Dodaj do ulubionych

Niech mi ktoś wytłumaczy - prostytutki

10.04.17, 08:47
Od kilku lat mieszkam nieopodal drogi nr 50. Przez cały rok na poboczach tej drogi można spotkać panie wykonujące wiadomy zawód. Z moich obserwacji wynika, że największy ruch jest w weekendy, zwłaszcza w niedzielę po południu. Do pań podjeżdżają eleganckie samochody. I tak się zastanawiam, co trzeba mieć w głowie, żeby dla kilku chwil przyjemności ryzykować utratę rodziny, chorobę i nie wiadomo co jeszcze. Poza tym kwestia higieny, panie przecież nie zawsze się myją, że o atrakcyjności niektórych nie wspomnę. Co kieruje panami korzystającymi z takich usług? Są samotni, zdesperowani? Żony niechętne i nie ma innej możliwości? A jeśli nawet, to czy nie lepiej skorzystać z usług agencji, może drożej, ale zupełnie inne warunki? Jak mogą po wszystkim spojrzeć w oczy żonie i dzieciom? Niech mi ktoś wytłumaczy.
Edytor zaawansowany
  • ichi51e 10.04.17, 08:50
    Wejdz na strone (chyba) gdziestoja i poczytaj komentarze odnoscie pan. Wiele tlumaczy

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 10.04.17, 08:51
    www.gdziestoja.pl
    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • lady-z-gaga 10.04.17, 10:05
    a jakie reklamy pojawią się w moim komputerze po odwiedzeniu takiej strony? wink
  • lauren6 10.04.17, 10:06
    Zainstaluj sobie ublocka.
  • 1matka-polka 10.04.17, 10:08
    Wystarczy wyczyścić historię, ostatnia godzinę suspicious

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • lady-z-gaga 10.04.17, 10:30
    Szlag by to trafił, wyczyściłam całą historię z rozpędu. Zapomniałam, że jestem od dawna zalogowana na stałe na paru stronach np Aliexspress i nie pamiętam hasła smile
  • 1matka-polka 10.04.17, 10:32
    Może nie miałaś zaznaczonych wszystkich opcji i hasła tez może zostały, zależy od ustawień i przeglądarki.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • lady-z-gaga 10.04.17, 11:01
    ufff....zostały smile
  • 1matka-polka 10.04.17, 11:06
    Czyli mało skuteczne było to czyszczenie, przy takich zabezpieczeniach pierwsza lepsza osoba w 3 minuty poznaje twoje hasła i historię przeglądania.

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • lauren6 10.04.17, 11:11
    Po co w ogóle czyścić?
  • 1matka-polka 10.04.17, 11:32
    Żeby nie wyskakiwały debilne reklamy, i w pracy.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • 1matka-polka 10.04.17, 11:33
    Żeby przypadkowe osoby nie miały dostępu do twoich haseł.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • lady-z-gaga 10.04.17, 17:33
    >Czyli mało skuteczne było to czyszczenie, przy takich zabezpieczeniach pierwsza lepsza osoba w 3 minuty poznaje twoje hasła i historię przeglądania.

    Mojego laptopa nie dotykają żadne pierwsze lepsze osobysmile
  • dyzurny_troll_forum 10.04.17, 11:55
    lady-z-gaga napisała:

    > Szlag by to trafił, wyczyściłam całą historię z rozpędu.

    Kiedy odkryjecie tryb incognito?! Jeszcze w tym wieku czy w następnym?
  • konsta-is-me 10.04.17, 11:17
    Czyszczenie historii nic nie da.
  • annpierle 10.04.17, 12:00
    nie wierze, ze ta strona istnieje!
    Przewodnik po tirowkach!
    Stali klienci i oceny!
    no nie wierze!
  • leann32 10.04.17, 13:21
    Jest pare takich stron. Opinie sa tak skonstruowane jakby ktos ocenial eskspres do kawy.
    Np. Cycki male, c... ciasna ale zapach ok, lodzik plytko ale fajnie, dasz dwie dychy wiecej to bedzie glebiej. Pewnie wroce

    Itd.
  • kaz_nodzieja 10.04.17, 14:40
    Każda praca jest oceniania. Co pewien czas przesyłają mi z portalu ankiety o usłudze, którą wykupiłam (np. książki z księgarni czy suplementy z apteki). Jest tam pytanie na przykład: "Czy chcesz ocenić kuriera"? Albo o samą obsługę.

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • sanrio 10.04.17, 14:04
    big_grin gdziestoją to moja "ulubiona" strona
    Najbardziej zapamiętałam jak panowie polecali sobie dzifki spod Mariotta, pisali, że jedna tam wyjątkowo dobrze "ciągła" (tak, to te rejony intelektualne), ale trzeba uważać, żeby w gumie bo chyba ma HIVa. Po prostu padłam i długo nie wstałam. Są miliony przeróżnych kwiatków, czasem piszą też same zainteresowane. Jedna mocno pojechała po panach, twierdząc, że mają wymagania z kosmosu a sami w obsranych gaciach się wystawiają. Rzyg, rzyg, rzyg.

    --
    ... jestem słodka jak miód...człowiek - ciacho...genetyczny cud...
  • lauren6 10.04.17, 14:12
    Tak, te dyskusje pań z klientami - miodzio.
  • koronka2012 10.04.17, 21:18
    No to już mam zajęcie na wieczór, kryminał może poczekać tongue_out
  • jagienka75 10.04.17, 22:08
    i tak bywa.
    kilka lat temu babka z sąsiedniej ulicy powiedziała o swoim mężu, że to brudas i śmierdziel ( dosłownie) i co z tego, że chodzi w oryginalnych ciuchach, jest przystojny i elegancki , babki zawsze się za nim oglądały , jak on w ogóle się nie myje, łazi w brudnych skarpetach a w gaciach ma pas startowy big_grin
    poryczałam się ze śmiechu.


    --
    Ludzie często domagają się prawdy, ale rzadko lubią jej smak.
  • sundry 10.04.17, 09:01
    Inne kobiety też nie zawsze się myją wink

    --
    "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce groszkowozielonej|Wzięli z sobą parówki,duży zapas gotówki|I słój miodu z nalepką The Honey". (Edward Lear)
    http://img1.jurko.net/avatar_1410.gif
  • lauren6 10.04.17, 10:08
    > Co kieruje panami korzystającymi z takich usług?

    Obstawiam, że chcą sobie zrobić dobrze.
  • angazetka 10.04.17, 13:23
    Do tego nie trzeba pani.
  • lauren6 10.04.17, 14:13
    Niektórzy lubią w towarzystwie.
  • fifiriffi 10.04.17, 10:08
    łe matkooo ale masz rozkminy.big_grin
    tak samo możesz zapytac co ktos ma w głowie zdradzając żonę z sekretarką big_grin
    co cie tak interesuje? hahahhha. Nie czaje takich rozkmin, chyba,że twój facet poszedł na dziffki i sie zastanawiasz.Bo mnie to nie obchodzi kto idzie.Ze po co to wiem wink


    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • 1matka-polka 10.04.17, 10:11
    Różne są zboczenia, tanio jest, pewnie można sobie na więcej pozwolić, można poczuć wyższość i lepszość, można kimś pogardzić, tak się domyślam...

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • arwena_11 10.04.17, 10:16
    A to nie taniej pójść na pierwszą lepszą dyskotekę?
  • sumire 10.04.17, 10:19
    To jednak nie to samo, obawiam się.
  • lauren6 10.04.17, 10:21
    Nie. Taniej wyjechać za miasto, zrobić co się ma do zrobienia, zaplacic i wrócić do domu.
  • kaz_nodzieja 10.04.17, 10:21
    Żonaty mężczyzna musi mieć alibi na całą noc czy wieczór w dyskotece.
    Wyskoczenie na godzinę w ciągu dnia na miasto "umyć samochód" nie jest zwykle problemem.


    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • zlababa35 10.04.17, 10:29
    I podrywać dziewczynę, stawiać jej drinki, a potem się okaże, że np. z oralu nici wink. A zasada panów korzystających z płatnego seksu jest prosta, płacę i wymagam, żadna głębsza filozofia za tym nie stoi.
  • kaz_nodzieja 10.04.17, 10:39
    Albo, że jednak trzeba z nią chodzić by coś z tego mieć wink

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • 3-mamuska 10.04.17, 14:56
    arwena_11 napisała:

    > A to nie taniej pójść na pierwszą lepszą dyskotekę?

    Oj nie bardzo, trzeba cała noc stawiać drinki a i tak nie masz pewności ze dostaniesz czego chcesz. A i taka poznana pani moze okazać sie znajoma znajomej zakochać sie i narobić problemow.
    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • regina-phalange 10.04.17, 20:45
    > A to nie taniej pójść na pierwszą lepszą dyskotekę?

    Ty tak na serio?
    Pan bierze przydrożna panią, z którą za opłatą może zrobić prawie wszystko, kwestia ceny.
    Przygodny seks, także po imprezie, powinien wyglądać tak, że strony robią to, na co godzą się obie i robią to dla obopólnego funu.
  • triss_merigold6 10.04.17, 10:11
    Tanio, szybko, anonimowo.
    Normalnie mogą spojrzeć, skorzystanie z usługi nie ma związku z żoną i dziećmi.
  • 18lipcowa3 10.04.17, 10:19
    Szybko i tanio. Żonie patrzą normalnie w oczy, jak po każdej zdradzie. Faceci potrafią.

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • kaz_nodzieja 10.04.17, 10:19
    Mimo wszystko nie jest łatwo złapać chorobę weneryczną. Zawsze też można użyć prezerwatywy. Kto jest bardziej narażony? Facet który korzysta z płatnych usług w pakiecie z prezerwatywą czy ten co "bzyka" bez gumy kochankę (albo i kochanki uncertain).

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • tol8 10.04.17, 10:24
    Mąż mówi że na CB słyszy:
    -żona nie lubi orala
    -żona nie lubi anala
    -żona przytyła i nic z tym nie robi
    -żona nie daje

    Czyli standard. Wbrew pozorom, tirowcy nie korzystają

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • lauren6 10.04.17, 11:10
    Oczywiście, że korzystają. Jak i inni. Podejrzewam, że panie maja tam pełen przekroj spoleczny klientów.
  • tol8 10.04.17, 11:15
    Kochana, spróbuj zaparkować tira w lesie. Tacho liczy czas co do minuty, spóźnienie 5 minut może skutkować weekendem na parkingu, zamiast w domu. 95% klientów to kierowcy busów i osobówek. Tirowcy korzystają tylko na parkingach MOP. Dziewczyny są nachalne, pukają do drzwi, zagadują. Natomiast myją się w krzakach polewając się od dołu butelką. Owszem, są kierowcy tira którzy się nie myją przez kilka dni i tacy korzystają. Większość jefnak wie, że to sam syf i brud.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • lauren6 10.04.17, 14:14
    Tobie się wydaje, że na parkingach dla tirów takich pań nie ma? Buahaha. Rozumiem, że stary wciska ci taki kit? suspicious
  • kalina_lin 10.04.17, 21:55
    Chyba jej się tak nie wydaje zważywszy na to stwierdzenie: "Tirowcy korzystają tylko na parkingach MOP. "
  • jolinka102 12.04.17, 21:18
    No tacho liczy, ale zapomnialas o czyms takim jak przerwy, ktore kazdy kierowca zrobic musi. Dziewczyny dobrze wiedza gdzie tirowcy nocuja i sa tam dowozone wiec zaden las nikomu do tego nie potrzebny.
  • dyzurny_troll_forum 10.04.17, 11:56

    > Wbrew pozorom, tirowcy nie korzystają

    Buhahhahahaha ha ha
    Tia... jasne.... wystarczy spojrzeć jakie stada pań grasują po parkingach dla tirów, gdzie się odbywa tzw. odpoczywanie....
  • sanrio 10.04.17, 14:12
    ufff, jakie szczęście, że żadne z powyższych stwierdzeń mnie nie dotyczy. Mogę spać spokojnie. <facepalm>

    --
    Mój mi nigdy nie zabronił, ale za każdym razem jak sie umalowałam (a maluję wyłącznie rzęsy) to pytał, czy się pod latarnię wybieram. - andaba
  • djhenne 10.04.17, 21:08
    tol8 napisała:

    > Mąż mówi że na CB słyszy:
    > > -żona przytyła i nic z tym nie robi
    >

    I serio przydrożne panie są atrakcyjniejsze od przytytej żony? Przecież tam nie stoją jakieś super laski, chyba.
  • kfugktru23 10.04.17, 21:36
    Chodzi o odmianę, o coś nowego. Żona może być i ładniejsza od Adriany Lima ale może się znudzić. Wtedy lepsza jest stara, gruba, brzydka bez zębów.
  • znowu.to.samo 11.04.17, 19:37
    Znam takiego... żona jak laleczka, a kochanka brzydal...

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • kaz_nodzieja 11.04.17, 20:15
    Ty jesteś tą kochanką?

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • gama2003 10.04.17, 10:31
    Żeby tak do końca to zrozumieć, trzeba chyba być facetem i to tym korzystającym. Jakoś nie wyobrażam sobie popytu na panów stojących w krzakach i podjeżdżających samochodami pań. Zatrzymujących się na krótkie, niezobowiązujące spotkanie.
    Choć wiem, że usługi dla pań w tym zakresie też istnieją, ale nieco bardziej chyba cywilizowane smile.
    Chyba działa zasada : nie korzystasz - nie zrozumiesz.
    Szczerze, nie chce mi się ani rozumieć, ani racjonalizować. Było, jest i będzie. Może to ciekawość, przygoda, może niepohamowana fizjologia. Plus charakter swobodnego kłamcy.
  • lady-z-gaga 10.04.17, 11:05
    Pod pewnym względem (dyskrecja) korzystanie z przydrożnych jest bezpieczniejsze niż pójście do burdelu, pardon - klubu. W lesie na pewno nie ma kamer smile
  • 1matka-polka 10.04.17, 11:08
    W lesie też są kamery, ustawiają je leśnicy, naukowcy od zwierząt i roślin oraz amatorzy big_grinbig_grinbig_grin

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • lauren6 10.04.17, 11:09
    Ale pewnie amatorzy tirówek o tym nie wiedza big_grin
  • lady-z-gaga 10.04.17, 11:12
    Lesnicy i inni obserwatorzy przyrody chyba nie ustawiają kamer przy drodze smile
  • 1matka-polka 10.04.17, 11:35
    Niby dlaczego?

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • lady-z-gaga 10.04.17, 12:03
    nie znam się, ale tak to sobie wyobrażam - co ciekawego dla leśnika czy badacza ma pokazać kamera skierowana na pobocze drogi krajowej? nie mówiąc o tym, że przeciętny leśnik nie wykorzystuje nagrań, by identyfikować zaparkowane samochody
  • 1matka-polka 10.04.17, 12:19
    Dla badacza zachowanie zwierząt przy drodze. Dla leśnika, czy ktoś nie kradnie drewna, nie wyrzuca śmieci, dla amatora - co w jego głowie siedzi, tego nie ogarniesz wink

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • lauren6 10.04.17, 14:16
    Jak najbardziej ustawiają, żeby wytropić tych podrzucających śmieci i podpalaczy amatorów.
  • riki_i 10.04.17, 11:45
    Leśna kamera nie ogarnia tego, co się dzieje we wnętrzu zaparkowanego samochodu. Kamera w agenturze, jeśli jest, to po to, aby dokumentowac kompromaty na zbliżeniach. Jest różnica.
  • aj_riszka 10.04.17, 12:52
    Temat kojarzy mi sie z :
    1) Laskiem Bulonskim (moje niedowierzanie, ze 'tak mozna' ale ... mloda bylam i naiwna wink , a i turystka bylam - jakoby zaistniala watpliwosc )
    2) rok 2006 (chyba) - seryjny morderca prostytutek w Ipswich
  • baltycki 10.04.17, 14:00
    > Od kilku lat mieszkam nieopodal drogi nr 50.
    Przejdz sie i tam przeprowadz wywiady, skad emamy maja znac odpowiedzi na Twoje pytania?

    --
    Wrog mojej Ojczyzny jest moim wrogiem.
  • 3-mamuska 10.04.17, 14:54
    Kiedys oglądałam program.
    Po pierwsze jeśli kobieta jest ogarnięta to nie ma seksu bez prezerwatywy , nawet "loda" jak sie pani wypowiadała.
    Nie ma całowania.
    Wieszosc nie ma chęci/czasu na szukanie i zdobywanie kochanki, jest to większe ryzyko, ze straci rodzine niz idzie zapłaci i ma bez starania.
    Facetow podnieca tez to ze zrobic to jak oni chcą, ze ktoś ich moze przłapac taki dreszczyk emocji.
    W agencji często sa kamery i ochrona wiec szybciej mozna wpaść na kogoś znajomego czy znaleść dowody na pana.
    Jak spojrzeć w oczy? A normalnie dla nich to czynność fizjologiczna, jak jedzenie spanie bez rokminiania.
    O wiele gorsza jest zdrada emocjonalna niz fizyczna gdyż przy emocjonalnej pan moze sie zakochać i odejść. A tak idzie wyżyje sie i wraca do domu.
    Tak mniej wiecej o tym mowila pani ktora sie tym zajmuje.
    A co do mycie to pani sie kapie dwa razy dziennie, w ciagu dnia ma miejsca z których moze skorzystać.
    Dla panów bezpieczna opcja, Poznać w klubie kobieta moze narobić problemow, trzeba sie nastarać stracić czas a nie kazdy ma możliwość urwani sie z domu na x godzin. Bo i nie każda kobieta da od razu. Chce randek i adorowania.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • bi_scotti 10.04.17, 14:55
    www.youtube.com/watch?v=Xi3efnqyR30
    A dzis rocznica smierci Barda ... i wciaz nie da sie rozumiec swiata bez jego tekstow, eh ...
    Ku pamieci JK. Peace.
  • mikams75 10.04.17, 17:21
    czego to sie czlowiek nie dowiaduje, w zyciu bym bez was nie trafila na te strone... kliknelam na centrum warszawy i poczytalam komentarze big_grin a tu nam na forum za byle co kropeczki wstawiaja big_grin
    www.gdziestoja.pl/miejsce/837196168/warszawa-emilii-plater/
  • kfugktru23 10.04.17, 18:38
    Odpowiem jako facet : urozmaicenie.
  • magic.marker 10.04.17, 20:12
    Nooo, znałam jednego pana - bardzo zagranicznego szefa bardzo zagranicznej korporacji, który korzystał regularnie.
    Tzn. z usług seksualnych, nie pań przydrożnych. Traktował to jako cotygodniową czynność higieniczną.
    Bez emocji zbędnych.

    --
    Nie mam dzieci. Ale emama jest tak często linkowana na głównej, że podejrzewam inspirujące dyskusje albo totalną naparzankę. To postanowiłam zajrzeć.
  • aj_riszka 10.04.17, 20:20
    magic.marker napisała:

    > Nooo, znałam jednego pana - bardzo zagranicznego szefa bardzo zagranicznej korp
    > oracji, który korzystał regularnie.
    > Tzn. z usług seksualnych,
    >
    I zapewne... bardzo zonatego (zarazem) ? wink
  • magic.marker 10.04.17, 20:30
    Tak. Żonatego, dzieciatego, pani, cały pakiet.
    Ale żona daleko, a organizm miał swoje potrzeby.

    --
    Nie mam dzieci. Ale emama jest tak często linkowana na głównej, że podejrzewam inspirujące dyskusje albo totalną naparzankę. To postanowiłam zajrzeć.
  • aj_riszka 10.04.17, 20:41
    magic.marker napisała:

    > Tak. Żonatego, dzieciatego, pani, cały pakiet.
    > Ale żona daleko, a organizm miał swoje potrzeby.
    >
    Aha - w takim razie ' to sie nie liczy ' smile
  • magic.marker 10.04.17, 20:44
    Pfff <foch>

    --
    Nie mam dzieci. Ale emama jest tak często linkowana na głównej, że podejrzewam inspirujące dyskusje albo totalną naparzankę. To postanowiłam zajrzeć.
  • znowu.to.samo 10.04.17, 20:19

    Mnie tym bardziej to dziwi że za odpowiednią dopłatą panie oferują seks bez gumy. Nikt pań dokładnie nie badał bo rzecz jasna jest to niemożliwe, ale szacuje sie że spora część nawet 1/4 może mieć hiv
    Także ten tego...

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • kaz_nodzieja 10.04.17, 20:20
    Dasz linki do tych badań?

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • asia_i_p 10.04.17, 20:47
    Jeśli idzie o rodzinę, myślą, że się nie wyda, jeśli o choroby, używają prezerwatyw albo liczą na łut szczęścia.

    Bardziej mnie zdumiewa, jak oni mogą spojrzeć w oczy samym sobie, skoro muszą wiedzieć, że mało która z tych dziewczyn jest tam dobrowolnie.

    --
    Moja siostrzenica do myszy uratowanej przed kotem: "Nie bój się nas, myszko, my jesteśmy człowiekami. Nie zjemy cię, bo jesteś obrzydliwa".
  • konsta-is-me 11.04.17, 22:53
    asia_i_p napisała:

    >
    > Bardziej mnie zdumiewa, jak oni mogą spojrzeć w oczy samym sobie, skoro muszą w
    > iedzieć, że mało która z tych dziewczyn jest tam dobrowolnie.
    >
    Podejrzewam, że większość jest świecie przekonana, że panie tam stoją zadowoleniem.
    Pozostałej częśći to nie obchodzi, na zasadzie "coorwa"to rzecz i tyle.
  • kaz_nodzieja 12.04.17, 07:44
    Większość ludzi pracuje bo musi. Myślisz, że Pani sprzedająca Ci bułki naprawdę ma ochotę wstawać o piątej rano i potem przez 8 godzin stać na nogach podając Ci bułki?
    Albo osoby z firmy sprzątającej Twoje biuro lub klatkę schodową? Mały procent ludzi pracuje w danym zawodzie z własnej woli i chęci, większość bo musi opłacić rachunki, a w wymarzonych zawodach nie mają szans (brak zdolności w danym kierunku, a czasem znajomości).

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • konsta-is-me 12.04.17, 13:14
    Gazeciarz-bredzisz teraz, wiesz o tym?
  • regina-phalange 10.04.17, 20:48
    Przypuszczam, że kwestia czasu, ceny i anonimowości. Zakładam, że pani w bardziej eleganckich warunkach lokalowych i fizycznych jest droższa, a w mieście łatwiej niż w lesie wpaść na kogoś znajomego.
    Też nie do końca ogarniam, chociaż uważam się za liberalną i tzw. wyzwoloną. Ale jak już napisano - trudno sobie wyobrazić, żeby w krzakach stali panowie rozmaitej urody, do których podjeżdżają kobiety, żeby skorzystać z usług.
  • riki_i 11.04.17, 21:56
    regina-phalange napisała:

    > Też nie do końca ogarniam, chociaż uważam się za liberalną i tzw. wyzwoloną. A
    > le jak już napisano - trudno sobie wyobrazić, żeby w krzakach stali panowie roz
    > maitej urody, do których podjeżdżają kobiety, żeby skorzystać z usług.

    No, ale już można sobie wyobrazić, bo to jest fakt, panie które świadomie nawalają się używkami, a potem idą do klubu (kiedyś na dyskotekę), żeby uprawiać tam szybki seks z nieznajomym/ -i : w toalecie, w stojącym nieopodal aucie lub na szybko zorganizowanej chacie.
  • regina-phalange 11.04.17, 22:26
    Ale pisane było o hipotetycznych panach stojących w krzakach przy drodze, którym się płaci za to, że przelecą mnie jako dziesiątą tego dnia (o ile wydolności starczy). Następny nie odróżnia numerku poimprezowego od korzystania z prostytucji.
  • riki_i 11.04.17, 22:35
    Wybacz, ale w kategoriach moralnych nie widzę żadnej różnicy między skorzystaniem przez faceta z przydrożnej prostytutki, a bzyknięciem się przez kobietę z nieznajomym gościem w klopie. Fakt, że to drugie jest za darmo , imo wiele nie zmienia co do charakteru czynu.
  • regina-phalange 11.04.17, 22:45
    Piszemy o korzystaniu z przydrożnego prostytutka przez kobietę. W kontekście poimprezowego numerku, z którym nie z gruszki, ni z pietruszki wyskoczyłeś. Porównujesz sytuację, kiedy facet korzysta z prostytutki, do takiej, kiedy kobieta idzie na poimprezowy seks. Domyślam się, że w pierwszej sytuacji niemoralnie postępuje facet, a w drugiej kobieta. Bo przecież facet nie - dała, to wziął. Cóż, seks płatny i bezpłatny to jakby różna para kaloszy. Myślę, że dogadamy się podobnie jak w wątku z dygresją o "tłustym potworze", więc po co marnować czas.
  • riki_i 11.04.17, 23:07
    Jaki niby poimprezowy seks? Kobieta już idzie do klubu z założeniem, że da d... komukolwiek, bo ma fazę na adrenalinkę i ostre bzykanie. Wiem o czym mówię, bo dobrze znałem taki egzemplarz. A ten seks jest niepłatny? No ktoś stawia wcześniej nietanie drinki, czasami funduje działkę koksu do tego, jak wyhacza do domu to opłaca i taksówkę (jak pani ma już wyjść - też). Nic w życiu nie ma całkiem za darmo.
  • kaz_nodzieja 12.04.17, 07:41
    To okropne. Jak zwierzęta. Jeden raz spróbowałam, namówiła mnie koleżanka, która lubiła te klimaty, a chłopak którego wtedy poznałam był naprawdę niczego sobie. Nie dla mnie sad Czułam się po tym dziwnie sad Choć niby wszystko było w porządku, chłopak naprawdę przystojny i sam mi się podobał, nie stosował przemocy.

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • ina_nova 10.04.17, 21:11
    >>Co kieruje panami korzystającymi z takich usług?

    Pożądanie

    --
    „Każdy facet boi sie tego, że po ślubie dziewczyna zetnie włosy,
    przybierze na wadze i przestanie dawać mu dupy"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka