • bi_scotti Re: Marnujecie jedzenie? 06.04.17, 23:20
        Never. No prawie never smile Ale tak szczerze mowiac to nie potrafie sobie przypomniec kiedy cokolwiek z jedzenia ostatnio wyrzucilam, bo sie zepsulo. Placze sie po pamieci jakas koncowka ogorka ale to musialo byc moze w zeszle lato ... bo ja wiem ... I szczerze mowiac nie potrafie zrozumiec doroslych ludfzi, ktorzy wyrzucaja jedzenie. Zawsze lepiej kupic/zrobic jedzenia mniej niz wiecej wlasnie dlatego zeby nie wyrzucac. Wiem, wiem - to sa slady mojego (i mojego meza) childhood wink Cheers.
    • evee1 Re: Marnujecie jedzenie? 07.04.17, 03:44
      Rzadko, ale to pewnie dlatego, ze jak cos jest dwa dni po terminie, to bez problemu zjem, a nawet dziecku dam wink.
      Ale tez mimo, ze lodowke mam gleboka, to raczej rzadko zdarza mi sie odkryc w niej cos o czym zapomnialam i takie sytuacje prawie nigdy sie nie zdarzaja.

      --
      Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
    • viridiana73 Re: Marnujecie jedzenie? 07.04.17, 07:42
      A w życiu!
      Zbyt dobrze pamiętam początki samodzielności i permanetny brak kasy, żeby teraz lekką ręką wyrzucać jedzenie za dziesiątki złotych. Daty w lodówce sprawdzam co kilka dni, resztki obiadów bierzemy do pracy, zresztą gotuję "wyliczone" ilości. Czasem wywalę jakąś piętkę pomidora albo łyżkę sałatki, ale to chyba nie o takie marnowanie chodzi.
      Natomiast prawdziwym mistrzem niewyrzucania jest mój ojciec, który (ku memu przerażeniu) potrafi zjeść jedzenie nawet mocno "przechodzone", zgodnie z zasadą: "lepiej zepsuć brzuch, niż boski dar"smirk
    • paloma_blauwinder Re: Marnujecie jedzenie? 07.04.17, 08:50
      Marnują się tylko rozmaite jajeczka z cukru, lizaki i słodkie suplementy diety, które moje dzieci dostają w ilościach hurtowych. Ale to jest kategoria "nawet psu bym nie dała".
      --
      2019 Trybunał Stanu dla Andrzeja Dudy
    • anorektycznazdzira Re: Marnujecie jedzenie? 07.04.17, 08:56
      Rzadko, ale muszę przyznać, że to wymaga pilnowania i pracuję żeby tak nie było. Czasem coś się przeterminuje, ale na szczęście rzadko. Najgorzej to "resztki" w otwartych opakowaniach oraz, nie wiem czemu, owoce lub warzywa. Mam wrażenie, że b.ciężko kupić na prawdę świeże, i powinny jeszcze długo leżeć a one gniją. Gnijących nie jem nigdy, nie toleruję wykrawania i dojadania reszty, jak babcia radziła tongue_out



      --
      '[Zwierzęta: I to zadziała???] Nie!!! A nawet tak!!! Maurce, powiedz im. [Maurice: Tak z 50%...] by król Julian

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka