Dodaj do ulubionych

rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w PL?

22.07.17, 23:36
Tak twierdzi Asmarabis. Bliscy byli nad morzem bałtyckim w zachodniopom. i za tydzień 4 os. rodzina z wyzywieniem śniadania i obiady i dojazdem zapłaciła kolo 2500 zl. Warunki bez szalu, ale przyzwoite. Temperatura - pewnie polowa tego co w Grecji. Pojedziemy do Grecji taniej?
Obserwuj wątek
    • regina-phalange Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 00:14
      Nie, nie pojedziemy. Chociaż w okolicach tysiaka na osobę da radę coś znaleźć - last minute, bez wyżywienia, kwatery o niekoniecznie pierwszorzędnej lokalizacji.
      Proponuję zajrzeć do wątku, gdzie się twierdzi, ze wakacje w Polsce to 700-1000 zł za dobę i zagranicę rozumiana jako kurorty jeżdżą ci, których nie stać na wakacje w kraju. suspicious
    • butch_cassidy Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 07:15
      A odpowiadając konkretnie, moim zdaniem diabeł tkwi w szczegółach. Te przyzwoite warunki należałoby wziąć pod lupę, bo ludzie różnie mogą to rozumieć. Co nie znaczy że każdy grecki hotel jest super. W tych 2500 to rozumiem dojazd jedzenie i noclegi? Podejrzanie mało, ale kto wie, może o świetni organizatorzy? A zwiedzanie, jakieś wieczorne wyjścia? Jeszcze że 2000 by trzeba pewnie dorzucić i tak.
    • onnomatopeja Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 07:19
      Ośrodki wczasowe na Mazurach - w zeszłym roku byłam z synem, za tydzień pobytu z pełnym wyżywieniem (trzy posiłki dziennie) zapłaciłam 1000zł - fakt, trochę taniej było, bo przed wysokim sezonem. Domek taki sobie, ale dało się wytrzymać, zresztą traktowaliśmy to jako bazę wypadową, całymi dniami nas nie było. W lepszym ośrodku obok tydzień pobytu to dwa tysiące. I podobno to też bardzo tanio. Natomiast w Grecji za trzy osoby ze śniadaniem i obiadokolacjami za tydzień zapłaciłam pięć tysięcy, nie licząc przelotu, pamiątek, napojów itp.
    • chocolate-cakes Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 08:31
      Od wielu lat jeździłam na urlop w sezonie za granicę. Różnie, Majorka dwa razy, wyspy greckie, była trzy razy Turcja, Portugalia (tu było bardzo drogo ale cudem udało mi się pojechać na last minute za 2,5 tysiąca, wcześniej koszt był 3,5). Ceny za tydzień na podanych wyżej wczasach w sezonie, za 1 osobę to było 2,5 - 3,3 tysiąca. Może i z 7-8 lat temu 2 tysiące. Wszystko all inclusive, lot z pobliskiego lotniska. Warunki bardzo dobre, ale nie super idealne smile
      No i w tym roku pogmatwała nam się sytuacja z pracą. Jedziemy w Sudety. Nowy hotel, kompleks taki, apartament dwupokojowy z kuchnią i łazienką, śniadania i obiadokolacje, fakt że ustrzeliłam akurat jednego dnia okazję, wychodzi na osobę około 90 zł dziennie. Ma świetne opinie. Jadę z mężem na tydzień, potem jeszcze dwa dni Wrocław. Dojazd własny oczywiście, z północy kraju.

      W Grecji jest cudowna pogoda, byłam na Krecie i na Rodos. Pięknie i słonecznie, czego nie mogę powiedzieć o pogodzie w Trójmieście, już szczególnie w tym roku, jest jeszcze zimniej niż zwykle.
      Porównałam Grecję do mojego wyjazdu w góry, bo tam akurat jadę. Bałtyk mam na co dzień.
    • mamma_2012 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 08:36
      Raczej nie powinno się tego tak wprost porównywać. Lepiej sprawdzić, za ile najtaniej można wypoczywać w Polsce i poza, bo to 2500 to wersja bardzo economy i obstawiam, że przed lub poza sezonem, a jedno dziecko to niemowlak.
      Ode mnie dojazd nad morze samochodem to przynajmniej 500 zł w dwie strony, czyli przy czterech osobach to 125. Za tyle trudno jest kupić bilety samolotowe w dwie strony, chociaż przy odrobinie wprawy, kartach zniżkowych to pewnie wykonalne, w popularne miejsce wakacyjne w sezonie, ale za 200 spokojnie można to zrobic.
      I wtedy można porównywać ceny hoteli i wyżywienia na miejscu i już Polska przestaje być atrakcyjna cenowo w porównaniu z wieloma miejscami, gdzie w pakiecie ma się w gratisie słońce i ciepłe morze.
      Albo można porównać jaki wypoczynek i jaki standard dostaniemy w Polsce i poza mając np. 10 000, co powinno wystarczyć na np. pobyt w Gołębiewskim czy innym miejscu z basenem i jakimiś atrakcjami. Tylko u nas takie hotele to jednak jeszcze rzadkość, a w wielu miejscach całe wybrzeża są usiane podobnymi i uchodzą one za dość przeciętne, a nie luksusowe.
      Albo porównać ceny w hotelach sieciowych.
      I to wszystko w przypadku miejsc, gdzie sezon jest latem. Jeżeli będziemy chcieli w tym czasie wypoczywać w górach, to nie ma o czym mówić. Zakopane i okolica w porównaniu z kurortami narciarskimi, które teraz mają niski sezon i niskie ceny to śmiech na sali.
      I dopiero wtedy ma się odpowiedni obraz.
      Mnie zawsze przygnębia myśl, że siedzę za duże pieniądze, wystarczające na fajny wypoczynek gdzieś w cieple, w oknie sopockiego Sheratona i patrzę na pustą plażę albo w deszczu wśród tłumu parasolek przemykam się na jakąś flądrę.
      Kiedyś późną jesienią byłam na Malcie miałam wrażenie, że właśnie w środku polskiego lata siedzę nad naszym morzem, bo taka była pogoda (ok. 20+ stopni, słońce, które czasem zakryły chmury, czasem trochę pokropiło), tylko za jakies 3000 (za 3 osoby) miałam bilety samolotowe, elegancki hotel z basenem w sezonie kosztujący majątek i dobre jedzenie, gdybym musiała zorganizować tanie wakacje podobne do polskiego lata to byłby mój wybórwink
    • tol8 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 09:10
      Nasze 2+2 i ostatnie wakacje:
      Bałtyk 2013, dwa tygodnie, namiot rozbity u rodziny, obiady na mieście, dojazd, bez atrakcji bo to wieś- 1500zł
      Słowacja 2014, 9 dni, camping, obiady na mieście, objazd term i aquaparków, dojazd-3000zl
      Hel 2015, 8 dni, pensjonat, obiady na mieście, dojazd PKP plus bus plus statek 2000zł
      Balaton 2016, 9 dni, camping, obiady na mieście, atrakcje, dojazd 2700zł
      Chorwacja 2017, 15 dni, kilka campingów, obiady na mieście, atrakcje, dojazd 7000zł

      --
      W weekendy ematka staje się matką.
    • chicarica Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 09:54
      Zależy jak na to patrzeć.

      Pobyt w polskim hotelu 3-4 gwiazdkowym nad morzem, z wyżywieniem w lipcu czy sierpniu będzie kosztować tyle samo, co pobyt w Grecji czy Hiszpanii w hotelu o tej samej ilości gwiazdek, ale we wrześniu.

      W lipcu i sierpniu Grecja i Hiszpania są drogie.

      Za pobyt 2 osób płacę przeważnie między 1500 a 2000, czasem wiecej, ale to na jesień.


      --
      ---
      Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
    • la_mujer75 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 10:47
      Na pewno, sumując wszystkie wydatki, nie jest tańsza.
      Od wielu lat, wraz ze znajomymi, organizujemy sobie sami wyjazdy, żadne AI, żadne znane kurorty. Nie lubimy takich miejsc. Przez trzy ostatnie sezony jeździliśmy do Grecji.
      Znajdujemy miejscówkę, która nas interesuje (koniecznie z basenem - innej opcji nie ma), kupujemy bilety (w tym roku zapłaciliśmy 2270 za czteroosobową rodzinę), na miejscu wypożyczamy samochód (w tym roku 380 e za 17 dni, hyandai I10).
      W tym roku najwięcej płaciliśmy za miejscówkę, bo 60 euro za dobę (w poprzednich latach 50-55 euro).
      Miejscówka - w tym roku każda rodzina miała własny dwupoziomowy domek, na górze sypialnia, na dole osobna sypialnia, mini salonik z aneksem kuchennym. Takich domków na terenie było 8 sztuk. Oprócz basenu, placyku zabaw, było boisko do siatkówki i tenisa.Co 2- 3 dni przychodziła sprzątać pani, wymieniała ręczniki, zmieniała pościel.
      Do plaży mieliśmy 10 minut drogi (po płaskim terenie, co nie często się zdarza i jest wielkim ułatwieniemwink.

      Brak wyżywienia - więc robiło się zakupy (w euro i np. kostka masła od 2,5 euro, chleb euro, warzywa, owoce tanie), chodziło się do knajp - taka obiadokolacja dla 4 osobowej rodziny - można było się zmieścić w kwocie 30 euro, panowie jeździli na targ i kupowali ryby na grilla - wtedy kolacja wychodziła w okolicach 20-25 euro.
      Robiliśmy wycieczki - cena benzyny (1 litr w okolicach 1,5 euro, najtaniej 1,35 nam sie udało), plus opłata za wejście 6 euro za osobę dorosłą, dzieci za darmo do lat 18.
      Nie, na pewno wakacje w Grecji nie są tańsze. Trzy lata temu zapłaciliśmy 12476 zł za prawie trzy tygodnie w Grecji (łącznie z przelotem i opłatą za samochód zostawiony na parkingu), w zeszłym roku 12680 za dwa tygodnie (najdroższy relatywnie wyjazd, mieliśmy lepszej klasy samochód i jakoś tak lekką rączką wydawaliśmy kasę), w tym roku dokładnie 12050 zł za 17 dni smile Ale staraliśmy się nie szaleć, np. w knajpie nie braliśmy przystawek, wino to np. tylko 0,5 litra a nie litr, jak bywało wcześniej. Tylko Starszy schudł 0,5 kg, ale on cały czas pływał. Ja przytyłam... czyli nie głodowaliśmywink
      I trzeba pamiętać, że jeździmy z dziećmi, którym kupowaliśmy lody i słodycze, w końcu też mieli wakacje.

      Nie są tańsze, ale dla mnie jest inna jakość takich wakacji. Za kilka dni jedziemy nad polskie morze - 300 zł płacimy za dobę i pewno nawet ręczników nie będzie...
        • la_mujer75 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 15:58
          Daliśmy radę. W tym roku od lotniska jechaliśmy tylko 2 godziny, głównie po autostradzie, ostatnie 60 km górską drogą. Poprzednie dwa wyjazdy - 4 godziny, w tym 86 km po górskiej, "malowniczej" drodze....
          Bagaże - 2 torby - miękkie, aby były jak najlżejsze -na w sumie 30 kg bagażu, plus plecak górski (wymiary na bagaż podręczny), dwie miękkie torby podręczne i mały plecak z laptopami. Do bagażnika poszły 2 główne torby, plus plecak górski, plecak z laptopami, z tyłu, pomiędzy dzieciakami jedna torba, u mnie w nogach druga torba - przynajmniej nogi mi nie puchną w czasie jazdywink
          I oczywiście, jak co roku za dużo zabrałam rzeczy !
          • astomi25 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 15:44
            Pisalam w innym watku o wakacjach nad Garda. To chyba tez poludnie Europy wink, chociaz oczywiscie nie Grecja. Noclegi, wzywienie i dojazd kosztowal nas ok.5000 zl na 10 dni. Oczywiscie wydaliismy ciut wiecej na jakies zachcianki, ale moglismy sie bez tego doskonale obejsc. Nad polskim morzem tez sie traci kase na pierdoly,zwlaszcza jak sie snuje po promenadzie wte i wewte bo pogoda do plazowania nie zacheca.
            Aha, bylo nas piecioro, wiec ok tysiaca na glowe.
            Moze i bysmy pojechali nad Baltyk, ale chcielismy jednak miec dobra pogode.

            --
            "Life is like riding a bicycle. To keep your balance, you must keep moving"
            • agnieszka77_11 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 16:18
              Porównując taki sam standard, taką samą formę wyżywienia w 1 i 2 miejscu (tzn nie bierzemy słojów ani zup w proszku za granicę) wychodziło mi zawsze taniej w Polsce i jakoś bez specjalnego i długiego wyszukiwania.
              Bez problemu jestem w stanie znaleźć ładną kwaterę w PL za 250-300zł za 4 osobową rodzinę. Za granicą niestety nie potrafię. Dojazd wiadomo droższy, bo więcej kilometrów. Wyżywienie też. No nie ma bata, zawsze wychodziło drożej za granicą.
              Proszę poleć to lokum nad Gardą. Chętnie skorzystam.
              • astomi25 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 17:11
                Lokum z bookingu, ale tak w polciemno brane wink bo znajomi tam byli i polecili. Naprawde w porzadku bylo.
                Musialabym sprawdzic czy mam w mailu jeszcze bo nazwa zupelnie mi z glowy wyleciala. A zarcie wcale nie bylo drogie, sniadania mielismy a obiady to albo szybki ryz czy makaron z sosem, albo obiad w knajpce. W sumie na jedzenie poszlo nam ok 500 euro.

                --
                "Life is like riding a bicycle. To keep your balance, you must keep moving"
                • iliri Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 21:33
                  Na jedzenie wydaliście 500 euro? Na 5 osób i na 10 dni? Czyli 10 euro dziennie na osobę. Nad Garda, która jakos specjalnie tania nie jest. W tym obiady częściowo na mieście. Podziwiam. Chociaż nie wierze. Chyba, ze ten samodzielnie gotowany makaron zdecydowanie przeważał. A może my o prostu tak dużo jemy?
                  • astomi25 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 23:18
                    Nie musisz wierzyc. Liczmy 4 osoby bo trzylatek je tyle co nic. Jak bylismy w knajpie to ukradl siostrze 3 frytki z talerza i byl najdzony. Taki typ.
                    Sniadania byly w cenie noclegu.
                    W knajpie bylismy tylko.3-4 razy nie pamietam. A tak to gotowalam jakies proste danie wieczorem, bo w ciagu dnia to sie nawet nikomu jesc nie chcialo, bylo za goraco.
                    Nie musielismy oszczedzac, nie mielismy napietego budzetu - tyle nam wyszlo potem juz, jak podliczalismy.
                    Wekow ze soba nie bralismy wink

                    --
                    "Life is like riding a bicycle. To keep your balance, you must keep moving"
            • joanna_poz Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 24.07.17, 10:13
              astomi25 napisała:

              > Pisalam w innym watku o wakacjach nad Garda. To chyba tez poludnie Europy wink,
              > chociaz oczywiscie nie Grecja. Noclegi, wzywienie i dojazd kosztowal nas ok.500
              > 0 zl na 10 dni. Oczywiscie wydaliismy ciut wiecej na jakies zachcianki, ale mog
              > lismy sie bez tego doskonale obejsc.

              5000 na 10 dni we Wloszech?
              szczerze podziwiam.

              właśnie wróciliśmy z Włoch - wyjazd 11 dniowy: 8 noclegów we Włoszech (Adriatyk, koło Wenecji, za Lido di Jesolo) + 2 w Niemczech - całą eskapadę ze wszystkim podliczyłam na 10 700 PLN na 3 osoby.
                • astomi25 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 24.07.17, 11:49
                  Ok 1000 zl wyszedl nas dojazd. 2200 nocleg ze sniadaniami, ok 2000 jedzenie. Serio nam tyle poszlo na jedzenie, co mam zrobic ze nie wiecej?
                  Oczywiscie wyzej napisalam ze na pierdoly typu pamiatki czy lody tez cos poszlo ale tego nie licze. Moglibysmy i nad polskim morzem wydac duzo duzo wiecej bo stragany i budki z zarciem co krok wink
                  To byly chyba najtansze z wakacji. Bardzo rzadko jezdzimy w dlugie trasy autem, bo nam dzieci choruja. Przewaznie latamy a bilety dma 5 osob to juz jest kwota ok5 tys.
                  Samochodem znacznie taniej wyszlo.


                  --
                  "Life is like riding a bicycle. To keep your balance, you must keep moving"
    • ewcia1980 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 14:13
      Jeśli ktoś potrafi zorganizować fajne wakacje nad naszym morzem za 2500zł/4os/tydzień to może i za połowę tego pojedzie do Grecji.
      Ja takich cudów nie potrafię.
      W ubiegłym roku byliśmy nad Bałtykiem - tydzień w Międzyzdrojach i tydzień w Kołobrzegu.
      Rodzina 4 osoby.
      I za same domki , bez wyżywienia, płaciliśmy 250 zł za dobę czyli za tydzień to 1750 zł.
      Warunki - fajne ale żadne luksusy.
      4 lata temu byłam w Jastrzębiej Górze w Primaverze i za tydzień w hotelu z pełnym wyżywieniem płaciliśmy 4500 zł.
      Dwa lata temu byliśmy na Krecie - za 2 tygodniu w samym biurze podróży zapłaciliśmy ok 10 000 (w ofercie first minute)
      Trzy lata temu byliśmy na Rodos - za tydzień w ofercie last minute w BP zapłaciłam 8000.
      Warunki bardzo dobre, hotele 4* ale żadne luksusy.
      W tym roku byliśmy w Chorwacji na campingu z oferty Vacansoleil.
      Cały pobyt (10 dni) z dojazdem własnym, noclegiem w Bratysławie w mega fajnym apartamencie, wieloma atrakcjami, jednym posiłkiem dziennie jedzonym w restauracjach (reszta we własnym zakresie) kosztował nas ok 9000 zł.


      --
      Izabela (16.10.2006)
      Remigiusz (20.02.2009)
        • naturella Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 16:31
          W zeszłym roku 10 dni w Krynicy Morskiej (apartament dwupokojowy, w pełni wyposażona kuchnia) kosztowało nas 9 tys. W tym roku 7 dni na Zakinthos (AI, hotel 5*) 9600 zł. W sumie więc dość porównywalnie, z tym, że jakość jedzenia, pokoju, atrakcji, pogody kilkakrotnie lepsza na Zakinthos.
          • agnieszka77_11 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 16:44
            Rozumiem, że ta cena za 10 dni w Krynicy też uwzględnia jedzenie i transport?
            My za dobę w mieszkaniu dwupokojowym w centrum Gdańska płaciliśmy 300zł za dobę. Mieszkanie ładnie umeblowane, z w pełni wyposażoną kuchnią, z mydłem i ręcznikami w łazience.
            Chyba nie umiem szukać w zagranicznych ofertach, Bo takiego standardu za taką cenę jak w Polsce na południu nie znajduję.
          • volta2 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 16:48
            bywam w krynicy regularnie i doprawdy nie mam pojęcia jak tam można dla 2+2 wydać 9 tysi?

            rok temu byłam obok w sztutowie (zwykle unikam ze względu na obóz ale się tym razem nie udało) i nie wiem, czy wydaliśmy 4 tysie na tydzień, (też apartament z wyposażeniem kuchennym słabym jednak, to fakt, choć pańcie były przekonane, że to luksusy). no chyba że samolotem do gdańska w lotowskiej cenie lecieliście a potem jeszcze taxi z lotniska, bo nie wyobrażam sobie inaczej.
              • naturella Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 18:59
                Nie liczę tylko apartamentu oczywiście, ale wszystko, co wydaliśmy, łącznie z podróżą i jedzeniem (tak samo w przypadku wakacji w Grecji). Koszt samego mieszkania wyniósł 340 zł za dobę, ale do tego właśnie podróż, jedzenie (to był większy koszt niż apartament), atrakcje dla dzieci, lody i inne takie, parking itp. Oczywiście, że można taniej, to był nasz jedyny wyjazd w zeszłym roku i nie oszczędzaliśmy - kwotę podałam, bo jest porównywalna z tegoroczną Grecją, gdzie oprócz kwoty zapłaconej w biurze podróży nie musieliśmy wydać już nic więcej.
            • ewcia1980 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 24.07.17, 12:47
              " bywam w krynicy regularnie i doprawdy nie mam pojęcia jak tam można dla 2+2 wydać 9 tysi?"

              no ja nie miałabym z tym żadnego problemu.
              w 2013 roku byłam w Jastrzębiej Górze i za hotel z wyżywieniem płaciliśmy 4500 zł / tydzień (byliśmy 2 tygodnie) czyli za 10 dni wyszłoby ok 6500 zł a mieliśmy dzieci w wieku 4 i 6 lat więc obowiązywała nas spora zniżka i byliśmy w pokojach o standardzie podstawowym a nie podwyższonym.
              fakt - mieliśmy pełne wyżywienie więc jedzenia nie musieliśmy dokupować.
              ale sporo kosztowały nas alkohole / napoje + różne atrakcje (wycieczki, wstępy) no i dojazd.

              jeśli jedzie rodzina 2+2 gdzie dzieci są w wieku powyżej 10/12 lat to praktycznie nie korzysta się ze zniżek.
              same noclegi mogą kosztować 400/500 zł za dobę.
              poza tym jeden będzie jadł tylko śniadanie (bułeczka z serkiem) i kolację (makaron z sosem przygotowany samodzielnie) a drugi będzie jadł 3 urozmaicone posiłki dziennie + np. owoce.
              dla jednego super wypasem zjedzonym na mieście będzie pizza a dla drugiego niekoniecznie.
              poza tym taki 10 latek zje sporo więcej niż 3 latek.

              w ubiegłym roku samo wyjście na basen / saunę na 2h dla mojej rodziny kosztowało prawie 200 zł.
              rejs statkiem ponad stówkę.
              wypożyczenie rowerów - niecałą stówkę.

              tak, tak - wiem - dla niektórych to plebejskie rozrywki i nie ma obowiązku z nich korzystać.


              --
              Izabela (16.10.2006)
              Remigiusz (20.02.2009)
        • ewcia1980 Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 24.07.17, 11:07
          "To nie tak drogo"

          No też uważam, że to całkiem ok tyle, że:
          - mieszkaliśmy w domkach campingowych a nie w hotelu.
          ale domki nowiutkie, wyposażenie rewelacyjne, klima torpeda - powiem szczerze standard lepszy niż w hotelach 4* w Grecji
          - prawie cały alkohol mieliśmy z Polski (tak, na wakacjach pijemy alkohol)
          - nasze dzieci w restauracjach jadły praktycznie tylko pizzę, której koszt był akurat porównywalny z ceną pizzy w Polsce.
          - poza jedzeniem w restauracji we własnym zakresie "odpalaliśmy" grilla bo my chyba dużo jemy (jak czytam o tym, że ktoś na wakacjach je śniadanie i dopiero wieczorem kolację to zastanawiam się jak to możliwe bo my normalnie jemy 3-4 posiłki dziennie nawet na wakacjach)

          ja akurat jestem mega zadowolona z tegorocznych wakacji bo:
          - camping na którym byliśmy był rewelacyjny
          - objadłam się pysznych owoców morza
          - jedzenie i napoje miałam dużo lepsze jakościowo niż w hotelu w opcji ALL
          - na atrakcje nie skąpiliśmy (byliśmy w Istralandi, na całodziennym rejsie, dzieciaki ile chciały mogły chodzić na te dmuchańce na morzu czy inne trampoliny, a dorosła część ekipy nawet 2 razy wybrała sie na dyskotekę) .
          - no i cenowo wyszło bardzo przyzwoicie.



          --
          Izabela (16.10.2006)
          Remigiusz (20.02.2009)
    • stara-a-naiwna Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 16:30
      czy dobrze rozumie, że za tydzień / osoba zapłaicli 625zł?

      to bardzo mało

      za tą cenę zagranicy by nie mieli
      ale...
      w Pl zazwyczaj jak sa kwatery to 4 osoby sie gnieżdżą w za małym pokoiku (gdzie ktos sprytny = przedsiębiorczy dostawił na siłę jedne łózko i przejścia pokoju praktycznie nie ma) i pewnie takie warunki rodzina do dyspozycji miała

      nie jeżdżę na wakacje lipiec ani sierppień (bo nie mam dzieci w wieku szkolnym)
      za domek 3 izbowy we Włoszech nad morzem (salon z aneksem z rozkładaną kanapą, 2 sypialnie i WC z prysznicem - kuchnia w pełni wyposażona) płacę za tydzień 1500zł (za całość niezależnie od ilości osób - max moze być 6) + jedzenie (wychodzi drożej bo jeszcze trzeba dojechać, sama gotuję ale raz na jakis czas idziemy do knajpy a wiadomo ceny są w Euro)

      Porównywalne warunki w PL wcale nie wynoszą mnie taniej (mieszkanie 2 pokojowe) we wrzesniu kosztuje mnie tyle samo co ten domek (!)
      owszem dojazd jest droższy i jedzenie / zycie na miejscu też.
      Chociaż ceny nad Bałtykiem potrafia zwalć z nóg. No i inna sprawa - jak się ma gwarantowaną pogode to sie nie wydaje pieniędzy na czaso-umilacze (każdy kto ma małe dziecko wie o czym mówię)


      Podsumopwująć - trudno porównac samą cenę nie mogąc porównać warunków.

    • leanne_paul_piper Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 18:02
      Przecież to wszystko zależy od standardu wakacji jaki sobie wybieramy lub jaki jest dla nas dostępny finansowo. Bo wakacje nad polskim morzem mogą być bardzo tanie albo bardzo drogie.
      Moi rodzice jeżdżą do Kołobrzegu do starych poPRLowskich domków i płacą jakieś grosze typu 700 zeta za tygodniowy pobyt z dojazdem i wyżywieniem. Standard jest jaki jest, ale oni sobie chwalą, bo tylko ścieżka rowerowa oddziela ich od plaży i morza. A obok jest 5* hotel Dune, który za tygodniowy pobyt zażyczyłby sobie x 5.

      Tak samo w Grecji - są słabe hotele zaczynające się od tysiaka i są bardzo dobre typu wille z własnym basenem, gdzie za pobyt zażyczą sobie kilkunastu tysi.



      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/ubAAOaLo2Zg18qvUeA.jpg
        • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 22:29
          bywalec.hoteli napisał:

          > 2200 noclegi, śniadania, obiady,

          Niezbyt dokładnie podałeś, ale na siedem nocy wypada 315 na dzień na cztery osoby to na osobę 78 PLN. Ile może kosztować obiad? 15 PLN? śniadanie 10 PLN? Czyli na nocleg zostaje 50 PLN/osobę - jest to możliwe, ale chyba nie wyobrażam sobie takich warunków.

          > 200 dojazd.

          jakieś 46 litrów diesla to spoko...

          Xsioonc
          • bywalec.hoteli Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 22:49
            W cenie za dobę, ktora wyliczyłeś były wliczone noclegi i posiłki. Dorosły to 100 zl. Warunki nie były hotelem, ale im się podobało, bo bardzo blisko plaży, plaza ładna i malo ludzi i fajny plac zabaw dla dzieci. Podróżowałem już co nieco i wydaje mi się, ze Grecja to będzie z 10 000 jak się wszystko zliczy. Wiem, ze pogoda w Grecji 10 razy lepsza, pyszne jedzenie i nie tylko. Ale zaskakuje mnie, ze Asmarabis może twierdzić, ze Grecja tańsza od Bałtyku.
            • aamarzena Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 24.07.17, 11:26
              Ale ty porównujesz różne warunki hotelowo-rozrywkowe. Przy podobnych warunkach różnica nie będzie aż taka. W tym roku byliśmy w Grecji w czerwcu, hotel 4*, all inclusive plus, kilka basenów, zjeżdżalnie, animacje sracje, apartament 50 m kw z widokiem na morze, do tego wypożyczenie samochodu i zwiedzanie wyspy przez dwa dni i wszystko włącznie z dojazdem do lotniska i opłata za parking zmieściło się w 8 tys. W zeszłym roku 10 dni w maju nad Bałtykiem bez animacji, hotel z własnym basenem, dojazd samochodem, wyżywienie tylko śniadania i obiadokolacje, reszta we własnym zakresie wyniosło nas kolo 4,5 tys, a nie płaciliśmy za pokój. Gdybyśmy za pokój musieli zapłacić byłoby ze 2-3 tys. więcej. Ale my nie tylko plazujemy, sporo jeździmy po okolicy, zwiedzamy, wypożyczamy rowery itp. Teraz jedziemy w Beskidy, do domków z własnym wyżywieniem i mamy zamiar nic nie robić tylko spacerowac i biegać po łące. Dojazd grosze bo to blisko. 6 dni z palcem w nosie w 2 tysiącach zamknę. Rodzina 2+2.
    • bialeem Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 20:06
      Mnie zwykle tygodniowa Grecja kosztuje między 6 a 8k za dwie osoby w dobrych lub bardzo dobrych warunkach z wynajęciem samochodu i żarciem w dobrych knajpach. Da się wyjechać za około 1,5-2 za osobę w dość dobre warunki, bez samochodu, ale z pewnym, dobrym biurem.

      --
      Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.
    • olena.s Re: rzeczywiście wakacje w Grecji sa tańsze niz w 23.07.17, 23:13
      Coż, moi bliscy jeszcze na tym Pomorzu są, mała miejscowość turystyczna, mały kemping, fakt - bliziutko plaży - stare domki skadające się z dwóch podwójnych pokoi z okropną łazieneczka i dwupalnikowej płytce. Jeden pokój - 1500 za tydzień. Oczywiście bez wyżywienia i bez dojazdu. Na upartego spać mogą tam 3 osoby, ale to już okropny ścisk.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka