15.04.17, 13:35
Naga prawda o legendarnym robocie kuchennym widziałem. Przerost formy nad treścią. Nie warto tarzać się po podłodze supermarketu...
Edytor zaawansowany
  • konsta-is-me 15.04.17, 15:09
    Nie warto. Ale tekst brzmi raczej jak pochwała.
  • bistian 15.04.17, 15:40
    W tekście jest, że w tych dwóch supermarketach nie było to urządzenie, ale tańsza wersja innej firmy. A skoro walczyli na podłodze o urządzenie zastępcze, to co by się działo, gdyby tam był pierwowzór? wink
  • joa66 15.04.17, 16:37
    Z mojego punktu widzenia - sprzęt całkowicie zbędny. O ile mi wiadomo (ale może ktoś wyprowadzi mnie z błędu) nie posiada on funkcji, które uwolniłby mnie od najbardziej nielubianych czynności typu obranie marchewki czy jabłka (i usunięcie gniazd nasiennych), turlanie kuleczek mięsnych itd.

    Podejrzewam, że w restauracjach bardzo przydatny, bo tam jest ważne każde 5 minut, żeby sprawnie wydawać dania gościom.
  • nanuk24 15.04.17, 17:04
    I sprzątania.

    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • edelstein 16.04.17, 12:31
    W Restauracjach nie gotuje sie w takich miseczkach.

    --
    "...nożem umiem tylko pokroić chleb. Tu nie dorastam ci do pięt" by Asmarabis
  • magic.marker 15.04.17, 16:47
    Istota Thermomixa opisana jest w tym zdaniu: Posiada bazę przepisów, która wciąż się rozwija, a czynności które musimy wykonać pokazuje krok po kroku na wyświetlaczu.
    Bazę posiada W PAMIĘCI. Wyświetla, co trzeba wrzucić. Potem zostawia się go w spokoju i oddaje gotowe danie. W jednym naczyniu. Płyty nie trzeba myć.
    Jak ktoś lubi gotować to oleje T. Jak ktoś żeby tylklo nie gotować woli żeżrec nic albo paczkę ciastek, to dzięki T zje ciepły posiłek.
    Dlatego dla mnie warto na niego wydać te pieniądze.


    --
    Nie mam dzieci. Ale emama jest tak często linkowana na głównej, że podejrzewam inspirujące dyskusje albo totalną naparzankę. To postanowiłam zajrzeć.
  • kfugktru23 15.04.17, 16:50
    Ja lubię gotować. Lubię mięso bardziej przysmażyć albo raczej udusić. Lubię zmienić przepis. Więc takie ustrojstwo mi na nic o ile nie obiera ziemniaków lub sieka cebule...
  • magic.marker 15.04.17, 17:08
    Jak lubisz gotować i zmieniać, to T będzie IMHO dla Ciebie bezsensownym gratem za bezsensowną cenę. Bo wolisz sam.

    --
    Nie mam dzieci. Ale emama jest tak często linkowana na głównej, że podejrzewam inspirujące dyskusje albo totalną naparzankę. To postanowiłam zajrzeć.
  • nenia1 15.04.17, 20:34
    Ja kupiłam córce parę miesięcy temu i córka jest nieustannie zachwycona. Co zauważyłam, to wielką zmianę na plus, od osoby, która stołowała się na mieście do osoby mocno zainteresowanej tym co je, z kolei ja pod jej wpływem trafiłam na biobazar i przeżywam obecnie iluminację w dziedzinie odżywania smile

    Thermomix jak większość urządzeń kuchennych jednym się przyda, innym nie. Podobnie jak elektryczny garnek do ryżu, dla jednym świetny, dla innych nie. Ja tam garnek do ryżu nieustannie chwalę, innym się to wydaje zbędnym gadżeciarstwem. Co kto lubi. Moja teściowa do dzisiaj do zmywarki nie da się przekonać.

    Moim zdaniem przede wszystkim świetne urządzenie, dla tych, którzy nie potrafią gotować albo mają mało czasu na gotowanie, albo zwyczajnie gotować nie lubią. Jak człowiek jeszcze nie obrósł w sprzęty kuchenne to Thermomix całkiem sporo zastępuje. Zrobi bułkę tartą, masło i ajerkoniak. Kompletny laik w kuchni przygotuje na śniadanie dżemy, na obiad dobrą zupę krem, świetne placki ziemniaczane, na deser ciasto albo pyszny sorbet a do picia sok. Właściwie trudno coś w nim spieprzyć, nawet nie potrafiąc gotować. Już samo to dla mnie jest sporą zaletą tego urządzenia.
  • joa66 15.04.17, 17:00
    czyli dla bazy przepisów? Tym bardziej dla mnie bez sensu, bo ja lubię wymyślać przepisy.

    A jak mi wyświetli "2 marchewki pokrojone w półplasterki" to mi pracy raczej nie ubędzie.
  • magic.marker 15.04.17, 17:12
    Tak. Dla bazy przepisów. Wrzucasz czego on chce, zamykasz, włączasz. Potem masz jedzenie.
    Powtarzam: dla lubiących gotować i wymyślać to jest bezsensowny grat.
    Dla takich co - z różnych przyczyn - nie gotują i naprawdą nie zjedzą nic wartościowego to ratuje zdrowie. Bo życie to nie, żyć na ciastkach się da wink

    --
    Nie mam dzieci. Ale emama jest tak często linkowana na głównej, że podejrzewam inspirujące dyskusje albo totalną naparzankę. To postanowiłam zajrzeć.
  • agni71 15.04.17, 19:51
    magic.marker napisała:

    > Tak. Dla bazy przepisów. Wrzucasz czego on chce, zamykasz, włączasz. Potem masz
    > jedzenie.

    Brzmi koszmarnie smile

  • konsta-is-me 15.04.17, 19:57
    Czyli jak zechce schabowego z ziemniaczkami i surowka z kiszonej kapusty a na deser budyń, to mi sam wszystko zrobi?
    Ubije kotlet, opanieruje, obierze ziemniaki?
    Jak nie, to szkoda zachodu.
  • magic.marker 15.04.17, 20:07
    Zrobi ale po kolei, nie za jednym zamachem tongue_out
    Do ubijania kotletów i obierania ziemniaczków lepiej nadaje się pani Wiera.
    DLA MNIE to ustrojstwo jest super.
    Przecież nie ma nakazu kupowania ani używania przecież.


    --
    Nie mam dzieci. Ale emama jest tak często linkowana na głównej, że podejrzewam inspirujące dyskusje albo totalną naparzankę. To postanowiłam zajrzeć.
  • konsta-is-me 16.04.17, 06:34
    Az z ciekawości poczytałam przepisy.
    Wychodzi, tak "na oko" że blender ma doskonały i właściwie to na tyle.
    No i kilka urządzeń w jednym.
    Ale nie obiera ziemniaków , co mnie zrażawink
    (Są takie urządzenia, miałam kiedyś i nie wiem co się z tym stało)
  • magic.marker 16.04.17, 12:15
    E, pyry to ja tylko myję. W mundurkach wolę wink

    --
    Nie mam dzieci. Ale emama jest tak często linkowana na głównej, że podejrzewam inspirujące dyskusje albo totalną naparzankę. To postanowiłam zajrzeć.
  • baltycki 16.04.17, 12:39
    > Ale nie obiera ziemniaków , co mnie zrażawink
    Lubie, moge wysylac obrane smile

    --
    - Z tego co pisała mi Joa66 pracę (olena.s) jednak ma.../kazno-dzieja/
    - NIGDY nie pisałam do kaznodziei w zadnej sprawie. I do NIKOGO w sprawie oleny /joa66/
    - Kaznodzieja - dlaczego kłamiesz ?/joa66/
    - Bo lubię./kaz_nodzieja/
  • suchawloszkana3 16.04.17, 12:52
    W piotrze i pawle maja obrane wink
  • baltycki 16.04.17, 13:00
    Podcinasz skrzydla moje sad


    --
    Wrog mojej Ojczyzny jest moim wrogiem.
  • bistian 15.04.17, 18:28
    joa66 napisała:

    > A jak mi wyświetli "2 marchewki pokrojone w półplasterki" to mi pracy raczej ni
    > e ubędzie.

    Niektórzy potrzebują kierownika nad sobą, urządzenie taką rolę spełnia znakomicie.
    Lecąc klasykiem "Magda, pocałuj pana!" big_grin
  • memphis90 15.04.17, 20:19
    Ale TYLKO urządzenie najnowszej generacji. Starsze żadnej bazy przepisów nie miały (istniały papierowe "książki kucharskie", ale bardziej tłumaczące technikę, niż narzucające gotowy przepis), niczego nie dyktowały.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • nanuk24 15.04.17, 17:07
    ja też bazę przepisów posiadam w pamięci big_grin

    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • edelstein 16.04.17, 13:02
    Termomix nadaje sie dla 2osob najwyzej.Co ty chcesz ugotowac w takim garnczku?moj facet uwielbia buraczkowa na zakwasie,tesciu tez.Jak gotuje to 5litrowy gar.

    --
    "...nożem umiem tylko pokroić chleb. Tu nie dorastam ci do pięt" by Asmarabis
  • muchy_w_nosie 15.04.17, 20:15
    Termomixa ma sporo osób, u nas w wydziale jest 13-osób, urząd, i 4 osoby mają. Najczęściej kupowane jak dziecko się urodziło. Niektóre dzieci mają już 14 lat wink. Ja się zastanawiam nad tym z lidla, bo jednak 5199zł to szaleństwo cenowe za gar który gotuje, co innego jakby jeszcze lepił wink. Tylko mam fajną małą kuchnie w moim wielkim domu i to ustrojstwo zabrało by mi trochę blatu i nie wiem czy jestem gotowa, a artykułu jest raczej pochwalny i zachęcający do kupna.
  • memphis90 15.04.17, 20:16
    Używałam T. mając małe dzieci, potem oddałam mamie, bo to jej robot. Bardzo wygodny. Zupy-kremy przygotowywał świetne, niby mogę sobie poblendować żyrafką, ale termomixem było wygodniej i szybciej. Kapitalnie kruszył lód, świetnie się przygotowywało nim sorbety owocowe. Wygodnie się robiło ciasta. Sprawdzał się w małym mieszkaniu z blatem roboczym wielkości chustki do nosa. Gdybym miała, to bym używała - naprawdę brakuje mi blendera... wink

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • joa66 15.04.17, 20:27
    Zupa krem to 10-20 minut (czas całkowity) - ile czasu można zaoszczędzic Thermomixem?
  • muchy_w_nosie 15.04.17, 20:56
    SKŁADNIKI

    Zupa krem z zielonego ogórka

    • 200 g ogórka
    • 50 g serka topionego, śmietankowego
    • 1/4 cebuli, (20 g)
    • 2 kostki rosołowe
    • 3 łyżeczki mąki ryżowej, (30 g)
    • 700 g wody
    • 1/2 MT kwaśnej śmietany
    • koperek

    Piszą że 15 min. A kostki rosołowe też tym ustrojstwem zrobisz wink
  • joa66 15.04.17, 20:58
    Czyli żadna oszczędnośc czasu, o składnikach nie wspominając.
  • larrisa 15.04.17, 23:16
    Nie chodzi o to, że się krócej gotuje, ale że nie musisz przy tym chodzić, wrzucasz wszystko do środka i thermomix gotuję za ciebie, ty w tym czasie możesz sobie myć włosy, wziąć prysznic czy na co masz ochotę, nic ci nie wykipi, nic się nie przypali itd.
  • wielki_uscisk 16.04.17, 04:05
    Porównanie autora tego urządzenia do Kenwood Chefa jest chyba nieporozumieniem.
    Jeden jest elektronicznym kombi-/multi-cookerem? a drugi - klasycznym robotem kuchennym.

    Nie wiem, czy to można nazwać tą samą kategorią: robotem kuchennym...
    Niby można, ale to tak samo fair jak robota Kenwooda porównać do Cyberdyne Systems T800 (albo robota Franka - polecam smile) ze sztuczną inteligencją smile

    Niby autor zaznaczył, że to inne cenione roboty kuchenne, ale... wiem, czepiam się smile
  • naturella 16.04.17, 05:14
    Mam Thermomix od 1996 roku, w dostatku stale ten sam model. Lubię gotować, eksperymentować, rzadko korzystam z przepisów w kuchni, raczej wymyślam sama. Ale i tak z Thermomixa korzystam od czasu do czasu - zupy, ciasta, sosy, różne pasty, koktajle są pyszne i przygotowanie jest o wiele łatwiejsze niż zwykle, brudzi się jedno naczynie, nie potrzeba żadnych blenderów np do zmiksowania zupy itp - oprócz Thermomixa nie mam w domu innego sprzętu typu blender, mikser, maszynka do mielenia itp. Nic się nie przypala, nie trzeba kroić, pilnować, mieszać, odkrywać, przykrywać, zwiększać mocy czy wyłączać. Jakbym Thermomixa nie miała, to oczywiście z głodu byśmy nie umarli, bo gotowałabym tradycyjnie, ale wiele pysznych potraw by nas omijało, bo nie chciałoby mi się /nie miałabym czasu ich tradycyjnie robić.
  • aqua48 16.04.17, 14:10
    Ja nigdy o termomiksie nie marzyłam gotuję od lat bez niego. Mój syn ma i bardzo chwali, ale.. młodzi wracają późno z pracy, zmęczeni i nie chce im się już niczego wymyślać, siekać, mieszać. Chcą szybko zjeść coś dobrego i ciepłego z naturalnych produktów i do tego im służy to urządzenie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka