Dodaj do ulubionych

Rocznica ślubu

31.07.17, 17:11
Jakie prezenty dostaliście na rocznicę ślubu , z których byliście zadowoleni jako małżeństwo ??
Poszukuję pomysłu na prezent dla bliskich znajomych na 25 rocznicę ślubu .
Edytor zaawansowany
  • 31.07.17, 17:13
    fajną grę planszową, można grać w dwie osoby albo więcej

    --
    jest dobrze, ale nie beznadziejnie
  • 31.07.17, 18:05
    Raczej gra odpada
  • 31.07.17, 19:11
    no to cadillac

    --
    jest dobrze, ale nie beznadziejnie
  • 31.07.17, 19:30
    Wiesz, bym sie zastanowila... po czym odmowilabym udzialu w sciepie
    Ale jako zalacznik do tego cadillaca mozna sprezentowac dwie pary samochodowych rekawic, cud-miod gabke do polerki i zestaw samochodowych kosmetykow big_grin
  • 31.07.17, 18:06
    Huśtawka ogrodowa
  • 31.07.17, 20:32
    To jest dobry pomysł 😊
  • 31.07.17, 20:36
    W naszym wypadku była zrzutka po chętnych gościach i kupiliśmy taką bardziej wypasioną +kartka z życzeniami od kupujących
  • 31.07.17, 18:08
    Wspólny wyjazd na kilka dni do spa.
  • 31.07.17, 19:06
    A co znajomi lubia robic razem ? Jesli oboje melomani na przyklad, to mozesz im sprezentowac bilety na jakas ekstra muzyczna impreze, jesli turysci, to cos ze sprzetu...
    Chyba ze marza o czyms superdrogim do domu, mozna sie dogadac w kilka osob i zrobic prezent zbiorowy. Bo w rzeczy codziennego uzytku to para z takim stazem jest juz zwykle wyposazona smile
  • 31.07.17, 20:52
    Bilety na super koncertsmile
  • 31.07.17, 21:49
    Bilety na koncert, wejściówki na kurs gotowania dla dwojga, kosz piknikowy z wyposażeniem, zaproszenie na kolację dla dwojga w eleganckiej restauracji, eleganckie filiżanki dla dwojga...
  • 31.07.17, 22:22
    Może ja i zacofana jestem, ale moim zdaniem to rocznica ślubu to święto dwojga osób, którzy sobie przysięgę składali. I we dwoje należy to świętować, a nie imprezę dla gości robić. Goście byli na weselu, a teraz to już wolę wyjechać z mężem na fajny urlop, czy kupić coś fajnego, zamiast inwestować w robienie rocznicowych imprez...
    Może kiedyś jak dzieci dorosną to będziemy bardziej to celebrować, w sensie imprezy w małym gronie rodzinnym na np 30-stą, 40-stą rocznicę...
    Pewnie dostanie mi się po głowie, ale to jest moje zdanie. Jeśli ktoś ma ochotę ogłaszać wszem i wobec, że właśnie ma rocznicę ślubu to jego sprawa.
  • 31.07.17, 22:32
    >Jeśli ktoś ma ochotę ogłaszać wszem i wobec, że właśnie ma rocznicę ślubu to jego sprawa.
    I tego się trzymaj.
  • 31.07.17, 22:44
    Ależ każdemu jego porno...
  • 01.08.17, 07:05
    No i ok co kto lubi.
  • 01.08.17, 07:16
    "Pewnie dostanie mi się po głowie, ale to jest moje zdanie. Jeśli ktoś ma ochotę ogłaszać wszem i wobec, że właśnie ma rocznicę ślubu to jego sprawa."

    Dlaczego masz dostać po głowie? I co ma z tym wspólnego zacofanie?
    Są osoby, które nie widzą powodu do świętowania w ogóle. Mam taką przyjaciółkę - nie robi imprez żadnych, ani urodzinowych, ani z okazji ślubu, ani chrztu dziecka, nic. Bo, właśnie, nie widzi powodu żeby całemu światu ogłaszać. I całkiem OK.
    A są osoby, które po prostu lubią świętować wspólnie z rodziną i przyjaciółmi, np. my. Oboje z mężem uwielbiamy organizować imprezy i wszystkie rodzinne organizujemy sami, nawet ślub nasz był przez nas organizowany i przyjęcie w domu. Było rewelacyjnie. Rocznicę ślubu też co roku świętujemy, a na każde okrągłe urodziny dzieci, rodziców, rodzeństwa lub nasze (za okrągłe my uważamy wielokrotność 5 wink ) jest duża impreza.
    Jakby wszyscy byli tacy sami, byłoby nudno big_grin
  • 01.08.17, 12:28
    My ogólnie też lubimy organizować imprezy dla rodziny. Co roku wyprawiam urodziny sobie, mężowi i dziecku. Imieniny też celebrujemy.
    Ale jednak moim zdaniem rocznica ślubu to takie nasze prywatne święto. Jak np kiedyś świetowało się rocznicę zapoznania 😀
    Nasza przysięga, nasza rocznica. Może jak już mówiłam kiedy będę miała jakiąś mega okrągłą 30, 40 to pewnie będzie wielka impreza. Póki co nie planuje...
  • 01.08.17, 14:00
    Z ciekawości zapytam - czym się różni, w prywatności, rocznica ślubu d urodzin?
  • 01.08.17, 22:36
    Na prawdę nie rozumiesz?
    sjp.pl/%C5%9Blub

    Zobowiązuję się mężowi, przysięgam mężowi. Goście to tylko świadkowie tego wydarzenia i nie muszą co roku świętować z nami tego faktu. To nasze święto i chcemy spędzać je po swojemu. Przy romantycznej kolacji, wyjeździe na jakiś fajny urlop, czy też robiąc sobie nawzajem prezenty, lub nie wychodząc z sypialni.
    Widzisz tam miejsce dla gości?
    Urodziny to co innego...

    Jednakże gdyby ktoś sam z siebie postanowił złożyć nam życzenia w tym dniu, czy też ofiarować jakis prezent oczywiście byłby godziwie ugoszczony. Jednakże imprezy ze spraszaniem gości nie robimy. Wesele już było...
    Pozdrawiam
  • 02.08.17, 06:22
    Naprawdę nie rozumiem różnicy między prywatnością rocznicy a prywatnością urodzin. Podawanie definicji niczego nie wnosi.
    To polega wyłącznie na indywidualnym podejściu. Dla jednej osoby rocznica jest bardziej intymna, dla innej urodziny, dla jeszcze innej oba święta, a dla kolejnej obie okazje są dobre do urządzenia imprezy.
  • 02.08.17, 10:52
    No i jeszcze inna opcja, żeby bardziej zamieszać- my w każdą rocznicę organizujemy sobie romantyczny wieczór lub wypad we dwoje, a w okrągłe dodatkowo dużą imprezę dla przyjaciół. Wyglądają na zadowolonych, bo lubią się bawić, ale może nas okłamują, żeby przykrości nie robićsmile
  • 02.08.17, 12:12
    "No i jeszcze inna opcja, żeby bardziej zamieszać- my w każdą rocznicę organizujemy sobie romantyczny wieczór lub wypad we dwoje, a w okrągłe dodatkowo dużą imprezę dla przyjaciół. Wyglądają na zadowolonych, bo lubią się bawić, ale może nas okłamują, żeby przykrości nie robićsmile"

    Fajnie bardzo smile Naprawdę mi się podoba. Myślę, że gościom też.
  • 02.08.17, 23:43
    No widzisz najwyraźniej jestem inna i mam inne podejście do takich spraw. Mój mąż też woli spędzić ten dzień w romantyczny sposób. Tylko we dwoje. Teraz od kiedy mamy dziecko to najpierw jest jakiś wspólny wyjazd. Chociaż do knajpy, na basen lub gdzie tam Młody chce. A wieczorem jest nasz czas kolacja, prezenty, wspólny czas....
    Każdy ma swoją bajkę.
  • 03.08.17, 07:16
    "Każdy ma swoją bajkę. "
    Ależ oczywiście smile
    Po prostu dla mnie urodziny i rocznica ślubu to porównywalnie intymne okazje i nie łapię rozgraniczenia.
    Ale to już kwestia mojego rozumienia i absolutnie nie Twój problem, jedynie myślałam, że jest jakieś głębsze dno smile
  • 04.08.17, 10:27
    Trudno mi ująć dokładnie w słowa co mam na myśli. Może i to wszystko ma głębsze dno, ale nie da się tego wyrazić słowami.
    Ślub, rocznica to nasze święto. Nasze przyrzeczenie miłości i bycia razem do końca życia. Więc lubimy spędzać je po swojemu. Może kiedyś przy dużej okrągłej rocznicy zorganizuje przyjęcie póki co cieszymy się sobą i każdą kolejną wspólnie spędzoną rocznicą.
    Urodziny to inna bajka. O urodzinach zazwyczaj wszyscy u nas pamiętają i przychodzą złożyć życzenia etc więc przyjęcie wychodzi mimo chodem. Nawet nikogo nie zapraszam za bardzo a już robi się 15 osób. Więc zawsze wcześniej coś przygotowuje bo lubię być przygotowana. Jeśli chodzi o urodziny syna, czy okrągłe nasze to wtedy jest duża impreza i zapraszam wtedy jest ok 30 osób. I to tylko najbliżsi...
  • 05.08.17, 23:38
    a ja też uważam że rocznica ślubu to jednak ciut inaczej niż urodziny - te masz osobno z mężem zapewne, są tylko twoje. rocznica jest jednak wspólna - to jak się zamierza świętować to insza inszość, ale jednak różnica dla mnie jest.
    moje święto
    nasze święto
  • 01.08.17, 09:16
    To ja też z tych zacofanych, co uważają, że rocznica ślubu to święto małżonków, a nie powód do imprezy dla gości. Owszem, 40-tą czy 50-tą rocznicę ślubu zamierzam obchodzić hucznie (o ile mąż tyle ze mną wytrzyma big_grin), ale do tego czasu nie przewiduję spędu dla gości.
    My zawsze wychodzimy gdzieś razem, bez dzieci (tutaj buziaki dla mojej cudownej teściowej, która już tydzień przed rocznicą przypomina, że ona w tym roku również zajmie się dziećmi), jakaś kolacja, kino, spacer, ale imprezować z tego powodu nie zamierzam...
  • 04.08.17, 22:03
    Ale ty dopuszczasz myśl o świętowaniu 30. rocznicy, a oni świętują 25... Taka to wielka różnica? Dzieci pewnie też mają już odchowane.

    --
    pomagam.pl/walery
  • 05.08.17, 23:20
    Ale kto im broni świętować nawet co roku...
    Nie moja broszka. Po prostu wyraziłam swoje zdanie i to jak jest u mnie...
  • 31.07.17, 22:41
    Jesteśmy już po ślubie dziesięć lat, ale nigdy nie zapraszaliśmy gości z okazji rocznicy. To nasz dzień, staramy się spędzić go razem, zawsze z tej okazji sadzimy drzewo w ogrodzie. W tym roku się nie udało, mimo okrągłej rocznicy, mieliśmy akurat nawał pracy. Nadrobimy wkrótce, wyjeżdżamy w czwartek nad morze, kupiłam już balony, trąbki, konfetti itp. Zrobimy sobie imprezę na wyjeździe, razem z synem i psem. A drzewko posadzimy jesienią.
  • 31.07.17, 22:43
    I tak lubię smile
  • 01.08.17, 07:13
    My też zwykle gdzieś wyjeżdżamy razem, ewentualnie tylko wychodzimy na wieczór. Od baaaardzo wielu lat smile
  • 31.07.17, 22:47
    Moi znajomi dostali w prezencie sesje fotograficzną. Bardzo im pasowało, wreszcie mieli fajne zdjęcia swoje i z dziećmi, które też do sesji się pojawiły.
  • 31.07.17, 22:57
    Na 25 (OMG, jak dawno to bylo sad) dostalismy od znajomych zamowione u "celebrity" specjalisty 2 wiosla do canoe z inicjalami, datami, wiele znaczacymi znakami etc. etc. etc. Super ekskluzywny prezent, chyba najlepszy jaki ktokolwiek nam obojgu kiedykolwiek dotad podarowal. Jeden problem: zal nam ich uzywac do faktycznego canoeing ale przynajmniej kilka razy w roku "sa moczone" i staja sie coraz piekniejsze smile Cheers.

    --
    w polsce zona naczelnika panstwa jest kot
    by nalesniku on may 30, 2017
  • 31.07.17, 23:07
    W mojej rodzinie jakoś nie obdarowuje się z takich okazji, właściwie nie wiem, czy się to hucznie obchodzi, nie pamiętam żadnej imprezy rodzinnej tego rodzaju.
    Mnie ucieszyłyby bilety do teatru/opery, gdyby przyszło mi do głowy zapraszać kogoś na taką rocznicę, zawsze z mężem obchodziliśmy sami, ew. w towarzystwie dzieci, gdy się pojawiły, a były małe.
    A jutro właśnie będzie 25 rocznica naszego ślubu.
    Jak to zleciało.


    --
    - Mamo, a Kacper mi gryzie kredki!
    - Zabierz mu!
    - Oddawaj, ty morderco kredek!
  • 01.08.17, 07:14
    Wszystkiego najlepszego smile
    My wkrótce 26 smile
  • 31.07.17, 23:39
    Za mało danych. Czy para ma dom czy mieszkają w bloku? Jak lubią spędzać czas? Jakie mają wspólne zainteresowania? Na ile w kręgu towarzyskim jest przyjęte "świętowanie" tego typu rocznic? Jaki jest twój stan zamożności? Itd. Bo jeśli to przyjęte i cię stać to możesz im kupić willę na Bahamach, a jeśli nie to pudełko pralinek...

    --
    Rzadko ktokolwiek się zastanawia, gdzie Meduza miała węże. Owłosienie pod pachami staje się kwestią o wiele bardziej kłopotliwą, kiedy próbuje kąsać rozpylacz dezodorantu - Terry Pratchett "Muzyka Duszy"
  • 01.08.17, 07:07
    Roznie od zestawow obiadowych,pater itp. Po gadzety erotyczne.
  • 04.08.17, 13:15
    Mnie najbardziej się spodobał voucher do wykorzystania w tunelu aerodynamicznym w wielkopolsce, oryginalny prezent przynajmniej. Ale na 25 rocznicę to raczej coś innego trzeba kupić. Może jakiś obraz do domu albo zastawę?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.