Dodaj do ulubionych

Lista rzeczy do zrobienia przed 18-tką ;-)

17.06.17, 14:23
Moja 13-letnia córka zapytała się, co moim zdaniem każdy powinien zrobić zanim skończy 18 lat. Na szybko podałam jej takie rzeczy:
- nauczyć się pływać
- choć raz pojechać na obóz/kolonię
- pójść na wagary
- zakochać się
- pierwszy pocałunek
- wyjechać na wakacje z przyjaciółmi
- spróbować alkoholu
- spędzić noc pod namiotem
- zarobić swoje pierwsze pieniądze
- kolekcjonować coś
- mieć swoje zwierzę - lub chociaż hodowlę robaczków wink

Ale teraz zastanawiam się nad tym dłużej i może faktycznie stworzę jakąś dłuższą listę i dam jej w prezencie, żeby sobie przez najbliższe 5 lat odhaczała wink
Podsuńcie parę pomysłów, czego byście życzyły swoim dzieciakom, żeby koniecznie spróbowały zanim na dobre wejdą w dorosłość?

Ja dorzucam jeszcze:
- pójść na koncert
- zaangażować się w wolontariat
- przejechać się na diabelskim młynie lub rollercaster
- imprezować całą noc
- śmiać się do łez
Edytor zaawansowany
  • tol8 17.06.17, 15:48
    Liznąć jak najwięcej różnych sportów.
    Mieć przyjaciółkę
    Nocować u koleżanek


    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • mamolka1 17.06.17, 17:09
    Dodam
    Ogarnąć przygotowanie kilku zjadliwych potraw, pralkę itp. żeby nie było problemu z ogarnięciem się jak zostaną sami w domu, zorganizować wyjazd, nauczyć się obsługiwać konto bankowe ( moi odkąd skończyli 14 lat mają swoje konta i karty - tam im wpływa kieszonkowe i sobie sami rządzą ).

    --
    Punkt G istnieje ! Kobiety maja go na końcu słowa
    SHOPPING smile
  • aqua48 17.06.17, 17:23
    Dla mnie ważne było aby moje dzieci posiadły takie zdolności jak:
    - nauczenie się całkowitej samoobsługi - łącznie z tym co z czym się pierze i jak często zmienia. Wraz z osobistą pościelą i ręcznikami.
    - umiejętność zrobienia sensownych zakupów, rozsądne gospodarowanie pieniędzmi i w miarę zdrowe gotowanie sobie samemu
    - ogarnianie/prowadzenie domu pod nieobecność rodziców, tak aby nie było widać ich nieobecności - regularne sprzątanie kuchni i łazienki
    -samodzielne dbanie o zwierzę domowe wraz z ewentualnym pójściem do weterynarza w razie konieczności.
    -umiejętne przyjmowanie gości podczas nieobecności rodziców - tj zapraszanie odpowiedniej ilości osób, dbanie o ciszę nocną i sprzątnięcie po gościach
    - radzenie sobie z nagłym zachorowaniem, lub urazem i lekarzem

    O resztę tzn sprawy rozrywkowe moje dzieci dbały same w miarę pojawiających się potrzeb i bez tej magicznej granicy ukończenia 18 lat. Żadne się np do tego czasu nie zakochało, ale ja też dość późno smile
  • zla.m 19.06.17, 17:53
    aqua48 napisała:

    > Dla mnie ważne było aby moje dzieci posiadły takie zdolności jak:
    > - nauczenie się całkowitej samoobsługi - łącznie z tym co z czym się pierze i j
    > ak często zmienia. Wraz z osobistą pościelą i ręcznikami.
    > - umiejętność zrobienia sensownych zakupów, rozsądne gospodarowanie pieniędzmi
    > i w miarę zdrowe gotowanie sobie samemu
    > - ogarnianie/prowadzenie domu pod nieobecność rodziców, tak aby nie było widać
    > ich nieobecności - regularne sprzątanie kuchni i łazienki
    > -samodzielne dbanie o zwierzę domowe wraz z ewentualnym pójściem do weterynarza
    > w razie konieczności.
    > -umiejętne przyjmowanie gości podczas nieobecności rodziców - tj zapraszanie od
    > powiedniej ilości osób, dbanie o ciszę nocną i sprzątnięcie po gościach
    > - radzenie sobie z nagłym zachorowaniem, lub urazem i lekarzem
    >
    Zajebiste sugestie dla dziecka na urodziny.



    --
    Odkąd dostałem ostatni rachunek za prąd jestem amiszem.
  • beata985 17.06.17, 17:25
    mamolka1 napisała:

    > Dodam
    > Ogarnąć przygotowanie kilku zjadliwych potraw, pralkę itp. żeby nie było proble
    > mu z ogarnięciem się jak zostaną sami w domu,
    w dobie telefonów komórkowych czuję się jak serwis telefoniczny...coś jak kiedyś zegarynka-dzwonią i przekazujesz instrukcję obsługi krok po kroku wink
    ew. litę zakópów potrzebnych do zrobienia potrawy.
    >




    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • beata985 17.06.17, 17:13
    moj starszy zaliczył wszystkie punkty Twojej córki i Twoje....
    chociaż przy wolontariacie mam wątpliwości...

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

    czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
    mojafilcowabiżu
  • cauliflowerpl 17.06.17, 17:14
    Doznać złamania serca i dojść do wniosku, że od tego się jednak nie umiera smile
  • chlodne_dlonie 17.06.17, 17:23
    Nie bądź taka okrutna!!
    (z tym łamaniem naturalmente tongue_out)

    ..na to jeszcze mają czas..wink
    Każdy zdąży swoją porcję odebrać (sooner or later..)

    --
    For a light to never go out
    first it must be on
    For a new day to break
    First you've got to want the sun


    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • chlodne_dlonie 17.06.17, 17:20
    Fajna lista!
    I sugestie fajne smile

    ..od siebie dodałabym jeszcze wyjazd (tu się waham czy koniecznie całkowicie samodzielny, czyt. na własną rękę..w dzisiejszym świecie chyba za bardzo bałabym się o dziecko własne jednak..) za granicę i poznawanie nowych ludzi, używanie praktyczne języka do funkcjonowania i nawiązywania kontaktów, przyjaźni..
    Tak, to na pewno - może z którymś z rodziców w bezpiecznej odległości (np. sąsiednim pokoju/hostelu..? wink )



    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • mamolka1 17.06.17, 17:25
    Właśnie dziś mój 17 latek poleciał do Londynu - dotarł samodzielnie do domu mojej siostry. Relację z kolejnych etapów podróży miałam on line 😁

    --
    Punkt G istnieje ! Kobiety maja go na końcu słowa
    SHOPPING smile
  • chlodne_dlonie 18.06.17, 19:48
    Brawo!
    Niech się dobrze bawi a Ty, skoro zamieszka u Twojej siostry, korzystaj z wolności i śpij spokojnie..smile

    --
    Not an arm that waits
    Not a kiss to taste
    Terrible dawn don't make me wake
    For the light only takes,
    burns my sweet escape,
    Terrible dawn don't make me wake
  • memphis90 17.06.17, 17:25
    -nauczyć się obsługiwać żelazko/zmywarkę/odkurzacz
    -umieć uprać własne gacie ręcznie i w pralce
    -posiąść umiejętność przygotowania prostego posiłku
    - znać zasady pierwszej pomocy


    Nie jestem przekonana co do obowiązku próbowania alkoholu czy wybywania z domu na całą noc na imprezki, podobnie jak do samodzielnych wyjazdów z kolegami koniecznie przed osiemnastką. Co do alkoholu to nic się nie stanie, jak poczeka do osiemnastki, pozostałe dwa są dla mnie zdecydowanie na PO osiemnastce.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • feliz_madre 17.06.17, 17:39
    Moja lista to nie na być lista obowiązków lub życiowych umiejętności, tylko raczej szalonych rzeczy, które po osiągnięciu pełnoletności już nie będą smakować tak samo wink

    To jeszcze:
    - wspiąć się na drzewo
    - zrobić sobie całonocny maraton filmowy
    - zaliczyć wspinaczkę po górach
    - urządzić bitwę na śnieżki i/lub balony wodne
    - posadzić drzewo
    - pojechać na ryby
    - rozpalić ognisko
    - urządzić piżama party
    - zakopać skarb
    - stworzyć / zbudować coś trwałego
    - pisać pamiętnik
  • mamolka1 17.06.17, 17:45
    Akurat to co teraz napisałaś u mnie nie mieszczą się w kategorii szaleństw tylko normalności ☺️. Sama mam nierówno pod sufitem i wszystkie te rzeczy zrobiłam z moimi przed 10 urodzinami - jestem starą harcerką, wędkarką i wariatką do dziś wspinającą się na drzewa/ścianki oraz przełażącą przez płoty. Ooo i krowę pokazywałam jak się doi 😉

    --
    Punkt G istnieje ! Kobiety maja go na końcu słowa
    SHOPPING smile
  • feliz_madre 17.06.17, 18:21
    O, super! Wydoić krowę - dopisuję do listy big_grin

    Moja też harcerka i większość z tego też ma za sobą, ale ja sobie wymyśliłam, że dam jej taki album do tradycyjnego wklejania zdjęć - i na każdej stronie będzie wpisana jedna rzecz, nawet taka która już zrobiła, ale żeby ją zrobiła jeszcze raz, w tym okresie między np. 15-tką a 18-tką właśnie. Trochę to ozdobię, coś poprzyklejam, ale głównie będzie miejsce na jej zdjęcia, opis, datę, jakiś bilet czy pamiątki z tym związane. Powstanie mam nadzieję fajna kronika, trochę metodą scrapbookingu.
  • memphis90 17.06.17, 23:16
    Pomysł z albumem b. fajny.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • zla.m 19.06.17, 17:56
    jessooo i fajne atrakcje zmieniasz w jakiś obowiązek. Oraz tam są rzeczy, których ktoś może nie chcieć zrobić. Dlaczego ktoś MUSI napisac pamiętnik albo zjechać na rollercosterze czy mordować ryby i jeszcze potwierdzać to mamusi zdjęciami? Bo mamusia tak robiła, ale nie robiła i by chciała? Mam zadanie dla mamusi: do osiemnastki dziecka ogarnąć, że dziecko to osobna istota.

    --
    Pracuję z naprawdę wspaniałymi ludźmi. Są godni zaufania, uczciwi,
    nigdy nie powodują problemów. Zupełnie tam nie pasuję.
  • hallbera.jarlakappi 18.06.17, 15:43
    a jak ktoś nie chce zabijac ryb ?

    --
    Księżniczka znana wcześniej jako czarnaalineczka vel rhaenyra wink
  • wisniowy_sad 17.06.17, 17:41
    Nie mam (jeszcze) nastolatki, ale dorzucam coś z czego sama korzystałam z dziką rozkoszą (współczesne nastolatki jakoś rzadziej, bo większość jak jeden mąż nosi się na czarno-szaro): ubrać się chociaż raz jak fantazja podpowiada, w dzikie kolory, wzory i fasony i mieć w nosie opinie dorosłych i koleżanek wink
  • bergamotka77 17.06.17, 17:46
    Poczuć smak seksu z pierwsza miłością smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • kaz_nodzieja 17.06.17, 21:33
    Za wcześnie.

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • memphis90 17.06.17, 23:18
    I koniecznie przed osiemnastką, bo "potem to już nie będzie to samo" ???

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • anorektycznazdzira 17.06.17, 18:10
    - znaleźć prawdziwego przyjaciela
    - zaangażować się w jakąś grupę z pasją (teatr/zespół muzyczny/grupę rekonstrukcyjną/drużynę sportową/wstaw dowolne)
    - nauczyć się jakiegoś języka obcego perfect


    --
    zasady są po to, by je zobojętniać
  • bi_scotti 17.06.17, 22:34
    Alcohol tylko tam, gdzie jest to legal przed 18 urodzinami, czyli np. nie w mojej prowincji ale w sasiedniej wink
    Sex - definitely yes, przynajmniej w wersji heavy petting + oral.
    Definitely samodzielne wyjazdy po swiecie, najlepiej wlasnie laczone z volunteering i/lub nauka jezykow.
    Definitely part-time work w ciagu roku i/lub w czasie wakacji.
    Obowiazkowo "zaliczenie" classic movies & sztuk teatralnych czyli Fellini, Bergman, Shakespeare, Beckett etc. etc. etc.
    Obowiazkowo zapoznanie sie z basics z historii muzyki, sztuki, architektury, literatury etc.
    Koniecznie pierwszy etap prawa jazdy (w zaleznosci od jurisdiction, jak to tam gdzie u kogo jest rozpisane na lata i etapy).
    Udzial w demonstracji/demonstracjach za lub przeciw czemus, co dla mlodej osoby jest wazne, cokolwiek by to nie mialo byc.
    Jakies wlasne, przez siebie zaplanowane i oplacone (!!!) "szalenstwo" typu skydiving, bungee jumping, noc w namiocie przy -20C, wejscie na Kilimanjaro, white water rafting w Amazonia, wejscie na Kilimanjaro ... whatever ... cos , co jest "major challenge" smile
    Pisze o rzeczach, ktore mozna i nalezy zaplanowac. Zgadzam sie z tym, ze pierwszy heartbreak by sie przydal przed 18tka ale to trudno schedule big_grin Podobnie jak nie da sie schedule np. bycia na pogrzebie/przezycia zaloby po kims bliskim/waznym, choc to tez pewnie byloby wlasciwym "miec za soba" przez skonczeniem 18 lat.
    Cheers.

    --
    w polsce zona naczelnika panstwa jest kot
    by nalesniku on may 30, 2017
  • kanna 17.06.17, 22:51
    Strasznie się czyta Twoje posty uncertain wybierz jeden język.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • obrus_w_paski 18.06.17, 15:18
    Już widzę jak emama pisze w albumie dla córki "seks: petting + oral koniecznie przed 18".
    No bez przesady
  • ichi51e 18.06.17, 15:39
    Tak i jeszcze moze z kolega niezdara ktory w ogole nie ma pojecia co robi...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • peonka 19.06.17, 00:37
    Gdybym była twoją córką, poczułabym się jak total loser.... Prawie nic z twojej listy nie odhaczylam przed osiemnastką.

    --
    pomagam.pl/walery
  • suchawloszkana3 17.06.17, 22:37
    Znaleźć pasję
  • miss_fahrenheit 17.06.17, 22:55
    Nie wiem, czy już było - są takie książki, które dobrze jest przeczytać przed 18-nastką, bo kiedy jest się dorosłym "smakują" już zupełnie inaczej (np. "Wilk stepowy" Hessego). Oczywiście to kwestia gustu.
  • kanna 17.06.17, 22:56
    Dodałabym jeszcze: poczuć smak zwycięstwa, dumę ze swoich osiągnięć - wygrać coś dużego, być fetowanym przez kolegów.
    Być dla kogoś oparciem, lub wzorem.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • kaz_nodzieja 18.06.17, 11:14
    A jak ktoś jest przeciętny to co ma zrobić?

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • joa66 17.06.17, 23:02
    - być poza głownym nurtem chociaż raz
    - nauczyc się robic dobry sos pomidorowy smile
  • memphis90 17.06.17, 23:27
    Słuchajcie, ale NAPRAWDĘ uważacie, że seks, petting, oral to jest coś, co dziewczyna POWINNA mieć za sobą przed jakimś tam magicznie określonym wiekiem? Przecież to chore uncertain Dziewczynki uczy się, że nie ma żadnego przymusu, że powinno to wynikać z ich własnej potrzeby, a nie oczekiwań chłopaka/koleżanek/społeczeństwa - a własne matki chcą kłaść im do głowy, że przed osiemnastką to powinny chociaż orale robić? I umieszczać to na swoistej "liście osiągnięć". Nie no, nie kupuję tego.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bi_scotti 17.06.17, 23:36
    Dlaczego stawiasz znak rownosci pomiedzy "rzecz do zrobienia" a "osiagniecie"?
    A poza tym to tak, uwazam, ze w tzw. doroslosc (chocby i papierkowa odmierzana dowodem osobistym czy prawem do glosowania), nalezy wejsc z pelna swiadomoscia/wiedza o wlasnym ciele - jego funkcjach, ograniczeniach, tego co daje fun, tego co budzi sprzeciw, tego co jest special etc. etc. etc. I w tym sie miesci sex (masturbacja, oral, consensual sex). Po pierwsze pelne uswiadomienie sobie wlasnej orientacji i po drugie rozpoznanie "na wlasnej skorze" (no pun intended wink) co to znaczy w praktyce byc hetero- , homo- czy bisexual. Maturity w kazdym zakresie, rowniez odnosnie pelnej samoswiadomosci. Life.

    --
    w polsce zona naczelnika panstwa jest kot
    by nalesniku on may 30, 2017
  • memphis90 18.06.17, 15:08
    No nie, nijak się nie zgodzę, że peeling, oral, seks to jest coś, co trzeba zrobić przed jakimś tam terminem. Każdy powinien zrobić to wg swoich potrzeb. Jedni przed osiemnastką, inni po.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ichi51e 18.06.17, 15:37
    O dziekuje big_grin ja np pierwsza milosc tez na studiach dopiero - ciesze sie w sumie ze nie mialam listy do odklepania bo bym sie martwila zem felerna. Osobiscie wydaje mi sie ze na liscie "do 18" powinny byc jakies dzieciece zajecia - typu skok do wody w ubraniu itd takie co juz doroslym nie wypada i czlowiek sensu nie widzi bo przeciez mokry bedzie a wiadomo na mokro teudno sie zdejmuje...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • miss_fahrenheit 17.06.17, 23:43
    2memphis90 napisała:

    > Słuchajcie, ale NAPRAWDĘ uważacie, że seks, petting, oral to jest coś, co dziew
    > czyna POWINNA mieć za sobą przed jakimś tam magicznie określonym wiekiem?

    Nie, nie mam takiego zdania. Uważam, że dziewczyna sama powinna zdecydować kiedy i w jakich okolicznościach zdobędzie tego typu doświadczenia, i nie musi to być koniecznie przed 18tką. To nie jest coś do "odhaczenia" na liście. Ale jeśli ma taką okazję i chęć, to dlaczegóżby nie.
  • majenkir 18.06.17, 03:56
    memphis90 napisała:
    > Słuchajcie, ale NAPRAWDĘ uważacie, że seks, petting, oral to jest coś, co dziew
    > czyna POWINNA mieć za sobą przed jakimś tam magicznie określonym wiekiem?




    Hehe, tez sie zdziwilam wink. Moja corka niedlugo bedzie miala 18 i sie nawet jeszcze nie calowala. Twierdzi, ze jest asexual tongue_out. I bardzo dobrze, jeszcze bedzie miala czas sie nacieszyc wink.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Coco i Bruno
  • kalina_lin 18.06.17, 08:50
    Dlaczego uważasz, że to bardzo dobrze? Czy potrzebne jest w ogóle wartościowanie wieku, w którym się zdobywa poszczególne doświadczenia erotyczne?
  • kaz_nodzieja 18.06.17, 11:16
    Lepiej później niż za wcześnie.
    Wczesny seks to zwykle proszenie się o kłopoty, zwłaszcza w przypadku dziewczynek.

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • bergamotka77 18.06.17, 11:53
    Bądźmy realistami. Jeśli młodzież się zakocha to zdobywa pierwsze doświadczenia seksualne- nikt nie każe tego odhaczac tylko życzyć. Nic w tym złego, to jest piękne jeśli połączone z uczuciem. Ale po roku chodzenia? W tym wieku? Przynajmniej heavyheavy petting i oral jak pisała biscotti. Nie mówcie że nie mieliście tego za soba w wieku 18 lat...

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • kaz_nodzieja 18.06.17, 11:58
    Ja seks oralny zaczęłam uprawiać po 20 roku życia.
    Uważam zresztą, że porządna i szanująca się dziewczyna/kobieta nie posuwa się do czegoś takiego (i seksu analnego).

    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • miss_fahrenheit 18.06.17, 16:34
    kaz_nodzieja napisała:

    > Uważam zresztą, że porządna i szanująca się dziewczyna/kobieta nie posuwa się d
    > o czegoś takiego (i seksu analnego).

    Tak... A żaden porządny i szanujący się chłopak/mężczyzna nie posuwa.
  • bergamotka77 19.06.17, 00:13
    kaz_nodzieja napisała:

    > Ja seks oralny zaczęłam uprawiać po 20 roku życia.
    > Uważam zresztą, że porządna i szanująca się dziewczyna/kobieta nie posuwa się d
    > o czegoś takiego (i seksu analnego).
    >
    Nie posuwa się zwłaszcza 😅



    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • memphis90 18.06.17, 15:10
    Ale nie każdy ma za sobą w tym wieku "rok chodzenia". To co- lodzik gościowi poznanemu wieczorem w klubie, bo do osiemnastki należałoby się nauczyć jak się obciąga?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • hallbera.jarlakappi 18.06.17, 15:34
    nikomu przed 18tka nie obciagalam
    cos stracilam cennego ?

    --
    Księżniczka znana wcześniej jako czarnaalineczka vel rhaenyra wink
  • bergamotka77 19.06.17, 00:20
    Oral seks to nie tylko obciaganiw. Współczuję ze nie przeżyłas nic fajnego połączonego z miłością przed 18.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • hallbera.jarlakappi 19.06.17, 05:46
    no tragedia normalnie

    --
    Księżniczka znana wcześniej jako czarnaalineczka vel rhaenyra wink
  • memphis90 19.06.17, 20:42
    No ja akurat przeżyłam, ale nie twierdzę, że każdy musi. Gdybym doświadczyła seksu rok czy dwa lata później, to też by było dobrze.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • miss_fahrenheit 18.06.17, 16:33
    Nie, nie miałam smile
  • bergamotka77 19.06.17, 00:23
    Ja właśnie koło 18-tki miałam najważniejsze ale byłam już na studiach smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 1matka-polka 19.06.17, 08:04
    Skoro jest aseksual, to się już nie nacieszy tongue_out, a dla ciebie istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie doczekasz wnuków wink

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • feliz_madre 18.06.17, 09:53
    Podczas rozmowy z córką zahaczyłyśmy o ten temat - powiedziałam, że całować się przed osiemnastką oczywiście, seks niekoniecznie. Zależy czy jest w związku, jak się człowiek zakocha w wieku 16-17 i przez rok będą razem chodzić za ręce i się przytulać, to to raczej trudno, żeby po takim czasie nie doszło do zbliżenia. Jestem przeciwna zaliczaniom, ale też nie jestem zwolenniczką ślubów czystości. Tłumaczę dzieciom, że za seksem musi iść uczucie, wtedy to jest prawdziwa radość i namiętność, w innym wypadku tylko przedmiotowe załatwianie swoich potrzeb.
  • kaz_nodzieja 18.06.17, 11:14
    Zgadzam się z Tobą.


    --
    Sport to nie jest zdrowie."Ja się kiedyś nabawiłam urazu kręgosłupa, którego konsekwencje odczuwam do dziś na zajęciach...uwaga....zdrowy kręgosłup!" Saszanasza
  • migona 18.06.17, 11:39
    - raz na zawsze skończyć z listami "rzeczy, które powinno się zrobić przed ukończeniem..." big_grin
  • hallbera.jarlakappi 18.06.17, 15:33
    i to jest najlepsza odpowiedz!!!!




    --
    Księżniczka znana wcześniej jako czarnaalineczka vel rhaenyra wink
  • fomica 18.06.17, 15:45
    Koszmarna ta lista. Tak jak każda lista zadań z terminem do wykonania. A potem niewykonane, a tu termin sie zbliża, olaboga... Na kolejnej liście będzie: złapać faceta na studiach, wyjść za mąż maks 1-2 po studiach, pierwsze dziecko do trzydziestki, pierwszy botoks do czterdziestki. Brrr...
  • bi_scotti 18.06.17, 16:55
    Ale to chyba wszystko zalezy jak sie taka liste traktuje. Czy to jest przymus do odhaczania, czy raczej sugestia/podpowiedz, jakis taki wewnetrzny budzik "zeby nie przegapic" jak chocby to o czym pisze Ichi - zabaw dzieciecych, skokow do wody czy innych wyglupow, na ktore potem moze juz nie byc ani czasu, ani ochoty. Tez bym raczej nie czynila zadnych fizycznych spisow/scrapbooks etc. ale dyskusje z dzieckiem wszak sie odbywa i w tych rozmowach kolejne "punkty" omawia, podpowiada, suggest, create ... Jak zreszta widac z powyzszego spisu, kazda mama/rodzic ma inne "yes" i inne "no", inne "maybe" w zaleznosci od wlasnych doswiadczen. Dla mnie np. jakims tam zaskoczeniem jest, ze rodzice widza problem w conjugal sex a nie widza w probowaniu alcohol - inne standards - kazdy ma swoje, eh.
    BTW, ja tam jestem zadowolona z tego, ze mialam swoja wewnetrzna liste tego, co chce "zaliczyc" przed 40tka, przed 50tka, przed 60tka ... i zaluje, ze wczesniej takich swoich punktow nie mialam. Dla mnie (podkreslam: dla mnie!) to jest zawsze swietna mobilizacja do planowania i dzialania w roznych kierunkach wlasnie z zalozeniem, ze najlepszy dzien na zrobienie "x" jest dzis smile Cheers.

    --
    w polsce zona naczelnika panstwa jest kot
    by nalesniku on may 30, 2017
  • joa66 18.06.17, 17:06
    Dla mnie np. jakims tam zaskoczeniem jest, ze rodzice widza problem w conjugal sex

    bi-scotti - nie ot to chodzi , że rodzice widzą problem w seksie. Widzą problem w wyznaczaniu ram wiekowych, w których dziecko "musi" się zmieścić z doświadczeniami intymnymi. Musi bo co? Umrze jak te doświadczenia zdobędzie w wieku 19 lat? Nie. "Dziecko" nic nie musi w tej kwestii.
  • bi_scotti 18.06.17, 17:23
    Musiec to my musimy tylko umrzec, reszta jest negotiable wink
    Kto tu mowi "musi"? Musi pojechac na oboz? Musi miec przyjaciela/przyjaciolke? Nic nie musi. Ale jest czas na to i czas na tamto a ja np. uwazam, ze czas przed 18 urodzinami to jak najbardziej czas na pierwsze doswiadczenia seksualne zeby, jak wyzej juz napisalam, wchodzic w doroslosc z obrazem siebie jako sexual being z okreslonami potrzebami, preferencjami no i jednak juz chocby minimalnymi (chocby sprowadzajacymi sie wylacznie do masturbacji bez wstydu!) doswiadczeniami.
    Tak uwazam ... ale ja ogolnie uwazam, ze niektorzy ludzie wciaz maja bardzo "magiczne" podejcie do sex, zdecydowanie niewystarczajaco fizjologiczne, moim zdaniem. Nawet w tym watku padaja jakies hasla o zakochaniu, trzymaniu za reke, szukaniu swojej polowki czy inne takie tam poezje. I to jest/moze byc czesc doswiadczen sexualnych, why not? Ale poza tym to jest to jednak czysta fizjologia, ktora moze (i powinna!) po prostu byc fun, sprawiac radosc i zaspokajac potrzeby. Zeby tak bylo w 100%, przydaje sie jednak troche eksperymenowania i troche doswiadczen, przede wszystkim zas swiadomosc potrzeb wlasnego ciala. A czas przed/w okoliach 18tki jest jak najbardziej wlasciwym na owez. Again, to jest moje zdanie - edyktu tu nie wprowadzam big_grin Cheers.
    www.youtube.com/watch?v=xaL75qLJyUc
    --
    w polsce zona naczelnika panstwa jest kot
    by nalesniku on may 30, 2017
  • joa66 18.06.17, 17:26
    Nie wiem jak inni, ale ja uważam , że to sprawa zainteresowanego. Nie jego/jej matki/ojca.
  • bi_scotti 18.06.17, 17:35
    Wychowujesz dziecko od pierwszego krzyku. Od pierwszego krzyku uczysz je roznych rzeczy i otwierasz mu swiat na rozne opcje, mozliwosci, experiences ... Uczysz je tez troski o jego wlasne cialo i o ducha. Czescia tej troski jest wiedza o one's own sexuality i o calym ciagu dalszym wynikajacym z owej wiedzy. To jest taka sama ludzka potrzeba jak wiele innych, tworzenie z niej tabu and special budzi moj sprzeciw. Nie nalezy mylic procesu wychowywania z odhaczaniem punktow na liscie, od ktorej zaczal sie ten watek. Cheers.

    --
    w polsce zona naczelnika panstwa jest kot
    by nalesniku on may 30, 2017
  • joa66 18.06.17, 19:14
    ale jakie znowu tabu, bi-scotti big_grin

    To jest wątek o rzeczach do zrobienia przed osiemnastką. Przed osiemnastka jak najbardziej można, ale sugerowanie dziecku, że jest to "rzecz do zrobienia" przed osiemnastką nie jest moim zdaniem słuszne. "Dziecko" samo powinno wybrać właściwy dla siebie moment. I jeżeli nie ma ochoty tego zrobić to nie dlatego, że jest to "tabu", tylko dlatego, że ...nie musi mieć ochoty. I to też jest normalne.
  • chlodne_dlonie 18.06.17, 20:39
    Zgadzam się, Joa.

    ..każdy powinien wybierać właściwy moment (dla siebie i partnera) - tak w młodości, jak i później. Choć czasem czekanie boli.


    --
    For a light to never go out
    first it must be on
    For a new day to break
    First you've got to want the sun
  • memphis90 19.06.17, 20:45
    >Kto tu mowi "musi"
    No Ty mówisz "musi". Cały wątek jest wlasnie o tym, co "ma się" zrobić koniecznie przed osiemnastką.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • fomica 18.06.17, 19:08
    Ja chyba nie czuje klimatu takiej listy, bo jestem zdania, że nigdy nie jest za późno żeby coż przezyć, zaliczyć. Dlatego nie kupuje tej presji czasu że każdy "powinien". A jak się nie uda to co? Będzie czuł że coś mu uciekło, bo potem to "czas minął"? Przeciez żadne z tych wymienionych zadań nie przepada po 18-tce (może poza wagarami), skąd w ogóle pomysł żeby to klasyfikować jako "właściwe do lat 18"?
    Inna sprawa to jakoś tych punktów, np. ja subiektywnie nie oceniam, żeby akurat te wymienione były jakos szczególnie ważne i wartościowe, ale ok, rozumiem że to sprawa indywidualna.
  • bi_scotti 18.06.17, 19:33
    fomica napisał:

    > Ja chyba nie czuje klimatu takiej listy, bo jestem zdania, że nigdy nie jest za
    > późno żeby coż przezyć, zaliczyć.

    Good for you smile Ja juz od wielu lat wiem, ze na wiele rzeczy/spraw/decyzji jest juz za pozno, co nie znaczy, ze posiadanie "listy" uchroniloby mnie przed takim spoznieniem. Niekoniecznie, aczkolwiek jak napisalam wyzej - planowanie dekadami, co chce (musze, bo sie udusze wink) zrobic przed 40tka, 50tka, 60tka etc. bardzo mi pomoglo w minimalizowaniu regrets wink Poza tym jest wiele takich events/items, ktore smakuja inaczej gdy sie ma lat 15, 25, 50 ... i nie da sie ukryc, ze najczesciej z czasem ... hmmm ... nazwijmy to "nie smakuja lepiej" tongue_out Tak wiec fakt, ze sie da wcale a wcale nie rowna sie z tym, ze warto czekac. Life.


    --
    w polsce zona naczelnika panstwa jest kot
    by nalesniku on may 30, 2017
  • 1234wxyz 18.06.17, 20:54
    Co za bzdury ta lista. Gdyby mi jako nastolatce rodzona matka powiedziała że (cytuję Twoją wypowiedź): " czas przed 18 urodzinami to jak najbardziej czas na pierwsze doswiadczenia seksualne zeby wchodzic w doroslosc z obrazem siebie jako sexual being z okreslonami potrzebami", to nie wiedziałabym zupełnie co z tym zrobić bo żadnych potrzeb w tym zakresie w tym wieku nie miałam.
  • biceps_of_steel 19.06.17, 00:34
    Mimo wszystko pierwszy raz w zbyt późnym wieku też nie jest dobry - wiem po sobie - wtedy to już nie robi takiego efektu "wow".
  • 1matka-polka 19.06.17, 08:10
    "to nie wiedziałabym zupełnie co z tym zrobić bo żadnych potrzeb w tym zakresie w tym wieku nie miałam. "
    A potem nagle przekręciła ci się magiczna wajcha i stałaś się demonem seksu? Nie kupuję tego, pewne rzeczy są wrodzone, pojawiają się naturalnie w kolejnych etapach życia. Np. ochota na seks, jeżeli ktoś nie miał na to ochoty do 18 to później też nie będzie miał, chyba że doświadczy urazu mózgu i mu się fizjologia od tego zmieni.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • 1234wxyz 19.06.17, 08:30
    Nic mi sie magicznie nie przekrecilo, podobnie jak 18stka nie jest zadna magiczna granica do ktorej czlowiek cos powinien. Mam nadzieje ze nie czytaja tego forum zadne mlode dziewczyny bo to co tu wypisujecie to absurd, na dodatek niebezpieczny. Dziewczynie, ktora nie ma chlopaka tez doradzisz zeby sie przespala z kimkolwiek bo po magicznej granicy 18 lat to juz tylko uraz mozgu jej pomoze?
  • 1matka-polka 19.06.17, 08:41
    Czyli dalej nie masz żadnych potrzeb. To po co piszesz, że tylko do 18 nie miałaś i ludzi w błąd wprowadzasz?

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • 1234wxyz 19.06.17, 10:54
    Nie rozumiesz co czytasz. Pisze wyraznie: nic mi sie nie musialo 'magicznie przekrecac' bo wszystko ze mna jest i bylo ok. 18 nie jest zadna granica, kazdy ma inne potrzeby i w innym czasie i nic w tym niezwyklego. Wazne zeby rozpoczac zycie seksualne kiedy sie jest gotowym i kiedy sie ma sensownego partnera, a nie byle szybciej, byle do osiemnastki, bo ktos (osoba trzecia) uwaza ze tak ma byc.
  • 1matka-polka 19.06.17, 10:59
    Ty lepiej sprawdź, co napisałaś na początku.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • miss_fahrenheit 19.06.17, 18:01
    1matka-polka napisała:

    > pewne rzeczy są wrodzone, pojawiają się naturalnie w kolejnych e
    > tapach życia. Np. ochota na seks, jeżeli ktoś nie miał na to ochoty do 18 to pó
    > źniej też nie będzie miał, chyba że doświadczy urazu mózgu i mu się fizjologia
    > od tego zmieni.

    To wyraz jakiegoś wyrafinowanego poczucia humoru?
  • 1matka-polka 19.06.17, 18:12
    Ale o którą część konkretnie ci chodzi? Że można nie mieć ochoty na seks do 18 a potem nagle mieć? To są nieliczne przypadki. Statystycznie bez znaczenia.


    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • miss_fahrenheit 19.06.17, 18:28
    Tak, właśnie o tę część. Nie, to nie są nieliczne przypadki. I tak, można być "demonem seksu", czy raczej - mieć duży apetyt na seks nieco później, niż te 18 lat.
  • aqua48 19.06.17, 20:57
    1matka-polka napisała:

    > jeżeli ktoś nie miał na to ochoty do 18 to pó
    > źniej też nie będzie miał, chyba że doświadczy urazu mózgu i mu się fizjologia
    > od tego zmieni.

    Większej bzdury dawno nie czytałam. Można zwyczajnie nie mieć ochoty na seks bo nie spotkało się jeszcze do 18-tki odpowiedniej osoby po prostu. A uprawianie seksu tylko po to aby jakąś magiczną granicę przekroczyć jest totalnie bez sensu...
  • nanuk24 19.06.17, 00:54
    To ja wychodzę na jakąś ciotę - klotkę z ubiegłego wieku, gdyż u mnie koniecznie seks przed 18 nie wchodzi w grę. Alkohol tym bardziej - nic, co jest łamaniem prawa.
    U mnie to będzie:
    - załatwić ważną urzędową sprawę.
    - zrobić prawo jazdy,
    - ugotować świąteczny lub jakiś uroczysty obiad
    - Umieć posługiwać się sprzętami kuchennymi, patelnią i garnkiem
    - obsłużyć pralkę, odkurzacz i mop
    - rozróżniać środki czystości
    - mieć psaję
    - zarobić pierwsze pieniądze




    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • 1234wxyz 19.06.17, 08:32
    Prawko przed 18 troche ciezko smile
  • rosapulchra-0 19.06.17, 02:04
    Trochę to brzmi jak lista Bucketa wink

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • chlodne_dlonie 19.06.17, 09:34
    LOL

    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • nanuk24 19.06.17, 17:47
    Źle interpretujesz tę frazę wink To nie jest lista Bucketa, to jest lista do wiaderka (czyli zrobić coś, zanim się kopnie w wiaderko, po naszemu w kalendarz wink )

    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • rosapulchra-0 19.06.17, 17:54
    Ależ ja wiem, na czym polega lista Bucketa, dlatego napisałam, że te listy brzmią "trochę jak" smile

    --
    > głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • memphis90 19.06.17, 20:54
    Ale to nie jest lista Bucketa, bo pan Bucket nie istniał i nie miał żadnej listy. "Bucket list" mieli natomiast Nicholson i Freeman, więc lista Nicholsona §Freemana jeśli już...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • quesuerte 19.06.17, 21:28
    "Moja 13-letnia córka zapytała się, co moim zdaniem każdy powinien zrobić zanim skończy 18 lat"

    Pobyc dzieckiem.

    Zdaje sie, ze mnie w ciagu calego zycia tylko jedna rzecz ograniczala wiekowo (i myslalam o tym od czasu do czasu). Mianowicie, do konkursu Miss Polonia mozna sie bylo zglaszac tylko do 25.roku zycia...
  • milamala 20.06.17, 00:39
    Sorry, ale glupia jest ta lista. Zycie jest samo w sobie wystaraczajaco trudno, zeby matka dziecku jeszcze "zadania" szukala. Niech robi co uwaza, co jej w sercu gra, a nie to co sie powinno przez 18 zrobic.
    To jeszcze male dziecko, moze wziac taka durna liste na powaznie i strasznie sie zamartwiac, ze czegos tam nie zrobila a przeciez powinna.
  • zla.m 20.06.17, 08:55
    Dokładnie. I to wcale nie chodzi tylko o ten nieszczęsny seks. Osobiście nie widzę powodu, żeby zarówno wymienione przez wiele osób "atrakcje", jak i różne obowiązki musiały mieć miejsce do osiemnastego roku życia. "Znać perfect jakiś język" - Mam znajomą z różnymi dys, inteligentna dziewczyna, ale nigdy w życiu nie będzie znała perfect żadnego języka (łącznie z własnym, jeśli chodzi o pisanie), ma szczęście, że jej rodzice nic jej nie narzucali, są ludzie, którzy dorastają mentalnie później (albo nigdy) do różnych rzeczy - i nie tylko do seksu, ale też do wolontariatu, samodzielnego mieszkania/podróżowania, poważnej miłości - takiej co łamie serce, posiadania pasji, nurkowania, pracy zarobkowej itp. Osobiście większość z tych list "zaliczyłam", łącznie z pracą i jeżdżeniem stopem. Ale nie jestem jakiś wzorcem z Sevres i nie widzę zupełnie sensu narzucania moich potrzeb/pomysłów/sposobów życia innej osobie. Nawet tak bliskiej jak własne dziecko - zwłaszcza, że lista od mamy to JEST presja. Dajcie spokój. Spróbujcie napisać taką listę dla siebie, dla kobiety przed 30 lub 40 i jestem pewna, że żaden punkt się nie ostanie, może (ale tylko może) poza "umiejętność jedzenia nożem i widelcem".

    --
    Jak to jest, że dziecku nieślubnemu zdarza się odmawiać chrztu bo "jest zrodzone z grzechu", a dziecko zgwałconej dwunastolatki jest "darem bożym"?
  • feliz_madre 20.06.17, 09:08
    Moje życie nie jest trudne - może to kwestia charakteru. Nie szukam zadań na siłę, tu chodzi o zabawę i podejścia do życia na luzie.
    13-latka to małe dziecko? Widziałaś ostatnio jakieś 13-latki? big_grin
    Może Twoje dziecko by wzięło na poważnie, moje jest zdystansowane, z pewnością potraktowałyby to jako zabawę, podpowiedź, ewentualnie grę-wyzwanie, na pewno by się nie zamartwiała big_grin
  • mgla_jedwabna 20.06.17, 09:11
    Z tym zakochaniem i pocałunkami to ja bym uważała. Tzn. robienie tych rzeczy przez nastolatki jest zupełnie ok, ale czasem trafiają się egzemplarze mniej zainteresowane albo też np. zakochane bez wzajemności i niezainteresowane kontaktami erotycznymi z kimś innym niż obiekt uczuć. Trochę głupio byłoby zafundować własnemu dziecku rozkminy "chyba coś ze mną jest nie tak, skoro osiemnastka za pasem, a ja się z nikim jeszcze nie całowałam i nawet własna matka uważa, że już pora!".

    Umieszczanie na liście rzeczy typu "śmiać się do łez" obok poważnych przedsięwzięć w rodzaju "spędzić noc pod namiotem" albo "zarobić pierwsze pieniądze" to pomieszanie z poplątaniem. Tego nie da się zaplanować i zrealizować. To jest spontaniczne i niby dlaczego wartość dodaną miałoby mieć zrobienie tego koniecznie przez osiemnastką? Ok, rzeczy typu "wakacje z przyjaciółmi" są równie fajne i po osiemnastce, ale zrobienie tego w okresie formacji charakteru ma wartość dodaną. Natomiast śmiech do rozpuku ma taką samą wartość w przedszkolu, co i na emeryturze.

    Kolekcjonowanie bym wywaliła z listy. Nie wszyscy mają w sobie żyłkę zbieracza, niektórzy bardziej cenią przeżycia niż posiadanie czegoś (i miejsce na rozłożenie dużej planszówki w pokoju).

    Ja bym dorzuciła do tej listy proste majsterkowanie albo przynajmniej ogarnianie domu. Wbić gwóźdź, pogrzebać przy rowerze, powiesić półkę. Albo skonstruować karmnik, fikuśne pudełko, budkę dla kota.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka