Dodaj do ulubionych

sąsiad i mój kawałek działki cz.3

21.04.17, 08:55
Pamiętacie jeszcze moje wątki?
Awantura z sąsiadem - sąsad cham czy ...? chociażby...
Otóż ... nie pomogły rozmowy z sąsiadem i próby załagodzenia sytuacji. Rozmawiałam z prawnikiem - generalnie sąsiad może mnie w dolną część pleców cmoknąć. Niestety życie w ciągłej kłótni jest wyczerpujące. Szukam jakiegoś argumentu, żeby się uspokoił. Nie mam zamiaru donosić, to powyżej mojej godności, ale uświadomcie mnie kochane - dentysta, który przyjmuje pacjentów prywatnie w godzinach 8-18 nie zarabia - jak głosi oficjalnie- ok 3,5 tysiąca? Bo głosi, że musi mieć parking, bo głodem przymierauncertain I NIE STAĆ go na wykupienie mojej działki tudzież wynajem, bo fakt, wizyta u niego kosztuje, ale jakieś 70-80% pochłaniają materiały, urządzenia, które ma itd. Ja wiem, że godziny w których te samochody parkują o niczym nie świadczą i teoretycznie może sobie kawę pija z tymi ludźmi...
Edytor zaawansowany
  • 21.04.17, 08:57
    Nie rozumiem, co Cie to obchodzi czy go stac czy nie. Jak go nie stac to niech zrezygnuje z gabinetu i idzie gdzies na etat, to nie jest Twoj problem
  • 21.04.17, 09:48
    Ale problemem autorki jest zastawianie przez sąsiada i jego klientów jej działki. A jak zabroniła, to nasyłanie przez niego patroli policji czy strazy miejskiej.

    --
    Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
  • 21.04.17, 12:43
    to niech autorka nie zastawia, tylko wzywa policję i straż miejską do zaparkowanych samochodów. jak pacjenci pana zaczną regularnie płacić mandaty i przestaną przyjezdzac, to mzoe pan sie ogarnie.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 21.04.17, 09:00
    może i nie zarabia, nie twoja sprawa. Ciebie interesuje, by za friko nie użytkował twojego terenu, nie zaglądaj mu do garów i kieszeni.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 21.04.17, 09:03
    Wiesz, gdyby ktoś tydzień w tydzień nasyłał na Ciebie na zmianę straż miejską i policję zaglądałabyś nie tylko do czyiś garów... Oczywiście policja/straż miejska MUSI interweniować nawet w niedzielny ranek o 7, budząc dzieci....
  • 21.04.17, 09:05
    Ale nam chodzi o to ze on Ci moze plakac do woli, powiedz mu ze to nie Twoj problem, przymusu pracy w Polsce nie ma, mogl o tym wczesniej pomyslec przed zalozeniem gabinetu. Z chamem trzeba ostro i bezpardonowo
  • 21.04.17, 09:06
    On nie płacze. On stwierdza fakt i dalej upszyksza życiesad
  • 21.04.17, 09:09
    U adwokata bylas?
  • 21.04.17, 09:11
    Tak. Mogę wytoczyć panu sprawę za nękanie. Pan już ma doświadczenie - ale to on pozywał byłych pacjentów o zniesławienie.
  • 21.04.17, 09:13
    Nie, mnie nie chodzi o nekanie. Ogrodz dzialke czy innym sposobem utrudnij mu dostep i niech straz miejska dostanie pismo od adwokata o takiej to a takiej syt prawnej, moze przestana przyjezdzac
  • 21.04.17, 09:12
    Natychmiast założyłabym sprawę o uporczywe nękanie - jakie podaje powody nasyłania straży, czy policji ? Gdyby pan dalej fikał, poinformowałabym media i poprosiła o pomoc w nagłośnieniu sprawy. Szczerze - po pierwszej porannej policyjnej pobudce.
  • 21.04.17, 09:16
    Pan nie nęka - pan jest zaniepokojonym obywatelem. Wg jego opisu w niedzielny poranek z komina wydobywał się podejrzanie ciemny dym i pan czuł woń palonego plastiku... I tak w kółko...
  • 21.04.17, 09:18
    Ok, to ja bym to znosila ze stoickim spokojem (na zewnatrz bo wewnatrz pan by ginal na wiele okrutnych sposobow), goscila SM kawa i za kazdym razem powtarzala ze facet jest psychiczny
  • 21.04.17, 19:00
    A ty musisz w ogóle reagować na te interwencje? bo moi sąsiedzi po prostu nie otwierali, a ST nie może wejść na posesję.

    Pogadaj z dzielnicowym, poszukaj znajomego policjanta, strażnika miejskiego, poproś żeby ONI wytoczyli mu sprawę o bezpodstawne zgłoszenia. Dzwonek wyłącz na jakiś czas. I w kontrze dzwoń widząc jakikolwiek nieprawidłowo zaparkowany samochód.

    NIE DA SIĘ z kimś takim dogadać, jak z Macierewiczem. Trzeba siłowo.
  • 21.04.17, 09:11
    cud_bogini_w_bikini napisał(a):

    > Wiesz, gdyby ktoś tydzień w tydzień nasyłał na Ciebie na zmianę straż miejską i
    > policję
    skur#$@#^@
    a jaki jest powód, że zgłasza?? bo chyba nie to, że nie pozwalasz parkować??
    lekarze, prawnicy inteligencja, wykształcenie w doopęmać....


    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 09:14
    Bo wie, że już nie pozwolę. Ogrodziłam ten fragment.
  • 21.04.17, 09:16
    I dobrze.

    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • 21.04.17, 09:16
    jaki jest powód, który on podaje do interwencji?

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 21.04.17, 09:18
    Np. taki, że z komina domu o 6 rano w niedzielę wydobywa się duszący dym...
  • 21.04.17, 09:19
    a wydobywa się?


    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 21.04.17, 09:20
    No to niestety zlewasz dziekujesz strazy za przybycie i bierzesz sasiada na przeczekanie. Wspolczuje

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 21.04.17, 09:21
    No, ale co nastepnhym razem powiedz jak przyjada, ze maja sobie przez ogrodzenie popatrzyc czy jest ten duszacvy dym czy go nie ma.

    Tez dzwon i mow, ze u sasiada krzyki jakies o polnocy, chyba kobieta/dziecvi wzywaja pomocy.
    O 6 duszacy dym, muzyka bardzo glosno itd.

    --
    "Jethon: PiS łamie konstytucję
    Mazurek: W którym miejscu?
    Jethon: Nie wiem, nie znam się.
  • 21.04.17, 10:13
    no ale przecież to bzdura. wyciszasz dzwonek na weekend, SM przyjeżdża i stwierdza, że emisji zanieczyszczeń brak i sp.....lać. przy najmniejszym hałasie zza płota ty dzwonisz i wzywasz dzielny patrol. i tak w kółko, aż sąsiad umrze ze starości. pismo od prawnika z ostrzeżeniem o tym, że jeszcze jedno nieuzasadnione wezwanie SM i pozywasz go o nękanie, zniesławienie (bo masz duszę ekologa i pomówienia o zatruwaniu środowiska niszczą ci psychę) i jedziesz. pisaniem na forum nic nie zmienisz, zacznij działać w końcu.

    ludzie, ja myślałam, że mam j*niętych sąsiadów, nawiasem mówiąc małżeństwo lekarzy, ale ten twój to jakiś psychol, a ty się ewidentnie nie potrafisz bronić.

    --
    A internet jest czyj?
  • 21.04.17, 15:45
    Z tego co widzę więcej psychicznych w domach jednorodzinnych niż w blokach. Nigdy nie miałam aż takich problemów z sąsiadami jak tutejsze właścicielki domów jednorodzinnych.

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • 21.04.17, 15:49
    A watek o palaczach na klatce schodowej i rybie?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 21.04.17, 09:17
    no dobrze, ale przecież policja nie przyjeżdza z powodu, że zabraniasz parkować na swojej działce, to Ty mogłabyś ją wezwać...nie rozumiem...

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 15:45
    Straż miejska interweniuje na prywatnej posesji? Chyba żartujesz. Oni nie mają takich uprawnień.
  • 21.04.17, 19:45
    Ale w jakiej kwestii nasyła policję/straż miejską? Oni musza interweniować, ale jeśli interwencja jest niezasadna to wzywający może mieć spore problemy.
  • 22.04.17, 13:52
    vaikiria napisał(a):

    > Oni musza interweniować, ale
    > jeśli interwencja jest niezasadna to wzywający może mieć spore problemy.

    jakie?

    --
    Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, zaapelował do najbogatszych Polaków by powstrzymali się od korzystania z programu "Rodzina 500+"[...] Dopytywany o to znaczy, że ktoś jest bogaty odparł, że nie zastanawiał się na tym. To ktoś taki, kto zarabia dużo więcej ode mnie, powiedział.
  • 21.04.17, 09:02
    Skoro nie stać go na wykup, niech wydrukuje cegiełki dla pacjentów, zrzucą się. Albo niech poinformuje, że nie gabinet nie dysponuje parkingiem i muszą parkować daleko, albo jeździć autobusem.
    NIE TWÓJ PROBLEM.
    Pan nie chce wykupić od Ciebie ziemi, to nie. Ale korzystać z niej bez Twojej zgody nie może, choćby głodem przymierał.
  • 21.04.17, 09:04
    Po prostu mieszka mi się uciążliwiesad(( Nie mam możliwości przeprowadzki. Szukam "argumentu" na to, żeby pan się ode mnie odstosunkował po dobrocisad
  • 21.04.17, 09:05
    Zapomniałam - oczywiście pan się nie boi wytoczenia sprawy o nękanie. To dla niego rozrywka jak każda inna. Szukam argumentu z gatunku finansowego- żeby może się... zaczął bać? No nie wiemsad
  • 21.04.17, 09:19
    Broniłabym się wszelkimi siłami. Zgłosiłabym problem i do US, nakreślając nękanie, plus argument pana o niemożności wykupienia, niech gada sprawdzą, na okoliczność uczciwego zarobkowania. I w życiu nie sprzedawałabym domu i nie myślała o wyprowadzce. To Pan ma biznes do Ciebie, masz coś czego potrzebuje. On łamie prawo i eskaluje konflikt.
    Zgłosiłabym nękanie natychmiast, zastraszanie rodziny, przestraszone dzieci, itd. Ja jestem spokojny człowiek, ale facet to psychol i jego radocha to Twój niepokój. Nie dałabym mu satysfakcji.
  • Załóż sprawę o nękanie. Bo przecież to jest właśnie nękanie. Może pismo z sądu przywróci mu rozum.
  • 21.04.17, 09:04
    A czy to już nie podpada pod nękanie?

    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • 21.04.17, 09:07
    Tak. Ale pan się nie boi. Najwyżej zapłaci jakieś śmieszne pieniądze. Poza tym - w sądzie znajomości też masad
  • 21.04.17, 09:10
    No to kiepsko sad
    A on nadal użytkuje ten kawałek, czy już go zagospodarowałaś?

    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • No, jak z góry zakładasz najgorszy scenariusz, to najlepiej nic nie rób.
  • 21.04.17, 09:13
    Wiesz, myślę nad każdym krokiem. Pisałam kiedyś ile ja zarabiam. Niestety porady i inne kroki prawne są dla mnie kosztowną sprawą więc myślę nad każdym krokiem. Byłam na dyżurze bezpłatnym póki co.
  • 21.04.17, 09:18
    Może i ma znajomości, a może i nie ma. Jakby co, to można wnioskować o przeniesienie sprawy do innego sądu, bo pozwany się chwalił znajomościami w sądzie, więc to odpadnie.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 21.04.17, 09:23
    Dokładnie. I ciekawam tych znajomości, co znajomy sędzie zasądzi przepadek Twojego mienia, po dowodach nękania, bo pana rzekomo nie stać na wykup ? Poważna jesteś ?
    Niech sobie zna, wódkę pije i po ramionkach się klepie. Sędziowie rzadko są idiotami.
    Plus media. Nie wahałabym się.
  • 21.04.17, 10:17
    dokładnie. tym bardziej w aktualnych czasach, gdzie władza patrzy ludziom na łapy nikt nie będzie ryzykował ciepłej posadki dla jakiegoś świra.

    w sądzie to on se może. gorzej jakby był kuzynem proboszcza.

    --
    A internet jest czyj?
  • 21.04.17, 10:09
    zawołaj go kiedyś do swego płota i powiedz mu, czy chciałby za daro ten teren, udawaj miłą, jak się ochoczo nabierze, powiedz, że taaakiego wała i zacznij głośno rechotać,niech wie, że trafiła kosa na kamień i udaj , ze Cię g,,,wno obchodzi jego nasyłanie, jak zobaczy , że jego chamski wysiłek idzie na marne, może odpuści
  • 21.04.17, 10:12
    surprised

    big_grinDD

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 21.04.17, 11:59
    omg big_grin zajebisty pomysł, dodatkowa korzyść: pomyśli, że bogini się w głowie pomieszało i jest do wszystkiego zdolną psycholką

    --
    dobra, teraz się skup, bo się wcielam w robota i będzie wstrząsający performance! <król Julian>
  • 21.04.17, 09:06
    proszę Cie, facet zatruwa Ci życie a Ty nie bedziesz donosić...z góry dajesz mu zwycięstwo do ręki a on je na pewno wykorzysta, żeby Cie zgnoić na koniec. uncertain
    walcz.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 09:10
    No widzisz, ale nawet tutaj padają słowa, że nie powinnam zaglądać ile zarabiasad Mam pewne podejrzenia, że boi się US. TYLKO skarbówki.
  • 21.04.17, 09:11
    No to zrob anonimowy donos i tyle
  • 21.04.17, 09:25
    Nie wiem, nad czym się zastanawiasz. Skoro panu się ewidentnie nudzi, to zapewnienie mu zajęcia, choćby w postaci konwersacji z urzędnikami skarbówki, jest wręcz uczynkiem miłosierdzia. A jeśli przy okazji skarb państwa się wzbogaci, a sąsiadowi charakter poprawi, to masz trzy sroki na jednym ogniu, że tak powiem wink

    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • 21.04.17, 09:31
    acha,
    taka interwencja z US wcale nie musi byc skuteczna, obstawiam, że pan ma w dokumentach wszystko jak trzeba i bardzo kreatywną księgową, widać że to cwany, przebiegły lis....ale oczywiście próbować warto, zwłaszcza w dzisiejszych czasach big_grin

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 09:41
    Skuteczność byłaby tylko miłym bonusem. Chodzi głównie o zapewnienie panu zajęcia, żeby się odpimpał. A US tak od razu nie pójdzie precz, chwilę im zajmie wink


    --
    "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
    mniej awanturujący."
  • 21.04.17, 09:45
    przypuszczam, że pan ma księgową wiec dla niego to tylko odebranie pisma o kontroli a całą robotę wykona księgowa, ale oczywiście niech sprawdzą, może coś znajdą.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 09:13
    to wykorzystaj to, facet nie ma skrupułów a Ty się zastanawiasz co ematka na to..
    gwarantuję Ci, że gdyby to ematka miała taki problem punkt widzenia szybciutko by się zmienił.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 09:31
    No to pisz do skarbówki, plus zgłoszenie o nękanie.
    Opisz wszystko dokładnie.

    Czekasz, aż dzieci zaczną Ci się jąkać, moczyć w nocy, czy fobii społecznej dostaną ?
    Naprawdę, aż tak spokój sąsiada jest dla Ciebie wazniejszy ? Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale narobiłabym dymu na całą okolicę, w urzędzie miasta, wszędzie głosząc, że facet mnie nęka i udowadniając to.
    A ja mam wrażenie, że Ty zerkasz zza firanki, gryząc paznokcie i robiąc w majtki - facet ma czego chciał, zaraz mu działkę z zębach przyniesiesz.

    Wybacz, ale wkurza mnie Twoja bierność. To nie są żarty, ktoś nęka Twoą rodzinę, zakłóca spokój. Długo jeszcze będziesz na to pozwalała ?
  • 21.04.17, 09:34
    > ( Mam pewne podejrzenia, że boi się US.

    No to jesteś fujara, jak podejrzewasz, że sąsiad nie chciałby mieć US na głowie, to niech właśnie ma. Myślisz, że on się martwi o Twoje samopoczucie albo Twoich dzieci, jak dzwoni na SM i zmyśla? Nie bądźże ciapą.
    --
    wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
  • 21.04.17, 12:06
    A ja podejrzewam, że mogłoby to nakręcić konflikt. Pan pewnie się rozlicza ryczałtem i US nic mu nie zrobi, a skoro pieniacz, to dopiero zacznie....
  • 21.04.17, 15:58
    Jak znam życie, to pan na czysto może rzeczywiście mieć 3-4 tys. Bo samochód w leasingu, za sprzęt spłaca kredyt, częsć domu na gabinet amortyzuje itd.
    Ja bym sprawdziła czy ma kontrakt z NFZ. Często stomatolodzy biorą kasę od pacjentów, a dodatkowo z NFZ ( można sprawdzić czy ktoś nie brał kasy podwójnie ).
    Do tego czy wystawia rachunki/ma kasę fiskalną. Na twoim miejscu bym się poświęciła i spisała wszystkie rejestracje z samochodów z kilku dni ( wiem, że ciężko - ale kwestia determinacji ) i złożyła donos do US, że codziennie do pana przyjeżdża np 20 samochodów ( założenie 1 samochód - jeden klient ) - czy pan ma 20 paragonów fiskalnych na raporcie dziennym? Mogę się założyć, że część pacjentów nie bierze paragonów więc pan nie wystawia, a więc wykazuje mniejszy dochód.
  • 21.04.17, 16:02
    To może być dobry trop.

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • 21.04.17, 23:29
    To przecież nie wyjdzie. Pan powie, że miał 1 klienta i 19 znajomych. Wolno mu prowadzić bogate życie towarzyskie? Wolno...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 21.04.17, 19:50
    To dlaczego jeszcze nie napisałaś do US, że jesteś zaniepokojona, czy sąsiad reguluje prawidłowo wszystkie zobowiązania i zgłasza zarobki. Możesz też podesłać kogoś, kogo on nie zna na wizytę i niech dokumentuje, czy dostanie rachunek. Jak nie to lecicie z tym od razu do US.
  • 21.04.17, 09:07
    A co do życia w ciągłej kłótni. Zwariowałaś ?
    Cham chce coś wymusić, już wiesz, że prawnie nie może. Olewałabym z uprzejmym uśmiechem. I nie wchodziła w żadną polemikę.
    Mam nadzieję, że ,, parking,, obsadziłaś już bujną roślinnością.
  • 21.04.17, 09:17
    Mam nadzieję, że ,, parking,, obsadziłaś już bujną roślinnością.

    No ja właśnie się dziwię, że autorka się ciągle denerwuje, zamiast zacząć spokojnie działać. Wiosna przyszła, czas na prace ogrodnicze. Roślinność pnąca, potrzebująca wsparcia rozmaitych drabinek/pergoli oraz duże donice/gazony na "wjeździe", najlepiej kamienne, byłyby chyba najbardziej pasującą mi opcją estetyczną w tym sezonie. A straży miejskiej to bym zapewniła zajęcie wzywając ją za każdym razem, gdy ktokolwiek dotknie mojego terenu prywatnego choćby brzegiem opony zaparkowanego auta i żądała spisywania protokołu.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • 21.04.17, 09:20
    Ona odgrodzila ten parking a on wzywa sm do innych bzdur
  • 21.04.17, 09:22
    Doczytałam. Zaczęłabym zbierać kwity na tę cała straż, za każdym razem sobie zapisując nazwisko i stopień państwa interweniujących tak, żeby się zastanowili, czy robienie przysług znajomemu jest warte wpisu w akta w robocie.

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • 21.04.17, 09:39
    Bez przesady, SM też może coś zdziałać, jak się po x interwencjach zorientują, że to facet dymi (przenośnie)

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 21.04.17, 10:12
    chyba zartujesz iwoniaw, jest zgłoszenie, muszą przyjechać, gdyby za 1500-tym razem nie przyjechali, a okazało się ,że np tfu pożar był, to co powiedzą?
  • 21.04.17, 10:22
    Oczywiście, że muszą przyjechać. Jeśli jednak nie widzą żadnego "gryzącego dymu" ani niczego podejrzanego po raz szesnasty, za to po raz tenże szesnasty bogini prosi uprzejmie o ich personalia i w końcu niedwuznacznie daje do zrozumienia, że sąsiad się chwali "znajomościami", więc ona chyba zapyta ich przełożonych o to, czy przypadkiem nie powinni jemu zwrócić uwagi ws. nieuzasadnionych notorycznych wezwań, to, jak sądzisz, co taki strażnik zrobi?

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • 21.04.17, 15:59
    Straż miejska nie ma uprawnień do interwencji na prywatnym terenie.
  • 21.04.17, 09:20
    Doczytaj. Działka już odrodzona, więc teraz jest zemsta
  • 21.04.17, 09:11
    A ty nie mozesz tam parkingu zrobic? Plotsk szlaban i krzeselko bedziesz oplaty pobierac jak ci sie w maszynerie inwestowac nie chce

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 21.04.17, 09:12
    Nie możesz tej nieszczęsnej działki po prostu ogrodzić i tyle.
  • 21.04.17, 09:17
    Działka ogrodzona, teraz pan w ramach zemsty jest "zaniepokojonym obywatelem"
  • 21.04.17, 09:20
    no i niech sobie będzie, za to policja o niesłuszne interwencje powinna pana zdyscyplinować....coś tu nie halo, zapytaj ich nastepnym razem ew. złóz skargę na funkcjonariuszy....ojp, jak by człowiek mało miał codziennych problemów....co za f.ut.
    aż sie we mnie zagotowało.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 09:21
    No ale jak jemu sie wydawalo ze czarny dym leci z palacego plastiku to ja nie wiem ale oni chyba nie moga ot tak tego ignorowac i obywatels dyscyplinowac zwlaszcza po tym ile sie o problemie mowilo
  • 21.04.17, 09:26
    ignorowaxc nie mogą ale jak raz drugi czy trzeci przychodzą po próżnicy to chyba jednak powinni udać się do zgłaszającego....kużwa, że tak w sprawach o znęcanie nie są tacy skrupulatni. uncertain

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 19:08
    nathasha napisała:

    > No ale jak jemu sie wydawalo ze czarny dym leci z palacego plastiku to ja nie w
    > iem ale oni chyba nie moga ot tak tego ignorowac

    Nie mogą ignorować, ale jeśli są na miejscu to WIDZĄ, że nic się nie dzieje i nie powinni dobijać się o 7 rano. A jeśli już - to nie ma przymusu i nie trzeba im wcale otwierać. Na posesję wejść nie mogą.
  • 21.04.17, 09:20
    A, skoro tak, to za każdym razem niech Ci straż miejska protokół interwencji (nieuzasadnionej) sporządza. Nie to, żeby od razu sprawę o nękanie zakładać (choć jest to zasadne i nie wiem, czy bym się nie skusiła), ale żeby komuś w tejże straży zaświtało, że za chwilę to na nich może iść skarga wyżej.
    A w ogóle to dzwonek bym wyłączała na noc i niech straż miejska sobie stoi pod płotem uśpionego domostwa, jeśli ma takie życzenie wink

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • 21.04.17, 09:24
    O i te protokoły to też dobry pomysł, żeby zbierać dowody.
  • 21.04.17, 10:00
    Policjant nie sporządza żadnych protokułów z interwencji, żeby was tym obdarować- Jak ktoś chce mieć dowody, to sam je sobie gromadzi.Owszem zglasza na komendzie, czy w komisariacie, albo wzywa się do siebie policję /starż miejską/ na miejsce na interwencje , ale do łapy NIC od policji nie dostajesz.

    ja w kazdym razie wzywając policję na sąsiada, który właśnie był W TRAKCIE robienia mi szkody i nic nie dostałam, żadnego protokołu, panowie rzeczywiście dość szybko przyjechali do mnie na miejsce, i jedyne co, to podali swoje nazwiska, ja je sobie zapisałam, i przy nich zrobiłam zdjęcia całej sytuacji, a następnie policjanci udali się do sąsiada POUCZYĆ go, że ma zaprzestać robić mi szkodę.
    A całą formalność czyli moje oficjalne złoszenie odbyło się już przy biurku w komisariacie, i znów nic, zadnego protokołu nie dostałam. przy czym to ja udowadniałam, że sąsiad mi robi szkodę, i cudowne że miałam zdjecia i nazwiska policjantów z interwencji, bo tym sie podparłam w oficjalnym zgłoszeniu.
    (Inna rzecz że wprost z komisariatu udałam się również do nadzoru budowlanego oraz do gminy, wydział gospodarczy, oraz do radcy prawnego, który wystosował konkretne pismo wzywające do zaprzestania wchodzenia w szkodę. Oczywiście w kazdym ze zgłoszeń załączałam nazwiska policjantów- jako swiadków, i załączałam zdjecia.
    Wszystko po to by sąsiadowi dobitnie pokazać, że następne spotkanie to już będzie w sądzie.)

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • 21.04.17, 19:12
    solejrolia napisała:

    > Policjant nie sporządza żadnych protokułów z interwencji, żeby was tym obdarowa
    > ć- Jak ktoś chce mieć dowody, to sam je sobie gromadzi. Owszem zglasza na komend
    > zie, czy w komisariacie, albo wzywa się do siebie policję /starż miejską/ na mi
    > ejsce na interwencje , ale do łapy NIC od policji nie dostajesz.

    Dostajesz, jeśli poprosisz o kopię notatki z interwencji z dnia... godz... adres.
    Nie pamiętam, czy jakoś to uzasadniałam.
  • 21.04.17, 09:23
    Aha, to niech sp**.

    Ja jestem mściwa, więc odbijałabym piłeczkę i przeprowadzała akcję odwetową, wzywała straż do każdego nieprawidłowo zaparkowanego auta jego pacjentów, napisała donos do US, że podejrzewam, że pan ma lewe dochody itp. Pewnie w miarę rozwoju sytuacji moja kreatywność by się rozwijała tongue_out Generalnie postarałabym się mu zatruć życie.
  • 21.04.17, 09:12
    Tez nasylac rozne kontrole, a co niech ma skarbowke, sanepid na karku, a o 7 rano sm. Odbij pileczke, a co.

    --
    "Jethon: PiS łamie konstytucję
    Mazurek: W którym miejscu?
    Jethon: Nie wiem, nie znam się.
  • 21.04.17, 09:38
    Wtedy on ja poda o nękanie.
    Ja bym zbierała dowody spisywała /prosiła o protokół z interwencji. ( nieuzasadnionej)
    A po zebraniu dowodów napisałabym do "uwagi"
    I "spokojnie" wzięła pana na przeczekanie.nagrywaj interwencje policji straży itp.
    Ostatecznie poszłabym z dokumentami do straży i pokazała ze x razy byli z tym samym, ze nic nie znaleźli ,zaraz bedzie lato i nie bedzie nowy o paleniu w piecu. Wyjaśniła sprawę z tym placem i moze nie brałby tego na powstanie, przyjeżdżało za x czasu. Odłącz dzwonek na weekendy.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • 21.04.17, 10:04
    Dokładnie. Ty też możesz zobaczyć dym o dziwnym kolorze, przerazona dzwonisz, bo może to odpady medyczne.
    Nie bądź mimozą, pewnie, każdy by chciał uniknąć takiej historii, ale Ty już w niej jesteś i albo wygra pan, albo Twoja rodzina.
  • 22.04.17, 08:05
    Ale w OGÓLE nie ONA! Dzwonić z telefonu na kartę, mówić że nazywasz się Teresa Kowalska ze Zgierza, właśnie przejeżdżasz i widzisz że tu gość na posesji dziecko bije/z siekierą za psem biega/pali coś, co wygląda podejrzanie. I nie, nie poczekasz, bo się boisz zemsty. I heja. A następnym razem niech jakiś facet zadzwoni itp. I co? Nękanie? Jakie nękanie, panie władzo, facet jest chyba szalony. Oraz podoba mi się opcja częstowania panów w mundurach kawą i podejścia na miękko, "niech mi panowie poradzą, nie wiem już co robić, to chyba świr..." Moim zdaniem tak się wiecej zyska niż strasząc mundurowych.

    --
    Bloguję, bo lubię...
  • 22.04.17, 13:49
    A to nie wiesz, że telefony na kartę są rejestrowane?
  • 21.04.17, 09:36
    Jak przyjada nastepnym razem. Wez tego funkcjonariusza i zaprowadz do sasiada i walnij sasiadowi ze cie neka po raz kolejny wzywa sm/policje ludziom d zawraca i bardzo prosisz zeby przestal sie mscic. Tu funkcjonariusza bierzesz na swiadka spisukesz protokul i prosisz o dolaczenie do akt - tu masz wiecej musisz miec do sprawy o nekanie dowody ze probowalas zalatwiac polubownie prosilas etc. funkcjonariusz na sluzbie bedzie super swiadkiem
    www.google.pl/amp/s/stalking.com.pl/2015/10/30/nekanie-przez-sasiada/amp/



    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 21.04.17, 09:49
    Pan nie przymiera głodem. Nawet jak przedzie na NFZ.
  • 21.04.17, 10:01
    a gdzie teraz ci klienci parkują??
    może wzdłóż Twojej działki?? wzywaj policję / sm, że zagradzają Ci dostęp a własnie musisz cos tam dostarczyć.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 10:31
    Możesz do wiosny zgłosić że odpady medyczne zakopane na działce albo do zwykłego kosza wrzuca. Możesz sobie kompostownik na tej działce założyć przy jego ogrodzeniu. Grać tam z dziećmi w głośne gry. Piłkę raczej nie bo jak wpadnie do niego to nie odda
  • 21.04.17, 10:33
    Jeszcze śmierdzi cena i zamieniając rośliny posadzić. Robić grille bo to wolno albo ogniska oczywiście drewnem suchym by dym nie był czarny
  • 21.04.17, 10:34
    O kurcze autokorekta chodziło o rośliny śmierdzące i zacieniające
  • 21.04.17, 10:27
    ja troche nie wiem o co chodzi

    - jeśli parkuje u "ciebie" zagrodź teren
    - jesli parkuje na twoim wjeździe mozesz wezwać straż miejska czy policję

    nie do końca rozumiem jaki masz problem?
  • 21.04.17, 10:37
    o to, że pan nie moze się pogodzić z krokami bogini i postanowił uprzykrzyć jej życie i to robi....nasyła policję i sm, podając powody z dudy wzięte.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 12:45
    no to niech laska zbiera dowody i go poda do sądu o nękanie
    a jak policja przyjedzie po raz któryś niech zapyta co oni na to, ze maja nieuzasadnione zgłoszenie
  • 21.04.17, 10:56
    Jak musi mieć parking, to niech sobie kupi lub wynajmie - to normalna droga, niezależna od zarobków.
  • 21.04.17, 12:40
    ale pan nie chce kupić ani wynająć, pan chce wyłudzić.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 10:56
    Umów się z nim na rozmowę ale tak oficjalnie jakoś, zadzwoń albo jakoś tak. Powiedz że nie bawią cię takie zagrywki ale jeśli bardzo chce to możesz również się dołączyć. Powiedz że pomimo to proponujesz odkupienie spornej działki i to jest ostatnia propozycja, której już nigdy nie ponowisz. Daj mu czas na przemyślenie.
  • 22.04.17, 08:07
    Dobry pomysł, tylko ja bym poszła w pismo napisane przez prawnika.

    --
    Pracuję z naprawdę wspaniałymi ludźmi. Są godni zaufania, uczciwi,
    nigdy nie powodują problemów. Zupełnie tam nie pasuję.
  • 21.04.17, 11:29
    Moze postaw cos w tym stylu

    http://x0.wykop.pl/cdn/c0834752/01uESNb_5d6jG0jKfUDWNywmODqUmW8jodkI3qFi,wat600.jpg?author=RafB&auth=ce88831da2f4024ab47beb2f1d65d508

    http://x0.wykop.pl/cdn/c0834752/11uESNP_5d6jG0jKfUDWNywmODqUmW8jodkI3qFi,wat600.jpg?author=RafB&auth=ce88831da2f4024ab47beb2f1d65d508

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR5WUGzBuXzGfvwG01cXPavqeu_IZaRS9mhLpIGUALjpp9GrqDVjQ

    http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/wp-content/uploads/2013/11/dscf3565-001-510x287.jpg

    http://tustolica.pl/foto/63343_a.jpg

    http://2.bp.blogspot.com/-8GvhjbvzThM/Vbn7rikBGdI/AAAAAAAAAFk/m25h1SXvCr0/s640/Tablice%2Bparkingowe%2B60x90%2Bsp%25C3%25B3%25C5%2582dzielnie.jpg

    Wynajmij jakiegos menelka i zacznij czerpac korzysci z tej sytuacji...

    --
    Dobra zmiana - boli przez 4 lata
  • 21.04.17, 11:52
    Napracowalas sie. big_grin


    --
    Scher dich zum Teufel!
  • 21.04.17, 12:41
    Ty, ale co Ciebie to interesuje ze on musi miec paking? niech ma parking na swoim, w koncu tez ma działeczkę, nie?...
    spryciulek.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 21.04.17, 15:40
    Wszelkie pozwy, pisma od prawnikow i tym podobne kroki nie są za darmo. Dziewczyna wyraźnie napisała, że ją nie stac na to, aby wynajmowac sobie prawnika i za jego pośrednictwem rozmawiac z sasiadem. Nawet jeśli stać, to może nie mieć ochoty finasować czegoś, co prawdopodobnie miałoby niewielką skuteczność.
    Bogini, Ty nie na sąsiada powinnas się skarżyć, ale na Straż Miejską lub Policję. Do kogo masz się skarzyć? oczywiście do tejże strazy miejskiej smile pisz skargi na ich interwencje, ktore są częste i zakłócają Ci spokoj. Każdy organ ma jakis wyższy szczebel władzy i nadzoru.
    Czy straż przyjmuje anonimowe zgłoszenia i pędzi za każdym razem, kiedy zadzwoni telefon? jesli nie, to mają dane osoby zgłaszającej ("zaniepokojonego obywatela") i powinni już przekonac się, że te skargi są wymysłem z dudy tego pana. Chyba, że sasiad ma siłę przekonywania większą, niz przecietny czlowiek wink własnie dlatego powinnas pisac pisma do strazy (ewentualnie policji) i skarzyć się na bezzasadne najścia na Twoj dom. Korzystaj z możliwości jakie przysługują Ci ZA DARMO, jako obywatelowi gnębionemu przez stróżów prawa. I zachowuj potwierdzone kopie - gdyb kiedyś sprawa trafiła jednak do sadu, będziesz miała dowody na to, co się dzieje.
  • 21.04.17, 15:43
    dokładnie to co napisała gaga a jak nie będzie żadnego odzewu wtedy do tv, mozesz im podesłać wątki wink

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • 21.04.17, 15:52
    Albo program Jaworowicz. I nagrywać wszystkie spotkania ze strażnikami. Notować imiona, nazwiska, funkcje. Pytać o podstawę prawną.

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • 21.04.17, 20:33
    Ja bym się bała Jaworowicz, ona w każdym programie pokazuje, jak się odbywają kąpiele, wyciąga się wielką miskę z wodą na środek kuchni i kąpiel, także tego...chyba, że akurat Jaworowicz każe temu sąsiadowi się kąpać, jak nie, to wezwie straż miejską smile
  • 22.04.17, 07:19
    Nooo, i śpiewać każą jeszcze
  • 21.04.17, 19:17
    Nie muszą mieć żadnych danych osoby zgłaszającej, bo nie trzeba ich podawać. Natomiast ilośc interwencji powinna dać im do myślenia, tylko co z tego, jeśli prawdziwość zgłoszenia i tak muszą sprawdzić?

    Brać notatki z interwencji albo przynajmniej spisywać daty i godziny, bo muszą to przechowywać.
  • 22.04.17, 13:57
    koronka2012 napisała:


    > Brać notatki z interwencji

    nie dostanie, służby nie mają obowiązku ich udostępniania stronom. Dopiero w postępowaniu sądowym, jak sąd taki dowód dopuści.


    --
    Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, zaapelował do najbogatszych Polaków by powstrzymali się od korzystania z programu "Rodzina 500+"[...] Dopytywany o to znaczy, że ktoś jest bogaty odparł, że nie zastanawiał się na tym. To ktoś taki, kto zarabia dużo więcej ode mnie, powiedział.
  • 24.04.17, 15:35
    racja, ani policja ani SM nikomu nie da zadnej notatki, nawet nie pokaże , notatki idą do akt udostepnianych dopeiro sądowi

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • 21.04.17, 15:51
    Tobie już nic nie pomoże, ale dla innych to ostrzeżenie by reagować po pierwszej, maksymalnie drugiej próbie naruszenia Twojego terenu.
    Z tego co pamiętam zareagowałaś dopiero po roku od parkowania.

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • 21.04.17, 19:05
    Zgłoś do US ale nie, że zaniża dochody, tylko że nie nabija na kasę usługi i nie wystawia paragonów VAT tongue_out Może naślą mu tajniaka.
  • 21.04.17, 20:03
    Moi rodzice mieli kiedyś takiego sąsiada.Osiemdziesiątka na karku i upierdliwy był że ho ho.Straż miejska była wzywana a to do śmierdzącego śmietnika,a to że panu się wydawało ze czarny dym z komina leci.Hitem były przyjazdy straży leśnej jak ojciec zamawiał drzewo.ZAWSZE byli po godzinie.Rodzice cierpliwie pokazywali,tłumaczyli że mają psychola za płotem.Trwało to ze 20 lat.Ojciec miał dwa zawały w międzyczasie i w pewnym momencie stracił cierpliwość tym bardziej że nigdy nic się nie potwierdziło.Pewnego dnia nie wytrzymał.Wybrał się na sesję Rady Miejskiej i przedstawił sytuację.Dodatkowo sprawa została opisana w gazecie.Mój tata z imienia i nazwiska a pan sąsiad jako pan X.A ponieważ rodzice mają tylko jednego sąsiada za płotem wiadomo o kogo chodziło.W artykule wypowiedział się też komendant straży miejskiej.Po publikacji temat się skończył.Może spróbuj w ten sposób?Ale wiem co przeżywasz...i serdecznie współczuję.

    --
    O Dzizasss, gdyby glupota mogla fruwac, to Pani Plastyczka lunche jadalaby ze Swietym
    Piotrem....crying
  • 21.04.17, 23:34
    Eee, za brak paragonu jest chyba kara 500zł. Kiedyś mi jeden taki cwaniak powiedział, że kontrole ma w dudzie, bo nawet, jak wlepią mu karę, to i tak wyjdzie na swoje sad

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 24.04.17, 11:50
    memphis90 napisała:

    > Eee, za brak paragonu jest chyba kara 500zł. Kiedyś mi jeden taki cwaniak powie
    > dział, że kontrole ma w dudzie, bo nawet, jak wlepią mu karę, to i tak wyjdzie
    > na swoje sad

    No chyba jednak nie
    Sprzedaż bez paragonu stanowi przestępstwo skarbowe
  • 22.04.17, 14:38
    JESZCZE tego nie załatwiłaś?!
    To na co czekasz?

    --
    http://emots.yetihehe.com/1/kotek.gif

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.